logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 11309
Ulica Dąbrowszczaków w Gdańsku będzie nosić imię Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Z mapy miasta znikną także ulice Kruczkowskiego i Buczka. Ulice Wassowskiego, Sołdka, Pstrowskiego i Zubrzyckiego pozostaną. Naczelny Sądu Administracyjny, rozpatrując skargę wojewody na działania miasta, częściowo przyznał mu rację. Wyrok NSA w sprawie dekomunizacji nazw jest prawomocny.
Blisko rok temu wojewoda pomorski Dariusz Drelich zarządzeniami zastępczymi zmienił nazwy siedmiu ulic w Gdańsku, powołując się na przepisy ustawy o zakazie propagowania komunizmu. Ulice wytypował Instytut Pamięci Narodowej. Przeciwko decyzji wojewody protestowały władze miasta, argumentując, że nadawanie i zmiany nazw ulic, leży w wyłącznej gestii samorządów, a zmiany dokonywane przez administrację rządową są łamaniem prawa. Protestowali także mieszkańcy gdańskich ulic, których nazwy zostały zmienione. W sprawie ul. Dąbrowszczaków w ciągu dwóch pierwszych tygodni pod protestem podpisało się niemal 1000 osób. Miasto zaskarżyło decyzję wojewody, a 29 marca tego roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku przychylił się do tej skargi i uchylił zarządzenie wojewody. W odpowiedzi Dariusz Drelich zaskarżył to orzeczenie do Naczelnego Sądu Administracyjnego... – Jestem zaskoczony, że Naczelny Sąd Administracyjny nie wziął w obronę naturalnych praw samorządu terytorialnego do nadawania nazw ulic i przyznał rację władzy centralnej. Zaskoczony jestem także tym, że sąd administracyjny zajął się oceną historii, bo to chyba pierwsza tego typu sytuacja. Zatem dzisiejszym wyrokiem NSA: Dąbrowszczacy, Kruczkowski i Buczek zostali uznani komunistami, a Sołdek, Pstrowski, Zubrzycki i Wassowski nie. Decyzja jest ostateczna i stosując się do niej już wkrótce, zamiast ulicy Dąbrowszczaków, będziemy mieć ulicę Lecha Kaczyńskiego. Zamiast Mariana Buczka – ul. Jan Styp-Rakowskiego, a zamiast Leona Kruczkowskiego – Ignacego Matuszewskiego. Gdzie pytano mieszkańców Gdańska o zdanie? Gdzie pytano mieszkańców tych ulic o zdanie? Myślę, że ten wyrok jest w znacznym stopniu niezrozumiały, nie tylko przeze mnie – komentuje wyrok NSA prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. 13.11.2018 / fot. KFP
Dzień Niepodległości na Politechnice Gdańskiej. 13.11.2018 fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
W stulecie odrodzenia Polski ulicami Gdańska przeszła Parada Niepodległości. Święto organizowane przez Stowarzyszenie SUM już po raz szesnasty miało w tym roku wyjątkowy charakter. Według wstępnych szacunków, uczestniczyło w nim ponad 30 tysięcy osób. To rekord w kilkunastoletniej historii tych radosnych, rodzinnych manifestacji. Biało-czerwony, rozśpiewany pochód na czele z legionistami Piłsudskiego (w roli marszałka tradycyjnie Florian Staniewski) wyruszył z Podwala Staromiejskiego pół godziny wcześniej niż w latach ubiegłych, by pokonać tym razem dłuższą trasę, z finałowym akcentem na Długim Targu w postaci Historycznego Zdjęcia Gdańszczan w Stulecie Niepodległości. Hymn polski gdańszczanie śpiewali dziś dwukrotnie, najpierw pod pomnikiem Króla Jana III Sobieskiego, a w południe na Długim Targu. Orzeł biały, flagi, kokardy i szaliki w narodowych barwach, zabytkowe pojazdy, żołnierze z różnych epok historycznych i tysiące mieszkańców wiwatujących na cześć niepodległej ojczyzny – tak było dzisiaj w Gdańsku. – Te urodziny obejmują i te pokolenia, które nas poprzedziły, ale i nas, i te przyszłe pokolenia, które przyjdą po nas, bo naród to wspólnota pokoleń, to solidarna wspólnota pokoleń. Dzisiaj tu w Gdańsku pokazujemy, że patriotyzm XXI wieku to patriotyzm otwarty, uśmiechnięty, przyjazny, z uśmiechniętą twarzą do każdego i do każdej z nas bez względu na różnice. Dzisiaj jesteśmy wspólnotą i chodzi o to, żeby być zawsze wspólnotą, aby pięknie się różnić, jak mówił poeta, abyśmy w sobie, Polaku budowali człowieka, budowali społeczeństwo obywatelskie, żebyśmy będąc piękną biało-czerwoną chorągwią byli też cudownym człowiekiem – mówił dzi pod pomnikiem Króla Jana III Sobieskiego prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. 11.11.2018 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Obchody 100. Gdyńskich Urodzin Niepodległej rozpoczęły się piątkową akcją wręczania mieszkańcom biało-czerwonych flag. Kulminacyjnym momentem świętowania była niedziela Wielka Parada Niepodległości. W południe kilka tysięcy mieszkańców Gdyni, z marszałkiem Józefem Piłsudskim na czele, przemaszerowało spod dworca PKP ulicą 10 Lutego pod pomnik Polski Morskiej na Skwerze Kościuszki, gdzie zaplanowano oficjalne uroczystości. Tego dnia tłumnie było w wielu punktach miasta. Kilkusetosobowa kolejka wczesnym popołudniem ustawiła się na ul. 10 Lutego przed wejściem do zabytkowego gmachu Banku Polskiego. Magnesem była możliwość zwiedzenia głównej sali (ze względu na ograniczoną ilość osób mogących przebywać jednocześnie w obiekcie, goście byli wpuszczani rotacyjnie). Świętowano także w Konsulacie Kultury przy ul. Jana z Kolna, gdzie jedną z atrakcji były rodzinne warsztaty z tworzenia biało-czerwonych wiatraczków i papierowych maków. Można było tutaj także wyrobić sobie Paszport Gdynianina i Kartę Mieszkańca. Późnym popołudniem zabrzmiały Hymny. W koncercie wystąpili Przemysław Dyakowski, Krzysztof Stachura, Michał Miegoń, Jacek Rezner i Emilia Pollok. 11.11.2018 / fot. Anna Bobrowska i Andrzej J. Gojke / KFP
Zgodnie z wieloletnią już tradycją Parada Niepodległości w Sopocie miała nieco inny charakter niż świąteczne pochody w Gdańsku i Gdyni. Jej korowód tworzą bowiem zabytkowe pojazdy straży pożarnej, kierowcy leciwych osobówek oraz rowerzyści. Parada na kołach startowała w niedzielę przed godz. 11 z okolic parkingu Opery Leśnej usytuowanego za budynkiem KM PSP przy ul. Armii Krajowej 105, by ul. Bohaterów Monte Cassino dotrzeć na Plac Zdrojowy, gdzie na wszystkich czekały grochówka, gorąca herbata i pączki. Po poradzie zwieńczonej prezentacją zabytkowych pojazdów i sprzętu strażackiego, w muszli koncertowej rozbrzmiewały dźwięki współczesnych utworów patriotycznych w wykonaniu uczniów z sopockich szkół. W południe było wspólne śpiewanie „Mazurka Dąbrowskiego”, „Roty” i „Pierwszej Brygady”. Na najmłodszych czekały atrakcje pikniku patriotycznego, podczas którego można było własnoręcznie wykonać biało-czerwony kotylion. Radośnie i patriotycznie było także podczas „Poloneza Niepodległości” odtańczonego przez sopocian po południu na ul. Bohaterów Monte Cassino. 11.11.2018 / fot. Anna Rezulak / KFP
Powiatowe obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości w Pruszczu Gdańskim rozpoczęły się dziś przed południem na ulicy 11 Listopada. – Spotkaliśmy się tu po to, by symbolicznie upamiętnić także święto tej ulicy, bo i ona ma sto lat, chociaż istnieje w Pruszczu dopiero od 30 lat – podkreślał starosta gdański Stefan Skonieczny. W uroczystości udział wzięli m.in. wicemarszałek województwa pomorskiego Ryszard Świlski, burmistrz Pruszcza Gdańskiego Janusz Wróbel, przedstawiciele placówek oświatowych, stowarzyszeń kombatanckich oraz Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego.
Z ulicy 11 Listopada uczestnicy obchodów rocznicowych przemaszerowali do kościoła pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. Po nabożeństwie w intencji ojczyzny mieszkańcy Pruszcza i powiatu gdańskiego spotkali się na placu Jana Pawła II. W południe odśpiewali Mazurka Dąbrowskiego. Był też czas na wspólne zdjęcie i wspomnienia spisane przez Józefę Krośnicką, jedyną mieszkankę Pruszcza Gdańskiego, która pamięta wydarzenia z 1918 roku. Miała wtedy cztery lata. Uroczystości zakończył popołudniowy koncert „Myśląc Ojczyzna” w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. Pieśni patriotyczne śpiewał zespół Adonai, a fragmenty poematu napisanego przez Karola Wojtyłę w 1974 r. czytała Krystyna Łubieńska. 11.11.2018 / fot. Daniel Słoboda / KFP
Kilkanaście tysięcy gdańszczan przybyło na Długi Targ w Gdańsku aby wziąć udział w historycznym zdjęciu gdańszczan, które zostało wykonane z okazji obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę. Autorem wielkoformatowej fotografii był Dariusz Kula, fotograf z wieloletnim doświadczeniem, operator filmowy, autor licznych publikacji albumowych, branżowych, fotoreportaży i zdjęć ukazujących się w prasie krajowej i zagranicznej. Oryginał wykonanego zdjęcia trafi do zbiorów Muzeum Gdańska. 11.11.2018 Fot. Dariusz Kula pl / KFP
Lechia wygrała z Cracovią 1:0 i po 15. kolejce sezonu 2018/2019 nadal jest liderem ekstraklasy. Nie było o to łatwo, bo warunki gry przez większą część meczu na Stadionie Energa Gdańsk dyktowała drużyna Michała Probierza. W 29. minucie mogła pokusić się o jeszcze bardziej dramatyczny dla gospodarzy scenariusz. Javier Hernandez strzelił z rzutu karnego w prawy róg bramki, ale tam już czekał na piłkę sprawca „jedenastki” Dušan Kuciak. Słowak wrócił do podstawowego składu ligowego w najlepszym stylu. Błyskotliwymi interwencjami po przerwie dwukrotnie zapobiegł starcie gola. Lechia długo męczyła się w konstruowaniu akcji ofensywnych, aż wreszcie, w 79. minucie przypomniał o swoich walorach duet Lukas Haraslin – Flavio Paixao. Akcję rozpoczął Portugalczyk podaniem do słowackiego pomocnika, ten po chwili idealnie dośrodkował w pole karne, a wybiegający zza krakowskich obrońców Flavio głową strzelił zwycięskiego gola. Tą zdobyczą wyrównał rekord klubu w liczbie bramek strzelonych w ekstraklasie. Dotychczas z 36 trafieniami tę klasyfikację samodzielnie otwierał Bogdan Adamczyk.

Lechia Gdańsk – Cracovia 1:0 (0:0). Bramka: Flavio Paixao (79’). Widzów: 17 089.
LECHIA: Kuciak – Nunes, Nalepa, Augustyn, Mladenović – Michalak (59’ Sobiech), Łukasik, Kubicki, Haraslin (86’ Vitoria) – Paixao, Arak (46’ Wolski). 10.11.2018 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Święto Niepodległości to nie tylko czas, w którym cieszymy się z odzyskania suwerenności po 123 latach zaborów, to także setna rocznica przyznania kobietom w Polsce praw wyborczych. 11 listopada 1918 roku Józef Piłsudski objął władzę wojskową z rąk Rady Regencyjnej w Warszawie, zaś kilka dni później podpisał dekret nadający obywatelkom i obywatelom Polski prawa wyborcze, bez różnicy płci. Miasto Gdańsk i Stowarzyszenie Kongres Kobiet zorganizowały z tej okazji uroczystą Galę Stulecia Praw Wyborczych Kobiet. Gospodarzem otwartego, całodziennego wydarzenia było Europejskie Centrum Solidarności, a rozpoczęła je wykładem charakteryzującym trudną drogę Polek do wolności profesor Małgorzata Fuszara. O pozycji kobiet w narodzie i ich roli wobec nacjonalizmu opowiadały uczestniczkom i uczestnikom spotkania dr Aneta Górnicka-Boratyńska, prof. Ewa Graczyk, Sylwia Chutnik i dr Agata Araszkiewicz. Na pytania o wizję kobiet w polityce odpowiedzi poszukiwały Barbara Nowacka, dr Anna Materska-Sosnowska, Agata Szcześniak i Joanna Scheuring-Wielgus. Podczas odtwarzania fragmentów filmu „Siłaczki” publiczność mogła wysłuchać refleksji Marii Seweryn, odtwórczyni roli niezłomnej Marii Dulębianki. W programie znalazły się m.in. happening wiecowy osadzony w realiach pierwszych lat XX wieku oraz wspólny posiłek pod hasłem „Szybki bal”. Gali Stulecia towarzyszyło ogłoszenie nowej gdańskiej nagrody dla naukowca kobiety „za wybitne osiągnięcia naukowe ze wszystkich dziedzin nauki”. Patronką nagrody została Elżbieta Koopman, żona Jana Heweliusza. – W historii Gdańska nie ma bardziej znanej kobiety zajmującej się nauką – wyjaśniał podczas ogłaszania projektu nagrody prof. Janusz Limon. 10.11.2018 / fot. Anna Rezulak / KFP
Most 100-lecia Odzyskania Niepodległości Polski otwarty. Uroczystość uruchomienia długo oczekiwanej na Wyspie Sobieszewskiej przeprawy odbyła się w przeddzień wielkiego święta, do którego nawiązuje swoją nazwą stalowy kolos. Od dziś nad Martwą Wisłą możemy przejechać po największym zwodzonym moście w Polsce. Na pierwszych użytkowników czekały w sobotę upominki. Wręczał je prezydent miasta Paweł Adamowicz. W uroczystości otwarcia mostu uczestniczyli także wojewoda pomorski Dariusz Drelich, wójt gminy Pruszcz Gdański Magdalena Kołodziejczak, biskup Zbigniew Zieliński, przedstawiciele Rady Miasta Gdańska oraz Rady Dzielnicy Wyspy Sobieszewskiej. Przy wjeździe od strony Przejazdowa o godzinie 14 zebrały się tłumy mieszkańców. Były pokazy otwierania i zamykania mostu, występy Pstrąg Orkiestry i uroczyste przecięcie wstęgi, po którym barwna parada przemaszerowała na Wyspę Sobieszewską, by świętować wydarzenie na terenie dawnego ośrodka Drogowiec przy ul. Turystycznej.
– Ten most jest ważny, bo da kolejny impuls do rozwoju Wyspy Sobieszewskiej. Wpłynie również pozytywnie także na środowisko, bo gdy przejazd jest rytmiczny, to w mniejszym stopniu zanieczyszczamy ekosystem. No i nie można zapomnieć o żeglarzach pływających po Wiśle. Teraz będą mieli łatwiej – podkreślał podczas uroczystości prezydent Adamowicz. Wojewoda Drelich przypominał o uciążliwościach związanych z eksploatacją wysłużonego mostu pontonowego, który łączył Wyspę Sobieszewską ze stałym lądem od 1973 roku. – Brakowało tu stałej przeprawy. Myślę, że wszyscy mieszkańcy i turyści mieli już dosyć tych problemów z mostem. Co prawda miał on swoje uroki, ale już dawno powinien przejść do historii. Mam nadzieję, że pozostanie w naszej pamięci z czasów młodości – mówił wojewoda pomorski.
Most 100-lecia Odzyskania Niepodległości Polski 173 metry długości (ze skrzydłami nawet 181,5 m). Kosztował ponad 59 mln złotych, z czego niemal połowę stanowiła dotacja z Ministerstwa Infrastruktury. Oba zwodzone przęsła mostu otwierają się w 150 sekund. Żeglarze bez problemu będą mijać się przy obiekcie – światło poziome przęsła żeglownego (z uwzględnieniem prowadnic) wynosi 50 metrów, natomiast światło pionowe (bez otwierania przęseł) to 4 metry ponad poziom wysokiej wody żeglownej i 5 metrów ponad poziom wody średniej. 10.11.2018 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
  • aktualnych propozycji: 11309
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2018 KFP