logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 12266
Senator Sławomir Rybicki – kandydat do Senatu z okręgu nr 64 (Gdynia i powiat pucki) oraz kilkunastu kandydatów na posłów z listy Koalicji Obywatelskiej w okręgu nr 26 zaprezentowało się wyborcom na gdyńskim skwerze Kościuszki. Koalicyjną drużynę przedstawiał marszałek Mieczysław Struk występujący w roli szefa regionalnego sztabu wyborczego KO. Listę do Sejmu z okręgu obejmującego Gdynię, Słupsk oraz powiaty pucki, wejherowski, lęborski, słupski, bytowski, kościerski, kartuski, człuchowski i chojnicki otwiera Barbara Nowacka z Inicjatywy Polskiej. Poza obecnymi posłami Henryką Krzywonos-Strycharską, Tadeuszem Aziewiczem, Kazimierzem Plocke i Grzegorzem Furgo w gronie kandydatów są także działacze społeczni i samorządowcy, m.in. Radomir Szumełda (KOD), Danuta Wawrowska (radna sejmiku), Marika Domozych (radna Gdyni), Anna Wojtunik (radna powiatu puckiego), Piotr Wittbrodt (wiceburmistrz Rumi), Igor Skórzybót (Zieloni), Arkadiusz Dzierżyński (Inicjatywa Polska) i Marek Dąbkowski (od 1991 r. dyrektor SP nr 10 w Gdyni, b. radny miasta). – Na liście znajdują się osoby z każdego zakątka tego okręgu, reprezentują bardzo różne poglądy, ale łączy nas wszystkich przywiązanie do wartości, poszanowanie godności człowieka, wolności, demokracji, równości państwa prawnego, jak również poszanowanie praw człowieka, w tym praw osób należących do mniejszości. Łączy nas także przywiązanie do idei samorządności. Nie zgadzamy się na dalsze niszczenie państwa. Chcemy państwa silnego, ale silnego jego obywatelami, samorządami, sądami oraz instytucjami rządowymi i pozarządowymi. Chcemy też silnego Pomorza, które, niestety, poprzez decyzje obecnego rządu znalazło się na bocznym torze. Nasza reprezentacja chce to zmienić. Powrót do ważnych inwestycji w tej części województwa to priorytety naszych reprezentantów. To m.in. konieczność powrotu do budowy drogi ekspresowej S6, to także linia kolejowa nr 202. Dopilnujemy także modernizacji linii kolejowej nr 201 z Gdyni do Bydgoszczy. Ta linia też jest potrzebna właśnie portowi. W najbliższych tygodniach będziemy przedstawiać szczegóły naszego programu – zapowiedział dziś w Gdyni Mieczysław Struk. Głos zabrał również ubiegający się o reelekcję senator Arkadiusz Rybicki – prawnik, w stanie wojennym uczestnik podziemia solidarnościowego, bliski współpracownik Lecha Wałęsy, w latach 2001-2012 poseł na Sejm RP. – Idziemy do parlamentu, żeby tworzyć takie prawo, które stanowi podwaliny przyjaznego państwa, zatroskane o obywatela i o jego problemy, ale państwo, które jest oparte na fundamencie trójpodziału władzy, z niezależnością sądów i niezależnością sędziów. Takiego państwa chcemy, państwa, które nikogo nie wyklucza z powodu jego poglądów, które dba o słabszych i wykluczonych, które docenia nie tylko tzw. patriotyzm symboliczny, ale także patriotyzm dnia codziennego – ciężką pracę, naukę, osiągnięcia naukowe i kulturalne – podkreślił senator Rybicki. 29.08.2019 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Żeby włączyć się do tej gry, wystarczy zainstalować na swoim smartfonie aplikację Activy i przez dwa najbliższe miesiące korzystać z roweru jako środka transportu w codziennym podróżowaniu po mieście. 1 września rusza siódma już kampania „Kręć kilometry dla Gdańska”, po raz drugi z akcentem jesiennym, a to po to, abyśmy po sezonie letnim tak szybko nie rozstawali się z dwoma kółkami. Wszystkie wykręcone kilometry będą przeliczne na punkty (te przejechane od 1 do 30 października liczą się podwójnie), a na tych, którzy zdobędą ich najwięcej, czekają atrakcyjne nagrody.
Podobnie jak w latach ubiegłych gra rowerowa toczy się na kilku poziomach. Punkty można gromadzić na koncie indywidualnym, ale też walczyć o jak najlepszy wynik drużynowy w rywalizacji między firmami, uczelniami wyższymi, stowarzyszeniami czy dzielnicami. Przedsiębiorstwa zgłoszone do konkursu (rejestracja poprzez formularz dostępny na stronie grarowerowa.pl) walczą o tytuł najbardziej rowerowej firmy oraz o największą liczbę punktów „wykręconych” w stosunku do liczby pracowników. Warto zapoznać się z zasadami punktowania, bo jak najlepiej wykorzystać możliwości efektywnego gromadzenia cennych zdobyczy. Według tegorocznego regulaminu za każdy przejazd o długości minimum 1,5 km, z minimum 20 minutami przerwy między kolejnymi przejazdami, przyznawanych jest 5 punktów. Za każdy dojazd lub wyjazd z przypisanego użytkownikowi obszaru, np. miejsca pracy, z ograniczeniem do punktowania 2 razy dziennie w 5 dowolnych dniach w tygodniu, można otrzymać 50 punktów. Co również ważne, w październiku punkty liczone będą podwójnie. Cały czas mowa o przejazdach rozpoczynających się lub kończących na terenie miasta. Na laureatów czeka kilkaset nagród. Pierwszych 1000 rowerzystów, którzy uzbierają po 777 punktów, będzie mogło odebrać upominki. Zdobywcy 7777 punktów dostaną bluzy rowerowe. Po zakończeniu rywalizacji nagrodzonych zostanie 100 najlepszych uczestników indywidualnych oraz najlepsze szkoły i drużyny firmowe. Firmy czy organizacje, których pracownicy zdobędą największą liczbę „oczek”, będą miały możliwość nieodpłatnego przeprowadzenia certyfikacji Rowerowego Pracodawcy.
Gra rowerowa „Kręć kilometry dla Gdańska” to kontynuacja kampanii European Cycling Challenge, której trzy wcześniejsze edycje zakończyły się sukcesem Gdańska. W zeszłym roku kampanię promującą dojeżdżanie do pracy na rowerze, zorganizowaliśmy już po raz szósty, ale po raz pierwszy jesienią. Nowa formuła kampanii spodobała się gdańszczanom. W rywalizacji uczestniczyła rekordowa liczba 300 firm. Gra zaowocowała 1,6 mln przejechanych kilometrów oraz 109 061 przejazdami do pracy wykonanymi przez 3543 gdańskich rowerzystek i rowerzystów. Dzięki temu do atmosfery nie trafiło aż 412 ton dwutlenku węgla. 29.08.2019 / fot. Paweł Marcinko / KFP
– Im bardziej poznaje się Jarka Wałęsę, tym większe budzi zaufanie. Ta dwójka na liście Koalicji Obywatelskiej jest na piątkę – mówi europoseł Janusz Lewandowski o partyjnym koledze ubiegającym się o swój trzeci mandat poselski. Jarosław Wałęsa kandyduje do Sejmu z okręgu gdańskiego. W środowe popołudnie wspólnie z Młodymi Demokratami zbierał podpisy pod listami KO na ulicach Wrzeszcza. – Jest moc. Rozmawiamy, przekonujemy, pracujemy razem – komentuje akcję kandydat nr 2 na liście KO w okręgu 25. 28.08.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Już tylko godziny dzielą nas od ogłoszenia laureatów Nagrody Literackiej Gdynia. Zdobywców literackich kostek oraz tytuły czterech najlepszych książek wydanych w 2018 roku poznamy podczas piątkowej gali (godz. 19), której gospodarzem będzie Muzeum Emigracji. Do konkursu zgłoszono 435 tytułów, spośród których Kapituła NLG obradująca pod przewodnictwem profesor Agaty Bielik-Robson wybrała dwadzieścia, po pięć w każdej z czterech kategorii. Nominowani autorzy goszczą na towarzyszącym Nagrodzie festiwalu Miasto Słowa. Podczas środowych spotkań w Konsulacie Kultury można było porozmawiać z uhonorowanymi eseistami i prozaikami. – W kategorii esej postawiliśmy na piątkę autorów i autorek, dającą szeroką panoramę polskiej twórczości eseistycznej: od pracy akademickiej, przez rozprawy krytyczne, po reportaż. W tej pierwszej podkategorii wyróżniliśmy Mikołaja Wiśniewskiego za wybitną i świetnie napisaną analizę jednej z głównych postaci Szkoły Nowojorskiej: „Nowy Jork i okolice. O twórczości Jamesa Schuylera”. Wśród autorów rozpraw krytycznych znaleźli się: Olga Drenda i jej „Wyroby. Pomysłowość wokół nas” – kapitalne studium o PRL pokazanej przez pryzmat drobnej twórczości wyrobniczo-rzemieślniczej, Rafał Księżyk, którego „Wywracanie kultury. O dandysach, hipsterach i mutantach” to świeży powiew w poważnym pisaniu o kontr- i popkulturze, oraz Tomasz Bocheński z cyklem wartkich i obrazoburczych esejów o literaturze pt. „Tango bez Edka”. Ostatnią z nominowanych pozycji w tej kategorii jest znakomita i dobrze udokumentowana książka Beaty Chomątowskiej o polskiej architekturze betonowej „Betonia. Dom dla każdego” – przedstawia nominacje Agata Bielik-Robson. Z nieco mniejszym entuzjazmem jurorów spotkała się twórczość prozatorska. Dla przewodniczącej Kapituły stan ten nie jest niczym nowym. – Od kiedy pamiętam – a jestem już w NLG od dobrych kilku lat – proza polska zachwyca słabiej niż tradycyjnie silne kategorie eseju i przekładu – dodaje prof. Bielik-Robson. Po burzliwych dyskusjach Kapituła nominowała: „Życie Adelki” Adelajdy Truścińskiej – debiut narodzony z ducha facebookowego bloga, „Psy ras drobnych” Olgi Hund – literacki raport z pobytu w szpitalu psychiatrycznym w podkrakowskim Kobierzynie, „Krótką wymianę ognia” Zyty Rudzkiej, autorki zwanej polską Elfriede Jelinek, „Turystę polskiego w ZSRR” Juliusza Strachoty, o którym jeden z recenzentów dowcipnie się wyraził, że to powieść „w poszukiwaniu przećpanego czasu”, oraz „Fikcję” Dariusza Bitnera – gęstą i piętrową prozę w stylu starej dobrej polskiej postmoderny. 28.08.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Szachy, bule, sadzenie roślin w ogródkach społecznych, warsztaty florystyczne, wizyta w ogrodzie sensorycznym, występy zespołów artystycznych czy też konkursy dla czworonogów rozgrywane pod okiem behawiorysty – inauguracja obfitowała w atrakcje. Pierwsza część powstającego w Gdyni Parku Centralnego od dziś służy mieszkańcom. Na terenie o powierzchni ponad 11 tys. m kw. rozciągającym się między ulicami Legionów i Tetmajera pojawiły się tysiące nowych kwiatów i krzewów oraz dziesiątki drzew. – Dedykujemy tę przestrzeń spokojnej rekreacji. Jestem przekonany, że spodoba się mieszkańcom. Naszą intencją jest, by stał się ona miejscem spotkań, odpoczynku, wspólnych rodzinnych zabaw, spacerów i aktywności, które pozwalają się wyciszyć w miejskim zgiełku – mówił prezydent Gdyni Wojciech Szczurek, otwierając pierwszą z trzech zaplanowanych części parku. Budowa drugiej, zlokalizowanej między ul. Legionów a a pawilonem przy skateparku rozpocznie się w najbliższych tygodniach. Trzeci etap prac obejmie obszar rozciągający się między pawilonem a ul. Świętojańską. Cała inwestycja, m.in. ze ścieżkami dla biegaczy i rolkarzy, punktami gastronomicznymi i parking podziemnym na 270 samochodów, zostanie zrealizowana w ciągu trzech lat. – Fenomenem tego parku jest to, że każdy znajdzie w nim dla siebie przestrzeń i aktywności dające wytchnienie i odpoczynek. Naszym zamierzeniem było stworzenie miejsca atrakcyjnego krajobrazowo oraz funkcjonalnie dla wszystkich grup wiekowych. Jestem przekonany, że się udało – mówił dziś wiceprezydent miasta Marek Łucyk. W strefie spokojnej rekreacji na mieszkańców czekają m.in. tor do gry w bule, stoliki szachowe, 250-metrowa promenada, siłownia z ośmioma zestawami do ćwiczeń, ogród sensoryczny o powierzchni ponad 200 m kw., miejsce pod własne uprawy i wybieg dla psów z torem przeszkód. Po zmierzchu przestrzeń tę rozjaśnia 55 punktów świetlnych. Przez całą dobę park jest monitorowany przez osiem kamer. 28.08.2019 / fot. Anna Bobrowska / KFP
Bardzo licznie zgromadzeni miłośnicy literatury mieli możliwość spotkać się z Jackiem Dehnelem i Tomaszem Organkiem. Rozmowa z Jackiem Dehnelem prowadzona przez Przemka Rydzewskiego toczyła się wokół jego najnowszej powieści „Ale z naszymi umarłymi”. Tematem drugiego spotkania był debiut prozatorski jednego z najbardziej utalentowanych polskich muzyków Tomasza Organka. O książkę "Teoria opanowywania trwogi” pytała Organka Agnieszka Szydłowska. 27.08.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Pierwszy dzień Nagrody Literackiej Gdynia oraz towarzyszącego jej Festiwalu Miasto Słowa za nami. Do 1 września gościć będziemy w Gdyni znamienitych polskich autorów i autorki, w tym: Marka Bieńczyka, Paulinę Pidzik, Wita Szostaka, Marcina Wichę, Olgę Drendę, Tomasza Pindla, najnowsze powieści przedstawią Tomasz Organek, Łukasz Orbitowski i Jacek Dehnel. W piątek 30 sierpnia w Muzeum Emigracji odbędzie się Gala, gdzie poznamy tegorocznych laureatów Nagrody Literackiej Gdynia. 26.08.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Zakończył się kolejny etap przebudowy platformy Petrobaltic, która jest obecnie przygotowywana do opuszczenia Gdańskiej Stoczni REMONTOWA S.A. Zostanie stąd przeholowana na swoje miejsce docelowe na złożu B8. Jednostkę przekształconą w Morskie Centrum Produkcyjne – Morską Kopalnię Ropy i Gazu – poświęcono 27 sierpnia na nabrzeżu stoczni. – Projekt ma długą i skomplikowaną historię sięgającą 2015 roku. Po dość trudnej pierwszej fazie, platforma Petrobaltic znalazła się w dobrych rękach. W październiku 2017 roku została przeholowana do Gdańskiej Stoczni REMONTOWA, gdzie dzięki dobrej współpracy i zaangażowaniu wielu ekspertów z wielu dziedzin oraz z zachowaniem wysokich standardów BHP z sukcesem zakończyliśmy zakres prac stoczniowych. To wszystko to efekt pracy zespołowej z nastawieniem na cel, który udało nam się wspólnie osiągnąć – podkreśla Grzegorz Strzelczyk, prezes Zarządu LOTOS Petrobaltic. – Przed nami „godzina prawdy” – posadowienie jednostki na złożu B8, prace na morzu, rozruchy, uruchomienie zainstalowanych na platformie systemów oraz efektywne zakończenie zagospodarowania złoża B8. Przebudowa platformy wiertniczej na Centrum Produkcyjne toduży i skomplikowany projekt. Kluczową dla całego przedsięwzięcia była operacja nasuwania i montażu na pokładzie platformy czterech potężnych modułów o wadze kilkuset ton każdy – systemu separacji ropy naftowej, systemu sprężania i eksportu gazu, systemu zatłaczania wody do złoża oraz systemu energetycznego, którego sercem jest turbogenerator wykorzystujący odseparowany gaz jako paliwo do zasilania platformy. Kolejnym elementem byłmontaż podpory pod moduł mieszkalny oraz spalarki gazów, czyli flary. Następnie kanałem portowym, przy użyciu barek, z ogromną precyzją przetransportowano moduł mieszkalny z lądowiskiem dla śmigłowców o wadze ok. 550 ton. Równie skomplikowaną operacją było posadowienie potem modułu na platformie. o niespełna dwóch latach intensywnych prac w zakresie kompletności mechanicznej realizowanych przez spółkę wraz ze stocznią oraz testowaniem i przygotowaniem do rozruchów systemów ogólnookrętowych i produkcyjnych, jednostka przygotowywana jest do opuszczenia Gdańskiej Stoczni REMONTOWA S.A Dzięki przeprowadzonej weryfikacji projektu, a także stabilnej i konsekwentnej realizacji poszczególnych zadań Morskie Centrum Produkcyjne stało się nowoczesną, ekologiczną i wydajną platformą. Na projekcie pracowało jednocześnie nawet do 500 osób i – co trzeba podkreślić – wszystkie prace były wykonywane bezpiecznie! – Mamy ogromne doświadczenie w przebudowach i modernizacjach platform dla morskiego sektora wydobycia ropy i gazu. Już w początkach lat 90. Gdańska Stocznia REMONTOWA uczestniczyła w projekcie budowy wielkiej platformy stałej Hibernia, a w 2000 roku jako pierwsza wpłynęła do nas amerykańska platforma wiertnicza – tłumaczy Piotr Soyka, prezes grupy kapitałowej REMONTOWA HOLDING, do której należy Gdańska Stocznia REMONTOWA S.A. – Od tamtej pory zmodernizowaliśmy lub przebudowaliśmy kilkanaście platform różnego typu – wiertnicze, techniczne, produkcyjne, hotelowe, samopodnośne i półzanurzalne dla największych światowych koncernów naftowych – niestety nie polskich. Tym bardziej cieszę się, że po latach także polski armator skorzystał z naszej wiedzy i doświadczenia w tej dziedzinie. Jesteśmy gotowi wspierać LOTOS w kolejnych inwestycjach we flotę i pracować razem na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego Polski. W najbliższym czasie platforma zostanie przeholowana na złoże B8, znajdujące się w polskiej strefie ekonomicznej Morza Bałtyckiego, w odległości ok. 70 km na północ od Jastarni. Kolejnym etapem będzie przygotowywanie jej do przejęcia wydobycia z pracującej tam platformy LOTOS PETROBALTIC. 27.08.2019 fot. Piotr Stareńczak / KFP
Obrady w ramach Pomorskiego Okrągłego Stółu Edukacyjnego na dziedzincu Politechniki Gdańskiej. 26.08.2019 fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
X. VERVA STREET RACING GDYNIA 2019. Podczas niedzielnych pokazów na torze F1 na Skwerze Kościuszki. 25.08.2019 Fot. Andrzej J. Gojke / KFP
  • aktualnych propozycji: 12266
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2019 KFP