logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 12800
Szaniec Jezuicki – pruski fort wniesiony i rozbudowywany według założeń tzw. szkoły nowopruskiej w latach 1843-1867 na wzgórzu w sąsiedztwie kolegium jezuickiego. Przez wiele powojennych lat był zapomnianą, niedokończoną fortyfikacją gdańską. Jeszcze niedawno zarastał chaszczami. Wciąż ma szansę stać się perełką turystyczną miasta.
XIX-wiecznym zabytkiem przy ul. Kolonia Anielinki na Starych Szkotach pozostającym w zasobach Gdańskich Nieruchomości od 2014 roku opiekują się pasjonaci motocykli. To ich siedziba. Nie jest tajemnicą, że do roli głównego gospodarza fortu od lat przymierzane jest Centrum Hewelianum (obecnie Hevelianum), a powtórka scenariusza rewitalizacji gdańskiego Grodziska byłaby tu najchętniej widziana. Trzeba tylko dotrzeć do źródła finansowania. To wielomilionowa inwestycja. Na odpowiedni czas czekają projekty budowy układu drogowego wraz z odwodnieniem i oświetleniem wokół szańca. Pierwszy przetarg na opracowanie dokumentacji koncepcyjnej Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska ogłosiła wiosną 2017 roku (na zlecenie Wydziału Programów Rozwojowych UM). Od tamtej pory niewiele się w tej materii wydarzyło... A tajemnicza budowla z głęboką suchą fosą, kaponierami z punktami strzeleckimi, majdanem, skarpami, prochownią, laboratorium amunicyjnym i betonowymi wartowniami skrytymi w wałach przyciąga miłośników historii i militariów. Dzięki wysiłkom stowarzyszenia motocyklistów można ją odwiedzać. Wkrótce zobaczymy tu więcej niż w ostatnich latach.
– Przedłużyliśmy umowę użyczenia z Gdańskim Zarządem Nieruchomości Komunalnych. Poprzednia obowiązywała do końca 2019 roku. Z ulgą przyjęliśmy tę kontynuację, bo możemy zająć się dalszymi pracami odświeżającymi fortyfikację. Wchodzimy do kolejnych dwóch pomieszczeń – zamierzamy je odgruzować i przystosowywać do normalnego użytkowania. To mozolna robota, konserwator zabytków nie pozwala nam używać ciężkich narzędzi i sprzętu. Wszystko odbywa się ręcznie – szczotkami i szpachelkami – żeby nie naruszyć oryginalnej struktury. Bez dostępu do bieżącej wody będzie to trudne. To najbardziej uciążliwy problem, bo woda jest potrzebna nie tylko do zaparzenia herbaty – mówi nam „Markos”, sekretarz gdańskiego oddziału Klubu Motocyklowego Cruiseriders MC Poland, który ma siedzibę w Szańcu Jezuickim (siedziba główna klubu jest w Gdyni). Koszty wszystkich prac prowadzonych na terenie fortyfikacji motocykliści pokrywają z własnej kieszeni (zwolnieni są z opłaty czynszu). W stowarzyszeniu są biznesmeni, handlowcy, budowlańcy. Dbają o zabytek, by służył nie tylko społeczności motoryzacyjnej – robią do dla mieszkańców Gdańska. Prawą kaponierę udało im się odrestaurować do tego stopnia, że można ją zwiedzać. Współpracują z radami dzielnic, zapraszają gdańszczan na szańcowe festyny i imprezy artystyczne. – Wspólnie z administracjami osiedli rozpatrujemy właśnie najbardziej dogodny termin dużego pikniku rodzinnego. Zrobimy go na szańcu latem. Wiosną rusza nasza akcja „otwarte piątki”. Jeśli nie w każdy kolejny, to na pewno co któryś piątek, w godzinach popołudniowych, każdy, kto chciałby zobaczyć Szaniec Jezuicki, ale też spotkać się z motocyklistami przy herbacie i ciastkach, jest mile widziany. Można do nas wejść i zobaczyć, jak wyglądały historyczne wnętrza. Po to przygotowujemy kolejne dwa pomieszczenia, żeby wpuścić tam ludzi. Oczywiście ze względów bezpieczeństwa swobodne zwiedzanie szańca na pewno nie będzie możliwe. Skarpy są tu wyższe niż na Grodzisku – wznoszą się na 7 czy nawet 10 metrów ponad fosę – a dostęp do nich jest łatwiejszy. Upadek z takiej wysokości mógłby skończyć się bardzo tragicznie. Zapraszamy do kaponiery – mówi sekretarz oddziału gdańskiego Klubu Motocyklowego Cruiseriders MC Poland. 20.02.2020 / fot. Daniel Słoboda / KFP
Bohater dnia – pączek. Mówi się, że kto w tłusty czwartek nie zje chociaż jednego, ten do końca roku nie będzie mieć widoków na szczęście i pomyślność. Statystyczny Polak zjada więcej niż dwa świąteczne ciastka. Nasi fotoreporterzy kosztowali dziś klasycznych specjałów z nadzieniem różanym wyrabianych według niezmiennej, tradycyjnej receptury przez Piekarnię Cukiernię Andrzeja Szydłowskiego przy ul. Słowackiego w Gdańsku. Przyglądaliśmy się tu „od kuchni”, jak wygląda ten najtrudniejszy dla cukierników dzień w roku. Wyrobią i usmażą dziś tysiące pączków, tyle, ile powstaje tu zwyczajowo przez cały miesiąc. Produkcja trwać dziś będzie dopóty, dopóki będą spływać zamówienia ze sklepów. Kolejki przed gdańskimi cukierniami ustawiały się dzisiaj już od wczesnego ranka. Przed Stara Pączkarnią przy al. Grunwaldzkiej we Wrzeszczu (tam też byliśmy) o godzinie 9 „ogonek” miał ok. 40 metrów. Na łasuchów czeka tu największa w Trójmieście paleta pączkowych specjałów z nadzieniami tradycyjnymi, owocowymi, kremowymi i mieszanymi. Wiadomo, tu święto pączka musi być wielkie. 20.02.2020 / fot. Anna Rezulak /KFP, Krzysztof Mystkowski / KFP, Paweł Marcinko / KFP
Emilia Krakowska obchodzi swoje 80 urodziny. Aktorka od początku lat 60. zachwyca na scenach teatralnych, filmach i serialach telewizyjnych. Jest znana głównie z roli Jagny w ekranizacji powieści "Chłopi". 20.02.2020 fot. KFP
Nowi lokatorzy na ul. Piotrkowskiej w Gdańsku. Na Ujeścisku oddany został do użytku kolejny wielorodzinny budynek mieszkalny wzniesiony przez Gdańskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego przy udziale środków Banku Gospodarstwa Krajowego z Funduszu Dopłat. Klucze do upragnionego „M” z rąk prezydent miasta Aleksandry Dulkiewicz odebrało dziś 36 rodzin, które połączył wspólny adres Piotrkowska 45A. Inwestycja kosztowała 7,9 mln zł. W nowym bloku znajdują się mieszkania dwu- i trzypokojowe. Lokale komunalne zostały oddane do użytku w stanie pod klucz (prąd, woda i kanalizacja, CO, TV, Internet). W sąsiedztwie są już chodniki, trawniki, mała architektura oraz plac zabaw dla dzieci. Stawka czynszu wynosi tu 7,6 zł za m kw. – Wydaje mi się, że w życiu, a w życiu publicznym szczególnie ważne jest dotrzymywanie słowa. Rysując nasze programy, także wyborcze, staramy się dotrzymywać słowa. Takim programem była budowa dla państwa mieszkań komunalnych, ale także dla tych najbardziej potrzebujących – nie tylko dla tych, którzy muszą się wyprowadzić ze swoich mieszkań ze względu na ich stan i wyburzenia związane z inwestycjami, ale także dla tych, których los doświadczył czasami ciężej niż innych. Taka jest rola miasta, żeby te mieszkania dostarczyć. Życzę wam, żebyście w tej dynamicznie rozwijającej się dzielnicy znaleźli swoje miejsce, swój dom – mówiła podczas dzisiejszej uroczystości prezydent Gdańska.
Budowa była realizowana od listopada 2018 r. do grudnia 2019 r. Wartość inwestycji wyniosła 7 944 301,36 zł, z czego dokapitalizowanie Gminy Miasta Gdańska było na poziomie 7 457 500,00 zł, a bezzwrotne wsparcie z Funduszu Dopłat 3 280 157,03 zł. Ostateczne wsparcie Gminy Miasta Gdańska wyniosło 4 177 342,97 zł.
Zasób komunalny Gdańska to ponad 17 tys. lokali. W zasobach Towarzystwa Budownictwa Społecznego (TBS Motława oraz Gdańskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego) znajduje się około 3 100 lokali. Łącznie jest to ponad 20 100 lokali. 19.02.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
Złote, szmaragdowe i diamentowe gody w Ratuszu Głównego Miasta. Ponad 20 par świętowało tu dzisiaj piękne jubileusze (nie wszystkie z 28 zaproszony małżeństw mogły dotrzeć na uroczystość). Jubilaci celebrujący 50 wspólnych lat zostali uhonorowani Medalami za Długoletnie Pożycie Małżeńskie. To jedyne odznaczenie przyznawane przez głowę państwa za staż małżeński. Pary świętujące sześćdziesięcio- i pięćdziesięciopięciolecie otrzymały medale prezydent miasta. Laury wręczała przewodnicząca Rady Miasta Agnieszka Owczarczak. Oczywiście nie zabrakło kwiatów, listów gratulacyjnych i lampki szampana. 19.02.2020 / fot. Anna Bobrowska / KFP
Teatr Wybrzeże wystawia „Śmierć Iwana Iljicza” Lwa Tołstoja (1886) w reżyserii Franciszka Szumińskiego. Premiera na scenie Stara Apteka w sobotę 22 lutego o godz. 19. Tytułowy bohater cierpi fizycznie i psychicznie. Choroba uzmysławia mu, że jego przykładne życie nie było takie, jakim być powinno. Co teraz, w obliczu konfrontacji ze śmiercią? – Tytuł nadany noweli przez Lwa Tołstoja może być odczytywany przewrotnie. Czytelnik razem z Iwanem Iljiczem zostaje wciągnięty w pułapkę. To, co do tej pory zdawało się oczywiste, zaczyna być rozumiane w zupełnie odwrotnym sensie. Pozornie trywialna choroba Iwana Iljicza z dnia na dzień staje się coraz poważniejsza, aż nieuchronnie prowadzi go do śmierci. Iwan Iljicz zapada się w sobie i swojej chorobie. Coraz szybciej i szybciej zbliża się do przepaści. Im głębiej spada tym trudniej jest mu utrzymać ostrość widzenia najważniejszych spraw: jego pozycji społecznej, pracy czy życia rodzinnego. Wspomnienia z dzieciństwa i doświadczenie choroby zlewają się w jego głowie w jedno zasadnicze pytanie: „Co, jeżeli rzeczywiście żyłem nie tak, jak trzeba?”. Razem z chorobą przychodzi „TO, które jeszcze można zrobić”. Iwan Iljicz broni się przed TYM i przybliża do TEGO... Ale czym jest owo „TO”? Problem śmierci i choroby jest dla mnie parabolą, soczewką, przez którą można spojrzeć na życie Iwana Iljicza lub na własne życie. Iwan Iljicz jest zmuszony do konfrontacji, przed którą nieodwołalnie postawiony będzie każdy z nas, która może stać się momentem przemiany, wyjścia ze „starego” w owo „TO” – mówi reżyser Franciszek Szumiński.
W spektaklu występują: Krzysztof Matuszewski (Iwan Iljicz Gołowin), Małgorzata Brajner (Praskowia Fiodorowna), Katarzyna Z. Michalska (Liza Iwanowna), Piotr Łukawski (Fiodor Pietrowicz Pietryszczew), Robert Ciszewski (Gierasim). Adaptacji tekstu przełożonego przez Jarosława Iwaszkiewicza dokonali Małgorzata Jakubowska (dramaturgia) i Franciszek Szumiński. Scenografię i kostiumy przygotowała Katarzyna Kornelia Kowalczyk.. Za opracowanie muzyczne odpowiadają Marcin Nenko i Franciszek Szumiński, a za reżyserię świateł Daniel Sanjuan Ciepielewski. 19.02.2020 / fot. Anna Bobrowska / KFP
Ma być bezpieczniej i wygodniej. Rozpoczęła się przebudowa skrzyżowania ulicy Podwale Przedmiejskie z ul. Łąkową w Gdańsku. Inwestycja wyceniona na ponad 10,5 mln zł obejmuje m.in. budowę przejścia naziemnego, modernizację 250-metrowego odcinka Podwala, który zyska nową nawierzchnię, utworzenie pasów dla rowerzystów oraz remont chodników po obu stronach ulicy. Wykonawca przebuduje ponadto torowisko i perony tramwajowe, by umożliwić dojście do przystanku Akademia Muzyczna. Przebudowane zostaną zatoki autobusowe. Umowa z firmą MTM Gdynia przewiduje także wykonanie kanalizacji deszczowej, instalacji sanitarnej i wodociągowej.
Kierowcy na razie nie muszą obawiać się większych zmian w ruchu. Od poniedziałku w rejonie skrzyżowania (od ul. Kamienna Grobla do wysokości przystanków tramwajowych Akademia Muzyczna) na jezdni w kierunku Przeróbki obowiązuje zawężenie do dwóch pasów. Z trzeciego, prawego pasa skręcimy w ul. Łąkową (dotychczasowy tzw. prawoskręt został wyłączony z użytkowania). Taka organizacja ruchu utrzyma się przez ok. 3-4 tygodnie. W tym czasie na wspomnianym odcinku nie będzie można poruszać się chodnikiem. 19.02.2020 / fot. Paweł Marcinko / KFP
– Kreowanie negatywnego wizerunku edukacji seksualnej wraz z nieuzasadnionym brakiem konsultacji z młodymi ludźmi stanowi zagrożenie dla ich przyszłego zdrowia psychicznego oraz fizycznego. Dla nas stanowi również zagrożenie dla aspektów, które będą kluczowe przy decyzjach podejmowanych przez nich w przyszłości. To autonomia i samodzielność. Program Zdrovve Love jest szansą na podwyższenie standardów edukacji seksualnej w Polsce i zwiększenie wiedzy młodzieży na temat zdrowia prokreacyjnego. Spotkał się on w czasie dyskusji z krytyką, która często wykorzystuje wartościowanie potrzeb seksualnych człowieka jako nienaturalne. Według nas jest to nieporozumienie – mówili uczniowie gdańskich szkół średnich podczas dzisiejszej konferencji prasowej zorganizowanej przed wejściem głównym do Urzędu Miejskiego pod hasłem „Nic o nas bez nas”. Zaniepokojeni problemami z realizacją szkołach miejskiego programu edukacyjnego Zdrovve Love postanowili podzielić się swoimi przemyśleniami na ten temat, wyrazić opinie dotyczące ideologicznych akcji propagandowych środowisk skrajnie prawicowych wymierzonych w ten program oraz zaproponować nowe formy dialogu w tym trudnym obszarze. Spotkanie prowadzili Julia Szynicka, uczennica klasy drugiej w Liceum Ogólnokształcącego Collegium Gedanense oraz Igor Dorawa, uczeń pierwszej klasy XIV LO, wiceprzewodniczący samorządu uczniowskiego w tej szkole, członek Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska. Udział w konferencji wzięli również Jakub Hamanowicz, przewodniczący Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska oraz Julia Lassmann i Mikołaj Gwizdowski, przedstawiciele organizacji Młoda Zaraza. – Trzymam ten program w ręku. Przeczytałem go i nie widzę w nim strasznego, co miałoby nas demoralizować. Ważne jest to, aby szkoły zapewniały nam rzetelną edukację seksualną. Rodzice powinni dawać prawo wyboru swoim dzieciom – mówił Igor Dorawa z XIV LO. – Jeżeli mamy wchodzić w dorosłe życie, to chcemy mieć wiedzę na temat naszej seksualności, chcemy wchodzić w nią tak, jak tego od nas oczekują. Jeżeli społeczeństwo oczekuje od nas, że będziemy wiedzieć, jak budować zdrowe relacje, jak być autentycznym i wiedzieć tak naprawdę o sobie, to dlaczego mamy mieć odebraną tę możliwość na zasadzie tego, że ludzie, którzy mają swoje poglądy, nie chcą nam udostępnić tej wiedzy. Ten projekt nie narusza niczyich praw, niczyich wartości, przekazuje tylko wiedzę na temat seksualności, budowania zdrowych relacji, zdrowych związków. Chcemy dyskusji na ten temat w szkołach. Chcemy rozmawiać – apelowała Julia Szynicka z Liceum Ogólnokształcącego Collegium Gedanense. 19.02.2020 / fot. Anna Bobrowska / KFP
Jutro tłusty czwartek – dzień, w którym na naszych stołach królują puszyste pączki oblane lukrem i wypełnione marmoladą różaną oraz chrupiące, złote faworki. Mówi się, że kto nie skonsumuje w tłusty czwartek ani jednego pączka, temu nie będzie się wiodło w życiu. Polacy zjedzą tego dnia ok. 100 mln ciastek z „kołnierzykiem” . Kołnierzyk (zwany przez cukierników także pierścionkiem) to jasne pasemko obiegające pączka dookoła. Świadczy o tym, że ciastko jest pulchne, wyrośnięte i że nie nasiąknęło zanadto tłuszczem. Oczywiście pączek to bardzo kaloryczna słodkość. Może zawierać od 200 do 400 kcal. Najmniejszym obciążeniem dla organizmu jest ciastko z nadzieniem różanym, oprószone cukrem pudrem. Takie z budyniem, czekoladą, polewą oraz dodatkami w postaci orzeszków i skórki pomarańczowej to już poważniejsza sprawa. Jak się potem pozbyć nadmiaru energii? Można nic nie robić, siedząc 10 godzin przed telewizorem. Ale są szybsze sposoby na „spalenie” dorodnego pączka (400 kacl). Jako obliczyli fizycy, wystarczy do tego 13 minut szybkiego biegu lub wchodzenia po schodach. Na rowerze, boisku do siatkówki i w basenie pączkową energię wyładujemy w dwadzieścia kilka minut, a na spacerze – w trzy kwadranse. Wyzerowanie jednego pączka to także 1 godz. i 40 min pisania na klawiaturze komputerowej. 19.02.2020 / fot. KFP
Dziesięć najlepszych liceów ogólnokształcących i dziesięć techników z województwa pomorskiego w Pomorskim Rankingu Liceów i Techników Perspektywy 2020 odebrało nagrody podczas uroczystej gali na Politechnice Gdańskiej. Wśród zaproszonych gości znaleźli się przedstawiciele władz rządowych i samorządowych, środowiska naukowego i biznesu, Fundacji Edukacyjnej „Perspektywy”, oraz dyrektorzy, nauczyciele i uczniowie reprezentujący wyróżnione szkoły. Najlepszym pomorskim liceum zostało III LO z Oddz. Dwujęz. im. Marynarki Wojennej RP w Gdyni, a wśród techników, Technikum nr 4 (ZSŁ im. Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku). 18.02.2020 fot. Anna Bobrowska / KFP
  • aktualnych propozycji: 12800
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2020 KFP