logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 13116
Stacja kolejowa Kolonia wraca do krajobrazu Wrzeszcza Dolnego. Nic jednak nie wskazuje na to, by w najbliższych latach mieli powrócić tu pasażerowie. – To jedynie atrapa przystanku, która w obecnej formie nie spełnia wymogów obsługi ruchu pasażerskiego – przyznaje w rozmowie z reporterem portalu trojmiasto.pl jeden z pracowników spółki PKP PLK, prosząc o możliwość zachowania anonimowości.
Prace nad odtworzeniem infrastruktury dawnej stacji SKM usytuowanej między ulicami Kochanowskiego a Narwicką wpisują się w wielki projekt (ok. 1,1 mld zł) związany z obsługą... przewozów towarowych. „Poprawa infrastruktury kolejowego dostępu do portu Gdańsk” (2019-2021) to w przypadku przystanku SKM Kolonia m.in. budowa sieci trakcyjnej, wymiana torów i podkładów, remont tunelu i nowe przejście dla pieszych. Na poszerzenie zakresu prac o historyczne elementy peronu pasażerskiego (odtworzenie wiaty i zadaszenia) PKP PLK nie miały wpływu. To sprawa wytycznych konserwatora zabytków. „W tym zakresie przyjęty został do realizacji program prac konserwatorskich uzgodniony z Miejskim Konserwatorem Zabytków w Gdańsku. Przystanek zostanie zachowany jako element kolejowej architektury. Konstrukcja wiaty na peronie została już zabezpieczona antykorozyjnie, wymieniony zostanie dach. Zabezpieczone i zachowane zostaną wskazane przez konserwatora wiaty na wyjściach na peron” – wyjaśnia Przemysław Zieliński z zespołu prasowego spółki PKP Polskie Linie Kolejowe. Z pytaniem, dlaczego konserwator nakazał spółce PLK odbudowę przystanku, mimo że nie zatrzymają się przy nim żadne pociągi pasażerskie, trojmiasto.pl zwróciło się do Marcina Tymińskiego, rzecznika pomorskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków. – Nie mamy do czynienia z atrapą przystanku, tylko z obiektem zabytkowym wpisanym do gminnej ewidencji zabytków (...) Zabytków tego typu jest na Pomorzu i w Trójmieście coraz mniej. Często przy okazji remontów i modernizacji po prostu znikają i zostają rozebrane. Podobne zagrożenie było także w przypadku modernizacji historycznej linii do Nowego Portu. Przystanek został odtworzony przez inwestora i wykonawcę właśnie jako ślad po linii pasażerskiej, która w przyszłości być może zostanie reaktywowana – odpowiada rzecznik konserwatora. Linia kolejowa 249, przy której znajduje się przystanek Kolonia, została zamknięta dla regularnego ruchu pasażerskiego latem 2005 roku.
Wdrażanie projektu „Poprawa infrastruktury kolejowego dostępu do portu Gdańsk” trwa od sierpnia 2019 roku. Obejmuje on m.in. przebudowę ponad 70 km torów, 13 przejazdów kolejowo-drogowych i przejść dla pieszych oraz wymianę 221 rozjazdów. Przebudowane są również obiekty inżynieryjne – trzy mosty, dwa wiadukty oraz 18 przepustów. Wartość prac to około 1,1 mld zł. Prawie 40 proc. tej kwoty stanowi dofinansowanie unijne ze środków instrumentu finansowego Connecting Europe Facility (CEF) „Łącząc Europę”. 15.07.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
Dawne to czasy, gdy najważniejsze dla sopockiego i polskiego tenisa werdykty zapadały nie w sądach, tylko na kortach. W lipcu 1977 roku po raz pierwszy karty rozdawał w Sopocie Wojciech Fibak – 10. rakieta świata. Osobiście zapraszał gwiazdy „białego sportu” do kurortu i mierzył się z nimi na ceglanej mączce. Tak, to prawda, że na zaaranżowany przez najlepszego w historii polskiego tenisistę Międzynarodowy Turniej Asów nie dotarł jego czeski przyjaciel Jan Kodeš, dwukrotny zwycięzca French Open (1970, 1971) i triumfator Wimbledonu (1973), i że z zapowiadanej listy uczestników ubyło także kilka innych zacnych nazwisk, jednak finałowa rozgrywka między naszym Wojtkiem a najwyżej notowanym na listach światowych Anglikiem Busterem Mottaramem pozwoliła kibicom nad polskim morzem poczuć smak wielkiego sportu. Swoje trzy grosze dorzucili do tego święta Australijczyk Colin Dibley (półfinalista Australian Open w 1979 r.) oraz Niemiec Jürgen Fassbender (półfinalista turniejów deblowych na kortach Rolanda Garrosa i Wimbledonu). Fibakomania w Sopocie ’77 miała nie tylko wymiar czysto sportowy – zaowocowała także lekcją natury organizacyjno-finansowej. Poszło o bardzo drogie bilety na mecze z udziałem asów. Lekcji gospodarzom turnieju udzielił Wojciech Fibak. „Zdenerwowany, na własną odpowiedzialność, kazał służbie porządkowej wpuścić na widownię wszystkich oczekujących (i nie mających na bilet!) nastoletnich sympatyków tenisa. Słusznie – piękny gest, tylko przyklasnąć! Bo przecież wśród tych właśnie widzów może znajdować się jego następca. Na pewno skuteczniejsza to forma propagandy sportu niż apele telewizji o przenoszenie się wszystkich widzów zebranych na korcie na jedną tylko stronę trybun. Bo zaraz – proszę państwa – rozpocznie się transmisja, a kamera nie lubi łysin” – pisał po turnieju Albert Gochniewski, wieloletni szef sportu w „Głosie Wybrzeża”. 15.07.2020 / fot. Zbigniew Kosycarz / KFP
Tegoroczna edycja Jarmarku św. Dominika odbędzie się na specjalnych zasadach bezpieczeństwa związanych z epidemią koronawirusa. 14.07.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
Parlamentarzyści KO i samorządowcy podczas konferencji prasowej pod pomnikiem prof. Władysława Bartoszewskiego w Sopocie podziękowali wyborcom z Pomorza za bardzo wysoką frekwencję. W Spotkaniu udział wzięli m.in. Ryszard Świlski, Agnieszka Pomaska, Małgorzata Chmiel, Janusz Lewandowski, Tadeusz Aziewicz, Henryka Strycharska - Krzywonos, Piotr Adamowicz oraz pomorscy samorządowcy na czele Marszałkiem Woj. Pomorskiego Mieczysławem Strukiem, Prezydent Gdańska Aleksandrą Dulkiewicz i Prezydentem Sopotu Jackiem Karnowskim. 14.07.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
Sopot spisał się w niedzielę. Frekwencja wyborcza na poziomie 77,59 procent dała kurortowi pierwsze miejsce (i nagrodę w wysokości 30 tys. zł) wśród gmin powyżej 30 tysięcy mieszkańców położonych w Obszarze Metropolitalnym Gdańsk-Gdynia-Sopot. Wybory wygrał tu zdecydowanie Rafał Trzaskowski, uzyskując poparcie 72,16 proc. wyborców. – Można być dumnym, że ma się tak aktywnych i tak obywatelskich mieszkańców. 77,59 procent to jest o ponad 10 procent więcej niż pięć lat temu. Także wysoki udział mieszkańców Sopotu w budżecie obywatelskim czy też bardzo aktywna praca w organizacjach pozarządowych, co było widać chociażby w ostatnich miesiącach pandemii, pokazują, że warto inwestować w społeczeństwo obywatelskie, warto inwestować w organizacje pozarządowe, warto inwestować w kulturę i oświatę. Bardzo chciałbym podziękować mieszkańcom Sopotu. Mam nadzieję, że w czasie budżetu obywatelskiego w jakiś sposób im to oddamy. Będziemy chcieli ten budżet jeszcze bardziej uaktywnić i uspołecznić – powiedział prezydent Sopotu Jacek Karnowski podczas spotkania podsumowującego udział sopocian w II turze wyborów prezydenckich, do którego doszło w poniedziałkowe popołudnie przy pomniku profesora Władysława Bartoszewskiego, nieopodal Sopot Centrum. – To nie przypadek, że pierwszy w Polsce pomnik Bartoszewskiego powstał właśnie w Sopocie, bo to miejsce niezwykłe. Już jako student zauważyłem, że tu brakuje śladów cywilizacji radzieckiej, tak mocno obecnej w wielu innych miastach Polski, nie tylko w architekturze, ale także w mentalności. I dlatego Sopot od 1989 roku opowiada się po stronie prawdy, wolności i demokracji. I tak się opowiedział również w tych wyborach. Jestem dumny jako mieszkaniec Sopotu, jako mieszkaniec niepokornego regionu Pomorze, i bardzo zatroskany o losy Rzeczypospolitej, bo chociaż po stronie Rafała Trzaskowskiego ta kampania była świętem ludzi uśmiechniętych, to po drugiej stronie były zaciśnięte szczęki i widać, jak nas wyprowadzają na ustrojowe dzikie pola. To była nieuczciwa kampania, bo Trzaskowski miał do czynienia nie tylko z konkurentem, ale z całą machiną państwowo-propagandową, która stanęła jako sztab wyborczy urzędującego prezydenta i narzędzie zniesławiania Rafała Trzaskowskiego. Oby to nie były ostatnie wybory, które zasługują na tę nazwę – podsumował wyniki europoseł Janusz Lewandowski. Za obywatelskość dziękowali sopocianom dziś także wiceprezydenci Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim i Marcin Skwierawski oraz wiceprzewodniczący Rady Miasta Sopotu Piotr Bagiński. 13.07.2020 / fot. Anna Bobrowska / KFP
Port Lotniczy Gdańsk podsumował straty poniesione w pierwszym półroczu 2020 roku z powodu pandemii koronawirusa. Spadki w obsłudze ruchu pasażerskiego przekraczają 60 proc. – Nasze wyniki są zgodne z przewidywaniami. Nie obsługiwaliśmy rejsowych połączeń międzynarodowych przez cały kwartał, a krajowych przez dwa i pół miesiąca. Spadki są więc naturalną konsekwencją epidemii i prawie całkowitego uziemienia ruchu pasażerskiego. Na szczęście od czerwca ten ruch sukcesywnie się zwiększa i pierwsze wyniki napawają optymizmem, szczególnie, że w Gdańsku są lepsze niż na innych dużych polskich lotniskach. Obserwując statystyki widzę, że znakomicie odradza się Wielka Brytania i Irlandia, w tym Londyn-Luton, Londyn-Gatwick, Londyn-Stansted, Manchester i Dublin, gdzie lata po 150 osób w każdym samolocie. Bardzo szybko powraca też ruch do północnych Włoch, do Mediolanu-Bergamo podróżuje około 145 osób. Pasażerowie spragnieni są wakacji i słońca, dlatego też po 140 osób lata w każdym samolocie do Aten i Burgas. Rewelacyjnie obłożone są także połączenia do Eindhoven i Paryża-Beauvais. Dopełnieniem dobrych wiadomości jest zmiana przez linie KLM samolotu na większy, operującego na połączeniu do Amsterdamu. 88-miejscowy samolot nie wystarczał, by pomieścić chętnych na te loty – mówi Tomasz Kloskowski, prezes Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy.
W ciągu sześciu miesięcy br. gdańskie lotnisko obsłużyło 907 618 pasażerów. To mniej o 63,1 proc. niż w porównywalnym, rekordowym okresie ubiegłego roku. Zmniejszyła się także liczba operacji lotniczych. Było ich 11 628, o 49,2 proc. mniej niż w pierwszej połowie 2019. Najmniejszy spadek, o 8,7 proc, nastąpił w obsłudze cargo, czyli transporcie towarów i poczty. W czasie epidemii koronawirusa samoloty cargo mogły latać bez ograniczeń. Ruch był jednak mniejszy niż przed epidemią, bo nie było możliwości odprawiania przesyłek na samoloty rejsowe i nie działała duża liczba firm. Dotknięty epidemią prawie cały drugi kwartał 2020 r. przełożył się także na półroczne wyniki finansowe Portu Lotniczego Gdańsk. – Za ten okres zanotowaliśmy stratę w wysokości 6,5 mln złotych. Wraz z odradzaniem się ruchu lotniczego nasze przychody będą rosły, a ponadto nadal będziemy oszczędzać, by w ten sposób przejść przez ten trudny czas. Jednak rosnący ruch lotniczy pozwala widzieć przyszłość w jaśniejszych barwach. Dlatego zachęcamy wszystkich do latania, bo samolot to nadal najbezpieczniejszy środek transportu, który w szybki i bezpieczny sposób przeniesie nas w miejsca, do których ostatnio szczególnie tęsknimy – dodaje Tomasz Kloskowski.
Dziś w siatce połączeń jest ponad 20 miejsc, do których w promocyjnych cenach można polecieć z Gdańska na letni odpoczynek lub weekendowy wypad. W ofercie są greckie Ateny, Saloniki, Kalamata, Korfu, Rodos, Mykonos, a na Krecie Chania i Heraklion, w Chorwacji Dubrownik, Split i Zadar, w Hiszpanii Barcelona, Alicante i Majorka, na Cyprze Larnaka i Pafos, we Włoszech Rzym, Mediolan i Piza, jest także Malta, Burgas w Bułgarii, Odessa na Ukrainie i Tirana w Albanii. 13.07.2020 / fot. KFP
To szóste głosowanie Lecha Wałęsy w barwach konstytucyjnych i drugie w przyłbicy ochronnej. Były prezydent RP w niedzielę o godzinie 13 odwiedził komisję obwodową na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego. Kilkanaście minut później poznaliśmy pierwsze dane na temat frekwencji wyborczej. Państwo Komisja Wyborcza poinformowała, że do godziny 12 w wyborach wzięło udział 24,73 proc Polaków, czyli nieco więcej aniżeli w poprzedniej, rekordowej turze. Wśród największych na pierwszym miejscu jest Warszawa – 28,72 proc., a na kolejnych Zielona Góra – 28,17 proc. i Toruń – 28,01 proc. Gdańsk z wynikiem 21,37 proc. na razie zamyka stawkę. 12.07.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Donald Tusk głosował dziś przed południem w Sopocie. Podczas wizyty w lokalu wyborczym przy ul. Józefa Golca (budynek SP nr 8) byłemu przewodniczącemu Rady Europejskiej towarzyszyły żona Małgorzata i córka Katarzyna. "Twój głos nie jest gorszy niż mój. #idziemynawybory" – czytamy nad zdjęciem z głosowania zamieszczonym przez Donalda Tuska na Twitterze. 12.07.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Na placu boju dwóch kandydatów, decyzja w rękach blisko 30 milionów wyborców, z czego ponad 519 tysięcy głosuje poza granicami kraju. Na Pomorzu uprawnionych do głosowania jest jest blisko 1 mln 752 tys. obywateli. Od godziny 7 trwa II tura wyborów prezydenckich. Lokale wyborcze będą otwarte do 21 (w sytuacjach wyjątkowych dłużej). Ze względu na panujący w kraju stan epidemii wyborców obowiązuje reżim sanitarny. Poza obostrzeniami związanymi z noszeniem maseczek, dezynfekcją rąk i zachowaniem dystansu społecznego to także limit osób jednocześnie przebywających w lokalu – 1 osoba na 4 m kw. (z wyłączeniem członków obwodowej komisji wyborczej, mężów zaufania, obserwatorów społecznych). Tak jak podczas głosowania w I turze, musimy liczyć się z kolejkami do obwodów wyborczych. Zgodnie z rozporządzeniem Ministerstwa Zdrowia do głosowania bez kolejki uprawnieni są seniorzy powyżej 60. roku życia, kobiety w ciąży, osoby z dzieckiem do lat trzech, osoby z orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności, z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego lub osoby które ze względu na stan zdrowia nie mogą poruszać się samodzielnie. 12.07.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Kto wie, za ile lat Arka i ŁKS rozegrają na gdyńskim stadionie następny mecz w ekstraklasie... Wspólny pożegnalny występ na najwyższym szczeblu krajowych rozgrywek spadkowicze okrasili pięcioma golami.
Arka Gdynia – ŁKS Łódź 3:2 (3:0). Bramki: Marcus da Silva (19’), Michał Nalepa (41’ karny), Maciej Jankowski (45’) – Samu Corral (55’), Łukasz Sekulski (85’).
ARKA: Steinbors – Zbozień, Helstrup, Danch, Marciniak – Kopczyński – Młyński, Markiewicz (89’ Berqvist), Nalepa, Marcus (69’ Antonik) – Jankowski (82’ Zawada). 11.07.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
  • aktualnych propozycji: 13116
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2020 KFP