logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 11009
Ponad 130 wystawców z kilkunastu krajów zjechało do Gdańska na 15. Bałtyckie Targi Militarne Balt-Military-Expo. Na trzy dni Centrum Wystawienniczo-Kongresowe AmberExpo przy ul. Żaglowej zamieniło się w prawdziwy arsenał, a to wszystko za sprawą najnowszej generacji uzbrojenia, sprzętu oraz wyposażenia prezentowanego przez czołowych producentów i dostawców z takich krajów jak Francja, Kanada, Niemcy, Norwegia, Pakistan, Szwecja, USA czy Wielka Brytania. Goszczą tu również w tych dniach kadra dowódcza i korpus oficerski Wojska Polskiego z dowódcą generalnym RSZ na czele, formacje podległe Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz wysokiej rangi przedstawiciele służb zagranicznych. Impreza jest otwarta dla wszystkich dziś i we wtorek w godz. 10-17 oraz w środę od 10 do 16. Tradycyjnie już targom towarzyszą Międzynarodowa Konferencja Naukowo-Techniczna NATCON oraz Międzynarodowa Konferencja i Wystawa Ratownictwa Medycznego RESCUE EXPO.
Balt-Military-Expo to wydarzenie nierozerwalnie związane z morzem i wybrzeżem, skoncentrowane na tematyce bezpieczeństwa morskiego, systemach obronnych i ratownictwa na morzu i lądzie. Targi organizowane są w ścisłej współpracy z Dowództwem Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych oraz Inspektoratem Marynarki Wojennej. Po raz pierwszy towarzyszy im także prestiżowy konkurs o Nagrodę Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej promujący produkty o najwyższej użyteczności dla Sił Zbrojnych RP i służb Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, charakteryzujące się nowatorskimi rozwiązaniami technicznymi oraz unikalnymi walorami eksploatacyjnymi. Tradycyjnie poznamy również laureatów Konkursu o Nagrodę Grand Prix im. kontradmirała Xawerego Czernickiego oraz zdobywców trzech równorzędnych nagród – Bursztynowych Medalionów Targów. Balt-Military-Expo to także ćwiczenia pokazowe działań antyterrorystycznych i ratowniczych pod kryptonimem „Korsarz - 18” na wodach Morskiego Portu Gdynia, nieopodal Skweru Kościuszki (wtorek, godz. 18). Szczególnie atrakcyjnie zapowiada się prezentacja dynamicznego abordażu płynącego statku. Akcja ta będzie miała za zadanie odbicie z rąk porywaczy zakładników, a odbędzie się przy użyciu łodzi bojowych i śmigłowca. W Porcie Gdańskim przy Nabrzeżu Wolnego Obszaru Celnego publiczność będzie mogła zwiedzać okręty P-06 CĒSIS z Łotewskiej Marynarki Wojennej, LNS Dzūkas P12 z Litewskiej Marynarki Wojennej oraz polski okręt rakietowy ORP Piorun (we wtorek w 10.30 - 16.00 oraz w środę w godz. 10.30-13.30). 25.06.2018 / fot. Mateusz Ochocki / KFP
Prezydent RP Andrzej Duda kibicował dziś piłkarzom Adama Nawałki na pokładzie ORP Kazimierz Pułaski. Kciuki za dobry wynik biało-czerwonych w meczu z Kolumbią trzymała całą załoga. „Marynarska” strefa kibica została zorganizowana na rufie fregaty rakietowej, gdzie znajduje się lądowisko dla helikopterów.
Tuż po zakończeniu przegranego boju naszych orłów prezydent napisał na Twitterze o trzech zasadach, których przestrzega: „1. obiecałem naszym, że będę z nimi - więc nie krytykuję; 2. cieszę się z sukcesów i chwalę - ale jeśli jest za co; 3. nigdy nie załamuję rąk, wyciągam wnioski, bo jutro też jest dzień i trzeba iść do przodu. Biało-Czerwoni stało się. Trudno. Głowa do góry!". 24.06.2018 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
WL4 Przestrzeń Sztuki znowu działa. Trójmiejscy artyści, którzy pod koniec ubiegłego roku musieli opuścić pracownie w budynku starej piekarni (przeznaczonej do rozbiórki) przy ul. Wiosny Ludów 4 w Gdańsku, znaleźli nową przystań w bliskim sąsiedztwie. Teraz rezydują w Mlecznym Piotrze, ostatnim zachowanym obiekcie po dawnej Stoczni Cesarskiej stojącym u zlewu Martwej Wisły i Motławy. W niedzielę po raz pierwszy zaprosili do siebie publiczność. Nowy rozdział twórczości WL4 otworzyła wystawa prac 14 rezydentów. Na inaugurację zagrali malarz i gitarzysta Tomasz Gos oraz basista jazzowy Krzysztof Ścierański.
Właścicielem Mlecznego Piotra jest belgijskie konsorcjum firm deweloperskich Edonia, które na 16-hektarowym terenie po dawnej Stoczni Cesarskiej zamierza zbudować Młode Miasto, a w nim mieszkania, hotele, biura, tereny rekreacyjne, przybytki kultury (m.in. muzeum sztuki współczesnej). Artyści ze stowarzyszenia WL4 Przestrzeń Sztuki pojawili się tutaj jako pierwsi. Przez kilka miesięcy poszukiwali dla siebie nowej siedziby w różnych zakątkach miasta. Kiedy w końcu trafili do zarządcy postoczniowych terenów, okazało się, że to, czego szukają, jest bardzo blisko. – „Czekaliśmy na państwa” – usłyszeliśmy na powitanie. Belgowie myśleli o nas od chwili, kiedy dowiedzieli się, że WL4 się zamyka. Chcieli znaleźć dla nas miejsce, bo potrzebują tworu, który już działa – mówi rzeźbiarz Czesław Podleśny, inicjator działań galerii przy ul. Wiosny Ludów 4. Do porozumienia doszło szybko. Artyści sformalizowali swoje działania, zakładając stowarzyszenie, na którego czele stanął należący do światowej czołówki street-artu Mariusz Waras. Edonia użyczyła stowarzyszeniu budynek na dwa lata w zamian za prowadzenie działalności kulturalnej. Prace porządkowe, wymiana okien, doprowadzenie wody, wymiana instalacji elektrycznej czy montaż ścianek działowych również leżą po stronie rezydentów. W Mlecznym Piotrze działać będzie czternaście stałych pracowni (na poddaszu jest przestrzeń wystawiennicza), ale z miejscem tym współpracować mogą także inni artyści. Obecnie stowarzyszenie WL4 Przestrzeń Sztuki tworzą: Ada Majdzińska, Czesław Podleśny, Dominik Kulaszewicz, Anna Gross, Marek Rybowski, Izabela Borkowska, Rafał Borkowski, Magdalena Nowak, Daniel Sobański, Magdalena Pela, Tomasz Gos, Łukasz Głowala, Maciej Śmietański i Mariusz Waras. 24.06.2018 / fot. Anna Bobrowska / KFP
Wielka parada morsko-lotnicza była kulminacyjnym momentem obchodzonego w Gdyni Święta Marynarki Wojennej. Dla uczczenia 100-lecia istnienia tej formacji na Wody Zatoki Gdańskiej w sobotnie popołudnie wypłynęło ponad 20 okrętów z dziewięciu państw. Nad poruszającymi się w szyku jednostkami przelatywały samoloty patrolowe typu Bryza oraz śmigłowce Mi-14. Obok polskich okrętów w pardzie wzięły udział: amerykański desantowiec USS Oak Hill, niemiecka korweta F261 Magdeburg, fiński kuter rakietowy FNS Hanko, chińska fregata FFG Binzhou, dwa francuskie niszczyciele min FS L'Aigle i FS Cephee oraz okręty patrolowe: łotewski LVNS Cesis, litewski LNS Dzukas i duński HDMS Freja. Uczestniczący w obchodach rocznicowych prezydent RP Andrzej Duda przyjmował honory na pokładzie okrętu rozpoznawczego ORP Nawigator, któremu towarzyszyła najnowsza polska jednostka – ORP Kormoran z nowo mianowanym inspektorem MW kontradmirałem Jarosławem Ziemiańskim na pokładzie. 24.06.2018 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
Z udziałem prezydenta RP Andrzeja Dudy i ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka na skwerze Kościuszki w Gdyni odbywają się uroczystości święta Morza i Marynarki Wojennej RP. W południe miało tu miejsce odsłonięcie pomnika Polski Morskiej. Monument powstał dzięki miejskim środkom z inicjatywy Ligi Morskiej i Rzecznej oraz Pomorskiego Związku Żeglarskiego. Ma on przypominać o polskich związkach z morzem, ale też upamiętniać żeglarzy, marynarzy i rybaków, którzy na nim zginęli.
Podczas obchodów święta Marynarki Wojennej połączonych ze 100-leciem jej istnienia nie zabrakło ważnych deklaracji w sprawie przyszłości naszych morskich sił zbrojnych. – Polska Marynarka Wojenna, w znaczeniu infrastrukturalnym, wymaga odbudowy, i to dzieło musi zostać zrealizowane. Obiecuję ludziom polskiego morza, polskim marynarzom, że będę w tym zakresie – jako zwierzchnik sił zbrojnych – ze wszelkich sił współdziałał z dowództwem Marynarki Wojennej i ministrem obrony Mariuszem Błaszczakiem. Mamy absolutnie szczerą wolę, aby plan modernizacji polskiej Marynarki zrealizować, abyście państwo mieli wyposażenie nowoczesne, abyście nie tylko swoim męstwem, ale także uzbrojeniem mogli bronić naszego bezpieczeństwa i wykonywać misje niesienia pokoju wszędzie tam, gdzie jest to potrzebne i gdzie prowadzą nas zobowiązania sojusznicze. Jestem przekonany, że to zadanie uda nam się zrealizować, że na 400-lecie bitwy oliwskiej polska Marynarka pod względem infrastrukturalnym będzie wyglądała inaczej niż dzisiaj – zadeklarował prezydent RP Andrzej Duda. Ważne słowa padły również z ust ministra Mariusza Błaszczaka. – Po rozmowach z prezydentem i po uzgodnieniach związanych z wprowadzeniem nowego systemu kierowania i dowodzenia chciałbym państwa zapewnić, że podjęta została decyzja, żeby dowództwo Marynarki Wojennej wróciło tam, gdzie jest jego miejsce, a więc tu, do Gdyni – powiedział mister obrony narodowej. Powrót dowództwa MW nad morze ma nastąpić na początku przyszłego roku. 24.06.2018 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
W Gdyni od trzech dni trwają obchody Święta Morza. W sobotę miasto świętowało także początek lata. Tłumy mieszkańców i turystów bawiły się tego wieczoru na Cudawiankach. Scena na śródmiejskiej plaży należała do duetów PARA oraz Łona i Weber, brytyjskiej kapeli Dub Pistols i Meli Koteluk. Wielu widzów zgromadziła również nocna Parada Świętojańska na wodach Zatoki z udziałem łodzi, których załogi oświetlały sobie drogę czerwonymi flarami. Atrakcje zagościły tego dnia nie tylko na plaży. Od południa do wieczora Parku Rady Europy był miejscem cudawiankowego pikniku rodzinnego. Na wszystkich chętnych czekały tu m.in. turnieje gier planszowych, warsztaty malowania twarzy, zajęcia z twórczego recyklingu i cieszące się od lat dużą popularnością popularnością plecenie wianków z gałązek i kwiatów przy wsparciu pań z Koła Gospodyń Wiejskich z Lubichowa. W tym samym czasie nad placem przy Muzeum Miasta Gdyni unosiły się zapachy Festiwalu Smaków Food Trucków, a na Placu Kaszubskim królowały smaki kuchni regionalnej i wyroby artystyczne twórców ludowych. 23.06.2018 / fot. Anna Bobrowska / KFP
10. Gdańskie Dni Sąsiadów zawitały w sobotę do Brzeźna. Miejscem festynu rodzinnego połączonego z występami artystycznymi był Plac Sąsiedzki przy Projektorni GAK, którą w przygotowaniu wydarzenia wspierały m.in. Urząd Miejski, Rada Dzielnicy Brzeźno, Fundacja Sprawni Inaczej, MOPR CPS2 i Fundacja Aktywnie do Przodu. Z tą ostatnią można było spróbować tutaj jazdy na handbike'ach – rowerach z napędem ręcznym. Nie brakowało też amatorów pedałowania na blender bike'u, czyli rowerze do przyrządzania koktajli owocowych. Na najmłodszych czekały m.in. konkursy sprawnościowe, plastyczne i muzyczne, ale także zjeżdżalnia, boisko do piłkarzyków i foto budka. Wszystkich sąsiadów częstowano tu zupą i kiełbaskami z grilla. 23.06.2018 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
To już jedenasta oś widokowa z serii „Spojrzenie na Gdańsk”. Czwarta we Wrzeszczu i nie ostatnia w tym roku. Witold Paweł Burkiewicz zamierza w najbliższych miesiącach jeszcze kilka razy nas zaskoczyć. Architekt krajobrazu z Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni – pomysłodawca „Spojrzenia” – nie tylko przywraca (bądź odkrywa) walory turystyczne miejskich wzgórz, ale też przy każdej takiej okazji podejmuje uczestników premiery spektaklem teatralno-muzycznym. Dziś jego sztukę wspierała m.in. szkolna orkiestra z Náchodu. Tym razem „Pan na Widokach” poprowadził liczną grupę mieszkańców spod bramy Teatru Leśnego (żyjącego dziś atrakcjami sobótkowymi) na drugą stronę ulicy Jaśkowa Dolina, i dalej – ku zadrzewionym wzgórzom dawnego parku Johanna Labesa, kupca, armatora i filantropa, który na początku XIX wieku podarował to piękne miejsce mieszkańcom Gdańska. Celem wędrówki była Góra Jana. Teraz są na niej aż trzy punkty widokowe. – Dzisiaj najważniejszy jest ten najbardziej wysunięty w kierunku Wrzeszcza. Zobaczymy stąd starą zabudowę dzielnicy, dolarowca, kościół, ale też Zaspę, Brzeźno, morze, a nawet Hel. Taki widok nie może być sierotą. Widok musi mieć imię. Oto ja, „Pan na Widokach”, ogłaszam, że od tej chwili po wieczne czasy ten widok zwać się będzie widokiem Katarzyny – obwieścił nam Witold Burkiewicz, kłaniając się nisko szefowej Windy Gdańskiego Archipelagu Kultury Katarzynie Burakowskiej. Patronka nowo odsłoniętej panoramy nie kryła, że czuje się nobilitacją zaszczycona. – To ja się wytłumaczę, dlaczego taki zaszczyt mnie spotkał. Otóż od 20 lat po drugiej stronie ulicy, w Teatrze Leśnym, staram się, żeby to miejsce żyło, żeby było funkcjonalne. Jestem z nim mocno związana. Od kilku lat razem z Arkadiuszem Kowaliną z Rady Dzielnicy Wrzeszcz Górny robimy Święto Ulicy Jaśkowa Dolina. I jutro taki festyn znowu się odbędzie, a dzisiaj zapraszam od godziny 19 do Teatru na Świętojańskie Bluesowanie – zachęcała uczestników wycieczki szefowa Windy GAK. 23.06.2018 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
– Skończy się republika deweloperów. Gdańsk będzie dla mieszkańców – deklaruje Jarosław Wałęsa, od dziś oficjalny kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta miasta. Kandydaturę eurodeputowanego PO ogłosili podczas regionalnej konwencji samorządowej Platformy i Nowoczesnej na Stadionie Energa liderzy obu partii – Grzegorz Schetyna i Katarzyna Lubnauer. Uchwałę w sprawie wyboru kandydata podjęła rada powiatu miasta Gdańska PO, o czym poinformowała w sobotę uczestników konwencji przewodnicząca Agnieszka Pomaska, do niedawna również wymiana w gronie kandydatów na kandydata.
– Gdańsk to miasto Platformy Obywatelskiej. Obok mądrej kontynuacji musi w tym mieście nastąpić uczciwa zamiana. I dlatego tu jesteśmy. My – nasze ugrupowania, nasze środowiska – znajdujemy tych, którzy muszą sobie z tym poradzić, którzy poprowadzą Gdańsk w następne kadencje, dadzą Gdańskowi nowy oddech, nową szansę europejskiego rozwoju. Wierzę, że taką osobą będzie Jarosław Wałęsa. To pierwszy krok i początek wspólnych ustaleń – mówił na sobotniej konwencji Grzegorz Schetyna, dziękując jednocześnie za zaangażowanie w rozmowy koalicyjne posłankom Agnieszce Pomaskiej i Ewie Lieder, która wycofała się z wyścigu o fotel prezydenta miasta. – Jarku, Agnieszko, Ewo, prowadźcie Gdańsk do zwycięstwa – podkreślił przewodniczący PO.
– Musimy pamiętać o tym, że Gdańsk to jest specjalne miasto i że wiatr zmian zawsze wieje od morza. Mam nadzieję, że tym razem ten wiatr przyniesie nową jakość w polityce, jaką jest partia obywatelska. Gdańsk musi stać się oknem na świat. Ale to okno trzeba odbetonować. I dlatego tak ważne jest, żebyśmy teraz zaproponowali lepszy Gdańsk. Gdańsk, który ma być bardziej zielony, bardziej otwarty, bardziej przyjazny mieszkańcom i turystom. Gdańsk zawsze był miastem wolności i solidarności. I z tą wolnością i solidarnością związane jest jedno nazwisko. Teraz to nazwisko – w nowej wersji, w nowym otwarciu – ma szansę stać się symbolem lepszego Gdańska. Kontynuujmy to co dobre i zmieniajmy to co złe. Nie może być tak, że miasta stają się feudalnymi księstwami władzy dla władzy. Uważamy, że to jest taki moment, w którym każdy oczekuje, że Koalicja Obywatelska stanie się nadzieją na zmianę – podkreślała w swoim wystąpieniu przewodnicząca Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer.
Jarosław Wałęsa zadeklarował, że chce poszerzać dialog z mieszkańcami. Jako prezydent miasta zamierza postawić na aktywizację inicjatyw społecznych. – W ubiegłym tygodniu urodziła mi się córka. No i dzisiaj, gdy ją przewijałem, zastanawiałem się, co będę tutaj mówić. Czy Gdańsk potrzebuje kolejnego muzeum? Czy nie lepiej za te miliony wybudować na przykład 15 nowych żłobków? Wiem, że nie jestem obiektywny. Wiem, że nie tylko pomoc tym najmłodszym i ich rodzicom jest najważniejsza. Chciałbym poszerzać dialog z mieszkańcami. Musimy myśleć o rozwoju miasta, musimy pamiętać, o tym, że wiele osiedli i dzielnic potrzebuje żłobków, przedszkoli, ośrodków zdrowia czy lepszej komunikacji miejskiej. Nie dopuszczę do bezładnego betonowania Gdańska. Koniec republiki deweloperów. Gdańsk będzie dla mieszkańców. Gdańsk ma być zielony, przyjazny, ma być najlepszym miejscem na Ziemi – przedstawiał swoje zamierzenia Jarosław Wałęsa. Kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta miasta zapowiedział m.in. zwiększenie budżetów dzielnicowych z 4 do 12 złotych na jednego mieszkańca oraz puli środków na rozwój komunikacji miejskiej do 500 mln zł. 23.06.2018 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
W wieku 88 lat zmarła Olga Krzyżanowska, polityk, działaczka społeczna, lekarka. Posłanka w latach 1989–2001, wicemarszałek Sejmu, senator V kadencji. O śmierci byłej wicemarszałek Sejmu poinformował na portalu społecznościowym prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.
Olga Krzyżanowska była córką podpułkownika Aleksandra "Wilka" Krzyżanowskiego, dowódcy Armii Krajowej na Wileńszczyźnie. W okresie II wojny światowej była harcerką Szarych Szeregów, odznaczona została Krzyżem Walecznych. Ukończyła studia na Wydziale Lekarskim Akademii Medycznej w Gdańsku i całe życie zawodowe związała z Pomorzem. W 1980 roku wstąpiła do „Solidarności”. Zasiadała w Krajowej Komisji Koordynacyjnej Służby Zdrowia. Była posłanką na Sejm, wicemarszałkiem Sejmu i senatorem. "Była osobą niezwykłej kultury, intelektu i zasług. Będzie nam Jej brakowało!" - napisał Paweł Adamowicz. 22.06.2018 / fot. KFP
  • aktualnych propozycji: 11009
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2018 KFP