logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 12785
Lechia buduje zespół, Legia buduje przewagę w tabeli. Po zwycięstwie w Gdańsku warszawianie mają o dziewięć punktów więcej od drugiej w tabeli Cracovii (0:2 z Wisłą). Lechia z 14-punktową stratą do lidera jest 7. Zwycięstwa Rakowa w Płocku i Jagiellonii w Szczecinie zapowiadają ekscytująca walkę na finiszu sezonu zasadniczego.
Lechia Gdańsk - Legia Warszawa 0:2 (0:0). Bramki: Wszołek (57'), Cholewiak (90'+5). Widzów: 13 055.
Lechia: Kuciak – Fila (76' Ze Gomes), Kobryń, Maloca, Mladenović – Tobers – Haydary, Kubicki (58' Makowski), Gajos, Pietrzak (63' Saief) –28 Paixao. 4.03.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Na zaproszenie prezydenta RP do Polski przybył wczoraj prezydenta Islandii Guðni Thorlacius Jóhannesson. Podczas trzydniowej oficjalnej wizyty w naszym kraju towarzyszy mu małżonka Eliza Jean Reid. Środę i czwartek prezydencka para spędzi w Gdańsku.
We wtorek w obecności prezydentów Polski i Islandii ministrowie edukacji obu państw podpisali deklarację o współpracy w dziedzinie oświaty dotyczącą nauczania języka polskiego w Islandii (Polacy stanowią najliczniejszą grupę cudzoziemców na wyspie). W trakcie oficjalnych spotkań rozmawiano także o współpracy gospodarczej (Islandia zamawia w polskich stoczniach statki połowowe), sposobach wykorzystania energii geotermalnej, której Polska ma duże zasoby, bezpieczeństwie na wschodniej flance NATO oraz sytuacji na Ukrainie.
W środę wczesnym popołudniem Guðni Th. Jóhannesson i Eliza Jean Reid przyjechali z Warszawy do Gdańska pociągiem pendolino. Oficjalną część wizyty islandzcy goście rozpoczęli od złożenia kwiatów pod pomnikiem Poległych Stoczniowców 1970. W ceremonii na placu Solidarności, a także podczas dzisiejszej wizyty w Europejskim Centrum Solidarności prezydenckiej parze towarzyszyli prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, przewodnicząca Rady Miasta Agnieszka Owczarczak, marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk oraz wojewoda Dariusz Drelich. Goście z Islandii odwiedzili także historyczną salę BHP Stoczni Gdańskiej. Spotkali się tutaj m.in. z wiceprzewodniczącym KK NSZZ Solidarność Bogdanem Bisiem oraz bohaterami Sierpnia ’80 Joanną i Andrzejem Gwiazdami. – To dla mnie ogromny zaszczyt, być tutaj. Łączy nas nie tylko ocean, ale także to, że wolność i prawa człowieka stanowią fundamenty społeczeństwa. Nie ma lepszego miejsca na podkreślenie tych faktów niż kolebka Solidarności w Polsce – powiedział w sali BHP Guðni Th. Jóhannesson. W czwartek prezydent Islandii spotka się w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim z przedstawicielami Gdańskiej Rady Równego Traktowania oraz Gdańskiej Rady ds. Imigrantek i Imigrantów. 4.03.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Przy ul. Podmłyńskiej w Gdańsku od czterech miesięcy trwa modernizacja zieleńca usytuowanego nieopodal Wielkiego Młyna. W miejscu, gdzie do niedawna był trawnik z dwiema rabatami róż parkowych otoczony kamiennym murkiem i wysłużonym chodnikiem z betonowych płytek, powstaje skwer z krzewami, drzewami i małą architekturą spełniający funkcję ogrodu deszczowego. Prace powinny zakończyć się w sierpniu br. Nasadzenia jarzębów, krzewów wierzby purpurowej oraz bylin planowane są przed końcem kwietnia. Ogrodnicy posadzą tu 16 drzew liściastych. Wzdłuż murku oporowego zaprojektowano ogrody deszczowe o łącznej powierzchni ok. 32 m kw., z kombinacją roślinności hydrofitowej. Czy miejsce to zyska bardziej zielone oblicze, ocenimy za kilka miesięcy. – Na pewno charakter tej przestrzeni zmieni się na bardziej przyjazny mieszkańcom. Z przestrzeni o funkcji stricte komunikacyjnej – w dużej części zajętej przez zaparkowane samochody – uzyskamy teren rekreacyjny o charakterze miejskiego placu wyposażonego w małą architekturę, zieleń i nawierzchnię odpowiadające randze tego miejsca – informuje nas Magdalena Kiljan, rzecznik Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni. Wykonawcą inwestycji wartej blisko 1 mln zł jest Firma Budowlano-Drogowa Prasbet z Grudziądza. W ubiegłym roku grudziądzka firma przeprowadziła mikroniwelację górnej części terenu i wykonała częściowo nawierzchnię z płytek betonowych wraz z przebudową studzienek okien piwnicznych. W trakcie robót przy konstrukcji muru oporowego i zabezpieczeniu urządzeń infrastruktury podziemnej budowlańcy natrafili na pozostałości historycznych murów. Decyzją Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków na początku listopada roboty ziemne zostały wstrzymane celem zabezpieczenia reliktów archeologicznych. Prace, już pod ścisłym nadzorem archeologa, można było wznowić w drugiej połowie stycznia. Ekipa budowlana stara się zniwelować opóźnienia wynikające z przymusowej przerwy. Okolicznością sprzyjającą jest aura, utrudnieniem – konieczność wykonania dodatkowych prac, które nie były możliwe do przewidzenia na etapie tworzenia dokumentacji projektowej i postępowania przetargowego (wzmocnienie niestabilnego gruntu, usunięcie kolizji z instalacją elektryczną iluminacji kościoła, wykonanie dodatkowej nawierzchni z płytek betonowych w miejscu przebudowanego podestu). Obecnie dobiegają końca roboty przy układaniu nawierzchni z płyt granitowych w dolnej części chodnika. – Istnieje możliwość wcześniejszego zakończenia inwestycji, jeżeli na późniejszych jej etapach nie wystąpią problemy, których w chwili obecnej nie da się przewidzieć. Warto zaznaczyć, iż na termin realizacji ma wpływ wiele czynników niezależnych od miasta, takich jak chociażby warunki atmosferyczne, terminy dostaw materiałów i elementów małej architektury, warunki ewentualnych umów z podwykonawcami. Priorytetem przy realizacji zamówień publicznych jest przede wszystkim jakość wykonywanych robót, czego zaprzeczeniem może być nadmierny pośpiech w ich realizacji – informuje nas Magdalena Kiljan z Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni. 4.03.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
Zmarł Stanisław Kania, ostatni z żyjących I sekretarzy Komitetu Centralnego PZPR. Przyczyną śmierci była niewydolność serca i zapalenie płuc. Kania miał 93 lata. 3.03.2020 / fot. Zbigniew Kosycarz / KFP
Od kilku miesięcy możemy napawać oczy ich widokiem. 6 marca znowu zabrzmią. Zrekonstruowane organy boczne w gdańskim Centrum św. Jana po 75 latach powracają na swoje dawne miejsce. To jeden z najświetniejszych instrumentów osiemnastowiecznej Europy, który za sprawą rozwiązań technologicznych, stawiany był przez ówczesnych znawców z wzór. 30-głosowe organy powstały wraz z chórem muzycznym w latach 1760-61 jako drugi instrument w świątyni. Ich budowniczym był Johann Rhode, uczeń Andreasa Hildebrandta z Gdańska. Przepiękną snycerkę i oprawę rzeźbiarską prospektu organowego wykonał Johann Heinrich Meissner, jeden z najwybitniejszych rzeźbiarzy działających nad Bałtykiem. Bogato rzeźbiony i złocony prospekt organowy dzięki ewakuacji z kościoła w latach 1943-44 szczęśliwie zachował się w całości i został poddany konserwacji. Prace prowadzone były pod kierunkiem Jolanty Pabiś-Ptak oraz przy zaangażowaniu zespołu firmy  Pracownie Konserwatorskie DART działającego pod kierunkiem Jacka Dyżewskiego i Bartłomieja Wieloszewskiego. Instrument zniszczony w marcu 1945 roku musiał zostać jednak odtworzony. Główna ideą, która przyświecała tej realizacji, była maksymalna wierność oryginałowi, co udało się osiągnąć niemal w 100 proc. dzięki polsko-belgijskiemu konsorcjum firm organmistrzowskich Guido Schumachera z Eupen w Belgii i Szymona Januszkiewicza z Pruszcza Gdańskiego. Intonacja i strojenie zostały powierzone wybitnemu organmistrzowi z Łotwy Janisowi Kalninsowi. Nad wszystkimi pracami czuwali Iwona Berent z Nadbałtyckiego Centrum Kultury, która od 2006 roku kieruje rewitalizacją kościoła, oraz dr hab. Andrzeja Szadejko, autor badań i koncepcji rekonstrukcji organów, kurator instrumentu.
6 marca instrument ponownie zagra dla publiczności. Tego dnia o godz. 18 rozpocznie się pierwszy z kilku koncertów inauguracyjnych, Cykl zaplanowany przez NCK otworzy Andrzej Szadejko, organista, organolog, kompozytor i dyrygent, wielki popularyzator muzycznego dziedzictwa Gdańska. W programie: Johann Sebastian Bach (1685-1750) – Toccata i Fuga F-dur BWV 540, Carl Philipp Emanuel Bach (1714-1788) – Sonata g-moll H 87/ Wq 70/6, J.S.Bach / C.Ph.E.Bach – Preludium chorałowe „Ich ruf zu dir, Herr Jesu Christ” BWV Anh. II 73, Joseph Haydn (1732-1809) – 12 kurantów na organy zegarowe (1792) oraz Johann Gottfried Müthel (1719-1788) – Fantazja-fuga C-dur. 7 marca o tej samej porze w świątyni zabrzmi muzyka koncertowa na organy i orkiestrę. Wystąpią Andrzej Mikołaj Szadejko oraz prowadzony przez niego od 2008 roku Goldberg Baroque Ensemble. W skład zespołu wchodzą instrumentaliści, absolwenci Royal Academy of Music w Londynie, Koninklijk Conservatorium w Hadze, Schola Cantorum Basiliensis w Bazylei, a także polskich uczelni muzycznych, grając na oryginalnych instrumentach lub ich kopiach, zgodnie z dawną praktyką wykonawczą. 2.03.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
Zarząd województwa pomorskiego zwiększył finansowanie Pomorskiego Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku. Szpital zakaźny otrzymał na doposażenie dodatkowo 350 tys. zł. Pieniądze przeznaczone zostaną na modernizację systemu wentylacji w 15 izolatkach i 4 boksach w izbie przyjęć. Działania te podyktowane są sytuacją nadzwyczajną wynikającą z rosnącej liczby zakażeń koronawirusem w Europie. – Jesteśmy w stałym kontakcie z podległymi nam szpitalami. Każda z tych placówek jest przygotowana do izolacji pacjentów, którzy trafią tam z podejrzeniem choroby – mówi Agnieszka Kapała-Sokalska, członkini Zarządu Województwa Pomorskiego. – Warto stosować się do zaleceń Ministerstwa Zdrowia oraz jednostek rządowych odpowiedzialnych za przeciwdziałanie zagrożeniu epidemiologicznemu. Pamiętajmy o podstawowych zasadach higieny, zwłaszcza o dokładnym myciu rąk. Osoby z infekcją powinny też zasłaniać usta podczas kaszlu i wyrzucać na bieżąco zużyte chusteczki higieniczne. Należy też unikać dużych skupisk ludzkich – dodaje Agnieszka Kapała-Sokalska.
W Polsce nie stwierdzono dotychczas przypadków zakażenia chorobą. – To kwestia bardziej godzin niż dni – powiedział w porannej poniedziałkowej rozmowie z money.pl Jan Bondar, rzecznik Głównego Inspektora Sanitarnego. Na Pomorzu nadzorem sanitarnym objętych jest obecnie ok. 500 osób, w tym kilkoro obywateli Chin. Wszystkie osoby, które dotychczas poddane zostały procedurom konsultacyjnym w Pomorskim Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku, cierpiały na schorzenia niezwiązane z koronawirusem.
Jak donoszą agencje, u naszych zachodnich sąsiadów liczba potwierdzonych przypadków koronawirusa w wzrosła z niedzieli na poniedziałek do 150 (dzień wcześniej wynosiła 129). Ponad połowa przypadków stwierdzona została w zachodnim regionie Nadrenia Północna-Westfalia. Od wczoraj koronawirus jest w Czechach. Jak informuje tamtejsze ministerstwo zdrowia, troje zainfekowanych turystów przyjechało do tego kraju z Włoch. Przed kilkoma dniami pierwsze przypadki koronowirusa odnotowano na Litwie i Białorusi. 2.03.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Losy kolejnego meczu Arki rozstrzygały się w doliczonym czasie gry. Powtórki z Rakowa tym razem nie było. Bramka stracona w 93. minucie z outsiderem tabeli uszczupliła zdobycz gospodarzy o dwa ważne punkty. Żółto-niebiescy pozostają w strefie spadkowej.
Arka Gdynia – ŁKS Łódź 1:1 (0:0). Bramki: Vejinović (57’) – Guimaraes (90’+3). Widzów: 7064.
ARKA: Steinbors – Zbozień, Bergqvist, Helstrup, Marciniak – Danch – Młyński (90’+4 Wawszczyk), Deja, Vejinović (88’ Skhirtladze), Mihajlović – Serrarens (59’ Zawada). 1.03.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
W Gdańsku trwają obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. 1 marca składamy hołd uczestnikom podziemia niepodległościowego, którzy po zakończeniu II wojny światowej przeciwstawili się narzuconemu przez Sowietów reżimowi komunistycznemu, płacąc za swój heroizm najwyższą cenę. Cechowały ich niebywała odwaga i niezłomność, łączyła jedna myśl: wolna ojczyzna. Powojenne losy żołnierzy Armii Krajowej – mordowanych, więzionych i skazanych przez komunistyczną władzę na zapomnienie (w tym historię major Danuty Szyksznian-Ossowskiej) przypomni nam w niedzielę film Pawła Domańskiego „Milczące pokolenie”. Bezpłatny pokaz w Muzeum II Wojny Światowej o godz. 12.30 (po projekcji spotkanie z twórcami). Gdańskie uroczystości zorganizowane przez Instytut Pamięci Narodowej, MIIWŚ oraz parafię pw. św. Brygidy rozpoczęły się apelem pamięci pod Pomnikiem Żołnierzy Wyklętych na skwerze u zbiegu ulic 3 Maja i gen. Henryka Dąbrowskiego, w okolicach Cmentarza Garnizonowego, na którym pochowani są Danuta Siedzikówna „Inka” i Feliks Selmanowicz „Zagończyk” zamordowani 28 sierpnia 1946 roku w piwnicy gdańskiego więzienia. Na ich grobach od rana przybywa kwiatów i zniczy. Przed południem w bazylice pw. św. Brygidy mszę w intencji niezłomnych bohaterów walki o wolną Polskę celebrował ks. prałat Ludwik Kowalski. Homilię wygłosił metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź. Żołnierzom Wyklętym poświęcony będzie także koncert Lecha Makowieckiego i zespołu Zayazd zaplanowany w Muzeum II Wojny Światowej o godzinie 18. Dla chętnych muzealnicy przygotowali zajęcia z edukatorami towarzyszące zwiedzaniu wystawy głównej (godz. 11-14). 1.03.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Balet „Sen nocy letniej” Felixa Mendelssohna-Bartholdy'ego inspirowany sztuką Williama Szekspira powraca po kilku latach na scenę Opery Bałtyckiej. Reżyserem i choreografem spektaklu umieszczonego w przestrzeni kosmicznej jest Gray Veredon. Dzieło Szekspira, będące punktem wyjścia inscenizacji, skupia się wokół dramatu kochanków – Hermii i Lizandra – którzy szukając w ateńskim lesie ucieczki przed nieprzychylnym ich miłości ojcem dziewczyny, mieszają się w codzienność leśnych duchów z Pukiem na czele. Balet komiczny z mitologią w tle. 28.02.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Cykliczne projekcje połączone z dyskusjami z twórcami i krytykami od kilku lat sprawiają, że Sala Warszawa w Gdyńskim Centrum Filmowym wypełnia się po brzegi. W sobotę społeczność skupiona w Klubie Filmowym działającym przy tutejszej GSF obejrzała debiut fabularny Małgorzaty Imielskiej pt. „Wszystko dla mojej matki” – przejmującą opowieść o dorastaniu, osamotnieniu i walce nastolatki w realiach zakładu poprawczego. Film wraz z reżyserką i odtwórczynią głównej roli Zofią Domalik powrócił do tej sali po kilku miesiącach od premierowego pokazu prasowego podczas 44. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych. 16 września został przedstawiony jako jeden z trzech pierwszych obrazów ubiegających się o nagrodę Złote Lwy.
Małgorzata Imielska od dwudziestu lat zajmuje się tworzeniem uznanych dokumentów. Co skłoniło ją do zrobienia filmu fabularnego? – Dokument jest genialny, ale jednocześnie, kiedy robimy filmy trudne, dotykające intymności drugiego człowieka, dokument zmusza nas do pamiętania o pewnej odpowiedzialności za losy bohatera. O tym, co się z nim stanie później, kiedy skończymy film, kiedy będziemy go pokazywać. Dotarło do mnie, że dokument jednak w pewien sposób nie pozwala mi powiedzieć wszystkiego. Dlatego właśnie, żeby nie skrzywdzić, bo dotarłabym może zbyt głęboko, zbyt mocno. Nie wyobrażam sobie zrobienia takiej historii za pomocą środków dokumentalnych. Naznaczyłabym tę dziewczynę już do końca jej życia. Stąd pomysł na pierwszy film fabularny – wyjaśnia reżyserka. 29.02.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
  • aktualnych propozycji: 12785
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2020 KFP