logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje Newsletter

  • aktualnych propozycji: 10346

WOLNE SĄDY! WOLNE WYBORY! WOLNA POLSKA! W GDAŃSKU, SOPOCIE I 112 INNYCH MIASTACH

W 114 miastach Polski słychać było tego wieczoru hasła „Wolne sądy! Wolne wybory! Wolna Polska!”. Przeciwnicy procedowanych w Sejmie prezydenckich ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym demonstrowali dziś m.in. w Gdańsku, Słupsku, Gdyni, Sopocie, Elblągu, Lęborku, Pucku, Starogardzie Gdańskim i Wejherowie. – Reforma sądów jest potrzebna, tak samo jak potrzebne są reformy oświaty, służby zdrowia czy administracji państwowej. Sądownictwo również musi się rozwijać, ale żądamy, by reformy były konsultowane. Nie zgadzamy się na to, żeby sądy stały się ramieniem wykonawczym jednej opcji politycznej – mówili w piątek przed gmachem Sądu Okręgowego w Gdańsku liderzy demonstracji zorganizowanej przez pomorski Komitet Obrony Demokracji. W gdańskim proteście uczestniczyło kilkaset osób. Wśród nich byli przedstawiciele trójmiejskich sądów, mecenasi, Obywatele RP, działaczki grupy Dziewuchy Dziewuchom i Zieloni Trójmiasto. Głos zabrał Aleksander Hall, historyk, działacz opozycji w PRL, współzałożyciel Ruchu Młodej Polski. – Jesteśmy tutaj z powodu tego, co działo się dzisiaj w Sejmie. Dalej toczy się ten walec, który ma doprowadzić do... Czego? Nie tak dawno jeden z zasłużonych polskich opozycjonistów, Karol Modzelewski, powiedział: „Trzeba mówić prostym językiem. To jest budowa państwa policyjnego. I to jest przygotowywanie instrumentarium państwa policyjnego”. Państwo policyjne może użyć całej swej siły, może użyć tylko presji, może użyć tylko strachu, może uderzyć w jednostki, ale może też uderzyć w całe grupy. W państwie policyjnym zagrożony jest każdy. I takie państwo jest w tej chwili tworzone... Jest tworzone w atmosferze zachwytu jednych, obojętności drugich, i – na całe szczęście – w atmosferze protestów niemałej części społeczeństwa. I kiedy zadajemy sobie pytanie, jaki jest sens naszej obecności tutaj – bo przecież ta maszyna się toczy w Sejmie i wiemy, dokąd się dotoczy – to jest to obowiązek świadomego obywatela, świadomego Polaka, który chce Polski wolnej i demokratycznej. Im więcej z nas tę rzeczywistość zauważy i będzie umiało zająć stanowisko, tym krótsza będzie nasza droga do powrotu wolności, do powrotu prawa, do powrotu szacunku dla najjaśniejszej Rzeczypospolitej. Będziemy tutaj przychodzić tak długo, jak trzeba. To jest nasz obowiązek – mówił Aleksander Hall. 24.11.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP, Jerzy Bartkowski / KFP

CZARNY PIĄTEK W MANHATTANIE

Dziś Czarny Piątek. Sejm uchwala ustawę o ograniczeniu handlu w niedzielę, Polacy w dniu największych na świecie wyprzedaży polują na świąteczne prezenty. W gdańskim Centrum Handlowym Manhattan promocje sięgają nawet 60 procent, ale szału zakupowego jak na Black Friday w Nowym Jorku tu nie ma. Może w sobotę lub niedzielę... Wzorem zaczerpniętym z zagranicznych sieciówek hasło akcji wydłużyło się w Manhattanie do „Black Weekend”. Co więcej, znana szwedzka marka odzieżowa od kilku dni zaprasza do centrum Wrzeszcza na „Black Week” i gorące ceny obniżone na wybrane produkty o połowę... Koszulki i bluzki z kolorowymi nadrukami kupimy tu już za 10 zł, „a bluzy, joggersy i urocze spódniczki nawet za 20 złotych”. Promocje obowiązują do 26 listopada. Buty i torebki oferowane przez znanego dystrybutora z Polkowic potaniały na weekend o 20 procent, podobnie jak wszystkie produkty dostępne w sklepie odzieżowym międzynarodowej sieci kontrolowanej przez niemiecko-holenderską rodzinę Brenninkmeijer. Na najwyższe rabaty sięgające 50 procent możemy liczyć m.in. przy zakupie bielizny damskiej, lakierów hybrydowych do paznokci, suplementów i odżywek dla sportowców oraz wybranych kolekcji biżuterii srebrnej. Jeśli nie przepadamy za nadmiernym spędzaniem wolnego czasu w galeriach handlowych, to można niemal od razu ruszyć stąd na wycieczkę krajoznawczą z autoryzowanym agentem polskich i zagranicznych organizatorów turystyki. Na wybrane wyjazdy przysługuje nam w ten weekend rabat 2-procentowy, a za pielgrzymko-wycieczkę szlakiem Narodu Wybranego (Izrael – Jordania) – ale to dopiero w maju przyszłego roku – zapłacimy o 200 złotych mniej. 24.11.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

80 LAT ORP BŁYSKAWICA

25 listopada mija 80 lat od podniesienia polskiej bandery na ORP „Błyskawica”. Biało-czerwona na po raz pierwszy załopotała na niszczycielu w brytyjskim porcie Cowes. Okręt została zbudowany dla Marynarki Wojennej przez tutejszą stocznię Samuela White'a w latach 1935-37. Był wówczas jednym z najnowocześniejszych i najlepszych statków wojennych na świecie.
„Błyskawica” uczestniczyła w II wojnie światowej od jej początku do samego końca. Nazywana była "Lucky ship", gdyż ze wszystkich akcji bojowych wychodziła zwycięsko. Operując na Atlantyku, Morzu Północnym i Morzu Śródziemnym, brała udział między innymi w kampanii norweskiej i ewakuacji Dunkierki, bitwie o Atlantyk, operacjach „Torch” i „Overlord” oraz w bitwie pod Ushant. Zapisała także swoją kartę w obronie Cowes. W maju 1942 roku, gdy okręt przechodził remont w stoczni Samuela White'a, nad miasto nadleciały niemieckie samoloty. Załoga polskiej jednostki wspierała Brytyjczyków ogniem dział i pomagała w gaszeniu pożarów. Działalność operacyjną u boku aliantów niszczyciel zakończył udziałem w operacji „Deadlight”. W maju 1946 został przejęty przez Royal Navy, a pod polską banderę powrócił 1 lipca 1947 roku. Od maja 1976 roku cumuje w Porcie Gdynia jako okręt muzeum. Jest najstarszym na świecie zachowanym niszczycielem. Za zasługi „Błyskawica” została odznaczona m.in. Złotym Krzyżem Virtuti Militari oraz medalami Pro Marin Ostro, Pro Memoria i Maritime Heritage Award.
W czerwcu ubiegłego roku, z inicjatywy trójmiejskich rotarian na Nabrzeżu Pomorskim w Gdyni, tuż przy słynnym "Lucky ship" stanęła makieta okrętu wykonana z brązu w skali 1:50. Teraz mogą go „zobaczyć rękoma” osoby niewidome i niedowidzące. Ponaddwumetrowej długości niszczyciel typu Grom powstał we wrocławskiej pracowni artystycznej Stanisława Wysockiego i jego syna Michała, tej samej, która w poprzednich latach wykonała na zamówienie Klubu Rotary Gdańsk-Sopot-Gdynia repliki Żurawia, Bazyliki Mariackiej, Ratusza Głównego Miasta i pomnika Poległych Stoczniowców 1970 w Gdańsku. 24.11.2017 / fot. KFP

ECS NAGRODZONE TURYSTYCZNYM OSKAREM

Europejskie Centrum Solidarności Najlepszym Produktem Turystycznym 2017 roku. Werdykt wydała Polska Organizacji Turystyczna podczas jubileuszowej XV gali konkursu w Warszawie. Nagrodę dla ECS przyjął dyrektor Basil Kerski. Certyfikat nazywany turystycznym Oskarem wyróżnia i promuje wyjątkowe atrakcje turystyczne w Polsce, doceniając ich nowatorstwo, jakość i przyjazność dla turystów.
– Cieszy nas ta nagroda, kolejne wyróżnienie jakości naszej instytucji, na dodatek otrzymana w tak dobrym towarzystwie. Certyfikatami nagradzane są atrakcje turystyczne na skalę międzynarodową, które powinien zobaczyć każdy Polak i każdy Europejczyk. Gratulowaliśmy w zeszłym roku przyznania Certyfikatu POT Gdańskiemu Teatrowi Szekspirowskiemu, dziś nagroda dla ECS, potwierdza również, jak atrakcyjny turystycznie jest Gdańsk – powiedział Basil Kerski. W 2016 roku ECS zostało uhonorowane Nagrodą Muzealną Rady Europy, a w 2015 roku Znakiem Dziedzictwa Europejskiego. Zwyciężyło również w konkursach Top Inwestycje 2015 i Sztorm za Inwestycję Roku 2015, a ponadto otrzymało wyróżnienie specjalne w konkursie Polska Pięknieje – 7 Cudów Funduszy Europejskich oraz nominację do nagrody Europejskie Muzeum Roku / European Museum of the Year – EMYA. 24.11.2017 / fot. KFP

GDAŃSK PROTESTUJE. WOLNE SĄDY, WOLNE WYBORY, WOLNA POLSKA

Pod hasłami „Wolne sądy, wolne wybory, wolna Polska” w całym kraju protestować będą w piętek przeciwnicy rewolucji Prawa i Sprawiedliwości w Krajowej Radzie Sądowniczej i Sądzie Najwyższym. Gdańsk demonstrował przeciwko upolitycznianiu wymiaru sprawiedliwości już w czwartek (jutro o 19 zaprotestuje ponownie). Na manifestacji zorganizowanej przez pomorski KOD przed gmachem Sądu Okręgowego przy ul. Nowe Ogrody o godz. 18 pojawiło się kilkaset osób, a wśród nich m.in. były prezydent RP Lech Wałęsa, wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz i prezydent Sopotu Jacek Karnowski. – Skrzyknęliśmy się tutaj w ciągu kilkunastu godzin. Uznaliśmy, że warto byłoby, żeby ten głos z Gdańska wybrzmiał przed jutrzejszymi protestami w całej Polsce, jeszcze podczas posiedzenia Sejmu. Uznaliśmy, że ten głos musi dotrzeć do ław sejmowych i do wszystkich Polek i Polaków, którzy jutro będą gromadzić się w całym kraju. Dzisiaj Sejm debatuje nad tzw. prezydenckimi projektami ustaw o Sądzie Najwyższym, KRS oraz o ordynacji samorządowej. O prezydenckich ustawach w ostatnich tygodniach wiedzieliśmy już bardzo wiele, natomiast to, czego nie wiemy – nie wiedzą tego nawet posłowie PiS – to jest ten tzw. kompromis pomiędzy Dudą a Kaczyńskim, te poprawki, które mają zostać wniesione do projektów. My tego nie wiemy, ale tak naprawdę mamy to gdzieś, bo w istocie rzeczy i te projekty Ziobry, i te projekty Dudy łamią konstytucję i likwidują trójpodział władzy. Po protestach lipcowych sądziliśmy, że być może Andrzej Duda dojrzeje do tego, żeby zostać prezydentem. Otóż co się zmieniło... Andrzej Duda uznał, że może korzystać ze swojej pozycji i handlować Polską. Andrzej Duda nie został prezydentem, został pierwszym handlarzem Rzeczypospolitej. Duda pohandlował z Kaczyńskim. Zrobili polityczny deal. Dokonuje się skok na konstytucję. Reszta się nie liczy. Liczy się tylko władza i kasa – mówił dziś przed gdańskim Sądem Okręgowym Radomir Szumełda, szef pomorskiego Komitetu Obrony Demokracji. Na te słowa uczestnicy manifestacji zaczęli skandować hasła „Wstyd i hańba!”. Do gry wewnątrzpartyjnej prezydenta RP nawiązywał w swojej wypowiedzi także Bogdan Borusewicz. Zdaniem wicemarszałka Senatu, elementem tej gry nie były ani zmiany w ustawach, ani zgodność tych ustaw z konstytucją, lecz sprawy personalne, „w tym głowa Macierewicza albo Ziobry”. – To, że prezydent pilnuje konstytucji, było tylko złudzeniem. Dwie ustawy, które wyszły z pałacu prezydenckiego, są tak samo niekonstytucyjne, jak te, które wyszły z PiS – podkreślał Borusewicz, zachęcając obywateli RP do kontynuowania walki o niezależne sądy, a dwie największe partie opozycyjne do zjednoczenia. – Wspólne listy to już dziś za mało. Platforma powinna się połączyć z Nowoczesną i otworzyć na inne środowiska – dodawał marszałek. – Będę próbował do was dołączyć, oczywiście nie chcę żadnych miejsc, nie chcę żadnych funkcji, niczego nie chcę, ale nie zgadzam się z niszczeniem Polski. Musimy zrobić wszystko, by jak najszybciej odrzucić tę grupę od władzy, bo naprawdę robią nam bardzo wiele rzeczy nieprzyjemnych. Ja włączam się do zdecydowanej walki z tą grupą. Takich ludzi u władzy nie spotkałem nigdzie w świecie. W Polsce z komunistami łatwiej było walczyć i nawet się porozumieć – podkreślał podczas czwartkowej manifestacji Lech Wałęsa. 23.11.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

MON ZAMÓWI DWA KOLEJNE NISZCZYCIELE MIN TYPU KORMORAN

Niszczyciel min ORP „Kormoran” wchodzi do służby. Podniesienie bandery na jednostce zbudowanej przez konsorcjum pod przewodnictwem gdańskiej stoczni Remontowa Shipbuilding ma się odbyć w Gdyni 28 listopada, w rocznicę bitwy pod Oliwą. Tego dnia mija także 99 lat od oficjalnego utworzenia nowożytnej Marynarki Wojennej w Polsce. Prototyp przeznaczony do prowadzenia działań bojowych na Morzu Bałtyckim oraz Morzu Północnym trafi do 13. Dywizjonu Trałowców. To pierwszy od 16 lat nowy okręt, który dołącza do polskiej Marynarki Wojennej. „Kormoran” jest tak udaną konstrukcją, że Ministerstwo Obrony Narodowej zamówi dwie kolejne takie jednostki. Jak potwierdził Inspektorat Uzbrojenia, dokumentacja na zakup okrętów ma być złożone jeszcze w grudniu tego roku. – Do tego czasu stocznia musi m. in. zdać dokumentację projektową ze zmianami, które wprowadzono do niej w trakcie budowy. Trzeba będzie też ustalić warunki nowego kontraktu – powiedział Radiu Gdańsk ppłk Robert Wincencik, rzecznik Inspektoratu Uzbrojenia. Według wstępnych planów, drugi okręt typu Kormoran ma być gotowy w 2020 roku, trzeci zaś wejdzie do służby dwa lata później. Oba zajmą miejsce wysłużonych, ponad 50-letnich niszczyciele min typu 206 FM. Jako pierwszy ze służby wycofany zostanie ORP „Mewa”, kolejne będą „Czajka” i „Flaming”. Polskich szlaków żeglugowych strzeże obecnie 20 trałowców i niszczycieli min. Większość jest już stara albo bardzo stara. Najnowszy wcielono do służby w 1994 roku, najstarszy – w 1966 roku. 23.11.2017 / fot. Piotr Stareńczak / KFP, Wojciech Stróżyk / KFP

WICEPREMIER JAROSŁAW GOWIN GOŚCIEM HONOROWYM POSIEDZENIA SENATU PG

Wicepremier Jarosław Gowin był honorowym gościem posiedzenia Senatu Politechniki gdańskiej, poświęconemu jubileuszom organizacji akademickich PG. W tym roku swoje jubileusze obchodzą: 95-lecie Akademickiego Związku Sportowego, 85-lecie Akademickiego Związku Morskiego, 60-lecie Parlamentu Studentów PG, 60-lecie Studenckiej Agencji Radiowej oraz 30-lecie Stowarzyszenia Absolwentów Politechniki Gdańskiej. Podczas posiedzenia Senatu mowa była też o 60-leciu przedsiębiorczości studenckiej, a także o 40 rocznicy powstania Studenckich Komitetów Solidarności. 22.11.2017 fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

PKP INTERCITY WYSTAWIA WAGON WARS NA LICYTACJĘ.

PKP Intercity wystawiło na licytację mobilny bar, wagon kolejowy typu 113A. Cena wywoławcza , 40 letniego wagonu Wars to 18 tyś złotych. 21.11.2017 fot. Andrzej J. Gojke / KFP

GDAŃSK. W ŚRÓDMIEŚCIU POWSTAŁ NOWOCZESNY KOMISARIAT POLICJI

Długa Grobla 4 to jeden z najnowocześniejszych policyjnych obiektów w Polsce. Nakładem blisko 30 milionów złotych w ciągu dwóch lat na terenie Śródmieścia powstał nowy komisariat. Miasto przekazało na ten cel działkę o powierzchni ponad 7 tys. mkw. W kompleksie złożonym z dwupiętrowego budynku oraz zaplecza technicznego od kilku dni mieszczą się Komisariat II Policji Gdańsk-Śródmieście wraz ze zlikwidowanym VII Komisariatem Gdańsk-Stogi oraz komisariat wodny powstały na bazie dotychczasowego Referatu Prewencji na Wodach i Terenach Przywodnych. W nowo otwartej jednostce znajdują się m.in. stanowisko kierowania, niebieski pokój (pomieszczenie przystosowane do przesłuchań dzieci), nowoczesna dyżurka, sala do wideokonferencji, sala odpraw, tymczasowa sala zatrzymań, cele dla aresztantów, siłownia dla policjantów i hangar na łodzie. Trwa wyposażanie wnętrz. Służbę pełnić będzie tutaj 142 policjantów, a w komisariacie wodnym – 25. – Dotychczasowe siedziby obu komisariatów nie spełniają żadnych norm ogólnobudowlanych i resortowych, a ich lokalizacja i stan techniczny nie pozwalały na dostosowanie ich do tych uregulowań. Ponadto postanowiono zintegrować w jednym miejscu dwie jednostki obsługujące mieszkańców dzielnic Śródmieście oraz Stogi, a także komisariat wodny – wyjaśniał podczas uroczystego otwarcia nowej jednostki inspektor Jarosław Rzymkowski, komendant wojewódzki policji w Gdańsku. Jak zapewnia nadkomisarz Maciej Stęplewski z KWP, przeprowadzka do nowego gmachu – równoznaczna z powiększeniem patrolowanego rejonu – podniesie poziom bezpieczeństwa w Śródmieściu i na Stogach. Zmiana adresu nie wpłynie też na czas reakcji policjantów na zgłoszenie, wręcz przeciwnie – może go tylko przyspieszyć, ponieważ funkcjonariusze mają krążyć po swoim terenie, a nie przebywać w jednostce. 20.11.2017 / fot. Mateusz Ochocki / KFP

MANIFESTACJA W GDAŃSKU. FASZYZM STOP!

Pod hasłem „Faszyzm stop!” przed fontanną Neptuna w Gdańsku manifestowało w niedzielę ponad 100 osób. Akcję będącą odpowiedzią na wydarzenia, które miały miejsce 11 listopada podczas tzw. Marszu Niepodległości w Warszawie, zorganizował pomorski Komitet Obrony Demokracji. Protest poparło kilkanaście organizacji, ruchów m.in. FeBRa, Dziewuchy Dziewuchom, Strajk Kobiet, Tolerado, Akcja Demokracja, TAK, Obywatele RP Pomorze, Partia Razem, Ruch Sprawiedliwości Społecznej i Zieloni Trójmiasto. „Chcemy Polski kolorowej, nie brunatnej”, „Precz z faszyzmem”, „Faszyści – nie ma z wami Boga” – skandowali uczestnicy demonstracji. – Chcemy pokazać, że nie zgadzamy się, aby faszyzm kroczył ulicami naszego kraju. Dołączamy to tego żądanie, aby organizacja ONR została jak najszybciej zdelegalizowana – tłumaczyli uczestnicy akcji, podkreślając, że wystąpienia przeciwko ideologiom rasistowskim muszą dziać się na ulicy. –Niedzielny happening uważam za ważny, bo tylko w taki sposób możemy pokazać ludziom, których takie obrazki, jakie oglądaliśmy w Warszawie, napawają obawą, że nie ma co się bać, i że wspólnie należy tutaj protestować – podkreślała Maja Augustynek z gdyńskiego KOD. 19.11.2017 / fot. Mateusz Ochocki / KFP
  • aktualnych propozycji: 10346
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2017 KFP