logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 12796
Kochani, Maciek odszedł robić zdjęcia Panu Bogu.
26.03.2020 / KFP
Pytacie nas o najlepsze zdjęcia Macieja Kosycarza. Nie byliśmy w stanie wybrać ich sami. Dlatego przedstawiamy wam wybór zdjęć dokonany przez Macieja. Mogliście oglądać je w jego albumach Fot. Kosycarz i zobaczyć świat takim, jakim on go widział. 26.03.2020 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
2 kwietnia kończy się 2-letni okres dostosowawczy Uchwały Krajobrazowej Gdańska. Do tego czasu przedsiębiorcy zobowiązani są do przystosowania swoich szyldów i nośników reklamowych do wymagań przewidzianych nowymi przepisami. Nie wszyscy zdążyli zareagować na zmiany przed wybuchem epidemii koronawirusa, a teraz mają z tym problem. Co prawda termin okresu dostosowawczego się nie zmienił (procedury z tym związane musiałyby potrwać kilka miesięcy), jednak spóźnialscy mogą liczyć na wyrozumiałość urzędników w egzekwowaniu zapisów uchwały – uspokaja Gdański Zarząd Dróg i Zieleni.
„Epidemia to działanie siły wyższej, wobec której nie można przejść obojętnie. Proces dostosowania szyldów do wymogów Uchwały Krajobrazowej Gdańska nie może odbywać się wbrew zdrowemu rozsądkowi czy powodować zagrożenia zdrowia lub życia. Wprowadzone ograniczenia w poruszaniu sprawiają, że realizacja tego obowiązku, w niektórych przypadkach, jest niemożliwa. Analogicznie więc kontrola szyldów, do czasu ustania stanu epidemii, nie będzie realizowana” – czytamy w komunikacie opublikowanym na stronie internetowej Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni. Przez minione dwa lata wielu przedsiębiorców podjęło trud zmiany swojego oznakowania – zaprojektowali nowe szyldy, przedłożyli dokumentację do zaopiniowania, uzyskali niezbędne pozwolenia, zlecili zakup oraz przystąpili do montażu. Przedsiębiorcy, którzy z uwagi na epidemię potrzebują dodatkowego czasu, mogą liczyć na zrozumienie w tej wyjątkowej sytuacji. – Niezmiennie miejscy urzędnicy służą poradą oraz konsultacją przy planowanych zmianach. Zapraszamy do kontaktu za pośrednictwem strony internetowej uchwalakrajobrazowagdanska.pl, profilu facebook.com/uchwalakrajobrazowagdanska oraz pod nr telefonu 58 55 89 525 – zachęca GZDiZ. 1.04.2020 / fot. KFP
Misja gdańskiego autobusu SOS dla osób w kryzysie bezdomności trwa. Sezon mobilnego wsparcia miał się zakończyć 31 marca, jednak ze względu na stan epidemii usługa będzie świadczona nadal, aż do odwołania.
W związku z obostrzeniami epidemiologicznymi obecnie w autobusie SOS wydawana jest potrzebującym ciepła zupa w formie „na wynos”. Osoby bezdomne mogą ją otrzymać codziennie, podczas postojów pojazdu: ok. godz. 20.15 na pętli autobusowej przy stacji SKM na Przymorzu, ok. godz. 21.15 na parkingu między rynkiem a komisariatem przy ulicy Białej we Wrzeszczu, ok. godz. 22.15 w zatoce autobusowej przy kinie „Krewetka” w Gdańsku. Przynajmniej do połowy kwietnia z pomocy skorzystać będzie można także w Sopocie. Autobus parkuje w godz. 19.15-20.00 przy ul. Bohaterów Monte Cassino w pobliżu kościoła św. Jerzego. Przypomnijmy, że Sopot dołączył do akcji prowadzonej przez Gdańsk, a realizowanej przez Towarzystwo Wspierania Potrzebujących „Przystań”, w grudniu 2018 roku.
Od 11 listopada ub. roku (początek sezonu mobilnego wsparcia) do marca br. w autobusie SOS pomoc” dla osób w kryzysie bezdomności w Gdańsku wydano już ponad 17,5 tys. porcji zupy oraz przeszło 2,5 tys. sztuk ciepłej odzieży na zmianę. Codziennie z mobilnej oferty wsparcia korzystało średnio 56 potrzebujących osób. W pojeździe wsparcia udzielali: ratownik medyczny, pracownik socjalny i streetworker. Potrzebujący otrzymywali tam ciepłą zupę i odzież na zmianę. Mieli też wsparcie higieniczne oraz poradnicze. Środki na działanie autobusu SOS zabezpieczył Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Gdańsku. Na zlecenie MOPR zadanie realizuje Towarzystwo Wspierania Potrzebujących „Przystań”. Mobilne wsparcie dla osób w kryzysie bezdomności działa w Gdańsku od 2017 roku. Pojazdu użycza spółka Gdańskie Autobusy i Tramwaje. 1.04.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
PKN Orlen otrzymał bezwarunkową zgodę Komisji Europejskiej na przejęcie Grupy Energa. „To kolejny krok, po ogłoszeniu wezwania przybliżający koncern do dalszej dywersyfikacji działalności i umocnienia pozycji na konkurencyjnym europejskim rynku. Transakcja ma na celu osiągnięcie korzyści dla obu firm, regionów w których działają, akcjonariuszy oraz wzmocnienie polskiej gospodarki w obliczu pojawiających się wyzwań” – przekonuje w komunikacie prasowym kierownictwo PKN Orlen. O chęci zakupu Energi płocki koncern poinformował w grudniu ubiegłego roku. Wcześniej, w 2018 roku Orlen ogłosił plany przejęcia innego gdańskiego koncernu, Lotosu.
– Z zadowoleniem przyjęliśmy pozytywną decyzję Komisji Europejskiej dotyczącą zgody na zakup akcji Grupy Energa. Dzisiaj jesteśmy krok dalej w realizacji strategicznego celu, jakim jest budowa silnego koncernu zdolnego do konkurowania na międzynarodowym rynku i odpornego na zmienne czynniki makroekonomiczne. Jest to szczególnie ważne w tak trudnej sytuacji, w której znajdujemy się teraz z powodu epidemii koronawirusa. Połączenie PKN Orlen z Grupą Emerga to szansa na wzmocnienie obu firm, jak również polskiej gospodarki. Zdywersyfikowanie źródeł przychodów zwiększy stabilność i bezpieczeństwo funkcjonowania całej Grupy. Konsolidacja branży energetycznej i paliwowo-naftowej stała się dźwignią rozwoju oraz konkurencyjności narodowych firm w Europie i na świecie – mówi Daniel Obajtek, prezes zarządu PKN Orlen.
Energa jest jedną z czterech największych krajowych spółek energetycznych i jednym z trzech największych dostawców energii elektrycznej w Polsce, zasila 3 mln odbiorców biznesowych i indywidualnych, zatrudniając ok. 9,6 tys. pracowników. Podmiotem dominującym w grupie jest Energa SA z siedzibą w Gdańsku, której akcje są notowane od grudnia 2013 r. na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. 1.04.2020 / fot. KFP
„Maćkowe okno” przy Ogarnej 101. Galeria Sztuk Różnych Kosycarz&MBeneda. Pustymi ulicami miasta zmierza teraz do tego miejsca tłum serc. Zostać trzeba w domu... „Na zdjęciach zatrzymywał czas, uwiecznił wiele niezwykłych chwil. Teraz nasza kolej – pamiętajmy o człowieku, który kochał Miasto Gdańsk” – napisała na swoim profilu facebookowym Aleksandra Dulkiewicz, dołączając zdjęcie galeryjnej witryny. Na parapecie bukiet białych róż od prezydent i przewodniczącej Rady Miasta. Przyjaciele z Regionu Pomorskiego KOD przynieśli wieniec z wiosennymi kwiatami, Obywatele RP zapalili znicze. Czerwone tulipany na pewno są od kogoś, komu Maciek Kosycarz był bliski.
Dziękujemy za serce i pamięć. 29.03.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

GALERIA SZTUK RÓŻNYCH. Kosycarz&MBeneda NA OGARNEJ 101
Koronawirus / Coronavirus COVID-19. Zdjęcia ilustracyjne. Fot. KFP
Od kilku dni powinniśmy cieszyć się kalendarzową wiosną tymczasem za oknem śnieg i grad. Zimowa aura potrwa u nas do końca tygodnia. 30.03.2020 / fot. KFP
Licealiści z Trójmiasta wytwarzają przyłbice ochronne z użyciem drukarek 3D. Inicjatywę wsparło Miasto Sopot, które użyczyło lokalu przy ul. Wejherowskiej. Ponad pięćset przyłbic które udało się do tej pory zbudować, trafiło już do personelu medycznego, m.in. do szpitali w Gdyni i Elblągu. Zamówienia płyną nawet z drugiego końca Polski.
Mike Ryan (III LO w Gdyni), Kacper Falkiewicz (III LO w Gdańsku) i Nicolas Rauber (Gdańskie Liceum Autonomiczne) są kolegami z Sopockiego Klubu Żeglarskiego, w którym trenują windsurfing. To pasjonaci nowych technologii i druku 3D. Akcję drukowania przyłbic „Pokonajmy koronawirusa przy użyciu drukarek 3D” (nazwa profilu na FB) rozpoczęli tydzień temu, wykorzystując trzy drukarki we własnych domach. Inicjatywę wsparły osoby prywatne i instytucje. Kolejne urządzenia zakupiła Fundacja św. Patryka. Udostępniły je także licea, do których uczęszczają młodzi ludzie – III LO w Gdyni i Gdańskie Liceum Autonomiczne. Obecnie pracuje 9 drukarek, 5 z nich wytwarza elementy przyłbic w lokalu użyczonym przez miasto przy ul. Wejherowskiej 1 w Sopocie.
Oczywiście wydruk to nie wszystko. Po wydrukowaniu opaski łączy się ją śrubkami ze specjalnie dociętą sztywną folią i gumą. Dopiero wtedy przyłbica jest kompletna. Młodzi ludzie montują sprzęt całymi rodzinami. Do dziś licealistom udało się wyprodukować ponad 500 takich osłon twarzy. Wszystkie zostały nieodpłatnie przekazane lekarzom, pielęgniarkom i ratownikom medycznym. Trafiły m.in. do Szpitala Morskiego w Gdyni i Szpitala Miejskiego w Elblągu. W maski zostali również wyposażeni ratownicy ze Stowarzyszenia Grupa Ratownicza ALFA. Dzisiejsza seria zostanie przekazana 7 Szpitalowi Marynarki Wojennej w Gdańsku (obecnie jednoprofilowemu szpitalowi zakaźnemu). Pojawiły się kolejne zgłoszenia, m.in. od Centrum Medycznego Medicover. Nawiązano również rozmowy ze Szpitalem Wojewódzkim w Gdańsku oraz kliniką w Nowym Sączu.
Dzięki staraniom wielu osób i wsparciu instytucji akcja zapoczątkowana przez trzech licealistów ma szansę dotrzeć do tysięcy ludzi. Każdy może w tym trudnym czasie pomóc, wpłacając pieniądze na stworzoną w tym celu zbiórkę https://zrzutka.pl/9ra4uw. Za zebrane środki zakupione zostaną kolejne drukarki oraz materiały eksploatacyjne. 30.03.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
W poniedziałek 30 marca po raz ostatni ukazał się drukiem tygodnik „Wprost”. Po blisko 38 latach popularne pismo społeczno-polityczne przestaje istnieć w wersji papierowej. Nadal dostarczać będzie treści drogą elektroniczną. Decyzję o zamknięciu drukowanego tygodnika wydawca – firma PMPG Polskie Media uzasadnia trudną sytuacją w gospodarce, będąca następstwem pandemii koronawirusa. – Kupując ostatnie papierowe wydanie „Wprost”, wesprzesz dziennikarzy, którzy rozpoczną tworzenie nowego, cyfrowego wydania tygodnika. Środki uzyskane ze sprzedaży tego wydania zostaną przeznaczone na budżet i honoraria autorskie nowej, cyfrowej redakcji „Wprost” i dla współpracujących z nią dziennikarzy, którzy utracili pracę z powodu pandemii #COVID19 – napisano na początku nowego numeru. Dostępny od dzisiaj w sprzedaży numer tygodnika liczy 108 stron, o 8 więcej niż zwykle. Kosztuje 9,90 zł, o dwa złote więcej niż dotychczas. Ostatnie wydanie ukazało się w nakładzie 38,5 tys. egzemplarzy. „Dziś redakcja tygodnika „Wprost" i jego Wydawca zapraszają wszystkich Czytelników do wspólnej podróży w świat cyfrowej wiedzy i rozrywki. Przejdźcie z nami do nowego e-świata: e-gospodarki, e-medycyny, e-rozrywki i e-prasy. Udajemy się tam jako jedni z pierwszych w Polsce wydawców, oferując produkty z zerowym śladem emisji węglowej #ZeroCarbonFootprint. Nie drukując kolejnych milionów stron tygodnika, wspólnie oszczędzimy las o powierzchni boiska do piłki nożnej. Jedno boisko w tygodniu! Powiedzmy papierowej prasie do widzenia!„ – apeluje do czytelników Michał M. Lisiecki, twórca i szef firmy PMPG Polskie Media. 30.03.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
  • aktualnych propozycji: 12796
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2020 KFP