logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 11562
Największe Serce Świata dla Pawła Adamowicza ułożone z zapalonych zniczy na Placu Solidarności w środowy wieczór to dzieło tysięcy gdańszczan, ludzi dobrej woli, najwspanialszych ludzi na świecie. Cudownych. Tak o nas mówił nasz prezydent. Takie były Jego ostatnie słowa... Słowami „kochajmy się” rozpoczynał swoją szóstą, brutalnie przerwaną kadencję. Dziś na rozświetlonym Placu Solidarności Jego przesłanie brzmiało wyraźnie i dodawało sił sercom dotkniętym nagłą pustką. – On chciał, żeby to miasto było otwarte dla wszystkich. Nieważne było, kto w jakim mówi języku, w jakim mieszka domu, gdzie pracuje, jaki ma kolor skóry, ale także, kogo kocha. Chciał, żeby w Gdańsku każdy czuł się dobrze, czuł się jak w domu. Proszę, żeby taka atmosfera w Gdańsku była. Dzisiaj jesteśmy w żałobie. Ta żałoba minie, ale bądźmy dobrzy dla siebie, kochajmy się, bądźmy uprzejmi, dbajmy o swoje miasto. Wiem, że Paweł jest tu z nami i że będzie, że będzie dobrym opiekunem miasta. Jego śmierć nie pójdzie na marne. A wiem to dlatego że tutaj wszyscy państwo jesteście, że jest was tyle, i starszych, i młodszych, wierzących i niewierzących. Dziękuję wam za to bardzo – mówiła do zgromadzonych na placu Magdalena Adamowicz, wdowa po zamordowanym prezydencie. Głos zabrała także starsza córka Pawła Adamowicza, Antonina. – Ja też kocham to miasto, tak jak On. Nasza cała rodzina je kocha. Bo Gdańsk był dla taty trzecim rodzicem, trzecim dzieckiem i drugą miłością. Ja wiem, że jeżeli to miasto będzie nadal otwarte i takie kochające, jakie jest teraz, to On będzie bardzo szczęśliwy. Dziękuję wam wszystkim za to wsparcie. Przepraszam, że nie odpisuję na wszystkie wiadomości, ale potrzebujemy czasu. Kochamy Cię tato – powiedziała 15-letnia Antosia. Układaniu Największego Serca Świata towarzyszyło tego wieczoru wiele osobistych wspomnień. Do swojego prezydenta wracali w opowieści pracownicy służb miejskich, sportowcy, współpracownicy, animatorzy kultury, działacze społeczni, uczniowie gdańskich szkół, studenci, ludzie, których z Pawłem Adamowiczem połączył uścisk dłoni na ulicy. Po godzinie 21.30 wystąpił Radomir Szumełda, inicjator Największego Serca Świata. – Wczoraj wieczorem zastanawialiśmy się, czy uda się ułożyć to serce z dziewięciu tysięcy zniczy. Czy tylu nas będzie. Przed chwilą byłem na tarasie Europejskiego Centrum Solidarności i zobaczyłem to z góry. Pawle, udało się, zrobiliśmy to dla Ciebie! Tylko tak mogliśmy Ci podziękować. Dzisiaj Gdańsk jest największym sercem świata – ogłosił lider pomorskiego KOD. A potem jeszcze raz zabrzmiała w ukochanym mieście pana prezydenta pieśń „The sound of silence”. 16.01.2019 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP, Anna Bobrowska / KFP / Wojtek Jakubowski / FOTOKOMBINAT / KFP
Około 300 osób na kościerskim Rynku w milczeniu oddało hołd zamordowanemu prezydentowi Gdańska Pawłowi Adamowiczowi. W środę, tuż przed godz. 20 tłumy mieszkańców Kościerzyny zebrały się przy figurze Remusa, gdzie ustawiono zdjęcia Pawła Adamowicza. Palono znicze, składano kwiaty. Punktualnie o 20.00 wybrzmiał utwór "Dziwny jest ten świat" Czesława Niemena, a następnie "Sounds of Silence" grupy Disturbed. Po nim odtworzono ostatnie słowa, którymi Paweł Adamowicz podziękował w ubiegłą niedzielę mieszkańcom Gdańska za otwarte serca podczas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Po tych symbolicznych słowach, wszyscy wiedzą, że nastąpiły śmiertelne ciosy nożem z ręki mordercy. W ciszy, często wśród łez mieszkańcy Kościerzyny oddali hołd zamordowanemu prezydentowi. 16.01.2019 / fot. Adam Kiedrowski / nowepomorze.pl / KFP
I sesja Rady Miasta Gdańska w nowej kadencji 1998-2002. Paweł Adamowicz zostaje wybrany po raz pierwszy na urząd prezydenta Gdańska. Miał wtedy 33 lata. Karierę polityczną zaczął, jak sam twierdził w swojej książce "Gdańsk jako wyzwanie", przypadkiem – w 1990 roku dwie sąsiadki rodziców późniejszego prezydenta zgłosiły jego kandydaturę na radnego. Został wybrany, zdobywając 2102 głosy. W latach 1990-1994 Paweł Adamowicz był radnym Komitetu Obywatelskiego „Solidarność” W kolejnej kadencji (1994-1998) został wybrany ponownie, tym razem startując w wyborach z koalicyjnej listy Unia Wolności-Partia Konserwatywna Pełnił w tym czasie funkcję przewodniczącego Rady Miasta Gdańska. W trzeciej kadencji (1998-2002) kandydował z listy AWS jako członek Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego. W październiku 1998 roku Rada Miasta powierzyła mu stanowisko prezydenta miasta. Cztery lata później uzyskał mandat w pierwszych wyborach bezpośrednich na to stanowisko, zdobywając 72 proc. głosów w II turze. 26.10.1998 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
Nie miał wrogów. Miał przeciwników politycznych, bo każdy przywódca ich ma, ale szanował każdego adwersarza, umiał rozmawiać ze wszystkimi, także z ludźmi, którzy zamykali przed nim drzwi. Jego gabinet był zawsze otwarty. Pusto tu teraz...
15.01.2019 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
Sobota będzie dniem żałoby narodowej. Tego dnia w południe w bazylice Mariackiej rozpoczną się uroczystości pogrzebowe śp. Pawła Adamowicza, prezydenta Gdańska. – Zgodnie z wielowiekową tradycją, która w Gdańsku panowała, przychylamy się do prośby rodziny, a także inicjatywy metropolity gdańskiego i wielu głosów, które docierały do nas w tych dniach – pan prezydent Paweł Adamowicz zostanie pochowany w bazylice Mariackiej. W sobotę będzie można pomodlić się w świątyni od wczesnych godzin rannych. Bazylika będzie otwarta od godz. 7, gdzie będą już prochy pana prezydenta. O godzinie 12 pod przewodnictwem metropolity gdańskiego zostanie odprawiona msza święta pogrzebowa – przekazał mediom ks. prałat Ireneusz Bradtke, proboszcz bazyliki Mariackiej.
Organizatorem uroczystości pogrzebowych prezydenta Pawła Adamowicza jest miasto Gdańsk przy udziale rodziny. – Zaczynamy jutro o godz. 15 uroczystą sesją Rady Miasta Gdańska w Dworze Artusa. Od godziny 17 w Europejskim Centrum Solidarności będzie wystawiona trumna pana prezydenta przez 24 godziny, by gdańszczanie i wszyscy, którzy chcą się pożegnać z prezydentem, mogli to zrobić. W piątek o godzinie 17 ulicami Gdańska wyruszy pochód, który odprowadzi trumnę pana prezydenta do bazyliki Mariackiej. W piątek i sobotę komunikacja publiczna będzie bezpłatna. Apelujemy do państwa, żeby z niej korzystać. W piątek wieczorem w bazylice zostanie odprawiona msza święta. Do północy będzie możliwość pożegnania pana prezydenta – informuje Aleksandra Dulkiewicz. Jak przekazała dziennikarzom pełniąca obowiązki prezydenta komisarz miasta, rodzina śp. Pawła Adamowicza prosi, abyśmy do miejsc pożegnań Pawła Adamowicza nie przynosili kwiatów i zniczy. – W miejscach tych będą wolontariusze i puszki. Zgodnie z wolą rodziny prosimy o datki na dwa cele, Hospicjum im. ks. E. Dutkiewicza oraz Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Apelujemy, wspierajcie finansowo te dwa dzieła, bo to są żywe pomniki pamięci pana prezydenta. W szczególny sposób je umiłował. Będziemy się starali umożliwić gdańszczanom jak najszersze uczestnictwo w mszy świętej. W bazylice wszyscy się nie pomieścimy. Postaramy się w różnych częściach miasta ustawić telebimy, żeby wszyscy, którzy będą chcieli uczestniczyć w uroczystościach, mogli to uczynić – przekazała nam Aleksandra Dulkiewicz.
Zgodnie z decyzją prezydenta RP Andrzeja Dudy, sobota będzie dniem żałoby narodowej. – Udział głowy państwa w pogrzebie zamordowanego prezydenta Gdańska będzie zależał od woli rodziny – zapowiedział wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha. Nie wiadomo jeszcze, kto z przedstawicieli władz państwa przybędzie w sobotę na uroczystości pogrzebowe Pawła Adamowicza. – Rodzina jest w trakcie rozmów z panem premierem Morawieckim. Jak tylko będziemy mieli informacje, to je państwu przekażemy – zapowiedziała na dzisiejszej konferencji prasowej komisarz miasta. 16.01.2019 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
„Żegnaj Przyjacielu na tym padole. Do zobaczenia za chwilę, gdzie lepiej” – napisał Lech Wałęsa w księdze kondolencyjnej wystawionej w Europejskim Centrum Solidarności ku pamięci zamordowanego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. – Taka myśl mnie nadeszła w tym momencie – powiedział dziennikarzom były prezydent. – Na pewno zaskoczył nas. Na pewno zrobił wiele dla Gdańska. Na pewno miał szansę ze swoim potencjałem być nawet prezydentem Polski. Ja na niego stawiałem. Za długo siedział tu, w Gdańsku. 20 lat ponad to było trochę za długo. Tutaj mieliśmy różnicę zdań. W innych tematach właściwie się nie różniliśmy. Ja go podziwiałem. Naprawdę był dobry – mówił ze łzami w oczach Lech Wałęsa. Pytany o to, czy jego syn Jarosław ponownie będzie kandydować na prezydenta miasta, Wałęsa odparł, że będzie robić wszystko, aby europoseł nie stawał do tych wyborów. – Prezydent Adamowicz wychował paru ludzi, którzy dobrze z nim pracowali. Może to byłby dobry pomysł – powiedział były prezydent. Odniósł się także do decyzji Jarosława Kaczyńskiego, który poinformował wczoraj, że PiS nie wystawi swojego kandydata w wyborach prezydenckich w Gdańsku. – Te ostatnie ruchy są dość mądre – powiedział Lech Wałęsa, mając na uwadze również powierzenie przez premiera Mateusza Morawieckiego dotychczasowej pierwszej wiceprezydent Aleksandrze Dulkiewicz funkcji komisarza miasta. 16.01.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Mieszkańcy Gdańska pod Urzędem Miasta oddają hołd zamordowanemu prezydentowi Gdańska Pawłowi Adamowiczowi. 15.01.2019 fot. Anna Rezulak / KFP Krzysztof Mystkowski / KFP
Przyjaciele zmarłego tragicznie prezydenta Pawła Adamowicza i mieszkańcy Gdańska wpisują się do księgi kondolencyjnej wyłożonej. Księga została wystawiona w Urzędzie Miejskim w Gdańsku, w wieloletnim miejscu pracy i działalności prezydenta w sali 107 (I piętro). Wszyscy, którzy chcą w ten sposób pożegnać Pawła Adamowicza będą mogli wpisywać się do niej do piątku 18 stycznia do godz. 15.00. 15.01.2019 fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
W Gdyni odbyła się dziś wspólna modlitwa w intencji śp. Pawła Adamowicza. Mszę św. odprawiono w kościele Najświętszej Maryi Panny, której przewodniczył ks. prałat dr Edmund Skalski. 15.01.2019 / fot. Anna Bobrowska / KFP
Gdańszczanki i gdańszczanie zapalają znicze przy budynku Urzędu Miasta oraz na Targu Węglowym. Flagi Gdańska zostały opuszczone od połowy. Tak mieszkańcy Gdańska, żegnają prezydenta Pawła Adamowicza. 15.01.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
  • aktualnych propozycji: 11562
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2019 KFP