logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 13437
Gdynia oddaje hołd ofiarom Grudnia ’70. Na uroczystości odbywające się 50. rocznicę Czarnego Czwartku przybył prezydent RP Andrzej Duda. – Dokładnie 50 lat temu szli tędy robotnicy, wezwani na poranną zmianę do stoczni. I tu, na tym moście, przy stacji kolejowej Gdynia Stocznia, czekały na nich czołgi i uzbrojeni ludzie – żołnierze, milicja – i niespodziewanie otworzyli do nich ogień (...) Ci ludzie szli do pracy. Ne przyszli tu z zamiarem przeciwstawienia się czemukolwiek. Oni po prostu szli zarobić na chleb dla swoich najbliższych. I zginęli. Był to koniec jakichkolwiek złudzeń, jeżeli chodzi o to, kim jest komunistyczna władza – mówił prezydent przed tablicą upamiętniającą wydarzenia z 17 grudnia 1970 roku. O godzinie 6 Andrzej Duda uczcił pamięć pamięć poległych przed Pomnikiem Ofiar Grudnia 1970. Wieńce us stóp monumentu złożyli również prezydent Gdyni Wojciech Szczurek i przewodnicząca rady miasta Joanna Zielińska, wojewoda pomorski Dariusz Drelich, minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, poseł Marcin Horała i senator Sławomir Rybicki. 17.12.2020 / fot. Anna Bobrowska / KFP
– Grudzień to historia, ale także przestroga dla każdej władzy, że jej utrzymanie nie jest warte tego, aby niszczyć społeczeństwo, bić i strzelać. Grudzień jest też przestrogą, żeby myśleć o tym, jak rozmawiać z innymi, jak rozmawiać ze społeczeństwem, jak słuchać innych. Te wszystkie ofiary nie poszły na marne, pamiętamy o nich. Cześć pamięci tych, którzy zginęli i współczucie dla ich rodzin – mówił wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz, przemawiając podczas samorządowych uroczystości w 50. rocznicę Grudnia ’70 i 40. rocznicę odsłonięcia pomnika Poległych Stoczniowców 1970. Na placu Solidarności wybrzmiały dziś nazwiska 42 ofiar grudniowej maskary, młodych i bardzo młodych ludzi zabitych na ulicach Gdańska, Gdyni, Elbląga i Szczecina. Słowa Apelu Pamięci odczytywali aktorzy Krzysztof Gordon, Marzena Nieczuja-Urbańska i Jerzy Gorzko. Tak jak 40 lat temu podczas uroczystości odsłonięcia pomnika, Ogień Pamięci zapalił Lech Wałęsa. Oba wydarzenia połączyła także „Lacrimosa”, utwór skomponowany przez Krzysztofa Pendereckiego na cześć bohaterów Sierpnia ’80, ale również w hołdzie ofiarom Grudnia ’70, premierowo wykonany 16 grudnia 1980 roku. Po 40 latach usłyszeliśmy „Lacrimosę” w wykonaniu Polskiego Chóru Kameralnego Schola Cantorum Gedanensis pod dyrekcją Jana Łukaszewskiego oraz Orkiestry Polskiej Filharmonii Bałtyckiej. Partię solową zaśpiewała Iwona Hossa. Wieńce pod pomnikiem złożyli: prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Agnieszka Owczarczak, były prezydent RP Lech Wałęsa z przedstawicielami Stowarzyszenia Społeczny Komitet Budowy Pomnika Poległych Stoczniowców 1970, wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz, wojewoda pomorski Dariusz Drelich, marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk, dyrektor ECS Basil Kerski oraz przedstawiciele dowództwa Garnizonu Gdańsk. W czwartek o godz. 17 na placu Solidarności rozbłysną Światła Pamięci, a na fasadzie budynku Europejskiego Centrum Solidarności prezentowane będą archiwalne zdjęcia poświęcone pamięci ofiar Grudnia ‘70. Organizatorami dzisiejszej uroczystości byli: miasto Gdańsk, marszałek województwa pomorskiego i ECS. 16.12.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
– Musimy pamiętać o ofiarach, jako o sztafecie pokoleń Polaków, którzy przelali krew za wolną Polskę, ale musimy również pamiętać o winie i odpowiedzialności tych, którzy za tamte zbrodnie nie ponieśli żadnej kary. Musimy pamiętać ku przestrodze, ale także pamiętając o tym, że to sądy wolnej Polski, sądy III RP, nie były w stanie w realny sposób ukarać prawdziwych mocodawców, tych, którzy byli odpowiedzialni za strzelanie do bezbronnych, niewinnych ludzi – powiedział premier Mateusz Morawiecki, przemawiając dziś pod pomnikiem Poległych Stoczniowców w Gdańsku podczas uroczystości zorganizowanych przez NSZZ Solidarność w 50. rocznicę Grudnia ’70. Uczestnicy związkowych obchodów zapalą znicze przed tablicą upamiętniającą ofiary grudniowej masakry znajdującą się na budynku dawnego Komitetu Wojewódzkiego PZPR, a następnie przejdą na skwer w sąsiedztwie budynku LOT-u, aby oddać hołd Antoniemu Browarczykowi – pierwszej śmiertelnej ofierze stanu wojennego w Gdańsku – który 17 grudnia 1981 roku został zastrzelony przez MO podczas demonstracji związanej z rocznicą Grudnia ’70. 16.12.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
„Jeden zraniony, drugi zabity”, „chłopcy z Grabówka, chłopcy z Chyloni”, „świat się dowiedział, nic nie powiedział”, „to nie na darmo”, „za chleb i wolność”... Słowa „Ballada o Janku Wiśniewskim” autorstwa Krzysztofa Dowgiałło stały się inspiracją dla twórców multimedialnej wystawy przywołującej tragedię Grudnia ’70 na ulicach Gdyni. Jutro 50. rocznica Czarnego Czwartku. Od kilku dni niemal na całej długości ul. Świętojańskiej rozciągają się czarne szarfy symbolizujące żałobny pochód. Odczytujemy z nich imiona i wiek zamordowanych gdynian. Jan, lat 17. Stanisław, lat 17. Zbigniew, lat 18... Główna część wystawy przygotowanej przez Annę Grabowską-Paciorek we współpracy z Maugo Domańską i Tomaszem Sokolskim (grafika: Studio re:design, animacja: Studio Esy Floresy, producent wykonawczy: Paulina Neugebauer Hilta) stanęła na placu przed gmachem Urzędu Miasta przy al. Marsz. Piłsudskiego. Ze względu na pandemię Gdynia zrezygnowała w tym roku z przemarszu, jaki w każdą rocznicę wydarzeń grudniowych odbywa się w mieście.
– 17 grudnia w okolicy przystanku SKM Gdynia-Stocznia, ok. godz. 6 ze strony wojska i milicji padły pierwsze strzały do robotników udających się do pracy. Dokładnie pół wieku od tych wydarzeń i komunistycznej zbrodni w Gdyni przypominamy tamte tragiczne chwile. Zapraszam do indywidualnego marszu zadumy ulicą Świętojańską, gdzie zaprezentowana została wyjątkowa wystawa, która w sposób symboliczny odwołuje się do historycznych wydarzeń. Ta gdyńska droga krzyżowa prowadzi przed Urząd Miasta i pomnik Ofiar Grudnia, do instalacji multimedialnej, przypominającej równocześnie bramę, łuk triumfalny i stoczniową suwnicę. Wyświetlane tam animacje przywrócą na chwilę atmosferę tamtych strasznych dni – zaprasza prezydent Gdyni Wojciech Szczurek. 16.12.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
Mieszkańcy Pomorza oddają hołd ofiarom Grudnia ’70. Pod pomnikiem Poległych Stoczniowców 1970 na placu Solidarności w Gdańsku pamięć pomordowanych robotników uczcił dziś rano Lech Wałęsa. Legendarny przywódca Solidarności złożył kwiaty wspólnie z prezydent miasta Aleksandrą Dulkiewicz. Niedługo potem zapłonęły tutaj znicze ułożone w kształt krzyża przez przedstawicieli stoczniowej Solidarności. Główne uroczystości organizowane pod pomnikiem przez Zarząd Regionu Gdańskiego NSZZ „S” rozpoczną się o godzinie 15.
– Byliśmy w ogóle niezorganizowani, w ogóle nieprzygotowani. Należało jak najszybciej to kończyć, przygotować się do następnej rozgrywki. I taką rolę ja spełniłem wtedy. Przygotowaliśmy się, powstały organizacje. Po 10 latach byliśmy mądrzejsi i już ten Grudzień i ten Sierpień rozegraliśmy mądrzej. Ale wtedy chodziło tylko i wyłącznie o to, by wywrócić stary system komunistyczny i zaproponować system wolnościowy oparty na trójpodziale władzy. I to nam się udało. Natomiast dzisiaj, w tym grudniu, musimy pamiętać, że nie walczymy z systemem, bo system mieliśmy, dziś walczymy z ludźmi, którzy niszczą ten system. Jeśli zrozumiemy tamtą walkę i dzisiejsze potrzeby, to doprowadzimy do mądrych zwycięstw – powiedział Lech Wałęsa na placu Solidarności.
50 lat temu robotnicy wyszli na ulice, sprzeciwiając się podwyżkom cen i broniąc swoich praw. Krwawo tłumione przez komunę demonstracje trwały do 22 grudnia. Tragiczne wydarzenia rozegrały się w Gdańsku, Gdyni, Elblągu, Szczecinie i Słupsku. 16 grudnia wojsko i milicja otoczyły protestującą Stocznię Gdańską. Następnego dnia rano doszło do masakry w Gdyni, w której śmierć poniosło 18 młodych ludzi. Wśród ofiar było kilku nastolatków, uczniów gdyńskich szkół. W Gdańsku zginęło osiem osób, w Szczecinie 16, w Elblągu jedna. W wyniku pacyfikacji strajków i represji ponad 1100 osób odniosło rany. 16.12.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
Opera Bałtycka. Koncert kameralny z cyklu Wtorki na Fali. Tym razem poświęcony twórczości Grażyny Bacewicz. 16.12.2020 fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Uroczyste odsłonięcie płyt upamiętniających miejsca śmierci ofiar GRUDNIA 70. Pamiątkowe płyty wmurowane w bruk oznaczą osiem miejsc śmierci ofiar Grudnia ’70 w Gdańsku. Tablice zaprojektowała artystka rzeźbiarka Lucyna Kujawa. Jest to wspólna inicjatywa miasta Gdańska i Stowarzyszenia „Społeczny Komitet Budowy Pomnika Poległych Stoczniowców 1970” w Gdańsku. 15.12.2020 fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Przełamania Lechii nie było. Podopieczni Piotra Stokowca po raz czwarty z rzędu przegrali do zera. W ostatnim tegorocznym spotkaniu ekstraklasy na stadionie w Gdańsku pozwolili przełamać się uciekającej ze strefy spadkowej Wiśle Płock. Piłkarze Radosława Sobolewskiego dopisali sobie trzy punkty po serii sześciu meczów bez zwycięstwa.
Lechia Gdańsk – Wisła Płock 0:1 (0:0). Bramka: Lagator (65’). Mecz bez publiczności.
LECHIA: Kuciak – Fila (81’ Arak), Kopacz, Tobers, Pietrzak – Kryeziu – Haydary (46’ Conrado), Gajos (72’ Paixao), Saief (76’ Mihalik), Żukowski (46’ Kałuziński) – Zwoliński. 14.12.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Inwestycja warta zachodu. W Gdyni Zachód ruszyła budowa magistrali ciepłowniczej zaspokajającej potrzeby mieszkańców Chwarzna-Wiczlina. Pond 5,5-kilometrowej długości sieć powstaje nakładem Okręgowego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej z myślą o przyłączeniu nowych odbiorców oraz zasileniu obszarów rozwojowych w tej częściej miasta. Obecnie prace prowadzone są przy ul. Okrężnej w rejonie Zacisza Leśnego. Nowy ciepłociąg w ponad 75 proc. będzie prowadzić przez tereny zurbanizowane. Odcinek leśny to ok. 1,35 km. Inwestycja warta ponad 26 mln zł uzyskała dotację unijną w wysokości blisko 6,8 mln zł. To grant za wspieranie bezpieczeństwa energetycznego miasta idące w parze z redukcją emisji gazów cieplarnianych. Uciepłowienie Chwarzana-Wiczlina jest jednym z ośmiu dużych projektów OPEC wpisujących się w ramy unijnej perspektywy finansowej na lata 2014-2020 (Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko). Realizacja inwestycji polegających na rozbudowie i modernizacji systemów ciepłowniczych Gdyni, Rumi i Wejherowa rozpoczęła się przed dwoma laty. Do 2023 roku OPEC wydatkuje na ten cel pond 120 mln zł. Dofinansowanie unijne wyniesie ok. 50 mln zł. 14.12.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Nie żyje Piotr Machalica. Aktor miał 65 lat. W niedzielę trafił do szpitala jednoimiennego MSWiA w Warszawie. Jego stan lekarze określali jako ciężki. Zmarł o godz. 2.30. Przed siedmioma laty przeszedł poważną operację serca, która jak później mówił, uratowała mu życie. Swoimi kreacjami zachwycał publiczność teatralną, kinową i telewizyjną. Grał u Krzysztofa Kieślowskiego, Jacka Bromskiego czy Marka Koterskiego.
Piotr Machalica urodził 13 lutego 1955 roku w Pszczynie. Pochodził z rodziny aktorskiej. Jego ojcem był Henryk Machalica. Starszy brat Piotra, Aleksander, od 1989 roku jest aktorem Teatru Nowego w Poznaniu. Piotr przez ponad 20 lat związany był z Teatrem Powszechnym w Warszawie. W ostatnich latach pracował w teatrach Krystyny Jandy: Teatrze Polonia i Och Teatrze. „Z wielkim smutkiem zawiadamiamy, że odszedł tej nocy, nasz wielki przyjaciel, kolega, wspaniały Człowiek i cudowny Artysta Piotr Machalica. Kochaliśmy i podziwialiśmy Go wszyscy. Był w naszej Fundacji od samego początku i zagrał na naszych scenach przez ostatnie 15 lat setki spektakli, także zaśpiewał wiele koncertów. Żegnamy Go zaskoczeni Jego śmiercią, w środku naszej wspólnej życiowej i teatralnej drogi. W naszych repertuarach zaplanowaliśmy na najbliższe miesiące spektakle z Piotrem, nie możemy uwierzyć, że ich już nie zagra. Piotrusiu, kochanie, to pożegnanie, najczulsze z możliwych, to podziękowanie za Twój talent, przyjaźń, Twoje ciepło, czar, lojalność, rzetelność, poczucie humoru, prawość, wielkie Człowieczeństwo. Żegnaj piękny i czuły książę, cieszymy się że byłeś ostatnie lata bardzo szczęśliwy i dzieliłeś się z nami i publicznością Twoim szczęściem” - napisała na swoim profilu facebookowym Krystyna Janda. 14.12.2020 / fot. KFP
  • aktualnych propozycji: 13437
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2021 KFP