logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 10767
Połów śledzi kojarzy się nam zazwyczaj z dalekomorskimi wyprawami. Nie każdy jednak wie, że w pewnych okresach śledzia można złowić na zwykłą wędkę, sportowo. Rozpoczęło się tarło śledzi i ryby ławicami wpływają do portów i ujść rzek. Jednym z takich miejsc, gdzie można spotkać wędkarzy polujących na śledzia, jest pirs przy kapitanacie w Nowym Porcie. 6.04.2018 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
6 kwietnia Muzeum II Wojny Światowej świętuje pierwsze urodziny. Za bilet wstępu na wystawę stałą zapłacimy dziś symboliczną złotówkę. O 16 na placu przed głównym wejściem jubilaci zaprezentują swój najciekawszy eksponat pozyskany w ostatnich 12 miesiącach - amerykański samochód marki Dodge WC 52. W południe dyrektor Karol Nawrocki pokroił urodzinowy tort, a godzinę później wspólnie z wiceministrem kultury i dziedzictwa narodowego Jarosławem Sellinem i nowo powołanym szefem Rady Muzeum II Wojny Światowej prof. Tadeuszem Wolszą (byłym członkiem Rady IPN) mówił o osiągnięciach i najbliższych planach kierowanej przez siebie placówki. W sobotę i niedzielę muzealnicy zapraszają m.in. na przegląd przedwojennych komedii muzycznych „Ach, jak przyjemnie kołysać się wśród fal...”. Jutro o 19 w sali konferencyjnej rozpocznie się koncert muzyki międzywojennej „Nasza jest noc" w wykonaniu zespołu Bellcanti.
Muzeum II Wojny Światowej otworzyło swoje podwoje 23 marca 2017 r. Dwa tygodnie później decyzją wicepremiera Piotra Glińskiego doszło do połączenie nowo otwartej placówki z Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 r. 6 kwietnia mija rok od powołania na dyrektora MIIWŚ dr. Karola Nawrockiego. Zastąpił on na tym stanowisku prof. Pawła Machcewicza. 6.04.2018 / fot. Mateusz Ochocki / KFP
Maxim – klub legenda, symbol życia towarzyskiego elit PRL, jedna z najsłynniejszych nieruchomości tamtej epoki, uwieczniona całkiem niedawno przez wydawcę kultowej planszówki Monopoly. Knajpa w Orłowie przeżyła orła bez korony o kilkanaście lat. Tyle samo cuķzasu upłynęło, odkąd nad piękną gdyńską plażą straszy trup Maxima. Znawcy tematu przyjmują zakłady, że ruina nie zniknie stąd ani w tej, ani w następnej dekadzie. Miasto bezskutecznie próbuje pozbyć się problemu przy ul. Orłowskiej 13 od 2008 roku. Najnowszy rozdział wątpliwej dziś legendy to bodaj 10 nieudanych przetargów z konfliktem interesów w tle. Cena działki z budynkiem dawnego Maxima i sąsiadującym z nim zabytkowym pensjonatem Czerwony Dwór spadła w tym czasie z 35 do niewiele ponad 20 milionów złotych. Urzędnicy widzieli tu najpierw luksusowy hotel ze SPA, ale wobec braku zainteresowania inwestorów, przenieśli swoje sympatie na rynek mieszkaniowy. Plan zagospodarowania przestrzennego nadmorskiej części Orłowa zmieniał się dwukrotnie – w 2013 i 2016 roku. Ale i to nie pomogło. Ta druga zmiana dopuszczająca na działce z Maximem zabudowę wielorodzinną spotkała się z niezadowoleniem mieszkańców. Społecznicy z Towarzystwa Przyjaciół Orłowa tudzież radni Prawa i Sprawiedliwości nie chcą tu mieszkaniówki, podkreślając, że na terenie funkcjonalnie powiązanym z przestrzenią publiczną o wybitnych walorach krajoznawczych powinny stanąć ogólnodostępne obiekty kultury, turystyki i rekreacji. W lipcu 2016 r. decyzją unieważniającą uchwałę Rady Miasta Gdyni w sprawie zmiany planu miejscowego do sporu włączył się wojewoda pomorski. Spraw trafiła na salę sądową. Wojewódzki Sąd Administracyjny przyznał rację miastu. Wojewoda odwołał się do Naczelnego Sądu Administracyjnego, gdzie we wrześniu ubiegłego roku zadała decyzja unieważniająca zmiany w planie zagospodarowania przestrzennego. W planie znowu jest hotel. Co dalej? 6.04.2018 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP, Maciej Kosycarz / KFP
W Gdyni można dziś zwiedzić najnowocześniejszy okręt polskiej floty – niszczyciel min ORP „Kormoran”. Do godziny 16 wejdziemy też na pokład okrętu rakietowego ORP „Piorun” wyposażonego w przeciwokrętowe pociski manewrujące krótkiego zasięgu RBS15 Mk3. Obie jednostki cumują w sąsiedztwie legendarnej „Błyskawicy”. Na Nabrzeżu Pomorskim od południa trwają obchody święta Centrum Operacji Morskich – Dowództwa Komponentu Morskiego (COM-DKM) – jednostki odpowiedzialnej za dowodzenie polskimi siłami morskimi. To jedno z głównych wydarzeń jubileuszu 100-lecia Marynarki Wojennej. Z okazji święta na „Błyskawicy”, „Piorunie” i „Kormoranie” podniesiona została wielka gala banderowa. Uroczystości rozpoczęły się ceremonią powitania dowódcy operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych generała broni Sławomira Wojciechowskiego przed pododdziałami reprezentującymi wszystkie najważniejsze jednostki Marynarki Wojennej, m.in. COM-DKM, 3. Flotyllę Okrętów, 8. Flotyllę Obrony Wybrzeża, Brygadę Lotnictwa MW i Akademię Marynarki Wojennej. Po odczytaniu rozkazów, dla uczczenia święta zasłużonej jednostki, z pokładu historycznego niszczyciela ORP „Błyskawica” rozległ się salut armatni. Podczas uroczystości na Nabrzeżu Pomorskim odbyło się również pożegnanie kończącego zawodową służbę wojskową zastępcy dowódcy COM-DKM kontradmirała Krzysztofa Teryftera, który podczas swojej służby był między innymi długoletnim dowódcą 8. Flotylli Obrony Wybrzeża i zastępcą szefa Sztabu Marynarki Wojennej. 5.04.2018 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
W środę i czwartek po województwie pomorskim będzie jeździć „Konwój wstydu”. Ogólnopolska Akcja Platformy Obywatelskiej ma obnażać pazerność władzy. Bohaterami mobilnych billboardów prezentowanych w naszym regionie zostali były poseł i były członek zarządu PZU Andrzej Jaworski oraz wojewoda Dariusz Drelich. Wszędzie pojawia się twarz premier Szydło i hasło „te pieniądze nam się po prostu należały”. – Chcemy pokazać, jak naprawdę funkcjonuje tzw. państwo PiS, jakimi motywacjami kierują się politycy PiS-u, którzy w kampaniach wyborczych używają bardzo wzniosłych argumentów. Tak naprawdę w realnej, bolesnej praktyce wszystko sprowadza się do pieniędzy. Za nami jeden z billboardów, które dziś i jutro będą jeździć po naszym województwie. To są pomniki ludzkiej pazerności. Tutaj mamy billboard gdański. Jutro po Gdyni będzie jeździć mobille pokazujący dorobek i nagrody, które pozyskał pan wojewoda Dariusz Drelich. Mówimy o „konwoju wstydu”, ale wierzę głęboko, że ten konwój stanie się konduktem prowadzącym na cmentarz naganne praktyki ludzi, którzy podchodzą do publicznych pieniędzy w kategoriach „należało nam się”. Nic się nam nie należy poza ciężką pracą. Taka jest rola osób obecnych w służbie publicznej – mówił poseł Tadeusz Aziewicz podczas dzisiejszej konferencji prasowej na Targu Węglowym w Gdańsku. Głos w sprawie kampanii zabierali także posłanka Małgorzata Chmiel, przewodniczący Rady Miasta Gdańska Bogdan Oleszek oraz przewodniczący klubu radnych PO w Radzie Miasta Sopotu Lesław Orski. – Prawo i Sprawiedliwość pokazuje swoją prawdziwą twarz. To już nie jest pokazywanie pazurków przez panią premier Beatę Szydło, tylko pokazywanie pazerności. Przekracza ona wszelkie granice. Od początku wolnej Polski takiego skoku na kasę publiczną jeszcze nie było (...) Mówimy o 2017 roku. Dzisiaj okazało się, że politycy PiS nagrody przyznawali sobie już w 2016 roku. Jesteśmy pod billboardem naszego byłego kolegi posła, który w ciągu roku zarobił 2 miliony złotych oraz jeszcze 212 niepieniężnych pożytków. To są nieprawdopodobne pieniądze. Weźmy pod uwagę, że to jest pan [Andrzej Jaworski – przyp. red.], który doprowadził – można powiedzieć – Stocznię Gdańską do upadku – przypominała posłanka Małgorzata Chmiel. 4.04.2018 / fot. Mateusz Ochocki / KFP
Po pięciu nieudanych przetargach Pruszcz Gdański wreszcie znalazł wykonawcę. W miejscu, gdzie kończy się ścieżka pieszo-rowerowa Via Ambra – kilkaset metrów przed rogatkami Gdańska – od kilku dni pracuje ekipa budowlana z firma Mosty Kujawy Krzysztof Szymański. Dziś brzegi Kanału Raduni spina tutaj prowizoryczna kładka ułatwiająca życie budowlańcom, za trzy miesiące stanie w tym miejscu pierwszy na świecie mostek kompozytowy zbudowany ze zmielonych butelek PET. Nowatorska kładka połączy „ślepą” dziś bursztynową ścieżkę z drogą technologiczną na wale przeciwpowodziowym, którą można popedałować aż do Parku Oruńskiego. Konstrukcję stworzoną przez naukowców z Wydziału Inżynierii Lądowej i Środowiska sprezentowała pruszczanom Politechnika Gdańska (Próby obciążeniowe mostu z butelek PET).
1,5 roku temu, kiedy w Pruszczu kończyła się zbawienna dla kierowców przebudowa układu skrzyżowań ulicy Raciborskiego z ulicami Grunwaldzką i Wojska Polskiego, ta kładka miałaby dla miłośników dwóch kółek strategiczne znaczenie. Modernizacja skrzyżowania mocno skomplikowała im życie (Nowe skrzyżowanie z barierą dla rowerzystów). Kres barierom dla rowerzystów położył oddany do użytku pół roku później tzw. mostek północny przecinający Kanał Raduni wzdłuż ul. Raciborskiego, na niespełna kilometr przed końcem drogi Via Ambra. Dzięki kładce z Politechniki ten końcowy odcinek (początkowy dla rowerzystów podróżujących z Gdańska) pięknej i dobrze oświetlonej po zmierzchu ścieżki pieszo-rowerowej nie będzie zarastać zielskiem. Po nowym mostku zaczniemy jeździć w drugiej połowie lipca. Obecnie trwa palowanie przyczółków. – Mam nadzieję, że fundamenty zrobimy do końca przyszłego tygodnia. Montaż 17-metrowego przęsła nastąpi najpewniej w pierwszych dniach czerwca. Operację przeprowadzimy od strony wału. Dźwig stanie w zatoczce przy drodze krajowej 91 – mówi nam inżynier Maciej Karolczuk z firmy Mosty Kujawy. Znacznie więcej pracy czeka mostowców po drugiej stronie szerokiego na 15 metrów Kanału Raduni. – Zbudujemy tam co najmniej 100-metrowej długości nasyp, po którym ścieżka rowerowa będzie się wznosić łagodnie na wysokość wału przeciwpowodziowego. Kładka musi trzymać poziom. Nie można postawić jej na ukos. Na razie rozwiązujemy problemy z dojazdem na drugi brzeg. Charakter tej pierwszej części prac najlepiej oddaje hasło „mieczem i koparką przez chaszcze”. Kiedy się przebijemy, będzie można tam wpuścić ciężarówki z piaskiem – dodaje inżynier Karolczuk. 4.04.2018 / fot. Daniel Słoboda / KFP
Po raz dwudziesty gdańscy restauratorzy i hotelarze przygotowali na Targu Węglowym śniadanie wielkanocne dla osób najbardziej potrzebujących. Jak co roku z zaproszenia na spotkanie przy świątecznym stole skorzystało kilkuset mieszkańców. W kuchni pod namiotem czekały m.in. bigos, żurek, biała kiełbasa, sałatki i ciasta. Tradycyjnie malowanych jaj było aż 1,5 tysiąca. Nie zabrakło też paczek żywnościowych dla najuboższych. Życzenia potrzebującym gdańszczanom złożyli prezydent miasta Paweł Adamowicz oraz radny i pomysłodawca charytatywnych śniadań Piotr Dzik. – To wyjątkowe śniadanie jest często jedyną formą wielkanocnego świętowania dla osób samotnych i potrzebujących, daje im poczucie, że nie są osamotnieni. To okazja do tego, aby zjeść tradycyjny posiłek, ale przed wszystkim spotkać się z drugim, życzliwym człowiekiem. Towarzyszy temu wiele wzruszeń, ciepła i zadumy – mówi prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. 31.03.2018 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
W Wielką Sobotę święcimy pokarmy, które trafią na nasz wielkanocny stół. W koszyku nie powinno zabraknąć chleba będącego wyrazem dobroci Boga, jajek stanowiących symbol nowego życia i soli, która ma nas chronić przed zepsuciem. Wędlina to symbol zdrowia i płodności. Przypomina też o tym, że tym prawdziwym Barankiem Bożym jest Jezus Chrystus. Chrześcijańska tradycja błogosławieństwa pokarmów wywodzi się z VIII wieku. Praktyka tego obrzędu w Polsce sięga XIV stulecia.
Święcenia odbywają się dziś od rana we wszystkich kościołach (zdjęcia z bazyliki katedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Pelplinie oraz z bazyliki św. Mikołaja w Gdańsku). 31.03.2018 / fot. Krzysztof Mania / KFP, Krzysztof Mystkowski / KFP
W wielkopiątkowy wieczór gdańskie zabytki stały się na chwilę historycznymi miejscami Jerozolimy. Katownia była Golgotą, a Złota Brama i Strzelnica św. Jerzego – pałacami Heroda, Annasza i Kajfasza. Symboliki misteryjnej przestrzeni dopełniała zaczynająca się tutaj Droga Królewska. Tu odbył się „Sąd nad Jezusem”. Misterium Gdańskie w formule widowiska religijno-teatralnego debiutowało u bram Głównego Miasta rok temu, spotykając się z dużym uznaniem widzów. Nic dziwnego, że Stowarzyszenie SUM, które wcześniej, przez kilkanaście lat, organizowało drogę krzyżową przechodzącą w ciągu dnia przez centrum Gdańska, postanowiło tę inscenizację kontynuować. – Nawet dla ludzi obojętnych religijnie historia osoby niewinnie skazanej na śmierć, a przedtem okrutnie umęczonej, jest przejmująca. Szczególnie, gdy przedstawiona jest w miejskiej scenerii takiej, jaką jest fragment Drogi Królewskiej, pomiędzy Złotą Bramą, Katownią i Dworem Bractwa św. Jerzego, a nastrój miejsca podkreślony jest teatralnym światłem i muzyką specjalnie skomponowaną i wykonywaną na żywo przez zespół Karpaty Magiczne – podkreślają organizatorzy widowiska. Widowisko opowiadające o ostatnich godzinach życia Jezusa stworzyło ponad 50 aktorów Teatru Plama i Teatru Wybrzeże. W roli Jezusa wystąpił Marcin Szychowski, Piłatem był Grzegorz Gajewski, Kajfaszem – Florian Staniewski, a ś Maryją – Marzena Nieczuja-Urbańska. „Sąd nad Jezusem” wyreżyserował Robert Cyrta. 30.03.2018 / fot. Anna Rezulak / KFP
Tłumy wiernych przybyły w Wielki Piątek do Kalwarii Wejherowskiej, by uczestniczyć w Misterium Męki Pańskiej wystawianym przez grupę teatralną Stowarzyszenia „Misternicy Kaszubscy”. To jedno z największych i zarazem najstarszych na Pomorzu widowisk religijno-artystycznych. Tradycje inscenizacji na kalwaryjskich wzgórzach w Wejherowie sięgają przełomu tysiącleci. Od lat przedstawienia męczeństwa i śmierci Jezusa Chrystusa reżyseruje Wojciech Rybakowski, nauczyciel-katecheta, magister teologii, założyciel i prezes Stowarzyszenia „Misternicy Kaszubscy”. Drogę Krzyżową prowadzi ojciec Daniel Szustak, gwardian wejherowskiego klasztoru franciszkanów, proboszcz parafii przy kościele klasztornym pw. św. Anny. Organizacyjnie przedsięwzięcie firmowane przez Wejherowskie Centrum Kultury wpierają mi.in, harcerze, strażacy, ministranci i ratownicy PCK. Patronat nad wydarzeniem sprawuje prezydent Wejherowa Krzysztof Hildebrandt. 30.03.2018 / fot. Mateusz Ochocki / KFP
  • aktualnych propozycji: 10767
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2018 KFP