logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 12269
Piotr Adamowicz, brat zamordowanego w styczniu prezydenta Gdańska, startuje do Sejmu z trzeciego miejsca na liście gdańskiej Koalicji Obywatelskiej. Dziś na Ołowiance pod napisem GDAŃSK oficjalnie ruszyła jego kampania. – Mamy do tego miejsca sentyment. Spotykamy się tutaj zawsze w ważnych dla nas momentach. Dzisiaj również jest taki ważny moment. Chcielibyśmy powiedzieć, że Stowarzyszenie Wszystko dla Gdańska poparło jednogłośnie kandydaturę Piotra Adamowicza na posła RP. Liczymy na to, jesteśmy pewni, że po wyborach 13 października Piotr Adamowicz będzie naszym reprezentantem, reprezentantem Gdańska i Pomorza w Sejmie RP – przekazał zebranym Piotr Grzelak, wiceprezydent miasta i szef stowarzyszenia WdG.
– Dlaczego kandyduję? Z kilku powodów. Nie zabiegałem o tę kandydaturę, nikt z mojej rodziny nie telefonował do centrali partii w Warszawie, żeby mnie umieścić na liście, jednak jakiś czas temu zachęcili mnie starzy znajomi. Mam na myśli m.in. Bogdana Borusewicza, Aleksandra Halla, Aleksandrę Dulkiewicz, Jacka Karnowskiego, Mieczysława Struka i jeszcze kilkanaście innych osób, które rozmawiały ze mną, przekonywały, argumentowały. Dlatego się zdecydowałem (…) To my, mieszkańcy Gdańska i Pomorza, zmienialiśmy historię tego kraju. Tę historię zaczęło pisać na nowo Prawo i Sprawiedliwość. O tym, jaka była i jaka jest nasza historia, to my powinniśmy decydować, mieszkańcy Gdańska, Trójmiasta i Pomorza, a nie ktoś za nas z Wiejskiej czy też Nowogrodzkiej. Takie są dziś realia, dlatego o tym mówię. Postaram się nie zawieść, proszę o głos – być może okaże się przydatny. A jeżeli nie, to nie będzie mnie tam, wrócę do zawodu dziennikarza. Mam kilka rozpoczętych projektów, które musiałem odłożyć na czas późniejszy – zadeklarował Piotr Adamowicz podczas konferencji na Ołowiance, zapowiadając kolejne swoje spotkania z mediami.30.09.2019 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
To już dziś. W piątkowy wieczór cztery kostki literackie trafią do rąk laureatów XIV Nagrody Literackiej Gdynia, jedna z najważniejszych w kraju. – Przez wielu czytelników uważana jest ona za najważniejszy probierz tego, co w literaturze polskiej najciekawsze – takie głosy do mnie docierają z całej Polski. Za rok świętować będziemy piętnastolecie Nagrody, tymczasem przed nami emocje, związane z wyborem najlepszych książek w czterech kategoriach. Uważam, że właśnie w tym tkwi największa siła tej Nagrody – nie wybieramy jednej książki, ale honorujemy dokonania aż w czterech tak różnych kategoriach – mówi prezydent Gdyni Wojciech Szczurek.
W czwartek uczestnikom festiwalu Miasto Słowa zwyczajowo już towarzyszącego Nagrodzie Literackiej Gdynia zaprezentowali się autorzy nominowani w kategoriach przekład na język polski oraz poezja. Dzień wcześniej Konsulat Kultury gościł uhonorowanych nominacjami eseistów i prozaików. – W kategorii przekład na język polski mieliśmy, jak co roku, do czynienia z bardzo wieloma wybitnymi pozycjami z różnych języków. W końcu wyłoniliśmy ostateczną piątkę: Bogusławę Sochańską za piękny przekład konceptualnego poematu duńskiej pisarki Inger Christensen pt. „Alfabet”; Magdalenę Pytlak, która spolszczyła „Fizykę smutku”, bułgarską powieść Georgiego Gospodinowa opowiadającą losy Europy Wschodniej przez metaforę mitycznego labiryntu; Marcina Szustra za twórcze, a zarazem językowo nienaganne tłumaczenie „Ostępów nocy”, bohemiczno-awangardowego dzieła Djuny Barnes; Filipa Łobodzińskiego za „Tarantulę”, wybitny rezultat translatorski jego życiowej pasji, czyli umiłowania twórczości Boba Dylana; oraz Macieja Świerkockiego za znakomity nowy przekład „Tajnego Agenta” Josepha Conrada, który w opinii naszych translatologów z kapituły zasłużył na pochwałę „bezbłędny” – prezentuje kandydatów profesor Agata Bielik-Robson, przewodnicząca Kapituły NLG. W kategorii poezja nominacje uzyskały następujące tomiki: „Sny uckermärkerów” Małgorzaty Lebdy za frazę jednocześnie czułą i brutalną; „Dni powszednie i święta” Julii Szychowiak za rzadko spotykaną lakoniczność i powściągliwość; „Ikonoklazm” Jana Rojewskiego za poetycki eksperyment wpisania swojego życia w słowo „teraz”, „Cele” Adama Kaczanowskiego – tomik opowiadający o końcu, kresie i wyczerpaniu, ale zakończony wspaniałym  triumfem miłości; oraz nieco inaczej zaangażowane w rytm codzienności wiersze Tomasza Bąka pt. „Utylizacja. Pęta miast”. 29.08.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Ponad 190 wystawców z kilkunastu krajów przyjechało do Gdańska na 20. Międzynarodowe Targi Bursztynu i Biżuterii Ambermart. Impreza otwarta w czwartkowe południe gościć będzie w halach Centrum Wystawienniczo-Kongresowego AmberExpo przy ul. Żaglowej przez trzy najbliższe dni (zakończenie w sobotę o 16). Międzynarodowe Targi Gdańskie spodziewają się odwiedzin kilku tysięcy gości. To wydarzenie dla szerokiej publiczności. Na stoiskach dominują srebrna i złota biżuteria z bursztynem, precjoza i przedmioty użytkowe z bursztynu oraz kamienie kolorowe. Ważnym wyróżnikiem targów jest Galeria Projektantów, w której indywidualni twórcy, artyści oraz studia projektowe eksponują unikatowe kolekcje autorskiej biżuterii. W programie tegorocznej imprezy znalazły się m.in. warsztaty złotniczo-bursztynnicze z mistrzami, pokazy mody Amber in Fashion i konkursy na najciekawszą biżuterię z bursztynem, a wśród atrakcji towarzyszących targom – Internisaż wystawy Baltic Amber w Sali Morskiej Ratusza Głównego Miasta oraz Święto Ulicy Mariackiej (sobota, godz. 17-22).
Targi Ambermart otwierają jesienny sezon wystawienniczy, pozwalając zagranicznym kupcom na uzupełnienie oferty przed grudniowym szczytem handlowym. Po kilku latach azjatyckiej hossy obecna sytuacja rynkowa skłania producentów do powrotu na tradycyjne rynki konsumenckie. Zwrot w kierunku nowoczesnej stylistyki, inspirowanej europejskim DNA wzornictwa widoczny był już podczas siostrzanej imprezy targowej – Amberif, odbywającej się w ostatni weekend marca. Stary Kontynent spodziewa się utrwalenia tego trendu. – Liczymy, że odzew odbiorców, kupców  i kolekcjonerów z Europy pomoże odbudować zainteresowanie współczesnym wzornictwem i wskaże kierunek ewolucji branży, atrakcyjny również dla klientów w Chinach, którzy po okresie intensywnych zakupów popularnych w buddyjskiej tradycji wzorów i motywów dekoracyjnych oraz określonego rodzaju bursztynowego surowca, również zwrócą uwagę na ofertę firm i projektantów, którzy odwołują się  do międzynarodowego stylu – prognozują organizatorzy targów Ambermart. 29.08.2019 / fot. Anna Bobrowska / KFP
Senator Sławomir Rybicki – kandydat do Senatu z okręgu nr 64 (Gdynia i powiat pucki) oraz kilkunastu kandydatów na posłów z listy Koalicji Obywatelskiej w okręgu nr 26 zaprezentowało się wyborcom na gdyńskim skwerze Kościuszki. Koalicyjną drużynę przedstawiał marszałek Mieczysław Struk występujący w roli szefa regionalnego sztabu wyborczego KO. Listę do Sejmu z okręgu obejmującego Gdynię, Słupsk oraz powiaty pucki, wejherowski, lęborski, słupski, bytowski, kościerski, kartuski, człuchowski i chojnicki otwiera Barbara Nowacka z Inicjatywy Polskiej. Poza obecnymi posłami Henryką Krzywonos-Strycharską, Tadeuszem Aziewiczem, Kazimierzem Plocke i Grzegorzem Furgo w gronie kandydatów są także działacze społeczni i samorządowcy, m.in. Radomir Szumełda (KOD), Danuta Wawrowska (radna sejmiku), Marika Domozych (radna Gdyni), Anna Wojtunik (radna powiatu puckiego), Piotr Wittbrodt (wiceburmistrz Rumi), Igor Skórzybót (Zieloni), Arkadiusz Dzierżyński (Inicjatywa Polska) i Marek Dąbkowski (od 1991 r. dyrektor SP nr 10 w Gdyni, b. radny miasta). – Na liście znajdują się osoby z każdego zakątka tego okręgu, reprezentują bardzo różne poglądy, ale łączy nas wszystkich przywiązanie do wartości, poszanowanie godności człowieka, wolności, demokracji, równości państwa prawnego, jak również poszanowanie praw człowieka, w tym praw osób należących do mniejszości. Łączy nas także przywiązanie do idei samorządności. Nie zgadzamy się na dalsze niszczenie państwa. Chcemy państwa silnego, ale silnego jego obywatelami, samorządami, sądami oraz instytucjami rządowymi i pozarządowymi. Chcemy też silnego Pomorza, które, niestety, poprzez decyzje obecnego rządu znalazło się na bocznym torze. Nasza reprezentacja chce to zmienić. Powrót do ważnych inwestycji w tej części województwa to priorytety naszych reprezentantów. To m.in. konieczność powrotu do budowy drogi ekspresowej S6, to także linia kolejowa nr 202. Dopilnujemy także modernizacji linii kolejowej nr 201 z Gdyni do Bydgoszczy. Ta linia też jest potrzebna właśnie portowi. W najbliższych tygodniach będziemy przedstawiać szczegóły naszego programu – zapowiedział dziś w Gdyni Mieczysław Struk. Głos zabrał również ubiegający się o reelekcję senator Arkadiusz Rybicki – prawnik, w stanie wojennym uczestnik podziemia solidarnościowego, bliski współpracownik Lecha Wałęsy, w latach 2001-2012 poseł na Sejm RP. – Idziemy do parlamentu, żeby tworzyć takie prawo, które stanowi podwaliny przyjaznego państwa, zatroskane o obywatela i o jego problemy, ale państwo, które jest oparte na fundamencie trójpodziału władzy, z niezależnością sądów i niezależnością sędziów. Takiego państwa chcemy, państwa, które nikogo nie wyklucza z powodu jego poglądów, które dba o słabszych i wykluczonych, które docenia nie tylko tzw. patriotyzm symboliczny, ale także patriotyzm dnia codziennego – ciężką pracę, naukę, osiągnięcia naukowe i kulturalne – podkreślił senator Rybicki. 29.08.2019 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Żeby włączyć się do tej gry, wystarczy zainstalować na swoim smartfonie aplikację Activy i przez dwa najbliższe miesiące korzystać z roweru jako środka transportu w codziennym podróżowaniu po mieście. 1 września rusza siódma już kampania „Kręć kilometry dla Gdańska”, po raz drugi z akcentem jesiennym, a to po to, abyśmy po sezonie letnim tak szybko nie rozstawali się z dwoma kółkami. Wszystkie wykręcone kilometry będą przeliczne na punkty (te przejechane od 1 do 30 października liczą się podwójnie), a na tych, którzy zdobędą ich najwięcej, czekają atrakcyjne nagrody.
Podobnie jak w latach ubiegłych gra rowerowa toczy się na kilku poziomach. Punkty można gromadzić na koncie indywidualnym, ale też walczyć o jak najlepszy wynik drużynowy w rywalizacji między firmami, uczelniami wyższymi, stowarzyszeniami czy dzielnicami. Przedsiębiorstwa zgłoszone do konkursu (rejestracja poprzez formularz dostępny na stronie grarowerowa.pl) walczą o tytuł najbardziej rowerowej firmy oraz o największą liczbę punktów „wykręconych” w stosunku do liczby pracowników. Warto zapoznać się z zasadami punktowania, bo jak najlepiej wykorzystać możliwości efektywnego gromadzenia cennych zdobyczy. Według tegorocznego regulaminu za każdy przejazd o długości minimum 1,5 km, z minimum 20 minutami przerwy między kolejnymi przejazdami, przyznawanych jest 5 punktów. Za każdy dojazd lub wyjazd z przypisanego użytkownikowi obszaru, np. miejsca pracy, z ograniczeniem do punktowania 2 razy dziennie w 5 dowolnych dniach w tygodniu, można otrzymać 50 punktów. Co również ważne, w październiku punkty liczone będą podwójnie. Cały czas mowa o przejazdach rozpoczynających się lub kończących na terenie miasta. Na laureatów czeka kilkaset nagród. Pierwszych 1000 rowerzystów, którzy uzbierają po 777 punktów, będzie mogło odebrać upominki. Zdobywcy 7777 punktów dostaną bluzy rowerowe. Po zakończeniu rywalizacji nagrodzonych zostanie 100 najlepszych uczestników indywidualnych oraz najlepsze szkoły i drużyny firmowe. Firmy czy organizacje, których pracownicy zdobędą największą liczbę „oczek”, będą miały możliwość nieodpłatnego przeprowadzenia certyfikacji Rowerowego Pracodawcy.
Gra rowerowa „Kręć kilometry dla Gdańska” to kontynuacja kampanii European Cycling Challenge, której trzy wcześniejsze edycje zakończyły się sukcesem Gdańska. W zeszłym roku kampanię promującą dojeżdżanie do pracy na rowerze, zorganizowaliśmy już po raz szósty, ale po raz pierwszy jesienią. Nowa formuła kampanii spodobała się gdańszczanom. W rywalizacji uczestniczyła rekordowa liczba 300 firm. Gra zaowocowała 1,6 mln przejechanych kilometrów oraz 109 061 przejazdami do pracy wykonanymi przez 3543 gdańskich rowerzystek i rowerzystów. Dzięki temu do atmosfery nie trafiło aż 412 ton dwutlenku węgla. 29.08.2019 / fot. Paweł Marcinko / KFP
– Im bardziej poznaje się Jarka Wałęsę, tym większe budzi zaufanie. Ta dwójka na liście Koalicji Obywatelskiej jest na piątkę – mówi europoseł Janusz Lewandowski o partyjnym koledze ubiegającym się o swój trzeci mandat poselski. Jarosław Wałęsa kandyduje do Sejmu z okręgu gdańskiego. W środowe popołudnie wspólnie z Młodymi Demokratami zbierał podpisy pod listami KO na ulicach Wrzeszcza. – Jest moc. Rozmawiamy, przekonujemy, pracujemy razem – komentuje akcję kandydat nr 2 na liście KO w okręgu 25. 28.08.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Już tylko godziny dzielą nas od ogłoszenia laureatów Nagrody Literackiej Gdynia. Zdobywców literackich kostek oraz tytuły czterech najlepszych książek wydanych w 2018 roku poznamy podczas piątkowej gali (godz. 19), której gospodarzem będzie Muzeum Emigracji. Do konkursu zgłoszono 435 tytułów, spośród których Kapituła NLG obradująca pod przewodnictwem profesor Agaty Bielik-Robson wybrała dwadzieścia, po pięć w każdej z czterech kategorii. Nominowani autorzy goszczą na towarzyszącym Nagrodzie festiwalu Miasto Słowa. Podczas środowych spotkań w Konsulacie Kultury można było porozmawiać z uhonorowanymi eseistami i prozaikami. – W kategorii esej postawiliśmy na piątkę autorów i autorek, dającą szeroką panoramę polskiej twórczości eseistycznej: od pracy akademickiej, przez rozprawy krytyczne, po reportaż. W tej pierwszej podkategorii wyróżniliśmy Mikołaja Wiśniewskiego za wybitną i świetnie napisaną analizę jednej z głównych postaci Szkoły Nowojorskiej: „Nowy Jork i okolice. O twórczości Jamesa Schuylera”. Wśród autorów rozpraw krytycznych znaleźli się: Olga Drenda i jej „Wyroby. Pomysłowość wokół nas” – kapitalne studium o PRL pokazanej przez pryzmat drobnej twórczości wyrobniczo-rzemieślniczej, Rafał Księżyk, którego „Wywracanie kultury. O dandysach, hipsterach i mutantach” to świeży powiew w poważnym pisaniu o kontr- i popkulturze, oraz Tomasz Bocheński z cyklem wartkich i obrazoburczych esejów o literaturze pt. „Tango bez Edka”. Ostatnią z nominowanych pozycji w tej kategorii jest znakomita i dobrze udokumentowana książka Beaty Chomątowskiej o polskiej architekturze betonowej „Betonia. Dom dla każdego” – przedstawia nominacje Agata Bielik-Robson. Z nieco mniejszym entuzjazmem jurorów spotkała się twórczość prozatorska. Dla przewodniczącej Kapituły stan ten nie jest niczym nowym. – Od kiedy pamiętam – a jestem już w NLG od dobrych kilku lat – proza polska zachwyca słabiej niż tradycyjnie silne kategorie eseju i przekładu – dodaje prof. Bielik-Robson. Po burzliwych dyskusjach Kapituła nominowała: „Życie Adelki” Adelajdy Truścińskiej – debiut narodzony z ducha facebookowego bloga, „Psy ras drobnych” Olgi Hund – literacki raport z pobytu w szpitalu psychiatrycznym w podkrakowskim Kobierzynie, „Krótką wymianę ognia” Zyty Rudzkiej, autorki zwanej polską Elfriede Jelinek, „Turystę polskiego w ZSRR” Juliusza Strachoty, o którym jeden z recenzentów dowcipnie się wyraził, że to powieść „w poszukiwaniu przećpanego czasu”, oraz „Fikcję” Dariusza Bitnera – gęstą i piętrową prozę w stylu starej dobrej polskiej postmoderny. 28.08.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Szachy, bule, sadzenie roślin w ogródkach społecznych, warsztaty florystyczne, wizyta w ogrodzie sensorycznym, występy zespołów artystycznych czy też konkursy dla czworonogów rozgrywane pod okiem behawiorysty – inauguracja obfitowała w atrakcje. Pierwsza część powstającego w Gdyni Parku Centralnego od dziś służy mieszkańcom. Na terenie o powierzchni ponad 11 tys. m kw. rozciągającym się między ulicami Legionów i Tetmajera pojawiły się tysiące nowych kwiatów i krzewów oraz dziesiątki drzew. – Dedykujemy tę przestrzeń spokojnej rekreacji. Jestem przekonany, że spodoba się mieszkańcom. Naszą intencją jest, by stał się ona miejscem spotkań, odpoczynku, wspólnych rodzinnych zabaw, spacerów i aktywności, które pozwalają się wyciszyć w miejskim zgiełku – mówił prezydent Gdyni Wojciech Szczurek, otwierając pierwszą z trzech zaplanowanych części parku. Budowa drugiej, zlokalizowanej między ul. Legionów a a pawilonem przy skateparku rozpocznie się w najbliższych tygodniach. Trzeci etap prac obejmie obszar rozciągający się między pawilonem a ul. Świętojańską. Cała inwestycja, m.in. ze ścieżkami dla biegaczy i rolkarzy, punktami gastronomicznymi i parking podziemnym na 270 samochodów, zostanie zrealizowana w ciągu trzech lat. – Fenomenem tego parku jest to, że każdy znajdzie w nim dla siebie przestrzeń i aktywności dające wytchnienie i odpoczynek. Naszym zamierzeniem było stworzenie miejsca atrakcyjnego krajobrazowo oraz funkcjonalnie dla wszystkich grup wiekowych. Jestem przekonany, że się udało – mówił dziś wiceprezydent miasta Marek Łucyk. W strefie spokojnej rekreacji na mieszkańców czekają m.in. tor do gry w bule, stoliki szachowe, 250-metrowa promenada, siłownia z ośmioma zestawami do ćwiczeń, ogród sensoryczny o powierzchni ponad 200 m kw., miejsce pod własne uprawy i wybieg dla psów z torem przeszkód. Po zmierzchu przestrzeń tę rozjaśnia 55 punktów świetlnych. Przez całą dobę park jest monitorowany przez osiem kamer. 28.08.2019 / fot. Anna Bobrowska / KFP
Bardzo licznie zgromadzeni miłośnicy literatury mieli możliwość spotkać się z Jackiem Dehnelem i Tomaszem Organkiem. Rozmowa z Jackiem Dehnelem prowadzona przez Przemka Rydzewskiego toczyła się wokół jego najnowszej powieści „Ale z naszymi umarłymi”. Tematem drugiego spotkania był debiut prozatorski jednego z najbardziej utalentowanych polskich muzyków Tomasza Organka. O książkę "Teoria opanowywania trwogi” pytała Organka Agnieszka Szydłowska. 27.08.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Pierwszy dzień Nagrody Literackiej Gdynia oraz towarzyszącego jej Festiwalu Miasto Słowa za nami. Do 1 września gościć będziemy w Gdyni znamienitych polskich autorów i autorki, w tym: Marka Bieńczyka, Paulinę Pidzik, Wita Szostaka, Marcina Wichę, Olgę Drendę, Tomasza Pindla, najnowsze powieści przedstawią Tomasz Organek, Łukasz Orbitowski i Jacek Dehnel. W piątek 30 sierpnia w Muzeum Emigracji odbędzie się Gala, gdzie poznamy tegorocznych laureatów Nagrody Literackiej Gdynia. 26.08.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
  • aktualnych propozycji: 12269
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2019 KFP