logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 13103
Odpowiedzialnie i bezpiecznie – to hasła przeświecające organizatorom obchodów 40. rocznicy Porozumienia Gdańskiego. Miasto Gdańsk, Europejskie Centrum Solidarności oraz Fundacja Gdańska wspólnie z partnerami społecznymi zapraszają w dniach 14 sierpnia – 1 września na Święto Wolności i Demokracji. Świętować będziemy w przestrzeni miejskiej i w internecie. Znak graficzny rocznicowych obchodów Sierpnia ’80 zaprojektował Jerzy Janiszewski, autor znanego na całym świecie napisu Solidarność, którego litery przybrały formę pochodu manifestantów z flagą. 40 lat temu grafik i opozycjonista był w wielotysięcznym tłumie wspierającym pod bramami stoczni strajkujących robotników. Otwarcie historycznej bramy nr 2 i spotkanie dwóch stron oczekujących na wyniki długotrwałych negocjacji stało się wkrótce jednym z najważniejszych symboli polskiej drogi do wolności. 31 sierpnia o godz. 10 znowu otworzymy tę bramę wspólnie z Lechem Wałęsą, legendarnym przywódcą 10-milionowego ruchu społecznego, który w 1980 roku zapoczątkował falę przemian społeczno-ustrojowych w Europie. – To chyba było najważniejsze wydarzenie we współczesnej historii Rzeczypospolitej Polskiej, wydarzenie, które położyło fundamenty pod zmiany nie tylko w naszym Gdańsku, ale i w Polsce, i w Europie, i na świecie. Powstanie Solidarności, będące konsekwencją podpisania Porozumień Gdańskich, powstanie pomnika Poległych Stoczniowców 1970, które się udało ledwie w trzy miesiące, to wszystko był nasz wielki sukces (…) Myślę, że dzisiaj jak mało kiedy, 40 lat po podpisaniu porozumienia, bardzo tego porozumienia potrzebujemy. Przecież Solidarność tworzyło 10 milionów Polek i Polaków. Pewnie ta liczba dzisiaj też się może kojarzyć lepiej lub gorzej, ale ja bardzo głęboko wierzę w to, że Porozumienia Sierpniowe to jest takie dziedzictwo, do którego wielu z nas może się odwołać – mówiła prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz podczas dzisiejszej konferencji prasowej poświęconej obchodom 40. rocznicy Porozumienia Gdańskiego. W spotkaniu z przedstawicielami mediów w Europejskim Centrum Solidarności uczestniczyli także prezes Fundacji Gdańskiej Jacek Bendykowski, dyrektor ECS Basil Kerski i zastępczyni dyrektora Magdalena Mistat. Jak poinformowali organizatorzy, podobnie jak w czerwcu ubiegłego roku, kiedy obchodziliśmy Święto Wolności i Solidarności, Gdańsk na kilka dni ponownie stanie się obywatelską stolicą Polski. – Przed nami wyzwanie – okrągła rocznica Porozumienia Gdańskiego. Większość bohaterów i świadków ma dzisiaj ponad 70 lat. A niektórzy ponad 80 lat. Nadal działają na rzecz polskiej demokracji. Jest to szansa, żeby się z nimi spotkać. Za 10 lat będzie nas wszystkich mniej. I to od nich mamy ten sygnał i prośbę: chcemy się spotkać z obywatelami. A chcemy się spotkać, bo w ostatnich tygodniach doświadczyliśmy w Polsce i w Europie, jak ważne jest pojęcie solidarności (…) Przewodnim tematem Święta Wolności i Demokracji będzie solidarność na nowe czasy. Z powodu pandemii świętujemy w dużym ograniczeniu. Dlatego strona internetowa 1980gdansk.pl, strona miasta gdansk.pl i strona ECS są dzisiaj ważnymi elementami współpracy z każdą obywatelką i każdym obywatelem. Będziemy prosili o rejestrację. Musimy – przynajmniej taki jest dzisiejszy prawny punkt widzenia – każdą i każdego zarejestrować, musimy zapewnić najwyższy standard bezpieczeństwa, abyśmy mogli się spotkać (…) To nie będzie powtórka z ubiegłego święta – tego się nie da powtórzyć, są inne warunki – ale Gdańsk stanie się znowu na kilka dni obywatelską stolicą Polski – mówi dyrektor ECS Basil Kerski. Obok ECS znowu powstanie strefa społeczna, nieco mniejsza aniżeli w ubiegłym roku. Jak zapowiada prezes Fundacji Gdańskiej Jacek Bendykowski, hal wystawowych współtworzonych przez organizacje pozarządowe będzie nie więcej niż pięć. – Za to centrum tej przestrzeni – hala debat – będzie trzy razy większe niż poprzednio, będzie miało 600 m kw., po to, żebyśmy byli w stanie zabezpieczyć możliwość zachowania dystansu społecznego. W hali debat chcemy zaproponować dwa formaty spotkań: spotkania przy okrągłym stole oraz krótkie wystąpienia eksperckie – mówi prezes Bendykowski. Strefa społeczna będzie funkcjonować przez trzy dni, od 28 do 30 sierpnia. Tematy spotkań: napięcia związane z pochodzeniem społecznym i miejscem zamieszkania, media w Polsce, ludzie młodzi, zdrowie, ekologia, polityka senioralna. 23.07.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
Energia, wibracje i liryka zdominowały trzeci dzień konkursu Grand Prix Ladies’ Jazz Festival. Publiczność zgromadzona w gdyńskim Konsulacie Kultury oraz liczni fani, którzy wydarzenia tegorocznego święta śpiewających dam jazzu śledzą w internecie, spędzili ten wieczór z muzyką Karoliny Lipskiej i jej zespołu Tantfreaky. Wrocławscy muzycy, wśród których są zarówno absolwenci, jak i studenci szkół wyższych, połączyli siły w 2019 roku. Zespół pracuje nad pierwszą płytą. Obok Karoliny Lipskiej Tantfreaky tworzą: Kacper Mikołajuk (saksofon, vocoder, syntezator), Wojtek Konopko (klawisze, syntezatory, vocoder), Piotr Rachoń (fortepian), Janusz Lizoń (gitara basowa), Paweł Nienadowski (perkusja, sampler) i Wiktor Golc (perkusjonalia).
Karolina Lipska pochodzi z Jeleniej Góry. Uczęszczała tam do Szkoły Muzycznej im. Stanisława Moniuszki (klasa trąbki). Po maturze dostała się na wydział jazzu Akademii Muzycznej w Bydgoszczy – do klasy dr. hab. Joanny Żółkoś-Zagdańskiej. Po roku wróciła do miasta położonego bliżej rodzinnych stron – do Wrocławia. W 2011 roku rozpoczęła studia dzienne na tamtejszym Uniwersytecie Ekonomicznym. W kolejnym roku podjęła równolegle studia z wokalistyki jazzowej Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Nysie w klasie dr. hab. Ingi Lewandowskiej. W 2015 obroniła pracę licencjacką pt. „Grażyna Auguścik –artystka wszechstronna. Życie, twórczość, analiza wybranych utworów”. Tytuł magistra sztuki uzyskała na Akademii Muzycznej w Katowicach (klasa wokalistyki jazzowej dr. Bartosza Jaśkowskiego oraz dr. Iwony Kmiecik). Przygodę ze sceną zaczynała od konkursów poezji śpiewanej i piosenki aktorskiej (wyróżnienie w 2009 r. na Ogólnopolskim Konkursie Recytatorskim w kategorii poezja śpiewana). W 2011 roku otrzymała nagrodę indywidualną na Krokus Jazz Festiwal w Jeleniej Górze, a w 2014 roku nagrodę specjalną od Jana Kantego Pawluśkiewicza na Festiwalu Pamięci Andrzeja Zauchy. Karolina Lipska tworzy swoją muzykę (elektronika) i pisze teksty. W śpiewaniu najważniejsza jest dla niej energia, szczery przekaz, liryka oraz możliwość improwizacji i aranżacji. 22.07.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
Scena Malarnia powraca do widzów. W ciągu kilkunastu ostatnich miesięcy kameralna przestrzeń Teatru Wybrzeże zmieniła się nie do poznania. Po przebudowie tylko lokalizacja pozostała ta sama – sala, zaplecze, wejście, szatnia i foyer są inne. Malarnia jest teraz komfortowa, w pełni klimatyzowana i dostosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych. Scena wreszcie może korzystać z nowoczesnych rozwiązań technologii teatralnej, co ma niebagatelny wpływ na jakość odbioru przedstawień. Obiekt został połączony z pozostałymi budynkami teatralnymi, a to ułatwia pracę zespołowi, a zarazem zapewnia widzom łatwiejszy dostęp do Starej Apteki i Dużej Sceny.
Skalę tych zmian miłośnicy Wybrzeża będą mogli ocenić już w piątek 23 lipca. O godzinie 19 pierwsza w tym sezonie premiera: „Życie intymne Jarosława”. Spektakl wyreżyserowany przez Kubę Kowalskiego (dramaturgia: Magda Kupryjanowicz, Michał Kurkowski) na podstawie korespondencji i dzienników oraz wątków opowiadań Jarosława Iwaszkiewicza to historia nieokiełznanej erotycznej relacji jednego z najwybitniejszych polskich pisarzy z młodszym o 40 lat mężczyzną – od obsesyjnej namiętności, burzliwych rozstań, poprzez piekło zazdrości i odrzucenie, aż po wzniosłe uczucie, najszczerszą empatię i pielęgnowanie w chorobie. W ich miłość wpisana była śmierć – Jerzy Błeszyński chorował na gruźlicę. Tym samym literatura Iwaszkiewicza połączyła się z życiem osobistym. Literacki motyw młodego, śmiertelnie chorego mężczyzny był obecny w jego twórczości od samego początku. Ale „Intymne życie Jarosława” to także opowieść o żonie pisarza, Annie, która z czułością i wyrozumiałością dopełniała miłosny trójkąt i w pewnym sensie stanowiła jego fundament. Związek z Jerzym bezpośrednio zainspirował Iwaszkiewicza do napisania kilku znakomitych opowiadań, m.in. „Tataraku” i „Kochanków z Marony”.
W spektaklu występują: Anna Kociarz (Anna), Piotr Biedroń (Jurek, Korab), Robert Ciszewski (Karol, Dziad Szpitalny, Lekarz), Krzysztof Matuszewski (Jarosław, De Villiers), Marcin Miodek - (Jurek, Julia, Charles), Jan Napieralski (Jurek, Romeo, Rellov), Rafał Ryterski (muzyka na żywo). 22.07.2012 / fot. Anna Rezulak / KFP
W związku z ustawą krajobrazową dokonano demontażu gigantycznej reklamy koncernu Orlen usytuowanej na terenie stacji paliw przy ul. Grunwaldzkiej w Gdańsku Oliwie. 21.07.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
Trwa budowa drogi rowerowej wzdłuż al. Grunwaldzkiej. Koszt budowy nowej trasy rowerowej wyniesie ok. 2,6 mln złotych. Umowa została podpisana w pierwszej połowie marca. Trasa powstanie na odcinku od ul. Kołobrzeskiej do ul. Braci Lewoniewskich. Prace mają potrwać do lipca 2020 r. 21.07.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
Tragedia na pokładzie „Daru Młodzieży”. Nie żyje 19-letni praktykant, jeden ze 150 uczestników jednodniowego rejsu po wodach Zatoki Gdańskiej. Młody mężczyzna wspiął się na maszt i spadł z dużej wysokości. Do zdarzenia doszło w poniedziałek przed południem, kiedy żaglowiec stał na redzie, ok. 3,5 mili od portu w Gdyni. Z wstępnych ustaleń policji wynika, że na pokładzie mogło dojść do samobójstwa. Członkowie załogi oświadczyli, że 19-latek miał skoczyć z rei. Lekarz opiekujący się załogantami podjął próbę reanimacji, ale obrażenia, jakich doznał poszkodowany, były tak rozległe, że akcja ratująca życie nie miała żadnych szans.
Przed godziną 13 „Dar Młodzieży” wrócił do portu w Gdyni. Okoliczności śmierci młodego człowieka bada Prokuratura Okręgowa w Gdańsku. Na pokładzie są także przedstawiciele Uniwersytetu Morskiego, właściciela trzymasztowej fregaty. 20.07.2020 / fot. Anna Bobrowska / KFP
Jednostronna zabudowa ulic stoiskami handlowymi, przy każdym kramiku środki dezynfekcyjne, strefy kulinarne serwujące dania tylko na wynos czy też obowiązek zasłaniania nosa i ust przez widzów odwiedzających strefę wydarzeń kulturalnych to znaki rozpoznawcze 760. Jarmarku św. Dominika. Inna niż zwykle, ale wciąż największa plenerowa impreza handlowo-kulturalna w Polsce rozpoczyna się w tę sobotę. Drewniane domki i kramiki stanęły już na kilkunastu ulicach i placach w centrum Gdańska – trwają ostatnie przygotowania do Jarmarku. Za sprawą pandemii stoisk i wystawców będzie o blisko 35 proc. mniej niż w roku ubiegłym – około 650. Największą ich część – ponad 58 proc. zajmą rzemieślnicy i artyści, których spotkać będzie można podczas 23-dniowej imprezy m.in. na ulicach Tkackiej, Kołodziejskiej, Węglarskiej, Pańskiej, Grobla I, Grobla II, Grobla III, Grobla IV, a także na Moście Zielonym oraz Długim i Rybackim Pobrzeżu. Stoiska kolekcjonerskie (ul. Długie Ogrody) stanowić będą 24 proc. powierzchni handlowo-usługowej, a strefa kulinarna (m.in. Targ Węglowy, Park Świętopełka, Targ Rybny, Ołowianka, ul. Długie Ogrody) – 18 proc. Ze względów bezpieczeństwa 760. Jarmark św. Dominika pozbawiony będzie fajerwerków i wielkich wydarzeń kulturalnych. W zamian organizatorzy proponują tegorocznym gościom i wystawcom przyjazną, spokojną atmosferę z zachowaniem wszystkich zalecanych środków ostrożności, zwracając jednocześnie uwagę na to, że dla wielu uczestników wydarzenia i działających w Gdańsku podmiotów Jarmark jest szansą na powrót do normalności, wpływa na wzrost gospodarczy i poziom zatrudnienia w regionie, poprawiając tym samym jakość życia mieszkańców. Na ceremonii otwarcia z Karmazynowym Kogutem i Złotym Hermesem tym razem spotkamy się w sieci. Uroczystość przekazania kupcom klucza do bram miasta będzie można obejrzeć na jarmarkowym Facebooku. Początek transmisji z Dworu Artusa w sobotę 25 lipca o godzinie 12. Tuż po niej barwne postaci symbolizujące gdańską imprezę pojawią się na uliczkach Głównego Miasta. Kostiumowe miniparady z muzykantami, kuglarzami, szczudlarzami i maskotkami odbywać się będą we wszystkie jarmarkowe poniedziałki, czwartki, piątki, soboty i niedziele. 20.07.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
Nad morze powróciła upalna pogoda, a wraz z nią wróciły sinice. Od niedzielnego południa czerwone flagi powiewają na kilkunastu nadbałtyckich plażach. Z powodu groźnych dla zdrowia toksyn produkowanych przez kwitnące bakterie w Gdyni zamknięte zostały kąpieliska Babie Doły, Śródmieście, Redłowo i Orłowo; w Gdańsku – Jelitkowo, Klipper, Molo Brzeźno, Dom Zdrojowy Brzeźno i Orle, a w Sopocie Kamienny Potok-Koliba. Około godziny 14.40 komunikat służb sanitarnych o zamknięciu kąpielisk został ogłoszony także na sopockich plażach rozciągających się między molem a Parkiem Północnym. Kąpać nie można się także w Rewie od strony Zatoki Gdańskiej. Sanepid przypomina, że kąpiel w wodzie skażonej toksynami produkowanymi przez cyjanobakterie jest zabroniona, gdyż grozi wysypką na skórze, swędzeniem i łzawieniem oczu, wymiotami, biegunką, gorączką, bólami mięśni i stawów. W ekstremalnych przypadkach może przynieść zapalenie płuc, duszności lub symptomy podobne do grypy. 19.07.2020 / Jerzy Bartkowski / KFP, fot. Anna Rezulak / KFP
23. Festiwal Jazz Jantar gra teraz latem, i to w pięknych okolicznościach przyrody. Lipcowe i sierpniowe sobotnie wieczory w ogrodach gdańskiego Klubu Żak należą do polskiej sceny jazowej (odwołane z powodu pandemii koncerty marcowe zostały przeniesione na wrzesień).
Nietypową, plenerową odsłonę Jantara otworzył Wojciech Jachna Squad. Nowy projekt jednego z najbardziej zapracowanych trębaczy polskiej sceny współtworzą: Marek Malinowski (gitara), Jacek Cichocki (piano), Paweł Urowski (kontrabas) i Mateusz Krawczyk (perkusja). W kwietniu muzycy wydali pierwszą płytę zatytułowaną „Elements”. Już wiadomo, że będą kolejne puzzle tej muzycznej układanki. Konfiguracja personalna „Elements” zachwyca zgraniem, pomysłowością i oryginalnymi rozwiązaniami. – Na płycie, wbrew pozorom, nie dominuje trąbka. Muzycy z tego składu to świetni improwizatorzy i kompozytorzy. Skwapliwie skorzystałem z ich utworów, które moim zdaniem są wyjątkowe – sam bym takich nie napisał. Cały materiał, jaki mieliśmy, został jednak poddany rygorystycznej selekcji – album „Elements”, pomimo wyraźnego zróżnicowania, miał być płytą spójną (…) Powstały swego rodzaju puzzle muzyczne, które jednak są dowodem na krystalizację własnego stylu. To dla mnie najważniejsze, choć mam świadomość, że jest to proces, który nie skończy się na jednej płycie – mówi Wojciech Jachna. 18.07.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
Na plaży w Sopocie zaginęła 35-letnia kobieta. Około południa poszła się kąpać. Długo nie wracała na brzeg. Zaniepokojona nieobecnością córki mama kąpielowiczki wszczęła alarm. Krótko po godzinie 13 do akcji między wejściami nr 10 i 14 ruszyli ratownicy. Wraz z plażowiczami utworzyli „łańcuch życia”, który rozciągnął się aż do mola. Mimo zaangażowania Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, straży pożarna i policji prowadzone przez ponad godzinę poszukiwania nie dały rezultatu. Na szczęście kobieta odnalazła się. Jak informuje sopockie WOPR, około godz. 14.40, spotkała się ze swoją mamą na pobliskim parkingu, nie mając świadomości, że poszukiwało ją kilkadziesiąt osób... 18.07.2020 / fot. Jerzy Bartkowski / KFP
  • aktualnych propozycji: 13103
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2020 KFP