logo

wpisz słowa kluczowe:



szukaj wg daty:

Aktualne propozycje Newsletter

  • aktualnych propozycji: 10098

HANDBIKE – RADOŚĆ DLA KAŻDEGO

– Handbike daje ludziom uśmiech i sprawia, że stajemy się sobie bliżsi. Dlatego nazywany jest rowerem integracyjnym. Radość z jazdy trójkołowcem napędzanym siłą mięśni rąk czerpać mogą zarówno osoby z niepełnosprawnością, jak i w pełni sprawne. Dla tych pierwszych handbike jest szansą na aktywizację społeczną, a często w ogóle pierwszym w życiu rowerem, dla drugich – drogą do otwartości na nowe doznania i drugiego człowieka – mówi Michał Antoniuk, założyciel Fundacji Aktywnie do Przodu! 38-letni gdańszczanin przymierza się do uruchomienia pierwszej na Pomorzu wypożyczalni handbike'ów. Na otwarcie zaprasza do Brzeźna w pierwszej połowie września. Ale już w tę sobotę (8 lipca) każdy, kto ma ochotę na przejażdżkę integracyjnym trójkołowcem, będzie mile widziany na Święcie Ulicy Północnej. – Czekamy na promenadzie nieopodal Domu Sąsiedzkiego przy Północnej 5 od godziny 16 – zachęca pomysłodawca.
Michał odkrył dla siebie rowery napędzane siłą mięśni rąk przed niespełna dwoma laty. We wczesnej młodości uprawiał kolarstwo amatorsko. Był entuzjastą, robił nawet po 100 kilometrów dziennie. Samodzielnie skompletował kolarzówkę z części dostępnych w tamtym czasie na naszym rynku. Niemal wszystko było od Rometa. Ramę podarował nastolatkowi doświadczony kolarz. – Resztę zdobyłem sam, poskładałem, pomalowałem i śmigałem na tym rowerze. To były lata 90. Jeździłem do 18 roku życia. Potem ciężko się rozchorowałem. Amputowano mi nogę. Od tamtej porty przez wiele lat nie miałem kontaktu ze swoją pasją – wspomina Michał. 1,5 roku temu wyjechał na stypendium zagraniczne do Ołomuńca. Studiuje psychologię biznesu na Uniwersytecie SWPS w Sopocie. Teraz jest na trzecim roku. W Czechach spędził cały semestr. – Na Uniwersytecie Palackiego w Ołomuńcu trafiłem do centrum APA, które zajmuje się aktywizacją osób z niepełnosprawnościami. Cuda tam robiliśmy. Nurkowałem, uprawiałem strzelectwo, grałem w tenisa i w koszykówkę na wózkach. Tam również po raz pierwszy spróbowałem jazdy rowerem z ręcznym napędem. Wsiadłem na handbike'a i znowu poczułem się jak nastolatek. Całe to poczucie wolności, jakie niesie ze sobą jazda na rowerze, wróciło do mnie. Ale też pojawiła się potrzeba dzielenia się tą radością. Bo przecież to jest taka prosta konstrukcja, prawie że rowerowa, a tak mało dostępna u nas. Nigdy nie słyszałem, żeby na Pomorzu działo się coś większego na tym polu. Pomyślałem sobie, że skoro Czesi udostępniają trójkołowce osobom z niepełnosprawnościami – może nie widać ich na ulicach, ale ten kto czuje potrzebę, je znajdzie – to dlaczego u nas by tego nie zrobić. Stowarzyszenie Czarne Konie z Pragi organizuje całe maratony handbike'owe wokół Czech. Udało im się pozyskać przychylność sponsorów, za każdy pokonany kilometr otrzymują wpłaty, które przeznaczane są na budowę kolejnego handbike'a, ale już mniejszego, dla dzieci. Sami je konstruują – mówi Michał Antoniuk.
W Polsce jest obecnie trzech dużych producentów rowerów z napędem ręcznym. Produkują przede wszystkim na rynki zagraniczne, nierzadko na specjalne zamówienia. To nie są tanie rzeczy. Płaci się za nie po kilkanaście, czasem nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Handbike Michała jest na tym tle wyjątkowy – kosztuje około 7 tysięcy. – Nazywa się Birdie. Taki fajny ptaszek. Znajdziemy w nim troszeczkę zaawansowanego osprzętu, m.in. oryginalne przerzutki Shimano - made in Japan. Najdroższym elementem jest rama. Najczęściej wykonuje się ją ze specjalnego aluminium bądź z włókien węglowych. Zaawansowane modele budowane są na specjalne zamówienie, pod konkretną niepełnosprawność, pod możliwości danej osoby i jej wymiary. My dysponujemy takim bardziej uniwersalnym, w którym można zmieniać położenia siedzenia czy podpórek na nogi. Podróżuje się nim w pozycji półleżącej. Ale frajda też jest bardzo duża – mówi gdańszczanin.
Wracając z Czech na Pomorze, zahaczył o Wrocław, gdzie od trzech lat działa pierwsza w Polsce i dotąd jedyna wypożyczalnia handbike'ów. Zaprzyjaźnił się z gospodarzami, nawiązał kontakty. W październiku ubiegłego roku wspólnie z Wrocławiem i z pomocą Wydział Rozwoju Społecznego Urzędu Miejskiego w Gdańsku zorganizował w Brzeźnie finał Integracyjnego Maratonu Rowerowego „Bez Barier”. Maratończyków, którzy w ciągu 24 godzin pokonali 500-kilometrową trasę ze stolicy Dolnego Śląska, witał wspólnie z dziewczętami na wózkach z sopockiej sekcji Cheerleaders Flex Pomorze. – Chodziło nam o prosty przekaz, że osoby z niepełnosprawnościami mogą jeździć na rowerach. Przesłanie padło na bardzo podatny grunt, bo nasze cheerleaderki śmigały na tych trójkołowcach aż miło. Wszyscy mieli wielką radochę – wspomina Michał. W styczniu 2017 roku założył Fundację Aktywnie do Przodu! Udało mu się skupić wokół inicjatywy handbike'owej wolontariuszy. Od niedawna współpracuje z Fundacją Sprawni Inaczej z Brzeźna przy ul. Północnej. Tu ma powstać jedna z dwóch pierwszych na Pomorzu wypożyczalni handbike'ów. Druga ruszy także we wrześniu przy Domu Sąsiedzkim na al. Grunwaldzkiej 5, siedzibie Regionalnego Centrum Informacji i Wspomagania Organizacji Pozarządowych Fundacja RC. Ale to nie wszystko. – Złożyliśmy do Wydziału Rozwoju Społecznego wniosek o tzw. mały grant na zorganizowanie integracyjnych warsztatów handbike'owych. Chcemy zebrać dwie grupy przy dwóch domach sąsiedzkich – na Północnej 5 w Brzeźnie i na al. Grunwaldzkiej 5 we Wrzeszczu. W każdej będą zarówno osoby z niepełnosprawnościami, jak i w pełni sprawne. Chodzi o to, żeby ludzie uczyli się jeździć, żeby wspólnie poznawali ten sprzęt, ale też siebie nawzajem. Żeby otwierali się na drugiego człowieka. To jest rower integracyjny, który ma pomagać w działaniach społecznych. Planujemy po trzy sesje zajęć w obu lokalizacjach, a na zakończenie wspólny finał – starcie obydwu domów. Impreza w Brzeźnie będzie jednocześnie otwarciem wypożyczalni – najprawdopodobniej w pierwszej połowie września – zapowiada Michał Antoniuk.
W pierwszym sezonie handbike'i będzie można wypożyczać na godziny. Trójkołowca zarezerwujemy telefonicznie. Nowicjusze mogą liczyć na asystę instruktora. Wszystko za symboliczną opłatą. Fundacja Aktywnie do Przodu! prowadzi rozmowy z partnerami, którzy są zainteresowani poszerzeniem oferty wypożyczalni o inne pojazdy. W grę wchodzą m.in. klasyczne rowery trójkołowe oraz tandemy dla osób niewidomych. – Będzie można je wypożyczyć na kilka dni. Chciałbym w tym sezonie pozyskać jeszcze przynajmniej dwa handbike'i dla dzieci. Na razie mamy tylko dwa większe. To mało, ale będziemy się rozwijać. Wrocław po trzech latach działalności ma około 100 stałych klientów. Liczymy, że u nas będzie podobnie. Spodziewamy się, że w tę sobotę tylko dla samych handbike'ów na Święcie Ulicy Północnej pojawi się kilkadziesiąt osób - mówi Michał Antoniuk. 5.07.2017 / fot. Mateusz Ochocki / KFP

LATARNIA SMOLNA POWRÓCIŁA NA RATUSZ GŁÓWNIEGO MIASTA W GDAŃSKU

Latarnia smolna, zwana też lampą smolną, wisiała do zakończenia II Wojny Światowej na południowo-wschodnim narożniku Ratusza Głównego Miasta. Jej zadaniem było oświetlanie zbiegu ulic Długiej i Długiego Targu. 29 maja 2017 r. muzealnicy z MHMG razem z kowalem-artystą Bartoszem Nawackim i jego zespołem publicznie prezentowali wykonywanie kopii zachowanego oryginału, który obecnie znajduje się w zbiorach Muzeum Narodowego w Gdańsku. Koszt wykonania repliki to ok. 33 tys. złotych, od dzisiaj można ją podziwiać na narożniku Ratusza Głównego Miasta. 4.07.2017 Fot. Maciej Kosycarz / KFP

WIZYTY PREZYDENTÓW USA W GDAŃSKU

Jutro wieczorem do Warszawy przyleci prezydent Stanów Zjednoczonych. W czwartek Donald Trump będzie rozmawiać w cztery oczy z prezydentem RP Andrzejem Dudą. Niewykluczone, że spotka się również z Lechem Wałęsą. Były prezydent RP potwierdza, że trwają rozmowy w tej sprawie. Przy tej okazji przypominamy wizyty prezydentów USA w Gdańsku. Miasto „Solidarności” odwiedzali: George Bush – dwukrotnie, w latach 1989 i 1997, Ronald Reagan (1990 r.) oraz George W. Bush (2007 r.). 4.07.2017 / fot. KFP

GDYNIA BUDUJE MIESZKANIA PLUS

– Program Mieszkanie Plus to impuls rynkowy stworzony przez państwo w celu zwiększenia dostępności mieszkań w Polsce. Dzięki temu projektowi możemy doprowadzić do głębokiej zmiany relacji społecznych – powiedział wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki podczas inauguracji budowy 172 nowoczesnych mieszkań na wynajem w Gdyni. Pierwsze łopaty pod inwestycję przy ul. Starochwaszczyńskiej wspólnie z wicepremierem wbili dziś wiceminister infrastruktury i budownictwa Kazimierz Smoliński, wojewoda pomorski Dariusz Drelich, prezydent miasta Wojciech Szczurek, prezes BGK Nieruchomości Mirosław Barszcz oraz szef spółki ISN Adam Selonke. W poniedziałek doszło także do podpisania listu intencyjnego w sprawie kolejnych gdyńskich inwestycji „Mieszkanie Plus”. – Po podpisaniu w październiku ubiegłego roku pierwszego porozumienia, które otworzyło współpracę pomiędzy Bankiem Gospodarstwa Krajowego a miastem przyszedł czas na dokument, który konkretyzuje współpracę i odnosi się do już do realnego przedsięwzięcia. To szansa dla tych, którzy są zbyt bogaci, by objąć ich systemem wsparcia mieszkaniowego miasta, a jednocześnie nie mają odpowiednio dużych środków, by rozwiązywać swoje problemy mieszkaniowe na wolnym rynku – mówi prezydent Wojciech Szczurek. W Kaczych Bukach może powstać nawet tysiąc „mieszkań plus”. 172 mają być gotowe pod koniec przyszłego roku. – Gdynia jest szczególnym miastem, w którym mamy możliwość realizować inwestycję z inwestorem prywatnym [spółką ISN – przyp. red.]. Współpracę w takim modelu będziemy rozszerzać, tak aby umożliwić dalsze realizacje – dodaje Mirosław Barszcz – prezes BGK Nieruchomości. Podpisany dziś list Intencyjny pomiędzy Gdynią, BGK Nieruchomości S.A. a spółką ISN definiuje działania w zakresie planowania przestrzennego, ustalenia optymalnej struktury lokali mieszkalnych, wielkości budynków i innych parametrów inwestycji na terenie Kaczych Buków. Oznacza także deklarację miasta dotyczącą rozwoju infrastruktury technicznej, drogowej i innej niezbędnej dla rozwoju tego rejonu. Powstaną tutaj dostępne cenowo lokale przeznaczone zwłaszcza dla ludzi młodych, nie posiadających jeszcze zdolności kredytowej oraz młodych polskich rodzin. „Mieszkania Plus” mają się charakteryzować umiarkowanymi czynszami, dostępnymi także dla słabiej uposażonych rodzin, co nie tylko pozwoli im m.in. ograniczyć konieczność zadłużania się ale także wzmocni ich mobilności i elastyczność na rynku pracy. – Naszym celem jest przełamanie barier ograniczających rozwój budownictwa mieszkaniowego w Polsce w trzech najważniejszych wymiarach. W wymiarze finansowym stawiamy na aktywizację inwestycyjną milionów Polaków, m.in. poprzez powszechnie znany na całym świecie system REIT-ów. W wymiarze technologicznym chcemy tworzyć zapotrzebowanie na innowacyjne produkty i tym samym zachęcać przedsiębiorców do kreowania bardziej konkurencyjnych rozwiązań. Z kolei w wymiarze regulacyjnym niezbędne jest uproszczenie procedur administracyjnych i zapewnienie sprawnego transferu nieruchomości publicznych na cele budownictwa mieszkaniowego - mówi wicepremier Mateusz Morawiecki. 3.07.2016 / fot. Maciej Kosycarz / KFP

DROGA SULMIN – OTOMIN W PRZEBUDOWIE

Ruszyła długo wyczekiwana przebudowa drogi powiatowej nr 1930G Sulmin – Otomin. Od dziś najbardziej newralgiczny gruntowy odcinek trasy prowadzący przez leśny wąwóz jest zamknięty dla ruchu. Prace przy budowie asfaltowej nawierzchni, naziemnego odwodnienia oraz umocnień zabezpieczających skarpy przed osuwaniem powinny zakończyć się do 15 września br. Nie znikną stąd betonowe szykany dla łamiących przepisy kierowców ciężarówek. Zakaz wjazdu samochodów ciężarowych na 1-kilometrowy „odcinek specjalny” pozostanie w mocy. Nowością będzie czerwony autobus. Po nowej nawierzchni bitumicznej dojedziemy aż do granic Gdańska.
– Modernizacja miała ruszyć już w maju. Ponieważ wiązało się to z całkowitym wyłączeniem drogi z ruchu, to żeby nie utrudniać młodzieży dojazdu do gdańskich szkół, inwestorzy postanowili zaczekać z pracami do początku wakacji. Mamy nadzieję, że wyrobią się w z tym naszym nieszczęsnym odcinkiem leśnym [do leśniczówki w Otominie – przyp. red.] jeszcze w sierpniu. Na wrzesień planowane jest zakończenie prac na odcinku sięgającym aż do pętli autobusowej w Otominie – mówi Lidia Cendrowska sołtys Sulmina.
Inwestycja firmowana przez powiat gdański uzyskała dofinansowanie z rządowego programu rozwoju gminnej i powiatowej infrastruktury drogowej. Partnerami starostwa w Pruszczu Gdańskim są gmina Kolbudy, miasto i gmina Żukowo, powiat kartuski oraz miasto Gdańsk. Łączny koszt inwestycji wynosi blisko 3 mln złotych. Przebudowa 1-kilometrowego odcinka prowadzącego przez las pochłonie ok. miliona złotych. – Mamy świadomość tego, że faktyczne koszty wybudowania docelowego odcinka leśnego sięgają około 10 milionów. Dziś jesteśmy na etapie wykonywania dokumentacji projektowej, którą powiat zrealizuje pewnie za kilka lat. Jednak ze względu na dużą presję mieszkańców tamtych rejonów, którzy jadąc przez Otomin, skracają sobie drogę do Trójmiasta, a także z uwagi na to, że Gdańsk chce uruchomić komunikację autobusową do Sulmina, budujemy drogę za dużo mniejsze pieniądze – mówi Marian Cichon, wicestarosta powiatu gdańskiego. Dwie trzecie kwoty przewidzianej na modernizację pochłonie remont odcinka od Otomina do granic Gdańska. Mocno sfatygowaną nawierzchnię bitumiczną przykryje asfaltowa nakładka. W planie jest również budowa brakującego fragmentu chodnika, który teraz urywa się za Gdańskiem (w trosce o bezpieczeństwo pieszych starostwo poszerzyło kilka lat temu pobocza).
– Być może za kilka lat droga prowadząca przez las będzie szeroka nie na kilka, lecz na kilkanaście metrów. Długofalowy plan to jest także wizja zwiększenia bezpieczeństwa pieszych, budowa szlaku pieszo-rowerowego i oświetlenia. W pierwszej kolejności zależało nam na komunikacji miejskiej. Samorządy przebudowują tę drogę po to, żeby można było puścić nią czerwony autobus, żebyśmy mieli chociaż troszeczkę luksusu. Zawsze byliśmy na krańcu gminy, tacy niezauważani, wręcz niechciani. Dlatego tak bardzo zależy nam na komunikacji miejskiej. Zabiegamy w gdańskim ZTM o przedłużenie linii 174 łączącej Siedlce z Otominem. Ciężar finansowy weźmie na siebie gmina Żukowo – mówi sołtys Lidia Cendrowska. 3.07.2016 / fot. Maciej Kosycarz / KFP

XXI BALTIC SAIL. PARADA ŻAGLI NA MOTŁAWIE

Tysiące widzów obserwowały z Długiego Pobrzeża, Targu Rybnego, ul. Wartkiej i Ołowianki niedzielną Paradę Żagli na Motławie. Barwny korowód statków, jachtów i łajb turystycznych był finałowym akcentem Zlotu Baltic Sail Gdańsk. Impreza gościła w tym roku u nas po raz dwudziesty pierwszy. W Gdańsku mogliśmy podziwiać tym razem 21 wspaniałych żaglowców. Wśród nich były m.in. „Joanna Saturna”, „Baltic Beauty”, „Olander”, „Bryza H”, „Ark” i największa w tym międzynarodowym towarzystwie „Santa Barbara Anna”, której historia sięga 1957 roku. Zaczynała jako trawler rybacki. Po wielokrotnych przebudowach ostateczną metamorfozę przeszła po sprzedaży w 1984 roku do Kornwalii, kiedy stała się trzymasztowym żaglowcem. W 1993 roku kupili go członkowie popularnego zespołu The Kelly Family, którzy odnowili jednostkę i na cześć zmarłej matki nazwali Santa Barbara Anna. Długi na ponad 44 metry żaglowiec wyposażony w ożaglowanie o powierzchni 538 mkw. nadal należy do Joe Kelly’ego. Statkiem opiekuje się prywatne stowarzyszenie z Rostocku, dlatego pływa on pod banderą niemiecką. 2.07.2017 / fot. Mateusz Ochocki / KFP

TRUSKAWKOBRANIE 2017 NA ZŁOTEJ GÓRZE

Najsmaczniejszą potrawę z truskawek – jestku z maleną – przygotowało Stowarzyszenie Kaszubianki Kamienicy Szlacheckiej, a najładniejsze truskawkowe stoisko urządziły gospodynie wiejskie z Paczewa. Nagrody laureatkom wręczali marszałek pomorski Mieczysław Struk i burmistrz Kartuz Mieczysław Gołuński. Na Złotej Górze koło Brodnicy Górnej w sobotę spotkali się miłośnicy Truskawkobrania, największego w Polsce święta czerwonych owoców i dobrej zabawy. Mimo deszczowej aury frekwencja dopisała. Na stoiskach producentów i kół gospodyń wiejskich tradycyjnie już królowały desery, ciasta i cieszące się od lat dużą popularnością truskawkowe koktajle. Gwiazdami tegorocznego święta byli Michał Szpak, Sound'n'Grace oraz Fancy. Na scenie Centrum Sportów Wodnych i Promocji Regionu mogliśmy podziwiać m.in. artystów z Kartuskiego Centrum Kultury i Regionalnego Zespołu Pieśni i Tańca Kaszuby. Umiejętnościami gry na instrumentach ludowych błysnęli również marszałek Mieczysław Struk, przewodniczący rady powiatu Mieczysław Woźniak oraz gospodarza święta Mieczysław Gołuński. Pogodę próbowała odczarować Ania Brzeska, śpiewając nieśmiertelny przebój Anny Jantar „Tyle słońca w całym mieście”. Temperaturę na widowni podnosiły prezentacje 10 finalistek ubiegających się o tytuł Miss Nastolatek Kaszub 2017. Głosami publiczności zwyciężyła Patrycja Ryńska z Gdańska, świeżo upieczona absolwentka gimnazjum. - Słyszałam, że jestem w pierwszej trójce, ale nie spodziewałam się zwycięstwa. Jestem bardzo wdzięczna moim rodzicom, bo wiem, że wysyłali strasznie dużo SMS-ów - mówiła po ogłoszeniu wyników Patrycja. Pierwszą wicemiss została Sandra Łyskowska z Nowej Karczmy, a z tytuł drugiej wicemiss cieszyła się Klaudia Sycha ze Słupska. 1.07.2017 / fot. Maciej Kosycarz / KFP

RUMIA. XIX ŚWIATOWY ZJAZD KASZUBÓW

Rozśpiewany i roztańczony pociąg „Transcassubia” wyruszył do Rumi o świcie z Chojnic. - Nikt tak nie zaczyna świętowania jak my - mówią o tej podróży Kaszubi. Od 19 lat spotykają się w rocznicę zjednoczenia Kaszub w granicach jednego województwa, co roku w innej miejscowości. - Światowy Zjazd Kaszubów to nie tylko wielka impreza plenerowa, promocja kultury i pięknych zwyczajów, ale także odwołanie się do wiary, która przenikała w sposób naturalny i oczywisty tradycję kaszubską – podkreślał biskup Zbigniew Zieliński, przewodnicząc mszy odprawionej w sanktuarium Wspomożenia Wiernych. Na wielkie świętowanie zjechały do Rumi tysiące mieszkańców regionu. W sobotę byli tu również Kaszubi z innych stron Polski, z Europy, a nawet z Kanady. Po nabożeństwie przemaszerowali w kolorowym pochodzie na stadion Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, gdzie nastąpiło oficjalne otwarcie XIX Światowego Zjazdu. Sceny muzyczne na stadionie i w Miejskim Domu Kultury należały tego dnia do Zespołu Pieśni i Tańca Gdynia, Kaszubskiego Zespołu Pieśni i Tańca Bytów, Chóur „Rumianie”, Weroniki Korthals, kapeli Manijoce, a także zespołów Czarne Kapelusze, Fala, Damroka i Fucus. Wieczorem publiczności zaprezentowali się Monika Lewczuk i Kamil Bednarek. Jak co roku na uczestników zjazdu czekało wiele atrakcji. W hali MOSiR odbył się turniej karcianej gry w baśkę, która powstała na Kaszubach w połowie XIX wieku. Na gości czekały tutaj m.in. kiermasz rękodzieła i przysmaków kaszubskiej kuchni. Można było również zajrzeć do literatury o tematyce regionalnej, zażyć tabaki oraz posłuchać ulicznych występów. W trakcie zjazdu na placu Wolności został odsłonięty pomnik zmarłego w 1942 r. księdza Konstantego Dominika, biskupa pomocniczego diecezji chełmińskiej, pierwszego biskupa – Kaszuba w odrodzonej Polsce. 1.07.2017 / fot. Maciej Kosycarz / KFP

DIAMENTOWY KLAPS DLA MACIEJA STUHRA

Maciej Stuhr został laureatem Diamentowego Klapsa Filmowego 2017, nagrody festiwalu Visa Kino Letnie Sopot-Zakopane. Trofeum z rąk Katarzyny Figury aktor odebrał w sopockim Domu Zdrojowym. Za sprawą deszczowej aury gala otwierająca największe w Polsce wakacyjne kino pod gwiazdami (1 lipca – 31 sierpnia) przeniosła się w tym roku z mola pod dach. Tutaj odbyła się również pierwsza festiwalowa projekcja. Publiczność obejrzała oscarowy film „Nowy początek” w reżyserii Denisa Villeneuve.
Na scenie w Domu Zdrojowym Maciejowi Stuhrowi towarzyszyli laureaci „klapsów” z minionych lat: Borys Szyc, Artur Żmijewski oraz Piotr Adamczyk. Laudację na jego cześć napisała i odczytała wieloletnia przyjaciółka festiwalu Katarzyna Figura. Galę poprowadził Tomasz Raczek. W rolach gospodarzy wystąpili wiceprezydent Sopotu Marcin Skwierawski, przedstawiciel marki Visa Adrian Kurowski oraz prezes Outdoor Cinema Paweł Adamski, który przypomniał widzom, że Diamentowy Klaps przyznawany jest aktorom za osobowość wnoszącą do kina pozytywne przesłanie i talent, dostarczającą widzom wielu wzruszeń, emocji i pozytywnej energii.- Mam nadzieję, że ten wieczór jest nie tylko moim świętem, ale też świętem polskiej kinematografii – podkreślił Maciej Stuhr, dziękując jurorom za uznanie. Wspomniał też, że jedną z najtrudniejszych i najbardziej niedocenianych sztuk jest sztuka rozśmieszania ludzi, dlatego cieszy się, że festiwal Visa Kino Letnie krzewi właśnie tę ideę. 1.07.2017 fot. Jerzy Bartkowski / KFP

WIOSNA LATEM, CZYLI DO PRZERWY 0:1 NA TRAUGUTTA

Ponad 500 piłkarzy i piłkarek wystąpiło w pierwszym tegorocznym turnieju dzikich drużyn „Do przerwy 0:1”. Po raz drugi w wieloletniej historii tego cyklu zespoły zagrały na boisku przy ul. Traugutta 29. Padający w sobotę od samego rana deszcz, choć trochę utrudniał grę na sztucznej nawierzchni, to nie odstraszył miłośników futbolu. Być może to magia miejsca, a może głód turniejowej gry w piłkę sprawił, że liczba drużyn przekroczyła 70, co jest całkiem przyzwoitym wynikiem. – Dzisiaj mogliśmy zagrać w prawdziwie piłkarskich warunkach. Cieszę się, że tak wielu zawodników to prawdziwi zawodowcy, którym nie straszne są spadające z nieba krople wody – mówił Andrzej Kowalczys, pomysłodawca i współorganizator turnieju.
Wyniki
Zespoły dziewczęce: 1.Białe Strzały, 2. GKS Żukowo, 3. Tolerado.
Białe Strzały: Klaudia Winter, Zuzanna Łachinowicz, Aleksandra Koczewska, Wiktoria Kowalik, Julia Trębacz, Zuzanna Urban.
Rocznik 2005 i młodsi: 1. Alfa Gdańsk, 2. Gedano, 3. Bravo.
Alfa Gdańsk: Paweł Laskowski, Szymon Sadło, Szymon Szczurowski, Kajetan Pendowski, Karol Redlarski, Tymon Gibała, Oskar Wenta.
Roczniki 2002-2004: 1.FC Chełm-Orunia, 2. Abduhambrełoniks,. 3. Drewniaki AC.
FC Chełm-Orunia: Marcin Zauska, Maciej Witkowski, Łukasz Gajdul, Nikodem Marciniak, Olek Knot, Damian Cieśliński, Filip Krysztofiak.
Roczniki 1999-2001: 1. Ortopedia, 2. Tępe Strzały, 2. Gwiazdy Novo.
Ortopedia: Kryspin Kosiedowski, Sebastian Banach, Paweł Deja, Karol Kohnke, Adam Kierat, Kuba Słoda, Dominik Kukowski.
Rocznik 1998 i starsi: 1. Polonia, 2. Interplastic, 3. OST Gdańsk.
Polonia: Damian Klawa, Michał Orłowski, Dominik Kistowski, Sebastian Goławski, Dominik Weiner, Przemek Juszczak, Mateusz Filipowicz.
Nagrody Fair Play ufundowane przez przewodniczący Rady Miasta Gdańska Bogdana Oleszka otrzymali: Marzena Ługowska (Tolerado), Kacper Węsierski (Starogard Gdański), Maciej i Tomasz Karol (Gdynia), Oskar Stawski (Pioruny), Teletubisie Tredera oraz Rafał Kuźniarski, Mateusz Ziółkowski i Mateusz Śliwa. Wyróżnienia te przyznawane są za wzorową postawę na boisku, a także poza nim. 1.07.2017 / fot. Sławomir Lewandowski / KFP
  • aktualnych propozycji: 10098
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2017 KFP