logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 11483
Gdańszczanie solidarni ze swoim prezydentem. Od rana setki mieszkańców regionu zgłaszają się do stacji krwiodawstwa, żeby oddać krew dla Pawła Adamowicza. Wielu z nich zrezygnowało z tego powodu z pójścia do pracy. O dar życia zaapelowało Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. Chodzi zwłaszcza o krew 0RhD-. „Drodzy Dawcy, w związku z atakiem na Prezydenta Miasta Gdańska i koniecznością zabezpieczenia krwi bardzo prosimy o oddawanie tego cennego leku zwłaszcza przez osoby z grupą krwi 0RhD- (minus)” – czytamy na stronie facebookowej RCKiK. Centrum informuje, że "w przypadkach nagłych krwawień, gdy nieznana jest grupa krwi pacjenta, można bezpiecznie przetoczyć uniwersalne krwinki czerwone grupy 0RhD-". Kieruje też osoby zainteresowanie pomocą do swoich stron internetowych, gdzie można dowiedzieć się, jak się przygotować do oddania krwi. 14.01.2019 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Stan prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza po nocnej pięciogodzinnej operacji ratującej życie wciąż jest poważny. – Chciałabym przekazać państwu jak najlepsze informacje. Na razie sytuacja jest bez zmian. W tej chwili prezydenta zastępuje w jego obowiązkach pierwszy zastępca – pani Aleksandra Dulkiewicz – poinformowała rzecznik Magdalena Skorupka-Kaczmarek podczas przedpołudniowej konferencji prasowej z udziałem wszystkich wiceprezydentów miasta. – O zdrowiu pan prezydenta nic więcej nie wiemy od czasu ostatniego komunikatu, poza tym, że stan pana prezydenta się nie zmienił. Dziękujemy za wszelką solidarność, za wszelkie wyrazy dobra i bycia z bliskimi pana prezydenta i z nami, współpracownikami. Dziś rano spotkaliśmy się z urzędnikami Urzędu Miejskiego w Gdańsku, by przekazać im wszystkie informacje i poprosić o normalną, codzienną pracę dla gdańszczan. Bardzo też proszę o uszanowanie prywatności rodziny pana prezydenta. To jest dla niej naprawdę bardzo trudny czas (…) Będę się starała wykonywać obowiązki jak najlepiej, bo wiem, że tego Paweł Adamowicz oczekuje ode mnie i od nas wszystkich – zadeklarowała pełniąca obowiązki prezydenta Aleksandra Dulkiewicz. W wygłoszonym nieco wcześniej oświadczeniu prezydent zaapelowała o uszanowanie powagi sytuacji. – Nie wiemy, co kierowało człowiekiem, który zaatakował prezydenta. Ale proszę, błagam: wyeliminujemy agresję z naszego życia codziennego. Z życia politycznego, ale także każdego innego. Nie wolno nam dziś eskalować przemocy. Wiem, że gdyby teraz prezydent mógł mówić, to by nam właśnie chciał powiedzieć. Pamiętajmy jego słowa wypowiedziane wczoraj: „Gdańsk jest szczodry. Gdańsk dzieli się dobrem. Gdańsk chce być miastem solidarności (…) To jest cudowny czas dzielenia się dobrem. Jesteście kochani. Gdańsk jest najcudowniejszym miastem na świecie”. W imieniu bliskich pana prezydenta proszę, aby w tej trudnej sytuacji tego dramatu nie wykorzystywać ani politycznie, ani ideologicznie. Chcę zapewnić wszystkich, że jakkolwiek mamy łzy w oczach, to urząd służy mieszkańcom tak samo jak każdego innego dnia. Dziękujemy za wszystkie wyrazy solidarności –przekazała Aleksandra Dulkiewicz. 14.01.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
– Proszę państwa, pacjent żyje... chociaż jego stan jest bardzo, bardzo ciężki. Operacja trwała pięć godzin. Przetoczyliśmy 41 jednostek krwi. Urazy były bardzo ciężkie: poważna rana serca, rana przepony, rany narządów wewnątrz jamy brzusznej... O wszystkim zadecydują najbliższe godziny. Bardzo prosimy, żebyście państwo wspierali pacjenta, żebyście modlili się za niego – przekazał o godzinie 2.30 doktor Tomasz Stefaniak, dyrektor ds. leczniczych UCK, dziennikarzom oczekującym przed szpitalem na wieści o stanie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.
Radość 27. Finału WOŚP w Gdańsku w cieniu tragedii. Tuż przed godziną 20, kiedy rozpoczynał się happening „Światełko do nieba”, na scenę przy Targu Węglowym wtargnął 27-letni mężczyzna i dźgnął nożem prezydenta miasta. Paweł Adamowicz właśnie dziękował gdańszczanom za szczodre wsparcie Orkiestry. Tego dnia także był wolontariuszem, a do jego puszki wpadło ponad 5,6 tys. złotych. Po ataku szaleńca imprezę przerwano. Prezydent długo był reanimowany przez lekarzy. Jeden z czterech ambulansów, które pojawiły się na Targu Węglowym, przewiózł rannego włodarza do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego. Z nieoficjalnych informacji wynikać może, że jego stan jest poważny. Lekarz wojewódzki Jerzy Karpiński zapewnia, że Paweł Adamowicz jest pod najlepszą opieką, wyrażając nadzieję, że w poniedziałek na przedpołudniowej konferencji prasowej w UCK usłyszymy dobre wiadomości. Napastnik, zanim został zatrzymany przez ekipę porządkową, miał wykrzykiwać ze sceny, że za rządów Platformy Obywatelskiej niesłusznie przesiedział 5 lat w więzieniu. Atak na Adamowicza miał być aktem zemsty. Przedstawiał się jako Stefan... Teraz jest w rękach policji. – Gdańszczanin trafił do jednego z komisariatów – informuje dziennikarzy rzecznik komendanta głównego policji insp. Mariusz Ciarka. Na miejscu zdarzenia pojawił się dyżurny prokurator Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Rzecznik KMP w Gdańsku Karina Kamińska poinformowała, że zatrzymany 27-latek był wcześniej karany, m.in. za rozboje. Barbarzyńskiego ataku dokonał najprawdopodobniej miesiąc po opuszczeniu zakładu karnego.
"Szanowni Państwo! Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci atakiem na Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, jaki miał miejsce podczas finału WOŚP w Gdańsku. W tej chwili Prezydent jest operowany i jeśli będę mogła przekazać Państwu informacje na temat jego stanu zdrowia, zrobię to niezwłocznie. Jednocześnie w imieniu Prezydenta i jego rodziny proszę o zrozumienie i uszanowanie tej trudnej dla wszystkich sytuacji i nie niepokojenie rodziny i bliskich osób." - czytamy w komunikacie wydanym w niedzielę wieczorem przez Magdalenę Skorupkę-Kaczmarek, rzecznik prasową prezydenta Gdańska. 13.01.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Trzy główne sztaby z centrum wydarzeń w Teatrze Miejskim im. Witolda Gombrowicza, ponad tysiąc wolontariuszy z puszkami z czerwonym sercem na ulicach miasta, dziesiątki akcji artystycznych i licytacji, na których zdobyć można m.in. złote serca, vouchery wycieczkowe, zaproszenia do restauracji i kawiarni, pamiątki z autografami piłkarzy Arki czy też jeden z 1000 globusów Polski znanych z serialu komediowego „Ucho Prezesa” – tak wygląda drugi dzień 27. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gdyni. Jak co roku do puli niedzielnych atrakcji orkiestrowych dołożyła się sekcja sportowa Automobilklubu Morskiego. Rajdowców i ich niesamowite maszyny spotkamy dziś na boisku przy ul. Bema (nieopodal Urzędu Miasta). Każdy, kto wesprze datkiem WOŚP, może tutaj poczuć emocje towarzyszące dynamicznej jeździe rasową rajdówką (w fotelu pasażera). Do gdyńskiej orkiestry już po raz jedenasty dołączyły fantazyjnie wystylizowane ciężarówki. Przy fontannie na skwerze Kościuszki parkują m.in. jeżdżące pomniki z motywami I i II wojny światowej, czyli ciągniki i naczepy z firmy Tom-Tech, oraz ekipa Repiński Transport i Spedycja ze swoim Dywizjonem 303. ie mogło oczywiście zabraknąć tu Złomka, ulubieńca dzieciaków. Inną motoryzacyjną atrakcją gdyńskiego finału WOŚP jest specjalna linia trolejbusowa nr 027 obsługiwana przez zabytkowe pojazdy PKT. Historycznym trajtkiem można przejechać się bez biletu na trasie od dworca głównego PKP w Gdyni do pętli Sopot Reja. Na pokładzie pojazdów do późnych godzin popołudniowych trwa zbiórka datków na rzecz WOŚP. 13.01.2019 / fot. Anna Bobrowska / KFP
Kulinarna husaria podbija serca i żołądki Garnizonu. Osiedle powstające na terenie dawnych koszar w Gdańsku-Wrzeszczu poznało smak restauracji typu bistro z polską domową kuchnią w styczniu 2016 roku. Marka Kucharia nawiązująca nazwą do wojskowej przeszłości tego miejsca debiutowała w nowo wybudowanej kamienicy przy ul. Słonimskiego 6. Stworzyła ją Bożenna Gast, właścicielka hotelu Bartan w Sobieszewie, z branżą hotelarsko-gastronomiczną związana od 1980 roku. Po trzech latach, wspólnie z synem Bartoszem otworzyła w Garnizonie Kucharię 2. Lokal znajduje się w części parterowej biurowca Yoko przy ul. Białoszewskiego 6. Żaden inny budynek w Garnizonie nie ma bezpośredniego przejścia z biura do kantyny.
– Kucharia była próbą rozpoznania, czy koncept restauracji bistro z ciągiem wydawczym dobrze się tu przyjmie. Przyjął się świetnie, zyskał bardzo szerokie grono stałych bywalców. Często zdarzało się, że restauracja była przepełniona i nie było gdzie usiąść, dlatego zdecydowaliśmy się na otwarcie drugiej, dużo większej restauracji na Osiedlu Garnizon. Kucharia 2 jest trzykrotnie większa, może pomieścić jednocześnie ok. 80 gości. Większy ciąg wydawczy i większa kuchnia przekładają się na bogatsze menu – mówi Bartosz Gast. Kucharia to generalnie kuchnia polska, domowa – dania niewyszukane, takie, jakie znamy z domów, podawane w trybie „tu i teraz”. Kaczka z jabłkami, żurek, czernina, zupa rybna, łosoś po piracku, dorsz z pieca z warzywami... Nie czekamy na potrawy, nie czekamy na kelnera – podchodzimy z tacą i z bemarów kucharz nakłada nam ciepłe przysmaki. – Oprócz tego mamy masę rzeczy na zamówienie, które powstają bardzo szybko, wszystkie z naszych produktów – placki, naleśniki, racuchy, podpłomyki. Rynek zdobyliśmy tym, że mamy smaczną kuchnię w przystępnych cenach. Codziennie proponujemy zestaw dnia – zupę i drugie danie – za 19,90, do wyboru z trzech pozycji, dwóch klasycznych i wegetariańskiej – zachwalają właściciele. W biało-pomarańczowej Kucharii 2 (jedynka polubiła kolor oliwkowy) zamierzają poszerzać ofertę o dania rodzime, ale też o kuchnię europejską, w dużej mierze włoską (makrony, pizza, pieróg calzone). W karcie znajdziemy m.in. kartoflankę kaszubską z podgrzybkami, krupnik na gęsinie, żeberka tradycyjnie duszone czy miętusa z koperkiem. Obie Kucharie to miejsca przyjazne rodzinom, z dużymi kącikami zabaw, w których na najmłodszych gości czekają m.in. klocki konstrukcyjne i panele z grami. Kuchnia dla najmłodszych i osobna karta też tutaj są. No i huśtawki przy stołach, czyli to co wyróżnia Kucharię na tle lokalnej konkurencji. Mniejsze, z barierkami zabezpieczającymi – dla dzieci, większe – dla rodziców. 14.01.2019 / fot. Maciej Kosycarz / KFP

Niebieskie berety w Garnizonie
Sopot gra dziś z Orkiestrą Jurka Owsiaka w klubie Scena przy plaży. Od godziny 15 koncertują tutaj zespoły TKM, Kruki i SaiN. Szykują się wieczorne niespodzianki. Dużo działo się w niedzielę nad brzegiem morza. Po północnej stronie mola na wszystkich finalistów z serduszkami czekały atrakcje w postaci zmotoryzowanego sprzętu wojskowego i grochówki z kuchni polowej. Można było przejechać się czołgiem lub na pace wojskowej ciężarówki. Sopockie WOPR przygotowało pokazy pierwszej pomocy, a o stan serc wszystkich darczyńców zatroszczyła się zaprzyjaźniona z miastem Okręgowa Izba Pielęgniarek i Położnych z Gdańska. 13.01.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP, Jerzy Bartkowski / KFP
Niegdyś grudniowymi przejazdami pasjonaci ze Stowarzyszenia Rowerowa Gdynia starali się zachęcać mieszkańców Trójmiasta do korzystania z najzdrowszego środka komunikacji. Od lat powtarzają, że na rower nie ma złej pogody – jest tylko złe ubranie... Ale strój Mikołaja na pewno dobrze rozgrzeje każdego! Nadal to robią, ale już w styczniowe niedziele, a barwnemu peletonowi towarzyszy zbiórka datków, które zasilają konto gdyńskiej stacji WOŚP. Mikołaje na Rowerach przejechali dziś w południe z parkingu przy Ergo Arenie ulicami Sopotu i Gdyni na skwer Kościuszki. Finał przy Wydziale Nawigacyjnym Uniwersytetu Morskiego obfitował w orkiestrowe atrakcje, m.in. licytacje i koncerty. 13.01.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Do Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy dołączyło Forum Gdańsk. W działającym od maja 2018 roku centrum handlowo-rozrywkowym przy Targu Siennym było dziś bijące serce miasta, czyli instalacja w wiadomym kształcie, na której każdy chętny mógł zostawić swój znak, odciskając kciuk. Najpierw jednak trzeba było wrzucić coś do puszki WOŚP. Do każdego odcisku i datku Forum dodawało złotówkę. Po godzinie 18 instalację zdobiło ponad siedemset czerwonych „kciuków”. Ile złotówek trafiło do puszki, dowiemy się zapewne w poniedziałek. – Pragniemy aktywnie uczestniczyć w 27. finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Z uwagi na to, że finał przypada w niedzielę wolną od handlu, postanowiliśmy świętować już w sobotę – informuje Magdalena Gibney, dyrektor Forum Gdańsk. 12.01.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Studniówki 2019 czas zacząć. Uczniowie I Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Gdańsku na ostatnią prawdziwą imprezę przed maturą wybrali się do Starego Maneża. Zobaczcie, jak maturzyści z jedynki bawili się i wyglądali na sto dni przed egzaminem dojrzałości. 12.01.2019 / fot. Anna Bobrowska / KFP
Puszki rozdane, identyfikatory wręczone. Na chętnych czekały też plecaczki i szaliki kominy. W Szkole Podstawowej nr 8 w Gdańsku-Chełmie Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gra od sobotniego południa. Orkiestrowe akcesoria odbierało tu dzisiaj blisko 200 wolontariuszy – nie tylko obecni uczniowie, ale także absolwenci ósemki, przyjaciele i podopieczni innych innych gdańskich placówek, m.in. Zespołu Szkół Specjalnych nr 2 w Oliwie, SP nr 85, Szkoły im. św. Jana de La Salle oraz Morskiej Szkoły Podstawowej. Nic dziwnego, to jeden z największych w Gdańsku (przed rokiem zebrał ponad 172 tys. złotych) i najstarszych w Polsce sztabów WOŚP. Charytatywne granie z Jurkiem Owsiakiem – uhonorowanym wiosną 2017 r. tytułem Przyjaciela Szkoły – trwa tutaj od pierwszych dźwięków orkiestry. – Gramy dokładnie tyle lat, ile istnieje nasza szkoła. Kwestuje u nas już drugie pokolenie. Najmłodsi na terenie dzielnicy, pozostali – tam, gdzie chcą. Dzieci w sobotę przychodzą do sztabu, żeby przygotować nasz finał i nikt nie musi ich do tego namawiać. Oddajemy szkołę w ich ręce. Prowadzą licytacje i loterie, samodzielnie przygotowują część artystyczną, na którą składają się występy wokalne, instrumentalne i taneczne – mówi Katarzyna Kędzioł, dyrektor w SP nr 8. W tym roku czekać będą tu m.in. słodka loteria, konkurs ściskawa i kilka niespodzianek. Sztab w ósemce zaprasza w niedzielę od godziny 13. 12.01.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
  • aktualnych propozycji: 11483
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2019 KFP