logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje Newsletter

  • aktualnych propozycji: 10247

KANDYDACI NA PREZYDENTA GDAŃSKA: EWA LIEDER

Kto będzie kandydować w przyszłorocznych wyborach samorządowych na prezydenta Gdańska? Nowoczesna stawia na Ewę Lieder (prezentacja poniżej). Największe partie jeszcze nie wskazały swoich reprezentantów. Zarówno PO, jak i PiS, mówią o trzech potencjalnych kandydatach. Nad wyborem swoich liderów zastanawiają się również mniejsze ugrupowania i ruchy miejskie. Postaci z wyborczej giełdy nazwisk będziemy prezentować w kolejnych dniach. Dziś:
Ewa Lieder (Nowoczesna)
Wiek: 49 lat. Urodziny obchodzi 15 stycznia.
Rodzina, zamieszkanie: gdańszczanka, mężatka, mama trojga dzieci. Od 15 lat mieszka z rodziną we Wrzeszczu. Przeprowadziła się tu z Żabianki.
Wykształcenie, zawód: ekonomistka. W 1999 roku ukończyła Bałtycką Wyższą Szkołę Humanistyczną na kierunku zarządzanie i marketing ze specjalizacją zarządzenie finansami. Zanim została posłanką, prowadziła własną firmę, zajmowała się księgowością i ubezpieczeniami.
Kariera polityczna. Ewa Lieder należała do Partii Kobiet, była też jedną z regionalnych liderek Porozumienia Ruchów Miejskich, współtworzyła inicjatywę Gdańsk Obywatelski. W 2010 roku została przewodniczącą zarządu dzielnicy Wrzeszcz Dolny, gdzie zainicjowała pierwszy w mieście budżet obywatelski na poziomie dzielnicy. W 2014 roku kandydowała z ramienia Gdańska Obywatelskiego na prezydenta Gdańska, zajmując trzecie miejsce z ponad 12-procentowym poparciem (17 289 głosów). W wyborach parlamentarnych 2015 kandydowała do Sejmu w okręgu gdańskim z pierwszego miejsca na liście Nowoczesnej Ryszarda Petru. Uzyskała mandat posłanki VIII kadencji, otrzymując 23 220 głosów. Od stycznia 2016 roku przewodniczy Nowoczesnej w regionie pomorskim.
Program wyborczy: „Popieram i będę dążyć do realizacji 15 tez o mieście, w których przyjęciu brałam udział jako uczestniczka Kongresu Ruchów Miejskich”. Program miejski Ewy Lieder to m.in.: większy udział mieszkańców w tworzeniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego i podejmowaniu decyzji w sprawie wielomilionowych inwestycji miejskich, wzmocnienie rad dzielnic czy bardziej przyjazny mieszkańcom styl zarządzania miastem. W sierpniu 2016 posłanka Nowoczesnej roku wyszła z inicjatywą uchwalenia przez radę miasta samorządowego programu finansowania zapłodnienia metodą in vitro („Jestem za tym, by docelowo dofinansowanie leczenia niepłodności wróciło do polityki rządu”). Na początku 2016 roku głosowała w Sejmie przeciwko rządowemu finansowaniu budowy Drogi Zielonej. „Budowa tej drogi budzi wielkie kontrowersje wśród mieszkańców Gdańska, dlatego że pas nadmorski byłby wraz z plażą odcięty od reszty miasta, na co nie zwraca wcale uwagi Platforma Obywatelska. Ta wielopasmowa droga nie powinna przebiegać przez środek miasta. Tak się dzisiaj miast nie buduje” - argumentowała Lieder.
Pasje, zainteresowania: rowerzystka i kajakarka, uwielbia oglądać filmy. Jej pasją jest miasto.
12.10.2017 / fot. KFP

WIELKI SZU ZA KRATAMI. JAN NOWICKI ODWIEDZA WIĘŹNIÓW

Jan Nowicki, aktor znany z wielu „szemranych” ról, chociażby „Wielkiego Szu” czy Eryka w „Sztosie”, trafił za kratki. Wizyty artysty w kilku pomorskich zakładach karnych i ośrodkach wychowawczych nie były przypadkowe. Znany i lubiany aktor spotkał się w środę z więźniarkami z Czerska oraz wychowankami Schroniska dla Nieletnich w Chojnicach. W czwartek odwiedza więźniów w Czarnem. Będzie także u podopiecznych Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii w Wierzchowie i Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Debrznie. A wszystko to z inicjatywy Chojnickiego Studia Rapsodycznego działającego w Chojnickim Centrum Kultury. Aktor nie miał problemu ze znalezieniem wspólnego języka z osadzonymi. Mówił im trochę o teatrze, trochę o filmie, ale dużo o życiu. Wspominał o swoich dawnych problemach, m.in. w szkole. – Bo głupi wtedy byłem jak but. Myślałem, że nic nie muszę. Tak naprawdę każdy trzyma los w swoich rękach – mówił do młodych ludzi w chojnickim Schronisku dla Nieletnich. – Nie znam was, ale pamiętajcie, że nie ma sytuacji bez wyjścia. Tylko nie mówcie, że zawinili rodzice czy ktoś inny. Pamiętajcie, że nienawiścią niczego nie zbudujecie, trzeba się kochać, oczywiście z umiarem – dodawał. Wychowankowie ośrodka pytali m.in. o tremę i uczucia towarzyszące artyście, gdy pierwszy raz stanął na scenie. Nie bez kozery. Za kilka dni w schronisku wystawiają „Dziady”. Teraz pracują nad tym, by się jak najlepiej się przygotować. Po słowach otuchy od takiego mistrza na pewno będzie łatwiej. Nowicki nie powstrzymał się od swojego nałogu i na koniec zapalił papierosa. – I tak każdy z nas walnie w jakimś momencie – powiedział z ironią aktor, który zagrał w 250 filmach. 12.10.2017 / fot. Aleksander Knitter / KFP

GDAŃSK W TULIPANACH. 25 TYSIĘCY CEBULEK KWIATOWYCH DLA MIESZKAŃCÓW

Kilkudziesięcioosobowa kolejka za „Gdańskiem w tulipanach” ustawiła się przed budynkiem Urzędu Miejskiego przy ul. Piekarniczej 16 już na kilkadziesiąt minut przed rozpoczęciem akcji. Później w ogonku stało już kilkaset osób. Od południa pracownicy Wydziału Środowiska przekazują bezpłatnie mieszkańcom cebulki kwiatów do jesiennych nasadzeń na balkonach i w przydomowych ogródkach. Najpóźniej do godziny 19 zamierzają wydać blisko 25 tysięcy cebulek 20 odmian tulipanów, krokusów, narcyzów i lilii ogrodowych. Po trzy torebeczki na osobę. Opakowania z cebulkami tulipanów i narcyzów (po 5-7 szt.) oraz krokusów (po 10 szt.) zaopatrzone są w informacje o roślinie oraz zalecenia dotyczące uprawy. O oznakowanie woreczków oraz dystrybucję zadbała Fundacja „Inne jest Piękne”. Akacja :Gdańsk w tulipanach” ma na celu zainspirowanie mieszkańców Gdańska do ukwiecania najbliższego otoczenia miejsc zamieszkania – parapetów okiennych, balkonów, tarasów i ogródków. Bezpłatne przekazywanie gdańszczanom cebulek kwiatowych odbywa się już po raz trzeci. Po raz pierwszy miało miejsce w 2015 roku. Projekt cebulkowy jest kontynuacją prowadzonej w poprzednich kilku latach akcji „Posiej nas”. Od 2008 roku miasto rozdało gdańszczanom blisko 100 tysięcy nasion kwiatów ozdobnych, wśród których królowały maciejki i słoneczniki. 11.10.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

REKORDOWY SEZON LETNI W PORCIE LOTNICZYM GDAŃSK

W 2015 r. polskie porty lotnicze obsłużyły ponad 30 mln pasażerów, w 2016 r. liczba ta przekroczyła 34 mln, a prognozy na ten rok mówią o 38-40 milionach. Wśród największych lotnisk notujących kilkunastoprocentowe wzrosty jest Gdańsk. W trzecim kwartale 2017 roku Port Lotniczy im. Lecha Wałęsy obsłużył ponad 1,4 mln pasażerów. Od początku roku z usług gdańskiego lotniska skorzystało 3 559 522 osób, o 16,4 procent więcej niż w porównaniu do dziewięciu miesięcy 2016 roku. W lipcu liczba pasażerów obsłużonych przez gdański port przekroczyła 499 tysięcy (wzrost o 18,6 proc.), w sierpniu była bliska 495,5 tys. (prawie 18-proc. wzrost), a we wrześniu wyniosła 453,7 tys. (wzrost o 17,6 proc.). – Dwukrotnie tego lata otarliśmy się o liczbę pół miliona pasażerów obsłużonych w ciągu jednego miesiąca. Oznacza to, że z naszego lotniska korzystało średnio około 16 tysięcy osób każdego dnia. Warto dodatkowo zaznaczyć, że tak dobry wynik zawdzięczamy nie tylko typowo wakacyjnym połączeniom czarterowym, ale również doskonałym wynikom przewoźników regularnych – mówi Tomasz Kloskowski, prezes zarządu Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy. Wśród wspomnianych połączeń czarterowych do najpopularniejszych kierunków tego lata należały: Antalaya (24 170 pasażerów), Zakintos (20 117), Rodos (19 743), Heraklion (19 497), Burgas (17 882), Chania (13.677), Korfu (13 268), Teneryfa (13 055), Palma de Mallorca (11 641) i Warna (11 419). Ogółem od lipca do września bieżącego roku liczba obsłużonych w Gdańsku pasażerów samolotów czarterowych wyniosła niemal 160 tysięcy.
Optymistyczne dane dotyczące ruchu lotniczego przekładają się również na wyniki finansowe portu. Po trzech kwartałach 2017 roku spółka wypracowała zysk na działalności operacyjnej w wysokości 27,6 mln złotych. Przepływy pieniężne netto wygenerowane z działalności operacyjnej wyniosły 40,6 mln złotych. Port Lotniczy Gdańsk w dalszym ciągu spłaca swoje zobowiązania finansowe wynikające z emisji obligacji inwestycyjnych. Koszty związane z obsługą tego zadłużenia, czyli wykup obligacji i odsetki, wyniosą w tym roku 25 mln złotych. Dzięki dobrej kondycji finansowej spółka nie tylko sama finansuje swoją działalność, ale jednocześnie realizuje program inwestycyjny.
W ubiegłym roku Port Lotniczy Gdańsk po raz pierwszy w historii obsłużył ponad 4 mln pasażerów, ustępując pod tym względem jedynie Warszawie (12,84 mln) i Krakowowi (4,98 mln). Czwarty na na tej liście Katowice Airport mógł się poszczycić liczbą 3,22 mln osób. Najnowsza prognoza dla lotniska w Katowicach-Pyrzowicach na ten rok zakłada wzrost o około 600 tysięcy, podczas gdy liczba pasażerów obsłużonych przez Port Lotniczy Gdańsk może przekroczyć 4,6 mln. 11.10.2017 / fot. KFP

WYBURZANIE BIUROWCA NA AL. GRUNWALDZKIEJ W GDAŃSKU

Wyburzanie biurowca w al. Grunwaldzkiej 343, 345 w Gdańsku. 10.10.2017 fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

SOPOCKIE MUZY PRZYZNANE

Sopockie Muzy 2017 przyznane. Nagrody prezydenta Sopotu w dziedzinie nauki, kultury i sztuki otrzymali w tym roku doktor nauk medycznych Magdalena Górska-Ponikowska – specjalistka w zakresie gerontologii eksperymentalnej i onkologii, Jacek Krawczyk – tancerz i choreograf, współtwórca Sopockiego Teatru Tańca oraz Kamil Cieślik – wybitny młody kompozytor. Tytuł Mecenasa Kultury Sopotu po raz drugi trafił do Grupy NDI docenionej m.in. za sponsorowanie Międzynarodowego Festiwalu NDI Sopot Classic oraz przedsięwzięć artystycznych realizowanych przez Fundację Teatru Atelier im. Agnieszki Osieckiej. Uroczystość wręczenia brązowych statuetek przedstawiających pół kobietę, pół muszlę odbyła się w poniedziałkowy wieczór w kościele pod wezwaniem Gwiazdy Morza. Galę „Sopockiej Muzy” uświetnił koncert pianisty Marcina Maseckiego „Chopin. Nokturny”.
Nagroda prezydenta Sopotu w dziedzinie nauki, kultury i sztuki ustanowiona została w 1974 roku na wniosek środowisk twórczych. Od 1993 roku nosi ona nazwę „Sopocka Muza”. Nagroda przyznawana jest za wybitne osiągnięcia i zasługi w dziedzinie kultury i sztuki, a w szczególności za realizację wybitnego dzieła filmowego, fotograficznego, literackiego, choreograficznego, teatralnego, plastycznego etc. Ponadto nagradzane są szczególne osiągnięcia w dziedzinie upowszechniania kultury i promocji miasta Sopotu, a także wieloletnia wybitna działalność społeczno–kulturalna. Tytuł Mecenasa Kultury Sopotu przyznawany jest od roku 2000. 9.10.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski/ KFP

AKCJA "SENIORZE BĄDŹ OSTROŻNY"

„Seniorze bądź ostrożny!" – pod tym hasłem funkcjonariusze gdańskiej Policji edukowali sędziwych mieszkańców w Dziennym Domu Pomocy przy ul. Sterniczej 2 w Brzeźnie. Gościem spotkania była znakomita aktorka, Krystyna Łubieńska, która m.in. z policjantami wystąpiła w pokazowej inscenizacji interwencyjno – prewencyjnej. - Osoby starsze często padają ofiarami naciągaczy, oszustów, przysłowiowych czarnych charakterów – mówi Krystyna Łubieńska, która włączyła się we wspólną akcję gdańskiego Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Gdańsku oraz Policji na rzecz poprawy bezpieczeństwa seniorów. To szczególne spotkanie było otwarte dla wszystkich aktywnych mieszkańców 60 plus, dla których ważny jest nie tylko zdrowy, ale i bezpieczny tryb życia. 10.09.2017 fot. Mateusz Ochocki / KFP

STENA LINE. NOWA LINIA PROMOWA Z GDYNI DO SZWECJI

Stena Line uruchamia nową linię promową z Polski do Szwecji. W inauguracyjny rejs z Gdyni do położonego w okolicach Sztokholmu portu Nynäshamn (miasta dzieli 70 km) prom towarowy „Elisabeth Russ” wypłynie 16 października. Podróż potrwa 18 godzin. Statek będzie kursować na tej trasie trzy razy w tygodniu. – To bardzo ważny krok, ponieważ odpowiadamy na coraz większe zapotrzebowanie na przewozy frachtowe naszych klientów, a także stwarzamy nowe możliwości na przyszłość. Nowe połączenie będzie ważnym uzupełnieniem dla naszych tras na Morzu Bałtyckim. – mówi Niclas Mårtensson, dyrektor zarządzający koncernu Stena Line. Przypomnijmy, że operator będący częścią koncernu Stena AB od ponad dwudziestu lat obsługuje połączenie pasażersko-towarowe z Gdyni do Karlskrony. No nowej linii będzie pływać jeden statek typu RoRo. Jednostka o nazwie „Elisabeth Russ” jest przeznaczona do przewozów frachtowych, w tym pojazdów ciężarowych z kierowcami, naczep, kontenerów oraz ładunków wtaczanych. Prom nie zabiera pasażerów i samochodów osobowych. – Od dawna odczuwaliśmy potrzebę poszerzenia oferty dla naszych klientów o dodatkowe połączenie frachtowe. Zapotrzebowanie na przewozy towarowe między Polską a Szwecją stale rośnie, a wielu naszych klientów wysyła ładunki również do centralnej i północnej Szwecji. Połączenia z Polski do Szwecji stanowią ważny element infrastruktury łączącej Europę środkową ze Skandynawią i mają duży potencjał rozwoju. Od teraz dysponujemy hubem transportowym w Gdyni, a także w Nynäshamn oraz Karlskronie – mówi Marek Kiersnowski, dyrektor zarządzający Stena Line Polska. Operator obsługiwał do tej pory połączenie z Nynäshamn do Ventspils na Łotwie. Dzięki zwiększeniu częstotliwości rejsów Stena Line notuje ostatnio wzrosty przewozów również w tym korytarzu. Zaletą Nynäshamn jest jego położenie w bliskości Sztokholmu oraz skomunikowanie z siecią dróg wiodących na północ Szwecji, a także w tranzycie do Norwegii. Stena Line poczyniła ostatnio również inwestycje na linii z Gdyni do Karlskrony, między innymi przez zwiększenie częstotliwości rejsów. Miesiąc temu operator poinformował o zwiększeniu pojemności ładunkowej linii Gdynia-Karlskrona poprzez wprowadzenie nowego statku m/v „Gute”. Czwarty prom uzupełnił flotę składającą się z dwóch bliźniaczych jednostek pasażersko-samochodowych „Stena Spirit” i „Stena Vision” oraz jednostki ro-pax „Stena Baltica”, zwiększając tym samym liczbę oferowanych na tej trasie rejsów do 44 w tygodniu. 9.10.2017 / fot. KFP

OPERA TU! TU! BAGIETKA NAD SEKWANĄ

„Bagietką nad Sekwaną” w Operze Bałtyckiej rozpoczął się drugi sezon spotkań familijnych z cyklu „Opera Tu! Tu!”. Na spektakle edukacyjne dedykowane najmłodszym melomanom, ale także ich opiekunom, artyści gdańskiej sceny zapraszają w październiku, listopadzie i grudniu. Giovanni (Bartosz Żołubak) i Giulietta (Marzena Ostryńska), główni bohaterowie przedstawień reżyserowanych przez Tomasza Valldala-Czarneckiego, zabierają nas tym razem w teatralno-muzyczną podróż po Francji. W Operze Bałtyckiej trwa sezon francuski. – Każdy odcinek naszego przedstawienia to okazja do poznania nieco innego operowego zagadnienia. Podczas jesienno-zimowych spotkań dzieci wspólnie z artystami będą szukać odpowiedzi na pytania: kim są tajemniczy Akord i Gama, co ma wspólnego kogut z Francją, gdzie ukrywa się kompozytor, jakie języki można usłyszeć w operze, jakie kolędy śpiewają dzieci we Francji i kto wchodzi tam przez komin. Spotkania przeznaczone są dla odbiorców w wieku 4-10 lat. Do uczestnictwa zapraszamy także rodziców, babcie, dziadków i wszystkich miłośników opery – zachęcają artyści Opery Bałtyckiej. Spektakle rozpoczynają się o godz. 11 w niedzielę. Na 15 października zapowiedziane jest kolejne przedstawienie „Bagietka nad Sekwaną”, na 12 i 26 listopada – „Dziadek do orzechów, a babcia?”, zaś 10 grudnia na melomanów czekać będą „Zepsute sanie Mikołaja”. 8.10.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

RÓŻANIEC DO GRANIC NA PLAŻY W GDAŃSKU

Setki tysięcy wiernych połączyło się w modlitwie różańcowej wzdłuż granic Polski o pokój dla ojczyzny i świata. „Różaniec go Granic” odmawiano w sobotnie popołudnie w blisko 4 tysiącach stref modlitewnych położonych na terenie 22 diecezji, m.in. na górskich szczytach, lotniskach i nadmorskich plażach. Najmłodsi mieszkańcy archidiecezji gdańskiej o godzinie 14 zebrali się na Westerplatte. Modlitwę różańcową poprzedzały msza i adoracja Najświętszego Sakramentu w parafii św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Na plażę w Jelitkowie przybyli m.in. parafianie z kościołów św. Piotra i Pawła, NMP Królowej Różańca Świętego, św. Brata Alberta oraz Matki Bożej Fatimskiej. Takich stacyjnych świątyń usytuowanych wzdłuż granic kraju było w sobotę aż 320. Strefy modlitewne znajdowały się co kilometr. Modlitwa wzdłuż granic Polski miała być odpowiedzią na prośbę o codzienne odmawianie różańca, którą Matka Boża miała wyrazić 140 lat temu w Gietrzwałdzie i 100 lat temu w Fatimie. W światowych mediach nie brakuje komentarzy, że akcja zainicjowana przez fundację Solo Dios Basta i wspierana przez obóz partii rządzącej ma wymiar duchowej broni przeciwko islamizacji Europy. „New York Times” pisze, że „Różaniec bez granic” to uhonorowanie bitwy pod Lepanto, gdzie 7 października 1571 roku chrześcijańscy bojownicy pod rozkazami papieża pokonali Imperium Osmańskie. - Dokładnie 140 lat temu w Polsce w Gietrzwałdzie objawiła się Matka Boża i powiedziała: „odmawiajcie codziennie różaniec”. 40 lat później w Fatimie powtórzyła to wezwanie. Dlatego pragnęliśmy odpowiedzieć na to zaproszenie i wziąć udział w duchowym działaniu na rzecz przyszłości naszej, naszych dzieci, naszego kraju i całej Europy. Ostatnie wydarzenia jeszcze wyraźniej uzmysławiają nam, że potrzebna jest nam pomoc Stwórcy, który jest jedynym, prawdziwym gwarantem miłości, jedności i pokoju. Dlatego chcemy za wstawiennictwem Maryi prosić Go o pomoc. „Różaniec do Granic” to także modlitwa do granic możliwości. Jest zaproszeniem Polaków do zejścia z kanap, porzucenia wygodnego życia przed telewizorem czy komputerem, wzięcia modlitewnej broni i podjęcia duchowej walki o ratunek dla świata. Jest to zaproszenie do wyjścia na granice Polski, granice własnych słabości, granice bezpiecznego świata, może nawet granice lęku – podkreśla Maciej Bodasiński z Fundacji Solo Dios Basta. 8.10.2017 / fot. Mateusz Ochocki / KFP
  • aktualnych propozycji: 10247
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2017 KFP