logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje Newsletter

  • aktualnych propozycji: 10262

42. FPFF. CICHA NOC ZE ZŁOTYMI LWAMI

Po ubiegłorocznym sukcesie Jana P. Matuszyńskiego i jego „Ostatniej rodziny” w Gdyni ponownie wygrywa debiutant. Złote Lwy 42. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych uniósł Piotr Domalewski, reżyser „Cichej nocy”. Główną nagrodę za obraz opowiadający o rozpadzie relacji i dramacie emigrantów zarobkowych odebrali także producenci Jerzy Kapuściński, Ewa Jastrzębska i Jacek Bromski. Z werdyktem jurorów zgodzili się akredytowani na festiwalu dziennikarze. Debiutant został wyróżniony w Gdyni także przez jury młodych, dyskusyjnych klubów filmowych i sieci kin studyjnych. Publiczność swoją nagrodę przyznała „Najlepszemu” Łukasza Palkowskiego, twórcy nagrodzonych przed trzema Złotymi Lwami „Bogów”. – Zapytano mnie, w czym tkwi siła tego filmu. Pomyślałem, że chciałem w nim pokazać, że choć z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach, to musimy się do tych zdjęć ustawić – dzielił się gorącą refleksją z uczestnikami sobotniej gali w Teatrze Muzycznym Piotr Domalewski. To był festiwal debiutantów. Jerzy Antczak, przewodniczący jury konkursu głównego, ogłosił, że jesteśmy uczestnikami wysypu talentów i zmiany warty w polskiej kinematografii. – Jest to tak cudowne, że wszystkim, którzy wygrali i którzy nie wygrali, gratuluję z całego serca – mówił wybitny reżyser. Podwójnie została nagrodzona Jagoda Szelc. Jej „Wieżę. Jasny dzień” jurorzy docenili za scenariusz oraz debiut reżyserski. Nie zabrakło wyrazów uznania dla uznanych mistrzów kina. Srebrne Lwy jury przyznało nieżyjącemu już Krzysztofowi Krauzemu oraz jego żonie Joannie Kos-Krauze za film „Ptaki śpiewają w Kigali”. Najlepszymi reżyserkami zostały Agnieszka Holland i jej córka Kasia Adamik („Pokot”).

Nagrody 42. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni:
Złote Lwy: Piotr Domalewski oraz producenci J. Kapuściński, E. Jastrzębska i J.Bromski za film "Cicha Noc";
Srebrne Lwy: Joanna Kos-Krauze oraz Krzysztof Krauze za film „Ptaki śpiewają w Kigali”;
najlepsza pierwszoplanowa rola męska: Dawid Ogrodnik za „Cichą Noc”;
najlepsza pierwszoplanowa rola kobieca: Jowita Budnik i Eliane Umuhire za film „Ptaki śpiewają w Kigali”;
reżyseria: Agnieszka Holland i Kasia Adamik za „Pokot”;
drugoplanowa rola męska: Łukasz Simlat za kreację w filmie „Amok”;
drugoplanowa rola kobieca: Magdalena Popławska za „Atak paniki”;
scenariusz: Jagoda Szelc za „Wieżę. Jasny Dzień”;
charakteryzacja: Janusz Kaleja za „Pokot”;
kostiumy: Agata Culak za film „Zgoda”;
debiut aktorski: Kamila Kamińska za rolę w filmie „Najlepszy”;
debiut reżyserski lub drugi film: Jagoda Szelc i „Wieża. Jasny Dzień”;
scenografia: Marek Warszewski za film „Najlepszy”;
zdjęcia: Lennert Hillege za film „Pomiędzy słowami”;
muzyka: Sandro Di Stefano za film „Człowiek z magicznym pudełkiem”;
montaż: Katarzyna Leśniak za film „Ptaki śpiewają w Kigali”;
dźwięk: Mirosław Makowski, Jan Schermer i Maciej Pawłowski za film „Pomiędzy słowami”;
Platynowe Lwy: Jerzy Gruza;
Nagroda Publiczności: "Najlepszy" Łukasza Palkowskiego.
23.09.2017 / fot. Mateusz Ochocki / KFP

KIEROWCY OTWORZYLI NOWĄ DROGĘ Z SULMINA DO OTOMINA

Pierwsi kierowcy przejechali nową, asfaltową trasą z Sulmina do Otomina już w sobotę, nie czekając na oficjalne otwarcie. Zresztą ono miało być wczoraj, a cierpliwość mieszkańców dojeżdżających stąd do Gdańska zakorkowaną "siódemką" ma jednak granice. Prace na przebudowywanym od lipca br. gruntowym odcinku drogi powiatowej nr 1930G po raz kolejny się przedłużyły. W leśnym wąwozie trwa umacnianie skarp. Na poboczach wciąż stoją palety z płytami jumbo. Dodatkowym utrudnieniem dla kierowców były w sobotę usypane na jezdni pryzmy ziemi. Deszcz zamienił je w błoto. – Ludzie są już zmęczeni tym ciągłym przesuwaniem terminu. Mieliśmy jeździć przez las po asfalcie od 1 września. Potem przesunięto oddanie drogi do użytku na 22 września, a teraz słyszymy, że ma to nastąpić 30. Zobaczymy, jak długo jeszcze inwestor i wykonawcy będą przesuwać termin. Na poboczach zostało sporo płyt. Nawet nie wiemy, czy wykonawca chce je układać na całych skarpach czy też tylko na ich części. A droga jest piękna. Dobrze się po niej jedzie. Powolutku. Tu jest dość dużo ostrych zakrętów. Mam nadzieję, że nie będą jeździć tędy szaleńcy – mówi Lidia Cendrowska, sołtys Sulmina.
Mieszkańcy Sulmina i sąsiednich miejscowości liczą na to, że wraz z oficjalnym otwarciem drogi zyskają połączenie autobusowe z Gdańskiem. Po to walczyli przez wiele lat o tę przebudowę. Przed miesiącem na zebraniu wiejskim usłyszeli od burmistrza Żukowa, że gmina robi wszystko, by czerwony autobus linii 174 łączącej Gdańsk-Siedlce z Otominem dotarł do nich tuż po zakończeniu inwestycji. Czyli właściwie kiedy? – We wtorek będę na sesji Rady Miejskiej w Żukowie. Zapytam burmistrza, czy termin uruchomienia komunikacji autobusowej pozostaje aktualny – zapowiada sołtys Sulmina. 23.09.2017 / fot. Konrad Kosycarz / KFP

DROGA SULMIN – OTOMIN W PRZEBUDOWIE

DROGA SULMIN – OTOMIN TROCHĘ PÓŹNIEJ?

CHOJNICZANKA – OLIMPIA GRUDZIĄDZ 0:0

Chojniczanka dyktowała warunki gry, goście z Grudziądza po przerwie odważniej ruszyli do kontrataków. W 90 minucie mieli nawet szansę na zdobycie kompletu punktów. Po strzale Eusebio Brancessi i rykoszecie piłka poleciała tuż obok słupka. Lider 1.ligi piłkarskiej zremisował na własnym boisku z Olimpią 0:0. Po 10. kolejce tabelę otwiera Odra Opole (20 pkt.), która w sobotę wygrała ze Stalą Mielec 1:0. Zajmująca drugie miejsce Chojniczanka traci do opolan „oczko”. Trener Krzysztof Brede nie ukrywał po derbach Pomorza, że jego drużyna odczuwa niedosyt. – To były takie piłkarskie szachy. Jeden zespół chciał się bronić i szukać bramki z szybkiego ataku, a drugi budował atak pozycyjny. Pewnie wiele takich meczów skończyłoby się po stałym fragmencie gry. Dziś oba zespoły uchroniły się przed tym. Było dużo walki i gry na małej przestrzeni. Zabrakło tylko bramek – oceniał spotkanie szkoleniowiec gospodarzy. – Przyjechaliśmy do mocnego zespołu. Wywozimy stąd punkt. Cieszy to tym bardziej, że osiągnięcie przychodzi po dwóch porażkach. W tej chwili skupiamy się na zdobywaniu punktów. Jakość i styl gry tego młodego i nowego zespołu przyjdą. Mam nadzieję, że szybciej niż w zeszłym roku – mówił na konferencji prasowej po meczu Jacek Paszulewicz, trener Olimpii.
Chojniczanka Chojnice – Olimpia Grudziądz 0:0. Widzów: 1750.
CHOJNICZANKA: Janukiewicz – Lisowski, Boczek, Kieruzel, Pietruszka – Bąk (57' Mikołajczak), Zawistowski, Danielewicz, Grzelak (66' Rybski), Ryczkowski, Drozdowicz (78' Podgórski).
OLIMPIA: Małecki – Goropevšek, Żitko, Woźniak – Olczyk, Wełna, Adamczyk (79' Feruga), Michalik, Ciechanowski (86' Eusebio), Klichowicz – Salmikivi (71' Nildo). 23.09.2017 / fot. Aleksander Knitter / KFP

RATOWNICY NA MOTOCYKLACH PRZYJECHALI DO GDAŃSKA

Blisko 50 ratowników z Europy i Stanów Zjednoczonych przybyło do Gdańska na 5. Kongres Związku Ratownictwa Motocyklowego. Wydarzenie tej rangi po raz pierwszy gości nad Wisłą. Ratownicy skupieni w International Fire & EMS Motorcycle Response Unit Association (IMRUA) spotykali się dotychczas w Słowenii, Niemczech, Luksemburgu i Holandii. Trzydniowy program kongresu tradycyjnie obfituje w zajęcia teoretyczne i praktyczne. Sobotnie ćwiczenia w Gdańsku ratownicy na motocyklach rozpoczęli od wizyty w bazie Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przy ul. Szybowcowej. Można było ich dzisiaj spotkać także w jednostce ratowniczo-gaśniczej nr 6 KM PSP przy ul. Jabłoniowej, w Szpitalu Copernicus oraz w bazie Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa w Górkach Zachodnich. Kongres zakończy się w niedzielę.
Polskie ratownictwo motocyklowe zaczęło się w Gdańsku. 15 lat temu z inicjatywy doktora Piotra Kołodzieja tutejsze pogotowie wzbogaciło się o pierwszy w kraju motocykl ratunkowy zabudowany na jednośladzie Harley Davidson Dyna Super Glide T- Sport. Od 2012 roku gdańscy ratownicy niosą pomoc potrzebującym, poruszając się na zmodernizowanych motocyklach Honda ST 1300. Interweniują głównie na ulicy lub w terenie trudno dostępnym dla konwencjonalnego ambulansu. 23.09.2017 / fot. Sebastian Elijasz / KFP

42. FESTIWAL POLSKICH FILMÓW FABULARNYCH W GDYNI - DZIEŃ PIĄTY

Publiczność zobaczyła już wszystkie 17 obrazów startujących w konkursie głównym 42. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Najdłużej, przez blisko 8 minut, widzowie oklaskiwali „Najlepszego” w reżyserii Łukasza Palkowskiego. Do twórców filmu trafiła nagroda Złoty Klakier Radia Gdańsk. Podczas piątkowej Młodej Gali w Teatrze Muzycznym obraz opowiadający historię Jerzego Górskiego został uhonorowany także Nagrodą Festiwali i Przeglądów Filmu Polskiego za Granicą. Aż pięciokrotnie na scenę wywoływana była „Cicha noc” Piotra Domalewskiego. Kto sięgnie po Złote Lwy, dowiemy się dziś wieczorem. Uroczystość Czerwonego Dywanu rozpocznie się o 18, a godzinę później – na Dużej Scenie Teatru Muzycznego – Gala 42. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych, na której wręczone zostaną laury konkursu głównego i konkursu Inne Spojrzenie oraz Nagroda Publiczności. Platynowe Lwy za artystyczne osiągnięcia życia odbierze Jerzy Gruza, reżyser i scenarzysta filmowy, teatralny i telewizyjny (retransmisja o 22.20 na antenie TVP2). W piątek poznaliśmy laureatów w konkursie filmów krótkometrażowych. Spośród 26 produkcji kandydujących do nagrody najlepszego filmu jurorzy najwyżej ocenili „Nic nowego pod słońcem” w reżyserii Damiana Kocura. Nagrodę specjalną Multimedia Polska otrzymał film „Sweet home Czyżewo” (reżyseria: Jakub Radej), a wyróżnienie „Krótki dystans” (reż.Giovanni Pierangeli).
Lista pozostałych laureatów:
Nagroda Filmowej Małopolski: – „Najpiękniejsze fajerwerki ever” (rez. Aleksandra Terpińska),
Nagroda Firmy Heliograf za Najlepsze Zdjęcia – Bartosz Świniarski, „60 kilo niczego” (reż. Piotr Domalewski),
Bursztynowe Lwy (najwyższy wynik frekwencyjny w sezonie) – „Pitbull. Niebezpieczne kobiety” (reż. Patryk Vega),
Nagroda Dziennikarzy – „Cicha noc” (reż. Piotr Domalewski)
Nagroda Sieci Kin Studyjnych i Lokalnych – „Cicha Noc”, (reż. Piotr Domalewski),
Don Kichot – Nagroda Polskiej Federacji DKF – „Cicha Noc”, (reż. Piotr Domalewski),
Nagroda Jury Młodych – „Cicha Noc” (reż. Piotr Domalewski),
Złoty Kangur – Jakub Gierszał za role we wszystkich filmach prezentowanych podczas 42. FPFF,
Kryształowa Gwiazda Elle – „Cicha Noc” (reż. Piotr Domalewski),
Nagroda Onetu: Odkrycie Festiwalu – „Wieża. Jasny dzień” (reż. Jagoda Szelc),
Nagroda Common Baltic. Short film contest: „Venus” (Juhana Lumme, Finlandia), „Na samym brzegu” (Wojtek Skrzypczyński), „Great Whales” (Gilles Vuillard, Litwa),
Nagroda od marki Dr Irena Eris za Najodważniejsze Spojrzenie – „Najpiękniejsze fajerwerki ever” (reż. Aleksandra Terpińska).
22.09.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP, Mateusz Ochocki / KFP

RUSZYŁA BUDOWA CENTRUM OPIEKI GERIATRYCZNEJ W SOPOCIE

W Sopocie powstaje szpital geriatryczny. Pierwszych pacjentów ma przyjąć za dwa lata. Symboliczne łopaty pod budowę na terenie Pomorskiego Centrum Reumatologicznego im. dr Jadwigi Titz-Kosko wbili w piątek marszałek pomorski Mieczysław Struk, prezydent miasta Jacek Karnowski, prezes szpitala Barbara Gierak-Pilarczyk oraz seniorka z Domu Pomocy Społecznej w Sopocie Maria Orczyk. Uroczystości towarzyszył festyn rodzinny pod hasłem „Zdrowy Pomorzanin, zdrowy sopocianin”.
– Nie będzie to nowy szpital, tylko rozbudowa tego, co jest. Sercem naszego Centrum Opieki Geriatrycznej będą oddziały szpitalne i całe mnóstwo poradni dla seniorów. Projekt zakłada rozbudowę o dwa skrzydła budynku przy ul. 23 Marca, w którym znajduje się oddział rehabilitacji dziecięcej. Należy przy tym pamiętać, że w zakres geriatrii – co wynika ze specyfiki tej grupy pacjentów – wchodzi szeroko rozumiana opieka kompleksowa: przyszpitalne przychodnie geriatryczne i psychogeriatryczne, rehabilitacja i fizjoterapia, diagnostyka, a także oddziały dzienne i stacjonarne, które  są dopełnieniem tej kompleksowości. W taki właśnie sposób – fachowo i nowocześnie zarazem, a przy tym z optymalnym wykorzystaniem zasobów kadrowych i finansowych – opracowany został projekt Centrum Opieki Geriatrycznej, którego budowę rozpoczynamy dzięki finansowaniu unijnemu oraz pomocy finansowej miasta Sopot – mówi Barbara Gierak-Pilarczyk, prezes spółki Pomorskie Centrum Reumatologiczne im. dr. Jadwigi Titz-Kosko.
Pomysł na geriatrię w Sopocie zrodził się ponad pięć lat temu. Władze miast wspólnie z kierownictwem placówki rozpoczęły wówczas starania o pozyskanie na tę inwestycje środków ze źródeł zewnętrznych. Z poparciem wszystkich członków Obszaru Metropolitarnego GGS było o to łatwiej. Rozbudowa szpitala reumatologicznego i dobudowa części, w której opieką zostaną objęci seniorzy powyżej 60 roku życia, pochłonie ponad 27 mln złotych. Dofinansowanie unijne wynosi 19 milionów. Pozostałą część pokryją środki z miejskiej kasy w Sopocie. Placówka będzie musiała ubiegać się o kontrakt na świadczenie usług medycznych w postępowaniu konkursowym. – Dzięki nowemu Centrum Opieki Geriatrycznej pomorscy seniorzy będą mieli łatwiejszy dostęp do usług zdrowotnych, jeszcze lepiej dopasowanych do ich indywidualnych potrzeb. Do niedawna w naszym regionie nie było ani jednego kontraktu dedykowanego specjalistycznej opiece geriatrycznej. Potrzebujemy placówki otwartej na ludzi starszych. Każdy z nas kiedyś będzie w starszym wieku i będzie potrzebował takiej opieki - mówi Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego. W sopockim centrum wdrożony zostanie zintegrowany model opieki uwzględniający m.in. funkcjonowanie zespołów świadczących usługi pacjentom w miejscach ich zamieszkania. Będzie można też korzystać z konsultacji lekarskich on-line, co znacznie usprawni opiekę nad osobami starszymi ich rodzinom i opiekunom. Pracownicy centrum będą szkoleni z zakresu geriatrii, opieki długoterminowej, fizjoterapii i psychogeriatrii. Na wyposażeniu placówki znajdą się m.in.tomograf komputerowy, cyfrowy aparat rentgenowski, densytometr, aparaty EKG i USG, urządzenia do światłolecznictwa, elektroterapii, magnetoterapii, krioterapii, terapii ultradźwiękami i promieniami laserowymi. 22.09.2017 / fot. Jerzy Bartkowski / KFP

SPRAWDŹ SWOJĄ KONDYCJĘ W II GDAŃSKIM TEŚCIE COOPERA

Miasto Gdańsk i AZS Centralny Ośrodek Sportu Akademickiego zapraszają wszystkich chętnych na II Gdański Test Coopera. Najpopularniejszy na świecie sprawdzian kondycji fizycznej polega na pokonaniu w ciągu 12 minut jak najdłuższego dystansu. Można biec lub maszerować. Test nic nie kosztuje. Próby wytrzymałościowe opracowane przed 50 laty przez amerykańskiego lekarza Kennetha H. Coopera na potrzeby armii USA będą się odbywać 29 i 30 września na stadionie Gdańskiego Ośrodka Sportu przy al. Grunwaldzkiej 244. Wystartować mogą zarówno dzieci w wieku przedszkolnym, jak i ich dziadkowie. Nie ma tu żadnych ograniczeń.
Pierwsza taka próba odbyła się w Gdańsku wiosną tego roku. W czerwcowym teście wzięło udział blisko 700 osób. Wielki podziw wzbudził najmłodszy z uczestników, zaledwie 3-letni Marcel, który, nie zatrzymując się ani razu, przebiegł około 1400 metrów – 3,5 okrążenia. Dziewięć „kółek” (3630 m) jako jedyny pokonał 29-letni olsztynianin Sławomir Kaliski (Oxyburn Polska). Tym razem organizatorzy liczą, że będzie co najmniej tysiąc chętnych. – Rozbijamy imprezę na dwa dni. Uczestnicy będą mieli więcej czasu – łącznie 12 godzin. Po sześć godzin w piątek i sobotę. W ciągu godziny może wystartować 90 osób – usłyszeliśmy dziś na gdańskim stadionie podczas konferencji prasowej zapowiadającej wydarzenie. Wśród uczestników II Gdańskiego Testu Coopera nie zabraknie Leszka Paszkowskiego, szefa Gdańskiego Ośrodka Sportu, współgospodarza imprezy, na co dzień aktywnego biegacza. Pobiegną także jego syn i przyszła synowa. – Dzieci mnie zmobilizowały. Oboje zapisali się już jakiś czas temu, a nie otrzymali informacji o tym wydarzeniu ode mnie, co najlepiej świadczy o tym, że zasięg imprezy i towarzyszące jej zainteresowanie są naprawdę duże. Gdańsk bieganiem stoi. Za nami Bieg Westerplatte, który zgromadził na starcie prawie 4 tysiące uczestników, a przed nami, 5 listopada, AmberExpo Półmaraton Gdańsk. Gdańskie bieganie to także wiele imprez o wymiarze dzielnicowym, a do tego treningi lekkoatletyczne odbywające się regularnie w czwartki i we wtorki. Przede wszystkim jednak zapraszamy na ten nasz nowy gdański stadion otwarty jesienią zeszłego roku, bo to jedna z najlepszych bieżni w Polsce. Chcielibyśmy wypełniać ten obiekt coraz większą rzeszą młodzieży, a takie imprezy jak test Coopera mają sprzyjać rozwijaniu biegania jako tej podstawowej aktywności ruchowej – mówi Leszek Paszkowski. Zapisy do startu w II Gdańskim Teście Coopera przyjmowane są za pośrednictwem formularza dostępnego na stronie internetowej testcoopera.pl/gdansk. Można się zgłosić także na miejscu w dniu wydarzenia, jednak trzeba będzie wtedy poczekać na wolne miejsce. 22.09.2017 / fot. Paweł Marcinko / KFP

42. FESTIWAL POLSKICH FILMÓW FABULARNYCH W GDYNI - DZIEŃ CZWARTY

Za nami cztery festiwalowe dni. Dziś ostatnia premiera w konkursie głównym – „Pomiędzy słowami” w reżyserii Urszuli Antoniak. Czwartek obfitował w trzy premierowe pokazy, z których największe owacje zebrał... „Najlepszy”. Najnowszy film Łukasza Palkowskiego, twórcy nagrodzonych w 2014 roku Złotymi Lwami „Bogów”, był jedną z najbardziej wyczekiwanych premier 42. FPFF. I to właśnie trzy lata temu, na 39. Festiwalu Filmowym w głowie autora filmu opowiadającego historię kardiologa Zbigniewa Religi zakiełkował pomysł na kolejną filmową biografię. Z propozycją wyszedł Krzysztof Szpetmański, producent „Najlepszego”. Głównym bohaterem filmu jest autentyczny sportowiec, który wyszedł z ćpania, ukończył bieg śmierci i ustanowił rekord globu w triathlonie, zdobywając w 1990 roku tytuł mistrza świata na dystansie Double Ironman, a który w Polsce pozostaje osobą prawie nieznaną. To fascynująca, pełna morderczego wysiłku, spektakularnych upadków i niezwykłej siły historia inspirowana życiem Jerzego Górskiego. Ten rekord świata nie byłby możliwy, gdyby w jego życiu nie pojawiły się dwie kobiety. Jedną stracił. Druga stała się dla niego inspiracją do walki o siebie. – Kiedy Krzysiek Szpetmański zaczął opowiadać mi historię Jurka, pomyślałem sobie: „Kolejny film biograficzny? Historia jest fascynująca. Ale co ja jeszcze mogę powiedzieć w tej materii?”. Podczas tej rozmowy zobaczyłem jednak w głowie scenę, która pojawiła się potem w filmie. Wyobraziłem sobie scenę w Monarze z lustrem, w którym odbicie przyciąga do siebie twarz Jurka, tłukąc jednocześnie taflę. Zobaczyłem to i pomyślałem, że taki film mógłbym zrobić – opowiadał po czwartkowej prezentacji „Najlepszego” Łukasz Palkowski. W postać Jerzego Górskiego (obecnego na pokazie) wcielił się Jakub Gierszał. Role ważne w życiu bohatera grają Magdalena Cielecka, Kamila Kamińska, Anna Próchniak, Janusz Gajos i Arkadiusz Jakubik. Scenariusz (Agatha Dominik i Maciej Karpiński) powstał na podstawie książki Łukasza Grassa pod tym samym tytułem, która ukaże się w księgarniach 8 listopada. – Kiedy po raz pierwszy oglądałem "Najlepszego", oderwałem się od myśli, że Jurek ogląda Jurka i zacząłem kibicować głównemu bohaterowi. Popłakałem się, pośmiałem... Nie robiłem nigdy niczego pod scenariusz filmowy. Wiele razy słyszałem, że z narkomanii wychodzą tylko najlepsi. Mam nadzieję, że w pewnym sensie właśnie taki jest bohater tego filmu – dzielił się wrażeniami z publicznością Jerzy Górski. „Najlepszy” wejdzie na ekrany kin 17 listopada br.
Więcej o czwartkowych wydarzeniach 42. FPFF na naszych zdjęciach. 21.09.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP, Mateusz Ochocki / KFP, Konrad Kosycarz / KFP

GDAŃSK. 25-LECIE RADIA PLUS

Radio Plus nadaje od 25 lat. Zaczynało w sierpniu 1992 roku jako katolicka rozgłośnia archidiecezji gdańskiej. Dziś tworzy je blisko 20 stacji lokalnych nadających w największych miastach Polski. - – Gdańsk to matecznik Radia Plus w skali kraju. Wszystko zaczęło się tutaj w budynku przy ul. Suwalskiej. To miejsce do dziś pozostaje siedzibą gdańskiego Plusa. Założenia programowe były jasne: przekazywać ewangeliczne i kościelne treści w formie prostej i nowoczesnej, językiem zrozumiałym dla wszystkich. Na niewielkiej przestrzeni zgromadzili się pełni pasji ludzie, którzy nadawali ton na całym Pomorzu. Radio Plus stało się wylęgarnią nowych kadr dziennikarzy, którzy potem trafiali do największych stacji radiowych – podkreślał dziś metropolita gdański arcybiskup Sławoj Leszek Głódź podczas mszy celebrowanej w archikatedrze oliwskiej z okazji jubileuszu ćwierćwiecza rozgłośni. Ze świątyni goście uroczystości przenieśli się do Auli św. Jana Pawła II w Gdańskim Seminarium Duchownym, gdzie wręczone zostały pamiątkowe medale. Otrzymali je m.in. arcybiskup Sławoj Leszek Głódź, biskup pomocniczy Wiesław Szlachetka, prezes grupy radiowej Eurozet Andrzej Matuszyński, a także członkowie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z przewodniczącym Witoldem Kołodziejskim. - Chciałbym podziękować metropolicie gdańskiemu za wsparcie naszej codziennej dziennikarskiej pracy. Za wszystkie wskazówki i rady. Dziękuję także pracownikom za trud i zaangażowanie, które wkładają w każdy przygotowany materiał – mówił podczas uroczystości w kurii biskupiej ks. dr Maciej Kwiecień, dyrektor Radia Plus w Gdańsku. Obchody uświetnił koncert muzyki klasycznej w wykonaniu Cappelli Gedanensis i młodej skrzypaczki Katarzyny Owsiany. Gośćmi Radia Plus byli dziś m.in. prezydent Sopotu Jacek Karnowski, wiceprezydent Gdyni Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, komendant wojewódzki policji insp. Jarosław Rzymkowski, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej Karol Nawrocki, a także duchowni i byli pracownicy rozgłośni wraz z rodzinami. 21.09.2017 / fot. Maciej Kosycarz / KFP

AKCJA EDWARD NA POMORZU

Dziś akcja EDWARD. Kierowcy muszą się mieć na baczności. European Day Without A Road Death – Europejski Dzień bez Ofiar Śmiertelnych na Drogach to zarówno wzmożone kontrole, jak i działania edukacyjne. Przez 24 godziny policjanci ruchu drogowego będą bardziej aktywni niż zwykle. Od godzin porannych kontrolują prędkość w niebezpiecznych miejscach, pouczają kierowców oraz sprawdzają ich zachowanie wobec pieszych i cyklistów. Na Pomorzu akcję koordynuje Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji. Do współpracy włączyły się Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego, Pomorski Ośrodek Ruchu Drogowego, Pomorska Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Gdańskie Centrum Profilaktyki Uzależnień oraz koncesjonariusz autostrady AmberOne. W MOP Olsze (gmina Pelplin) na trasie łączącej Trójmiasto z południem kraju od godz. 9 policjanci wspólnie z inspektorami ruchu zapraszają podróżnych zmierzających w stronę Łodzi do udziału w edukacyjnej części akcji. Dla uczestników przygotowano atrakcyjne nagrody. Funkcjonariusze prowadzą tutaj zajęcia z udzielania pierwszej pomocy z wykorzystaniem manekina, a do tego przypominają o prawidłowym przewożeniu osób i oznakowaniu unieruchomionego pojazdu. Dla chętnych przygotowano także slalom w alkogoglach. 21.09.2017 / fot. Krzysztof Mania / KFP
  • aktualnych propozycji: 10262
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2017 KFP