logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 10920
Aż 14 godzin muzyki na żywo znalazło się głównym programie Gdańskich Juwenaliów 2018. Plac Zebrań Ludowych gra w różnych stylach przez dwa dni. W piątek muzyczny maraton rozpoczęła Cleo. Na scenie pojawiali się kolejno Danzel, Mesajah, Grubson, Pezet i kapela Ørganek grająca rocka alternatywnego. Sobotnie granie ruszy po godzinie 15. Wystąpią: Jelonek, O.S.T.R., Kult, Smolik & Kev Fox, a największymi gwiazdami wydarzenia będą niewątpliwie dwie brytyjskie artystki, czyli Ella Eyre – wokalistka o bardzo mocnym głosie, znana z nagranego z zespołem Rudimental kawałka „Waiting All Night” oraz Chlöe Howl – autorka takich tanecznych hitów jak „Rumour” czy „Paper Heart”. 25.05.2018 / fot. Mateusz Ochocki / KFP
Studenci przejęli miasto. Po raz pierwszy w historii sześć gdańskich uczelni publicznych połączyło siły, by wspólnie zorganizować jedną, wielką imprezę, za sprawą której Gdańsk wymieniany będzie zapewne w gronie liderów studenckich festiwali. Gdańskie Juwenalia 2018 wystartowały w czwartek na kampusach. Na rozgrzewkę były imprezy tematyczne i turnieje sportowe. Od piątkowego przedpołudnia Juwenalia obecne są na ulicach miasta. O godzinie 15 na Targu Węglowym studenci przejęli z rąk prezydenta Adamowicza symboliczny klucz do bram miasta. Będą tu rządzić do niedzieli. Swój świąteczny czas zaakcentowali, maszerując w Wielkim Pochodzie Juwenaliowym z Targu Węglowego na plac Zebrań Ludowych, gdzie dziś i jutro do późnej nocy rozbrzmiewać będzie muzyka koncertowa. Tradycja studenckich przemarszów sięgająca połowy ubiegłego wieku powróciła do Gdańska po wielu latach przerwy. Samorządy studenckie przygotowały z tej okazji dla uczestników pochodu atrakcyjne niespodzianki w postaci kart rabatowych upoważniających do zakupu karnetu na dwa dni koncertów na palcu Zebrań Ludowych w cenie 20 złotych. 25.05.2018 / fot. Mateusz Ochocki / KFP
W sobotę wielkie otwarcie Forum Gdańsk. Ostatnim przygotowaniom przyglądali się dzisiaj po południu z bliska dziennikarze. Jutro o godz. 9 drzwi nowego centrum wzniesionego na Targu Siennym i Targu Rakowym staną otworem przed wszystkimi. – Tym razem zapraszamy już na pewno! Otwieramy się dość nietypowo, z małym falstartem w ubiegłym tygodniu, ale jesteśmy przekonani, że warto było poczekać kilka dni. Zapraszamy od godziny 9. Wtedy otworzymy wszystkie wejścia do Forum Gdańsk – najnowocześniejszej przestrzeni publiczno-handlowej w Polsce. Najemcy przygotowali wiele atrakcji i promocji. Bardzo się cieszymy, że możemy państwu pokazać to, nad czym tak długo pracowaliśmy – mówi Magdalena Gibney, dyrektor Forum Gdańsk. Kompleks ma 7 wejść z różnych stron oraz wjazd z parkingu. Do Forum dotrzemy komunikacją miejską (zalecana w sobotę m.in. z powodu planowanego na godz. 9.30 zamknięcia al. Armii Krajowej, a także rozpoczynającego się o godz. 15 IV Trójmiejskiego Marszu Równości) lub samochodem, który można zaparkować na jednej z pięciu kondygnacji. Wjazd na parking znajduje się od strony ulicy 3 Maja.
Do dyspozycji gości będzie aż 170 sklepów, ponad 20 restauracji i kawiarni, place zabaw i place publiczne, tarasy widokowe oraz niezwykła zieleń. Wśród najemców znalazły się światowe marki, także takie, które zadebiutują w Trójmieście, m.in. & Other Stories, Jubirex, Okaidi, JOOP!, Liu Jo, Twin Set, COS, MAC, Made in G, Magnific Boutique, New Look, Paris Optique, VAN GRAAF, Weekend Max Mara czy Etam. Nie zabrakło także popularnych sieciówek, polskich i międzynarodowych marek biżuteryjnych, sportowych oraz związanych z wyposażeniem wnętrz. Forum Gdańsk będzie dostępne całą dobę. Będzie można przejść przez bulwar, skorzystać z parkingu dostępnego 24 godziny. Sklepy, restauracje i punkty usługowe czynne są od poniedziałku do soboty w godzinach 9-22. W handlowe niedziele Forum jest czynne od godz. 9 do 21. 25.05.2018 / fot. Paweł Marcinko / KFP
W Gdyni dobiega końca 15. Festiwal Millennium Docs Against Gravity. Dziś wieczorem w Gdyńskim Centrum Filmowym będzie można zobaczyć nagrodzone dokumenty. Najważniejsze decyzje jurorów, w tym również publiczności, poznaliśmy podczas czwartkowej gali zamknięcia. W konkursie o Nagrodę Prezydenta Miasta Gdyni triumfował holenderski „Długi semestr” w reżyserii Leonarda Retela Helmricha pokazujący życie syryjskich uchodźców w obozie dla pracowników sezonowych w Libanie. „Za najszlachetniejszą formę dokumentalizmu, jakim jest dokument obserwacyjny, za filmową perfekcję i ogromną odwagę. Za siłę i konsekwencję w przedstawianiu świata dalekiego europejskiemu. Za przeniknięcie w bardzo trudne obozowe realia. Za dalekie od stereotypów przedstawienie realiów syryjskiej tragedii – bez teatralnej empatii i drastycznych obrazów wojny” – uzasadnili swój wybór Marcin Borchardt, Katarzyna Smoła i Anna Witkowska. Jurorzy oceniali 13 filmów. Nagrodę w imieniu twórców (statuetkę i nagrodę pieniężną w wysokości 15 tysięcy złotych) odebrała konsul honorowa Królestwa Niderlandów Dorota Monika Rosiak. Wyróżnienie otrzymał także polsko-niemiecki dokument Elwiry Niewiery i Piotra Rosłowoskiego pt. „Książę i dybuk”, będący podróżą śladami Michała Waszyńskiego – reżysera przedwojennych polskich filmów i hollywoodzkich hitów z Sofią Loren i Claudią Cardinale. Jury doceniło film za znakomicie opowiedzianą historię życia pełnego paradoksów, za wspaniałe zdjęcia i oniryczny nastrój oraz za przywrócenie pamięci Waszyńskiego. Nagrodę czytelników portalu Co Jest Grane 24 ” otrzymał grecki dokument „Człowiek delfin” w reżyserii Lefterisa Charitosa pokazujący życie słynnego nurka głębinowego i freedivera Jacquesa Mayola. 24.05.2018 / fot. Anna Rezulak / KFP
Wysłużony magazyn nr 23 stojący na Nabrzeżu Obrońców Westerplatte miał zniknąć z krajobrazu gdańskiego portu. Świat zapomniał o nim już kilkanaście lat temu. A jednak to miejsce cieszy się dziś nowym życiem. Niszczejącą budowlę przed rozbiórką uchroniła firma spedycyjna NTA.
Magazyn nr 23 powstał w latach 60. Budowa hali o powierzchni użytkowej 8172 mkw. i kubaturze 53 369 msześć. była następstwem umowy zawartej przez gdański port z portem rzecznym w Puławach. Do magazynu trafiały polskie nawozy eksportowane do Wielkiej Brytanii. – Później były tam składowane tektura, papier, płyty pilśniowe tudzież wiórowe i ponownie nawozy. Działo się tak do końca lat 90., kiedy magazyn opustoszał. Stał i niszczał niemal do tej pory, a do tego generował koszty. Jak ocenił rzeczoznawca, na odnowienie hali trzeba byłoby wydać ok. 7 mln złotych. Nikt nie chciał się podjąć tak kosztownej inwestycji – mówi Agata Kupracz, rzecznik prasowy Zarządu Morskiego Portu Gdańsk. A jednak... Magazyn wydzierżawiła od ZMPG i wyremontowała firma spedycyjna NTA z Gdyni, lider na rynku usług logistycznych dla przemysłu papierniczego i celulozowego – z zamiarem składowania w tym miejscu ogromnych rol papieru. Inwestycja pochłonęła ok. 3 mln złotych. W czwartek odbyło się tutaj uroczyste otwarcie połączone z pokazowym rozładunkiem. – Trwają jeszcze ostatnie prace, za kilka dni magazyn będzie w pełni gotowy na przyjęcie towarów. Mamy nadzieję, że po użeglownieniu Wisły ZMPG ponownie podpisze umowę z portem rzecznym w Puławach i historia z magazynem nr 23 w tle zatoczy koło – dodaje Agata Kupracz. 24.05.2018 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
W Parku Nadmorskim im. Ronalda Reagana stanęła pierwsza gdańska ławka dla mam karmiących piersią. Pod daszkiem biało-niebieskiego mebla usytuowanego nieopodal placu zabaw znajduje się strefa karmienia i miejsce do przewijania dziecka. Konstrukcja została wyposażona w ścianki boczne zapewniające rodzicom jak największą intymność oraz ochronę przed niedogodnościami aury. Bardziej od użyteczności istotna jest jej symbolika. Ławeczka ma stanowić przejaw akceptacji dla naturalnego karmienia niemowląt w miejscach publicznych. To jeden z elementów programu „Blisko z Tobą chcę być”, któremu patronuje producent dermokosmetyków Pharmaceris Emotopic. – Park doskonale nadaje się na przetestowanie tego pomysłu i zebranie doświadczeń. Będziemy obserwować, czy ławka spotka się z zainteresowaniem. Jeśli rodziny będą z niej korzystać, nie wykluczamy, że podobne elementy pojawią się w innych dużych obiektach parkowych – mówi Ewelina Latoszewska, kierownik Działu Utrzymania Zieleni GZDiZ. 24.05.2018 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
ematy awarii przepompowni ścieków Ołowianka oraz konsekwencji wynikających ze zrzutu milionów litrów nieczystości do Motławy zdominowały dzisiejszą sesję Rady Miasta Gdańska. Na pytania radnych odpowiadali prezes Saur Neptun Gdańsk Guy Fournier, dyrektor ds. Eksploatacji SNG Stanisław Mikołajski i wiceprezydent miasta Piotr Grzelak. – W trakcie zrzutu awaryjnego konsultowaliśmy się ze specjalistami, m.in. z  politechniki. Nie ma zagrożenia życia w tych wodach. Na dzień dzisiejszy nie stwierdzono negatywnych efektów awarii i zrzutu ścieków – poinformował zastępca prezydenta Gdańska. – Należy podkreślić, że zrzucone ścieki stanowiły 5 proc. zawartości rzeki Motławy. To zanieczyszczenie sporadyczne, zawierające głównie materię organiczną. Analizy wykazują, że nie ma zagrożenia dla wód Bałtyku, a tym samym dla kąpielisk w Gdańsku i Sopocie – wyjaśniał prezes Saur Guy Fournier. – Czy taka awaria miała kiedykolwiek miejsce we Francji, gdzie świadczą Państwo wiele usług? Czy byłoby możliwe, żeby SNG spuściła ścieki do Loary albo Sekwany? – dociekała radna Anna Kołakowska (PiS). – We Francji też zdarzają się takie sytuacje. Zdarzają się też sporadyczne zanieczyszczenia spowodowane zatorami w sieci. Na Ołowiane mieliśmy zdarzenie nietypowe, bo nastąpiły dwa spadki napięcia. We Francji tego typu sytuacja nie miała miejsca – tłumaczył prezes spółki świadczącej usługi wodociągowo-kanalizacyjne.Przewodniczący klubu radnych PiS Kazimierz Koralewski ubolewał, że zarząd Saur Neptun Gdańsk nie zorganizował profesjonalnego spotkania dla radnych. Z łożył wniosek o takie spotkanie do Komisji Polityki Gospodarczej i Morskiej. 24.05.2018 / fot. Mateusz Ochocki / KFP
W 2020 roku Gdańsk będzie gospodarzem finału piłkarskiej Ligi Europy. Wielki mecz na Stadionie Energa odbędzie się 27 maja. O organizację tej prestiżowej imprezy ubiegało się także Porto, ale UEFA postawiła na polską kandydaturę. Swoją decyzję Unia zakomunikowała w dziś w Kijowie, na konferencji poprzedzającej finałowy mecz Ligi Mistrzów Real Madryt – FC Liverpool, który zaplanowany jest w stolicy Ukrainy na sobotę 26 maja. Ligi Europy (od 1971 do 2009 rozgrywana pod szyldem Pucharu UEFA) to drugie najbardziej prestiżowe klubowe rozgrywki na Starym kontynencie po Lidze Mistrzów. Ostatni finał odbył się 16 maja w Lyonie. Atletico Madryt pokonało w nim Olimpique Marsylia 3:0. 24.05.2018 / fot. KFP
Kadra Adama Nawałki rozpoczęła przygotowania do piłkarskich mistrzostw świata w Rosji zgrupowaniem regeneracyjnym w Juracie. Z bazy w dobrze sobie znanym hotelu Bryza piłkarze dojeżdżają na treningi rowerami do pobliskiej Jastarni. W środowe przedpołudnie w zajęciach z piłką uczestniczyło 14 reprezentantów Polski (wśród nich był Sławomir Peszko, piłkarz Lechii Gdańsk) oraz dwóch młodych bramkarzy „wypożyczonych” z Arki Gdynia. W hotelu pozostali m.in. Kamil Glik, Piotr Zieliński, Arkadiusz Milik, Wojciech Szczęsny, Grzegorz Krychowiak i Michał Pazdan. Piłkarzom towarzyszą rodziny i partnerki. Trening w Jastarni obejrzało 300 osób. Chętnych było znacznie więcej. – To pokazuje, jak bardzo zmieniło się oblicze naszej kadry. Jesteśmy dumni z tego, jak reagują kibice. Postaramy się ich nie zawieść – powiedział dziennikarzom Sławomir Peszko. Z 32 powołanych kadrowiczów na Półwyspie Helskim nie pojawili się Robert Lewandowski i Łukasz Piszczek. Obaj spodziewani są w Arłamowie, gdzie w poniedziałek rozpocznie się już właściwy obóz przygotowawczy. Skład 23-osobowej kadry na mistrzostwa świata poznamy 4 czerwca. 23.05.2018 / fot. Wojciech Stróżyk / Reporter / KFP
Od środowego południa w Gdańsku-Brzeźnie trwa usuwanie ogromnych zwałów ciemnej, śmierdzącej masy wyrzuconej przez morze na plażę dla psów. Paskuda pojawiła się także na sąsiadującym z „pieskami” kąpielisku otwartym. Wczoraj wieczorem panował tu fetor nie do zniesienia. Część spacerowiczów przemierzających po nadmorskiej skarpie trasę w kierunku Nowego Portu rezygnowała z wycieczki na Falochron Zachodni, zawracając do Parku Brzeźnieńskiego. Niektórzy przystawali przy zanieczyszczonej plaży, robili zdjęcia i oddawali się dyskusjom. – Jeszcze dwa dni temu było tu czyściutko, pieski się kąpały. To na pewno sprawa przepompowni i ścieków z Motławy – można było usłyszeć. – Przepompownia raczej nie. Prędzej mazut zrzucony przez statek – komentował starszy pan z pieskiem. Okazało się, ani jedno, anie drugie. – Sprawdziliśmy. To są po prostu wyrzucone przez wodę gnijące glony. Będziemy starali się to dzisiaj sprzątnąć. Na ile nam się to uda, zobaczymy. Ekipa sprzątająca za chwilę powinna dotrzeć na miejsce – informował nas dziś przed południem Łukasz Iwański, szef kąpielisk i obiektów nadmorskich z Gdańskiego Ośrodka Sportu. Sprzątanie trwa, pieski czekają.
Gnijące makroglony na plażach to problem całej Zatoki Gdańskiej. Zdaniem naukowców, przyczyną ich nadmiernego występowania jest eutrofizacja wywołana z jednej strony działalnością człowieka, a z drugiej ociepleniem klimatu. 23.05.2018 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP, Dariusz Łazarski / KFP
  • aktualnych propozycji: 10920
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2018 KFP