logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 11788
Mieszkańcy Wyspy Sobieszewskiej cieszą się mostem 100-lecia Odzyskania Niepodległości Polski od listopada ubiegłego roku. Niebawem walory konstrukcji o najdłuższej rozpiętości przęseł zwodzonych w kraju docenią zapewne rzesze turystów. Co roku w sezonie letnim wyspę odwiedza kilkaset tysięcy gości. Nowy most w Sobieszewie czeka. 6.04.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Przewodniczący partii Teraz! Ryszard Petru chce przywrócenia handlu w niedziele. Powołany przez jego ugrupowanie Komitet Inicjatywy Ustawodawczej „Uwolnijmy handel” przed kilkoma dniami rozpoczął akcję zbierania 100 tysięcy podpisów pod projektem ustawy likwidującej ograniczenia obowiązujące od 1 marca ubiegłego roku. – Mamy już około 10 tysięcy podpisów. Marszałek Sejmu wprawdzie nie zarejestrował jeszcze naszego komitetu, ale z pewnością zbierzemy w ciągu trzech miesięcy podpisy. Dziś jesteśmy od południa na Długim Targu. Około 14 przenosimy się do Sopotu na ul. Bohaterów Monte Casino i tam kontynuujemy zbiórkę – mówił w piątek w Gdańsku lider partii Teraz!. Zdaniem Ryszarda Petru w okresie obowiązywania zakazu handlu w niedzielę obroty małych sklepów spadły o 20-30 proc. 15 tysięcy sklepów padło, około 35 tysięcy studentów straciło pracę albo nie ma możliwości pracowania w niedzielę. I co najważniejsze: aż w 21 krajach Unii Europejskiej nie ma żadnych ograniczeń związanych z zakazem handlu. – Oczekiwany przez wiele środowisk raport minister Emilewicz o wpływie ograniczeń handlu w niedziele na rynek nie przedstawił żadnych ważnych wniosków. Upadają małe polskie sklepy. Zyskują na tym stacje benzynowe, zyskują również dyskonty. Uważam, że absurdem jest upieranie się przy tym, żeby nic się nie zmieniło. Rozumiem, że związek zawodowy „Solidarność” jest teraz ważnym elementem w negocjacjach z nauczycielami, tzn. jest tym związkiem, który łatwiej ma się dogadać z rządem, a co za tym idzie, rząd nie będzie podejmować jakichkolwiek działań przeciwko związkowi... Ale to nie chodzi o związkowców i o „Solidarność”, tylko o pracowników polskiego handlu. Ile jeszcze polskich małych i średnich sklepów musi upaść, żeby PiS się zreflektowało? – pyta Ryszard Petru. 5.04.2019 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Wybitne nazwiska, przeglądy filmowe dla młodzieży i dorosłych, panele dyskusyjne oraz spotkania autorskie z polskimi reporterami, filmowcami i naukowcami. Od dziś do 12 kwietnia w Trójmieście trwa III Festiwal Wrażliwy. Promocja wrażliwości społecznej i twórczej idzie tu w parze z konkretną pomocą. Dochód z festiwalu zasili konto Fundacji Zostaw Swój Ślad – nieuleczalnie chorych dzieci, ich rodzin oraz podopiecznym dziecięcych hospicjów domowych. Goście, paneliści i prowadzący spotkania z publicznością uczestniczą w festiwalowych wydarzeniach charytatywnie. Organizatorzy korzystają z gościnności Gdyńskiego Centrum Filmowego, Hevelianum, Teatru Muzycznego w Gdyni oraz Ergo Hestii. W sopockiej siedzibie grupy towarzystw ubezpieczeniowych wszystko w tym roku się rozpoczęło. Gościem specjalnym gali otwarcia festiwalu był profesor Jerzy Bralczyk. Dyskusję z wybitnym językoznawcą o wartościach, jakie daje właściwe używanie słów w codziennym języku i komunikacji, poprowadziła prof. Małgorzata Lisowska-Magdziarz Instytut Dziennikarstwa, Mediów i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Wydarzeniu towarzyszyła aukcja charytatywna, w trakcie której zebrano blisko 19 tysięcy złotych. Najwyższą cenę uzyskała tanka buddyjska. Szczęśliwy nabywca zapłacił z nią 5 tys. zł. Powodzeniem licytantów cieszyła się również kolacja z Ewą Ewart. Znana dziennikarka i producentka filmów dokumentalnych wspólnie z Tomaszem Raczkiem będzie wręczać nagrody festiwalowe najlepszym polskim reporterom podczas gali finałowej, na którą organizatorzy zapraszają 12 kwietnia (godz. 18.30) do Teatru Muzycznego w Gdyni. Wydarzenie uświetni recital Stanisława Soyki. 5.04.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Nie ustaje dyskusja wokół kontrowersyjnej decyzji wojewody pomorskiego Dariusza Drelicha, który przychylił się do wniosku Solidarności Stoczni Gdańskiej i przeznaczył plac Solidarności w dniu rocznicy wyborów 4 czerwca wyłącznie na zgromadzenia cykliczne, których głównym organizatorem jest ten związek. Przypomnijmy, że samorządowcy z całej Polski planowali tego dnia ogólnopolską debatę przy okrągłym stole. Symboliczne spotkanie miało uświetnić obchody 30. rocznicy pierwszych, częściowo wolnych wyborów organizowane przez miasto pod szyldem Święto Wolności i Solidarności. To wydarzenia miało być dedykowane również pamięci zamordowanego Pawła Adamowicza. Wielu ludzi pokłada nadzieję, że prezydent Gdańska Aleksandra Dukiewicz i wojewoda Dariusz Drelich dojdą do porozumienia i 4 czerwca będzie dniem pokoju i jedności Polaków. Być może pierwsza rozmowa na ten temat odbyła się dzisiaj podczas poświęcenia i wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę biurowca Olivia Prime B. 4.04.2019 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
Do końca przyszłego roku znacząco poprawi się dostępność transportowa nabrzeży zlokalizowanych w głębokowodnej części gdańskiego portu. W czwartek zawisła wiecha na wiadukcie WD-4 w ciągu ul. Kontenerowej stanowiącym ważną część jednej z największych inwestycji drogowo-kolejowych na obszarze portu zewnętrznego. Przedsięwzięcie obejmujące 6 kilometrów torów i 10 kilometrów dróg (łącznie aż 12 zadań) to jeden z trzech projektów infrastrukturalnych Zarządu Morskiego Portu Gdańsk S.A., które 2,5 roku temu zyskały dofinansowanie unijne z programu „Łącząc Europę”. Prace prowadzone są od ośmiu miesięcy. – Przeładunki rosną coraz szybciej, nasi kontrahenci się rozwijają i rozbudowują, dlatego musimy zapewnić drogi oraz tory, które ułatwią sprawny transport towarów. Ten projekt wypełni ogromną lukę w portowej infrastrukturze i z pewnością przyczyni się do tego, że Port Gdańsk znajdzie się w czołówce portów europejskich – mówi Łukasz Greinke, prezes ZMPG. Wiadukt WD4 będzie prowadzić ruch rozbudowywanej dwujezdniowej ulicy Kontenerowej. Jego rozpiętość – 17,44 metra – jest dostosowana do lokalizacji torów oraz drogi, które się pod nim znajdują. Długość obiektu wynosi ponad 41 merów.
Projekt „Rozbudowa i modernizacja sieci drogowej i kolejowej w Porcie Zewnętrznym w Gdańsku” to przedsięwzięcie o wartości ok. 176 mln złotych. 85 proc. stanowi dofinansowanie z Unii Europejskiej. Głównym wykonawcą jest konsorcjum firm NDI. Realizacja tej części programu inwestycyjnego potrwa do końca 2020 roku. Przewiduje ona m.in. budowę dwóch wiaduktów drogowych w ciągu ulicy Kontenerowej (na wysokości centrum logistycznego produktów mrożonych Pago) oraz nowo projektowanej ulicy Nowej Portowej, która przebiegać będzie równolegle do Trasy Sucharskiego. Oba wiadukty umożliwiać będą bezkolizyjny ruch drogowy i kolejowy do terminalu kontenerowego DCT oraz w kierunku pozostałych terminali głębokowodnych zlokalizowanych w tej części portu. Dotychczas kolejowe ciągi komunikacyjne znajdowały się w świetle drogi, co istotnie ograniczało ruch na obu szlakach. Zmieni się też Kontenerowa, która po przebudowie będzie ulicą dwujezdniową (po dwa pasy ruchu w każdym kierunku). Ponadto modernizacji poddane zostaną wiadukt drogowy w ciągu ulicy Portowej doprowadzający ruch samochodowy do terminalu masowego spółki Port Północny, terminalu naftowego PERN i pirsu LPG oraz wiadukt w ciągu ulicy Kapitana Witolda Poinca umożliwiający ruch w kierunku terminalu paliw płynnych. Po przebudowie nośność każdego z ich wzrośnie z 30 do 50 ton. Przy okazji przebudowane zostaną obie ulice. Przepustowość wszystkich dróg objętych przedsięwzięciem wynosić będzie co najmniej 330 sześcioosiowych samochodów 40-tonowych na jeden pas drogi na dobę. Poprawi się również jakość i przepustowości dróg kolejowych. Inwestycja obejmuje m.in. przebudowę torów prowadzących do terminalu kontenerowego, terminalu masowego spółki Port Północny oraz terminalu typu agro spółki OT Logistics.
– W ciągu pierwszych ośmiu miesięcy skupiliśmy siły na robotach polegających na wzmocnieniu podłoża, robotach ziemnych, rozbiórce starych i budowie nowych obiektów inżynierskich, przebudowie kolidującego uzbrojenia i budowie nowych sieci uzbrojenia, które pozwolą na nowoczesne funkcjonowanie układu drogowo-kolejowego w porcie. W 70 procentach wzmocniliśmy już grunt. Montaż elementów konstrukcji płyty nośnej kolejnego obiektu, tj. wiaduktu WD-2, planowany jest na maj – mówi Jacek Szymański, dyrektor projektu z firmy NDI. W najbliższych miesiącach wykonawca kontynuować będzie roboty sieciowe i ziemne, rozpoczną się także prace nawierzchniowe (zarówno w technologii asfaltowej jak i betonowej) oraz układanie nawierzchni torowej. 4.04.2019 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
– Jest piątka Kaczyńskiego, a my domagamy się piątki „Solidarności”. Zapraszam tych wszystkich, którzy czują się pokrzywdzeni, a pracują w sferze finansów publicznych, abyśmy wspólnie wykrzyczeli to przed urzędami wojewódzkimi – zapowiadał czwartkowe manifestacje związkowców w miastach wojewódzkich przewodniczący „S” Piotr Duda. Przed siedzibą Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego zebrało się dziś po południu ponad 200 działaczy z regionów gdańskiego i słupskiego, głównie z organizacji działających w sferze budżetowej. Podobnie jak w innych dużych miastach manifestacja z udziałem szefa „S” przebiegała pod hasłem „Dość dyskryminacji pracowników”. Związkowcy uważają, że rząd wciąż nie porozumiał się z nimi w sprawie kluczowych postulatów. Apelują o podwyżki dla sektora budżetowego. Chodzi nie tylko o nauczycieli, ale także pracowników sanepidu, sądów i prokuratur, kultury, pracowników socjalnych, służby zdrowia czy MON. – To dla nas ważne, by rząd zrozumiał, że popełnił błąd, podpisując porozumienie tylko z jedną grupą zawodową – przekonuje Piotr Duda, przyznając, że sytuacja w oświacie jest zła, ale „Solidarność” nie chce faworyzować tylko jednej grupy. Na piątkę „Solidarności” składają się żądania podwyżek płac w sferze finansów publicznych, wprowadzenie kryterium stażowego uprawniającego do przejścia na emeryturę bez względu na wiek, odmrożenia wskaźnika naliczania Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, systemowych rozwiązań stabilizujących ceny energii oraz wsparcia dla przemysłu energochłonnego, a także niewliczania do minimalnego wynagrodzenia dodatku za wysługę lat. 4.04.2019 / fot. Konrad Kosycarz / KFP
Olivia Business Centre to dzisiaj ponad 150 tys. m kw. powierzchni biurowej. W najbliższych latach przekroczy ona z pewnością 200 tysięcy, a to m.in. za sprawą biurowca Olivia Prime B, pod który kamień węgielny wmurowali dziś wspólnie z inwestorem Maciejem Grabskim wojewoda Dariusz Drelich, wicemarszałek pomorski Wiesław Byczkowski, prezydent miasta Aleksandra Dulkiewicz i metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głodź. Uroczystość zaszczyciło około 200 gości. – Od początku tworzymy nie tylko centrum biurowe, ale także metropolię, gdzie nawiązuje się współpraca biznesu, nauki, samorządu, a także wymiana bogactwa wielu kultur, a to dzięki pracownikom z różnych regionów kraju i świata. Dziękujemy wszystkim zaangażowanych w projekt i wszystkim, dzięki którym może być on realizowany – podkreślał przy tej okazji Maciej Grabski, twórca największego poza Warszawą centrum biznesowego i biurowego tej klasy w Polsce.
Olivia Prime to dwa 55-metrowej wysokości budynki zaprojektowane zgodnie z ideą biophilic design, którejistotą jest koncentracja na człowieku, jego potrzebach i zdrowiu. Wznoszony obecnie biurowiec Prime B zostanie zespolony zielonym łącznikiem z oddanym do użytku w sierpniu ubiegłego roku budynkiem A, dzięki czemu inwestorzy otrzymają do dyspozycji przestrzeń biurową sięgającą na jednej kondygnacji blisko 4 tysięcy m kw. Łączna powierzchnia Olivia Prime to ok. 60 tys. m kw. To miejsce przyjazne pracownikom, a zastosowane w nim rozwiązania architektoniczne oraz funkcjonalne sprzyjają zapewnieniu równowagi między momentami intensywnej pracy w ciągu dnia a tak ważnymi chwilami odpoczynku i relaksu. Na każdym piętrze znajdują się zielone loggie, tarasy oraz galerie zewnętrzne. W Olivia Prime przewidziano również pięć dodatkowych tarasów na dachach dwóch trzonów budynku. Tarasy i galerie mają zróżnicowane funkcje: część dedykowanych jest relaksowi, największy będzie służył, w ciepłe dni, gościom przestronnej restauracji na pierwszym piętrze, najwyższy jest natomiast tarasem widokowym. W biurowcu postawiono na naturalne materiały i roślinność, która planowana jest także na elementach fasady. Obok budynku powstanie dodatkowe patio, zielony plac z małą architekturą, kawiarniami i restauracjami. Projektanci Prime’a zadbali o komfort termiczny jego użytkowników. Zapewnia go m.in. nowoczesna trójszybowa fasada, której wykorzystanie znacząco zmniejsza wpływ warunków zewnętrznych na temperaturę w biurach, minimalizując konieczność chłodzenia pomieszczeń w lecie i ogrzewania ich zimą. Przekłada się to na wygodę użytkowania i jednocześnie na obniżenie zapotrzebowania na energię, a co za tym idzie, zmniejszenie kosztów eksploatacyjnych. 4.04.2019 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
W gdyńskiej stoczni Crist dobiegła końca budowa niewielkiego promu pasażersko-samochodowego dla Islandzki Urzędu Transportu Drogowego Vegagerðin. Jednostka o nazwie „Herjólfur”, wyposażona w hybrydowy system napędu głównego, obsługiwać będzie trasę pomiędzy Landeyjahöfn a Vestmannaeyjar – wyspami leżącymi w archipelagu Westmana, położonym 9 kilometrów od południowych brzegów Islandii. Jak informują tamtejsze media, „Herjólfur” był gotowy do przekazania i eksploatacji już od minionego tygodnia. Nie doszło do tego z powodu rozbieżności stanowisk stron kontraktu co do ostatecznej ceny statku. Islandczycy nie chcą się zgodzić na nowe – jak je określają – dodatkowe żądania polskiej stoczni wynikającez rozszerzenia specyfikacji zamówienia w porównaniu do pierwotnego kontraktu. Minister transportu Islandii Sigurður Ingi Jóhannsson nie wyklucza, że sprawa znajdzie finał w sądzie. Przedmiotem sporu ma być kwota ok. miliarda koron islandzkich (niemal 7,5 mln euro). Na łamach PortaluMorskiego.pl do sprawy odniósł się dzisiaj Tomasz Wrzask, rzecznik prasowy stoczni Crist. „Obecnie prowadzone są rozmowy pomiędzy Crist SA a Vegagerðin w sprawie ostatecznego rozliczenia promu. Nie wchodząc w szczegóły ustaleń pomiędzy stronami, chciałbym podkreślić, że dostarczona, gotowa jednostka w zasadniczy sposób odbiega od zamawianego przez stronę islandzką promu. Co warto podkreślić, wszystkie zmiany na jednostce zostały wprowadzone przez stocznię Crist SA i jej podwykonawców w porozumieniu, za zgodą i przy udziale armatora. Jestem jednak zdziwiony wywiadami i wypowiedziami przedstawicieli Vegagerðin w islandzkich mediach, gdyż po raz pierwszy spotykam się z sytuacją prowadzenia negocjacji biznesowych za pomocą środków masowego przekazu, nad czym szczerze ubolewam. Jestem jednak przekonany, że prowadzone obecnie, bezpośrednie negocjacje, doprowadzą do ostatecznego porozumienia między stronami” – cytuje rzecznik prasowy stoczni PortalMorski.pl. 4.04.2019 / fot. Piotr Stareńczak / KFP
Od startu we wrześniu 2015 roku do 3 kwietnia 2019 roku z usług Pomorskiej Kolei Metropolitalnej skorzystało 10 milionów pasażerów. Ten 10-milionowy podróżny pojawił się dziś w jednym z pięciu pociągów poruszających się na linii PKM między godziną 14 a 15. To właśnie z tej okazji na pasażerów, którzy wysiadali z szynobusów zatrzymujących na najbardziej o tej porze uczęszczanym przystanku PKM Gdańsk Strzyża czekały firmowe niespodzianki. Okolicznościowe pendrive’y w kształcie pociągu PKM z napisem „10-milionowy pasażer” wręczali podróżnym wicemarszałek województwa pomorskiego Ryszard Świlski i prezes spółki PKM Grzegorz Mocarski, a słodkościami częstowały szczęśliwców urocze pracownice spółki. Jednym z kilkudziesięciu obdarowanych był pan Bronisław Duda. 86-letni mieszkaniec Oliwy wsiadł do szynobusu na Niedźwiedniku, dojechał do następnej stacji i w ten oto szybki sposób stał się umownym 10-milionowym. – Jeżdżę PKM-ką od trzech lat. Kolejka jest bardzo ładna. Kursuje punktualnie. Najbardziej zaskakuje mnie czystość. Tutaj ze szczoteczkami niemal codziennie chodzą i czyszczą metalowe poręcze na peronach – zachwalał pan Bronisław. Skąd wiadomo, że był jednym z tych, którzy mogą mieć dziś powody do dumy? – Pomocne były tzw. liczydła zainstalowane w pojazdach, ale też nasze analizy. Każdego dnia patrzymy na to, ile osób jeździ koleją metropolitalną. Analizujemy dane w każdym kwartale. Oczywiście dzisiaj honorujemy tych, którzy wysiadają tutaj, na Strzyży, bo nie jesteśmy w stanie wymierzyć tego jedynego, 10-milionowego pasażera. To zwyczajnie nie jest możliwe. Ale cieszymy się, mamy symboliczne podkreślenie, że to dzisiaj, w tym pięknym naprawdę dniu, witamy 10-milionowego pasażera – mówi wicemarszałek Ryszard Świlski. 3.04.2019 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Wieloletni przewodniczący Rady Miasta Gdańska Bogdan Oleszek wystąpił z klubu Koalicji Obywatelskiej. Portal wPolityce.pl, który jako pierwszy zamieścił tę informację, spekuluje, że może mieć to związek z interpelacją 13 gdańskich radnych klubu KO, którzy zaapelowali do prezydent Aleksandry Dulkiewicz o wyrażenie zgody na zmniejszenie wymiaru lekcji religii w szkołach. Oleszek nie podpisał się pod tym dokumentem. –To zbieg okoliczności. Moja rezygnacja z nie ma z tym żadnego związku. Chcę być samorządowcem działającym na rzecz dobra miasta. Nie chcę być już radnym politycznym i podporządkowywać się różnym decyzjom. To dojrzewało we mnie już dosyć długo. Rozmawiałem o tym jeszcze ze śp. prezydentem Gdańska Pawłem Adamowiczem – mówi przewodniczący RMG w latach 2001-2018. Oleszek zasugerował też w rozmowie z portalem w Polityce.pl, że rozważa przystąpienie do bezpartyjnego klubu „Wszystko dla Gdańska”, powołanego na ubiegłoroczne wybory samorządowe przez Pawła Adamowicza. W 34-osobowej Radzie Miasta Koalicja Obywatelska ma 16 radnych, Prawo i Sprawiedliwość - 12, a stowarzyszenie Wszystko dla Gdańska 6. 3.04.2019 / fot. KFP
  • aktualnych propozycji: 11788
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2019 KFP