logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 12434
Obszar Metropolitalny Gdańsk Gdynia Sopot odstępuje od umowy z NB Tricity, operatorem Mevo. Zdaniem zarządu OMGGS decyzja ta jest jedyną szansą na uratowanie idei roweru metropolitalnego dla mieszkańców, a także ochronę środków publicznych przeznaczonych na finansowanie tego projektu. Niestety, oznacza ona także, że do momentu wyboru nowego operatora system nie będzie działać. Własnością Obszaru Metropolitalnego pozostają 1224 rowery, 660 stacji postojowych oraz aplikacja i strona internetowa Mevo.
W oświadczeniu wydanym 28 października przez OMGGS czytamy:
„Zarząd Obszaru dawał NB Tricity sp. z o.o. wiele szans i wyznaczał liczne dodatkowe terminy, na wykonanie warunków umowy tj. dostarczenie kolejnych transz rowerów oraz zapewnienie poprawnego działania systemu. Kolejne przedłużone terminy, wskazywane i obiecywane przez NB nie zostały jednak dotrzymane. W ocenie Zarządu OMGGS dalsza współpraca z nierzetelnym kontrahentem nie rodzi nadziei na poprawę. Decyzja o odstąpieniu od umowy pozwoli natomiast uruchomić gwarancję bankową, jaką zabezpieczony jest kontrakt i odzyskać część zainwestowanych pieniędzy.
Niedotrzymywanie kolejnych terminów dostaw rowerów, niedotrzymywanie parametrów obsługi systemu – nieustanne usterki, częsty brak dostępności rowerów i inne problemy – nie dają nadziei na to, że spółka będzie w stanie kontynuować projekt, zwłaszcza wobec planowanego wzrostu liczby rowerów. Dalsze czekanie na rozwój wydarzeń w spółce NB Tricity byłoby zbyt dużym ryzykiem dla publicznych pieniędzy. Odstąpienie od części umowy w tej chwili pozwala zachować publiczne środki przeznaczone na funkcjonowanie roweru.
Oferowaliśmy, wręcz nalegaliśmy na wspólne, aktywne poszukiwanie rozwiązań pozwalających na kontynuowanie projektu z NB Tricity.  Nie przyniosło to spodziewanych rezultatów. W zamian otrzymaliśmy żądanie poparcia do 25 października Układu Restrukturyzacyjnego, który był nieakceptowalny z prawnego i ekonomicznego punktu widzenia.
Do tej pory OMGGS zapłaciła spółce NB Tricity 9,76 mln zł.  Wartość stacji rowerowych to ok. 3,9 mln zł, rowerów – ok. 3,6 mln zł, a systemu IT – ok. 650 tys.
Wystąpiliśmy też  do banku obsługującego NB Tricity o przelanie na nasze konto ponad 4 mln zł gwarancji bankowej.  Dzisiejszą decyzją ochraniamy więc publiczne środki.
Własnością OMGGS pozostają 1224 rowery i 660 stacji postoju, system IT do zarządzania, aplikacja i strona internetowa. Zgodnie z umową,  NB Tricity powinien przekazać OMGGS dostępy do aplikacji.
Co z niewykorzystanymi abonentami i podwykonawcami? Oczekujemy, że NB Tricity zwróci użytkownikom wpłacone i niewykorzystane do tej pory środki z abonamentów. Pragniemy zapewnić, że pieniądze te nie przepadną. Podwykonawcom oferujemy pomoc prawną w odzyskaniu ich należności.
Co ze środkami UE? Nie ma żadnego zagrożenia dla pieniędzy unijnych, z uwagi na przesunięcie tych środków na inne cele związane z rozwojem węzłów transportowych w Obszarze Metropolitalnym. Gminy będą mogły przekazać zaoszczędzone dzięki temu środki własne na działanie systemu roweru publicznego, nad czym będziemy pilnie pracować.
Co dalej z MEVO? Zarząd OMGGS jest zdeterminowany,  aby mieszkańcy metropolii mogli korzystać z dużej i sprawnej floty rowerów publicznych. Dlatego też opracowywane są scenariusze działania, mające na celu kontynuację użytkowania i obsługi 1224 rowerów. Będziemy dążyć do tego, aby możliwie najszybciej udostępnić pojazdy i aplikację mieszkańcom. Należy się jednak liczyć, że przez pewien czas rowery nie będą dostępne. Potrzebne są nowe  rozwiązania formalne i techniczne umożliwiające powrót funkcjonalności systemu.
Będziemy także pracować nad tym, aby – zgodnie z pierwotnymi założeniami – poszerzać system w przyszłości. Należy pamiętać, że system to nie tylko rowery, stacje i aplikacja, ale także działania operacyjne – przede wszystkim naprawy i relokacja rowerów. Z pewnością trzeba będzie wyłonić nowego operatora. Dziś priorytetem jest zabezpieczenie tych zasobów, które Obszar Metropolitalny już nabył i zabezpieczenie dotąd niewydatkowanych, ale przeznaczonych na Mevo środków pochodzących z budżetów jednostek samorządu terytorialnego. Mieszkańcy będą informowani na bieżąco o proponowanych i przyjętych rozwiązaniach.
Mamy świadomość, że dzisiejsza decyzja może stanowić powód do wielkiego rozczarowania tysięcy użytkowników i fanów MEVO. Jako mieszkańcy Pomorza i użytkownicy MEVO także odczuwamy rozczarowanie. Jako osoby odpowiedzialne za publiczny majątek nie mogliśmy jednak podjąć innej decyzji. Dołożymy wszelkich starań, aby wkrótce ulice obszaru metropolitalnego znowu zapełniły się rowerami”.
28.10.2019 / fot. KFP
Nie milkną echa reportażu o abp. Sławoju Leszku Głódziu wyemitowanego przed czterema dniami przez stację TVN24 w programie „Czarno na białym”. Metropolita gdański miał publicznie poniżać, wyzywać i szantażować podwładnych. Pojawiają się zarzuty o mobbing oraz przemoc. Reporterzy „Czarno na białym” ujawnili między innymi fragmenty świadectwa jednego z księży, który współpracował z arcybiskupem. Rozmawiali także z kilkunastoma byłymi i obecnymi duchownymi. Wszyscy opisywali podobny mechanizm psychicznej przemocy, której doświadczyli w kontaktach ze swoim kościelnym przełożonym. Redakcja wysłała do gdańskiej kurii kilkanaście pytań dotyczących przytaczanych informacji. Odpowiedzi nie otrzymała. Kuria i Nuncjatura nie komentowały dotąd tej sprawy. W sobotę do mediów dotarło oświadczenie wystosowane przez duchownych archidiecezji gdańskiej. Z metropolitą solidaryzują się biskupi pomocniczy, kolegium konsultorów, dziekani wszystkich dekanatów, prepozyci kapituł oraz moderatorzy Gdańskiego Seminarium Duchownego. „W związku z programem pt. »Czarno na białym« wyemitowanym przez stację TVN24 w dniu 24 października 2019 roku wyrażamy swoje oburzenie i dezaprobatę wobec pełnej agresji narracji, która odbiega od rzeczywistości. W materiale tym obraz Arcybiskupa Metropolity Gdańskiego Sławoja Leszka Głódzia został zakłamany i zmanipulowany w oparciu o anonimowe relacje uczestników programu oraz przy wsparciu niektórych duchownych. Uderzenie w Pasterza archidiecezji odbieramy także jako systemowy atak wymierzony w duchowieństwo i wiernych Archidiecezji Gdańskiej. Wyrażamy naszą solidarność z Metropolitą Gdańskim” – napisali duchowni w piśmie skierowanym do Polskiej Agencji Prasowej. 28.10.2019 / fot. KFP
W Muzeum Poczty Polskiej w Gdańsku zainaugurowało dzisiaj działalność Centrum Pamięci o Polakach z Wolnego Miasta Gdańska im. Brunona Zwarry. Nowo powołany ośrodek będzie się skupiać na prowadzeniu badań historycznych oraz budowaniu tożsamości obecnych i przyszłych mieszkańców miasta. – Pierwszą jego misją będzie opracowanie Miejskiego Programu Pamięci o Polakach z Wolnego Miasta Gdańska. Życzę powodzenia nominowanym członkom i członkiniom rady społecznej Centrum. Chciałbym wam serdecznie podziękować za wasz wkład w realizację tej idei – mówiła podczas poniedziałkowej uroczystości prezydent Aleksandra Dulkiewicz, inicjatorka utworzenia Centrum. W spotkaniu udział wzięła Maria Dryżał, córka śp. Brunona Zwarry, pisarza i społecznika, patrona Centrum. W skład siedmioosobowej rady społecznej wchodzą profesorowie Elżbieta Grot, Andrzej Gąsiorowski, Cezary Obracht-Prondzyński oraz Józef Borzyszkowski, a także działacze społeczni: Henryka Flisykowska-Kledzik – przewodnicząca Koła Rodzin Byłych Pracowników Poczty Polskiej w Wolnym Mieście Gdańsku, Zbigniew Pancer z Klubu Szkół Westerplatte i Bogdan Radys – prezes Fundacji Rozwoju Zespołu Szkół Łączności im. Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku. 28.10.2019 / fot. Paweł Marcinko / KFP
20. sezon PlusLigi rozpoczęty. Inauguracją w gdańsko-sopockiej hali Ergo Arena emocjonowało się tego wieczoru 5,5 tysiąca kibiców. Rywalem siatkarzy Trefla Gdańsk prowadzonych przez debiutującego w roli szkoleniowca Michała Winiarskiego była Skra Bełchatów, jeden z kandydatów do ligowego podium. Odmłodzeni żółto-czarni toczyli wyrównany bój z byłymi klubowymi kolegami eks-reprezentanta kraju przez trzy sety. W czwartej partii górę wzięło większe doświadczenie przyjezdnych. Szkoda trzeciego seta, w którym gdańszczanie długo utrzymywali prowadzenie, by ulec rywalom w końcówce na przewagi. Skończyło się porażką 1:3 (19:25, 25:22, 24:26, 17:25), ale są widoki na skuteczniejszą grę. Trefl pokazał, że drzemie w nim spory potencjał. Główne role na parkiecie odgrywali dziś nowi atakujący obu ekip – Bartosz Filipiak i Dušan Petković. Serb otrzymał statuetkę dla najlepszego gracza meczu.
TREFL: Janusz, Filipak, Schott, Halaba, Crer, Grzyb, Olenderek (libero) oraz Jakubiszczak, Sasak, Kozub, Majcherski (libero), Mordyl, Janikowski.
SKRA: Łomacz, Kłos, Kochanowski, Ebadipur, Szalpuk, Petković, Piechocki (libero) oraz Droszyński, Wlazły, Huber, Katić. 27.10.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Na powitanie były salut wodny, słodki poczęstunek oraz ciepłe słowa przedstawicieli Portu Lotniczego Gdańsk, grupy Lufthansa i Konsulatu Generalnego Niemiec. W niedzielę przed południem na lotnisku w Rębiechowie wylądował samolot niemieckich linii lotniczych Eurowings. Lot inaugurujący nowe połączenie pomorskiej metropolii z Düsseldorfem wzbudził zrozumiałe zainteresowanie po obu stronach Odry. Lotnisko usytuowane 6 kilometrów na południe od stolicy Nadrenii Północnej-Westfalii jest jednym z największych w Niemczech. Rocznie obsługuje ponad 20 mln pasażerów. Z Gdańska do Düsseldorfu można było latać kilka lat temu, gdy połączenia na tej trasie oferowała Lufthansa (2011–2012 r.).
– Eurowings to już ósmy przewoźnik sieciowy latający z Gdańska. Oferta lotu do Düsseldorfu powiększa do dziesięciu liczbę portów przesiadkowych, do których będzie można polecieć ze stolicy Pomorza” – mówi Tomasz Kloskowski, prezes Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy. Maszyny przewoźnika wchodzącego w skład grupy Lufthansa latają cztery razy w tygodniu: w poniedziałki, środy, piątki i niedziele. Połączenie obsługują samoloty Airbus A320 i A319. 27.10.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Od piątku w Klubie Żak rozbrzmiewa muzyka 22. Festiwalu Jazz Jantar / Jesień. W ciągu 12 dni (25–27.10, 8–11.11, 14–17.11 i 20.11.2019) przed gdańską publicznością wystąpi 23 wykonawców z Polski, z USA, Wielkiej Brytanii, Szwecji, Norwegii, Estonii, Japonii i krajów arabskich, w tym pięć dużych składów. Program obfituje w nowości i premiery. Taki właśnie wymiar miało sobotnie koncertowanie w Żaku formacji RASP Lovers. Muzycy kierowani przez gitarzystę i kompozytora Szymona Wójcika zaprezentowali nam materiał ze swojego z debiutanckiego albumu „Romantic Alternative Schizophrenic Punk” (Monochrom Studio). Grupa działa od ubiegłego roku. Tytuł pierwszej płyty RASP Lovers oddaje wszystko to, co muzykom w duszach gra. – Jesteśmy trochę romantyczni, trochę alternatywni, trochę schizofreniczni i w dużej mierze punkowi. RASP oznacza w języku angielskim zgrzyt, więc jesteśmy romantycznymi, alternatywnymi, schizofrenicznymi miłośnikami zgrzytów – wyjaśnia Szymon Wójcik. Domeną RASP Loversów jest więc łamanie schematów, zabawa formą i konwencją, zestawianie ze sobą elementów na pierwszy rzut oka leżących daleko od siebie oraz tworzenie muzycznych oksymoronów i kontrastów. Obok Szymona Wójcika grupę tworzą: saksofonista i kompozytor Jerzy Mączyński, (współzałożyciel freejazzowego kolektywu P.E. Quartet oraz leader zespołu i konceptu muzycznego Jerry&ThePelican System), pianista, kompozytor i aranżer Marcel Baliński (lider zespołu Entropia Ensemble, członek Jerry&The Pelican System, twórca muzyki filmowej i teatralnej), kontrabasista Rafał Różalski (członek zespołów Entropia Ensemble, P.E. Quartet oraz Pimpono Ensemble) oraz perkusista Bartosz Szablowski (P.E. Quartet, zespół Kinga). 26.10.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Opera? Si! Jedenasty sezon weekendowych spotkań z Jerzym Snakowskim i jego performatywnym show w Operze Bałtyckiej rozpoczęty. Jak zwykle spotykamy się raz w miesiącu, czyli „stanowczo za rzadko” (podpowiada pomysłodawca cyklu). Świat arii i uwertur w opowieści wytrawnego znawcy – zabarwionej refleksją i przenikliwym humorem, oczywiście również muzyką wykonywaną na żywo – po raz kolejny staje się przestrzenią rozmów o życiu – o sprawach przyjemnych i nieprzyjemnych, o bieli, czerni i szarościach, o czasie i jego braku, o tym i o tamtym. Po prostu o nas. Tym razem wątkiem głównym opowieści jest historia Opery Bałtyckiej. W rozpoczętym właśnie sezonie artystycznym instytucja obchodzi swoje siedemdziesięciolecie (2020 r.). Wspominamy więc najważniejsze spektakle i twórców, którzy przyczynili się do jej sukcesów. Posłuchamy też dzieł, które do tej pory nie zostały wystawione na gdańskiej scenie, a być może już wkrótce na niej zagoszczą. Zaczęło się chyba zgodnie z oczekiwaniami, od roku 1950 i pierwszej premiery Studia Operowego uważanej za początek historii Opery Bałtyckiej – „Eugeniusza Oniegina” Piotra Czajkowskiego. W partii Leńskiego debiutował wówczas przed gdańską publicznością Jan Kusiewicz (1921-2015), legenda tej sceny, jeden z najwybitniejszych polskich śpiewaków operowych, „maestro wysokiego c”. O wielkim artyście opowiadał nam dzisiaj jego syn, profesor Piotr Kusiewicz, tenor, pianista i pedagog związany z Akademią Muzyczną w Gdańsku. Wspólnie z Jerzym Snakowskim ważne karty z dziejów Opery Bałtyckiej odsłaniali przed publicznością także Katarzyna Nowosad (mezzosopran), Julia Iwaszkiewicz (sopran), Jingxing Tan (tenor), Leszek Skrla (baryton) i Liana Krasyun-Korunna (fortepian). 26.10.2019 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Podczas 3. dnia XXXI Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Religijnej w Gdyni, który odbywał się w Sanktuarium NMP Wspomożenia Wiernych w Rumi rywalizowały ze sobą chóry. Wśród zespołów chóralnych pierwsze miejsce i złoty dyplom otrzymał chór „Schola Cantorum Misericordis Christi”. Złote dyplomy otrzymały także Akademicki Chór Politechniki Gdańskiej oraz Chór „Music Everywhere” z Gdańska. Natomiast na srebrne dyplomy zasłużyły Wejherowski Chór Mieszany „Camerata Musicale” i Chór ZNP „Academia Musica” ze Słupska. Grand prix zostało przyznane Chórowi „Kosy” z Poznania (Chór Dziewczęcy Gimnazjum Katedralnego). Wydarzenie wspierają m.in. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Samorząd Województwa Pomorskiego, Starostwo Powiatowe w Wejherowie, Polska Filharmonia Bałtycka, Polski Związek Chórów i Orkiestr, Instytut Muzyki i Tańca oraz Urząd Miasta Rumi. Muzycznym zwieńczeniem wydarzenia będzie koncert pieśni patriotycznych pt. „100 lat to wielka rzecz” w wykonaniu Orkiestry Koncertowej Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego. 26.10.2019 fot. Andrzej J. Gojke / KFP
Do Gdańska przyjechał Oleg Sencow, ukraiński reżyser filmowy, dokumentalista, pisarz, uczestnik wydarzeń na Majdanie, który za rzekomą działalność terrorystyczną przez ponad 5 lat więziony był w rosyjskim łagrze. Sąd w Rostowie nad Donem skazał go na 20 lat kolonii karnej. O uwolnienie Sencowa zabiegali m.in. Lech Wałęsa, Agnieszka Holland i Pedro Almodóvar. Wolność odzyskał 7 września tego roku, kiedy doszło do wymiany więźniów między Rosją a Ukrainą. Dziś wieczorem (18.30) Oleg Sencow spotka się z mieszkańcami Gdańska w Europejskim Centrum Solidarności. Rozmowę z bohaterem symbolizującym walkę o uwolnienie więźniów politycznych na całym świecie poprowadzi Dariusz Jabłoński, reżyser filmowy, scenarzysta i producent, członek Polskiej i Europejskiej Akademii Filmowej. Podczas spotkania Oleg Sencow odbierze przyznaną mu w sierpniu Nagrodę Prezydenta Miasta Gdańska Neptun 2019. Nie mógł jej przyjąć podczas tegorocznego festiwalu Solidarity of Arts, bo wówczas był jeszcze więźniem łagru. W sierpniu do Gdańska dotarł jego list (opatrzony stemplami cenzury), w którym pisał, że solidarność jest środkiem do celu dla wszystkich pragnących prawdy i wolności. 25.10.2019 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Sanktuarium NMP Wspomożenia Wiernych w Rumi. 2. Dzień XXXI Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Religijnej. Koncert "Duchowa stolica Polski" w wykonaniu Orkiestry Symfonicznej Polskiej Filharmonii Bałtyckiej, Chorów Narodowego Forum Muzyki we Wrocławiu oraz solistów Aldony Bartnik - sopran, Piotra Olecha - alt, Macieja Gocmana - tenor i Jerzego Butryna - bas. Dyrygent Andrzej Kosendiak 25.10.2019 Fot. Andrzej J. Gojke / KFP
  • aktualnych propozycji: 12434
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2019 KFP