logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje Newsletter

  • aktualnych propozycji: 10238

DYBUK. NA POGRANICZU DWÓCH ŚWIATÓW. PROMOCJA KSIĄŻKI.

Promocja książki Dybuk. Na pograniczu dwóch światów pod redakcją Mieczysława Abramowicza, zmarłego we wrześniu Jana Ciechowicza i Katarzyny Kręglewskiej. Prezentowana książka, jest zbiorem referatów wygłoszonych w dniach 19-20 listopada 2015 roku w Pałacu Opatów, siedzibie Oddziału Sztuki Nowoczesnej MNG oraz w auli Wydz. Filologicznego UG podczas Międzynarodowej Konferencji Naukowej pod tą samą nazwą. Wzięło w niej udział grono badaczy – teologów, literaturoznawców, teatrologów, muzykologów, filmoznawców – z USA, Izraela i wielu ośrodków akademickich w Polsce. Konferencja została zorganizowana przez Dział Teatralny Oddziału Sztuki Nowoczesnej MNG oraz Katedrę Dramatu, Teatru i Widowisk Instytutu Filologii UG. Zamieszczony w tomie zbiór referatów poszerzony został o niewygłoszone podczas konferencji teksty prof. Katarzyny Osińskiej, prof. Michaela Steinlaufa oraz artykuł Henryka Lewa (zamieszczony pierwotnie w tygodniku „Izraelita”, sierpień-listopad 1896). Konferencja była elementem większego projektu, który odbywał się w kilku miejscach Gdańska. Zasadniczą jego częścią była otwarta 19 listopada 2015 roku w Pałacu Opatów wystawa zatytułowana „Dybuk. Na pograniczu dwóch światów” – jej szczegółowy, bogato ilustrowany opis znajduje się w tomie. Do książki dołączona jest płyta CD z zapisem „próby czytanej” Dybuka S. An-skiego, która odbyła się w Sali Prób Teatru Miniatura w Gdańsku i dodatkowo transmitowana była na żywo przez Radio Gdańsk. Cały projekt „Dybuk. Na pograniczu dwóch światów” – tak wystawa, jak i konferencja – odbywał się w ramach „Roku 250-lecia Teatru Publicznego w Polsce” koordynowanego przez Instytut Teatralny im. Prof. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie. 16.10.2017 fot. Maciej Kosycarz / KFP

ALL ABOUT FREEDOM

Europejskie Centrum Solidarności. Festiwal Alll About Freedom. 15.10.2017 fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

HAPPENING MULTIMEDIALNY NA URODZINY GRASSA

W Gdańsku trwają obchody 90. rocznicy urodzin Güntera Grassa. Na wydarzenia poświęcone pamięci zmarłego przed 2,5 roku noblisty zaprasza Gdańska Galeria Güntera Grassa wspierana przez zaprzyjaźnione instytucje. W niedzielny wieczór Centrum Św. Jana wypełniała muzyka uznanego perkusisty jazzowego Güntera „Baby” Sommera, przyjaciela pisarza, z którym przez wiele lat organizował wspólne happeningi literacko-muzyczne. Muzykowi towarzyszyła dziś poetka i pisarka Nora Gomringer. Ciekawie było tego wieczoru także na ul Sierocej 6, gdzie od ponad roku w murach dawnego sierocińca powstaje nowe centrum kulturalne dedykowane twórczości dwóch słynnych gdańszczan - Dom Daniela Chodowieckiego i Güntera Grassa. Na urodzinach obaj byli obecni, a to za sprawą happeningu multimedialnego połączonego z mappingiem. Na fasadach dawnego domu dobroczynności i w części wnętrz przez kilka godzin wyświetlane były wielkoformatowe animacje rysunków i grafik obu twórców. Prezentację przygotowała Pracownia Animacji i Działań Wizualizacyjnych działająca na Wydziale Grafiki gdańskiej ASP pod kierownictwem Roberta Turło. Ożywienie opuszczonych murów Sierocej stanowiło zapowiedź przyszłych aktywności związanych z powstającym w tym miejscu centrum. Otwarcie planowane jest na przełom lat 2019 i 2020. Powtórka z „Chodowieckiego na urodzinach u Grassa” już w poniedziałek o godz. 19. 15.10.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

GŁOSY DLA HOSPICJÓW W PIOSENKACH STARSZYCH PANÓW

Piosenki z Kabaretu Starszych Panów wypełniały w sobotni wieczór salę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej. Gwiazdami koncertu charytatywnego „Głosy dla Hospicjów” tradycyjnie już towarzyszącego Światowemu Dniu Hospicjów i Opieki Paliatywnej (10 października) byli Magda Umer, Piotr Machalica i Grzegorz Małecki. Ponad tysięczna publiczność delektowała się interpretacjami utworów Jeremiego Przybory i Jerzego Wasowskiego z programu „Zimy żal”, który blisko 30 lat temu został okrzyknięty jednym z największych wydarzeń artystycznych w Polsce. O pełne humoru komentarze i atmosferę mistrzowskiego kabaretu zadbała Magda Umer. W finale artyści wspólnie z publicznością przekonywali, że „Piosenka jest dobra na wszystko”. „Głosy dla Hospicjów” po raz jedenasty zorganizowała Fundacja Hospicyjna. Cały dochód ze sprzedaży biletów oraz środki uzyskane za sprawą atrakcji, które czekały na gości w foyer, wesprą działania gdańskiego Hospicjum im. ks. Eugeniusza Dutkiewicza SAC, jednego z dwóch najstarszych takich ośrodków w Polsce. W przerwie koncertu odbyły się aukcje charytatywne i loteria fantowa, a na stoiskach przygotowanych przez partnerów fundacji można było zrobić zakupy, wspierając tym samym szczytny cel. Wśród przedmiotów licytowanych przez Beatę Szewczyk i Włodzimierza Raszkiewicza z Radia Gdańsk znalazły się m.in. wydana przed kilkunastoma dniami biografia Anny Przybylskiej, płyta Magdy Umer z autografem oraz koszulka reprezentacyjna Jakuba Błaszczykowskiego wraz z biletem na najbliższy mecz biało-czerwonych w Gdańsku. Z przyjemnością informujemy, że najwyższą cenę - 2700 złotych uzyskało zdjęcie autorstwa Zbigniewa Kosycarza przedstawiające Lecha Wałęsę w otoczeniu kibiców na trybunach stadionu przy Traugutta podczas pucharowego meczu Lechia – Juventus (1983 r.), który za sprawą tłumów skandujących „Lech Wałęsa! Solidarność!” zamienił się w jedną z największych po stanie wojennym antykomunistycznych manifestacji. Licytację fotografii poprowadził Maciej Kosycarz. Dołączyli do niego Sławomir Rybicki – pomysłodawca i organizator akcji wprowadzenia lidera „S” na stadion otoczony kordonami ZOMO oraz Andrzej Kowalczys, który wtedy trzymał miejsce dla Wałęsy cztery rzędy poniżej korony, między młynem a łukiem. Szczęśliwym nabywcą zdjęcia z meczu o Polskę został pan Wojtek z Gdyni. Dodatkiem do cennej pamiątki był album „Bursztynowy stadion” wydany przez Kosycarz Foto Press na pięciolecie areny piłkarskich mistrzostw Europy 2012. 14.10.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

LECHIA GDAŃSK - OGNIWO SOPOT 11:42

Rugbiści Ogniwa Sopot nie zwalniają tempa w walce o co najmniej drugą pozycję w ekstralidze premiowaną awansem do wielkiego finału. W sobotę zdobyli pięć punktów, pokonując Lechię Gdańsk na jej boisku 42:11 (11:6). Punkt bonusowy drużynie Karola Czyża zapewnili Roman Żuk, Grzegorz Szczepański i Mateusz Plichta, czterokrotnie przedzierając się z piłką na pole punktowe rywali. Ten drugi uczynił to dwa razy. Lechia jedyne przyłożenie uzyskała w końcówce spotkania. Gdańszczanie grający w pierwszej połowie z silnym wiatrem stanowili dla kandydata na finalistę trudną przeszkodę. W drugiej odsłonie, kiedy ten atut był po drugiej stroniei, dominacja fawortów nie podlegała dyskusji. Po zwycięskich derbach Ogniwo ma na swoim koncie 46 punktów zdobytych w 11 spotkaniach. Do zajmującej drugą pozycję w tabeli Pogoni Siedlce sopocianie tracą tylko jeden punkt. Co ważne, siedlczanie rozegrali o jedno spotkanie więcej.
Lechia Gdańsk – Ogniwo Sopot 11:42 (6:11). Punkty: Miłosz Popławski 6, Michał Plich 5 –Wojciech Piotrowicz 12, Łukasz Szablewski 10, Grzegorz Szczepański 10, Roman Żuk 5, Mateusz Plichta 5.
LECHIA: Kacprzak, Adamiak, Muchlado, K. Krużycki, Lademann, M. Krużycki, Wertelecki, Płonka, Piszczek, Popławski, M. Bracik, K. Bracik, Kwiatkowski, Krasnodemski oraz Plich, Olszewski, Kamoń, Nowak, Pawłowski, Zdun, Boczulak, Rymon-Lipiński.
OGNIWO: Marcin Wilczuk, Karol, Shashiashvili, Anuszkiewicz, A. Piotrowski, Powała, Niedźwiecki, Rogowski, Zeszutek, Plichta, Szablewski, Mariusz Wilczuk, Szczepański, Przychocki, Mrowca, Żuk oraz Piotrowicz, Hodura, Mokrecow, Grabann, Nitschke, Zając, Węgierski. 14.10.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

GDAŃSK. MARSZ POPARCIA DLA PROTESTUJĄCYCH LEKARZY REZYDENTÓW

Kilkuset młodych lekarzy i studentów Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego manifestowało dziś na ulicach Gdańska solidarność ze strajkującymi w Warszawie rezydentami. Pod hasłem „Wszyscy walczymy o to samo. Nie dajmy się podzielić” marsz poparcia przeszedł w piątkowe południe spod Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego aleją Grunwaldzką i Wałami Jagiellońskimi, by tunelem skierować się na Podwale Grodzkie, a następnie ulicami Karmelicką i Heweliusza ruszyć na Długi Targ pod fontannę Neptuna. Po drodze demonstranci w białych kitlach rozdawali przechodniom ulotki. Materiały informujące o postulatach i trudnej sytuacji młodych lekarzy w Polsce pojawiały się dziś od rana także poczekalniach poradni przyklinicznych.
Po tym jak w czwartkowy wieczór fiaskiem zakończyły się rozmowy lekarzy rezydentów ze stroną rządową, ich protest głodowy w hallu głównym Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Warszawie został wznowiony. Zawiesili go już raz w środę rano na czas rozmów z premier, która zaproponowała m.in. powołanie wspólnego zespołu. Konkretów nie usłyszeli. Protestują do skutku. Walczą o wzrost finansowania ochrony zdrowia do poziomu 6,8 procent PKB w ciągu trzech lat, z drogą dojścia do 9 procent przez najbliższe dziesięć lat. Chcą też zmniejszenia biurokracji, skrócenia kolejek, zwiększenia liczby pracowników medycznych, poprawy warunków pracy i podwyższenia wynagrodzeń. 13.10.2017/ fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

KANDYDACI NA PREZYDENTA GDAŃSKA: AGNIESZKA POMASKA

Kto będzie kandydować w przyszłorocznych wyborach samorządowych na prezydenta Gdańska? Największe partie jeszcze nie wskazały swoich reprezentantów. Zarówno PO, jak i PiS, mówią o trzech potencjalnych kandydatach. Nad wyborem swoich liderów zastanawiają się również mniejsze ugrupowania i ruchy miejskie. Poznajmy ich bliżej, nie tylko na zdjęciach. Dziś:

Agnieszka Pomaska (Platforma Obywatelska)
Wiek: 37 lat. Urodziny obchodzi 8 stycznia.
Rodzina, zamieszkanie: gdańszczanka urodzona w Gdyni, mężatka (mąż: Maciej Krupa, były radny i były szef klubu PO w Radzie Miasta Gdańska), mama sześcioletniej Zosi i 4,5-letniej Marysi. Mieszka w Oliwie.
Wykształcenie, zawód: politolog, polityk. W 2005 roku ukończyła studia magisterskie z zakresu politologii (specjalizacja ustrojowo-samorządowa) na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego.
Kariera polityczna. Rozpoczynała ją w 2001 roku, zasiadając w zarządzie gdańskich Młodych Demokratów. Do Platformy Obywatelskiej wstąpiła jeszcze w czasach studiów politologicznych na UG (od 2003 r. członkini Zarządu PO w Gdańsku, a od 2010 r. przewodnicząca). W 2002 i 2006 roku z listy Platformy była wybierana do Rady Miasta Gdańska. Od 2006 r. pełniła funkcję wiceprzewodniczącej RMG, a także członkini Rady Krajowej PO. W wyborach parlamentarnych 2007 startowała do Sejmu w okręgu gdańskim, uzyskując 9495 głosów. Mandat posłanki na Sejm VI kadencji objęła 24 czerwca 2009 r., zastępując Jarosława Wałęsę, który został wybrany do Parlamentu Europejskiego. W wyborach w 2011 z powodzeniem ubiegała się o reelekcję (16 117 głosów). W wyborach 2015 po raz trzeci została posłanką, otrzymując 22 196 głosy. W 2016 roku została zastępczynią przewodniczącego Komisji ds. Unii Europejskiej, a w czerwcu 2017 wiceprzewodniczącą zespołu ds. przyszłości Unii Europejskiej. Od 2015 r. wiceprzewodnicząca Platformy Obywatelskiej na Pomorzu.
Pasje, zainteresowania: sport, technologia, Internet. Jako dziecko trenowała żeglarstwo w YKP Gdynia. Przygodę z tą dyscypliną kontynuowała w SKŻ Sopot, w barwach którego odnosiła juniorskie sukcesy w olimpijskiej klasie Mistral, sięgając m.in. po tytuł drugiej wicemistrzyni świata. W 2000 r. zdobyła mistrzostwo Polski w windsurfingu freestyle. Trenowała także narciarstwo, reprezentując barwy Uniwersytetu Gdańskiego. Biega, jeździ na rowerze, uprawia crossfit. „Sport jest jednak tylko jedną z moich pasji. A tymi, którym poświęcam obecnie najwięcej czasu, są działalność społeczno-polityczna oraz Gdańsk, miasto, które uwielbiam i którego nie zamieniłabym na żadne inne”– mówi Agnieszka Pomaska.
13.10.2017 / fot. KFP

NAD MORZEM WIEJE. MORSY JUŻ SIĘ KĄPIĄ

Na Pomorzu dziś wieje. W porywach wiatr nad Zatoką Gdańską może osiągać prędkość 80 kilometrów na godzinę. W sobotę nad morzem też będzie wietrznie. Widok morsa zażywającego kąpieli morskiej w taką pogodę może przyprawiać o gęsią skórkę. – Na Wyspie Sobieszewskiej nie odważyłbym się wejść do wody. Niebezpieczeństwo wciągnięcia w głąb morza przez prądy wsteczne jest tam największe. Tutaj nie ma strachu. Jest radość z pierwszej w tym sezonie kąpieli – powiedział na miłośnik morsowania, którego spotkaliśmy dziś w południe na plaży w Brzeźnie. 13.10.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

ŻAGLOWIEC LE MARITÉ PRZYPŁYNĄŁ DO GDAŃSKA

Do Przystani Gdańskiej przy ul. Wartkiej przybił francuski żaglowiec „Le Marité”. Blisko stuletni trzymasztowiec cumujący na wysokości hotelu Hilton pozostanie w Gdańsku do środy. Od dziś można go zwiedzać. Wstęp wolny. – Na zwiedzanie zapraszamy w piątek od godziny 15 do 18 oraz od soboty do wtorku w godzinach 10-12 i 14-18. Dostępne będą m.in. mostek oraz duża sala pod pokładem – mówi Magdalena Jabłońska, koordynatorka wizyty "Le Marité" w Gdańsku. Na pokładzie żaglowca można zobaczyć wystawę zdjęć prezentujących produkty rolne z zamorskich terytoriów europejskich: Gwadelupy, Martyniki, Madery i Wysp Kanaryjskich. Wraz z pięknym statkiem dotarła do nas kampania unijna na rzecz Ultraperyferyjnych Regionów UE „Exotic Taste of Europe”.
Szkuner „La Marité” został zbudowany w 1921 roku w stoczni Fécamp. 44-metrowej długości jednostka ma trzy maszty (najwyższy mierzy 11 metrów) i 13 żagli. Dziś jest ostatnią czynną tego typu jednostką, które w Normandii przeznaczone były do połowów dorszy. Nazwa żaglowca to złączenie pierwszych sylab imienia Marie-Thérèse, córki armatora i matki chrzestnej statku. „La Marité” łowił dorsze na nowofundlandzkich wodach od 1923 do 1929 roku. W 1930 roku został odkupiony przez duńskiego armatora. W czasie II wojny światowej służył jako statek rybacki zaopatrujący Wielką Brytanię. Od 1946 do 1992 przeszedł kilka modyfikacji. Pływając pod szwedzką banderą jako „Blå Marité af Pripps” wygrał jeden z wyścigów żaglowców. Do Normandii powrócił w 2006 roku z inicjatywy i za pieniądze tutejszego kolektywu regionów. Renowacja żaglowca zakończyła się sześć lat później. Zakup jednostki i prace remontowo-modernizacyjne kosztowały ponad 6,5 mln euro. 13.10.2017 / fot. Paweł Marcinko / KFP

GDAŃSKIE OBCHODY DNIA EDUKACJI NARODOWEJ 2017

Gdańskie obchody Dnia Edukacji Narodowej (14 października) rozpoczęły się w środę od złożenia hołdu polskim nauczycielom z Wolnego Miasta Gdańska i Pomorza zamordowanym w czasie II wojny światowej. Na ul. Wałowej 21 kwiaty przy tablicy upamiętniającej ofiary hitlerowskiego terroru złożyli m.in. zastępca prezydenta Gdańska Piotr Kowalczuk oraz przedstawiciele Związku Nauczycielstwa Polskiego. Druga odsłona uroczystości miała miejsce dzisiaj w Europejskim Centrum Solidarności, gdzie 95 pedagogów z gdańskich szkół i placówek oświatowych zostało uhonorowanych nagrodami prezydenta miasta. Wyróżnienia trafiły do 15 wychowawców przedszkolnych, 53 nauczycieli ze szkół podstawowych, 16 pedagogów z liceów ogólnokształcących i zespołów liceów oraz 11 nauczycieli ze szkół branżowych i innych placówek oświatowych. Wśród nagrodzonych przez prezydenta Pawła Adamowicza jest 19 dyrektorów i 8 wicedyrektorów. Każda nagroda ma wymiar pieniężny i wnosi 5294 złote. - Dziękuję nauczycielom wychowania fizycznego - dzięki nim Gdańsk zajmuje wysoką lokatę wśród usportowionych miast w Polsce - dziękuję nauczycielom różnych dyscyplin, którzy przygotowują uczniów do olimpiad i konkursów, nauczycielom, którzy podejmują się działań zachęcających uczniów do wolontariatu przy Caritas, hospicjum, WOŚP, nauczycielom, którzy odchodzą od banalnego przekazu swoich przedmiotów, pokazując w ten sposób uczniom wielowymiarowość rzeczywistości. Młodzież wcale nie jest gorsza od nas, kiedy byliśmy w ich wieku. Wszyscy wiemy że trzeba pokazywać jej wzorce, autorytety. Niekoniecznie muszą to być niezwykłe postacie, ale gdańskie rodziny, solidne, pracowite na co dzień - mówił Paweł Adamowicz podczas uroczystości w ECS. 13.10.2017 fot. Mateusz Ochocki / KFP
  • aktualnych propozycji: 10238
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2017 KFP