logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

NAPIS GDAŃSK STOI NA OŁOWIANCE

 
Każda z sześciu liter ma 2,4 metra wysokości, ustawione obok siebie w linii prostej rozciągają się na blisko 15 metrów, razem ważą prawie 7,5 tony. Przy Polskiej Filharmonii Bałtyckiej na Ołowiance stanął napis GDAŃSK. Osłonięciu nowej atrakcji miasta towarzyszyły biało-czerwone iluminacje zapowiadające Narodowe Święto Niepodległości, a przy okazji także mecz kadry Adama Nawałki z Meksykiem, który czeka nas w poniedziałek na Stadionie Energa. – Dzisiaj imię naszego ukochanego miasta, jednego z najpiękniejszych miast, będzie cudownie oświetlone. Nie wiem czy wiecie, ale warto to przypomnieć: w tym roku mija 1020 lat od chwili, kiedy nazwa naszego miasta została napisana ludzką ręką. Uczynił to benedyktyn Jan Kanapariusz, spisując żywot św. Wojciecha – mówił w piątek prezydent Gdańska Paweł Adamowicz tuż przed włączeniem iluminacji. Konstrukcja będzie się mienić w biało-czerwonych światłach do końca listopada. Ale nie tylko jej widok ma przynosić ludziom radość. – Idea jest taka, żeby przynajmniej dzieci mogły na nią wchodzić, choć myślę, że dorośli również. Nie chcemy, żeby napis był niszczony, ale ma być otwarty dla ludzi. Chodzi o to, żeby przynosił radość mieszkańcom i turystom. GDAŃSK będzie podświetlany regularnie z okazji świąt. Zainstalowane tu oświetlenie ma możliwość generowania wielu kolorów. W zależności od wydarzenia, napis będzie przybierać różne barwy – mówił podczas odsłonięcia atrakcji Jacek Bendykowski, prezes Fundacji Gdańskiej, która wyszła z pomysłem umieszczenia konstrukcji w przestrzeni miejskiej. Potem był konkurs, na który wpłynęło 50 prac. Zwycięzców poznaliśmy w maju. Wygrał projekt autorstwa Kai Pobereżny i Michała Podgórczyka – piękny i – jak pokazał czas – trudny dla wykonawców. Realizacja wymagała zatrudnienia aż 8 firm. – Wydawało się, że prace zajmą kilka tygodni, ale w trakcie inwestycji okazało się trzeba zmienić koncepcję. Ciężką, trudną w gięciu i brudzącą blachę kortenową musieliśmy zastąpić sklejką szkutniczą pokrytą żywicą i kompozytem kortenu. Znaleźliśmy na Żuławach jedyną firmę w kraju, która maluje metalem. Efekt jest świetny, bo napis wygląda jak zardzewiały, a nie brudzi i jest bezpieczny dla osób, które będą chciały sobie zrobić przy nim zdjęcie – wyjaśniał Paweł Buczyński z Fundacji Gdańskiej, pomysłodawca napisu. 10.11.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

dodaj do koszyka wszystkie wyświetlone zdjęcia:

m00094230.jpg
Uroczystość odsłonięcia napisu Gdańsk na Ołowiance. 10.11.2017 fot....

m00094231.jpg
Uroczystość odsłonięcia napisu Gdańsk na Ołowiance. 10.11.2017 fot....

m00094232.jpg
Uroczystość odsłonięcia napisu Gdańsk na Ołowiance. 10.11.2017 fot....

m00094233.jpg
Uroczystość odsłonięcia napisu Gdańsk na Ołowiance. 10.11.2017 fot....

m00094234.jpg
Uroczystość odsłonięcia napisu Gdańsk na Ołowiance. 10.11.2017 fot....

m00094235.jpg
Uroczystość odsłonięcia napisu Gdańsk na Ołowiance. 10.11.2017 fot....

m00094236.jpg
Uroczystość odsłonięcia napisu Gdańsk na Ołowiance. 10.11.2017 fot....

m00094237.jpg
Uroczystość odsłonięcia napisu Gdańsk na Ołowiance. 10.11.2017 fot....

m00094238.jpg
Uroczystość odsłonięcia napisu Gdańsk na Ołowiance. 10.11.2017 fot....

m00094239.jpg
Uroczystość odsłonięcia napisu Gdańsk na Ołowiance. 10.11.2017 fot....

m00094240.jpg
Uroczystość odsłonięcia napisu Gdańsk na Ołowiance. 10.11.2017 fot....
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2017 KFP