logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 13437
Europoseł Janusz Lewandowski i posłanka Agnieszka Pomaska przestrzegali dziś w Gdańsku przed konsekwencjami zawetowania przez rząd Prawa i Sprawiedliwości budżetu europejskiego i funduszu odbudowy. Zdaniem polityków Platformy Obywatelskiej, po raz pierwszy w historii Unii Europejskiej zdarza się minister sprawiedliwości, który szantażuje własny rząd, żeby ten szantażował Europę. – Nie wiemy, czy weto PiS to jest blef negocjacyjny czy też prawdziwa wola weta, i na ile ciążą nad tym porachunki w obozie władzy, ale wiemy, że jedynym na razie skutkiem tego wszystkiego jest opóźnienie funduszy, na które rozpaczliwie czeka Europa. Wiąże się z tym rosnąca irytacja naszych partnerów, którzy są nie mniej zdziwieni tego typu strategią niż w czasie sławnego niesławnego zamachu na Donalda Tuska. Rząd i media rządowe uprawiają przy tej okazji osłonę propagandową, która polega na mówieniu Polakom nieprawdy. Według mnie konkurs na kłamstwo tygodnia wygrał zdecydowanie minister Ziobro, który poinformował rodaków, że bogata Europa wyprowadza z Polski więcej pieniędzy niż otrzymujemy w ramach funduszy europejskich. To jest największa bzdura od czasu, kiedy premier Morawiecki zaliczył Polskę do płatników netto. Od 2004 roku roku Polska stale jest na plusie. W ostatnich latach to była pozycje netto plus 10 miliardów euro po odprowadzeniu naszej składki. W sumie do końca tego roku uzbiera się 130 mld euro. Dla mnie najistotniejsze jest to, na ile jest to blef, a na ile prawdziwa wola ograbienia Polaków ze 122 miliardów w wariancie, który obejmie również budżet wieloletni, a 66 mld, jeżeli obejmie to tylko fundusz odbudowy. To są straty olbrzymie. Nie wyobrażam sobie, żeby rząd poważył się na zadanie takich strat Polakom – mówił europoseł Janusz Lewandowski. Pomorską listę strat wynikających z polityki rządu przedstawiła dziennikarzom posłanka Agnieszka Pomaska, wymieniając na pierwszych miejscach zagrożoną rozbudowę Pomorskiej Kolei Metropolitalnej oraz zagrożone zakupy nowoczesnego taboru autobusów elektrycznych (tylko Gdańsk planuje zakup 80 tego typu pojazdów). – Zagrożona jest wymiana pieców węglowych, oczywiście nie tylko na Pomorzu, ale w całym kraju. Ogromne środki, które mają być przeznaczone na czystsze powietrze w Polsce, są zagrożone. Zagrożone są inwestycje w odnawialne źródła energii. Zagrożone są inwestycje termomodernizacyjne i inwestycje w polskie porty. W Gdańsku zagrożona jest realizacja ulicy Nowej Świętokrzyskiej, zagrożona jest inwestycja w rozwój sieci tramwajowej, chociażby budowa połączenia Wrzeszcza z Gdańskiem Południe. Utrata środków unijnych dotyczy też przedsiębiorców, dotyczy nowoczesnej edukacji, zwłaszcza szkolnictwa zawodowego, dotyczy oczywiście zdrowia i kwestii środków na walkę z konsekwencjami pandemii. Traktujemy to weto w kategoriach nieodpowiedzialności i wewnętrznej walki politycznej, chociaż trudno nie mieć wrażenia, że za tym wszystkim stoi coś jeszcze, bo przecież praworządność to nie tylko kwestia przestrzegania podstawowych zasad demokracji. Na końcu chodzi o karność albo bezkarność tych, którzy te unijne środki wydają w odpowiedni albo nieodpowiedni sposób. Chodzi o to, czy istnieje kontrola nad wydawaniem publicznych pieniędzy, w tym pieniędzy unijnych. Trudno nie odnieść wrażenia, że polski rząd chciałby brać, ale brać w sposób bezkarny, bez żadnej kontroli i na to, co jest zgodne z linią partii, a nie na to, co jest zgodne z interesem RP – mówi Agnieszka Pomaska. 23.11.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
Na Targu Drzewnym w Gdańsku w sobotnie popołudnie rozpoczął się protest pod hasłem „Dość! Solidarnie ze Strajkiem Kobiet”. Akcja będąca odpowiedzią na pacyfikację środowych demonstracji w Warszawie, a zrazem reakcją na zapowiedziane weto obozu rządzącego wobec unijnego budżetu i funduszu odbudowy, zgromadziła około 200 osób. „Dość, zatrzymajmy wreszcie to szaleństwo! PiS przekroczył już wszelkie granice. Zabiera kobietom prawo do decydowania o sobie. Zrobił z policji swoją partyjną bojówkę, obraża i poniża wszystkich, depcze prawo. Coraz bardziej jawnie wyprowadza nas z Unii Europejskiej. Na pokojowo demonstrujących nasyła siepaczy z pałkami i gazem. Spotkajmy się i pokażmy naszą moc. Moc obywateli i obywatelek Polski” – napisali w sieci organizatorzy protestu.
Pod biurami parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości na Targu Drzewnym powiewały dziś biało-czerwone i unijne flagi. Demonstranci skandowali m.in. hasło „Mamy prawo protestować”. Zgromadzenie zabezpieczało kilkudziesięciu policjantów. Funkcjonariusze zajmowali się spisywaniem uczestników akcji. Wśród wylegitymowanych był gdański radny i animator kultury Andrzej Stelmasiewicz.
Z Targu Drzewnego manifestanci przemaszerowali ulicami Starego Miasta na plac Solidarności. 21.11.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Pesa Jazz Duo o numerze bocznym 1076 przyjechała do Gdańsk w nocy z niedzieli na poniedziałek. Jest to już siódmy pojazd z drugiej transzy zamówienia. 23.11.2020 fot. Paweł Marcinko / KFP
Po trzytygodniowej przerwie spowodowanej koronawirusem Lechia Gdańsk udanie powróciła do gry w ekstraklasie. Do przerwy mecz w Gdańsku układał się jednak po myśli Śląska. Goście skutecznie się bronili, a jeden z nielicznych ataków przyniósł im prowadzenie. Losy meczu odwrócił w drugiej odsłonie Conrado. Brazylijczyk strzelił bramkę na 1:1, a potem dwukrotnie asystował przy golach zdobywanych przez środkowych napastników. Z jego podań skorzystali Flavio Paixao i Łukasz Zwoliński. Zwycięstwo pozwoliło awansować podopiecznym Piotra Stokowca na 4. miejsce w tabeli.
8. kolejka PKO BP Ekstraklasy: Lechia Gdańsk – Śląsk Wrocław 3:2 (0:1). Bramki: Conrado (56’), Paixao (66’), Zwoliński (82’) – Pich (21’), Pawłowski (79’).
LECHIA: Alomerović – Fila, Kopacz, Nalepa, Pietrzak – Kubicki – Mihalik (85’ Haydary), Saief (69’ Zwoliński), Kałuziński (91’ Tobers), Conrado (86’ Żukowski) – Paixao. 20.11.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Profesor Jerzy Doerffer (1918-2006), wybitny naukowiec związany z Politechniką Gdańską, animator polskiego okrętownictwa, patronem gdańskiego tramwaju. Uroczystość nadania imienia nowej pesie jazz duo o numerze bocznym 1063 miała miejsce dziś rano na pętli tramwajowej na Chełmie przy ul. Witosa. Nazwę tramwaju odsłonili prezydent miasta Aleksandra Dulkiewicz oraz rektor Politechniki Gdańskiej profesor Krzysztof Wilde. Towarzyszyli im członkowie rodziny prof. Jerzego Doerffera, przedstawiciele Naczelnej Organizacji Technicznej oraz Rady Miasta.
Jerzy Doerffer urodził się 21 kwietnia 1918 roku w Wielkiej Łęce (woj. wielkopolskie). W 1936 roku rozpoczął studia na Politechnice Gdańskiej. Wybuch wojny zastał go na praktyce w Stoczni J.S. White & Co. Ltd. (Anglia). Po krótkiej służbie w Polskiej Marynarce Wojennej ukończył studia na Uniwersytecie w Glasgow. W 1946 roku podjął pracę w Stoczni Gdańskiej, gdzie kierował budową pierwszych pełnomorskich statków handlowych. Od 1948 roku związany z Politechniką Gdańską. Ze względu na trudną sytuację osób bezpartyjnych w 1952 roku zrezygnował z pracy w stoczni. Pełnił funkcję dziekana Wydziału Budowy Okrętów, prorektora i rektora. Był przewodniczącym Podkomitetu ds. Projektowania i Wyposażania Statków IMO, przewodniczącym Komitetu ds. Zwalczania Wylewów na Morzu Komisji Helsińskiej, przewodniczącym Komitetu Polsko-Norweskiego PRS – DnV. Opracował ponad 50 patentów. Otrzymał wiele wyróżnień, m.in.: Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski (Polonia Restituta), 6 tytułów doktora honoris causa, Złoty Medal W. Froude’a, International Maritime Prize, US Coast Guard Comander’s Award for Civilian Service oraz Meritorious Public Service Award. Był m.in. prezesem Oddziału Gdańskiego NOT, inicjatorem Związku Pracodawców Forum Okrętowe oraz członkiem Światowej Organizacji Olimpiad Specjalnych. 20.11.2020 / fot. Paweł Marcinko / KFP
Przed kilkoma dniami w Gdańsku rozpoczęła się budowa dodatkowego pasa ruchu umożliwiającego skręt w prawo z al. Havla w al. Armii Krajowej. Inwestycja realizowana z Budżetu Obywatelskiego została wyceniona na 950 tys. zł. Wykonawcą prac jest firma Hydro-Mag z Garcza.
Dzięki drugiemu prawoskrętowi prowadzącemu od zatoki autobusowej Wilanowska w kierunku przystanku Emaus mieszkańcy południowych dzielnic Gdańska zyskają bardziej komfortowy wyjazd z al. Havla, ul. Wilanowskiej i ul. Witosa w kierunku Armii Krajowej i ul. Łostowickiej. Oprócz budowy dodatkowego pasa inwestycja obejmuje przebudowę elementów sygnalizacji świetlnej, oświetlenia al. Havla oraz chodnika. Prace powinny zakończyć się w grudniu br. Umowa przewiduje, że ze względu na pandemię koronawirusa termin zamknięcia inwestycji może się przesunąć. 20.11.2020 / fot. Paweł Marcinko / KFP
Dzisiaj na dachu Gdyńskiego Centrum Filmowego pojawił się napis Festiwal Polskich Filmów Fabularnych Gdynia 2020. Z powodu obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa 45. FPFF odbędzie się on-line w terminie 8-12. Platforma internetowa będzie prawdopodobnie jedyną przestrzenią wydarzeń festiwalowych. 19.11.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
Poznaliśmy laureatów XIII Przeglądu Amatorskich Filmów Uczniowskich Albatrosy 2020. Ze względu na panującą pandemię tegoroczne święto najmłodszego polskiego kina nie doczekało się finału w Gdyńskim Centrum Filmowym. Sale kinowe są zamknięte. Laureaci – uczniowie szkół średnich, organizatorzy i jurorzy spotkali się dzisiaj w sieci. Transmisję z gali wirtualnej można było śledzić na kanale Gdyńskiej Szkoły Filmowej w serwisie YouTube.
Jury obradujące w składzie: Jerzy Rados – przewodniczący, Elżbieta Benkowska, Urszula Morga i Sławomir Witek oceniało w tym roku 49 filmów zrealizowanych przez mieszkańców 23 miast: 22 fabuły, 10 animacji, dziewięć dokumentów i osiem filmów eksperymentalnych. Albatrosa 2020 za najlepszy krótki film fabularny otrzymała reżyserka filmu „Kher/ Dom” Kalina Gawrysiak z V Liceum Ogólnokształcącego w Zielonej Górze. Nagrodą za najlepszy krótki film dokumentalny uhonorowani zostali ex aequo reżyser filmu „Co widzisz?” Marek Ścibior z Ogólnokształcącego Liceum Jezuitów w Gdyni i reżyserka filmu „Łukasz” Maja Górska z Zespołu Szkół nr 8 w Bydgoszczy. Z Albatrosa 2020 za najlepszą krótką formę filmową cieszy się autorka filmów „Upiór” i „Egzekucja pamięci” Gabi Bania z Liceum Filmowego w Warszawie. Nagrodę Specjalną za niezwykle sprawne mierzenie się z kinem gatunkowym jurorzy przyznali Miłoszowi Karskiemu z 99 Liceum Ogólnokształcącego w Warszawie, reżyserowi filmów „Puk Puk”, „Nocna Zmiana” i „Sprzątacz”. Wyróżnienia otrzymali: Szymon Pawletko z III Liceum Ogólnokształcącego w Gdyni za film „Człowiek rozsądny”, Oskar Sawicki z Liceum Filmowego w Warszawie za film „Nasz nietypowy letni dzień”, Marcel Pawluk z I Liceum Ogólnokształcącego w Koszalinie za rolę w filmie „Oddech”, którego był reżyserem i scenarzystą, Gracjan Jeschke z I Liceum Ogólnokształcącego w Gdańsku za filmy „Жыве Беларусь – Niech żyje Białoruś” i „Forma relaksacji”, Marek Ścibior z Ogólnokształcącego Liceum Jezuitów za zdjęcia do filmu „Co widzisz?”, Wiktoria Krzemińska z Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 9 w Gdańsku za film „Społeczność”, Urszula Taraszka z Liceum Plastycznego w Poznaniu za film „Nie uciekaj” oraz Anna Walczak z Zespołu Państwowych Szkół Plastycznych w Łodzi za film „OIO”. Gratulujemy. 19.11.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
Władze Gdańska przedstawiły kompleksową koncepcję zagospodarowania pasa nadmorskiego i rewitalizacji terenów rekreacyjnych od granicy z Sopotem po Brzeźno. Plany dotyczą co najmniej kilkunastu najbliższych lat. O inwestycjach i działaniach wykorzystujących m.in. mechanizmy partnerstwa publiczno-prywatnego, wieloletniej dzierżawy i sprzedaży terenów opowiadali dziennikarzom na konferencji zorganizowanej przed rewitalizowanym Domem Zdrojowym w Brzeźnie prezydent Aleksandra Dulkiewicz, wiceprezydenci Piotr Grzelak i Alan Aleksandrowicz oraz radni Beata Dunajewska i Cezary Śpiewak-Dowbór.
– Oczywiście nie da się wszystkiego zrobić jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Pewnie najszybciej będzie Dom Zdrojowy, już przyszłym roku. W przyszłym roku rozpoczynamy również dialog dotyczący obszaru Jelitkowa, który dzisiaj jest zagospodarowany tymczasową zabudową. Dialog potrwa zapewne od pół roku do roku, w zależności od tego, jakie będą oczekiwania naszych partnerów. Kompleksowa koncepcja to są procesy rozłożone na pewno na dekady – to sobie trzeba uczciwie powiedzieć – ale raczej mówimy o 15 czy 20 latach aniżeli o 100 (...) Jeśli chodzi o Jelitkowo, jesteśmy na etapie uzgadniania planu zagospodarowania przestrzennego z pomorskim wojewódzkim konserwatorem zabytków. Dialog nie zawsze jest dynamiczny, ale wierzymy, że ten plan zostanie uzgodniony i wtedy niezwłocznie przystąpimy do realizacji. Polega on m.in. na tym, że część nieruchomości zostanie sprzedana, a pieniądze ze sprzedaży zostaną przeznaczone na zagospodarowanie chat rybackich przy ul. Bałtyckiej i stworzenie w częściach parterowych przestrzeni dla różnych usług – mówi prezydent Aleksandra Dulkiewicz. Jelitkowo, podobnie jak Brzeźno, to obszar przedwojennego kurortu wymagający odnowienia i modernizacji. Miasto planuje udostępnienie terenów w rejonie ul. Kaplicznej i Jantarowej pod ekstensywną, niewielką zabudowę. – Przygotowujemy również z zespołem GZDiZ rewaloryzację alejek, ścieżek rowerowych. Widzimy, że w Parku Jelitkowskim część z nich wymaga gruntownego remontu. Chcielibyśmy również zagospodarować w partnerstwie dwie nieruchomości na styku Parku Jelitkowskiego z Sopotem. Prowadzimy analizy, żeby na bazie tej parterowej zabudowy mógł być zrealizowany projekt wielofunkcyjny. Trochę z zazdrością patrzymy na Sopocki Klub Żeglarski. To jest już chyba ostatnia lokalizacja w Gdańsku , gdzie tego rodzaju klub z łatwym dostępem do plaży i wody mógłby powstać. Szukamy finansowania na remont ulicy Pomorskiej. Wiemy, że jest bardzo zdegradowana. Za remont ceglanej przepompowni przy skrzyżowaniu ulic Pomorskiej i Kaplicznej odpowiadać będzie spółka Gdańska Infrastruktura Wodociągowo-Kanalizacyjna – mówi zastępca prezydenta miasta Alan Aleksandrowicz. O planach inwestycyjnych dotyczących zagospodarowania centrum Brzeźna opowiadał wiceprezydent Piotr Grzelak. – Mówimy o terenie, który dzisiaj na pewno nie jest wizytówką dzielnicy, o tych blaszanych budynkach, które widzimy po drugiej stronie ulicy. Każdy kurort ma swoje centrum, każdy kurort ma swój plac publiczny. W procedowanym planie właśnie planujemy tego rodzaju inwestycje: w środku plac publiczny otoczony zabudowaniami, w których mamy pierzeje usługowe, mamy gastronomię, która w Brzeźnie bardzo dobrze się rozwija, ale liczymy na to, że będzie się jeszcze lepiej rozwijała. Musimy uporządkować tutaj strukturę własnościową. Część tych blaszanych budynków jest posadowiona na działkach gminnych, a część na działkach prywatnych. Będziemy rozmawiać z inwestorami prywatnymi na ten temat, żeby docelowo w tym sercu Brzeźna taki plac o charakterze woonerfu się pojawił – mówi wiceprezydent Grzelak. Miasto proceduje także plan zagospodarowania przestrzennego terenów dawnej oczyszczalni GIWK. – Powinniśmy również spojrzeć na to, co jest za obszarem Krasickiego – Gałczyńskiego, czyli na teren obok Zespołu Szkół Ogólnokształcących. Chcemy, aby powstała tam pływalnia. Pomysł zrodził się kilka lat temu, podpisało się pod nim kilka tysięcy mieszkańców Brzeźna, Letnicy i Nowego Portu. To, czego potrzebujemy, to grunt, na którym będzie można wybudować tę pływalnie. Dziś jest własnością Skarbu Państwa. Prezydent Gdańska wystąpiła do wojewody pomorskiego z prośbą o przekazanie tego terenu pod budowę. Była też sformułowana petycja, pod którą podpisali się radni z wszystkich klubów, również klubu opozycyjnego. Liczymy na przychylność pana wojewody – dodaje radny Cezary Śpiewak-Dowbór. 19.11.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Intrygująca instalacja platformy Netflix pojawiła się w Gdańsku-Wrzeszczu przy al. Grunwaldzkiej. Pojazd kosmiczny usytuowany na starej stacji benzynowej i wielki mural na ścianie sąsiadującego z nią budynku reklamują film pt. "Wyprawa na Księżyc". 18.11.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
  • aktualnych propozycji: 13437
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2021 KFP