logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 11866
Do wyborów europarlamentarnych już tylko kilka dni. To ostatnie chwile na to, by przekonać do głosowania tych nieprzekonanych. Według najnowszego sondażu „Dziennika Bałtyckiego” w okręgu pomorskim na największe poparcie wyborców mogą liczyć Magdalena Adamowicz, Jarosław Wałęsa i Jarosław Sellin. Ten drugi (dziesiąty na liście wyborczej Koalicji Europejskiej) rozpoczął decydujący tydzień od rozmów z mieszkańcami Gdyni. Eurodeputowany o godzinie 7 pojawił się ze swoją drużyną przed wejściem na przystanek SKM Wzgórze św. Maksymiliana. W wyborczym menu znalazły się drożdżówki i herbata. O 18.30 spotkanie z Jarosławem Wałęsą w Osiedlowym Domu Kultury „Kolejarz” na Kołobrzeskiej w Gdańsku. 20.05.2019 / fot. Anna Bobrowska / KFP
„Hej! Hej! Hej BKS! Gdańska Lechia najlepsza jest”. Były śpiewy, okrzyki, wystrzały petard, światła rac i prezentacja trofeów. Tysiące kibiców świętowało na Długim Targu najlepszy sezon w 74-letniej historii Lechii. Feta pod Neptunem odzianym w biało-zieloną koszulkę trwała niemal do północy. Zdobywcy Pucharu Polski i brązowych medali Lotto Ekstraklasy drogę ze stadionu do serca miasta pokonali odkrytym autokarem. Na Długi Targ zajechali od Ławniczej po godz. 22. Fani bawili się tutaj już od dobrej godziny. Atmosfera wielkiego piłkarskiego święta zachwyciła bohaterów sezonu. Otwarcie mówili o tym, że czegoś takiego jeszcze nie przeżywali. Co tu się będzie działo, kiedy sięgną po mistrzowską koronę?! – To jest fantastyczna drużyna, bardzo świadoma i głodna sukcesów. Ja wierzę, że to nie jest koniec. To dopiero początek wielkiej Lechii, ale tylko z udziałem kibiców - zapowiada trener Lechii Gdańsk Piotr Stokowiec. 19.05.2019 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Lechia Gdańsk trzecią drużyną ekstraklasy. Zwycięstwo odniesione na zakończenie sezonu z Jagiellonią nie pozwoliło biało-zielonym sięgnąć po srebrne medale. Z drugiego miejsca (nie) cieszy się Legia, która tylko zremisowała w Warszawie z Zagłębiem Lubin (2:2). Sensacyjnym mistrzem Polski został Piast Gliwice. Ekipa Waldemara Fornalika zgarnęła w rundzie finałowej 19 punktów (6 zwycięstw i remis). Ostatnią ofiarą gliwiczan był Lech Poznań (1:0). Obok Legii i Lechii w eliminacjach Ligi Europejskiej zagra Cracovia. Mimo dotkliwej porażki na finiszu z Pogonią (0:3) „Pasy” utrzymały w tabeli 4. miejsce. Zwycięstwo Lechii z Jagiellonią sprawiło dziś radość także kibicom z Krakowa.
Lechia Gdańsk – Jagiellonia Białystok 2:0 (1:0). Bramki: Karol Fila (44’), Jarosław Kubicki (74’). Widzów: 15 008.
LECHIA: Kuciak – Fila, Nalepa, Augustyn, Mladenović – Łukasik (90’+2 Dymerski) – Michalak (85’ Żukowski), Makowski, Kubicki, Mak (88’ Vikri) – Paixao. 19.05.2019 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
– Urodziny fetowane na sportowo stały się już tradycją w moim życiu. Nie każde, ale te okrągłe i okrągławe staram się zaakcentować na piłkarskim gruncie – 40., 50., 55... – mówi Andrzej Kowalczys, gdański radny, społecznik i zagorzały propagator sportu. Swój sześćdziesiąty sezon pomysłodawca popularnych turniejów „Do przerwy 0:1” uświetnił wspólnie z dwiema setkami gości na boisku przy ul. 23 Marca w Sopocie. „Politycznych” przybyło na to święto tak wielu, że trzeba było ich podzielić na dwa obozy piłkarskie, i z planowanego trójmeczu zrobił się czwórmecz. Oczywiście wszystkie podziały były tu sprawą umowy społecznej, więc widok Tomasza Korynta grającego w barwach politycznych przeciwko „Galaktycznym” nikogo nie mógł dziwić. Jacek Karnowski, gospodarz turnieju, tym razem wyjścia nie miał – musiał poprowadzić do boju Kurort Sopot. Dla Andrzeja w buty piłkarskie wskoczyli tego dnia m.in. Jerzy Borowczak, Adam Korol, Zbigniew Lula, Marian Kosznicki, Janusz Goryszewski, Adam Sekuła, Leszek Sokołowski, Krzysztof Mystkowski i wielu, wielu innych przyjaciół. Wydarzeniem boiskowym dla wszystkich uczestników święta była bezalkoholowa impreza z autorskim menu solenizanta. – Wytopiłem pięć kilogramów smalcu z cebulką, narobiłem ogórków małosolnych, przywiozłem też 3-litrowy słój maślaków własnoręcznie zbieranych – zachęcał do degustacji główny bohater. Słodkością dnia był tort czekoladowy w kształcie boiska piłkarskiego z podobizną Kowalczysa i nieodłącznym szalikiem Lechii – prezent od współpracowników z Urzędu Marszałkowskiego. Do najoryginalniejszych podarunków należały drabina od kibiców Lechii – rekwizyt, bez którego trudno wyobrazić sobie pana Andrzeja przemawiającego do setek uczestników turnieju „Do przerwy 0:1” – elektryczna hulajnoga od wieloletnich przyjaciół z boiska (podobno chodzi o wyrównywanie szans w wyścigu z młodszym pokoleniem) oraz godzinny lot samolotem Aeroklubu Gdańskiego. – Niestety, dostałem też... lot na paralotni, od rodziny. Najważniejsze, że będę zdrowy przez wiele lat, że będę miał wspaniałą formę piłkarską i tenisową, będę szczęśliwym ojcem i mężem, no i będę robił karierę zawodową. Niektórzy życzyli mi, żebym w posły poszedł, ale nie wiem, czy to dobre życzenie – mówi 60-latek. Wśród urodzinowych prezentów znalazły się też zdjęcia z sylwestrowych meczów pracowników i przyjaciół Spółdzielni Pracy Usług Wysokościowych „Świetlik” (od fotoreporterów KFP), pamiątkowy proporzec Lechii z 60. sezonem jubilata oraz zdjęcie aktualnej drużyny piłkarskiej (od prezesa Adama Mandziary), patera od zarządu klubu hokejowego Automatyka (także krążek i trykot), książki o tematyce sportowej i kilka koszulek. Jedną z nich Andrzejowi Kowalczysowi wręczył prezes Piasta Gliwice Adam Żelem, przed laty związany z gdańską Lechią. W niedzielę jego piłkarze zagrają najważniejszy mecz w historii klubu. – Mam nadzieję, że dostałem koszulkę mistrza Polski – nie kryje sympatii Andrzej Kowalczys. 18.05.2019 / fot. Maciej Kosycarz / KFP, Krzysztof Mystkowski / KFP
Kolejny sukces młodej, niezwykle utalentowanej aktorki Teatru Wybrzeże! Magdalena Gorzelańczyk otrzymała Cykliczną Specjalną Nagrodę Aktorską 59. Kaliskich Spotkań Teatralnych za rolę Jadwigi w spektaklu „Śmierć białej pończochy” Mariana Pankowskiego w reżyserii Adama Orzechowskiego. Serdecznie gratulujemy. Kaliskie Spotkania Teatralne to najstarszy festiwal teatralny w Polsce, jedyny, który w centrum uwagi stawia aktorów, ich kreacje sceniczne, technikę pracy i styl wypowiedzi artystycznej.
Absolwentka wydziału Aktorskiego Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie – Fili we Wrocławiu przed dwoma laty została laureatką Nagrody Aktorskiej na 35. Festiwalu Szkół Teatralnych w Łodzi za rolę w spektaklu „Szantaż”. Od tej pory występuje w Teatrze Wybrzeże. Latem 2017 roku zadebiutowała u nas w spektaklu „Mary Page Marlowe” w reżyserii Adama Orzechowskiego. I wystarczył jej jeden sezon, żeby pokazać wielki talent. Pod koniec marca 2019 roku, na gali plebiscytu Pomorskie Sztormy firmowanego przez „Gazet Wyborczą Trójmiasto” i Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego, cieszyła się z tytułu Odkrycie Roku, zachwycając widzów rolami Jadwigi w spektaklu „Śmierć białej pończochy”, Wiery w „Ruskich” i Polykseny w „Trojankach”. Kilka dni później utalentowana aktorka sięgnęła po Nagrodę Teatralną Marszałka Województwa Pomorskiego dedykowaną pamięci prof. Jana Ciechowicza. Jury uhonorowało Magdalenę Gorzelańczyk za pasję i nieustanną pracę nad poszerzaniem palety środków scenicznej ekspresji, a co za tym idzie - bardzo udany artystycznie rok 2018 na scenie Teatru Wybrzeże. 19.05.2019 / fot. KFP
Za nami ciepła, mglista i gdzieniegdzie deszczowa Europejska Noc Muzeów 2019. Tym bardziej będzie się ją pamiętać. W Gdańsku znowu wielkim zainteresowaniem cieszyło się Muzeum II Wojny Światowej, ciekawie było też na nabrzeżu Ołowianki i „Sołdku”, które za sprawą Narodowego Muzeum Morskiego tworzyły scenerię portu wojennego dla wojsk amerykańskich szykujących się do inwazji na Francję w czerwcu 1944 roku. W Gdyni wielu mieszkańców ruszyło na bezpłatne zwiedzanie Muzeum Emigracji. Ale nie tylko muzea i przybytki sztuki otworzyły szeroko drzwi tej nocy. Jedną ze świątecznych atrakcji było zgłębianie tajemnic historycznych budynków Politechniki Gdańskiej. W rolę przewodników wcielili się pracownicy naukowi Wydziału Architektury. Na gości uczelni czekały m.in. warsztaty rysunku, doświadczenia przygotowane przez studentów fizyki i chemii, wystawa zabytków techniki w historycznej Hali Maszyn oraz koncerty w wykonaniu Akademickiego Chóru Politechniki Gdańskiej. Pod znakiem wydarzeń muzyczno-wokalnych w dużej części przebiegała również Noc Muzeów w opactwie cysterskim w Pelplinie. Wydarzenie rozpoczęło się koncertem organowym. Zaśpiewały tu w sobotę Chór św. Brata Alberta z Kokoszek oraz zespół „Na cały głos”, który zaprezentował się w poezji śpiewanej na cześć Jana Pawła II. Budowle i teren opactwa można było zwiedzać z przewodnikiem do godz. 23. Noc zakończyła się pokazem fireshow przed pelplińską katedrą. 18.05.2019 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP, Krzysztof Mania / KFP
Szczęśliwa rodzina w gdańskim parku Reagana. Łabędzia para pilnuje swojego skarbu, małego łabędzia, który powoli z brzydkiego kaczątka przemienia się w pięknego ptaka. Warto pamiętać, aby podczas spacerów nie podchodzić do nich bliżej, w obronie potomka mogą zaatakować człowieka. 17.05.2019 / Fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Minionej nocy nieznani sprawcy pomazali różową farbą pomnik papieża Jana Pawła II i prezydenta Ronalda Reagana znajdujący się na gdańskim Przymorzu. O dewastacji w nadmorskim parku poinformował policję w piątek rano operator miejskiego monitoringu. Funkcjonariusze zebrali materiał dowodowy, po czym Gdański Zarząd Dróg i Zieleni niezwłocznie przystąpił do oczyszczenia brązowych figur. Kiedy na miejscu pojawili się fotoreporterzy i operatorzy kamer, ślady działania wandali były już ledwie dostrzegalne. Służby przeglądają teraz zapis z kamery monitoringu. – Dochodzenie prawdopodobnie będzie prowadzone w kierunku uszkodzenia mienia. Grozi za to pięć lat więzienia – informuje aspirant Karina Kamińska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Pomnik upamiętniający spotkanie papieża Jana Pawła II i prezydenta USA Ronalda Reagana został odsłonięty 14 lipca 2012 roku. Inspiracją dla twórców rzeźb Stanisława Milewskiego i Bogusława Szycika było zdjęcie wykonane w parku w Miami na Florydzie 10 września 1987 przez Scotta Stewarta z Associated Press. Dzieło powstało z inicjatywy Stowarzyszenia Godność i za zebrane przez nie pieniądze. Kosztowało ok. 220 tys. zł. Dwa miesiące później, aktem darowizny stowarzyszenie przekazało pomnik miastu. Nie od razu i nie wszyscy radni chcieli się na ten pomnik w parku zgodzić. – Bo tak blisko mola, bo w miejscu, gdzie symbole mogą być narażone na profanację – kręcili nosami samorządowcy... 17.05.2019 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

REAGAN BEZ RĘKI. NIE TRZEBA ODLEWAĆ CAŁEJ RZEŹBY
Gdańsk – Kwidzyn – Sztum – Malbork – Gdańsk. Jeden dzień z kampanii wyborczej – od godziny 9 do 21. Spotkania z mieszkańcami – na głównych ulicach, na targowiskach, w centrach handlowych i instytucjach kultury; wizyty u samorządowców; na zamku malborskim chwila na złapanie oddechu i posiłek – dziś wyjątkowo nie fastfoodowy. Po obiedzie ciąg dalszy maratonu rozmów o walce z hejtem, o przytulaniu zła, skutecznej edukacji nie tylko w szkole. I o pomocy dla ofiar... – Nie nowe drogi, nowe boiska, wyższe bądź niższe dopłaty dla rolników czy limity połowowe, nie to skłoniło mnie do kandydowania. Ja idę tylko w tym konkretnym celu, żeby zrobić coś z mową nienawiści. Wbrew pozorom w Unii można zrobić dużo – przekonywała słuchaczy Magdalena Adamowicz w Muzeum Miasta Malborka. Kandydatka Koalicji Europejskiej do Europarlamentu mówiła o swoim programie, ale również chętnie dzieliła się refleksjami ze spotkań z Pomorzanami. – Jedna z mieszkanek Sierakowic powiedziała coś pięknego: „Ja widzę, że pani to zło, które jest, przytula. I przez to, że pani to zło przytula, to nam się robi lepiej na sercu”. Może coś w tym jest... Chyba czasem lepiej przytulić zło, by stało się coś dobrego... 15.05.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Ponad 70 premier najlepszych filmów dokumentalnych odnoszących się do najbardziej aktualnych problemów współczesnego świata, spotkania z reżyserami i bohaterami, debaty i rozmowy, warsztaty oraz edukacja dla dzieci i seniorów. W Gdyni rozpoczął się 16. Festiwal Filmowy Millennium Docs Against Gravity (15-24 maja). Aż sześć miast prezentuje w tym roku festiwalowe obrazy. Millennium Docs Against Gravity jest obecny także w Warszawie, Wrocławiu, Bydgoszczy, Lublinie i Katowicach. – Ale to do Gdyni i Trójmiasta należą wszelkie rekordy. Podczas ubiegłorocznej edycji na festiwalowe filmy wybrało się tu o 63 procent więcej widzów niż rok wcześniej. To zachęca, by robić jeszcze więcej i jeszcze ciekawiej. I w tym roku zaprezentujemy kino dokumentalne najwyższej próby – filmy dające do myślenia, nakręcone w najnowszej technologii, które w niczym nie ustępują filmom fabularnym pod względem jakości zdjęć montażu i dźwięku. Pokażemy premierowo w Gdyni najnowsze filmy rodzimej produkcji, które zdążyły już podbić prestiżowe festiwale międzynarodowe – jak choćby IDFA w Amsterdamie – gdzie zdobyły liczne nagrody, a w renomowanych mediach pojawiły się o nich entuzjastyczne recenzje – mówi Artur Liebhart, dyrektor Festiwalu. Hasło tegorocznej edycji brzmi: "Zobacz, czy rozumiesz świat i czy świat rozumie ciebie". 13 filmów prezentowanych w Gdyńskim Centrum Filmowym powalczy o nagrodę prezydenta miasta (15 tys. zł). Wyboru spośród obrazów nominowanych w Konkursie Głównym o nagrodę Millennium dokonają gdyńscy jurorzy: pisarka i kompozytorka Natalia Fiedorczuk-Cieślak, reżyser i filmoznawca Jerzy Rados oraz kompozytor i kontrabasista Olo Walicki. W Gdyni wręczona zostanie również Nagroda Czytelników „Co Jest Grane 24” – zwycięzcę plebiscytu wskażą widzowie Festiwalu ze wszystkich sześciu miast. Losy nagrody dla najlepszego pełnometrażowego filmu dokumentalnego 16. FFMDAG pozostają w rękach jury obradującego w składzie: producentka Leila Hosseini, reżyserka Hanna Polak oraz reżyser Michał Marczak. 15.05.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
  • aktualnych propozycji: 11866
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2019 KFP