logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 13208
Pulpit na kancjonały w kształcie orła stanisławowskiego, z rozpostartymi skrzydłami, trzymającego w szponach berło i herb Gdańska, został odlany z okazji elekcji ostatniego władcy Rzeczypospolitej Obojga Narodów Stanisława Augusta Poniatowskiego w 1764 roku. Przez 200 lat stanowił ważny element wystroju kościoła św. Mikołaja. Był symbolem Rzeczpospolitej w Gdańsku. W czasie rozbiorów nie pozwalał zapomnieć o ojczyźnie. Po II wojnie zabytek eksponowany w dominikańskiej świątyni – początkowo w prezbiterium, a potem na stopniach ołtarza – przeżywał gorsze chwile. Podzielony na kilka elementów, które trafiły m.in. do krypty i zakrystii, utracił berło i herb. Dziś po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat odnowiony i częściowo zrekonstruowany pulpit na nuty pieśni religijnych został ponownie zaprezentowany w zakonnym prezbiterium. Wydarzeniu towarzyszył dekoracja kwiatowa, nawiązująca do XVII- i XIX-wiecznej tradycji ozdabiania orła przez wiernych girlandami. Orzeł wykonany w 1764 roku przez Ernsta Friedricha Kocha znowu przytrzymuje szponami gdański herb. Element odtworzony na podstawie fotografii z lat 70. XX wieku jest dziełem zespołu interdyscyplinarnego pracującego pod kierunkiem Kamili Ślefarskiej. Prace konserwatorskie sfinansowała miejska spółka Gdańska Infrastruktura Wodociągowo-Kanalizacyjna. 26.09.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Organizacje samorządu gospodarczego Pomorza wiosną połączyły siły, by wspólnymi działaniami zapewnić możliwie największą ochronę przedsiębiorstwom przed negatywnymi skutkami pandemii. Jedyna taka oddolna inicjatywa w Polsce, skracająca drogę do informacji biznesowych i skutkująca wieloma interpelacjami poselskimi, przyjęła nazwę Sztab Kryzysowy Pomorskich Przedsiębiorców. – Teraz być może powinniśmy dodać do tego nieco optymizmu, zmieniając nazwę sztabu na Sztab Nadziei – zaproponował szef Pracodawców Pomorza Tomasz Limon, przemawiając podczas dzisiejszej uroczystości zorganizowanej z inicjatywy sztabowców w Dworze Artusa.
Sztab zawiązał się 16 marca. W jego skład weszło 12 organizacji: Pomorska Izba Rzemieślnicza Małych i Średnich Przedsiębiorstw, Loża Gdańska Business Centre Club, Pomorski Związek Pracodawców Lewiatan, Pracodawcy Pomorza, Gdański Klub Biznesu, Regionalna Izba Gospodarcza Pomorza, Kaszubski Związek Pracodawców, Regionalna Izba Przedsiębiorców Norda, Starogardzki Klub Biznesu – Związek Pracodawców, Wojewódzkie Zrzeszenie Handlu i Usług, Izba Rzemiosła i Przedsiębiorczości Pomorza Środkowego oraz Ośrodek Wsparcia Ekonomii Społecznej Dobra Robota. Po kilku miesiącach działalności, dziesiątkach spotkań, inicjatyw i apeli skierowanych do ośrodków decyzyjnych przyszedł czas na chwilę refleksji, podsumowanie dokonań oraz podziękowanie partnerom współpracującym ze Sztabem za dotychczasową pracę na rzecz pomorskich przedsiębiorców. Wśród osób i instytucji wyróżnionych dyplomami znaleźli się parlamentarzyści, przedstawiciele pomorskich samorządów, administracji państwowej, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, urzędów pracy oraz inspektoratów sanitarnych.
– Jesteśmy od siebie bardzo różni, mamy , co tu ukrywać, często odmienne interesy, Jedni reprezentują mikro, małe i średnie podmioty, inni duży, nawet globalny biznes. Czasem ze sobą konkurujemy, ale jedno nas łączy – Pomorze. Tu działają nasi członkowie, nasze firmy i przedsiębiorstwa, które niezależnie od swojej wielkości zatrudniają ludzi stąd i płacą tu podatki. (…) Współpracujemy ponad podziałami, jesteśmy solidarni w imię interesu pomorskiej gospodarki. Udało nam się zaprosić państwa, przekonać do sensu wspólnej rozmowy i szukania rozwiązań. Parlamentarzyści, samorządowcy, urzędnicy tak istotnych w czasie pandemii instytucji jak Zakład Ubezpieczeń Społecznych, urzędy pracy, a także Pomorski Inspektor Sanitarny – pomimo nawału pracy – docenili na webexowych spotkaniach nasze nasze działania i chętnie współpracowali. Pandemia się kończy, trwa i groźnie nasila się w naszym regionie. Dlatego dziękując dziś państwu za współpracę i pomoc prosimy o dalszą życzliwość i wsparcie – podkreślała Dorota Sobieniecka-Kańska, dyrektor Gdańskiego Klubu Biznesu, współgospodyni piątkowego spotkania w Dworze Artusa. Podziękowania partnerom sztabu zlożyli również Małgorzata Wokacz-Zaborowska – dyrektor Pomorskiej Izby Rzemieślniczej Małych i Średnich Przedsiębiorstw, Jolanta Szydłowska – prezes Pomorskiego Związku Pracodawców Lewiatan, Elżbieta Rembiasz – wiceprezes Starogardzkiego Klubu Biznesu – Związku Pracodawców, Jarosław Filipczak – prezes Regionalnej Izby Gospodarczej Pomorza, Marek Kwiatkowski – prezes Regionalnej Izby Przedsiębiorców Norda oraz Tomasz Limon – prezes Pracodawców Pomorza. 25.09.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Gdańska Szkoła Podstawowa nr 27 im. Dzieci Zjednoczonej Europy wzbogaciła się o mural promujący działania na rzecz ochrony środowiska. Wielkoformatowe dzieło autorstwa Marka Looneya Rybowskiego przedstawiające chłopca wystrzeliwującego z procy butelkę PET zdobi ścianę boczną sali gimnastycznej przy ul. Srebrniki, nieopodal skrzyżowania z al. Żołnierzy Wyklętych. Praca znanego trójmiejskiego artysty wpisuje się w kampanię „Gdańsk bez plastiku” zachęcającą mieszkańców miasta do troski o środowisko i praktykowania ekologicznych działań na co dzień. Wśród 10 zasad kampanii znalazły się m.in.: zabieranie na zakupy toreb bawełnianych, zamawianie napojów w kubkach wielorazowego użytku bez słomek czy pakowanie jedzenia na wynos we własne, szklane lub metalowe pojemniki. 25.09.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
Gdańska Fundacja Hospicyjna po raz dziewiąty przyznała nagrody honorowych wolontariuszy i filantropów. Po raz pierwszy zdarzyło się, że nie mogliśmy publicznie podziękować laureatom za serce podczas wiosennej akcji Pola Nadziei na Pomorzu. Z powodu pandemii koronawirusa żonkilowa kampania promująca ideę opieki hospicyjnej została odwołana. Towarzysząca jej zwyczajowo uroczystość nagrodowa w Sali Wety Ratusza Głównego Miasta w Gdańsku odbyła się w piątek 25 września. – Nasi wolontariusze i darczyńcy są dla nas bardzo ważni. Świadomość, że są dodaje nam sił i energii do działania, wiary w to, że nam się uda – podkreślała gospodyni dzisiejszej gali, prezes Fundacji Hospicyjnej Anna Janowicz. Gościem specjalnym wydarzenia był wiceprezydent Gdańska Piotr Kowalczuk reprezentujący fundatora statuetek przyznawanych wolontariuszom i filantropom – Bursztynowych Dźwigów. Nagrody i wyróżnienia wręczali wspólnie z prezes Janowicz Hania Kosycarz, żona zmarłego przed kilkoma miesiącami Maćka Kosycarza, honorowego wolontariusza 2013, oraz Andrzej Kowalczys, gdański radny i społecznik. Za wieloletnie, wyjątkowe wspieranie w działaniach na rzecz podopiecznych Fundacji oraz zaangażowanie w propagowaniu idei wolontariatu hospicyjnego tytułami honorowych wolontariuszy wyróżnieni zostali: Regina Grenda, Kamil Gajewski, Artur Łopatniuk, Przemysław Mitraszewski, Adam i Anna Rynkowscy, Jerzy Szczepaniak, Magda Tomsio-Sołtyskowa, Elwira Twardowska i Ulana Witkowska. Laury za najaktywniejszy wolontariat szkolny trafiły do dwóch gdańskich placówek: Szkoły Podstawowej nr 2 oraz Zespołu Szkół Sportowych i Ogólnokształcących. Honorowym wolontariuszem w kategorii wolontariat pracowniczy została Fundacja Santander Bank Polska im. Ignacego Jana Paderewskiego, zaś wśród wyróżnionych tytułami filantropów Fundacji Hospicyjnej 2020 znaleźli się: pani Zdzisława Hankisz, Gdańska Infrastruktura Wodociągowo-Kanalizacyjna, Gdańskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, Międzynarodowe Targi Gdańskie, Piekarnia Kidzińscy i Saur Neptun Gdańsk. 25.09.2020 / fot. Paweł Marcinko /KFP
Od dziś do 28 września zajęcia stacjonarne w Zespole Szkół Łączności w Gdańsku są zawieszone. Lekcje w tych dniach odbywają się zdalnie na platformie MS Teams. Jak się dowiadujemy, decyzja o wprowadzeniu zdalnego trybu nauczania zapadła po tym, jak u jednego z uczniów stwierdzono zakażenie koronawirusem. Kwarantannie zostali poddani wszyscy koledzy z jego klasy oraz 15 nauczycieli.
Blisko 80 pomorskich szkół uzyskało zgodę sanepidu na wprowadzenie zdalnego trybu nauczania. W tej liczbie jest 30 placówek oświatowych z Trójmiasta. Kwarantanną w naszym regionie zostało objętych ok. 2,5 tys. uczniów i ponad 360 nauczycieli. 24.09.2020 / fot. KFP
Muzeum Gdańska obchodziło dziś w Dworze Artusa swoje 50-lecie. Na cześć solenizanta i świętujących jubileusz gości w historycznych wnętrzach rozległ się salut z feluki. Za sprawą pandemii gala urodzinowa planowana początkowo na wiosnę tego roku przesunęła się o blisko pół roku. Placówka powołana została do życia decyzją Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku 31 marca 1970 roku. Akt datowany jest na 2 kwietnia, i to właśnie tę datę przyjmuje się dzień narodzin Muzeum Historii Miasta Gdańska, dzisiejszego Muzeum Gdańska. 2 kwietnia 1970 roku był także dniem otwarcia Ratusza Głównego Miasta połączonego z wernisażem wystawy „25 lat ochrony zabytków w Gdańsku”. W samodzielną placówkę Muzeum Historii Miasta Gdańska zostało przekształcone uchwałą Prezydium WRN z 22 marca 1971 roku. Pierwszym dyrektorem został Józef Kuszewski. Najdłużej, ponad 26 lat funkcję tę pełnił Adam Koperkiewicz. Od 2015 roku Muzeum Gdańska kieruje Waldemar Ossowski. Dziś placówka opiekuje się blisko 70 tysiącami obiektów archeologicznych, historycznych, artystycznych oraz przyrodniczych przechowywanych i pokazywanych w 10 oddziałach. Muzeum utrwala i udostępnia tysiące cyfrowych kopii rycin, map i starych fotografii, a także udostępnia niematerialne, ustne świadectwa historii. Obok muzeów z Krakowa i Warszawy jest jedną z największych miejskich placówek muzealnych w Polsce.
– Kiedy patrzę na rewolucję, jaką przeszło Muzeum Gdańska, i nadal przechodzi – bo pewnie jeszcze wiele przed nami – to przede wszystkim chcę wyrazić wdzięczność wszystkim byłym i obecnym pracownikom placówki, także wszystkim współpracownikom i przyjaciołom, bo myślę, że bez oddanych ludzi i umiejętności współpracy obecny kształt Muzeum Gdańska nie byłby możliwy. Za to serdecznie dziękuję i gratuluję (…) Myślę, że ten czas zamknięcia spowodowanego pandemią, który przesunął nam także jubileusz niemal o pół roku, dobitnie nam uświadomił, jak bardzo potrzebujemy siebie wzajemnie: wy, pracownicy muzeum – nas, odwiedzających, ale my jeszcze bardziej was (...) Moim wielkim marzeniem jest, żeby Muzeum Gdańska, splecione z tych wszystkich, tak różnych oddziałów, które powstawały na przestrzeni różnych okresów historycznych, oddziałów poświęconych tak różnym aspektom naszej historii, tworzyło opowieść o naszej gdańskiej tożsamości – mówiła w Dworze Artusa prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz. Za sprawą miasta muzealne zbiory wzbogaciły się dzisiaj o grafikę autorstwa gdańskiego artysty Dominika Włodarka przedstawiającą gdańskie żurawie widziane z okna stoczniowej hali. Podniosłym momentem uroczystości było również odsłonięcia repliki jelenia nad Ławą św. Rejnolda. Rzeźba wykonana przez Stanisława Wyrostka na zlecenie Bractw Ław Gdańskiego Dworu Artusa w Lubece stanowi kolejny element trwających od lat prac nad przywracaniem świetności Dworu po zniszczeniach z okresu II wojny światowej.
Urodzinowym prezentom, życzeniom i gratulacjom nie było dzisiaj końca. Zaprzyjaźnione z jubilatami Narodowe Muzeum Morskie przekazało na ręce dyrektora Waldemara Ossowskiego obraz Henryka Baranowskiego przestawiający Żuraw Gdański, symbol od lat łączący obie instytucje. Od spółki Gdańska Infrastruktura Wodociągowo-Kanalizacyjna muzealnicy otrzymali fragment XVII-wiecznej rury wodociągowej pochodzącej z okolic Podwala Przedmiejskiego połączony z nowoczesnym zegarem. Jednym z najoryginalniejszych prezentów była kolekcja torebek balowych ofiarowana Muzeum Gdańska przez wspaniałą aktorkę Krystynę Łubieńską, żonę zmarłego w 2011 roku Józefa Kuszewskiego, pierwszego dyrektora Muzeum Historycznego Miasta Gdańska. A wszyscy uczestnicy dzisiejszej uroczystości zostali obdarowani dźwiękami niezwykłego instrumentu stanowiącego jeden z ok. 70 tys. eksponatów znajdujących się w muzealnych zbiorach. Na odrestaurowanym z wielkim kunsztem najstarszym gdańskim fortepianie zagrał Sławek Jaskułke, pianista jazzowy, kompozytor muzyki fortepianowej, orkiestrowej, teatralnej i filmowej, aranżer i producent muzyczny. 23.09.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
Nie ma adoracji i sakramentu pokuty. Kościół św. Józefa i Kaplica Adoracji w Gdańsku zostały zamknięte do 28 września. Nie działa Oblackie Centrum Edukacji i Kultury. Przed kilkoma dniami u jednego z zakonników posługujących w świątyni przy ul. Elżbietańskiej wykryto zakażenie koronawirusem. W ślad za tym, decyzją sanepidu dwunastu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej zostało objętych kwarantanną. „Intencje powierzone nam na dni od 18 do 28 września odprawimy w izolacji – w kaplicy klasztornej. Wszelkie informacje i komunikaty Inspekcji Sanitarnej będziemy podawali na bieżąco. Modlimy się za Was i prosimy o modlitwę” – napisali zakonnicy w komunikacie do wiernych. 23.09.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
W meczu o brąz piłkarze RFN pokonali Danię 3:0. Finał był popisem snajperów ZSRR, którzy zaaplikowali... Luksemburgowi aż pięć bramek. Mija 41 lat od niezwykłych finałów piłkarskich mistrzostw Europy, których areną były boiska Żabianki. W Mini-ME rywalizowało ponad 1,5 tys. adeptów futbolu. Turniej zorganizowany przez SM Osiedle Młodych poprzedzały wielomiesięczne eliminacje. Piłkarze rozegrali aż 314 meczów, w których padły 533 bramki. Najczęściej piłka wpadała do siatki po strzałach piłkarzy ZSRR, czyli drużyny osiedlowej TKKF Champion Żabianka. Królem strzelców został Piotr Kościelak (ZSRR). W meczu finałowym aż trzykrotnie zmusił do kapitulacji bramkarza Luksemburga. Nazwę kraju, który raczej nie kojarzy się nam z piłkarskimi salonami Europy, przybrała drużyn ze Szkoły Podstawowej nr 16 w Gdyni. Republiką Federalną Niemiec był TKKF Okrętowiec Gdynia, a Danią zespół z Gdańska występujący w eliminacjach pod szyldem „Głosu Wybrzeża”, patrona turnieju. Rozgrywki ukończył tuż za podium. Puchar Głosu pozostał na Żabiance. 22.09.2020 / fot. Zbigniew Kosycarz / KFP
Przebudowa ulic w okolicy Baszty Pod Zrebem i Urzędu Wojewodzkiego w zwiąku z budową wiaduktu Biskupia Górka.. 22.09.2020 fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
„Maciej z Winnej Góry” to nazwa nowego, 16. widoku z cyklu „Spojrzenie na Gdańsk” popularyzowanego od kilku lat przez scenografa przestrzeni profesora Witolda Pawła Burkiewicza z wydatnym udziałem Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni. Uroczyście odsłonięta w niedzielę panorama roztacza się ze wzgórza usytuowanego na północ od ul. Zakopiańskiej, które swoją nazwę zawdzięcza istniejącym tu od XV wieku aż do końca II wojny światowej winnicom i karczmom winnym. Z Winnej Góry na Siedlcach można podziwiać nie tylko widoki Starego i Głównego Miasta, ale także zabudowania Przeróbki, Krakowca czy Rudników. I przywoływać pamięć cenionego gdańskiego fotoreportera, miejskiego kronikarza i społecznika. Twórcy przywróconego gdańszczanom widoku na czele z Radą Dzielnicy Siedlce, która sfinansowała inwestycję na Winnej Górze, zadedykowali swoje dzieło zmarłemu w marcu tego roku Maćkowi Kosycarzowi. – Przybyłem, aby oznajmić wam moją wolę. Ja, Pan na Widokach, oświadczam wszem i wobec, oświadczam całemu miastu i całemu światu, że ten oto wspaniały widok, który wkrótce otworzycie na gród stary, ten wspaniały widok, od tej chwili i po wieczne czasy nosić będzie imię Macieja z Winnej Góry. Macieja Kosycarza – ogłosił w niedzielne popołudnie mistrz ceremonii Paweł Burkiewicz. Wspólnie z pomysłodawcą cyklu „Spojrzenia na Gdańsk” panoramę odsłonili: żona Maćka Hania Kosycarz, wiceprezydent Gdańska Piotr Grzelak, wiceprezydent Gdyni Katarzyna Gruszecka-Spychała, burmistrz Kartuz Mieczysław Grzegorz Gołuński, burmistrz Żukowa Wojciech Kankowski, prezydent Rotary Cub GSG Adam Mierosławski oraz dyrektor Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni Mieczysław Kotłowski i wicedyrektor Michał Szymański. Uroczystości, na które przybyło kilkuset osób towarzyszył spektakl artystyczny z udziałem trójmiejskich artystów. Na Winnej Górze wystąpili soliści operowi z towarzyszeniem sopockiego chóru Mundus Cantat, zespołu Bellcanti i smyczkowego zespołu muzyki kameralnej.
Hanna Kosycarz, żona Maćka: Spektakl i miejsce są piękne. Dziękuję bardzo za to, że tak wiele osób pomogło profesorowi Burkiewiczowi przygotować to miejsce, wcielić ideę pan profesora w życie. To nie jest łatwa rzecz. Z tego miejsca będziemy mogli podziwiać te zakątki, które Maciek uwielbiał odwiedzać z aparatem. Możemy usiąść tutaj i popatrzeć na miasto, które Maciek ukochał. Może wypatrzeć uliczkę, którą fotografował z bliska, a może po prostu swoje miejsce zamieszkania. Widok jest bardzo piękny, ale piękniejsze dla mnie jest to, że państwo tutaj przyszliście. Wasza obecność świadczy o tym, że Maciek był kimś, kogo wiele osób ceniło i lubiło. Dla niego tutaj przyszliście. Byliście jego przyjaciółmi, znajomymi, koleżankami i kolegami. Może nie każdy z państwa znał go osobiście, ale na pewno każdy rozpoznawał jego czuprynę, jego dobry humor i dobre serce. Dziękuję, że tutaj jesteście. Przychodźcie jak najczęściej.
Piotr Grzelak, wiceprezydent Gdańska: Widok jest piękny, tak jak piękne były zdjęcia Maćka. Dzięki Maciejowi oglądaliśmy bardzo często piękne widoki zaklęte w czasie. To były statyczne obrazy, które Maciej kiedyś gdzieś uchwycił. Z kolei gdy go spotykaliśmy, to bardzo często było tak, że Maciej wpadał, robił zdjęcia, był w biegu na kolejne spotkanie. Cały czas był w biegu, bo chciał wydobyć jak największe piękno z Gdańska. Dzisiaj przychodzi taki moment, drogi Maćku, że możesz się z nami tutaj dzisiaj zatrzymać, że możesz w spokoju spojrzeć na twój piękny Gdańsk. Możesz odpocząć, bo zrobiłeś piękną rzecz dla nas. Dzisiaj serdecznie ci za to dziękujemy.
Andrzej Nawara, przewodniczący Rady Dzielnicy Siedlce: Jesteśmy w miejscu, które znane było już w średniowieczu za sprawą mieszkańców wsi Schidlitz, którzy na tych wzgórzach uprawiali winorośl i produkowali wino. Pierwsza wzmianka o Winnej Górze pochodzi z XV wieku. Przy Kartuskiej działkę miała rodzina wielkiego gdańszczanina Daniela Gabriela Fahrenheita. Możemy przypuszczać, że jako bardzo młody człowiek spoglądał z tego miejsca na Gdańsk. Chciałbym bardzo podziękować Radzie Dzielnicy Siedlce. Inwestycja ta została w całości sfinansowana z budżetu Rady Dzielnicy. Dziękuję Gdańskiemu Zarządowi Dróg i Zieleni za wykonaną pracą, ale przede wszystkim dziękuję panu profesorowi Pawłowi Burkiewiczowi za podjęcie wyzwania i stworzenie tego pięknego miejsca. To jeszcze nie koniec. Ono ma wielki potencjał. Myślę, że w kilku najbliższych latach uda nam się stworzyć tutaj fajny park.
Brygida Folkmann-Banaszak, przewodnicząca Zarządu Dzielnicy Siedlce: Jeżeli Winna Góra znajdzie miejsce w waszych sercach i będziecie chcieli tu bywać, to pewnie uda nam się przegłosować w Budżecie Obywatelskim projekt zagospodarowania nie tylko tego punktu, ale także miejsc położonych na zachód od niego.
Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezydent Gdyni: Bywa tak, że obraz mówi więcej niż słowa. Ten widok jest godny Maćka, jest obrazem, który potrafi powiedzieć więcej niż słowa. Dodatkowo ma jeszcze jedną zaletę, która pewnie byłaby bliska sercu Maćka, a mianowicie pozwala zakochać się w mieście. Dziękuję za zaproszenie Gdyni do udziału w dzisiejszej uroczystości. Myślę, że rytuały przejścia są nam potrzebne. Wiosną nie mogliśmy pożegnać Maćka tak, jak wszyscy byśmy chcieli w normalnych okolicznościach. To, co dzisiaj robimy pewnie nie ukoi żalu, bo Maćka z nami nie ma, ale może przyniesie trochę spokoju i pozwoli z radością patrzeć na ten piękny widok.
Michał Szymański, wicedyrektor Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni: Wielkim zaszczytem dla GZDiZ jest uczestniczenie w przygotowaniu tej uroczystości i tego pięknego miejsca, które – mam nadzieję – jest dumne ze swego patrona. Maciej dokumentował zmiany naszego miasta, to, jak przekształcało się w ostatnich latach, dokumentował także naszą pracę, był wydawcą książki, która upamiętnia 25 lat działalności GZDiZ.
Adam Mierosławski, prezydent Rotary Club GSG: Mówimy o Maćku jako świetnym fotografie, ale Maciek również miał drugie oblicze, działając przez wiele lat w Rotary Club GSG, którego celem jest służba ponad własne dobro. I to dobro Maciek realizował, pomagając zdolnej młodzieży czy też ludziom, którym przytrafiło się nieszczęście. Chciałem mu za to podziękować. Mam nadzieję, że nas słyszy i zostanie w sercach tych wszystkich osób, którym pomógł. 20.09.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
  • aktualnych propozycji: 13208
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2020 KFP