logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 10929
Od środowego południa w Gdańsku-Brzeźnie trwa usuwanie ogromnych zwałów ciemnej, śmierdzącej masy wyrzuconej przez morze na plażę dla psów. Paskuda pojawiła się także na sąsiadującym z „pieskami” kąpielisku otwartym. Wczoraj wieczorem panował tu fetor nie do zniesienia. Część spacerowiczów przemierzających po nadmorskiej skarpie trasę w kierunku Nowego Portu rezygnowała z wycieczki na Falochron Zachodni, zawracając do Parku Brzeźnieńskiego. Niektórzy przystawali przy zanieczyszczonej plaży, robili zdjęcia i oddawali się dyskusjom. – Jeszcze dwa dni temu było tu czyściutko, pieski się kąpały. To na pewno sprawa przepompowni i ścieków z Motławy – można było usłyszeć. – Przepompownia raczej nie. Prędzej mazut zrzucony przez statek – komentował starszy pan z pieskiem. Okazało się, ani jedno, anie drugie. – Sprawdziliśmy. To są po prostu wyrzucone przez wodę gnijące glony. Będziemy starali się to dzisiaj sprzątnąć. Na ile nam się to uda, zobaczymy. Ekipa sprzątająca za chwilę powinna dotrzeć na miejsce – informował nas dziś przed południem Łukasz Iwański, szef kąpielisk i obiektów nadmorskich z Gdańskiego Ośrodka Sportu. Sprzątanie trwa, pieski czekają.
Gnijące makroglony na plażach to problem całej Zatoki Gdańskiej. Zdaniem naukowców, przyczyną ich nadmiernego występowania jest eutrofizacja wywołana z jednej strony działalnością człowieka, a z drugiej ociepleniem klimatu. 23.05.2018 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP, Dariusz Łazarski / KFP
Minister Obrony Narodowej podjął decyzję o zmianach kadrowych w strukturach dowodzenia Marynarki Wojennej RP. Na stanowisko dowódcy Centrum Operacji Morskich – Dowództwa Komponentu Morskiego wyznaczył dotychczasowego dowódcę 3. Flotylli Okrętów kontradmirała Krzysztofa Jaworskiego. Uroczystość objęcia dowodzenia Centrum Operacji Morskich – Dowództwa Komponentu Morskiego i zdania obowiązków dowódcy 3. Flotylli Okrętów odbyła się przed okrętem-muzeum ORP Błyskawica. Następnie kontradmirał Krzysztof Jaworski, na pokładzie okrętu szkolnego ORP Wodnik, wyszedł na morze, gdzie podczas parady okrętów pożegnał się z Gdyńską Flotyllą. 22.05.2018 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Od kilku dni przed biurami posłów Prawa i Sprawiedliwości na Targu Drzewnym w Gdańsku spotykają się inicjatorzy solidarnościowego protestu „Godzina dla Rodziców i Opiekunów Osób Niepełnosprawnych”. Poniedziałkowa akcja poparcia dla protestujących od ponad miesiąca w Sejmie zgromadziła kilkudziesięciu uczestników. Na transparentach wypisali hasła: „Żądamy godnego życia dla osób niepełnosprawnych”, „PiS, pycha i szmal”, „Premier Szydło, prezesie Kaczyński, odwagi! Spójrzcie w oczy niepełnosprawne suwerena”, „Popierasz protest niepełnosprawnych – zatrąb!”. Uczestnicy akcji zamierzają spotykać się na Targu Drzewnym codziennie między godziną 18 i 19 aż do skutku, czyli momentu, kiedy postulaty rodziców i opiekunów protestujących w Sejmie zostaną spełnione przez rząd. 21.05.2018 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
Na Motławie ruszyła budowa kładki obrotowej, która połączy Długie Pobrzeże z Wyspą Spichrzów. Z nowej przeprawy będziemy mogli skorzystać wiosną przyszłego roku. Najpierw trzeba umocnić nabrzeża i wykonać podstawę, na której staną stalowa konstrukcja i urządzenia napędzające. Ten pierwszy etap prac powinien zakończyć się na początku czerwca. Potem w inwestycji nastąpi kilkumiesięczna przerwa. – Uzgodniliśmy z miastem, że roboty potrwają nie dłużej niż do 15 czerwca, aby nie utrudniać ruchu żeglugi podczas sezonu turystycznego. Roboty będą wznowione jesienią – wyjaśnia Jan Kurbiel, członek zarządu spółki Granaria (partnerstwo konsorcjum firm budowlanych Immobel i Multibud z miastem Gdańsk), która zagospodarowuje północny cypel Wyspy Spichrzów. Nowo budowaną kładką będzie można tu dojść z ul. Świętego Ducha. Przeprawa jest jedną z kilku inwestycji o charakterze publicznym (także remont Długiego Pobrzeża i budowa mariny) powstających za pieniądze prywatnego inwestora w zamian za grunty, które miasto wniosło do zabudowy Wyspy. Administratorem mostku – podobnie jak ma to miejsce w przypadku kładki zwodzonej na Ołowiankę – będzie Gdański Zarząd Dróg i Zieleni.
Kładka ma 57 m długości, 4,5 m szerokości oraz 1,5 metrowy prześwit nad wodą. Jej część nawodna waży 100 ton. Mechanizm obrotowy znajdzie się na składającej się z trzech części sztucznej wyspie na środku Motławy. Przeprawa ma się otwierać w 2 minuty. W przypadku awarii przesunięcie konstrukcji siłą ludzkich mięśni (po przyczepieniu lin do konstrukcji) zajmie ok. 15 minut. Konstrukcja nawodna częściowo będzie wykonana z polerowanej stali nierdzewnej, a elementy wyspy z granitu, bazaltu i szkła. Po zmierzchu kładka będzie podświetlana. 21.05.2018 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
W tym pokoju hotelowym goście mają do dyspozycji salon, łazienkę, aneks kuchenny, schody na dach... i trap, po którym schodzi się na ląd. Takiej atrakcji w Gdańsku jeszcze nie było. Na Motławie przy ul. Kamienna Grobla trwa wyposażanie pierwszej w Trójmieście barki-apartamentu. Pływający pokój jest własnością spółki Floating Gdańsk. Będzie można ją wynająć za pośrednictwem strony internetowej (jeszcze w budowie) tudzież popularnych serwisów noclegowych. Za kilka tygodni apartament ma być gotowy. Nowoczesny obiekt o powierzchni 90 metrów kwadratowych z tarasem na dachu złożony został z trzech gotowych modułów wykonanych z kompozytów i włókien węglowych. Przeszklona forma utrzymana jest w czarno-białej kolorystyce. – Apartament będzie luksusowo wykończony także wewnątrz. Podstawowe funkcje inteligentnego sterowania zainstalowanego w obiekcie zostaną udostępnione klientom za pośrednictwem aplikacji mobilnej oraz panelu dotykowego – zapowiada Maciej Nowakowski, prezes spółki Floating Gdańsk. Ceny noclegów jeszcze nie są znane (wynajęcie identycznej barki w Bydgoszczy kosztuje 750 złotych za dobę). Gdańska barka-apartament cumuje vis-à-vis osiedla Aura Gdańsk, ale można zamontować w niej silnik i przetransportować w dowolne miejsce. 21.05.2018 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Na nabrzeżu Motławy w niedzielę wieczorem rozpoczął pracę napowietrzacz wody. Po awaryjnym zrzucie ścieków do rzeki urządzenie ma przynieść ulgę jej mieszkańcom. – Celem napowietrzania jest podniesienie stężenia tlenu w wodzie, a tym samym stworzenie korzystnych warunków dla życia organizmów wodnych, a jednocześnie przeciwdziałanie rozwojowi organizmów beztlenowych – informuje Magdalena Rusakiewicz, rzecznik prasowa Saur Neptun Gdańsk. Napowietrzacz zasysa wodę za pomocą pompy umiejscowionej na głębokości 1 metra, następnie ja napowietrza i z powrotem odprowadza do koryta Motławy. Urządzenie waży 1,5 tony. W ciągu godziny może wpompować do wody 200 msześć. powietrza (maksymalne stężenie tlenu 12 g/msześć.).
W przepompowni Ołowianka działają trzy z czterech zespołów pompowych. Jak informuje Saur Neptun Gdańsk, nie ma żadnych zakłóceń w odbiorze ścieków płynących do oczyszczalni Wschód. Kolejny silnik po serwisie dotrze do Gdańska prawdopodobnie w piątek 25 maja. Kiedy zostanie zamontowany, przepompownia osiągnie pełną sprawność (sytuacja, w której pracują wymiennie dwie z czterech pomp). Najnowsze badania przeprowadzone przez służby sanitarne nie wykazały przekroczeń norm rekomendowanych dla jakości wód w kąpieliskach. Zakaz kąpieli rekomendowany jest prewencyjnie. 21.05.2018 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
„Dar Młodzieży” płynie dookoła świata. Wielką podróż dla uczczenia setnej rocznicy odzyskania niepodległości trzymasztowa fregata rozpoczęła w niedzielne południe. Na nabrzeżu w Gdyni uczestników Rejsu Niepodległości żegnały setki mieszkańców i dostojnych gości z premierem Mateuszem Morawieckim na czele. – Niech „Dar Młodzieży” zachwyca swoim pięknem i przypomina o wielkim dziele naszych przodków – odbudowie niepodległej Rzeczypospolitej. I niech mówi o tym wielkim dziele, które jest przed nami, które jest przed wami – budowie wielkiej RP w najbliższych latach, w najbliższych dekadach – mówił szef polskiego rządu na uroczystości wypłynięcia żaglowca. W czasie 10-miesięcznego rejsu „Dar Młodzieży” z młodymi ludźmi z całej Polski na pokładzie zawinie do blisko 20 dużych portów świata, między innymi do Kapsztadu, Singapuru i Dżakarty. Zacumuje też w Panamie, gdzie w styczniu 2019 roku odbędą się Światowe Dni Młodzieży. – Życzę wam, żebyście przez te wszystkie porty płynęli, sławiąc imię Polski, żebyście na trasie waszej podróży pokazywali jak Polska jest piękna. Świadczcie o tym, bo nie ma ważniejszej sprawy niż Polska – podkreślał premier Morawiecki, zwracając się do uczestników rejsu. Podczas rejsu przez pokład żaglowca przewinie się ponad 530 studentów i uczniów szkół morskich oraz 400 laureatów konkursu związanego z rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości. Załoganci zostali podzieleni na sześć zmian. Rejs Niepodległości jest drugą wyprawą dookoła świata w 36-letniej historii „Daru”. Fregata odbyła ponad 200 morskich podróży. Zawijała do portów całego świata, przeszkoliła około 20 tysięcy uczniów i studentów szkół morskich z Polski i zagranicy. 20.05.2018 / fot. Mateusz Ochocki / KFP
Za nami 13. gdańska odsłona Europejskiej Nocy Muzeów. Na bezpłatne zwiedzanie tudzież atrakcje specjalne zapraszało nas tego wieczoru kilkadziesiąt instytucji kultury – nie tylko muzea, ale także teatry, galerie sztuki, biblioteki, a nawet Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego, dzięki uprzejmości którego mogliśmy podziwiać odtworzony po 80 latach fresk sufitowy „Niebo polskie” w dawnym Gimnazjum Polskim przy ul. Augustyńskiego. Najdłuższe kolejki ustawiały się przed Muzeum II Wojny Światowej. Po godzinie 19 na zwiedzanie wystawy stałej oraz miejsc na co dzień dostępnych tylko pracownikom oczekiwały tu setki osób. Wcześniej, bo już o godzinie 17 na placu przed MIIWŚ rozpoczął się pokaz zabytkowych pojazdów przygotowany przez pasjonatów skupionych wokół Wirtualnego Muzeum Techniki i Motoryzacji Pomorza. Duża kolejka stała w sobotę także przed Gdańskim Teatrem Szekspirowskim, który w Noc Muzeów ruszył ze swoim nowym cyklem inscenizowanych spacerów teatralnych ukazujących dzieła Williama Szekspira przez pryzmat… 7 grzechów głównych. Zaczęło się od „Gniewu”. W rolę przewodnika wcielił się tej nocy dyrektor Jerzy Limon, pomysłodawca „7 grzechów”. Opowieściom towarzyszyły działania aktorów, zaskakujące rekwizyty, projekcje filmów i liczne niespodzianki. 20.05.2018 / fot. Mateusz Ochocki / KFP, Dariusz Łazarski / KFP
Remisem 1:1 z Sandencją Nowy Sącz piłkarze Lechii pożegnali się się na Stadionie Energa Gdańsk z nieudanym sezonem ligowym 2017/2018. Biało-zieloni zakończyli rozgrywki ekstraklasy na 13. miejscu. Klub zapowiada rewolucję kadrową. W Lechii nie zagrają już Grzegorz Kuświk, Marco Paixao, Joao Oliveira, Simeon Sławczew, Jakub Wawrzyniak, Oliver Zelenika, Mato Milos i Sebastian Mila, który ogłosił zakończenie kariery piłkarskiej.
Lechia Gdańsk – Sandecja Nowy Sącz 1:1 (0:1). Bramki: Flavio Paixao (56') – Wojciech Trochim (29').
LECHIA: Kuciak – Chrzanowski, Vitoria, Nalepa, Kobryń – Schikowski (46' Sławczew), Borysiuk – Haraslin (77' Oliveira), Lipski, Peszko – Żukowski (52' F. Paixao). 19.05.2018 / fot. Mateusz Ochocki / KFP
Rada nadzorcza Grupy Lotos wybrała zarząd na nową kadencję. Nowym wiceprezesem został Patryk Demski jeden z najbardziej rozpoznawalnych burmistrzów Pomorza, jedyny reprezentant Prawa i Sprawiedliwości wśród pomorskich burmistrzów. Patryk Demsmi to absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, od 2014 roku piastuje urząd burmistrza miast i gminy Pelplin. W styczniu tego roku ogłosił, że nie będzie się ubiegać o kolejną kadencję w samorządzie. Przed kilkunastoma dniami „Gazeta Wyborcza Trójmiasto” podała informację, że jedyny w regionie burmistrz z Prawa i Sprawiedliwości kandyduje do zarządu Grupy Lotos. W latach 2006-2014 Demski był zastępcą dyrektora, pełniącym obowiązki dyrektora oraz głównym specjalistą w gdańskim oddziale Agencji Nieruchomości Rolnych. W 2006 roku pracował jako zastępca dyrektora gabinetu wojewody pomorskiego. Od 2018 roku jest członkiem Rady Polskiej Organizacji Turystycznej, a od 2017 r. członkiem rady nadzorczej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku. W skład nowego zarządu LOTOSU weszli również Mateusz Bonca jako prezes, Jarosław Kawula – wiceprezes ds. produkcji i handlu oraz Patryk Demski – wiceprezes ds. inwestycji i innowacji.
Mateusz Bonca od 1 czerwca 2016 roku pełnił funkcję wiceprezesa zarządu Grupy Lotos. Odpowiadał za pion strategii i rozwoju, a następnie za pion ekonomiczno-finansowy. Po odwołaniu przez radę nadzorczą Marcina Jastrzębskiego, od marca 2018 roku Bonca pełnił obowiązki prezesa Grupy Lotos. Pochodzący z Gdyni doktor nauk ekonomicznych ma wieloletnie doświadczenie w międzynarodowym zarządzaniu i doradztwie strategicznym. W latach 2012-2016 pracował w we Frankfurcie nad Menem jako dyrektor w Deutsche Bank AG (ostatnio dyrektor w Group Management Consulting). Nieco wcześniej w latach 2010-2012 jako menedżer zatrudniony był w Peppers and Rogers Group Middle East w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, a w latach 2004-2010 pracował w McKinsey & Company jako konsultant i starszy konsultant, realizując projekty w wielu krajach.
Jarosław Kawula funkcję wiceprezesa zarządu Grupy LOTOS pełni od 12 stycznia 2017 roku, Początkowo odpowiedzialny za pion produkcji, a od marca br. za pion produkcji i handlu. Magister inżynier i doktor nauk chemicznych Politechniki Gdańskiej (Wydział Chemiczny oraz Wydział Zarządzania i Marketingu) oraz absolwent MBA Gdańskiej Fundacji Kształcenia Menadżerów od samego początku kariery zawodowej pracuje w gdańskiej rafinerii Grupy Lotos, z czego przez ostatnie 10 lat na stanowiskach kierowniczych związanych z przerobem ropy naftowej oraz kontrolą produkcji.
19.05.2018 / fot. KFP
  • aktualnych propozycji: 10929
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2018 KFP