logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 13594
„Aram” Arkadiusz Rybicki i Maciej Płażyński zginęli 10 kwietnia 2010 r. w katastrofie polskiego samolotu Tu-154M w Smoleńsku, w drodze na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. W sobotę mija 11 lat od tragedii, która pochłonęła 96 ofiar.
Pamięć tragicznie zmarłych przyjaciół uczcili dziś dawni opozycjoniści związani z gdańską Spółdzielnią Pracy Usług Wysokościowych „Świetlik”. Z inicjatywy Andrzeja Kowalczysa i Lecha Kosiaka banner z wizerunkami „Arama” Rybickiego i Macieja Płażyńskiego opatrzony hasłem „Pamiętamy!” pojawił się rano na stadionie przy ul. Traugutta w Gdańsku. Niegdyś łączyła ich wspólna walka o demokratyczną Polskę, ale przez wiele lat łączyła ich także piłka. Na krzesełkach tuż przy płycie stadionu były więc dziś także koszulki piłkarskie z napisami Aram i Maciek. – Co roku przy okazji rocznicy tragedii smoleńskiej upamiętniamy ich na meczach Lechii. Pandemia sprawiła, że trybuny opustoszały, ale chcieliśmy, żeby Aram i Maciek odwiedzili stadion – mówi Andrzej Kowalczys, gdański radny i społecznik, pomysłodawca i organizator turniejów dzikich drużyn „Do przerwy 0:1”. Z Wrzeszcza „świetlikowcy” przenieśli się na kładkę dla pieszych na Zaspie (skrzyżowanie al. Jana Pawła II i al. Rzeczypospolitej). Banner „Pamiętamy!” zawisł na balustradzie nad jezdnią prowadzącą w kierunku promenady w Brzeźnie. 10.04.2021 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
W wieku 99 lat zmarł książę Filip, mąż królowej Elżbiety II. Elżbieta i Filip byli małżeństwem przez 74 lata. „Z głębokim smutkiem Jej Królewska Mość ogłosiła śmierć swojego ukochanego męża, Jego Królewskiej Wysokości, księcia Filipa, księcia Edynburga. Jego Królewska Wysokość zmarł spokojnie dziś rano w zamku Windsor” – poinformował w piątek Pałac Buckingham.
46 lat temu książę Filip gościł z nieoficjalną wizytą w Sopocie. Pod koniec sierpnia 1975 roku spędził w kurorcie pięć dni. Sopot był wówczas gospodarzem III Europejskich Mistrzostwa w Powożeniu. Książę nie tylko otwierał te zawody, ale również wziął w nich udział. Powoził czterokonnym zaprzęgiem na trasie 33-kilometrowego maratonu, która prowadziła przez wzgórza morenowe, ale też po plaży, pod deskami najsłynniejszego drewnianego mola w Europie. 9.04.2021 / fot. KFP
W Mlecznym Piotrze – Przestrzeni Sztuki WL4 trwają przygotowania do otwarcia wystawy fotografii Andrzeja Walkusza pokazującej mieszkańców współczesnych Niemiec. Kilkadziesiąt prac opatrzonych tytułem „Ksenofilia” od piątkowego wieczoru będzie można oglądać na profilu facebookowym WL4 – Mleczny Piotr (także na stronie wl4.pl). W poniedziałek po godzinie 19 rozmowa z autorem.
Andrzej Walkusz urodził się w 1956 roku na Dolnym Śląsku, studiował kierunek kinematograficzny we Wrocławiu. Mieszka w Düsseldorfie. Od 1992 roku pracuje jako dźwiękowiec oraz asystent operatora dla WDR, niemieckiej stacji telewizyjnej w Kolonii. W swojej pracy najbardziej ceni to, że każdy dzień przynosi mu nowe tematy i pozwala poznawać ludzi z różnych środowisk i krajów. Fotografią zajmuje się od wielu lat. Największe znaczenie mają dla niego wartości wypływające ze spontaniczności spotkania z drugim człowiekiem. Zdjęcia wykonuje najczęściej na ulicach miast. Jest zafascynowany unikalnością każdej ludzkiej twarzy, konsekwentnie zapisuje aparatem fotograficznym portrety napotkanych osób. Próbuje łapać ten szczególny moment spotkania, odcisk duszy w oczach osoby stojącej naprzeciwko. Dlatego warto przyjrzeć się bohaterom jego prac. „Ksenofilia” jest przeciwieństwem ksenofobii, manifestowaniem otwartości i sympatii wobec wszystkiego, co odmienne w danej kulturze. Dokumentując niemieckie społeczeństwo, artysta w prosty sposób stawia pytanie o interpretację europejskości. Czy ważniejsza jest identyfikacja etniczna, czy podstawą tożsamości jest obywatelskość budowana na fundamencie konstytucji? Które z tych pojęć w dobie narastających nacjonalizmów i kryzysu demokracji wyznaczy kierunki rozwoju społeczeństw? To jedno z ważniejszych pytań w dzisiejszej Europie, w dzisiejszym świecie.
– Wystawa istnieje w świecie rzeczywistym, ale na razie możemy pokazać ją widzom jedynie wirtualnie. „Ksenofilia” jest pierwszym etapem szerszej prezentacji. W drugim etapie fotografie Andrzeja Walkusza uzupełnimy pracami innych artystów. Nastąpi to już w przyszłym tygodniu. Od 16 kwietnia do końca miesiąca zapraszamy na wystawę zatytułowaną „Jestem”. Zobaczymy, co nastąpi później. Jeżeli ciężar obostrzeń pandemicznych z nas spadnie, zaprosimy publiczność do Mlecznego Piotra – mówi Adriana Majdzińska, rzeźbiarka i współorganizatorka wystawy. 7.04.2021 / fot. Anna Rezulak / KFP
Profesor Wanda Szczepuła, wybitna mikrobiolog, pierwsza kobieta z tytułem profesorskim na Politechnice Gdańskiej, została patronką jednego z najnowszych gdańskich tramwajów. Uroczystość nadania imienia pesie jazz duo o numerze 1072 miała miejsce w piątkowe przedpołudnie na pętli tramwajowej na Chełm przy ul. Witosa. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. córki patronki Barbara Szczepuła i Anna Szczepuła oraz wnuczka Anna, b. wieloletni rektor Politechniki Gdańskiej profesor Janusz Rachoń, wiceprezydent Gdańska Piotr Borawski i szef komisji kultury w Radzie Miasta Andrzej Stelmasiewicz.
Stanisława Wanda Szczepuła urodziła się w roku 1916 w Wolsbergu w Austrii, dzieciństwo i młodość spędziła na Kresach. Studia rolnicze rozpoczęła na Wydziale Rolno-Lasowym Politechniki Lwowskiej w Dublanach. Tytuł inżyniera i magistra nauk rolniczych zdobyła na Uniwersytecie Jagiellońskim, po czym podjęła pracę w cukrowni Janikowo, a następnie razem z mężem Janem przeniosła się do Gdańska, gdzie związała się zawodowo Politechnika Gdańską. Została asystentką w kierowanej przez prof. Ernesta Syma Katedrze Środków Żywności. Równolegle pracowała na jedną czwartą etatu w przetwórni jajczarskiej. Opracowała sześć patentów, w tym trzy wspólnie z mężem. Najważniejszy dotyczył zmiany sposobu pasteryzacji masy jajowej; było to szczególnie ważne ze względu na to, że w tym czasie Polska była liderem w jej eksporcie do Anglii. Profesor Szczepuła dostała zaproszenie na staż w Instytucie Naukowym Niskich Temperatur w Cambridge. W 1957 obroniła doktorat, a cztery lata później uzyskała habilitację. W roku 1972 uzyskała tytuł naukowy profesora nauk chemicznych. W latach 1974-1976 przez 22 miesiące jako ekspert ONZ/FAO przebywała w Mongolii. Do momentu przejścia w roku 1976 na emeryturę pracowała na stanowisku profesora nadzwyczajnego Politechniki Gdańskiej.
Profesor Szczepuła była świetnym dydaktykiem, sale wykładowe podczas prowadzonych przez nią zajęć z mikrobiologii technicznej wypełniały się po brzegi. Pomagała w opracowaniu receptury popularnych lodów Calypso – stworzyła dla nich standardy chemiczne i mikrobiologiczne. Wychowała dwie córki, pomagała w wychowaniu wnuków, cieszyła się prawnukami. Zmarła 10 kwietnia 2014 w Gdańsku w wieku 98 lat. Została pochowana na cmentarzu komunalnym w Sopocie. 9.04.2021 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska ogłosiła przetarg na termomodernizację zabytkowego budynku Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 6 przy ul. Głębokiej 11. Będzie to pierwszy tak poważny remont elewacji ponad 100-letniego gmachu od zakończenia wojny. Roboty budowlane ruszą nie wcześniej niż 22 czerwca br., czyli po zakończeniu roku szkolnego. Remont powinien zakończyć się w ciągu 12 miesięcy od dnia zawarcia umowy z wykonawcą. Ściany i dach eklektycznego budynku zostaną docieplone, dzięki czemu szkoła będzie mogła obniżyć rachunki za ogrzewanie. Plan modernizacyjny przewiduje także remont kominów, wymianę okien zewnętrznych na okna drewniane z nawiewnikami oraz wymianę niektórych drzwi zewnętrznych. Część z nich zostanie poddana renowacji. Prace obejmą ponadto remont zabytkowych grzejników i wymianę schodów w jednym z pomieszczeń szkolnych. Odtworzone zostaną schody granitowe zewnętrzne i pochylnia dla osób niepełnosprawnych. Poza tym wymienione zostaną instalacje: elektryczna, wodociągowa i c.o. 9.04.2021 / fot. Paweł Marcinko / KFP
– Jeśli została wam nadwyżka jedzenia, to śmiało zanoście do lodówki na ul. Mickiewicza we Wrzeszczu – apeluje Aleksandra Kulma, przewodnicząca Rady Dzielnicy Wrzeszcz Dolny.
Dolonowrzeszczańska Lodówka Społeczna stanęła na terenie parafii Świętego Krzyża przy ul. Mickiewicza 11 w Gdańsku. Dzięki niej okoliczni mieszkańcy łatwiej będą mogli dzielić się żywnością z potrzebującymi. Można tu zostawiać produkty spożywcze, półprodukty niezbędne do przygotowania posiłków oraz gotowe dania. Ważne, żeby były odpowiednio zapakowane i opisane. Na opakowaniu powinna znaleźć się informacja, co jest w środku, kiedy potrawy zostały przygotowane lub jaki jest termin przydatności do spożycia.
Inicjatorką lodówki społecznej jest Sylwia Baranowska, mieszkanka dzielnicy. Dołączyły do niej reprezentujące Wrzeszcz przewodnicząca rady dzielnicy Aleksandra Kulma i radna miejska Emilia Lodzińska. – Każdemu z nas zdarza się zrobić za duże zakupy lub przygotować za dużo jedzenia na uroczystość. Teraz nadprogramowe porcje można bezpiecznie zostawić w specjalnie do tego przeznaczonym miejscu. Do włączenia się w tę inicjatywę zachęciliśmy parafię Świętego Krzyża, która kolejny rok zaangażowana jest pomoc najbardziej potrzebującym – gotowanie wspólnych posiłków. Ksiądz proboszcz Jarosław Kuffel zgodził się udostępnić teren oraz użyczyć energii do zasilania lodówki – mówi Aleksandra Kulma.
Zakup lodówki społecznej sfinansowała firma Euro Styl. O przygotowanie miejsca oraz montaż urządzenia zadbała spółka wykonawcza Euro Styl Construction. – Euro Styl od lat angażuje się w inicjatywy społeczne. To część naszego programu „Jesteśmy Fair” wyrażającego wartości, którymi kierujemy się w codziennej działalności. Wspieramy przede wszystkim inicjatywy w otoczeniu naszych inwestycji. Ważne jest również dla nas to, że oprócz bezpośredniego wsparcia potrzebujących lodówka wpisuje się w szeroko pojmowaną ideę minimalizowania marnotrawstwa i poprawiania dystrybucji dóbr – mówi Magdalena Reńska, członek zarządu Euro Stylu. 8.04.2021 / fot. Anna Rezulak / KFP
W Gdyni powstają zdjęcia do filmu fabularnego pt. „Stale niestała” w reżyserii Olgi Chajdas. Laureatka Złotego Pazura w konkursie Inne Spojrzenie na 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych (za film „Nina’) powraca do nas z opowieścią o zbuntowanej artystce zmagającej się się z szarością PRL lat 80., rodzinnymi problemami oraz własną osobowością nie pasującą do tamtej epoki. Akcja rozgrywa się plenerach Trójmiasta i Starogardu Gdańskiego. Tłem jednej ze scen kręconych w środę był bar „Podmiejski” przy ul. Morskiej na Grabówku. Filmowcy mają pojawić się również na jednej z gdyńskich plaż, najprawdopodobniej w Babich Dołach. Produkcją nowego filmu Olgi Chajdas zajmuje się Apple Film Production. Za współpracę ze statystami odpowiada Studio ABM Trójmiasto.
Film jeszcze nie powstał, a już zbiera nagrody. Scenariusz autorstwa Olgi Chajdas otrzymał „Special Mention” na ScripTeast im. Krzysztofa Kieślowskiego za najlepszy scenariusz z Europy Wschodniej w 2019 roku podczas Festiwalu Filmowego w Cannes. Projekt filmu „Stale niestała”otrzymał również nagrodę Eurimages Co-Production Development Award na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Rotterdamie. 8.04.2021 / fot. Andrzej J. Gojke / KFP
Piłkarze Arki Gdynia po raz czwarty zagrają w finale Pucharu Polski. O losach półfinałowego starcia żółto-niebieskich z Piastem Gliwice zadecydowały rzuty karne. Ani w podstawowym czasie gry, ani w dogrywce żadnej z drużyn nie udało się zdobyć gola. Gospodarze zapewnili sobie awans, wygrywając konkurs „jedenastek” 4:3.
2 maja podopieczni Dariusza Marca zmierzą się w Lublinie ze zwycięzcą meczu Cracovia – Raków Częstochowa. 42 lata temu Arka przywiozła z tego miasta swój pierwszy Puchar Polski.
Arka Gdynia – Piast Gliwice 4:3 (0:0, 0:0, rzuty karne 4:3).
ARKA: Krzepisz – Kasperkiewicz, Memić, Marcjanik, Danch – Hiszpański (106’ Stępień), Deja, Aleman (75’ Marcus), Żebrowski (66’ Skóra) – Łukasz Wolsztyński (87’ Sasin), Rosołek. 7.04.2021 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Trwa pierwszy w historii komercyjny rejs kontenerowy Wisłą z Gdańska do Chełmna. Zestaw rzeczny składający się z pchacza i barki, na którą na Nabrzeżu Szczecińskim załadowano sześć 40-stopowych kontenerów, wypłynął z Portu Gdańsk w południe, a po godzinie 15 minął śluzę w Przegalinie. W okolicach Tczewa nastąpi nocna przerwa techniczna. Do Chełmna ładunek powinien dotrzeć w czwartek 9 kwietnia. Na nabrzeżu w okolicach mostu drogowego na Wiśle towary przeznaczone dla firm z województwa kujawsko-pomorskiego zostaną załadowane na ciężarówki, zaś barka zabierze w drogę powrotną dostarczone przez nie kontenery z towarami eksportowymi. Podczas całej operacji na dystansie ponad 300 km przewiezionych zostanie ok. 300 ton towarów.
Organizatorem historycznego rejsu jest samorząd województwa kujawsko-pomorskiego, operatorem – firma VAN cargo S.A. z siedzibą w Warszawie. To pilotażowe przedsięwzięcie, którego celem jest sprawdzenie funkcjonalności transportu śródlądowego w łańcuchu dostaw oraz podkreślenie korzyści wynikających z przewozów wciąż unikalnym w Polsce środkiem transportu. – Pierwszą firmą z regionu, która zainteresowała się możliwością przewiezienia swoich towarów drogą wodną i do której trafi pierwszy transport, są Toruńskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych. TZMO zadeklarowały udział w pilotażowym rejsie w relacji eksportowej. Swoje towary wyśle także firma IKEA – podała rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego w Toruniu Beata Krzemińska, która dodała, że kalkulacje kosztów przewozu wskazały na jego wysoką konkurencyjność. 6.04.2021 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Kibice Lechii Gdańsk domagają się otwarcia stadionów, które zostały zamknięte z powodu pandemii koronawirusa. Protest odbywał się przed stadionem w gdańskiej Letnicy w trakcie meczu Lechia Gdańsk - Zagłębie Lubin. 5.04.2021 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
  • aktualnych propozycji: 13594
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2021 KFP