logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 10929
Na cmentarzu Srebrzysko w środę odbędzie się ekshumacja szczątków tragicznie zmarłego w katastrofie Smoleńskiej Leszka Solskiego, działacza Federacji Rodzin Katyńskich. Prokuratura Krajowa twierdzi, że jest to konieczne, uzasadniając decyzję błędami w rosyjskiej dokumentacji medycznej, brakiem dokumentacji fotograficznej, jak i tym, że Rosja nie zgodziła się na przesłuchanie rosyjskich biegłych, którzy przeprowadzali sekcję zwłok na miejscu katastrofy. Nie zgadza się z tym Ewa Solska, wdowa po Leszku Solskim, jedna z sygnatariuszek apelu skierowanego w październiku 2016 r. przez część rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej do wszystkich ludzi dobrej woli, duchownych i przedstawicieli władz o powstrzymanie ekshumacji ich bliskich. W poniedziałek pani Ewa pojawiła się na proteście towarzyszącym ekshumacji szczątków Arama Rybickiego. Jak powiedziała dziennikarzom, nie zamierza protestować na Srebrzysku w dniu, kiedy śledczy będą wydobywać z grobu ciało jej męża. 16.05.2018 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Od wtorkowego przedpołudnia trwają intensywne prace nad usunięciem awarii przepompowni ścieków Ołowianka w Gdańsku. Nieczystości wciąż płyną do Motławy, nadal też obowiązuje zakaz kąpieli w wodach Zatoki Gdańskiej. Wojewódzki Inspektor Sanitarny podkreśla, że nie ma zagrożenia epidemiologicznego. Jak informują służby miejskie, jest szansa, że dziś w nocy przepompownia wznowi pracę. – Awarię czterech silników i pomp spowodowały najprawdopodobniej dwa krótkotrwałe zaniki napięcia. Wiele wskazuje na to, że jeszcze dzisiaj jeden z silników zostanie uruchomiony. Pozwala on na odbiór 80-90 procent nieczystości. Normalnie pracują dwa silniki. Dwa były zapasowe – wyjaśniał na przedpołudniowym spotkaniu z dziennikarzami Jacek Kieloch, wiceprezes zarządu Saur Neptun Gdańsk. W tym samy czasie przed głównym wejściem do Urzędu Miejskiego swoją konferencję w sprawie awarii przepompowni zorganizowali działacze Kongresu Nowej Prawicy i Partii Republikańskiej. Przybyli tutaj z pismem skierowanym do prezydenta miasta Pawła Adamowicza. Pytają w nim, dlaczego Gdańsk do tej pory nie zadbał o instalacje awaryjnego odprowadzania ścieków. – Śnięte ryby pływające w Motławie i osadzające się zanieczyszczenia na otaczającej ją roślinności pokazują, że mamy do czynienia nie tylko z katastrofą środowiskową, która może w najbliższych godzinach czy dniach nastąpić, jeśli ta naprawa nie zostanie dokonana, ale także z kompletną katastrofą wizerunkową, bo cieszący się renomą miasta turystycznego Gdańsk pokazywany jest już w mediach ogólnopolskich i europejskich jako miasto, które zanieczyszcza środowisko, które nie jest przygotowane na takie awarie. Musimy zadać sobie poważne pytanie, dlaczego w ciągu tych kilku dni między podtopieniami, które nastąpiły w piątek, a wczorajszą awarią, zarząd miasta i podlegli mu urzędnicy nie potrafili zareagować i przygotować urządzeń, przygotować ludzi na tego typu możliwe awarie – przekonywał Przemysław Majewski z Kongresu Nowej Prawicy w Gdańsku. – Pytamy również o to, w jaki sposób miasto i podległe mu spółki komunalne informowały i ostrzegały gdańszczan zarówno o ewentualnych zagrożeniach zdrowotnych, jak i ekologicznych, a także czy dostrzegają pewną korelację między wycinką drzewostanu i betonowaniem miasta a zwiększeniem zagrożenia powodziowego, które skutkuje natężoną pracą urządzeń oczyszczających ścieki – dodawał Maciej Grajewski z Partii Republikańskiej. Działacze KNP i PR wyrazili nadzieję, że prezydent Adamowicz odpowie na ich pytania. Zapowiedzieli, że jeśli odpowiedzi nie będzie, to wystosują do Urzędu Miejskiego wniosek o udzielenie informacji publicznej.
Okoliczności awarii przepompowni na Ołowiance bada Prokuratura Rejonowa Gdańsk Śródmieście. - Wszczęliśmy z urzędu postępowanie sprawdzające, które zostało zainicjowane doniesieniami medialnymi. Poprosimy o pełną dokumentację awarii m.in. Saur Neptun Gdańsk, Wojewódzką Inspekcję Ochrony Środowiska oraz Wojewódzką Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Gdańsku - poinformowała media Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. W ciągu 30 dni okaże się, czy zostanie wszczęte śledztwo w tej sprawie. Do prasy dotarło także oświadczenie spółki Energa Operator, która odpiera zarzuty, jakoby przyczyną awarii miało być obniżenie napięcia w sieci energetycznej. "Przepompownia ścieków Ołowianka jest zasilona dwiema liniami średniego napięcia z GPZ (Główny Punkt Zasilania) Motława z dwóch różnych transformatorów 110/15 kV. Z informacji, jakie posiadamy, w stacji tej jest zainstalowana automatyka SZR (System Załączenia Rezerwy) - celem automatycznego przełączenia podczas awarii jednego z zasilań. Wczoraj o godz. 09:33 nastąpiło awaryjne wyłączenie linii SN Siennicka w GPZ Motława, która nie zasila Przepompowni Ścieków Ołowianka. Oba zasilacze do stacji Przepompownia Ścieków Ołowianka wczoraj (15.05) były załączone. W związku z tym, nie jest prawdą, że nastąpiło obniżenie na obu zasilaczach dla Przepompowni Ścieków Ołowianka" - informuje Katarzyna Kołodziejska, rzecznik prasowy spółki Energa Operator. 16.05.2018 / fot. Mateusz Ochocki / KFP
Uroczyste rozpoczęcie rejsu Do granic Niepodległej, zorganizowanego w ramach wojewódzkich obchodów 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. W rejsie na Zawiszy Czarnym biorą udział laureaci III Pomorskiego Konkursu o Tytuł Mistrza Nawigacji. W pokładzie Zawiszy jest osiemnastu laureatów konkursu oraz sześciu nauczycieli, których podopieczni zajęli w konkursie najwyższe lokaty. W dniach 15-18 maja załogantów czeka niezwykła morska przygoda: zajęcia na pokładzie, pływanie wzdłuż morskich granic II Rzeczypospolitej oraz zwiedzanie ważnych miejsc dla polskiej historii. 15.05.2018 / fot. Mateusz Ochocki / KFP
Multi Poland, główny inwestor Forum Gdańsk, zdecydował się przesunąć otwarcie kompleksu na późniejszy termin. Jak mówi jeden z szefów firmy Patrick Van Dooyeweert "Jest nam ogromnie przykro z powodu zmiany terminu otwarcia Forum Gdańsk i serdecznie za to przepraszamy. Wiemy, że wielu gdańszczan czeka na Forum. Tak szybko jak to tylko możliwe - a będzie to naprawdę szybko - poinformujemy o nowym terminie otwarcia. Według nieoficjalnych informacji inwestycja nie uzyskała wszystkich koniecznych odbiorów pozwalających na normalną działalność. Na naszych zdjęciach krótka historia budowy od wbicia pierwszej łopaty do stycznia bieżącego roku. 15.05.2018 / fot.Maciej Kosycarz / KFP
Dziedziniec Nowego Ratusza w Gdańsku. Festyn z okazji Światowego Dnia Książki i Praw Autorskich zorganizowany przez Radę Miasta i Pałac Młodzieży. 15.05.2018 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Poważna awaria w przepompowni ścieków na Ołowiance w Gdańsku. Na skutek zalania hali pomp przed południem przestały pracować urządzenia przetłaczające ścieki do oczyszczalni Wschód z terenu ponad połowy Gdańska. Miejski Zespół Zarządzania Kryzysowego, by ograniczyć zastój ścieków, które dopływają do przepompowni z Dolnego Tarasu Miasta, ok. godz. 13 zdecydował o awaryjnym zrzucie ścieków do Motławy, co zminimalizuje ryzyko cofania się ścieków i wystąpienia podtopień w dzielnicach tj. Żabianka, Przymorze, Zaspa, Oliwa, Wrzeszcz, Letnica, Nowy Port, Dolne Miasto, Śródmieście. Dzięki podjętym działaniom nastąpił wzrost przepustowości systemu ściekowego odbierającego zanieczyszczania. 15.05.2018 / fot. Paweł Marcinko / KFP
– Wydobycie zwłok z grobu wbrew woli rodziny, bez kontroli sądu, jest barbarzyńskim deptaniem praw podstawowych – napisał w piśmie do premiera i ministra sprawiedliwości senator Sławomir Rybicki, protestując przeciwko ekshumacji swojego brata, który zginął w katastrofie smoleńskiej. Pod apelem podpisało się blisko tysiąc osób. Decyzją Prokuratury Krajowej ekshumacja szczątków Arama Rybickiego złożonych na cmentarzu Srebrzysko rozpoczęła się w poniedziałek o godzinie 19. O tej samej porze ubrani na czarno krewni i przyjaciele tragicznie zmarłego polityka stanęli tutaj w cichym proteście przeciwko profanowaniu grobu. Część z nich przyniosła zapalone znicze i transparenty z hasłami „Stop szaleństwu, zatrzymać ekshumacje”, „Rodziny mówią NIE”, „Złoczyńcy”, „Będziemy pamiętać”... Na cmentarzu zebrali się również działacze Komitetu Obrony Demokracji i Obywatele RP. Przed wjazdem na teren nekropolii rozłożyli dużą biało-czerwoną flagę. Kilka godzin wcześniej zjechały tu dziesiątki funkcjonariuszy policji i żandarmerii wojskowej. Na polecenie prokuratury służby zablokowały dostęp do przycmentarnych parkingów. Na cmentarz też nie można było wejść.
– Ten akt jest bezduszny, bezsensowny i barbarzyński. Ekshumacje są instrumentem polityki, z którą się nie zgadzamy (…) Decyzje o ekshumacji nie służą żadnemu dobru, nie przybliżają nas do prawdy. To są igrzyska na grobach ludzi – mówiła dziennikarzom Polsat News Bożena Grzywaczewska, siostra Arama Rybickiego. – Bliscy wiedzą, że jesteśmy zmuszeni po ośmiu latach do ponownego przeżywania żałoby i towarzyszą nam w tym. Będziemy czynić wszelkie kroki prawne, żeby osoby, które podjęły decyzję o ekshumacji, zostały ukarane – nie kryła Małgorzata Rybicka, żona zmarłego polityka. – Kiedy w Polsce nastąpi pełna praworządność, będziemy dochodzić naszych praw. Żadnych krzywd już nikt nam nie naprawi, ale dla dobra demokracji w Polsce należy tę sprawę dogłębnie zbadać. W tej sprawie jest naruszana święta zasada, prawa konstytucyjne i prawo do sądu zostały zignorowane przez prokuraturę, która przeprowadza ekshumację brata. Obóz rządzący przygląda się, jak ekshumacja staje się elementem paliwa politycznego, które jest od lat bezwzględnie i cynicznie wykorzystywane przez władzę – powiedział „Gazecie Wyborczej Trójmiasto” senator Sławomir Rybicki. Z bliskimi tragicznie zmarłego polityka i działacza samorządowego byli dziś m.in. Aleksander Hall, Jacek Taylor, Henryka Krzywonos, Paweł Adamowicz, Jacek Karnowski, Jarosław Kurski i Andrzej Kowalczys. Protest zakończył się wspólnym odśpiewaniem hymnu narodowego. Część zebranych pozostała tutaj, by oddać się refleksji i modlitwie. 14.05.2018 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP, Maciej Kosycarz / KFP
Gdańsk był dziś miejscem wojewódzkich obchodów Dnia Strażaka. Uroczystości z udziałem wiceministra MSWiA Jarosława Zielińskiego i komendanta głównego PSP gen. brygadiera Leszka Suskiego rozpoczęły się przedpołudniową mszą w Konkatedralnej Bazylice Mariackiej. Nabożeństwo w intencji strażaków celebrował metropolita gdański arcybiskup Sławoj Leszek Głódź. Ze świątyni pododdziały Państwowej Straży Pożarnej przemaszerowały w towarzystwie zaproszonych gości na Długi Targ, gdzie przed Dworem Artusa odbył się uroczysty apel. Kilkudziesięciu strażaków odebrało z rąk wiceszefa resortu spraw wewnętrznych awanse i odznaczenia. – Zgromadziliśmy się tu przede wszystkim, aby wam, drodzy strażacy, podziękować za dobrą, pełną oddania i profesjonalną służbę. Badania pokazują, że 90 procent Polaków dzięki wam i innym służbom czuje się w swoim kraju bezpiecznie. Straż jest najbardziej wielofunkcyjną ze wszystkich służb. Gaszenie pożarów to obecnie tylko 1/4 aktywności strażaków. W województwie pomorskim w ubiegłym roku najwięcej sił strażackich, ponad 30 procent, pochłaniały rozmaite trudne sytuacje pogodowe – mówił minister Zieliński. Akcentem finałowym święta było otwarcie nowej wspinalni na terenie jednostki ratowniczo-gaśniczej nr 2 przy ul. Siennickiej. 14.05.2018 / fot. Mateusz Ochocki / KFP
Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku wznowiony został proces cywilny o ochronę dóbr osobistych z powództwa Jarosława Kaczyńskiego przeciw Lechowi Wałęsie. Sędziowie zamierzali wysłuchać dziś zeznań powoda i pozwanego, jednak ani Wałęsa, ani Kaczyński nie pojawili się w poniedziałek na sali sądowej, tłumacząc nieobecność względami zdrowotnymi. Prezes PiS przebywa w Wojskowym Instytucie Medycznym. – Nie wiadomo, kiedy zakończy się hospitalizacja – mówił w sądzie reprezentujący Kaczyńskiego mecenas Bogusław Kosmus, wnioskując o odroczenie rozprawy. Do wniosku przychylił się pełnomocnik b. prezydenta Maciej Prusak. Jak wyjaśnił, absencja jego klienta podyktowana była dolegliwościami sercowymi. Sędzia Weronika Klawonn wyznaczyła termin kolejnego posiedzenia sądu na 26 września. – Jeżeli powód nie będzie mógł się stawić, skłaniamy się by przychylić się do wniosku w kierunku wideokonferencji. Proszę się liczyć z różnymi możliwymi rozwiązaniami – poinformowała sędzia.
Jarosław Kaczyński domaga się od Lecha Wałęsy przeprosin za wpisy zamieszczane przez b. prezydenta na Facebooku od czerwca do września 2016 roku. Jak czytamy w pozwie, chodzi m.in. o to, że: „Jarosław Kaczyński podczas lotu samolotu z polską delegacją do Smoleńska, mając świadomość nieodpowiednich warunków pogodowych, kierując się brawurą, wydał polecenie, nakazał lądowanie, czym doprowadził do katastrofy lotniczej w dniu 10 kwietnia 2010 r.”. Wałęsa ma przeprosić także za słowa mówiące o Kaczyńskim, że nie jest „zdrowy, zrównoważony psychicznie” i że wydał polecenie „wrobienia” Wałęsy we współpracę z bezpieką. Według dokumentów opublikowanych przez byłego prezydenta wartość przedmiotu sporu określona została na 30 tys. zł. Pieniądze mają zasilić konto Fundacji Centrum Onkologicznego Świętego Krzysztofa w Warszawie. 14.05.2018 / fot. Mateusz Ochocki / KFP
Pomorscy samorządowcy podpisali dziś w Kartuzach list intencyjny w sprawie współpracy mającej na celu odtworzenie kolejowego połączenia pomiędzy Gdańskiem a Kartuzami przez Starą Piłę. Obwodnica prowadząca śladem dawnej linii kokoszkowskiej miałaby zapewnić utrzymanie pasażerskich przewozów kolejowych na Kaszubach w czasie planowanej przez PKP PLK inwestycji na linii 201 (Kościerzyna – Gdynia). Prace przy elektryfikacji i budowie drugiego toru rozpoczną się 2020 roku i potrwają trzy lata. – Zastąpienie na tak długi okres pociągów autobusami byłoby czymś strasznym, ponieważ odbudowa tej popularności mogłaby trwać kolejne lata. Pociągi do Kartuz cieszą się ogromnym powodzeniem. Miesięcznie korzysta z nich 80 tysięcy osób – mówi burmistrz Kartuz Mieczysław Gołuński. Alternatywą dla komunikacji zastępczej jest rewitalizacja linii kolejowej Gdańsk Kokoszki – Stara Piła – Żukowo Zachodnie – Glincz – Kartuzy / Somonino, czyli tzw. bajpas kartuski. – Aby pociągi mogły tamtędy jeździć trzeba wybudować prawie 2-kilometrowy odcinek pomiędzy Kiełpinkiem i Kokoszkami. Trzeba też odnowić linię 229 na prawie 20-kilometrowym odcinku, by za Żukowem wpiąć się ponownie w ten fragment modernizowanej linii 201, po którym pociągi będą mogły kursować – tłumaczy wicemarszałek województwa pomorskiego Ryszard Świlski, jeden z uczestników niedzielnego kursu specjalnego szynobusem z Kokoszek do Kartuz promującego rewitalizację obwodnicy (dziś poruszają się po niej jedynie pociągi towarowe). Przejazd był wspólną inicjatywą Samorządu Województwa Pomorskiego, Pomorskiej Kolei Metropolitalnej i „Gazety Wyborczej Trójmiasto”, a poprzedzał go przemarsz po wymagającym wybudowania od nowa 2-kilometrowym odcinku dawnej linii kolejowej pomiędzy Kiełpinkiem a Kokoszkami. Szynobus zatrzymał się na przystankach w Starej Pile i Żukowie Zachodnim. Podczas 40-minutowego postoju w Kartuzach samorządowcy podpisali list intencyjny w sprawie odtworzenia kolejowego połączenia z Gdańskiem przez Starą Piłę. Uroczystość miała miejsce w nowym budynku dworcowym, którego otwarcie ma nastąpić w czerwcu tego roku. Według wstępnych szacunków, koszt rewitalizacji linii prowadzącej przez Starą Piłę oraz wybudowania brakującego odcinka między Kiełpinkiem a Kokoszkami wynosi ponad 30 mln złotych. Największych nakładów wymagałyby prace utrzymaniowe starej linii do Glincza, dzięki którym możliwe byłoby zwiększenie prędkość pociągów na tej trasie do 70-100 km na godzinę. Szynobus pokonywał ją dziś w tempie ok. 40 km/h. – Jak policzyliśmy, Polskie Linie Kolejowe musiałyby przeznaczyć od 12 do 15 mln zł na zastępczą komunikację autobusową. W przypadku utrzymania ruchu kolejowego autobusy nie byłyby potrzebne, więc te pieniądze można by przeznaczyć na wspomniane prace. Jako samorząd województwa pomorskiego deklarujemy pomoc. Możemy wziąć na siebie budowę brakującego 2-kilometrowego odcinka pomiędzy Kiełpinkiem a Kokoszkami – mówi Ryszard Świlski. 13.05.2018 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
  • aktualnych propozycji: 10929
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2018 KFP