logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 11675
W niedzielę 24 marca mieszkańcy 34 gdańskich dzielnic wybierać będą swoich przedstawicieli „pierwszego kontaktu”. Wyjątkiem jest Letnica, w której kandydatom na radnych nie udało się zebrać w wyznaczonym terminie wymaganej liczby podpisów. Dobra wiadomość jest taka, że dzięki uporowi najbardziej zaangażowanych społeczników, na mocy zarządzenia prezydent miasta Aleksandry Dulkiewicz mieszkańcy Letnicy otrzymają szansę wyboru w czerwcu. – Rady dzielnic to jednostki najbliższe mieszkańcom. Niestety, różnie bywa z frekwencją w tych wyborach. Idźmy na wybory, wybierzmy tych, którzy dają gwarancję autentycznej troski o najbliższe otoczenie – apeluje do gdańszczan prezydent miasta.
Kampanię wyborczą do rad dzielnic widać przede wszystkim na ulicach Śródmieścia, Piecek-Migowa, Stogów, Ujeściska-Łostowic, Oruni Górnej-Gdańska Południe, Przymorza Wielkiego czy Krakowca-Górek Zachodnich. W tych okręgach walka o mandaty radnych dzielnicowych wyzwala największe emocje. Rekordem pod tym względem mogą pochwalić się Piecki-Migowo, gdzie startuje aż 54 chętnych do pracy w RD (21 mandatów). Zacięta rywalizacja toczy się również na Ujeścisku-Łostowicach, gdzie 49 kandydatów ubiega się o 21 miejsc, w Śródmieściu, które wyłoniło 40 kandydatów (21 mandatów), a także w nowo powstałej dzielnicy Orunia Górna-Gdańsk Południe. Tu kandydatów jest 33, a mandatów 15. Liczba wszystkich chętnych do pracy w radach dzielnic wynosi 958. Kampania wyborcza do jednostek pomocniczych gminy to nie tylko ulotki i plakaty kandydatów czy też aranżowane przez nich spotkania z mieszkańcami. Wybory do rad dzielnic promuje także gdański magistrat. Na plakaty rozwieszane w pojazdach komunikacji miejskiej, ekrany wizyjne (które znajdują się m.in. w urzędowych punktach obsługi mieszkańców, kampanię prowadzoną w mieście na 100 city lightach oraz w lokalnych mediach miasto wydało ok. 40 tysięcy złotych. 21.03.2019 / fot. Maciej Kosycarz / KFP, Anna Rezulak / KFP, Krzysztof Mystkowski / KFP
„Nie wagaruj, ule maluj!”. Na malowanie pszczelich domków w pierwszym dniu kalendarzowej wiosny zaprosiło dzieci i młodzież szkolną Forum Gdańsk. Pracom przy zdobieniu towarzyszył program edukacyjny na temat życia i hodowli pszczół. Był też degustacja miodu. To pierwsze kroki do założenia na terenach przy największej gdańskiej galerii prawdziwej pasieki. Pięć kolorowych uli stanie na ekologicznym przedpolu w rejonie ulicy Hucisko. Pszczoły zamieszkają tu w maju, natomiast pierwszym miodobraniem będziemy cieszyć się już w okresie wakacyjnym – mówi Marta Grabianowska, marketing manager Forum Gdańsk. Galeria została zaprojektowana w taki sposób, by mogła sprzyjać zachowaniu bioróżnorodności w centrum miasta. Powstał tu unikalny ekosystem, który przyciąga owady i ptaki. Od strony ulicy Hucisko znajduje się tak zwane przedpole ekologiczne obsadzone bylinami i trawami ozdobnymi. Rabaty te tworzą przede wszystkim rośliny miododajne, takie jak jeżówki, rozchodniki, krwawniki i budleje pochodzące z rejonu północnej Polski. Niebawem na przedpolu ekologicznym pojawi się pasieka, przy której zostanie wyeksponowana tablica zawierająca ciekawostki dotyczące życia pszczół. 21.03.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
21 marca obchodzony jest Światowy Dzień Osób z Zespołem Downa, nad którym od 2012 r. patronat sprawuje ONZ. Ta wada genetyczna nadal budzi wiele uprzedzeń i krzywdzących stereotypów – alarmuje Stowarzyszenie Rodzin i Opiekunów osób z zespołem Downa „Bardziej Kochani” i... zachęca do założenia w tym dniu kolorowych skarpetek – najlepiej trzech, bo przecież w zespole Downa są trzy chromosomy w 21. parze (zamiast dwóch). Data 21 marca symbolizuje właśnie obecność tego trzeciego chromosomu – główną przyczynę wady.
W Gdańsku Fundacja Wspierania Rozwoju Ja Też wspólnie z miastem zaplanowała cykl działań będących częścią kampanii społecznej pod nazwą #Jestem21, której celem jest budowanie świadomości i akceptacji społecznej na rzecz osób z Zespołem Downa. – Jestem jej ambasadorem, co napawa mnie dumą – podkreśla wiceprezydent Gdańska Piotr Kowalczuk. – W tym wyjątkowym dniu po raz pierwszy mam asystentkę, i to na starcie dwie. Obie panie z zespołem Downa będą współpracować ze mną w wykonywaniu codziennych obowiązków zaplanowanych na ten dzień. Przedstawiciele Urzędu Miejskiego założą dwie różne skarpetki, które od lat są symbolem zespołu Downa. W godzinach porannych przedstawiciele Fundacji Ja Też spotykają się z dziećmi i młodzieżą w gdańskich szkołach. Przeprowadzą 20 wykładów o tolerancji i akceptacji, a 21. wykład poprowadzą w Pałacu Młodzieży w Gdańsku dla przedstawicieli urzędu i instytucji samorządowych. O godz. 20 w Starym Maneżu odbędzie się koncert charytatywny zespołu Pectus. Dochód z koncertu przeznaczony jest na wyposażenie nowego ośrodka edukacyjno-rehabilitacyjnego Fundacji Ja Też. Bądźcie, proszę, z moimi przyjaciółmi z zespołem Downa nie tylko od święta – zachęca Piotr Kowalczuk. 21.03.2019 / fot. Aleksander Knitter, Krzysztof Mystkowski / KFP
To pierwsze takie operacje przeprowadzone w portach morskich w Gdańsku i Gdyni. Grupa Lotos i PGNiG zrealizowały w ostatnich dniach dwa komercyjne bunkrowania statków morskich skroplonym gazem ziemnym LNG. Współpraca firm w tym obszarze ma wzmocnić konkurencyjność polskich portów, a zarazem przyczynić się do popularyzacji ekologicznego paliwa na Bałtyku.
– Bunkrowanie statków gazem ziemnym w postaci skroplonej stanowi kolejną z bardzo wielu możliwości wykorzystania gazu, który PGNiG sprowadza do Polski z Kataru, Norwegii i USA za pośrednictwem Terminalu LNG im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu. Jesteśmy przekonani, że paliwo to, m.in. ze względu na swoje ekologiczne walory, stanowi przyszłość transportu morskiego na Bałtyku – mówi  Maciej Woźniak, wiceprezes zarządu PGNiG ds. handlowych.
Bunkrowanie w Gdyni na cementowiec „Ireland” odbyło się przy nabrzeżu Francuskim w poniedziałek 18 marca. Odwiedzający Gdańsk chemikaliowiec-produktowiec „Fure Valo” bunkrowany był skroplonym gazem podczas postoju w dniach 13-14 marca. Z czterech cystern do zbiorników obu statków wtłoczono 72 tony paliwa LNG (42 800 Nm sześć.). – Cieszę się, że zgodnie z zeszłorocznymi zapowiedziami dokonaliśmy pierwszych w pełni komercyjnych bunkrowań statków LNG w Polsce. To milowy krok w kierunku rozwoju tego rynku w polskich portach morskich, który znacząco zwiększy ich konkurencyjność. Chciałbym szczególnie mocno podkreślić modelową wręcz współpracę przy bunkrowaniach statków zarówno z Portem Gdańsk, jak i Portem Gdynia – mówi Henryk Mucha, prezes PGNiG Obrót Detaliczny sp. z o.o. Zgodnie z dyrektywą w sprawie rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych, najpóźniej do końca 2025 r. w portach morskich powinna powstać odpowiednia liczba punktów bunkrowania LNG. W przypadku Polski mają to być Gdańsk, Gdynia, Szczecin oraz Świnoujście. Od teraz usługa bunkrowania LNG wchodzi do stałej oferty obu podmiotów i może być świadczona w obu trójmiejskich portach. – Zainteresowanie usługą bunkrowania w polskich portach wśród armatorów jest bardzo duże. To zasługa rosnącej świadomości, że LNG - jako alternatywne paliwo żeglugowe - to jedyne dojrzałe rozwiązanie mogące spełnić zarówno obecne, jak i przyszłe normy emisyjne przy jednoczesnej opłacalności ekonomicznej – mówi Marcin Szczudło, wiceprezes PGNiG Obrót Detaliczny odpowiedzialny za obszar CNG/LNG. 20.03.2019 / fot. Piotr Stareńczak / KFP
Środowe posiedzenie Komisji Edukacji Rady Miasta Gdańska cieszyło się wyjątkowo dużym zainteresowaniem. W spotkaniu uczestniczyło około trzydziestu mieszkańców, wśród których większość stanowili przedstawiciele ruchu Odpowiedzialny Gdańsk, z prezesem zarządu Markiem Skibą na czele. Powodem mobilizacji było wystąpienie Aliny Strzałkowskiej, specjalisty z zakresu wychowania do życia w rodzinie, poświęcone alternatywnym, bezpiecznym programom dotyczącym wychowania prokreacyjnego. – Pani Alina udowodniła, iż program Zdrovve Love nie ma nic wspólnego z edukacją prokreacyjną i że jest bardzo niebezpieczny dla naszych dzieci. Pani Alino, serdecznie dziękuję – komentuje czwartkowe spotkanie radna Joanna Cabaj (PiS), członkini Komisji Edukacji. Za miesiąc na komisji dyskusja o „Zdrovve Love”. Frekwencja zapewniona. 21.03.2019 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
Pokazami kolekcji biżuterii i mody przygotowanych przez Dorotę Gulbierz, Atelier Słoma & Trymbulak, Michała Starosta oraz firmę Forget-me-Not w Gdańsku rozpoczęły się 26. Międzynarodowe Targi Bursztynu, Biżuterii i Kamieni Jubilerskich Amberif 2019. Najważniejsza na świeci wystawa bursztynu, a zarazem największa impreza jubilerska w tej części Europy, przyciągnęła do Centrum Wystawienniczo-Kongresowego AmberExpo blisko 470 wystawców oraz tysiące gości z kilkudziesięciu krajów. Najliczniej reprezentowane są Rosja, Niemcy, Chiny, Ukraina, Litwa, Wielka Brytania, Łotwa, Szwecja, Dania, Filnadia i Stany Zjednoczone. Prezentacje dostępne są niemal wyłącznie dla ludzi z branży. Dominują właściciele sklepów jubilerskich, hurtowni, muzeów i galerii sztuki. Nowością tegorocznych targów jest Pawilon Włoski z grupą 18 wystawców z Sycylii i z regionu Kampanii – w tym ze słynącego z Dzielnicy Złotników Neapolu i ze znanego na całym świecie z produkcji wyrobów z koralu Torre del Greco. Włoscy jubilerzy – jak przystało na europejskiego lidera w produkcji biżuterii – prezentują najnowsze trendy w złotnictwie i w projektowaniu. Amberif to nie tylko miejsce spotkań biznesowych, ale też naukowych i kulturalnych. W programie znalazły się m.in. wernisaże, warsztaty, seminaria naukowe, panele dyskusyjne i premiery wydawnicze. Artystycznym zwieńczeniem trzydniowej imprezy będzie piątkowa gala Gdańsk Amber Look. Tego wieczoru publiczności zgromadzonej w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim zaprezentuje swoje kolekcje siedem duetów składających się z projektantów mody i biżuterii: Danka Czapnik & Katarzyna Konieczka, Marcin Bogusław & Marcel Iwański, Sława Tchórzewska & Patryk Wojciechowski, Ireneusz Glaza & Paweł Węgrzyn, Dorota Cenecka & Dominika Czarnecka, Danuta Kruczkowska & Larysa Knap oraz A2 Anna Węsierska & Olga Ziemann. – Tegoroczne kolekcje będą nowoczesne, dynamiczne, awangardowe, zaskakujące. Od mody ulicznej, poprzez instalacje do strojów wieczorowych. Wszystko po to, by rozbudzić miłość do bursztynu w młodym pokoleniu – zapowiada Michał Starost, dyrektor artystyczny Gdańsk Amber Look. 20.03.2019 / fot. Anna Bobrowska / KFP
Linie lotnicze Wizz Air uruchamiają nowe połączenie Gdańska ze stolicą Wielkiej Brytanii. Od 15 czerwca airbusy węgierskiego przewoźnika będą latać przez siedem dni w tygodniu z Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy na lotnisko Londyn-Gatwick. Po Stansed i Luton to trzeci port obsługujący brytyjską metropolię, do którego będzie można dotrzeć bezpośrednio z Gdańska. Gatwick położone jest w odległości ok. 40 km na południe od Londynu (dojazd: autostrada M23 i A23). Za najtańsze bilety w jedną stronę zapłacimy 89 złotych. Przypomnijmy, że od kwietnia ruszają zapowiadane połączenia Wizz Aira z Gdańska do gruzińskiego Kutaisi, Bremy i głównego lotniska Norwegii – Oslo-Gardermoen. Od maja polecimy też do Bodo w Norwegii. Ogółem linia operuje na ponad 600 trasach, obsługując 108 maszynami typu Airbus A320 i A321 145 lotnisk w 44 krajach. Wizz Air to ok. 190 tys. rejsów rocznie. W ubiegłym roku na wszystkich europejskich trasach węgierskie linie przewiozły 34 mln pasażerów, utrzymując tempo wzrostu z poprzednich lat na poziomie 20 proc. 20.03.2019 / fot. KFP
Na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego trwa największa w regionie pomorskim edukacyjna impreza targowa – Akademia 2016. Do godzin popołudniowych w środę przy ul. Bażyńskiego 6 w Oliwie na tegorocznych maturzystów czeka ok. 60 wystawców. Oprócz przedstawicieli kilkudziesięciu szkół wyższych z Polski i z zagranicy, szkół pomaturalnych i językowych oraz firm oferujących kursy maturalne, a także doradców zawodowych, na targach spotkać można przedstawicieli Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Gdańsku. W programie Akademii 2019 znalazły się m.in. próbne matury i inspirujące wykłady.
Jak co roku wydarzeniu towarzyszą dni otwarte nawiązujące do rocznicy powstania uczelni. Środa jest dniem świątecznym. Uniwersytet Gdański został powołany 20 marca 1970 roku. Gospodarzem uroczystości jubileuszowych z udziałem władz uczelni był dzisiaj gmach Neofilologii Wydziału Filologicznego. W południe przed budynkiem Wydziału Prawa i Administracji miała miejsce uroczystość odsłonięcia tablicy pamiątkowej dedykowanej śp. prezydentowi RP Lechowi Kaczyńskiemu, który przez wiele lat związany był z gdańską uczelnią. Był doktorem habilitowanym nauk prawnych, wykładowcą prawa pracy. Na wydziale pracował w latach 1972-1997. Rok temu Senat Uniwersytetu Gdańskiego wyraził zgodę na umieszczenie na budynku tablicy upamiętniającej tragicznie zmarłego prezydenta. – Tę inicjatywę koleżanek i kolegów z Wydziału Prawa i Administracji oraz fundacji, która sfinansowała tablicę, powiązaliśmy właśnie z tymi obchodami. To jedno z wydarzeń upamiętniających pamięć o wybitnych przedstawicielach społeczności akademickiej – mówił dziś profesor Piotr Stepnowski, prorektor ds. nauki i współpracy z zagranicą.
Dużo działo się również w gmachu WPiA. Studenci i pracownicy największego uniwersyteckiego wydziału przygotowali na dni otwarte cykl branżowych warsztatów, podczas których można było m.in. oskarżyć Ojca Chrzestnego czy też Ala Capone, rozstrzygnąć kwestie prawne z Breaking Bad i dowiedzieć się, czy bohaterowie Marvela powinni ponieść odpowiedzialność karną. Atrakcją było również zwiedzanie jedynego w Polsce Muzeum Kryminalistyki. sWydział Biologii zaprosił przyszłych studentów na warsztaty i wykłady poświęcone m.in. mitom na temat mózgu oraz związkom Helicobacter pylori i Homo sapiens. Można tu było również przekonać się, dlaczego „plastic nie jest fantastic” i wziąć udział w koncercie rock’n’rollowego zespołu Deadly Plants. Z Wydziałem Historycznym warto było poszukać odpowiedzi na pytania, czy Wiedźmini istnieli naprawdę, czy Mona Lisa miała wąsy i jak budowano statki w nowożytnym Gdańsku. Na Wydziale Matematyki, Fizyki i Informatyki królowały w tym świątecznym czasie e-sporty – strafing, bunny-hopping i cj jump, ale moża było tu również poćwiczyć umysł, biorąc udział w grach logicznych. 20.03.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP, Krzysztof Mystkowski / KFP, Maciej Kosycarz / KFP
Gdyńskie Centrum Filmowe. Wernisaż wystawy zdjęć Andrzeja Świetlika pt. „Dyakowski – fotografia – Świetlik". Zdjęcia, które można zobacyzc na wystawie zostały wykonane z myślą o książce „Sax Club Pana Dyakowskiego” autorstwa Kamila Wicika, napisanej przy współpracy Mariusza Nowaczyńskiego. Będą to jednak fotografie, które w większości nie trafiły na karty publikacji. Książka ukazała się 15 listopada 2018 roku nakładem wydawnictwa Kosycarz Foto Press. Andrzej Świetlik to jeden z najwybitniejszych polskich fotografików. Jest współtwórcą grupy artystycznej Łódź Kaliska, w której pracuje nieprzerwanie do dzisiaj od 40 lat. Jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Wykłada fotografię w Wyższej Szkole Informatyki Stosowanej w Warszawie, na kierunku grafika. W swoim niezwykle bogatym dorobku artystycznym ma na koncie współpracę z wieloma uznanymi przedstawicielami muzyki, teatru i polityki. Fotografował m.in. Korę, Zbigniewa Brzezińskiego, Ryszarda Kapuścińskiego, Grzegorza Ciechowskiego i zespół Republika, Bogusława Lindę, Wojciecha Smarzowskiego, Mariana Opanię oraz wielu innych. Andrzej Świetlik o fotografowaniu Przemka: Praca z Przemkiem Dyakowskim znaczy: być z Przemkiem Dyakowskim. A fotografowanie? To dzieje się przy okazji, mimochodem, w przerwach na oddech między kolejnymi sekwencjami bycia, czyli w przerwach na głęboki wdech i długi wydech, co u saksofonisty nie powinno dziwić. Tak nam zeszło kilka dni, które z nazwy były dniami zdjęciowymi. Mogłoby ich być nawet więcej, bo to jedne z ciekawszych chwil, które zdarzyły mi się dzięki fotografii w minionych dwóch latach. Usłyszałem niektóre historie Przemka wprost od niego, często okraszone komentarzami, które nie mogły pojawić się w książce, w świetnej książce. Tymi i wieloma innymi historiami można by było hojnie obdzielić życiorysy kilku osób. Tylko po co, skoro jest taka jedna postać, jak Przemek Dyakowski? Bo on to KTOŚ, a jednocześnie normalny Przemek, super gość, zarówno kiedy gra solo, w zespole muzycznym, jak i w duecie fotograficznym. Taka to z nim praca. Zdjęcia, które zobaczymy na wystawie zostały wykonane z myślą o książce „Sax Club Pana Dyakowskiego” autorstwa Kamila Wicika, napisanej przy współpracy Mariusza Nowaczyńskiego. Są to jednak fotografie, które w większości nie trafiły na karty publikacji. Książka ukazała się 15 listopada 2018 roku nakładem wydawnictwa Kosycarz Foto Press. Andrzej Świetlik to jeden z najwybitniejszych polskich fotografików. Jest współtwórcą grupy artystycznej Łódź Kaliska, w której pracuje nieprzerwanie do dzisiaj od 40 lat. Jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Wykłada fotografię w Wyższej Szkole Informatyki Stosowanej w Warszawie, na kierunku grafika. W swoim niezwykle bogatym dorobku artystycznym ma na koncie współpracę z wieloma uznanymi przedstawicielami muzyki, teatru i polityki. Fotografował m.in. Korę, Zbigniewa Brzezińskiego, Ryszarda Kapuścińskiego, Grzegorza Ciechowskiego i zespół Republika, Bogusława Lindę, Wojciecha Smarzowskiego, Mariana Opanię oraz wielu innych. Andrzej Świetlik o fotografowaniu Przemka: "Praca z Przemkiem Dyakowskim znaczy: być z Przemkiem Dyakowskim. A fotografowanie? To dzieje się przy okazji, mimochodem, w przerwach na oddech między kolejnymi sekwencjami bycia, czyli w przerwach na głęboki wdech i długi wydech, co u saksofonisty nie powinno dziwić. Tak nam zeszło kilka dni, które z nazwy były dniami zdjęciowymi. Mogłoby ich być nawet więcej, bo to jedne z ciekawszych chwil, które zdarzyły mi się dzięki fotografii w minionych dwóch latach. Usłyszałem niektóre historie Przemka wprost od niego, często okraszone komentarzami, które nie mogły pojawić się w książce, w świetnej książce. Tymi i wieloma innymi historiami można by było hojnie obdzielić życiorysy kilku osób. Tylko po co, skoro jest taka jedna postać, jak Przemek Dyakowski? Bo on to KTOŚ, a jednocześnie normalny Przemek, super gość, zarówno kiedy gra solo, w zespole muzycznym, jak i w duecie fotograficznym. Taka to z nim praca." Wystawę „Dyakowski – fotografia – Świetlik” będzie można oglądać galerii Gdyńskiego Centrum Filmowego do 14 kwietnia 19.03.2019 Fot. Anna Rezulak / KFP
W Sali Mieszczańskiej Ratusza Staromiejskiego marszałek pomorski Mieczysław Struk wręczył stypendia twórcom kultury W tym roku samorząd województwa pomorskiego przyznał stypendia 100 artystom. Łączna wartość dofinansowania to 400 000 zł. Wśród stypendystów znaleźli się: muzycy, malarze, filmowcy i pisarze. Najwięcej osób pochodzi z Gdańska, Gdyni, Sopotu i powiatu starogardzkiego. Do najpopularniejszych wniosków należą projekty dotyczące sztuk wizualnych (118 000 zł), muzyka (106 500 zł), literatura (61 000 zł) i film (50 500 zł). Średnia wysokość stypendium wynosi 4 000 zł. Najwyższe stypendium to 8 000 zł i otrzyma je Marek Kuczyński na skomponowanie i napisanie partytury koncertowej mszy żałobnej, która ma upamiętniać eksterminację polskich elit w Piaśnicy. Wśród artystów ubiegających się o stypendium byli twórcy z Trójmiasta, Rumi, Lęborka, Wdzydz, Malborka i Redy. Wśród wybranych projektów są m.in. nagranie albumu z muzyką chóralną, skomponowanie kaszubskich piosenek dla dzieci z akompaniamentem zespołu jazzowego, a także przygotowanie do wydania materiału muzycznego, który dokumentuje działalność gdańskiego ośrodka oo. Dominikanów. Dzięki stypendiom powstanie też publikacja o kociewskich demonach, monografia współczesnego ruchu chóralnego na Kaszubach, śpiewnik pieśni kaszubskich oraz projekt pomnika obrony Helu dla Muzeum Obrony Wybrzeża. W Gdańsku powstanie wystawa inspirowana Williamem Szekspirem, a w Gdyni film dokumentalny o stoczniowcach, natomiast w zakresie kultury regionalnej zostanie napisana pierwsza w języku kaszubskim książka fantasy. Stypendia dla twórców kultury przyznano już po raz 18. Kierowane są do osób, które zajmują się działalnością artystyczną, upowszechnianiem kultury bądź opieką nad zabytkami. Podstawowym warunkiem jest zamieszkanie na terenie województwa pomorskiego lub realizowanie projektu na jego terenie. 19.03.2019 Fot. Maciej Kosycarz / KFP
  • aktualnych propozycji: 11675
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2019 KFP