logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 11995
„Rajd za dychę” to jedna z najpopularniejszych na Pomorzu imprez dla miłośników zabytkowych i klasycznych samochodów. A do tego najtańsza. Jak wskazuje nazwa, wpisowe wynosi tylko 10 złotych. Uczestnicy czwartego rajdu zorganizowanego przez Automobilklub Morski w Gdyni spotkali się w niedzielne przedpołudnie na terenie pruszczańskiej Faktorii, by wyruszyć w 60-kilometrową trasę z metą w Skarszewach, gdzie ich wspaniałe pojazdy były dziś jedną z atrakcji Skarszewskich Sobótek. Po drodze zaliczali próby na dokładność jazdy i testy z wiedzy o historii motoryzacji. W jakiej kondycji kończyli tę pierwszą odsłonę Turystycznych Mistrzostw Okręgu Gdańskiego PZM, nie widzieliśmy, ale mieliśmy okazję przyjrzeć się wzbudzającym uśmiech sympatii trabantom, zastawkom, „beczkom” i taunusom przed startem z Faktorii. 16.06.2019 / fot. Daniel Słoboda / KFP
Międzynarodowe zawody w skokach przez przeszkody Lotto CSIO5* 2019 rozgrywane od czwartku na sopockim Hipodromie przebiegają pod znakiem dominacji niemieckiego jeźdźca Daniela Deussera. Czwarty zawodnik światowego rankingu Longines FEI i medalista igrzysk olimpijskich w Rio triumfował w obu najbardziej prestiżowych konkursach indywidualnych. W piątek nie dał szans rywalom w walce o puchar Longines Grand Prix, startując na dziesięcioletniej klaczy Jasmien Vd Bisschop, a dzisiaj był najlepszy w rywalizacji o Puchar Lotto. W sobotę pokonywał 1,6-metrowej wysokości przeszkody, dosiadając dziewięcioletniej klaczy Kiana van het Herdershof. Gniada piękność nie pomyliła się ani razu. Czystymi przejazdami mogło poszczycić się aż 19 par. Najszybciej dokonali tej sztuki Daniel i Kiana. Drugie miejsce zajął Irlandczyk Billy Twomey (Lady Lou), a na trzecim stopni podium stanął Francuz Simon Delestre (Chadino). Z trudnym parkurem dobrze poradzili sobie reprezentanci Polski. Jan Bobik na Farmerze zamknął najlepszą dziesiątkę, tracąc do zwycięzcy ponad 4 sekundy, a tuż za nim uplasował się Wojciech Wojcianiec na Chintablue. Jeździec ze Szczecina doskonale spisał się w czwartkowym konkursie CSIO5* o nagrodę firmy Porsche Centrum Sopot, zajmując w nim drugie miejsce. Polskie pary należą do najlepszych w towarzyszących zmaganiom pierwszej dywizji FEI konkursach CSI1* dla młodych koni. Po trzech dniach biało-czerwoni mają na swoim koncie trzy zwycięstwa oraz pięć drugich i cztery trzecie miejsca. W niedzielę (godz. 10.30) będziemy dopingować naszych w najbardziej prestiżowej rywalizacji – Pucharze Narodów. O dobry wynik drużyny walczyć będą: Krzysztof Ludwiczak – trzeci zawodnik sobotniego konkursu o Puchar Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Jan Bobik, Andrzej Opłatek, Wojciech Wojcianiec oraz Radosław Zalewski. Na liście startowej CSIO5* 2019 znalazło się blisko 70 jeźdźców i amazonek, którzy przywieźli do Sopotu ponad 170 koni. Pula nagród to 2 miliony złotych. 15.06.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Hasło „Viva Oliva” połączyło w sobotę mieszkańców jednej z najbardziej urokliwych i najstarszych dzielnic Gdańska we wspólnym świętowaniu. Ulica Opata Jacka Rybińskiego zamieniła się z tej okazji w deptak, na którym zagościli artyści, rzemieślnicy, wydawcy, gastronomicy i miłośnicy pchlich targów, ale także oliwskie firmy, szkoły czy kluby sportowe. To jedyny dzień w roku, kiedy ruchliwa trasę przebiegająca przez serce dzielnicy przejmują we władanie mieszkańcy, piesi. I to stąd właśnie, spod siedziby Fundacji Wspólnota Gdańska – organizatora święta, w sobotnie popołudnie wyruszył Oliwski Korowód. Barwna parada przemaszerowała ulicami Rybińskiego, Grunwaldzką, Kaprów i Wita Stwosza, by ponownie stanąć przed Parkiem Oliwskim. – Chodzi nam o to, żeby Oliwa pokazała, co ma najlepszego – niezmiennie powtarza Andrzej Stelmasiewicz, szef Fundacji Wspólnota Gdańska, która już po raz ósmy – wspierana przez dziesiątki partnerów – zaprosiła nas wspólnego skandowania „Viva Oliva!”. Pod sceną na placu Inwalidów Wojennych głośno będzie do późnego wieczora. Tu się dziś słucha muzyki i tańczy. Od godz. 20 do tańca zaprasza DJ Baltazar. 15.06.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Gmina Pruszcz Gdański kusi pięknymi zielonymi przestrzeniami z bogatą historią w tle. Wprawdzie pałac w Wojanowie i zabudowania dworskie w Będzieszynie są dziś jedynie obiektami wspomnień, ale pozostały po nich okazałe parki ze starymi dębami, ciekami i oczkami wodnymi. Teraz można tu oddychać pełną piersią i słuchać śpiewu ptaków, korzystając z odświeżonych alejek, nowych pomostów i tarasów widokowych. Zrewitalizowane zespoły przyrodniczo-krajobrazowe w sobotę oficjalnie dołączyły do gminnego szlaku parków podworskich prowadzącego dotychczas przez Arciszewo, Rekcin i Rotmankę. W uroczystości otwarcia terenów zielonych uczestniczyli m.in. starosta powiatu gdańskiego Stefan Skonieczny, burmistrz Pruszcza Gdańskiego Janusz Wróbel, wicemarszałek województwa pomorskiego Ryszard Świlski oraz radni gminy wraz z wójt Magdaleną Kołodziejczak. O oprawę artystyczną wydarzenia w Wojanowie zadbał Zespół Pieśni i Tańca Jagódki. 15.06.2019 / fot. Daniel Słoboda / KFP
Blisko 400 piłkarzy i piłkarek zagrało w sobotę na boiskach Zaspy i Przymorza w wiosenno-letnim turnieju dzikich drużyn z cyklu „Do przerwy 0:1”. Gorąco było tu dziś – szczególnie pod dachem stadionu przy ul. Meissnera – nie tylko z powodu upalnej aury, ale również ze względu na jubileuszowe okoliczności. – Gramy już 15 lat. Naprawdę trudno w to uwierzyć. Organizując pierwsze zawody w 2004 roku nawet nie pomyślałem, że w 2019 roku będę wchodził na drabinę i ogłaszał rozpoczęcie kolejnego turnieju. Bez pomocy Gdańskiej Fundacji Dobroczynności, z jej szefową Bożeną Grzywaczewską, bez grona wolontariuszy i licznych darczyńców, którzy są z nami od tylu lat, nie byłoby to możliwe – mówi Andrzej Kowalczys, pomysłodawca i organizator turniejów „Do przerwy 0:1”. Oczywiście przy takiej okazji nie mogło zabraknąć specjalnych wysłanników Lechii Gdańsk, która w sercu pana Andrzeja zajmuje miejsce szczególne. Medale i puchary najlepszym zespołom oraz piłkarzom jubileuszowych zawodów wręczali dziś Sławomir Peszko i Filip Dymerski. Do rywalizacji przystąpiło tym razem 48 zespołów. Najliczniejszą obsadę miała kategoria „roczniki 2001-2003”, w której zagrało dziewiętnaści drużyn. 15.06.2019 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Wojtek Mazolewski, jedna z najważniejszych postaci polskiego jazzu, nie ustaje w poszukiwaniu nowych wyzwań. W piątkowy wieczór artysta pojawił się ze swoim kwintetem w towarzystwie znakomitych gości na scenie Starego Maneża, by przez blisko 4 godziny raczyć swoich fanów koncertem pełnym różnorodnej muzyki. Z piątką Mazolewskiego wystąpili tego wieczoru Ania Rusowicz, Przemek Dyakowski, L.U.C., Piotr Zioła i Vienio. Trzy płyty, trzy programy - „Polka”, „Komeda” oraz „Chaos Pełen Idei” – każdy mógł tutaj odnaleźć coś wyjątkowego dla siebie. Dość powiedzieć, że „Polka” uzyskała w Polsce status Platynowej Płyty, a cztery utwory z tego albumu znalazły się w notowaniu Listy Przebojów Radiowej Trójki. Światowa edycja krążka zatytułowana „Polka Worldwide Deluxe Edition” została uznana przez prestiżowy amerykański magazyn „Downbeat” za jedną z pięciu najlepszych płyt 2018 roku. Muzyka Krzysztofa Komedy inspiruje całe pokolenia muzyków nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Nie inaczej jest z Wojtkiem Mazolewskim i muzykami jego kwintetu – Joanną Dudą, Markiem Pospieszalskim, Oskarem Torokiem i Qbą Janickim. Jednym z impulsów do zagłębienia w jego twórczość był zeszłoroczny koncert WMQ w Londynie podczas prestiżowej serii „Church of Sound”. – Nowy program koncertowy kwintetu z muzyką Krzysztofa Komedy powstawał przez ostatnie dwa lata. W naszych interpretacjach pokazujemy nie tylko sam potencjał kompozycji Komedy, który jest bezdyskusyjny, ale także dodajemy im taki nasz współczesny, kwintetowy pierwiastek – mówi Wojtek Mazolewski. „Chaos Pełen Idei” ukazał się w 2016 roku. Do współpracy przy tworzeniu tego albumu gdańszczanin zaprosił wspaniałych gości, łącząc pokolenia i śmiało mieszając gatunki muzyczne. To nie jest płyta jazzowa. W pełną stylistycznego chaosu podróż z kwintetem Mazolewskiego zabierają nas także Justyna Święs, Piotr Zioła, Natalia Przybysz, Piotr Vienio Więcławski, Janusz Panasewicz, Misia Furtak, Wojtek Waglewski, John Porter, Jan Borysewicz i Marek Piotr Szumski.15.06.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Uroczystą sesją z udziałem radnych ośmiu kadencji Żukowo uczciło w piątek jubileusz 30-lecia praw miejskich. Wszystkim samorządowcom reprezentującym lokalną społeczność od 1989 roku osobiste podziękowania złożyli przewodniczący Rady Miejskiej Witold Szmidtke i burmistrz Wojciech Kankowski. Święto celebrowane w nowo otwartym Centrum Kultury przy ul. 3 Maja było także doskonałą okazją do wręczenia tysięcznej Karty Mieszkańca Gminy Żukowo. Jej właścicielem został pan Seweryn, mieszkaniec sołectwa Rutki, nauczyciel i trener piłki nożnej. Rutki to jedno z pięciu najmłodszych sołectw gminy Żukowo, utworzonych po roku 2000. Obecnie jest ich 22.
O liczbach charakteryzujących miasto i gminę w minionym 30-leciu mówił podczas dzisiejszej sesji burmistrz Kankowski piastujący tę funkcję od 2014 roku. Przed nim burmistrzami byli kolejno Bogdan Łapa, Albin Bychowski i Jerzy Żurawicz. W radzie Miejskiej od 1989 roku zasiadało łącznie 95 radnych. Najdłuższym, 7-kadencyjnym stażem w tym gronie może poszczycić się Adam Okrój. Z nim są Stanisław Groth (6 kadencji), Wojciech Kankowski (5), Witold Szmidtke (5) i Stanisław Szur (5). W ciągu ostatnich 23 lat liczba mieszkańców gminy podwoiła się. Na koniec 2018 roku przekroczyła 37,5 tysiąca. Cieszą też dane ekonomiczne. W 1995 roku Żukowo przeznaczyło na inwestycje ok. 3 mln złotych (164 zł na mieszkańca). W 2019 roku planowane wydatki inwestycyjne to ponad 77 mln zł (2058 zł na mieszkańca). – Myślę, że liczby, statystyki czy finanse nie oddają wszystkiego. Tak naprawdę to ludzie mieszkający tu, pracujący i zaangażowani społecznie w to miejsce decydują o jego obliczu – podkreślał dziś burmistrz gminy Żukowo. 14.06.2019 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
Sezon kąpieliskowy 2019 w Gdańsku rozpoczyna się wcześniej w ubiegłych latach. Oficjalny start już za pięć dni. Pogoda sprzyja. 19 czerwca białe flagi i służby ratownicze pojawią się na sześciu gdańskich kąpieliskach. Klipper (Jelitkowo, wejście 64) i reaktywowane w 2017 roku kąpielisko w Świbnie (Wyspa Sobieszewska, wejście nr 7) zapraszają do wody od 1 lipca. Z morskich atrakcji na plażach zarządzanych przez Gdański Ośrodek Sportu bezpiecznie korzystać będzie można w godzinach 9.30-17.30 do 31 sierpnia. Niecierpliwi mogą już próbować. Przy molo w Brzeźnie białe flagi powiewają na 100-metrowym plaży od 1 czerwca. To tutaj swoją bazę ma całodobowe Gdańskie Centrum Ratownictwa Wodnego. – Otworzyliśmy jedno kąpielisko ze względu na sprzyjającą pogodę. Po raz pierwszy zaczynamy tak wcześnie, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom miłośników naszych plaż. Gorąco zachęcali nas do tego już w ubiegłym roku. Przełom maja i czerwca też był wtedy upalny – mówią nam pracownicy Gdańskiego Ośrodka Sportu. Na razie z możliwości morskiej kąpieli korzystają nieliczni plażowicze. Woda jest zimna. Termometr pokazuje ok. 15 stopni. 14.06.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Jeździli na motocyklach po torze z przeszkodami, strzelali, udzielali pierwszej pomocy, kierowali ruchem, popisywali się umiejętnościami prowadzenia samochodu oraz znajomością prawa. 33 funkcjonariuszy z 19 komend garnizonu pomorskiego rywalizowało w 32. wojewódzkim konkursie Policjant Ruchu Drogowego. Areną dwudniowych zmagań były tereny Oddziału Prewencji Policji KWP przy ul. Harfowej w Gdańsku oraz sąsiadujące z jednostką skrzyżowanie ulic Słowackiego i Budowlanych. Przepustki do finału ogólnopolskiego w Legionowie (18-21 września) wywalczyli młodszy aspirant Arkadiusz Grabarz z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku – najlepszy w teście z przepisów prawa, a także w jeździe sprawnościowej motocyklem oraz w udzielaniu pierwszej pomocy – i aspirant Jakub Dreweński z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni. Pierwszym rezerwowym został gdynianin starszy sierżant Krzysztof Sowiński. Asów drogówki oklaskiwało dziś przy Harfowej kilkuset uczniów szkół średnich, którzy w niedalekiej przyszłości najpewniej zasilą szeregi naszych służb. Uroczystości wręczenia nagród laureatom finału wojewódzkiego PRD towarzyszył VI Pomorski Dzień Otwarty dla Klas o Profilu Policyjnym. W programie znalazły się m.in. pokaz musztry w wykonaniu uczniów z IV LO w Gdańsku, konkursy sprawnościowo-strzeleckie, pokazy tresury psów policyjnych, prezentacje z użyciem sprzętu transportowego oraz wybuchowe atrakcje przygotowane przez gdański Samodzielny Pododdział Kontrterrorystyczny Policji. Dzień Otwarty uświetnił występ Dziecięcego Zespołu Pieśni i Tańca Słunôszka ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Kartuzach. Patronat honorowy nad wydarzeniem objął marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk. 14.06.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Za niespełna miesiąc w Gdańsku rozpoczyna się FETA – 23. Międzynarodowy Festiwal Teatrów Plenerowych i Ulicznych (11-14 lipca). Teatralne święto na Starym Przedmieściu i Dolnym Mieście zapowiada się niezwykle kolorowo. Taki właśnie jest plakat towarzyszący tegorocznej FECIE. Zwycięską pracę gdańszczanina Pawła Króla możemy zobaczyć w klubie Plama GAK. Na pokonkursowej wystawie plakatu FETA 2019 znalazło się 26 projektów spośród 184 nadesłanych na konkurs. Czym inspirowali się autorzy? Na plakatach pojawiają się motywy ze świata teatru i cyrku, obecne są też zwierzęta. W Plamie można zagłębić się w wielość wzorów, ale także podziwiać minimalizm form. Wystawa na Zaspie będzie czynna przez całe wakacje (od poniedziałku do piątku w godzinach 9-17). 13.06.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
  • aktualnych propozycji: 11995
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2019 KFP