logo

wpisz słowa kluczowe:



szukaj wg daty:

Aktualne propozycje Newsletter

  • aktualnych propozycji: 9958

NAJWIĘKSZY KONTENEROWIEC NA ŚWIECIE PRZYPŁYNĄŁ DO GDAŃSKA

Do gdańskiego terminalu DCT wpłynął największy kontenerowiec na świecie. „OOCL Hong Kong” ma 400 metrów długości i blisko 59 metrów szerokości. Na pokładzie może pomieścić 21 413 dwudziestostopowych kontenerów. Kolos zbudowany nakładem 158 mln USD w koreańskiej stoczni Samsung Heavy Industries zasilił flotę Orient Overseas Container Line zaledwie 1,5 miesiąca temu. W środowe popołudnie moment pierwszego zawinięcia „Hong Kongu” do DCT obserwowało z nabrzeża przy ul. Kontenerowej blisko 3 tysiące widzów. W uroczystości powitania statku uczestniczył wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej. Oficjele i dziennikarze mieli możliwość zwiedzenia giganta. To pierwsza, ale nie ostatnia wizyta największego kontenerowca świata w gdańskim porcie. Terminal DCT rozpoczął niedawno współpracę z nowo utworzonym sojuszem linii żeglugowych o nazwie The Ocean Alliance, w którego skład wchodzą CMA CGM Group, COSCO Shipping, OOCL oraz Evergreen. Największe jednostki należące do armatorów z tej grupy (o pojemności od 19 do ponad 21 tys. TEU), w tym również „Hong Kong”, regularnie przypływają do gdańskiego portu co tydzień, przywożąc towary bezpośrednio z Azji do Polski. Podróż na trasie Szanghaj - Ningbo - Xiamen - Yantian - Singapur - przejście przez Kanał Sueski - Felixstowe - Rotterdam - Gdańsk - Wilhelmshaven - Felixstowe - przejście przez Kanał Sueski - Singapur - Yantian – Szanghaj zabiera około 77 dni. 28.06.2017 / fot. Wojtek Jakubowski / Fotokombinat / KFP

SZADÓŁKI. PLAC DOJRZEWANIA KOMPOSTU ZLIKWIDOWANY

W gdańskim Zakładzie Utylizacyjnym dobiegło końca opróżnianie placu dojrzewania kompostu, do niedawna głównego źródła nieprzyjemnych zapachów. Operacja prowadzona przez pracowników firmy z Szadółek trwała kilkanaście tygodni. Za kilka miesięcy miejsce to zamieni się w plac budowy hermetycznej kompostowni odpadów biodegradowalnych. Powietrze z hali będzie kierowane do specjalnego biofiltra, co ma zapewnić jego bezwonność. Badania wykorzystywanych obecnie w ZU biofiltrów wykazują ich 98-procentową skuteczność.
– Likwidacja placu dojrzewania kompostu to bardzo dobra wiadomość dla mieszkańców. Jest to zasługa zarówno władz zakładu, jak i Rady Interesariuszy. Należy jednak pamiętać, że w ZU przetwarzane jest rocznie 200 tysięcy ton odpadów, które okazjonalnie, z różnym natężeniem mogą być odczuwalne dla mieszkańców – mówi Sławomir Kiszkurno, przewodniczący Rady Interesariuszy, dyrektor wydziału gospodarki komunalnej UM.
– Cieszę się, że na tym placu nie ma już pryzm kompostowych, które zawsze podejrzewaliśmy o to, że są głównym źródłem odorów. Bez odorów z placu możemy teraz realnie ocenić, na ile inne źródła nieprzyjemnych zapachów, takie jak biogaz czy odcieki ze składowiska, są odczuwalne dla okolicznych mieszkańców. Likwidacja placu jest krokiem w dobrym kierunku. Sukcesem będzie dopiero postawienie w tym miejscu hermetycznej hali kompostowej. Wierzę, że przyniesie to poprawę i tych problemów z procesem kompostowania już nie będzie – mówi Jarosław Paczos, wiceprzewodniczący Rady Interesariuszy oraz prezes Stowarzyszenia Sąsiadów Zakładu Utylizacyjnego Gdańsk-Szadółki.
Zakończenie budowy hermetycznej kompostowni planowane jest na przełom 2018 i 2019 r. Ewentualne zmiany w harmonogramie inwestycji nie mają jednak znaczenia z punktu widzenia mieszkańców, którzy już czują poprawę związaną z likwidacją placu dojrzewania kompostu. Dopóki nie zostanie uruchomiona nowa kompostownia odpady organiczne będą konsekwentnie wywożone do innych zakładów i tam zagospodarowywane. – Cieszę się, że spełniliśmy obietnicę daną kilka miesięcy temu mieszkańcom. Przed nami rozstrzygnięcie przetargu na zaprojektowanie i budowę nowej hermetycznej kompostowni. Mamy za sobą pierwszy kamień milowy tego procesu – opróżniając plac przygotowaliśmy miejsce, które za kilka miesięcy stanie się placem budowy – mówi Michał Dzioba, prezes Zakładu Utylizacyjnego.
Rada Interesariuszy Zakładu Utylizacyjnego powstała w styczniu 2014 roku. Skupia ona przedstawicieli mieszkańców Gdańska oraz gminy Kolbudy, urzędników, ekspertów związanych z gdańskimi uczelniami oraz władze ZU. Rada służy jako forum wymiany informacji, wyrażania opinii oraz rekomendacji związanych z funkcjonowaniem Zakładu Utylizacyjnego i ograniczaniem jego wpływu na otoczenie. 28.06.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

KINO WŁOSKIE NA OPEROWYM PATIO

Ruszyło kino plenerowe w Operze Bałtyckiej. Pierwszą projekcją na operowym patio był film "Cinema Paradiso" w reżyserii Giuseppe Tornatore. Filmy będzie można oglądać w każdy lipcowy wtorek. 4 lipca będzie to "La Strada" Federico Felliniego. 27.06.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

XXI KONKURS GDAŃSK PRESS PHOTO ROZSTRZYGNIĘTY

Blisko 1250 zdjęć napłynęło na XXI Pomorski Konkurs Fotografii Prasowej Gdańsk Press Photo 2017 im. Zbigniewa Kosycarza. Już dawno jurorzy nie mieli tak dużo pracy. Obrady trwały pond pięć godzin. Grand Prix zdobył Marcin Bielecki, fotoreporter szczecińskiego oddziału PAP, autor fotoreportażu opowiadającego o akcji ratowania młodego bielika, który w lipcu ubiegłego roku wpadł do błotnistej mazi w okolicach rezerwatu Karsiborskie Paprocie (powiat Świnoujście), około 100 metrów od stałego lądu. Drapieżnik nie miałby żadnych szans, gdyby z pomocą nie ruszył mu Krzysztof Chomicz... fotograf i miłośnik ptaków. Bielik dostał drugie życie, zwycięzca konkursu - dwie nagrody, oprócz Grand Prix także laur w kategorii „życie i świat wokół nas”. Gratulujemy. Miło nam poinformować, że w kategorii „wydarzenie” jurorzy najwyżej ocenili fotoreportaż pt. „Czarny Protest” autorstwa Krzysztofa Mystkowskiego z agencji KFP.
– W tym roku było wyjątkowo dużo fotoreportaży, i to na dobrym poziomie, jednak przy wyborze tego najlepszego nie mieliśmy żadnych wątpliwości. Wszyscy jurorzy byli zgodni co do tego, że „bielik” jest poza wszelką konkurencją. Zestaw pięciu zdjęć, z których żadne nie znalazło się w tej opowieści przypadkowo, świadczy o dużej dojrzałości warsztatowej i wrażliwości autora. Wszystko zostało tutaj przemyślane od początku do końca i pokazane zgodnie z zasadami sztuki fotoreportażu. Naprawdę nie było się do czego przyczepić. Poza tym ten dokument ma znakomity klimat. Niesamowita historia, świetnie opowiedziana – mówi Wojciech Druszcz, przewodniczący jury. – To miał być mój dzień wolny, a wyszło, jak wyszło. O wszystkim decydował przypadek – mówi zdobywca Grand Prix 2017. – Z okazji imienin żony wybraliśmy się wspólnie nad morze do Międzyzdrojów. Leżąc sobie na plaży, odebrałem telefon, że Krzysiek Chomicz będzie ratować bielika uwięzionego w bagnach w okolicach wyspy Karsibór. To był już wieczór, ze Szczecina pewnie bym tam nie dojechał. Akcja była wyjątkowo trudna. Strażacy próbowali pomóc zwierzęciu, ale ze względu na duże niebezpieczeństwo musieli zrezygnować. Krzysiek ryzykował życiem, czołgając się przez bagno dobrą godzinę. Na drugi dzień towarzyszyłem ratownikom w klinice weterynaryjnej. Potem chyba około tygodnia trwało czyszczenie skrzydeł. To była walka z czasem, ponieważ młody bielik łatwo przyzwyczaja się do niewoli. Chodziło o to, żeby jak najszybciej wrócił do środowiska naturalnego. Ratownicy wypuścili go mniej więcej w tym samym miejscu, gdzie został znaleziony. Trzykrotnie podejmował próbę lotu. Wyraźnie był zmęczony. W końcu szczęśliwie odleciał – wspomina Marcin Bielecki.
Jurorzy obradujący w składzie: Tomasz Nowak – fotoedytor dziennika „Rzeczpospolita”, Aleksander Kęplicz – fotoreporter Associated Press i Wojciech Druszcz (Klub Fotografii Prasowej, ZAiKS) ocenili 1246 prac nadesłanych przez 72 autorów z województw pomorskiego i zachodniopomorskiego. W konkursie mogli brać udział zarówno zawodowcy, jak i amatorzy. – Otrzymaliśmy prawie dwa razy więcej zdjęć niż w ubiegłym roku, a co dziwniejsze, mimo tak dużej liczby prac, poziom był dość wysoki. Nie widziałem tu fotografii, która ewidentnie odstawałaby od stawki. Zazwyczaj w konkursach takie też się pojawiają. Tradycyjnie bardzo dobrze obsadzona była kategoria „fotografia spoza regionu”. Mieliśmy kłopot, bo na wyróżnienie zasługiwały trzy reportaże o podobnej treści – dwa z Iraku i jeden z Somalii. Z jednego musieliśmy zrezygnować, mimo że był bardzo dobrze sfotografowany. Wyżej od tych trzech zestawów oceniliśmy jednak „Maszera” autorstwa Rafała Wojczala – fenomenalnie wymyśloną opowieść o przewodniku i psim zaprzęgu. To jest taka fotografia minimalistyczna. Na pierwszy rzut oka niewiele się tu dzieje, ale nie sposób nie zachwycić się kompozycjami. Nagrodę przyznaliśmy za artyzm i oryginalność podejścia do tematu – mówi Wojciech Druszcz.
Wyniki XXI Pomorskiego Konkursu Fotografii Prasowej Gdańsk Press Photo 2017 im. Zbigniewa Kosycarza.
Grand Prix: Marcin Bielecki, „Świnoujście. Ratowanie bielika” – fotoreportaż;
kategoria „wydarzenie”: nagroda – Krzysztof Mystkowski, „Czarny Protest” – fotoreportaż;
kategoria „kultura”: nagroda – Karol Makurat, „Koncert Watain”, wyróżnienie – Renata Dąbrowska, „Open'er Festival 2016”;
kategoria „ludzie”: nagroda – Piotr Manasterski, „Vilde – norweska emigrantka”;
kategoria „życie i świat wokół nas”: nagroda – Marcin Bielecki, „Świnoujście. Ratowanie bielika” – fotoreportaż, wyróżnienie – Benjamin Jackman, „Contemplation”;
kategoria „fotografia spoza regionu”: nagroda – Rafał Wojczal, „Maszer” – fotoreportaż, wyróżnienia – Maciej Moskwa, „Somalia na krawędzi katastrofy” – fotoreportaż, Maciej Moskwa, „Chrześcijanie w Iraku”;
kategoria „sport”: nagroda – Mirosław Pieślak, „Ironman” – fotoreportaż.
Do pokonkursowej wystawy, która tradycyjnie będzie gościć w pomorskich miastach, jury wybrało (i nagrodziło dyplomami) także kilkadziesiąt innych zdjęć, których autorami są: Marcin Bielecki, Łukasz Dejnarowicz, Daniel Frymark, Grzegorz Mehring, Maciej Moskwa, Krzysztof Mystkowski, Mirosław Pieślak, Jan Rusek i Adam Warżawa.
Organizatorami konkursu są Nadbałtyckie Centrum Kultury i Kosycarz Foto Press, patronami i fundatorami nagród – marszałek województwa pomorskiego oraz prezydenci Gdańska, Sopotu i Gdyni. 27.06.2017 / KFP

OTWÓRZ OCZY. NOWY MURAL W CENTRUM GDAŃSKA

Na filarze estakady przy skrzyżowaniu Okopowej i Podwala Przedmiejskiego w Gdańsku powstaje nowy mural. Autorkami pracy przedstawiającej otwarte oko z czerwonym sercem w źrenicy, któremu towarzyszy hasło „Otwórz oczy” napisane po polsku, angielsku, ukraińsku i arabsku, są Aleksandra Kozłowska oraz Aleksandra Widuto („Dzika Banda”). Odsłonięcie pracy w czwartek, 29 czerwca o godz. 20.
– Nasz mural to prosty, czytelny i jednoznacznie pozytywny przekaz. W świecie podziałów, agresji, strachu i niechęci wobec imigrantów stawiamy na otwartość, przyjaźń, ciekawość świata. Warto zacząć od rzeczy najprostszej: spojrzenia drugiemu człowiekowi w oczy – mówi Aleksandra Kozłowska, pomysłodawczyni i realizatorka muralu. Malowidło powstaje w rok po przyjęciu przez Radę Miasta Gdańska Modelu Integracji Imigrantów. – To świetna okazja, by pomyśleć o naszym mieście jako o miejscu zamieszkanym przez ludzi różnych narodowości i religii. Tak było przed wiekami, tak jest i teraz. Nie ma bogatszego, wartościowszego społeczeństwa niż społeczeństwo wielokulturowe – dodaje autorka muralu. 27.06.2017 / fot. Mateusz Ochocki / KFP

OBYWATELSKIE POMORSKIE

Pod hasłem „Obywatelskie Pomorskie” w 19 miejscowościach naszego regionu odbywają się dzisiaj spotkania mieszkańców z parlamentarzystami Platformy Obywatelskiej RP. Rozmowy dotyczą takich problemów jak reforma edukacji czy próby podporządkowania samorządów przez partię rządzącą. Wczesnym popołudniem na konferencję poprzedzającą cykl wtorkowych konsultacji zaprosił przedstawicieli mediów Zarząd Regionu Pomorskiego PO. W Ratuszu Głównego Miasta z dziennikarzami spotkali się m.in. Iwona Śledzińska-Katarasińska, Małgorzata Chmiel, Elżbieta Radziszewska, Sławomir Neumann, Cezary Grabarczyk, Tadeusz Aziewicz, Grzegorz Furgo, Adam Korol i Stanisław Lamczyk. Po zakończeniu konferencji prasowej delegacja posłów i senatorów złożyła kwiaty przed grobem marszałka Sejmu Macieja Płażyńskiego w Bazylice Mariackiej. W spotkaniach z mieszkańcami uczestniczy dzisiaj ponad 70 parlamentarzystów PO. 27.06.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ JOGI W GDAŃSKU

Gdańsk. Hala AWFiS. Międzynarodowy Dzień Jogi 2017. 25.06.2017 / fot. Mateusz Ochocki / KFP

SLOW FEST SOPOT 2017

Molo w Sopocie. Slow Fest Sopot - impreza promująca lokalną kuchnię oraz regionalnych producentów żywności. 25.06.2017 / fot. Mateusz Ochocki / KFP

PARADA NA ZAKOŃCZENIE FESTIWALU ŚWIAT MAŁO ZNANY

Ulicą Długą i Długi Targ w Gdańsku przeszła parada na zakończenie Festiwalu Świat Mało Znany ( festiwal twórczości osób niepełnosprawnych intelektualnie ). Na Długim Targu popis dali uczestnicy warsztatów tanecznych i teatralnych, którzy przygotowali specjalnie na paradę krótkie przedstawienia. Na koniec uczestnicy festiwalu pozowali do rodzinnego zdjęcia. 25.06.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

WŁOSKIE NOCE W OPERZE BAŁTYCKIEJ

Opera Bałtycka, po wielu latach przerwy, przedłuża sezon do 29 lipca, proponując cykl koncertów, kino plenerowe na patio i kino projekcje oper z całej Europy pod wspólną nazwą Włoskie noce. Cykl wydarzeń Włoskie noce to niezwykłe spotkania z włoską sztuką, swoją tematyką oscylujące wokół twórczości włoskich kompozytorów, reżyserów czy artystów. W pierwszej odsłonie nowego cyklu pt. Geniusze Skrzypiec, można było posłuchać utworów Gioacchino Rossiniego, Henryka Wieniawskiego, Ottorino Respighiego, Antonio Vivaldiego w wykonaniu Celiny Kotz i Orkiestry Opery Bałtyckiej pod batutą Szymona Morusa. 24.06.2017 fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
  • aktualnych propozycji: 9958
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2017 KFP