logo

wpisz słowa kluczowe:



szukaj wg daty:

Aktualne propozycje Newsletter

  • aktualnych propozycji: 10091

PUCHAR POLSKI. ARKA GDYNIA - ŚLĄSK WROCŁAW 4:2

Dwie bramki Siemaszki, bomba Kakoko w samo okienko, a przedtem katastrofalny błąd Pilarza i przegrana pierwsza połowa 0:2. Świadkami szalonego widowiska byli kibice Arki Gdynia i Śląska Wrocław zmagających się na Stadionie Miejskim w 1/16 Pucharu Polski. Obrońcy trofeum na dwa gole stracone w ostatnich minutach pierwszej połowy odpowiedzieli drużynie Jana Urbana czterem trafieniami. O swoim awansie do 1/8 pucharowych rozgrywek przesądzili w dogrywce. 20 września Arka zmierzy się w Bielsku-Białej z Podbeskidziem.
1/16 Pucharu Polski: Arka Gdynia – Śląsk Wrocław 4:2 (0:2, 2:2). Bramki: Damian Zbozień (63'), Rafał Siemaszko (66', 110'), Sambea (102') – Mariusz Pawelec (42'), Arkadiusz Piech (44').
ARKA: Pilarz – Zbozień, Sobieraj, Helstrup, Socha – Sambea, Marciniak (58' Nowicki) – Jazvić (84' Danch), Kriwiec, Szwoch (71' Nalepa) – Siemaszko. 10.08.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

ŻNIWA W GDAŃSKU

Żniwa w mieście to niecodzienny widok. Teraz lepiej widać, że na terenie Gdańska znajduje się sporo pól uprawnych i gospodarstw rolnych. W Kokoszkach, kilka kilometrów od centrum miasta, akcja żniwna ruszyła na początku tego tygodnia. Na zdjęciach: prasowanie słomy w bele. 10.08.2017 / fot. Maciej Kosycarz / KFP

WYCIECZKOWIEC WIND SURF PRZYPŁYNĄŁ DO GDYNI

Jeden z największych żaglowych statków wycieczkowych świata zawinął w czwartek rano do Gdyni. Pływający pod banderą Wysp Bahama „Wind Surf” do godziny 16 będzie cumować przy Nabrzeżu Francuskim. Na cześć nietypowej jednostki w Alei Statków Pasażerskich na końcu Mola Południowego o godz. 12 zostanie odsłonięta pamiątkowa tablica. Niewielki w porównaniu z cumującymi przy gdyńskich nabrzeżach gigantami, 187-metrowej długości żaglowiec jest wyposażony w siedem żagli rozkładanych i zwijanych komputerowo. Ich całkowita powierzchnia wynosi 2,6 tys. mkw. Statek ma pięć masztów, rozwija prędkość 12 węzłów na silniku i ok. 15 węzłów na silniku i żaglach. Na pokład zabrać może 310 pasażerów, którzy do dyspozycji mają tutaj 154 kabiny i apartamenty obsługiwane przez 200 członków załogi. „Wind Surf” to także pięciogwiazdkowa restauracja, dwa baseny zewnętrzne, jacuzzi, spa, kasyno, bary, salon fryzjerski, pralnia, centrum medyczne oraz wysuwany pokład dolny wyposażony w motorówki do uprawiania sportów wodnych. Hybrydowa jednostka należy do amerykańskiego armatora Windstar Cruises, którego domeną są linie obsługiwane przez małe luksusowe statki wycieczkowe zabierające na pokład od 150 do 310 pasażerów. Statek zwodowany w 1989 roku we francuskiej stoczni Société Nouvelle des Ateliers et Chantiers du Havre przez kilka lat pływał pod nazwą „Club Med 1”. Początkowo pod flagą francuską, zamienioną już pod dwóch miesiącach na banderę Bahamów. W W kwietniu 1998 roku przemianowano go na „La Fayette”, a niedługo potem na „Wind Surf”, którą to nazwę nosi do dziś. 10.08.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

DROGA SULMIN – OTOMIN TROCHĘ PÓŹNIEJ?

Od ponad miesiąca trwa przebudowa drogi powiatowej nr 1930G Sulmin – Otomin. Ruch na najbardziej newralgicznym gruntowym odcinku trasy prowadzącym przez leśny wąwóz został wstrzymany 3 lipca. Prace przy budowie asfaltowej nawierzchni, naziemnego odwodnienia oraz umocnień zabezpieczających skarpy przed osuwaniem powinny zakończyć do 1 września. Na otwarcie przebudowanej drogi z końcem wakacji i uruchomienie podmiejskiej linii autobusowej bardzo liczą mieszkańcy Sulmina i okolic. Tędy mają najbliżej do Gdańska – do pracy i do szkół. W ostatnich dniach docierają do nich niepokojące wieści, że inwestycja na 1-kilometrowym odcinku się opóźni. Mówi się nawet o konieczności wniesienia poprawek do projektu i wystąpienia o nowe pozwolenie na budowę.
– To są informacje nieoficjalne. Słyszymy, że ze względu na bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów droga zostanie jednak poszerzona o 4-metrowej szerokości pobocze. A przecież szlak pieszo-rowerowy był tutaj planowany jako jeden z późniejszych etapów. Dla nas najważniejszy jest asfalt, także dlatego, żeby mógł tędy jeździć autobus podmiejski. Nie wyobrażam sobie, żebyśmy we wrześniu musieli dalej stać w tych korkach od strony Leźna [dojazd do Gdańska drogą krajową nr 7 – przyp. red.]. W Kokoszkach jest po prostu dramat. Podobno nasza droga przez las od września ma być przejezdna. Wykonawca zamierza kłaść asfalt nitkami, podczas gdy ruch będzie się odbywać na zwężonej jezdni. Przeżyjemy to jakość. Tyle już wytrzymaliśmy, wytrzymamy i to – mówi Lidia Cendrowska, sołtys Sulmina.
Obaw mieszkańców nie podziela inwestor. Przypomnijmy, że przebudowa firmowana przez powiat gdański uzyskała dofinansowanie z rządowego programu rozwoju gminnej i powiatowej infrastruktury drogowej. Partnerami starostwa w Pruszczu Gdańskim są gmina Kolbudy, miasto i gmina Żukowo, powiat kartuski oraz miasto Gdańsk. – Jeżeli będzie opóźnienie, to nieznaczne i mało uciążliwe. Problem polega na tym, że na odcinku leśnym trzeba wykonać lepsze odwodnienie terenu i lepsze umocnienie skarp niż początkowo zakładaliśmy. Nie wymaga to ani zmiany projektu, ani nowego pozwolenia na budowę. Na każdej budowie jest tak, że mamy pozwolenie, mamy projekt, idziemy w teren i coś tam się różni od założeń projektowych. Tutaj jest więcej wody niż wskazywał bilans wykonany na etapie projektowym, więc trzeba te skarpy lepiej umocnić. Chcieliśmy zakończyć prace na odcinku leśnym przed 1 września. I robimy wszystko, żeby tak się stało. Nie można jednak wykluczyć, że ten etap nieznacznie się przydłuży. Może potrwać tydzień dłużej. Mamy jeszcze 20 dni. Nawet gdyby miało się to przeciągnąć o dwa tygodnie, to warto poczekać troszkę, żeby później nie trzeba było już tego poprawiać. Nie chcemy problemów, chcemy mieć dobrą drogę – mówi Marian Cichon, wicestarosta powiatu gdańskiego. Modernizacja odcinka leśnego będzie kosztować około 1,5 miliona złotych. Cała przebudowywana trasa prowadząca z Sulmina aż po granice Gdańska ma być gotowa do końca października. Koszt inwestycji przekroczy 3 miliony złotych. 9.08.2017 / fot. Maciej Kosycarz / KFP

LECHIA GDAŃSK – ARKA GDYNIA 0:2

Na derby Trójmiasta w piłkarskiej ekstraklasie kibice czekać będą w tym sezonie aż do ostatniej jesiennej kolejki. 4 listopada Arka podejmie Lechię na Stadionie Miejskim w Gdyni. Rewanżowe spotkanie w rundzie zasadniczej na Stadionie Energa zaplanowane jest na 7 kwietnia 2018 roku. W środę oba kluby żyją Pucharem Polski, ale też meczem derbowym, tym razem w wykonaniu zespołów występujących w Centralnej Lidze Juniorów (grupa zachodnia). Trójmiejskie drużyny U-19 zainaugurowały sezon 2017/2018 przed kilkoma dniami, odnosząc wyjazdowe zwycięstwa na wagę pozycji lidera i wicelidera tabeli. Gdynianie pokonali 4:0 z Wartę Gorzów Wielkopolski, a podopieczni Tomasza Untona wygrali w Zielonej Górze z Falubazem 2:0. W drugiej kolejce na boisku przy Traugutta górą także byli goście. Arka utrzymała pozycję lidera rozgrywek juniorów starszych, pokonując Lechię 2:0 (2:0). Podopieczni trenera Jakuba Frydrycha znacznie częściej stwarzali zagrożenie pod bramką przeciwnika aniżeli gospodarze. Z czterech dogodnych sytuacji do strzelenia gola wykorzystali dwie, obie w pierwszej w połowie. W drugiej odsłonie piłka po ich strzałach trafiała w słupek i poprzeczkę. Bohaterem spotkania był Jan Łoś, który w 7. minucie dał żółto-niebieskim prowadzenie prowadzenie, a w 33. podwyższył wynik na 2:0.
Lechia Gdańsk – Arka Gdynia 0:2 (0:2). Bramki: Jan Łoś 2 (7', 33')
LECHIA: Leszczyński - Kaczyński (46' Żukowski), Kaczorowski, Gabryel (80' Wasilewski), Lisiecki, Landowski, Kałahur, Kobryń, Sopoćko (46' Zaręba), Machol (73' Dąbrowski), Rynkowski.
ARKA: Krzepisz – Lengiewicz (76' Nowakowski), Krakowiak, Manteufel, Łoś, Ryk (55' Markiewicz), Gniadacki (82' Kozakowski), Blok, Polański, Grabowski, Sikorski (68' Nowicki). 9.08.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

SIERPIEŃ NA SOPOCKICH PLAŻACH

Pogoda w lipcu nie rozpieszczała turystów wypoczywających na sopockich plażach. Słońce schowane za chmurami i nader często występujące nad morzem opady deszczu zepsuły w tym roku wakacyjne plany wielu urlopowiczom. Polacy najczęściej wybierają wypoczynek nad morzem i na Mazurach. Pozostaje jeszcze tylko kwestia czasu. W tym sezonie dużo lepszym wyborem na spędzenie urlopu w Trójmieście jest sierpień. Pogoda nad morzem zapowiada się dobrze. Bez wielkich upałów. Temperatury w ciągu dnia osiągać będą około 21-26 stopni C. Noce raczej ciepłe - od 16 do 18 stopni. Ten tydzień ma być najcieplejszy. W ciągu całego miesiąca mogą wystąpić jedynie niewielkie, przelotne opady deszczu. 9.08.2017 / fot. Maciej Kosycarz / KFP

ZDOLNI Z POMORZA POD ŻAGLAMI

Ciekawi świata i pełni zapału. Wszędzie szukają swojej szansy, osiągają nieprzeciętne wyniki w nauce. Blisko 1250 gimnazjalistów i licealistów skorzystało w roku szkolnym 2016/17 z dobrodziejstwa programu „Zdolni z Pomorza" prowadzonego przez samorządy wojewódzki i powiatowe. Przez kilka miesięcy uczęszczali na zajęcia pozalekcyjne w lokalnych centrach nauczania kreatywnego, brali udział w spotkaniach akademickich organizowanych przez sześć pomorskich uczelni, tworzyli interdyscyplinarne projekty, czerpali korzyści z opieki mentorskiej. 360 z nich otrzymało stypendia. Na najlepszych uczniów korzystających z wielu form wsparcia czekała jeszcze nagroda i przygoda w jednym - tygodniowy pobyt na obozie naukowym w Narodowym Centrum Żeglarstwa w Górkach Zachodnich. Dziś rano rozpoczął się pierwszy z czterech tygodniowych turnusów. Karty uczestnika trzydziestoosobowej grupie obozowiczów wręczał marszałek pomorski Mieczysław Struk, wielki pasjonat żeglarstwa, kapitan jachtowy PZŻ. Potem były wspólne zajęcia i rejs. - Żeglowanie wymusza odpowiedzialność i kształtuje charakter - tłumaczył młodzieży marszałek. Rejs pod okiem tak doświadczonego żeglarza to wspaniałe połączenie żeglarskiej teorii i praktyki. Po powrocie do portu rozpoczęły się warsztaty naukowe. Na tym obozie zdobywa się jednocześnie szlify żeglarskie oraz wiedzę z zakresu nauk społecznych, przyrodniczych i matematyczno-fizycznych. A to wszystko dzięki unijnemu dofinansowaniu. Koszty uczestnictwa wynoszące około 1500 złotych od osoby pokrywają organizatorzy. Codziennie przez 5 godzin młodzi zdolni uczestniczyć będą w zajęciach i warsztatach naukowych. Na żagle będą mieć po dwie godziny dziennie. W planach są również zajęcia dydaktyczne na AWFiS (m.in. w laboratorium wysiłku fizycznego oraz psychologii sportu), zwiedzanie Muzeum II Wojny Światowej i Centrum Hewelianum czy też szkolenie survivalowe w lesie. 8.08.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

DRUGA NIEDZIELNICA PRZED SĄDEM OKRĘGOWYM W GDAŃSKU

Łańcuch światła trwa. Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku przeciwnicy pisowskich reform sądownictwa spotkali się dziś wieczorem na drugiej „niedzielnicy”. Około 200 osób ze świecami i plakatami z hasłem „Konstytucja” w dłoniach domagało się, by projekty ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa były konsultowane ze społeczeństwem i środowiskami prawniczymi oraz by nowe prawo nie stało w sprzeczności z ustawą zasadniczą. „Wolność! Równość! Demokracja! Solidarność!” - skandowali uczestnicy gdańskiej manifestacji. Jak poinformowali organizatorzy z pomorskiego Komitetu Obrony Demokracji, Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia przygotowało dwie ustawy, „które porządkują w sposób naturalny i globalny sprawy Sądu Najwyższego i KRS”. - Trzeba znaleźć metody, żeby te dwie ustawy trafiły do prezydenta RP. Być może skorzysta ze ściągi i szybko przygotuje dobre rozwiązania. A jeśli nie, to może znajdźmy taką drogę, choćby poprzez obywatelską inicjatywę ustawodawczą i zacznijmy działać tak, żeby zebrać 100 tysięcy podpisów pod projektami, które w najbliższym czasie będą gotowe do wprowadzenia pod obrady Sejmu. Oczywiście parlament ma w tej chwili wakacje, musimy czekać do września. Ale nie można spać. Trzeba robić ciągle coś swojego, coś nowego – zachęcali organizatorzy manifestacji. We wtorek 8 sierpnia o godz. 21 wiec w obronie wymiaru sprawiedliwości odbędzie się przed Sądem Rejonowym w Gdyni na placu Konstytucji. A za tydzień w Gdańsku o stałej porze trzecia „niedzielnica”. 6.08.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

UCZTA NEPTUNA NA DŁUGIM TARGU

Największą atrakcją był pieczony w całości na rożnie byk. Pierwsze kawałki pieczystego kroili wiceprezydent Gdańska Piotr Grzelak oraz szefowie Stowarzyszenia Rzeźników i Wędliniarzy RP Janusz Rodziewicz i Piotr Ziemann. Goście niedzielnej Uczty Neptuna na Długim Targu zajadali się również zupą gulaszową z kotła obfitości i potrawką wieprzową serwowaną prosto z wielkiej patelni. Chętnych były tysiące. Na imprezie kulinarnej towarzyszącej 757. Jarmarkowi św. Dominika królowały potrawy z wieprzowiny i wołowiny. O strawę duchową zadbały zespoły Żuki, Akord, Kubryk i Poznań Brass oraz Teatr z Głową w Chmurach. W programie uczty zorganizowanej przez Stowarzyszenia Rzeźników i Wędliniarzy RP znalazły się ponadto warsztaty kulinarne, porady kucharzy i dietetyków, a dla najmłodszych – animacje i konkursy. 6.08.2017 / fot. Maciej Kosycarz / KFP

WYPADEK W KAMIENNEJ KARCZMIE KOŁO CZARNEJ WODY. RANNA MOTOCYKLISTKA

W Kamiennej Karczmie na drodze krajowej 22 motocykl jadący w kierunku Czerska zderzył się z autem osobowym. Do wypadku doszło w niedzielę około godziny 15. Ranna motocyklistka trafiła do szpitala. Na miejscu zdarzenia pracowali ratownicy, strażacy z KP PSP Starogard Gd i policjanci. Przez ponad godzinę ruch na trasie był zablokowany. 6.08.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
  • aktualnych propozycji: 10091
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2017 KFP