logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 10927
Rozśpiewaną paradą na ul. Bohaterów Monte Casino w czwartkowe popołudnie rozpoczął się 14. Międzynarodowy Festiwal Chóralny Mundus Cantat Sopot. Barwny korowód z udziałem chórzystów i licznych słuchaczy przemaszerował na Skwer Kuracyjny. Oficjalne otwarcie imprezy gromadzącej corocznie artystów z całego świata miało miejsce w muszli koncertowej. Oprawę muzyczną wydarzenia stanowił koncert pt. „Muzyka Narodów”. Mundus Cantat to dziesiątki wydarzeń, które tak naprawdę obecne są w sopockich plenerach i wnętrzach już od 11 maja (przed nami główna część festiwalu), ale to także wysokiej rangi konkurs umożliwiający twórczy dialog między chórzystami z Polski i z zagranicy. Organizatorzy zapraszają chóry dorosłe, seniorów, akademickie oraz dziecięco-młodzieżowe do rywalizacji w kilku kategoriach muzycznych: muzyka sakralna, świecka (w tym folklor), gospel, jazz, spirituals. W tym roku, w wyniku podjęcia współpracy z Muzeum Literatury i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie, wprowadzono nową kategorię muzyczną, polegającą na wykonaniu utworu autorstwa współczesnego kompozytora młodego pokolenia w języku kaszubskim. W programie festiwalu znajdą się koncerty z udziałem wyjątkowych chórów z takich krajów jak Białoruś, Łotwa, Norwegia, Szwecja czy Ukraina oraz liczna reprezentacja polskich chórów z Leszna, Lęborka, Koszalina, Gdańska, Opola, Sopotu i Wejherowa. Koncert finałowy 14. Mundus Cantat rozpocznie się w sobotę o godz. 17 na Tarasach przy Aqua Parku (ul. Zamkowa Góra 3-5). 17.05.2018 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
Już po raz trzeci Gdynia gości największy w Polsce festiwal kina dokumentalnego – Millennium Docs Against Gravity. Podczas 10-dniowego maratonu (16-25 maja) w Gdyńskim Centrum Filmowym będzie można zobaczyć ponad 60 wybitnych filmów non fiction z całego świata. Projekcjom filmowym towarzyszą spotkania z twórcami, debaty i wydarzenia specjalne oraz sekcje edukacyjne dla dzieci i seniorów. Partnerem czwartkowego pokazu filmu „Zielone kłamstwa” w reżyserii austriackiego dokumentalisty Wernera Boote był Światowy Fundusz na rzecz Przyrody. Z myślą o uczestnikach projekcji Fundacja WWF Polska przygotowała warsztaty przyrodniczo-upcyclingowe, podczas których można było dowiedzieć się, czym są miejskie zapylacze, a także włączyć się w proces zazieleniania miasta, wykonując bomby nasienne z nasion roślin miododajnych. 16-17.05.2018 / fot. Anna Rezulak / KFP
Kacper Płażyński już wie, co było przyczyną awarii przepompowni na Ołowiance. Kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Gdańska ma za sobą serię spotkań z fachowcami reprezentującymi zarówno Saur Neptun Gdańsk, jak i organy władzy publicznej, wśród których wymienia wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska i panią dyrektor RDOŚ. – Chciałem zebrać wszelkie informacje, żeby móc rzetelnie przedstawić sprawę i wygłosić swój pogląd. Dzisiaj wiem, że niestety zaprojektowanie tej przepompowni w taki sposób, że wszystkie cztery pompy są w jednym miejscu, w tym dwie awaryjne (…), skończyło się kompromitacją. Już dzisiaj również wiem, że przyczyną tego całego zamieszania nie jest – wbrew temu, co przedstawił Saur Neptun – wina w zasilaniu prądem spowodowana przez dostarczyciela energii, czyli Energa SA. Wina leży po stronie Saur Neptun. Na nagraniu, o którym wspominało swojego czasu Saur Neptun, w jasny sposób jest powiedziane, że po prostu w tym feralnym dniu była świeża ekipa pracowników Saur Neptun. Niedoświadczeni, nie byli w stanie w porę zareagować na to, że jeden z mechanizmów po prostu zawinił (…) Obawiam się, że żyjemy w mieście z dykty, w którym nie dbamy w sposób odpowiedni o to, żeby zagwarantować bezpieczeństwo gdańszczanom. Zarządzanie ryzykiem niestety w Gdańsku nie funkcjonuje. Jest tylko jedna osoba odpowiedzialna za ten stan rzeczy. Jest to organ, jakim jest prezydent miasta Gdańska. To on bierze pełną, polityczną odpowiedzialność za to, co się dzieje – ocenił sytuację Kacper Płażyński. 17.05.2018 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Już trzecią dobę trwa usuwanie awarii w przepompowni ścieków Ołowianka. Na miejscu akcji był dziś wojewoda pomorski Dariusz Drelich. Skutkom awarii przyglądał się z pokładu łodzi inspekcyjnej „Piorun” z Ośrodka Ratownictwa Zarządu Morskiego Portu Gdańsk. Zrzut ścieków do Motławy maleje z każdą godziną. W przepompowni Ołowianka przed południem ruszyła pompa, w której zamontowano nowy silnik sprowadzony minionej nocy z Holandii. Uruchomiona pompa osiągnęła już wydajność 2,9 tys. m sześciennych na godzinę, co odpowiada poziomowi 86 proc. sprawności tego urządzenia – poinformował na konferencji prasowej Jacek Kieloch, wiceprezes Saur Neptun Gdańsk. 17.05.2018 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Jeszcze niedawno na granicy Wzgórza Mickiewicza i Siedlec stał zdewastowany pomnik wieszcza, właściwie w środku niczego. Monument odnowili mieszkańcy wspierani przez Radę Dzielnicy, uporządkowaniem zarośniętego i często omijanego terenu pomiędzy ulicami Szarą i Maryli zajęła się na ich wieloletnie apele Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska. Budowa kilkuhektarowego parku Na Zboczu z punktem widokowym, z którego roztacza się panorama ulic Kartuskiej i Nowolipie, ruszyła na przełomie listopada i grudnia ubiegłego roku. Atrakcyjnie usytuowany zielony zakątek jest już niemal gotowy. Od strony ul. Łostowickiej prowadzą tu nowo wybudowane, długie schody, którym towarzyszy ciąg pieszy „serpentyna” dla osób niepełnosprawnych i rodziców z wózkami dziecięcymi. Do punktu widokowego można dotrzeć także chodnikiem od strony ul. Maryli. Pierwsi mieszkańcy już z nich korzystają. Z testowaniem urządzeń udostępnionych na placu zabaw i w siłowni pod chmurką tudzież nowych mebli miejskich trzeba się jeszcze wstrzymać. W parku trwają ostatnie prace kosmetyczno-porządkowe, w tych dniach rozpoczną się procedury związane z odbiorem inwestycji. Kiedy się zakończą, poznamy zapewne datę oficjalnego otwarcia. – Miejsce jest bardzo fajne, martwi jedynie fakt, że zdążyli już zadomowić się w nim miłośnicy spożywania napojów alkoholowych na świeżym powietrzu i pod osłoną nocy. Niedawno było posprzątane i znowu kosze są pełne butelek. Jak nam policja i straż miejska nie pomogą, to może zamienić się w coś niefajnego, tym bardziej, że nie ma tam oświetlenia. Po nocy wygląda tu nieciekawie. Złożyłem już projekt budowy oświetlenia do przyszłorocznego budżetu obywatelskiego. Mam nadzieję, że pomyślnie przejdzie weryfikację i we wrześniu zostanie poddany pod głosowanie – mówi nam Krzysztof Knitter, przewodniczący Zarządu Dzielnicy Wzgórze Mickiewicza. 16.05.2018 / fot. Mateusz Ochocki / KFP
W gdańskich Szadółkach od dwóch miesięcy trwa budowa centrum logistycznego Panattoni Park Gdańsk III. Na terenie położonym między ulicami Jabłoniową i Lubowidzką do końca roku powstaną dwie hale magazynowe o powierzchni około 61 tys. mkw. z zapleczem biurowym i infrastrukturą towarzyszącą. Inwestorem jest Panattoni Europe (spółka celowa Industrial Center 33), lider rynku nieruchomości przemysłowych w Polsce. Międzynarodowa firma deweloperska z siedzibą w Sacramento (USA) specjalizuje się w dostarczaniu zaawansowanych obiektów dedykowanych podmiotom działającym w branży e-commerce (m.in. zakupy spożywcze online). Należą do nich zarówno szyte na miarę tzw. big boxy liczące powyżej 161 tys. mkw., w których wykorzystywana jest robotyka i automatyka, jak i powierzchnie magazynowe dostosowane do procesów logistyki e-handlu w ramach własnych parków. W Polsce firma Panattoni Europe obecna jest od 2005 roku. W tym czasie jej portfolio wzbogaciło się o dziesiątki zrealizowanych projektów o łącznej powierzchni ponad 5,7 miliona mkw. 17.05.2016 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
Koniec awarii w przepompowni ścieków Ołowianka to kwestia godzin – informuje od rana portal miejski gdansk.pl. Trwają przygotowania do próbnego uruchomienia instalacji. W nocy na Ołowiankę dotarł nowy silnik zakupiony w Holandii. Montaż urządzenia w komorze pomp dobiega końca. W przepompowni uruchomiono już tymczasową instalację, która ograniczyła zrzut ścieków do Motławy. Instalacja omija budynek i za pomocą pomp wysokoprężnych tłoczy 300 m ścieków na godzinę do kolektora tłocznego w kierunku Oczyszczalni Wschód. Od środowego popołudnia część ścieków odbierana jest przez dwie barki rzeczne o pojemności 600 msześć. Mają one pracować aż do usunięcia awarii. Czy padający od kilku godzin deszcz może mieć wpływ na przebieg prac prowadzonych w przepompowni? – Żadnego – zapewnia Stanisław Mikołajski, dyrektor ds. eksploatacyjnych Saur Neptun Gdańsk. – Kanalizacja sanitarna i kanalizacja deszczowa to dwa zupełnie oddzielne systemy. Wprawdzie zdarza się, że wody odpadowe trafiają do kanalizacji sanitarnej, ale tylko w sytuacji wielkiego i bardzo intensywnego deszczu albo mocnego i wielogodzinnego. Z naszego doświadczenia wynika, że objętość ścieków w kanalizacji sanitarnej wzrasta wówczas maksymalnie o 20 procent. Aż tak wielkie opady nie są zapowiadane na czwartek – wyjaśnia dyrektor Mikołajski. Wciąż aktualna jest prośba do mieszkańców o ograniczenie zużycia wody i korzystania z kanalizacji sanitarnej. Nie ma żadnego zagrożenia dla wody pitnej. Nadal obowiązuje zakaz kąpieli w wodach Zatoki Gdańskiej. 17.05.2018 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Magda Gessler otworzyła w Gdyni restaurację rybną. W Santo Porto przy ul. Żołnierzy I Armii Wojska Polskiego 10 (dawny lokal Open Kitchen) skosztować można specjałów przyrządzanych ze świeżych produktów z lokalnego rynku, ale także – a może przede wszystkim – ryb i owoców morza sprowadzanych z portów Hiszpanii czy Portugalii. Podczas środowej inauguracji serwowano tu m.in. wędzonego jesiotra, węgorza i pstrąga, łososia marynowanego w soli, cukrze i skórkach cytrusów, ostrygi i krewetki. W Santo Porto klienci mogą decydować o tym, co znajdzie się na ich talerzu. Od dziś czekać będzie tu na nich lodowa lada ze świeżymi produktami. – To rodzaj targu rybnego, gdzie ryby leżą na lodzie. Można je wybrać, zważyć. Każdy będzie wiedział, że to jest wskazana przez niego ryba, a nie przyniesiona z zaplecza – zachwalała podczas środowego otwarcia lokalu Magda Gessler. Słynna restauratorka i jurorka najpopularniejszego programu kulinarnego zaprasza do Gdyni nie tylko miłośników kuchni rybnej. W karcie dań znajdą się również tradycyjne dania mięsne. Lokal będzie ogólnodostępny od dzisiejszego wieczoru. Stoliki można rezerwować na godzinę 19. 16.05.2018 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
Na cmentarzu Srebrzysko w środę odbędzie się ekshumacja szczątków tragicznie zmarłego w katastrofie Smoleńskiej Leszka Solskiego, działacza Federacji Rodzin Katyńskich. Prokuratura Krajowa twierdzi, że jest to konieczne, uzasadniając decyzję błędami w rosyjskiej dokumentacji medycznej, brakiem dokumentacji fotograficznej, jak i tym, że Rosja nie zgodziła się na przesłuchanie rosyjskich biegłych, którzy przeprowadzali sekcję zwłok na miejscu katastrofy. Nie zgadza się z tym Ewa Solska, wdowa po Leszku Solskim, jedna z sygnatariuszek apelu skierowanego w październiku 2016 r. przez część rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej do wszystkich ludzi dobrej woli, duchownych i przedstawicieli władz o powstrzymanie ekshumacji ich bliskich. W poniedziałek pani Ewa pojawiła się na proteście towarzyszącym ekshumacji szczątków Arama Rybickiego. Jak powiedziała dziennikarzom, nie zamierza protestować na Srebrzysku w dniu, kiedy śledczy będą wydobywać z grobu ciało jej męża. 16.05.2018 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Od wtorkowego przedpołudnia trwają intensywne prace nad usunięciem awarii przepompowni ścieków Ołowianka w Gdańsku. Nieczystości wciąż płyną do Motławy, nadal też obowiązuje zakaz kąpieli w wodach Zatoki Gdańskiej. Wojewódzki Inspektor Sanitarny podkreśla, że nie ma zagrożenia epidemiologicznego. Jak informują służby miejskie, jest szansa, że dziś w nocy przepompownia wznowi pracę. – Awarię czterech silników i pomp spowodowały najprawdopodobniej dwa krótkotrwałe zaniki napięcia. Wiele wskazuje na to, że jeszcze dzisiaj jeden z silników zostanie uruchomiony. Pozwala on na odbiór 80-90 procent nieczystości. Normalnie pracują dwa silniki. Dwa były zapasowe – wyjaśniał na przedpołudniowym spotkaniu z dziennikarzami Jacek Kieloch, wiceprezes zarządu Saur Neptun Gdańsk. W tym samy czasie przed głównym wejściem do Urzędu Miejskiego swoją konferencję w sprawie awarii przepompowni zorganizowali działacze Kongresu Nowej Prawicy i Partii Republikańskiej. Przybyli tutaj z pismem skierowanym do prezydenta miasta Pawła Adamowicza. Pytają w nim, dlaczego Gdańsk do tej pory nie zadbał o instalacje awaryjnego odprowadzania ścieków. – Śnięte ryby pływające w Motławie i osadzające się zanieczyszczenia na otaczającej ją roślinności pokazują, że mamy do czynienia nie tylko z katastrofą środowiskową, która może w najbliższych godzinach czy dniach nastąpić, jeśli ta naprawa nie zostanie dokonana, ale także z kompletną katastrofą wizerunkową, bo cieszący się renomą miasta turystycznego Gdańsk pokazywany jest już w mediach ogólnopolskich i europejskich jako miasto, które zanieczyszcza środowisko, które nie jest przygotowane na takie awarie. Musimy zadać sobie poważne pytanie, dlaczego w ciągu tych kilku dni między podtopieniami, które nastąpiły w piątek, a wczorajszą awarią, zarząd miasta i podlegli mu urzędnicy nie potrafili zareagować i przygotować urządzeń, przygotować ludzi na tego typu możliwe awarie – przekonywał Przemysław Majewski z Kongresu Nowej Prawicy w Gdańsku. – Pytamy również o to, w jaki sposób miasto i podległe mu spółki komunalne informowały i ostrzegały gdańszczan zarówno o ewentualnych zagrożeniach zdrowotnych, jak i ekologicznych, a także czy dostrzegają pewną korelację między wycinką drzewostanu i betonowaniem miasta a zwiększeniem zagrożenia powodziowego, które skutkuje natężoną pracą urządzeń oczyszczających ścieki – dodawał Maciej Grajewski z Partii Republikańskiej. Działacze KNP i PR wyrazili nadzieję, że prezydent Adamowicz odpowie na ich pytania. Zapowiedzieli, że jeśli odpowiedzi nie będzie, to wystosują do Urzędu Miejskiego wniosek o udzielenie informacji publicznej.
Okoliczności awarii przepompowni na Ołowiance bada Prokuratura Rejonowa Gdańsk Śródmieście. - Wszczęliśmy z urzędu postępowanie sprawdzające, które zostało zainicjowane doniesieniami medialnymi. Poprosimy o pełną dokumentację awarii m.in. Saur Neptun Gdańsk, Wojewódzką Inspekcję Ochrony Środowiska oraz Wojewódzką Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Gdańsku - poinformowała media Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. W ciągu 30 dni okaże się, czy zostanie wszczęte śledztwo w tej sprawie. Do prasy dotarło także oświadczenie spółki Energa Operator, która odpiera zarzuty, jakoby przyczyną awarii miało być obniżenie napięcia w sieci energetycznej. "Przepompownia ścieków Ołowianka jest zasilona dwiema liniami średniego napięcia z GPZ (Główny Punkt Zasilania) Motława z dwóch różnych transformatorów 110/15 kV. Z informacji, jakie posiadamy, w stacji tej jest zainstalowana automatyka SZR (System Załączenia Rezerwy) - celem automatycznego przełączenia podczas awarii jednego z zasilań. Wczoraj o godz. 09:33 nastąpiło awaryjne wyłączenie linii SN Siennicka w GPZ Motława, która nie zasila Przepompowni Ścieków Ołowianka. Oba zasilacze do stacji Przepompownia Ścieków Ołowianka wczoraj (15.05) były załączone. W związku z tym, nie jest prawdą, że nastąpiło obniżenie na obu zasilaczach dla Przepompowni Ścieków Ołowianka" - informuje Katarzyna Kołodziejska, rzecznik prasowy spółki Energa Operator. 16.05.2018 / fot. Mateusz Ochocki / KFP
  • aktualnych propozycji: 10927
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2018 KFP