logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 13351
12. kolejka piłkarskiej I ligi rozpoczęła się meczem na Stadionie Miejskim w Gdyni. Arka rozczarowała, przegrywając z niżej notowanym zespołem GKS Bełchatów 1:2. Pierwsze w tym sezonie wyjazdowe zwycięstwo podopiecznych trenera Marcina Węglewskiego dwoma golami okrasił Przemysław Zdybowicz. Niewiele zabrakło, by młodzieżowiec z Bełchatowa zakończył ten mecz z hat-trickiem. W 63. minucie po jego strzale piłka trafiła w poprzeczkę. Arka Gdynia – GKS Bełchatów 1:2 (0:1). Bramki: Letniowski (74’ karny) – Zdybowicz (21’, 51’).
ARKA: Kajzer – Marciniak, Marcjanik, Kwiecień, Wawszczyk (46’ Danch) – Drewniak – Żebrowski (59’ Wolsztyński), Markiewicz (46’ Młyński), Letniowski, Marcus (85’ Mazek) – Jankowski. 13.11.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Ministerstwo Kultury zablokowało działania firmy Robyg polegające na przekształcaniu historycznych terenów Kubu Sportowego Gedania przy ulicy Kościuszki i prowadzeniu na nich robót budowlanych. Wiosną ubiegłego roku deweloper uzyskał pozwolenie Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Gdańsku, a pikanterii sprawie dodawał fakt, że kluczowe dla przyszłości tego miejsca decyzje zapadły tuż po tym, jak powstał wakat na stanowisku pomorskiego konserwatora zabytków. O interwencji resortu kultury poinformował dziennikarzy poseł Kacper Płażyński. Konferencja prasowa w tej sprawie odbyła się przed bramą Gedanii. Po drugiej stronie ogrodzenia toczyły się prace z udziałem ciężkiego sprzętu.
– Zapadła świetna, długo oczekiwana decyzja pani minister Magdaleny Gawin w sprawie stwierdzenia nieważności uzgodnienia konserwatorskiego, które miało miejsce w zeszłym roku, i które pozwoliło na wydanie pozwolenia na budowę deweloperowi Robyg, czyli dzisiejszemu użytkownikowi wieczystemu historycznego terenu Klubu Sportowego Gedania. Decyzja ministerialna, poprzedzona opinią Głównej Komisji Konserwatorskiej, powoduje, że pozwolenie na budowę, które do tej pory miał deweloper Robyg, upadło. Ci państwo obecni na tym jeszcze do niedawna placu budowy, która zagrażała bezpowrotnej utracie dziedzictwa tego niezwykłego miejsca w historii Polaków i Polski w Gdańsku, mogą tutaj dokonywać tylko i wyłącznie czynności zabezpieczających. Ta decyzja jest przełomowa, bo otwiera nowy etap rozmowy o Gedanii. Ona pokazuje deweloperowi Robyg, że Ministerstwo Kultury – pani profesor Gawin, ale też pan minister Sellin – i bardzo wielu mieszkańców Gdańska oraz społeczników w całej Polsce, którzy zaangażowali się w tę sprawę, że my nie odpuszczamy tej sprawy i że możemy w niej wygrywać. Pozwolę sobie jeszcze raz wezwać władze Robyga do tego, żeby zarzuciły swoje niecne plany niszczenia dziedzictwa kulturowego Polski w Gdańsku, żeby zaczęły działać jak odpowiedzialna społecznie firma i żeby sprawiły, by sport w takim kształcie, jaki był przed wojną, z zachowaniem dziedzictwa urbanistycznego tego miejsca, wrócił tutaj, na historyczny teren Gedanii. Żeby Robyg zarzucił swoje niecne plany budowy osiedla mieszkaniowego i żeby zabezpieczył te tereny w taki sposób, żebyśmy nie musieli już wszczynać nowych śledztw czy postępowań prokuratorskich, kiedy to nieznani sprawcy w Wielką Sobotę podpalają zabytkowe budynki – powiedział poseł Kacper Płażyński.
Głos w tej sprawie zabrał także wojewódzki konserwator zabytków Igor Strzok. – Jesteśmy zobowiązani do tego, by ten teren chronić jak narodową relikwię. Niestety, urząd, który reprezentuję, wiosną ubiegłego roku, kiedy mnie tu jeszcze nie było, podjął decyzję co najmniej pochopną, moim zdaniem błędną. Na szczęście możliwe jest na zasadzie interwencji ministra kultury i generalnego konserwatora zabytków wzruszenie takiej błędnej decyzji nawet dwa lata po jej wydaniu. I z tej właśnie możliwości pani minister skorzystała. W tej chwili będziemy mogli powrócić do studiów nad tym obszarem, nad tym, w jaki sposób go zrewitalizować i w jaki sposób ochronić również otoczenie klubu Gedania, ponieważ cały zespół budowlany, który tutaj się znajduje, zespół pokoszarowy z końca XIX wieku, jak cała ta dzielnica zasługuje na ochronę. Nie powinno się podejmować tutaj działań urbanistycznych, które są nieprzemyślane. A taki jest również obecnie obowiązujący miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego – podkreślał Igor Strzok. W konferencji wzięli udział także zaangażowani w sprawę obrony dziedzictwa Gedanii radny miasta Gdańska Przemysław Majewski i działacz społeczny Mirosław Przyborowicz. 13.11.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Gdańscy radni otrzymali projekt budżetu miasta na 2021 rok. Sesja budżetowa zaplanowana jest na 17 grudnia. W piątek prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz przekazała projekt na ręce przewodniczącej Rady Miasta Agnieszki Owczarczak. Jeszcze dziś zestawienie proponowanych przez zarząd dochodów i wydatków ma trafić do komisji stałych Rady Miasta Gdańska. – Projekt złożony na rok 2021 to dochody wynoszące 3 mld 784 mln zł i wydatki rzędu 4 mld 350 ml zł. Dochody miasta rosną, ale nieproporcjonalnie szybciej rosną wydatki. Te rozjeżdżające się nożyce są powodem deficytu, ale też trudnej sytuacji samorządów w skali ogólnopolskiej – mówi prezydent Aleksandra Dulkiewicz. Przyszłoroczny deficyt wyniesie 565 mln zł. Główne jego przyczyny to rosnące wydatki związane z edukacją, zmiany w dochodach gmin z tytułu podatku PIT, epidemia koronawirusa i wiążące się z nią spadające dochody z komunikacji miejskiej, a także rosnące wydatki inwestycyjne i rosnące ceny usług w powiązaniu m.in. z rosnącą płacą minimalną. – Według projektu, który złożyłam na ręce pani przewodniczącej, dochody w stosunku do roku 2020 mają wzrosnąć o 3,17 proc. Kwotowo to jest 108 mln zł (...). Teraz strona wydatkowa. Przy subwencji oświatowej z budżetu państwa, która rośnie o 3,3 proc., wydatki związane z oświatą i wychowaniem rosną powyżej 5 proc. Rosną wydatki na drogi i komunikację zbiorową. Jest też taka pozycja, która rośnie o 20 proc. To tzw. janosikowe, czyli wpłata do budżetu państwa dokonywana na podstawie ustawy z 13 listopada 2003 roku (…) Największa część wydatków wynosząca 27 proc. to wydatki związane z oświatą i wychowaniem. Kolejny punkt to inwestycje: 17 proc. Drogi i komunikacja zbiorowa to prawie 13 proc. 12,5 proc. to wydatki na zadania zlecone i powierzone. Gros tych wydatków stanowi świadczenie 500+, a także inne świadczenia: alimentacyjne, zasiłki stałe, opiekuńcze itd. To, co nas najbardziej martwi, to stale rosnące wydatki na zadania edukacyjne. Ta kwota jest o 100 mln wyższa niż w roku 2020. Subwencja oświatowa nie pokrywa nawet kosztów wynagrodzeń pracowników oświaty. W 2021 roku ma ona wynieść 610 mln zł, a wynagrodzenia mają wynieść 780 mln. Ta reszta będzie pochodzić z kieszeni gdańszczan i gdańszczanek – mówi prezydent Dulkiewicz. 13.11.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
Na gdańskiej Górze Gradowej rozległy się dziś przed południem dźwięki trąbek i mobilnego carillonu. Na największy w mieście maszt wciągnięta została flaga narodowa. – Jesteśmy w miejscu, które powstało dwa lata temu, na stulecie odzyskania niepodległości przez Polskę. W ważnych momentach historycznych wspólnie podnosimy tutaj flagę. Moment mamy szczególny, bo chyba dzisiaj na próbę wystawione jest bardzo mocno nasze człowieczeństwo, nasz patriotyzm dnia codziennego. Bardzo wasz proszę, żebyśmy tak jak dzisiaj uśmiechamy się do siebie zza tych maseczek, ten nastój świąteczny także umieli utrzymać w sercu także na co dzień. To jest miara naszego patriotyzmu. Szukajmy tego, co nas łączy, a nie tego, co dzieli, budujmy razem silny Gdańsk, silne Pomorze i silną Rzeczpospolitą Polską zakorzenioną w Unii Europejskiej. Myślcie o tych, którzy mają gorzej, którzy dzisiaj są samotni. Może zadzwońcie do sąsiada, może odwiedźcie kogoś i zanieście mu zupę albo rogala marcińskiego. Pójdźcie z dobrym słowem – zachęcała gdańszczan prezydent miasta Aleksandra Dulkiewicz. Przed godz. 11 przy dźwiękach hymnu narodowego biało-czerwona powędrowała w górę. Puentą ceremonii była salwa honorowa z repliki armaty Elżbieta obsługiwanej przez grupę rekonstrukcyjną Garnizon Gdańsk. 11.11.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Gdańskie obchody 102. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości rozpoczęły się przedpołudniową uroczystością pod pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego u zbiegu al. Grunwaldzkiej i Wojska Polskiego. Ze względu na panującą pandemię i rygory sanitarne wydarzenia upamiętniające odrodzenie państwa polskiego mają w tym roku wyjątkowy charakter. Kwiaty pod pomnikiem Marszałka złożyli prezydent miasta Aleksandra Dulkiewicz, wojewoda Dariusz Drelich, gdańscy radni i pomorscy parlamentarzyści, przedstawiciele Związku Piłsudczyków Rzeczypospolitej Polskiej Okręg Gdański oraz dowództwa Garnizonu Gdańskiego. 11.11.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Gdańsk w biało-czerwonych barwach w przeddzień 102. rocznicy odzyskania niepodległości. 10.11.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
Góra Gradowa. Briefing prasowy dotyczący wydarzeń, które uświetnią tegoroczne Święto Niepodległości oraz zbliżające się obchody 50. rocznicy Grudnia '70. 10.11.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Piotr Kowalczuk złożył rezygnację z pełnienia funkcji zastępcy prezydent Gdańska. Za decyzją tą stoją powody osobiste. Od 1 grudnia nowym wiceprezydentem miasta ds. edukacji i usług społecznych będzie Monika Chabior. – Została ściągnięta do miasta przez prezydenta Adamowicza, kiedy w 2007 roku był w Londynie, a Monika jako wolontariusz pomagała w obsłudze jego wizyty. Zajmowała się programami społecznymi w Gdańsku, jest fachowcem, socjologiem z wykształcenia. Zajmowała się zarządzaniem ludźmi, obiektami, w sercu jej pracy zawsze był człowiek i wszystko co z nim związane – przedstawia swoją zastępczynię prezydent miasta Aleksandra Dulkiewicz. – To ogromy zaszczyt, stać się częścią gdańskiej drużyny. Jestem bardzo szczęśliwa, że będę mogła z tym zespołem, z naszymi mieszkańcami, wolontariuszami, przedstawicielami organizacji pozarządowych i pracownikami sektora publicznego realizować dalej swoją misję na rzecz dobrego współżycia w naszym kraju (...) Miasto Gdańsk miastem dla wszystkich – to jest zdecydowanie nasza idea. Będziemy ją kontynuować – zapowiada Monika Chabior.
Piotr Kowalczuk napisał dziś przed południem na swoim profilu facebookowym: „Mój czas pracy dla gdańszczanek i gdańszczan – w obecnym wymiarze – dobiegł końca. Pani Prezydent Aleksandra Dulkiewicz przyjęła moją rezygnację z powodów osobistych. Chciałbym serdecznie podziękować każdej i każdemu z Was, z którymi i dla których miałem zaszczyt pracować, nie tylko w obszarze rozwoju społecznego przez ostatnią dekadę. Wdzięczny jestem Wszystkim budującym i rozwijającym #EduStandardGDN i #StandardWsparciaGDN. Zostajecie pod dobrymi skrzydłami Miasta #wolność #solidarność #otwartość #równość. Do spotkania na ścieżkach i bezdrożach najlepszego miejsca do życia. Następczyni Monice Chabior życzę najlepszego, Wszystkim zaś odporności oraz satysfakcji z życia prywatnego oraz zawodowego. Wasz były branżowy". Jak poinformowała prezydent Dulkiewicz, zgodnie z przepisami Piotr Kowalczuk ma trzymiesięczny okres wypowiedzenia bez obowiązku świadczenia pracy. 9.11.2020 / fot. KFP
Parada Wolności – Gdańsk przeciwko opresji władzy. 7.11.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP, Anna Rezulak / KFP
Smutny listopad przed nami. Rząd podjął decyzję o ponownym zamknięciu wszystkich instytucji kulturalnych. W piątek 6 listopada odbyły się ostanie przed zamknięciem Klubu ŻAK koncerty, w ramach 23. Festiwalu Jazz Jantar. W piątkowy wieczór, na otarcie łez wielbiciele jazzu i festiwalu wysłuchali koncerty aż czterech zespołów. Ostatnie listopadowe koncerty zagrali: New Bone, Aleksandra Kutrzeba Quartet, Marcel Baliński Trio, Jakub Paulski Trio. Mamy nadzieję, że w grudniu znowu zabrzmi jazz Żaku. 6.11.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
  • aktualnych propozycji: 13351
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2020 KFP