logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 12658
Nowi lokatorzy na ul. Piotrkowskiej w Gdańsku. Na Ujeścisku oddany został do użytku kolejny wielorodzinny budynek mieszkalny wzniesiony przez Gdańskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego przy udziale środków Banku Gospodarstwa Krajowego z Funduszu Dopłat. Klucze do upragnionego „M” z rąk prezydent miasta Aleksandry Dulkiewicz odebrało dziś 36 rodzin, które połączył wspólny adres Piotrkowska 45A. Inwestycja kosztowała 7,9 mln zł. W nowym bloku znajdują się mieszkania dwu- i trzypokojowe. Lokale komunalne zostały oddane do użytku w stanie pod klucz (prąd, woda i kanalizacja, CO, TV, Internet). W sąsiedztwie są już chodniki, trawniki, mała architektura oraz plac zabaw dla dzieci. Stawka czynszu wynosi tu 7,6 zł za m kw. – Wydaje mi się, że w życiu, a w życiu publicznym szczególnie ważne jest dotrzymywanie słowa. Rysując nasze programy, także wyborcze, staramy się dotrzymywać słowa. Takim programem była budowa dla państwa mieszkań komunalnych, ale także dla tych najbardziej potrzebujących – nie tylko dla tych, którzy muszą się wyprowadzić ze swoich mieszkań ze względu na ich stan i wyburzenia związane z inwestycjami, ale także dla tych, których los doświadczył czasami ciężej niż innych. Taka jest rola miasta, żeby te mieszkania dostarczyć. Życzę wam, żebyście w tej dynamicznie rozwijającej się dzielnicy znaleźli swoje miejsce, swój dom – mówiła podczas dzisiejszej uroczystości prezydent Gdańska.
Budowa była realizowana od listopada 2018 r. do grudnia 2019 r. Wartość inwestycji wyniosła 7 944 301,36 zł, z czego dokapitalizowanie Gminy Miasta Gdańska było na poziomie 7 457 500,00 zł, a bezzwrotne wsparcie z Funduszu Dopłat 3 280 157,03 zł. Ostateczne wsparcie Gminy Miasta Gdańska wyniosło 4 177 342,97 zł.
Zasób komunalny Gdańska to ponad 17 tys. lokali. W zasobach Towarzystwa Budownictwa Społecznego (TBS Motława oraz Gdańskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego) znajduje się około 3 100 lokali. Łącznie jest to ponad 20 100 lokali. 19.02.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
Złote, szmaragdowe i diamentowe gody w Ratuszu Głównego Miasta. Ponad 20 par świętowało tu dzisiaj piękne jubileusze (nie wszystkie z 28 zaproszony małżeństw mogły dotrzeć na uroczystość). Jubilaci celebrujący 50 wspólnych lat zostali uhonorowani Medalami za Długoletnie Pożycie Małżeńskie. To jedyne odznaczenie przyznawane przez głowę państwa za staż małżeński. Pary świętujące sześćdziesięcio- i pięćdziesięciopięciolecie otrzymały medale prezydent miasta. Laury wręczała przewodnicząca Rady Miasta Agnieszka Owczarczak. Oczywiście nie zabrakło kwiatów, listów gratulacyjnych i lampki szampana. 19.02.2020 / fot. Anna Bobrowska / KFP
Teatr Wybrzeże wystawia „Śmierć Iwana Iljicza” Lwa Tołstoja (1886) w reżyserii Franciszka Szumińskiego. Premiera na scenie Stara Apteka w sobotę 22 lutego o godz. 19. Tytułowy bohater cierpi fizycznie i psychicznie. Choroba uzmysławia mu, że jego przykładne życie nie było takie, jakim być powinno. Co teraz, w obliczu konfrontacji ze śmiercią? – Tytuł nadany noweli przez Lwa Tołstoja może być odczytywany przewrotnie. Czytelnik razem z Iwanem Iljiczem zostaje wciągnięty w pułapkę. To, co do tej pory zdawało się oczywiste, zaczyna być rozumiane w zupełnie odwrotnym sensie. Pozornie trywialna choroba Iwana Iljicza z dnia na dzień staje się coraz poważniejsza, aż nieuchronnie prowadzi go do śmierci. Iwan Iljicz zapada się w sobie i swojej chorobie. Coraz szybciej i szybciej zbliża się do przepaści. Im głębiej spada tym trudniej jest mu utrzymać ostrość widzenia najważniejszych spraw: jego pozycji społecznej, pracy czy życia rodzinnego. Wspomnienia z dzieciństwa i doświadczenie choroby zlewają się w jego głowie w jedno zasadnicze pytanie: „Co, jeżeli rzeczywiście żyłem nie tak, jak trzeba?”. Razem z chorobą przychodzi „TO, które jeszcze można zrobić”. Iwan Iljicz broni się przed TYM i przybliża do TEGO... Ale czym jest owo „TO”? Problem śmierci i choroby jest dla mnie parabolą, soczewką, przez którą można spojrzeć na życie Iwana Iljicza lub na własne życie. Iwan Iljicz jest zmuszony do konfrontacji, przed którą nieodwołalnie postawiony będzie każdy z nas, która może stać się momentem przemiany, wyjścia ze „starego” w owo „TO” – mówi reżyser Franciszek Szumiński.
W spektaklu występują: Krzysztof Matuszewski (Iwan Iljicz Gołowin), Małgorzata Brajner (Praskowia Fiodorowna), Katarzyna Z. Michalska (Liza Iwanowna), Piotr Łukawski (Fiodor Pietrowicz Pietryszczew), Robert Ciszewski (Gierasim). Adaptacji tekstu przełożonego przez Jarosława Iwaszkiewicza dokonali Małgorzata Jakubowska (dramaturgia) i Franciszek Szumiński. Scenografię i kostiumy przygotowała Katarzyna Kornelia Kowalczyk.. Za opracowanie muzyczne odpowiadają Marcin Nenko i Franciszek Szumiński, a za reżyserię świateł Daniel Sanjuan Ciepielewski. 19.02.2020 / fot. Anna Bobrowska / KFP
Ma być bezpieczniej i wygodniej. Rozpoczęła się przebudowa skrzyżowania ulicy Podwale Przedmiejskie z ul. Łąkową w Gdańsku. Inwestycja wyceniona na ponad 10,5 mln zł obejmuje m.in. budowę przejścia naziemnego, modernizację 250-metrowego odcinka Podwala, który zyska nową nawierzchnię, utworzenie pasów dla rowerzystów oraz remont chodników po obu stronach ulicy. Wykonawca przebuduje ponadto torowisko i perony tramwajowe, by umożliwić dojście do przystanku Akademia Muzyczna. Przebudowane zostaną zatoki autobusowe. Umowa z firmą MTM Gdynia przewiduje także wykonanie kanalizacji deszczowej, instalacji sanitarnej i wodociągowej.
Kierowcy na razie nie muszą obawiać się większych zmian w ruchu. Od poniedziałku w rejonie skrzyżowania (od ul. Kamienna Grobla do wysokości przystanków tramwajowych Akademia Muzyczna) na jezdni w kierunku Przeróbki obowiązuje zawężenie do dwóch pasów. Z trzeciego, prawego pasa skręcimy w ul. Łąkową (dotychczasowy tzw. prawoskręt został wyłączony z użytkowania). Taka organizacja ruchu utrzyma się przez ok. 3-4 tygodnie. W tym czasie na wspomnianym odcinku nie będzie można poruszać się chodnikiem. 19.02.2020 / fot. Paweł Marcinko / KFP
– Kreowanie negatywnego wizerunku edukacji seksualnej wraz z nieuzasadnionym brakiem konsultacji z młodymi ludźmi stanowi zagrożenie dla ich przyszłego zdrowia psychicznego oraz fizycznego. Dla nas stanowi również zagrożenie dla aspektów, które będą kluczowe przy decyzjach podejmowanych przez nich w przyszłości. To autonomia i samodzielność. Program Zdrovve Love jest szansą na podwyższenie standardów edukacji seksualnej w Polsce i zwiększenie wiedzy młodzieży na temat zdrowia prokreacyjnego. Spotkał się on w czasie dyskusji z krytyką, która często wykorzystuje wartościowanie potrzeb seksualnych człowieka jako nienaturalne. Według nas jest to nieporozumienie – mówili uczniowie gdańskich szkół średnich podczas dzisiejszej konferencji prasowej zorganizowanej przed wejściem głównym do Urzędu Miejskiego pod hasłem „Nic o nas bez nas”. Zaniepokojeni problemami z realizacją szkołach miejskiego programu edukacyjnego Zdrovve Love postanowili podzielić się swoimi przemyśleniami na ten temat, wyrazić opinie dotyczące ideologicznych akcji propagandowych środowisk skrajnie prawicowych wymierzonych w ten program oraz zaproponować nowe formy dialogu w tym trudnym obszarze. Spotkanie prowadzili Julia Szynicka, uczennica klasy drugiej w Liceum Ogólnokształcącego Collegium Gedanense oraz Igor Dorawa, uczeń pierwszej klasy XIV LO, wiceprzewodniczący samorządu uczniowskiego w tej szkole, członek Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska. Udział w konferencji wzięli również Jakub Hamanowicz, przewodniczący Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska oraz Julia Lassmann i Mikołaj Gwizdowski, przedstawiciele organizacji Młoda Zaraza. – Trzymam ten program w ręku. Przeczytałem go i nie widzę w nim strasznego, co miałoby nas demoralizować. Ważne jest to, aby szkoły zapewniały nam rzetelną edukację seksualną. Rodzice powinni dawać prawo wyboru swoim dzieciom – mówił Igor Dorawa z XIV LO. – Jeżeli mamy wchodzić w dorosłe życie, to chcemy mieć wiedzę na temat naszej seksualności, chcemy wchodzić w nią tak, jak tego od nas oczekują. Jeżeli społeczeństwo oczekuje od nas, że będziemy wiedzieć, jak budować zdrowe relacje, jak być autentycznym i wiedzieć tak naprawdę o sobie, to dlaczego mamy mieć odebraną tę możliwość na zasadzie tego, że ludzie, którzy mają swoje poglądy, nie chcą nam udostępnić tej wiedzy. Ten projekt nie narusza niczyich praw, niczyich wartości, przekazuje tylko wiedzę na temat seksualności, budowania zdrowych relacji, zdrowych związków. Chcemy dyskusji na ten temat w szkołach. Chcemy rozmawiać – apelowała Julia Szynicka z Liceum Ogólnokształcącego Collegium Gedanense. 19.02.2020 / fot. Anna Bobrowska / KFP
Jutro tłusty czwartek – dzień, w którym na naszych stołach królują puszyste pączki oblane lukrem i wypełnione marmoladą różaną oraz chrupiące, złote faworki. Mówi się, że kto nie skonsumuje w tłusty czwartek ani jednego pączka, temu nie będzie się wiodło w życiu. Polacy zjedzą tego dnia ok. 100 mln ciastek z „kołnierzykiem” . Kołnierzyk (zwany przez cukierników także pierścionkiem) to jasne pasemko obiegające pączka dookoła. Świadczy o tym, że ciastko jest pulchne, wyrośnięte i że nie nasiąknęło zanadto tłuszczem. Oczywiście pączek to bardzo kaloryczna słodkość. Może zawierać od 200 do 400 kcal. Najmniejszym obciążeniem dla organizmu jest ciastko z nadzieniem różanym, oprószone cukrem pudrem. Takie z budyniem, czekoladą, polewą oraz dodatkami w postaci orzeszków i skórki pomarańczowej to już poważniejsza sprawa. Jak się potem pozbyć nadmiaru energii? Można nic nie robić, siedząc 10 godzin przed telewizorem. Ale są szybsze sposoby na „spalenie” dorodnego pączka (400 kacl). Jako obliczyli fizycy, wystarczy do tego 13 minut szybkiego biegu lub wchodzenia po schodach. Na rowerze, boisku do siatkówki i w basenie pączkową energię wyładujemy w dwadzieścia kilka minut, a na spacerze – w trzy kwadranse. Wyzerowanie jednego pączka to także 1 godz. i 40 min pisania na klawiaturze komputerowej. 19.02.2020 / fot. KFP
Dziesięć najlepszych liceów ogólnokształcących i dziesięć techników z województwa pomorskiego w Pomorskim Rankingu Liceów i Techników Perspektywy 2020 odebrało nagrody podczas uroczystej gali na Politechnice Gdańskiej. Wśród zaproszonych gości znaleźli się przedstawiciele władz rządowych i samorządowych, środowiska naukowego i biznesu, Fundacji Edukacyjnej „Perspektywy”, oraz dyrektorzy, nauczyciele i uczniowie reprezentujący wyróżnione szkoły. Najlepszym pomorskim liceum zostało III LO z Oddz. Dwujęz. im. Marynarki Wojennej RP w Gdyni, a wśród techników, Technikum nr 4 (ZSŁ im. Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku). 18.02.2020 fot. Anna Bobrowska / KFP
Z ruchu całkowicie został wyłączony fragment ulicy Partyzantów od al. Żołnierzy Wyklętych do ul. Obywatelskiej. Powodem zamknięcia tego odcinka jest awaria sieci kanalizacyjnej. Usuwanie przyczyny może potrwać do wtorku nawet do późnych godzin nocnych. Do tego czasu kierowcy muszą liczyć się z zajęciem pasa drogowego przez ekipy naprawcze (objazd możliwy jest ul. Obywatelską). Na miejscu pracuje ciężki sprzęt. Kiedy byliśmy tam dziś w południe, robotnicy oczekiwali na przyjazd... większej koparki. – Do usunięcia awarii konieczne było również wyłączenie zasilania w wodę budynku przy ul. Partyzantów 65. Dla mieszkańców został podstawiony beczkowóz z wodą – informuje Michał Gad ze spółki Saur Neptun Gdańsk.
PS. We wtorek po godz. 10 częściowo udało przywrócić ruch kołowy na zamkniętym odcinku ul. Partyzantów. Ruch ten odbywa się wahadłowo. Służby Saur Neptun Gdańsk zakończyły prace przy usuwaniu awarii na sieci kanalizacyjnej. Obecnie trwają prace związane z odbudową miejsca wykopu. 17.02.2020/ fot. Anna Rezulak / KFP
To jedni z najbardziej znanych mieszkańców Gdańska. Gdańszczanie z wyboru, aktorzy z powołania. Od ponad pół wieku zaangażowani w kulturalne, społeczne i obywatelskie życie miasta. Aktorskie małżeństwo Halina Winiarska-Kiszkis i Jerzy Kiszkis zostali zgłoszeni do tytułów Honorowych Obywateli Gdańska. Uchwały w sprawie nadania tytułów głosowane będą przez radnych na najbliższej sesji, 27 lutego br.
Przez większość kariery związani byli z gdańskim teatrem Wybrzeże (1966–2003). Gdańszczanie pokochali ich za wiele niezwykłych kreacji aktorskich. Występowali nie tylko na deskach teatralnych, ale również w zakładach pracy podczas strajków w latach 80. XX wieku, czy w kościołach w stanie wojennym. – Sprowadzili się do gdańska w latach 60. z wyboru i tej decyzji nigdy nie żałowali – przedstawia kandydatów Agnieszka Owczarczak, przewodnicząca Rady Miasta Gdańska. – To tacy ludzie, którzy nie tylko swoją pracą na scenie, ale jeszcze bardziej pracą społeczną pokazywali, jak wielką wagę ma gest, słowo. Szczególnie w roku 40-lecia strajków stoczniowych, wielkiego zrywu, który łączył wiele środowisk, ten wniosek o tytuł honorowego obywatela ma znaczenie – mówia Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska.
Uchwały do Rady Miasta zostały złożone dzisiaj. Teraz trafią do komisji i pod obrady rady miasta. Uroczysta sesja, podczas której zostaną przyznane tytuły, odbędzie się 15 kwietnia.
Halina Winiarska-Kiszkis urodziła się 8 października 1933 roku w Chrzanowie. Ukończyła filologię polską na Uniwersytecie Jagiellońskim i rozpoczęła pracę aktorską w amatorskim teatrze Nurt w Nowej Hucie (1952). W 1966 związała się z Teatrem Wybrzeże w Gdańsku. Ma na swoim koncie ponad sto ról teatralnych i kilkanaście kreacji filmowych. Zasłynęła jako mistrzyni repertuaru klasycznego, grając m.in. tytułową Elektrę w tragedii Sofoklesa (reż. Jerzy Zegalski), Królową w Królu Ryszardzie II Shakespeare’a, Ifigenię w Ifigenii w Taurydze Goethego, Gertrudę w Hamlecie Shakespeare’a (reż. Marek Okopiński), tytułowe role w Marii Stuart Schillera (reż. Jerzy Hoffmann) i w Helenie Eurypidesa (reż. Stanisław Hebanowski), Raniewską w Wiśniowym sadzie (reż. Krzysztof Babicki). Do jej najwybitniejszych kreacji w repertuarze współczesnym należą: Molly Bloom w Ulissesie według Joyce’a (reż. Zygmunt Hubner), tytułowa rola w Matce Witkacego (reż. Tadeusz Minc), role w sztukach Albeego w reżyserii Hebanowskiego: Marta w Kto się boi Virginii Woolf? i Alicja w Maleńkiej Alicji. Wystąpiła w kilkudziesięciu przedstawieniach Teatru TV, m.in. jako Pani Alving w Upiorach Ibsena (1979), Hrabina w Wallensteinie Schillera (1989) i Klytajmestra w Elektrze Eurypidesa (1994). Wykreowała także kilkanaście postaci filmowych, m.in. w opartym na autentycznych wydarzeniach filmie Zagrożenie Wacława Florkowskiego (1976), w którym zagrała byłą więźniarkę Marię, główną oskarżycielkę w procesie wytoczonym strażniczce obozu na Majdanku. Wykładała w Studium Aktorskim przy Teatrze Wybrzeże, w gdańskim Biskupim Seminarium Duchownym i Liceum Jezuitów w Gdyni (1977–1985). Była członkinią SPATiF-ZASP (1961–1981), Zarządu Głównego (1979–1981).  Występami w Stoczni Gdańskiej im. Lenina w Sierpniu ’80 wspierała strajkujących robotników. Trzy miesiące później uczestniczyła w strajku okupacyjnym pracowników służby zdrowia, oświaty i kultury w Urzędzie Wojewódzkim w Gdańsku. Od września 1980 roku pełniła funkcję przewodniczącej Komisji Zakładowej „Solidarności” w Teatrze Wybrzeże. Po wprowadzeniu stanu wojennego została internowana (13.12.1981 – 19.01. 1982). Artystycznie angażowała się podczas mszy za Ojczyznę w gdańskich kościołach (1982–1988) i w sierpniu 1988 roku w trakcie strajków w Stoczni i Porcie Gdańskim. W 1989 roku weszła w skład Komitetu Obywatelskiego „Solidarność” w Gdańsku. Uhonorowana m.in. Srebrnym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis (2007), Pomorską Nagrodą Artystyczną (2010). Laureatka Nagrody Prezydenta Miasta Gdańska „Neptun” (2012).
  Jerzy Kiszkis urodził się 4 marca 1938 roku w Warszawie. W latach 1956–1966 był aktorem teatrów w Grudziądzu, Zielonej Górze, Katowicach i Poznaniu, w latach 1966–2003 występował na deskach Teatru Wybrzeże w Gdańsku. Ma na swoim koncie wybitne role m.in. w Ulisessie Joyce’a, Matce Witkacego, Jegorze Bułyczowie i innych Gogola, Księdze Hioba i Przed sklepem jubilera Karola Wojtyły, Chłopcach Grochowiaka, Wróżbach kumaka według Grassa, Kopenhadze Frayna oraz liczne występy w filmie, radiu i telewizji. Od 1968 roku prowadził zajęcia z fonetyki i kultury żywego słowa w Biskupim Seminarium Duchownym (od 1992 Gdańskie Seminarium Duchowne), wcześniej także w Wyższym Seminarium Duchownym w Pelplinie. Do nauczania wrócił w 1997 roku, aby przez kolejne dziesięć lat prowadzić zajęcia z kultury mowy na Wydziale Historii Uniwersytetu Gdańskiego. W sierpniu 1980 roku wraz z grupą aktorów z Trójmiasta wspierał strajkujących w Stoczni Gdańskiej im. Lenina występami w Sali BHP. Od września 1980 roku był członkiem Solidarności Pracowników Teatru w Gdańsku. 13 grudnia 1981 roku został internowany w Ośrodku Odosobnienia w Strzebielinku (zwolniony 15 stycznia 1982 roku). W latach 1982-1988 współorganizował msze za Ojczyznę, uczestniczył i współorganizował Tygodnie Kultury Chrześcijańskiej, programy artystyczne w gdańskich kościołach z okazji rocznic narodowych oraz spektakle teatralne z kręgu kultury niezależnej.  W sierpniu 1988 roku występował dla strajkujących w Stoczni Gdańskiej i Porcie Gdańskim. W latach 1989-1993 ponownie przystąpił do struktur Solidarności. Od lat 60. członek SPATiF-ZASP, działacz Klubu Inteligencji Katolickiej. Odznaczony m.in. Złotym Krzyżem Zasługi (1996), Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski (2006) i Srebrnym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis (2007). Laureat Nagrody Kulturalnej Miasta Gdańska Splendor Gedanensis (1990). 17.02.2020 / fot. KFP
Nie żyje Jerzy Gruza, wybitny reżyser teatralny i telewizyjny, twórca kultowych filmów i seriali, m.in. „Czterdziestolatka” i „Wojny Domowej”. Wieloletni Dyrektor Teatru Muzycznego w Gdyni (1983-1991) i reżyser Międzynarodowego Festiwalu Piosenki w Sopocie. Przez kilka dekad związany był z TVP. Pięć jego spektakli, między innymi „Rewizor" Mikołaja Gogola i „Mieszczanin szlachcicem" Moliera, znalazło się na liście stu najlepszych przedstawień w historii Teatru Telewizji wytypowanych w 1999 roku przez Akademię Teatru Telewizji. W Trójmieście odbierał ważne nagrody za całokształt twórczości: w 2000 roku na I Festiwalu Dobrego Humoru w Gdańsku oraz w 2017 roku podczas 42. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni (Platynowe Lwy). Miał 87 lat. O śmierci Jerzego Gruzy poinformowało Stowarzyszenie Filmowców Polskich. 16.02.2020 / fot. KFP
  • aktualnych propozycji: 12658
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2020 KFP