logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 11990
Wojtek Mazolewski, jedna z najważniejszych postaci polskiego jazzu, nie ustaje w poszukiwaniu nowych wyzwań. W piątkowy wieczór artysta pojawił się ze swoim kwintetem w towarzystwie znakomitych gości na scenie Starego Maneża, by przez blisko 4 godziny raczyć swoich fanów koncertem pełnym różnorodnej muzyki. Z piątką Mazolewskiego wystąpili tego wieczoru Ania Rusowicz, Przemek Dyakowski, L.U.C., Piotr Zioła i Vienio. Trzy płyty, trzy programy - „Polka”, „Komeda” oraz „Chaos Pełen Idei” – każdy mógł tutaj odnaleźć coś wyjątkowego dla siebie. Dość powiedzieć, że „Polka” uzyskała w Polsce status Platynowej Płyty, a cztery utwory z tego albumu znalazły się w notowaniu Listy Przebojów Radiowej Trójki. Światowa edycja krążka zatytułowana „Polka Worldwide Deluxe Edition” została uznana przez prestiżowy amerykański magazyn „Downbeat” za jedną z pięciu najlepszych płyt 2018 roku. Muzyka Krzysztofa Komedy inspiruje całe pokolenia muzyków nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Nie inaczej jest z Wojtkiem Mazolewskim i muzykami jego kwintetu – Joanną Dudą, Markiem Pospieszalskim, Oskarem Torokiem i Qbą Janickim. Jednym z impulsów do zagłębienia w jego twórczość był zeszłoroczny koncert WMQ w Londynie podczas prestiżowej serii „Church of Sound”. – Nowy program koncertowy kwintetu z muzyką Krzysztofa Komedy powstawał przez ostatnie dwa lata. W naszych interpretacjach pokazujemy nie tylko sam potencjał kompozycji Komedy, który jest bezdyskusyjny, ale także dodajemy im taki nasz współczesny, kwintetowy pierwiastek – mówi Wojtek Mazolewski. „Chaos Pełen Idei” ukazał się w 2016 roku. Do współpracy przy tworzeniu tego albumu gdańszczanin zaprosił wspaniałych gości, łącząc pokolenia i śmiało mieszając gatunki muzyczne. To nie jest płyta jazzowa. W pełną stylistycznego chaosu podróż z kwintetem Mazolewskiego zabierają nas także Justyna Święs, Piotr Zioła, Natalia Przybysz, Piotr Vienio Więcławski, Janusz Panasewicz, Misia Furtak, Wojtek Waglewski, John Porter, Jan Borysewicz i Marek Piotr Szumski.15.06.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Uroczystą sesją z udziałem radnych ośmiu kadencji Żukowo uczciło w piątek jubileusz 30-lecia praw miejskich. Wszystkim samorządowcom reprezentującym lokalną społeczność od 1989 roku osobiste podziękowania złożyli przewodniczący Rady Miejskiej Witold Szmidtke i burmistrz Wojciech Kankowski. Święto celebrowane w nowo otwartym Centrum Kultury przy ul. 3 Maja było także doskonałą okazją do wręczenia tysięcznej Karty Mieszkańca Gminy Żukowo. Jej właścicielem został pan Seweryn, mieszkaniec sołectwa Rutki, nauczyciel i trener piłki nożnej. Rutki to jedno z pięciu najmłodszych sołectw gminy Żukowo, utworzonych po roku 2000. Obecnie jest ich 22.
O liczbach charakteryzujących miasto i gminę w minionym 30-leciu mówił podczas dzisiejszej sesji burmistrz Kankowski piastujący tę funkcję od 2014 roku. Przed nim burmistrzami byli kolejno Bogdan Łapa, Albin Bychowski i Jerzy Żurawicz. W radzie Miejskiej od 1989 roku zasiadało łącznie 95 radnych. Najdłuższym, 7-kadencyjnym stażem w tym gronie może poszczycić się Adam Okrój. Z nim są Stanisław Groth (6 kadencji), Wojciech Kankowski (5), Witold Szmidtke (5) i Stanisław Szur (5). W ciągu ostatnich 23 lat liczba mieszkańców gminy podwoiła się. Na koniec 2018 roku przekroczyła 37,5 tysiąca. Cieszą też dane ekonomiczne. W 1995 roku Żukowo przeznaczyło na inwestycje ok. 3 mln złotych (164 zł na mieszkańca). W 2019 roku planowane wydatki inwestycyjne to ponad 77 mln zł (2058 zł na mieszkańca). – Myślę, że liczby, statystyki czy finanse nie oddają wszystkiego. Tak naprawdę to ludzie mieszkający tu, pracujący i zaangażowani społecznie w to miejsce decydują o jego obliczu – podkreślał dziś burmistrz gminy Żukowo. 14.06.2019 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
Sezon kąpieliskowy 2019 w Gdańsku rozpoczyna się wcześniej w ubiegłych latach. Oficjalny start już za pięć dni. Pogoda sprzyja. 19 czerwca białe flagi i służby ratownicze pojawią się na sześciu gdańskich kąpieliskach. Klipper (Jelitkowo, wejście 64) i reaktywowane w 2017 roku kąpielisko w Świbnie (Wyspa Sobieszewska, wejście nr 7) zapraszają do wody od 1 lipca. Z morskich atrakcji na plażach zarządzanych przez Gdański Ośrodek Sportu bezpiecznie korzystać będzie można w godzinach 9.30-17.30 do 31 sierpnia. Niecierpliwi mogą już próbować. Przy molo w Brzeźnie białe flagi powiewają na 100-metrowym plaży od 1 czerwca. To tutaj swoją bazę ma całodobowe Gdańskie Centrum Ratownictwa Wodnego. – Otworzyliśmy jedno kąpielisko ze względu na sprzyjającą pogodę. Po raz pierwszy zaczynamy tak wcześnie, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom miłośników naszych plaż. Gorąco zachęcali nas do tego już w ubiegłym roku. Przełom maja i czerwca też był wtedy upalny – mówią nam pracownicy Gdańskiego Ośrodka Sportu. Na razie z możliwości morskiej kąpieli korzystają nieliczni plażowicze. Woda jest zimna. Termometr pokazuje ok. 15 stopni. 14.06.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Jeździli na motocyklach po torze z przeszkodami, strzelali, udzielali pierwszej pomocy, kierowali ruchem, popisywali się umiejętnościami prowadzenia samochodu oraz znajomością prawa. 33 funkcjonariuszy z 19 komend garnizonu pomorskiego rywalizowało w 32. wojewódzkim konkursie Policjant Ruchu Drogowego. Areną dwudniowych zmagań były tereny Oddziału Prewencji Policji KWP przy ul. Harfowej w Gdańsku oraz sąsiadujące z jednostką skrzyżowanie ulic Słowackiego i Budowlanych. Przepustki do finału ogólnopolskiego w Legionowie (18-21 września) wywalczyli młodszy aspirant Arkadiusz Grabarz z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku – najlepszy w teście z przepisów prawa, a także w jeździe sprawnościowej motocyklem oraz w udzielaniu pierwszej pomocy – i aspirant Jakub Dreweński z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni. Pierwszym rezerwowym został gdynianin starszy sierżant Krzysztof Sowiński. Asów drogówki oklaskiwało dziś przy Harfowej kilkuset uczniów szkół średnich, którzy w niedalekiej przyszłości najpewniej zasilą szeregi naszych służb. Uroczystości wręczenia nagród laureatom finału wojewódzkiego PRD towarzyszył VI Pomorski Dzień Otwarty dla Klas o Profilu Policyjnym. W programie znalazły się m.in. pokaz musztry w wykonaniu uczniów z IV LO w Gdańsku, konkursy sprawnościowo-strzeleckie, pokazy tresury psów policyjnych, prezentacje z użyciem sprzętu transportowego oraz wybuchowe atrakcje przygotowane przez gdański Samodzielny Pododdział Kontrterrorystyczny Policji. Dzień Otwarty uświetnił występ Dziecięcego Zespołu Pieśni i Tańca Słunôszka ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Kartuzach. Patronat honorowy nad wydarzeniem objął marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk. 14.06.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Za niespełna miesiąc w Gdańsku rozpoczyna się FETA – 23. Międzynarodowy Festiwal Teatrów Plenerowych i Ulicznych (11-14 lipca). Teatralne święto na Starym Przedmieściu i Dolnym Mieście zapowiada się niezwykle kolorowo. Taki właśnie jest plakat towarzyszący tegorocznej FECIE. Zwycięską pracę gdańszczanina Pawła Króla możemy zobaczyć w klubie Plama GAK. Na pokonkursowej wystawie plakatu FETA 2019 znalazło się 26 projektów spośród 184 nadesłanych na konkurs. Czym inspirowali się autorzy? Na plakatach pojawiają się motywy ze świata teatru i cyrku, obecne są też zwierzęta. W Plamie można zagłębić się w wielość wzorów, ale także podziwiać minimalizm form. Wystawa na Zaspie będzie czynna przez całe wakacje (od poniedziałku do piątku w godzinach 9-17). 13.06.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Gdańsk otrzymał Nagrodą Księżnej Asturii. W czwartkowe południe z Oviedo dotarła wiadomość, że nasze miasto zostało wyróżnione w kategorii „Zgoda”, dołączając tym samym do znamienitego grona laureatów, wśród których są m.in Unia Europejska, Jane Goodall, Stephen Hawking czy Peter Brook. Nagroda przyznawana jest cyklicznie od 1981 roku przez Fundację Księżnej Asturii za działania mające na celu obronę praw człowieka, promocję i ochronę pokoju, wolności i solidarności. – Kandydaturę Gdańska zgłosił tuż przed tragiczną śmiercią śp. Paweł Adamowicz, pisząc do autorytetów w kraju i Europie listy o poparcie wniosku. A dziś gdańszczanki i gdańszczanie zostali uhonorowani tą wielką nagrodą. Bo to nagroda dla wszystkich mieszkańców naszego miasta. Za to, że jesteśmy miastem solidarności, miastem tolerancyjnym i symbolem dla wielu w całej Europie – mówi prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz. Jak informuje biuro prasowe gdańskiego magistratu, naszą kandydaturę wsparli przedstawiciele władz Hiszpanii, Niemiec i Belgii, a także UNESCO, w tym takie osoby jak Jean Michael Jarre, Timothy Garton Ash z Uniwersytetu Oksfordzkiego i Frans Timmermans, pierwszy wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej. Miasto rekomendowali również przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk oraz wybitny kompozytor Krzysztof Penderecki (laureat Nagrody Księcia Asturii w 2001 roku). Szczególne podziękowania za promowanie Gdańska należą się Instytutowi Polskiemu w Madrycie.13.06.2019 / fot / KFP
XXIII Pomorski Konkurs Fotografii Prasowej Gdańsk Press Photo 2019 im. Zbigniewa Kosycarza odkrył przed nami piękne zdjęcia, przepełnione artyzmem, zachwycające wrażliwością twórców. Taki właśnie jest „niepodległościowy” żaglowiec widmo wyłaniający się z mgieł zasnuwających gdyński port – praca Dominika Wernera nagrodzona w kategorii „życie i świat wokół nas”, takie są piłkarskie „Szachy” Wojciecha Figurskiego, i tacy są turyści z Azji – bohaterowie gry świateł i cieni uwiecznieni w Gdańsku na ul. Długiej przez Mateusza Słodkowskiego. Grand Prix XXIII GPP zdobyła Karolina Misztal, fotoreporterka „Dziennika Bałtyckiego” i agencji "Reporter". Nagrodzone zdjęcie zrobiła 17 stycznia w Europejskim Centrum Solidarności. Była jedną z tysięcy mieszkańców, którzy tego dnia i tej nocy odwiedzali Ogród Zimowy, by pochylić się nad trumną z ciałem zamordowanego prezydenta Pawła Adamowicza, i zarazem była jedną z kilkudziesięciorga gdańszczan i gdańszczanek, którym w przeżywaniu tej niezrozumiałej śmierci nie mogło zbraknąć motywacji i odwagi do wykonywania obowiązków zawodowych, zgodnie z zasadami sztuki, zgodnie ze swoim sumieniem. Fotografowała prezydenta Adamowicza setki razy. Teraz, nagle, zamiast jego uśmiechu i przyjaznego spojrzenia, miała przed sobą pogrążone w bólu trzy jego najukochańsze w świecie dziewczyny. Miała pokazać Gdańsk żegnający swojego przywódcę – w trumnie okrytej flagą miasta, otoczonej morzem białych róż – i rozgrywający się na pierwszym planie dramat rodziny. Opowiedziała na swoim zdjęciu o tym najdelikatniej, jak można było. Przemówiły symbole, gesty, dłonie. Twarzy Magdaleny, Tereski i Antoniny nie widzimy. To bardzo ważne. – Wybór jury był jednogłośny. Praca Karoliny Misztal spełnia wszystkie warunki, by być zdjęciem najlepszym – przedstawia bardzo ważne wydarzenie, pokazuje je w sposób nieskomplikowany, prosty, i jednocześnie niezwykle ujmujący. Trudno mówić o pięknie wobec tragedii, ale można mówić o pięknym kadrze, nie epatującym tragedią wprost. To zdjęcie skupia uczucia. Skupia też w sobie niemal wszystkie wymiary i wątki ujęte w ocenionym przez nas również wysoko fotoreportażu Piotra Hukało zatytułowanym „Wydarzenia związane z atakiem na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza”. Fotoreportaż jest pełny i w swojej całości zamknięty – w kilku zdjęciach przedstawia to, co zmieniło Gdańsk, od pierwszej do ostatniej chwili, dlatego przyznaliśmy jego autorowi nagrodę w kategorii „wydarzenie”. Decydując o losie głównej nagrody – przypomnę, przyznawanej ponad podziałami na kategorie – wybraliśmy jeden kadr, którego wymowa jest najgłębsza – komentuje Anna Brzezińska-Skarżyńska, przewodnicząca jury. Zdaniem wieloletniej jurorki GPP, poziom konkursu obejmującego prace powstałe od kwietnia ubiegłego roku do końca marca roku 2019 był wysoki. Nie zabrakło tu niczego z rzeczy ważnych, które w tym czasie wydarzyły się w Gdańsku i w regionie, nie zabrakło też świeżego spojrzenia na wielkie małe sprawy życia codziennego. – Bardzo podoba mi się fotoreportaż „Szachy” autorstwa Mirosława Pieślaka nagrodzony w kategorii „sport” [autor wygrywa tę rywalizację po raz trzeci z rzędu – przyp. red.]. Jego humanistyczne spojrzenie na świat emocji towarzyszących rywalizacji sportowej niezmiennie zachwyca. Niezmiernie ciekawy jest także fotoreportaż Renaty Dąbrowskiej opowiadający o Annie Kamińskiej z Ośrodka Okresowej Rehabilitacji Zwierząt. Recz dla wszystkich, którzy kochają zwierzaki. Należę do nich. Ten fotoreportaż po prostu mnie wzruszył – wyznaje jurorka. Jury obradujące w składzie: Anna Brzezińska-Skarżyńska (Dom Spotkań z Historią), Christopher Niedenthal (Związek Polskich Artystów Fotografików) i Wojciech Marek Druszcz (Klub Fotografii Prasowej, członek zarządu stowarzyszenia ZAiKS) oceniło 905 zdjęć nadesłanych przez 49 autorów – amatorów i profesjonalistów – z województw zachodniopomorskiego i pomorskiego.

Wyniki XXIII Pomorskiego Konkursu Fotografii Prasowej Gdańsk Press Photo 2019 im. Zbigniewa Kosycarza.

Grand Prix: Karolina Misztal, „Trumna prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza”;
kategoria „wydarzenie”: nagroda – Piotr Hukało, „Wydarzenia związane z atakiem na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza”, wyróżnienia – Karolina Misztal, „Trumna prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza”, Piotr Hukało, ,,Zamieszanie wokół pomnika prałata Jankowskiego’’;
kategoria „kultura”: wyróżnienie – Renata Dąbrowska, „Nick Cave”;
kategoria „ludzie”: nagroda – Karolina Misztal,„Lech Wałęsa przegląda karty wyborcze”, wyróżnienie – Jan Rusek, ,,Murem za Pawłem’’;
kategoria „życie i świat wokół nas”: nagroda – Dominik Werner, ,,Gdynia. Zakończenie Rejsu Niepodległości’’, wyróżnienia – Mateusz Słodkowski, „Turyści z Azji na ulicy Długiej w Gdańsku’’, Jan Rusek – ,,Kompania’’;
kategoria „fotografia spoza regionu”: nagroda – Renata Dąbrowska, ,,Anna Kamińska z Ośrodka Okresowej Rehabilitacji Zwierząt’’ – fotoreportaż, wyróżnienie – Krzysztof Mania, ,,Katyń’’ – cykl dokumentalny;
kategoria „sport”: nagroda – Mirosław Pieślak, ,,Szachy’’ – fotoreportaż, wyróżnienie – Wojciech Figurski, ,,Szachy – trening taktyczny piłkarzy’’.
Do pokonkursowej wystawy, która tradycyjnie będzie gościć w pomorskich miastach, jury wybrało (i nagrodziło dyplomami) także kilkanaście innych zdjęć, których autorami są: Jacek Klejment, Mirosław Pieślak, Krzysztof Mystkowski, Aleksander Knitter, Marta Rosa, Piotr Żagiell, Adam Kozłowski, Adam Warżawa i Daniel Frymark.
Organizatorami konkursu są Nadbałtyckie Centrum Kultury i Kosycarz Foto Press, patronami i fundatorami nagród – marszałek województwa pomorskiego oraz prezydenci Gdańska, Sopotu i Gdyni. 13.06.2019 / KFP
Historia Żukowa ma już ponad 800 lat. Miastem kaszubska wieś stała się nie tak dawno, 1 stycznia 1989 roku. Starania o uzyskanie praw miejskich trwały długo, a za kolejnymi wnioskami kierowanymi do władz centralnych poprzeczka zwyczajnie szła w górę. Najbardziej rosły wymagania w sferze infrastruktury i urządzeń komunalnych. Sprostać im nie było łatwo – mówimy o czasach, kiedy roczne inwestycje gminne kształtowały się na poziomie ok. 100 złotych w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Dziś ta kwota przekracza 2 tysiące.
Wysiłki podejmowane przez lokalną społeczność w schyłkowym okresie epoki słusznie minionej zwieńczone zostały spektakularnym wydarzeniem zimą 1989 roku. 17 lutego na uroczystej sesji w sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej nr 1 im. Obrońców Wybrzeża przewodniczący Rady Narodowej Miasta i Gminy Antoni Grzędzicki odebrał z rąk wiceprzewodniczącego Rady Państwa Zenona Komendera akt nadający Żukowu status miasta. Przypominamy tamte chwile na zdjęciach Zbigniewa Kosycarza w przeddzień uroczystej IX sesji Rady Miejskiej. O godz. 13 w piątek Żukowo świętuje w odrestaurowanym spichlerzu przy ul. 3 Maja 30-lecie praw miejskich. Dlaczego dopiero w czerwcu? – Chcieliśmy połączyć nasze święto z obchodami rocznicowymi pierwszych częściowo wolnych wyborów w powojennej Polsce. Nie bez znaczenia jest też fakt, że niedawno otworzyliśmy nasze nowe Centrum Kultury mieszczące się w zmodernizowanym XIX-wiecznym spichlerzu. To miejsce pozwoli nam godnie uczcić jubileusz miasta. Zaprosiliśmy na to wydarzenie wszystkich 86 radnych, którzy od 1989 roku zasiadali w radzie. Bardzo zależny nam na spotkaniu z nimi. Mając na uwadze podeszły wiek i stan zdrowia zaproszonych gości, założyliśmy, że frekwencja u progu lata będzie bliższa naszym oczekiwaniom aniżeli w środku zimy – wyjaśnia nam Piotr Lewna z Referatu Promocji i Komunikacji Społecznej UG w Żukowie. Miasto i gmina się rozwijają, to widać szczególnie w ostatnich kilkunastu latach. – Każdego dnia zaprzeczacie tym wszystkim głosom, którym Żukowo kojarzy się z dwoma nieprzepustowymi rondami – mówił niedawno marszałek województwa Mieczysław Struk, otwierając nowe Centrum Kultury w odrestaurowanym spichlerzu. Tu widać troskę o to, żeby lokalna społeczność mogła być dumna z tego miejsca. Dość powiedzieć, że tylko w ciągu niespełna 23 lat liczba mieszkańców gminy podwoiła się. Na koniec 2018 roku przekroczyła 37,5 tysiąca. 13.06.2019 / fot. Zbigniew Kosycarz / KFP
Mówił nam w niezwykle obrazowy sposób o Bogu, wierze, o prostych prawdach. Starał się dotrzeć do każdego i każdemu zanieść radosną wieść Zmartwychwstania Jezusa i nadzieje na własne zbawienie. Zmieniał świat, zmieniał nas, zmieniał Polskę. Jan Paweł II odwiedzał ojczysty kraj ośmiokrotnie. Z pielgrzymką apostolską na Pomorzu był dwa razy. W czerwcu 1987 roku papież spotkał się z wiernymi w Gdyni i Gdańsku. Do kolebki „Solidarności” dotarł dopiero po dziewięciu latach od objęcia pontyfikatu. Na tę wizytę długo nie chciały wyrazić zgody władze PRL. 12 czerwca rano Ojciec Święty rozpoczął program pobytu w Gdańsku od odwiedzenia kościoła Trójcy Świętej. Potem była podróż statkiem z sopockiego mola na Westerplatte. Tam, w obecności 35 żyjących obrońców placówki z roku 1939, papież spotkał się z kilkunastotysięczną grupą młodzieży. „Każdy z was, młodzi przyjaciele, znajduje też w życiu jakieś swoje Westerplatte. Jakiś wymiar zadań, które musi podjąć i wypełnić. Jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć. Jakiś obowiązek, powinność, od której nie można się uchylić. Nie można zdezerterować” – papieskie wezwanie odwołujące do bohaterskiej obrony półwyspu popłynęło wtedy z Westerplatte do serc milionów Polaków. Kolejnym punktem wizyty była wspólna modlitwa z ciężko chorymi w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Po opuszczeniu bazyliki papież przejechał pod pomnik Poległych Stoczniowców 1970, u stóp którego modlił się samotnie w milczeniu, odgrodzony od wiernych kordonami milicji i funkcjonariuszy służb specjalnych. Po obiedzie i krótkim odpoczynku w kurii biskupiej w Oliwie Ojciec Święty przejechał na Zaspę, by na pasie startowym starego lotniska przewodniczyć mszy św. pontyfikalnej, w której uczestniczyło blisko milion zgromadzonych, najwięcej w całej historii miasta. Niezapomnianym symbolem najważniejszego wydarzenia tej pielgrzymki był ołtarz papieski, zaprojektowany przez Mariana Kołodzieja w kształcie niedokończonego statku – „okrętu-kościoła” z trzema masztami-krzyżami oraz mostkiem kapitańskim, z którego papież wygłosił pamiętne pożegnanie kończące wizytę w Gdańsku. Włodarzom PRL ołtarz nieodparcie przywodził na myśl strajkujących stoczniowców. Do dziś praca Mariana Kołodzieja uważana jest za najpiękniejszy i najbardziej oryginalny z wszystkich ołtarzy papieskich, jakie powstały przy okazji ponad stu pielgrzymek Jana Pawła II. Został rozebrany w ciągu kilku dni zaraz po wyjeździe papieża. Fragmenty konstrukcji udało się zachować w budowanym wówczas na Zaspie kościele pw. św. Kazimierza. Po zakończeniu mszy św. pontyfikalnej tysiące jej uczestników sformowały pochód zmierzający w kierunku centrum miasta. Manifestacja została gwałtownie rozpędzona przez Zmotoryzowane Odwody Milicji Obywatelskiej. Znaczenie obecności Jana Pawła II w Gdańsku porównuje się z jego pierwszą pielgrzymką do Polski w roku 1979. Obie wpłynęły na przebudzenie Polaków, obie wyznaczały drogę do przemian zasługujących na miano przełomowych. 10.06.2019 / fot. KFP
Na zewnątrz temperatura powyżej 30 stopni. Mieszkańcy Gdańska i turyści chłodzą się w fontannie Czterech Kwartałów. 11.06.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
  • aktualnych propozycji: 11990
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2019 KFP