logo

wpisz słowa kluczowe:



szukaj wg daty:

Aktualne propozycje Newsletter

  • aktualnych propozycji: 9850

GIMNAZJALISTKI, ZA POBICIE KOLEŻANKI, TRAFIĄ DO OŚRODKA WYCHOWAWCZEGO

Sąd rodzinny w Gdańsku zadecydował, że gimnazjalistki odpowiedzialne za pobicie rówieśniczki w sobotę przed ZSO nr 7 na Chełmie, trafią do zamkniętego ośrodka wychowawczego. Dziewczynki obecnie znajdują się Policyjnej Izbie Dziecka. Okazuję się też, że dziewczynki mogą mieć na swoim koncie więcej pobić. W sieci pojawiły się kolejne nagrania z ich udziałem. 15.05.2017 fot. Wojciech Stróżyk / Reporter / KFP

LECHIA GDAŃSK – KORONA KIELCE 0:0

Trzeci mecz Lechii w grupie mistrzowskiej i pierwsze stracone punkty. Ale też rywal postawił trudniejsze warunki gry niż Termalica i Wisła. Biało-zieloni po raz pierwszy w tym sezonie nie zdobyli gola, grając przed własną publicznością. Bezbramkowy remis z Koroną Kielce sprawia, że marzenia o tytule mistrzowskim znacznie oddalają się od Gdańska. Na cztery kolejki przed zakończeniem sezonu 2016/17 bliżej tego celu jest Jagiellonia Białystok (2:0 z Wisłą), z którą gdańszczanie zagrają na Stadionie Energa już w najbliższą środę. Jeśli Lechia sięgnie po trzy punkty, to jedynie zrówna się dorobkiem punktowym z ekipą Michała Probierza. W tabeli nadal wyżej będzie zespół z Podlasia. - Przed meczem remisowy rezultat wzięlibyśmy w ciemno. Po zakończeniu spotkania można jednak odczuwać niedosyt, bo stworzyliśmy sobie kilka idealnych sytuacji do zdobycia bramki. Szkoda, że żadnej nie udało nam się wykorzystać. Spodziewaliśmy się trudnego spotkania, ale wytrzymaliśmy napór Lechii i odpowiedzieliśmy dobrą grą – komentował niedzielny mecz trener Korony Maciej Bartoszek.
LECHIA: Kuciak - Haraslin, Janicki, Maloca, Wawrzyniak - Borysiuk - F. Paixao, Wolski (80' Wiśniewski), Krasić (68' Mak), Peszko – Kuświk (60' M. Paixao). 14.05.2017 / fot. Mateusz Ochocki / KFP

GDAŃSK. 4. MARSZ ROTMISTRZA PILECKIEGO

Pod hasłem „Trzeba dać świadectwo” ulicami Gdańska przeszedł w niedzielne południe czwarty Marsz Rotmistrza Pileckiego. 13 maja minęła 116. rocznica urodzin jednego z najodważniejszych Polaków XX wieku. Uśmiercony przez komunistycznych oprawców miał na zawsze zniknąć z kart historii Polski i z ludzkiej pamięci. - Jak wynika z ostatnich sondaży, 66 procent Polaków wciąż nie wie, kim był rotmistrz Witold Pilecki. Chcemy, żeby świadectwo, jakie dał nam swoim życiem, dotarło do jak największej liczby odbiorców - mówi Mateusz Marcinkiewicz z trójmiejskiego oddziału stowarzyszenia KoLiber, organizator dzisiejszego wydarzenia. Partnerami patriotycznej manifestacji były Instytut Pamięci Narodowej, Stowarzyszenie Republikanie oraz Niezależne Zrzeszenie Studentów Uniwersytetu Gdańskiego. Marsz poprzedziła msza święta w kościele św. Brygidy. Po nabożeństwie za ojczyznę kilkaset osób przemaszerowało ulicami Starego i Głównego Miasta pod pomnik „Tym co za polskość Gdańska”.
Rotmistrz Witold Pilecki, uczestnik wojny polsko-bolszewickiej i kampanii wrześniowej, zasłynął podczas II wojny światowej, kiedy dobrowolnie trafił do obozu koncentracyjnego w Auschwitz, gdzie tworzył ruch oporu. Wysyłał stamtąd pierwsze raporty o dokonywanym przez nazistów ludobójstwie. Trafiły one później na Zachód. Dzięki nim świat dowiedział się o niemieckich zbrodniach. Pilecki uciekł z obozu, gdy zagroziła mu dekonspiracja. Był powstańcem warszawskim, walczył u boku generała Andersa. Po wojnie tworzył w Polsce komórkę wywiadowczą informującą o działaniach sowieckich. 8 maja 1947 roku został złapany przez komunistów, którzy po okrutnych torturach i pokazowym procesie skazali go na karę śmierci. Wyrok na jednym z najbardziej walecznych i oddanych ojczyźnie żołnierzy został wykonany w więzieniu mokotowskim 25 maja 1948 roku. Miejsce pochówku rotmistrza do dziś pozostaje nieznane. Do 1989 r. wszystkie informacje związane z jego życiem podlegały cenzurze. W 1990 r. został zrehabilitowany. 5 września 2013 roku Minister Obrony Narodowej Tomasz Siemoniak mianował pośmiertnie rotmistrza Witolda Pileckiego na stopień pułkownika. 14.05.2017 / fot. Mateusz Ochocki / KFP

WYCIECZKOWIEC MSC MAGNIFICA ZAWINĄŁ DO GDYNI

Sezon statków pasażerskich w Gdyni rozpoczęty. Przed godziną 11 w niedzielę przy Nabrzeżu Francuskim zacumował blisko 300-metrowej długości wycieczkowiec „MSC Magnifica” (95 tys. GT). Hotel pływający pod banderą panamską dołączył do floty włoskiej linii żeglugowej MSC Crusies w 2010 roku. Na statku znajduje się 1259 kabin i apartamentów, z których blisko 75 proc. ma panoramiczne okna i balkony pozwalające cieszyć się morskimi widokami. Na trzynastu pokładach „MSC Magnifica” może ugościć ponad 3 tysiące pasażerów. Załoga wycieczkowca liczy ok. tysiąca osób. Statek będzie gościć u nas w tym sezonie dwukrotnie - po raz drugi spodziewany jest w Gdyni 25 maja. Dziś opuszcza port ok. godz. 19.
W ubiegłym roku statki wycieczkowe cumowały w Porcie Gdynia 50 razy, przywożąc na swoich pokładach niemal 82 tysiące gości. W 2017 roku będzie ich trochę mniej. Szacuje się, że na pokładach wycieczkowców może przypłynąć do nas ok. 70 tysięcy turystów. Pływające hotele będą odwiedzać Gdynię 42 razy. Sezon zakończy się 6 września („Costa Pacifica”). 14.05.2017 / fot. Wojtek Jakubowski / Fotokombinat / KFP, Piotr Stareńczak / KFP

GDAŃSK. DNI OTWARTE NARODOWEGO BANU POLSKIEGO

Gdański oddział Narodowego Banku Polskiego zaprosił nas w ten weekend do swojej siedziby przy ul. Okopowej 1 na dni otwarte. Taka okazja zdarza się raz na dwa lata. W niedzielę bankowcy podejmują gości do godz. 16. Jedną z największych atrakcji towarzyszących bliższemu spotkaniu z bankiem centralnym jest możliwość podniesienia autentycznej sztaby złota o wartość blisko 2 mln złotych. Drogocenna bryła waży 12,5 kilograma – zaskakująco dużo jak na swoje wymiary (30 cm x 13 cm x 8 cm). Jaką odpowiedzialność dźwiga na swoich barkach jedna z najważniejszych instytucji finansowych w Polsce, można przekonać się, zwiedzając wystawę czasową przygotowaną specjalnie na dni otwarte. Ciekawie prezentuje się również ekspozycja historycznych maszyn do liczenia, które przyjechały do Gdańska z Muzeum Techniki Biurowej w Pszczynie. Niektóre są równolatkami wzniesionego w 1906 r. budynku przy Okopowej 1. Na gości NBP czekają tutaj m.in. kurs rozpoznawania autentyczności banknotów, pokój ucieczek i sprawdzian strzelecki. Śmiałkowie celują do tarczy z najprawdziwszego pistoletu maszynowego MP5, takiego samego, jakim na co dzień dysponuje wartownik konwojent z Departamentu Bezpieczeństwa NBP. Do poćwiczenia umiejętności strzeleckich na trenażerze wystarczy nam w zupełności amunicja wirtualna. 14.05.2017 / fot. Mateusz Ochocki / KFP

WIOSENNE PRACE ROLNE NA KASZUBACH

Pogoda nareszcie sprzyja rolnikom. Jeszcze kilka dni temu mieliśmy śnieg i zimę w maju, teraz na pola wyjechały ciągniki i maszyny rolnicze. We wsi Borzestowska Huta w gminie Chmielno na Kaszubach m.in robiono opryski przeciwko chwastom, przygotowywano ziemię pod zasiew, a także siano kukurydzę. 13.05.2017 / Fot. Maciej Kosycarz / KFP

XIV MAJÓWKA POMORSKICH PRZEDSIĘBIORCÓW W SZYMBARKU

Majówka Pomorskich Przedsiębiorców w Szymbarku już na stałe weszła do kalendarza imprez na Pomorzu. Jej pomysłodawcą, był zmarły w 2013 roku Daniel Czapiewski, a tradycje kontynuuje żona Lidia. Na terenie gościnnego Centrum Edukacji i Promocji Regionu, u stóp Wieżycy i w cieniu słynnego domu do góry nogami spotkali się przedstawiciele biznesu, samorządów, polityki i kultury. Najważniejszym punktem programu było przyznanie tytułów Ambasadora Kaszub. Jest to wyjątkowa nagroda, chociażby z tego powodu, że nie ma postaci statuetki czy pucharu, ale... wielkiej drewnianej maczugi. W tym roku w kategorii przedsiębiorstwo / biznesmen laureatami zostali: Bank Spółdzielczy w Sierakowicach, firma Terma z Czapli i firma Rocfin z Małkowa koło Żukowa. Ambasadorami wśród samorządowców zostali: starosta kościerski Alicja Żurawska, prezydent Gdańska Paweł Adamowicz i wójt Nowej Karczmy Andrzej Pollak. Maczugę za Osobowość Roku otrzymał profesor Edmund Wittbrodt, prezes Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego. Nagroda specjalna Maczuga Daniela Czapiewskiego trafiła do gdańskiego oddziału Związku Sybiraków. Po wręczeniu ostatniej maczugi, panowie zdjęli marynarki, a Edmund Wittbrodt odszpuntował beczkę piwa z miejscowego browaru Kaszubska Korona, dając tym samym znak do rozpoczęcia plenerowej biesiady. 13.05.2017 / fot. Maciej Kosycarz / KFP

AMNESTY INTERNATIONAL TRÓJMIASTO PRZECIWKO PRZEŚLADOWANIU HOMOSEKSUALISTÓW W CZECZENI

Kilkadziesiąt osób protestowało w sobotnie południe pod gdańskim Neptunem przeciwko prześladowaniu homoseksualistów w Czeczeni. Manifestację pod hasłem „Czerwona Czeczenia - powstrzymaj rozlew krwi" zorganizowali działacze Amnesty International Trójmiasto. Do protestu przyłączyły się m.in. Feministyczna Brygada Rewolucyjna FeBRa oraz Stowarzyszenia na rzecz osób LGBTI Tolerado. - Mężczyźni postrzegani jako osoby homoseksualne są porywani, torturowani, a nawet zabijani. 1 kwietnia rosyjska niezależna "Nowaja Gazieta" udokumentowała, że ponad 100 mężczyzn uważanych za gejów zostało porwanych w ramach skoordynowanych działań. Mężczyźni byli torturowani i źle traktowani, zmuszani do ujawnienia danych znanych im osób LGBTI. "Nowaja Gazieta" twierdziła, że zweryfikowała informacje dotyczące co najmniej trzech mężczyzn, którzy zostali zabici przez porywaczy, choć faktyczna liczba zabójstw może być wyższa – mówi Aleksandra Broda z Amnesty International Trójmiasto. Międzynarodowa organizacja działająca na rzecz praw człowieku od kilku tygodni zbiera podpisy pod petycją do władz rosyjskich i czeczeńskich. Jak podała Aleksandra Broda, w Polsce podpisało się pod nią już blisko 3,5 tysiąca osób. "Wzywam do przeprowadzenia natychmiastowego, skutecznego i rzetelnego śledztwa w sprawie doniesień o porwaniach i zabójstwach mężczyzn uważanych za osoby homoseksualne w Czeczenii oraz zapewnienia, że wszyscy, którzy zostaną uznani za winnych albo współwinnych popełnienia tych przestępstw zostaną pociągnięci do odpowiedzialności" - czytamy w petycji skierowanej do przewodniczących komitetu śledczego przy prokuraturze generalnej Federacji Rosyjskiej oraz Republiki Czeczenii. 13.05.2017 / fot. Mateusz Ochocki / KFP

PIERWSI PLAŻOWICZE NA STOGACH

Jeśli w maju zima się zdarzy, to lato dobrze wyparzy. To już nawet wiosną daje się odczuć. Trzy dni temu na plaży Stogi leżał śnieg. A dzisiaj... 13.05.2017 / fot. Mateusz Ochocki / KFP

VIKING SKY PRZYPŁYNĄŁ DO GDAŃSKA

O godz. 6 w sobotę przy nabrzeżu Westerplatte zacumował norweski wycieczkowiec „Viking Sky”, jeden z trzech największych, jakie w tym sezonie odwiedzają gdański port. Po podróży z Tallinna statek zatrzymał się u nas na kilka godzin. Wypływa o 13. Jednostka zbudowana we włoskiej stoczni Fincantieri (2016 r.) ma 228 metrów długości i blisko 30 metrów szerokości (ok. 48 000 GT). Na pokład zabiera 930 pasażerów, których obsługuje 550-osobowa załoga. Goście tego pływającego hotelu mają do dyspozycji m.in. trzy baseny, kino, centrum fitness, restauracje, ogród zimowy, a nawet grotę śnieżną ze sztucznym puchem.
„Viking Sky” jest jednym z trzech siostrzanych wycieczkowców zbudowanych przez Włochów dla norweskiego armatora Viking Cruises. Wszystkie trzy zawiną w tym roku do Gdańska aż 22 razy. W ubiegłą niedzielę przy nabrzeżu Westerplatte mogliśmy podziwiać „Viking Sea” (2014 r.), a jeszcze w tę sobotę pojawi się u nas najstarszy w tym towarzystwie „Viking Star” (2013 r.). Gwiazda wikingów przypłynie z Rostocku o godz. 14. Kilkadziesiąt minut wcześniej Gdańskowi na do widzenia pomachają pasażerowie statku „Viking Sky”. 13.05.2017 / fot. Wojtek Jakubowski / Fotokombinat / KFP
  • aktualnych propozycji: 9850
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2017 KFP