logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 11368
37 lat temu komunistyczne władze wprowadziły w Polsce stan wojenny. Aresztowania działaczy opozycji rozpoczęły się jeszcze 12 grudnia przed północą. W rocznicę tamtych wydarzeń, w nocy z środy na czwartek na placu Solidarności pod pomnikiem Poległych Stoczniowców zgromadziła się kilkunastoosobowa grupa działaczy i sympatyków Stowarzyszenia Młodzi Demokraci, które zaapelowało do gdańszczan o udział w nocnym czuwaniu. Uczestnicy spotkania zapalili znicze, które ułożyli w napis "13 Grudnia. Pamiętamy". - Przychodzimy tutaj od kilku lat i będziemy na pewno w latach następnych, żeby w taki symboliczny sposób oddać hołd i upamiętnić ofiary stanu wojennego - mówi Michał Orfin, działacz Młodych Demokratów. 13.12.2018 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Ponad tysiąc gości przybyło w środowy wieczór do Polskiej Filharmonii Bałtyckiej na doroczne Obywatelskie Spotkanie Gdańszczan. Już od 13 lat przed świętami Bożego Narodzenia prezydent Paweł Adamowicz zaprasza do wspólnego kolędowania i dzielenia się opłatkiem aktywnych mieszkańców miasta – parlamentarzystów ziemi gdańskiej, radnych, przedstawicieli korpusu dyplomatycznego, biznesu i organizacji pozarządowych. Spotkanie jest okazją do podsumowania tego, co w mijającym roku działo się w Gdańsku oraz do zaprezentowania planów na kolejne lata i złożenia życzeń. – Chciałbym, żebyśmy częściej się uśmiechali, by rok 2019 był rokiem uśmiechniętych gdańszczanek i gdańszczan. Uśmiech powoduje, że każda cząstka naszego ciała rozgrzewa się, uwalniają się hormony szczęścia i bez używek możemy wejść w dobre samopoczucie. Życzę wam uśmiechniętych, radosnych świąt Bożego Narodzenia. Obchodzimy narodziny Boga. Bóg przychodzi do każdego i mówi: „Przyjmijcie mnie. Nic od was nie chcę, jedynie tego, żebyście się wzajemnie miłowali”. Ważne, żeby przenieść to na życie codzienne – podkreślał w swoim wystąpieniu prezydent Paweł Adamowicz. Po części oficjalnej tradycyjnie już odbył się koncert kolęd w nietypowym wykonaniu. W tym roku ze świątecznym repertuarem wystąpiła Anna Wyszkoni. Po występie, w przyjemnie przedświątecznej atmosferze można było podzielić się opłatkiem, spróbować wigilijnych potraw i złożyć życzenia współuczestnikom spotkania. 12.12.2018 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
Wyburzanie kolejnych budynków dawnej Akademii Medycznej a obecnie Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego w Gdańsku. Były budynek hematologii. 11.12.2018 Fot. Maciej Kosycarz / KFP
Podczas wtorkowej sesji Rady Miasta Gdańska pierwszym tematem była sprawa kontrowersji wokół reportażu o księdzu Jankowskim, który pojawił się w "Dużym Formacie". Radni Koalicji Obywatelskiej chcą likwidacji pomnika i skweru prałata. Złożyli też projekt uchwały, na mocy której zmarłemu kapelanowi "Solidarności" odbiera się tytuł Honorowego Obywatela Gdańska. Decyzją większości, uchwała nie została jednak wprowadzona do porządku obrad. Za głosowało 13 radnych, przeciwko 5, a 14 wstrzymało się od głosu. Jak poinformowała przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Agnieszka Owczarczak, uchwała zostanie odesłana do dalszych prac i znajdzie się w porządku styczniowej sesji. - To bardzo trudna sprawa zarówno dla mieszkańców, jak i dla nas, radnych, bo na nas spoczywa szczególna odpowiedzialność. Wczoraj długo rozmawialiśmy na Klubie, jakie zająć stanowisko. Po długiej dyskusji, pełnej emocji zdecydowaliśmy, że świadectwem jasnej, dobrej strony życia ks. Jankowskiego będzie odbudowany kościół św. Brygidy. To jest sprawa, której nikt mu nie zabierze, świadectwo jego życia. Ale od tygodnia jesteśmy poruszeni, że istniała także ciemna strona i ciężko przejść nad tymi tragediami obojętnie. To na ofiarach powinniśmy się skupić, otoczyć je szczególną opieką, mówić o nich jak najwięcej. Stanowisko naszego Klubu jest jasne: dla nas sprawa honorowego obywatelstwa, nazwy skweru i pomnika jest jednoznaczna. Oczekujemy, że zostaną usunięte z przestrzeni publicznej. Rozumiem i szanuję państwa wrażliwość, że chcecie poczekać, więc druk przekładamy na sesję styczniową. A kwestia ze skwerem i pomnikiem wymaga spełnienia szeregu procedur, w najszybszym możliwym terminie się nią zajmiemy - mówił Piotr Borawski, szef Klubu KO. Zdaniem prezydenta miasta Pawła Adamowicza, pomnik powinien zostać przeniesiony, a sprawę trzeba ostatecznie wyjaśnić. - Reportaż Bożeny Aksamit wstrząsnął, poruszył wiele osób. Zawarte w nim opisy tragedii dzieci nie tylko zasmucają, ale i przerażają. Nikt nie ma prawa pozostać wobec tego obojętnym, ani neutralnym. Tę sprawę trzeba wyjaśnić, nawet jeśli zajmie to miesiące, albo i lata. W przeciwnym razie Gdańsk będzie podzielony na tych, którzy uznają go winnym i tych, którzy uważają, że to tylko artykuł. Zwróciłem się do abp. Głódzia z listem, w którym proszę go o wyjaśnienie sprawy, o próbę odsłonięcia prawdy, jakkolwiek bolesna by była. Zwróciłem się także do społecznego komitetu budowy pomnika, by go zdemontował i zdecydował o jego innej lokalizacji. Są kwestie nazwy skweru i honorowego obywatelstwa. To wszystko rada miasta we właściwym trybie rozważy. Ważne jest to, aby gdańszczankom i gdańszczanom te racje przedstawić. Dziś większość gdańszczan jest tym zasmucona i chce prawdy. Każdy, kto przybliży tę prawdę odegra ważną rolę - mówił prezydent Adamowicz. 11.12.2018 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
W Gdyni trwa rozbiórka dawnego Centrum Centrum Kultury i Rozrywki Gemini. Prawdopodobnie do końca roku kompleks Waterfront zostanie wyburzony. Powstanie tu nowa, wyższa infrastruktura mieszkaniowo-usługowa, hotel, biura i przestrzenie konferencyjne, SPA oraz obiekty użyteczności publicznej. Jak zapewniają przedstawiciele inwestora i właściciela terenu – firmy Vastint – kino ma wrócić na ul. Waszyngtona. 29.11.2018 / fot. Anna Rezulak / KFP
Po dwóch porażkach z Jagiellonią Białystok Arka nie wróciła jeszcze na właściwy kurs. W 18. kolejce ekstraklasy żółto-niebiescy przegrali na własnym stadionie z Cracovią 0:3 (0:2). Prowadzenie dla Pasów uzyskał z rzutu karnego w 23. minucie Airam Cabrera. Dziewięć minut później konto Arki obciążył samobójczym trafieniem Luka Marić. W drugiej odsłonie podopieczni trenera Smółki próbowali pokusić się o kontaktowego gola, ale wobec dobrze zorganizowanej defensywy gości niewiele mogli wskórać. Najwyższe wyjazdowe zwycięstwo Cracovii w tym sezonie przypieczętował w doliczonym czasie gry Javi Hernández.
ARKA: Steinbors – Zbozień, Marić (85' Marcus), Maghoma, Marciniak – Deja, Nalepa (64' Siemaszko), Aankour (64' Młyński) – Zarandia, Jankowski, Janota. 10.12.2018 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Niedawno obchodzili 25-lecie działalności, ale wciąż są głodni nowych wyzwań. To przecież Wilki. Kolejne ćwierćwiecze Robert Gawliński i spółka rozpoczęli akustyczną trasą koncertową z towarzyszeniem Orkiestry Symfoników Gdańskich. W niedzielny wieczór nowymi aranżacjami ich przebojów zachwycał się Stary Maneż. Były więc „Baśka”, „Aborygen”, „Nie stało się nic”, „Son Of The Blue Sky” i „Bohema” w świątecznej wersji – łącznie ponad dwadzieścia utworów, a do nich – obok gitar – marimba, obój, skrzypce i wiolonczela. Nad artystyczną stroną „Wilków akustycznie” czuwają Robert Gawliński i dyrygent Andrzej Szczypiorski. Aranżacjami największych przebojów grupy zajął się Marcin Szczypiorski, który w przeszłości tworzył projekty symfoniczne zespołów Lady Pank, Coma i Czerwone Gitary. – Zwykle gramy wielkie plenerowe koncerty. Publiczność oczekuje piosenek, przy których można poskakać, wyszaleć się. Lubimy tę energię i chętnie bierzemy udział w takich imprezach, ale brakuje mi takiego bliskiego kontaktu z ludźmi, kiedy mogę spojrzeć w oczy swoim fanom. Wielu z nich pytało mnie, kiedy zagramy koncerty biletowane, na które przyjdą wyłącznie ci, którzy chcą posłuchać Wilków. Pomyślałem, że to dobry moment. Jeszcze w latach 90. nagraliśmy płytę akustyczna pod tytułem „Acousticus Rockus”, która spotkała się z bardzo dobrym przyjęciem, a później zostaliśmy zaproszeni do koncertu MTV Unplugged, wiec powrót do akustycznych brzmień jest jak najbardziej naturalnym procesem – mówi Robert Gawliński. 9.12.2018 / fot. Anna Rezulak / KFP
Po 18. kolejce ekstraklasy Lechia wciąż ma pięć punktów przewagi nad drugą w tabeli Legią (i trzecią Jagiellonią). W piłkarskim hicie na Stadionie Energa oba zespoły postawiły na defensywę, skąpiąc emocji ponad 20-tysięcznej publiczności. Nudę mógł zamienić w 90. minucie na szczęście gospodarzy Artur Sobiech. Napastnik Lechii miał piłkę meczową, ale z trzech metrów posłał ją ponad bramką.
Lechia Gdańsk - Legia Warszawa 0:0. Widzów: 20 856.
LECHIA: Kuciak – Nunes, Nalepa, Augustyn, Mladenović – Łukasik – Wolski (67' Arak), Makowski, Kubicki, Haraslin (76' Sobiech) – Paixao.
LEGIA: Majecki – Stolarski, Remy, Jędrzejczyk, Hlousek – Cafu, Martins – Vesović (88' Kante), Szymański, Kucharczyk (65' Nagy) – 27 Carlitos (65' Kulenović). 9.12.2018 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Wraz z wejściem w życie zmienionego rozkładu jazdy 9 grudnia na pomorskie tory wyjechały dwa nowe pociągi. Zbudowane przez firmę Newag z Nowego Sącza na zamówienie samorządu województwa elektryczne zespoły trakcyjne Impuls 45WE w komfortowych warunkach wozić będą pasażerów z Trójmiasta do Elbląga i Słupska. Kolejne dwa takie składy przyjadą na Pomorze jeszcze w tym roku. Samorząd zakupił łącznie dziewięć pociągów, ostatnie z nich dołączą do pomorskiego taboru na przełomie 2019 i 2020 roku. Koszt zamówienia wyniósł 221 mln zł.
W inauguracyjnym przejeździe z Gdyni do Elbląga na trasie do Gdańska pasażerom towarzyszyli m.in. marszałek pomorski Mieczysław Struk, prezes Newagu Zbigniew Konieczek i dyrektor gdyńskiego oddziału Przewozów Regionalnych Zbigniew Labuda. – To sprawdzona konstrukcja. Takie pociągi kursują między innymi na Dolnym Śląsku, w Kolejach Mazowieckich oraz w województwie zachodnio-pomorskim. Do tej pory wyprodukowano prawie 200 impulsów. Te nasze będą mogły osiągać prędkość 160 km/h. W składach zamontowano wzmacniacze sieci wi-fi. Impulsy są oczywiście klimatyzowane i znacznie cichsze niż pozostałe pociągi – zachwalają znawcy przedmiotu. Nowe pociągi będą obsługiwały połączenia w relacjach Słupsk – Trójmiasto – Elbląg, a w przyszłości mogą także wjeżdżać na linię PKM po jej elektryfikacji planowanej w latach 2020-2023. Każdy z pociągów pomieści blisko 550 pasażerów. W składzie znajduje się 195 miejsc siedzących stałych oraz co najmniej 30 miejsc siedzących uchylnych i 20 miejsc rowerowych. Wyposażenie Impulsa to m.in. system zliczania pasażerów, system informacji wizualnej i akustycznej, monitoring zewnętrzny i wewnętrzny oraz toaleta przystosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych. 9.17.2018 / fot. Anna Rezulak / KFP
67 drużyn liczących razem blisko 500 zawodników i zawodniczek wystąpiło w mikołajkowym turnieju dzikich drużyn „Do przerwy 0:1”. To rekord w historii zimowych imprez piłkarskich organizowanych na boiskach Zaspy i Przymorza przez Andrzeja Kowalczysa i Gdańską Fundację Dobroczynności od czternastu lat, a zarazem spora niespodzianka. Deszczowa aura raczej nie zapowiadała rekordowej frekwencji. O godzinie 10 na stadionie Gdańskiego Ośrodka Sportu przy ul. Meissnera organizatorzy uroczyście powitali 66 zespołów, by po chwili wnieść do zapowiedzi poprawkę. Jako ostatnia dołączyła do stawki ekipa Spóźnialskich Chwaszczyno. – Bardzo się cieszę, że tak wielu zawodników zdecydowało się wstać w sobotę tak wcześnie i przyjechać na nasz turniej. Podziękowania należą się również opiekunom, którzy licznie towarzyszą swoim podopiecznym. Tradycyjnie są z nami drużyny z Gdańska, ale także ekipy ze Skowarcza, Gdyni, Chwaszczyna, a nawet z Elbląga – mówił podczas ceremonii otwarcia zawodów Andrzej Kowalczys.
Zmaganiom na boisku po raz kolejny towarzyszyły warsztaty dla młodzieży z zakresu przeciwdziałania narkomanii. Zawodnicy mieli do pokonania tor przeszkód w narkogoglach (dzięki współpracy z Gdańskim Centrum Profilaktyki Uzależnień), mogli także porozmawiać z psychologiem zajmującym się tematyką uzależnień. – Hasło „Nie biorę, wybieram piłkę!” ma zwrócić uwagę naszych zawodników, a przede wszystkim ich opiekunów, że problem uzależnienia od wszelkiego rodzaju używek dotyczy także dzieci i młodzieży. Zadaniem dorosłych jest przekonać młodych ludzi, że warto trzymać się od tych rzeczy z daleka – tłumaczył Andrzej Kowalczys.
Wyniki
Zespoły dziewczęce: 1. Krasnale, 2. Biało-Zielone I, 3. Biało-Zielone II.
Rocznik 2010 i młodsi: 1. Porciaki I, 2. Brazylia Gola, 3. Spóźnialscy Chwaszczyno.
Roczniki 2006-2009: 1. Kaleczni ale Waleczni, 2. Huragan, 3. Ujeścisko.
Roczniki 2003-2005: 1. JPKP, 2. Ziemniak FC, 3. Spoceni w Lodówce.
Roczniki 2000-2002: 1. Gdańskie Zoo, 2. FC Łostowice, 3. FC Holandia.
Kategoria open: 1. Emeryci i Renciści, 2. KS Skowarcz, 3. Kropka.
Nagrody Fair Play ufundowane przez marszałka województwa pomorskiego oraz przewodniczącą Rady Miasta Gdańska otrzymali: Toboma Delegas (Lwy Pomorza), Tadziu Staniucha (Spóźnialscy Chwaszczyno), CZN Osowa i Ujeścisko.
Krasnale: Laura Krupienko, Daria Potrykus, Klaudia Lemczak, Magdalena Bartosik, Natalia Jurgielewicz, Weronika Łobocka.
Porciaki I: Nikodem Maczkowski, Franciszek Czapski, Wojtek Bystrzak, Marcin Łyskanowski, Jakub Miaczkowski, Jakub Buchała, Szymon Szulc.
Kaleczni Ale Waleczni: Krzysztof Adamczak, Adrian Recław, Nazari Kovalshyn, Volodymyr Basiuk, Aleksy Maziarka, Wojciech Wasiłowicz, Staś Trela, Mikołaj Szablewski, Konrad Markowiak.
JPKP: Jakub Banach, Maciej Zagraba, Kamil Rusinek, Dawid Łuczyński, Kacper Wojtyszyn, Piotr Kowalek.
Gdańskie Zoo: Mateusz Kaczyński, Wojciech Szymański, Klaudiusz Filas, Mateusz Kaczor, Jakub Niemczyk, Dominik Lisowski.
Emeryci i Renciści: Bartek Pawluczuk, Patryk Urbański, Sebastian Dziadkowiec, Dominik Rycewicz, Bartosz Kuźniarski, Kuba Michałowski, Piotr Gryszkiewicz.
8.12.2018 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
  • aktualnych propozycji: 11368
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2018 KFP