logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 12572
Od 1 kwietnia 2020 roku w Gdańsku zacznie obowiązywać wspólny bilet na przejazdy koleją i komunikacją miejską. O przełomowym rozwiązaniu dla pasażerów podróżujących tramwajami, autobusami oraz pociągami SKM i PKM poinformowali dziś przed południem prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz i marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk. Podczas wspólnej konferencji doszło do podpisania listu intencyjnego w tej sprawie. Ostateczną decyzję o wprowadzeniu wspólnego biletu podejmą radni podczas styczniowej sesji Rady Miasta Gdańska. Zaskoczenia takim obrotem sprawy nie kryją samorządowcy Gdyni i Sopotu.
Od 1 kwietna pasażerowie podróżujący po Gdańsku, posługujący się biletem okresowym będą mogli korzystać zarówno z autobusów i tramwajów, jak i kolejek SKM i PKM. Wspólny bilet to efekt porozumienia pomiędzy władzami Gdańska a Urzędem Marszałkowskim. O przełomowym rozwiązaniu dla gdańskiej komunikacji poinformowali, podczas wspólnej konferencji prezydent  Gdańska Aleksandra Dulkiewicz oraz marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk. Podczas spotkania podpisano list intencyjny w tej sprawie. Ostateczną decyzję o wprowadzeniu tego rozwiązania podejmą radni podczas styczniowej sesji Rady Miasta Gdańska.
– Chcielibyśmy, aby w Gdańsku od 1 kwietnia za kwotę 99 zł miesięcznie można było podróżować w granicach miasta zarówno autobusem, tramwajem jak i koleją – mówi prezydent Aleksandra Dulkiewicz. Wspólny bilet na terenie Gdańska to pierwszy krok do integracji transportu publicznego na obszarze całej metropolii. Rozwiązanie to oznacza oszczędność pieniędzy i czasu, a także nieporównywalnie większą elastyczność podczas przemieszczania się po Gdańsku. Jak czytamy w preambule podpisanego dziś listu intencyjnego, sprawny, przyjazny dla pasażera transport publiczny stanowi podstawę rozwoju każdej metropolii. Jest on również najbardziej przyjazny środowisku. Wprowadzanie dobrych rozwiązań, integracji rodzajów transportu i optymalizacji połączeń to warunek niezbędny do poprawy jego funkcjonowania. – Tak jak zapowiadaliśmy w kampanii wyborczej, komunikacja miejska jest jednym z naszych priorytetów na tę kadencję. Dążymy do tego, aby uczynić ją bardziej przyjazną i dostępną dla wszystkich mieszkanek i mieszkańców Gdańska. Aby to osiągnąć, chcemy umożliwiać wspólne korzystanie zarówno z autobusów, tramwajów, jak i PKM-ki oraz SKM-ki na terenie Gminy Miasta Gdańska. Chcemy zaproponować Radzie Miasta Gdańska pewne zmiany dotyczące taryf, które obejmą zarówno bilety semestralne jak i miesięczne – mówiła podczas konferencji Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska. – Chcemy, aby z tego rozwiązania korzystali ci, którzy są naprawdę związani z Gdańskiem. Narzędziem, które pozwala zweryfikować rzeczywiste związki z miastem jest Gdańska Karta Mieszkańca. Dzisiaj, na ponad 460 tys. mieszkańców Gdańska, zarejestrowanych posiadaczy Gdańskiej Karty Mieszkańca jest więcej niż połowa, bo 232 tys. – podkreślała prezydent.
Aktualnie na terenie metropolitalnym w zakresie komunikacji funkcjonuje blisko 100 taryf. Zdaniem marszałka województwa pomorskiego, wprowadzenie wspólnego biletu dla mieszkańców Gdańska jest pierwszym krokiem na drodze do ujednolicenia istniejących taryf. – Dzięki temu pilotażowi będziemy mogli przekonać się, jak wygląda realne korzystanie ze wspólnego biletu, jak i o ile zmienią się strumienie pasażerów – tłumaczył Mieczysław Struk. – Bilet miesięczny w Gdańsku będzie kosztował 99 złotych. W ramach tego biletu, dla posiadaczy karty mieszkańca komunikacja miejska na terenie Gdańska będzie mogła odbywać się wszystkimi środkami transportu, czyli tramwajem, autobusem, koleją SKM i PKM – dodawał Piotr Borawski, zastępca prezydenta ds. przedsiębiorczości i ochrony klimatu. Zmianami objęte zostaną także bilety semestralne. Za bilet 4-miesięczny w nowej propozycji mieszkańcy zapłacą 188 zł, a za bilet 5-miesięczny 235 zł.
Zaskoczenia decyzjami dotyczącymi biletów w Gdańsku nie kryją prezydenci Gdyni i Sopotu. Przypominają, że podstawową zasadą przyjętą na forum współpracy między samorządami było działanie wspólne i jednoczesne. „Z przykrością przyjmujemy do wiadomości, że Urząd Marszałkowski WP oraz Miasto Gdańsk podejmują działania, by pilotażowo wprowadzić zintegrowany bilet obejmujący komunikację miejską i kolejową jedynie w granicach miasta Gdańska. Żywimy głębokie przekonanie, że taki pilotaż byłby skuteczniejszy, gdyby objął co najmniej całe Trójmiasto, a docelowo system obejmować musi cały obszar metropolitalny. Zwróciliśmy się pisemnie do Urzędu Marszałkowskiego o przedstawienie kosztów takiego rozwiązania dla naszych miast. Z naszej wiedzy wynika bowiem, że koszty nie są jeszcze precyzyjnie policzone nawet dla Gdańska, a całkowicie nieznane dla Gdyni i Sopotu” - czytamy w oświadczeniu wydanym przez prezydenta Gdyni Wojciecha Szczurka i prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego. 27.12.2019 / fot. KFP
Najbardziej poszukiwane są odzież i obuwie. Jak zwykle po świętach uwagę zakupowiczów odwiedzających centra handlowe przyciągają przecenione o kilkadziesiąt procent bluzki damskie, piżamy czy szlafroki. We wrzeszczańskim Manhattanie tradycyjnie poluje się teraz na kurtki puchowe oferowane przez jeden ze sklepów sieciowych w cenie o blisko połowę niższej od początkowej. Największe rabaty w tutejszych sieciówkach sięgają dziś 70 procent. Niektóre sklepy zachęcają klientów najtańszą ofertą. Ceny zaczynają się w nich już od 4 lub 5 złotych. Wiele salonów odzieżowych przeceniło część asortymentu jeszcze przed świętami – niektóre towary staniały o więcej niż połowę – inne czekały z obniżkami do poświątecznego piątku. Podobno na największe okazje możemy liczyć na początku stycznia, acz znawcy tematu przewidują najatrakcyjniejsze rabaty w połowie miesiąca, kiedy wprowadzane będą nowe kolekcje na sezon wiosna-lato. Nie wiadomo tylko, czy znajdziemy na półkach i wieszakach interesujący nas asortyment w odpowiednim rozmiarze. Jak z wynika z raportu Santander Consumer Banku „Polaków portfel własny – kochamy okazje”, 35 proc. rodaków rusza na poświąteczne wyprzedaże, a 15 proc. jeszcze się nad tym zastanawia. Oprócz odzieży i obuwia (47,5 proc.) obiektami naszych polowań są teraz najczęściej także sprzęt RTV (28,3 proc.), sprzęt AGD (22 proc.), laptopy i komputery (13,2 proc.) oraz wyposażenie domu (12,9 proc.). 27.12.2019 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
– Nigdy nie liczymy ani naszych gości, ani wydanych posiłków. Na pewno dla nikogo nie zbraknie ciepła naszych serc i świątecznych specjałów – niezmiennie podkreśla już od trzech dekad gdański radny i restaurator Piotr Dzik, który zapoczątkował tradycję gdańskiej wigilii dla osób ubogich, samotnych i potrzebujących. Za sprawą Polskiej Izby Gospodarczej Restauratorów i Hotelarzy Wielką Zbrojownię przy Targu Węglowym wypełniła dziś w południe prawdziwie świąteczna atmosfera. To już 29. taka wigilia w Gdańsku. Na stołach królowały pierogi z kapustą i grzybami, bigos, żurek, barszcz, makowiec i tradycyjny opłatek. Pokarmy poświęcił ksiądz prałat Ireneusz Bradtke, proboszcz bazyliki Mariackiej. Oprócz potraw restauratorzy przygotowali dla swoich gości świąteczne paczki. W wydawaniu posiłków i upominków tradycyjnie już pomagali harcerze ze szczepu Bór (Hufiec ZHP Gdańsk Śródmieście). Z potrzebującymi byli w tym szczególnym dniu prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, wiceprezydenci Piotr Grzelak i Piotr Borawski oraz gdańscy radni. Świąteczne życzenia i paczki przekazywała uczestnikom wigilii także Magdalena Adamowicz, żona tragicznie zmarłego prezydenta miasta. Na prośbę Piotra Dzika zebrani uczcili pamięć Pawła Adamowicza minutą ciszy. – Wigilię, ten szczególny dzień poprzedzający Boże Narodzenie, Polacy ubrali w różnorodne tradycje. Jedną z najważniejszych jest to, że wszyscy razem spotykają się przy świątecznie przygotowanym stole, a wcześniej dzielą się białym opłatkiem. My również tu przybywamy, by razem z wami spotkać się w tym ważnym miejscu Gdańska, by podzielić się opłatkiem, złożyć sobie życzenia, bo święta Bożego Narodzenia to święta nadziei, którą daje Bóg ludziom dobrej woli – przypominał dziś w Gdańsku ksiądz prałat Ireneusz Bradtke. 24.12.2019 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Ma 57 metrów długości, 4,5 metra szerokości i waży ponad 150 ton. Działa, ale na razie tylko jako atrakcja świąteczna. Oficjalne otwarcie kładki planowane jest na wiosnę. Termin oddania do użytku obrotowej konstrukcji na Motławie łączącej Główne Miasto z Wyspą Spichrzów już kilkakrotnie był przesuwany. Pierwotnie przeprawa dla pieszych stanowiąca przedłużenie ul. Św. Ducha miała być gotowa na początku 2019 roku. W wyniku niesprzyjających okoliczności (m.in. zarwane nabrzeże przy Bramie Świętego Ducha) inwestycji nie uda się zamknąć do końca grudnia. Mimo że to wciąż jest plac budowy, spółka Granaria Development Gdańsk wznosząca obiekt w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego postanowiła udostępnić go mieszkańcom na czas świąt. Spacerowicze po raz pierwszy mogli wejść na kładkę we wtorek po godzinie 9. Przeprawa czynna jest do godz. 16. Z prezentu będzie można skorzystać także w pierwszym dniu świąt (godz. 10-16). 24.12.2019 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Tradycyjny, stożkowaty przekrój, zdrowy wygląd i dobra cena wciąż mają tu decydujące znaczenie. To dlatego świerk pospolity pozostaje najchętniej kupowanym gatunkiem drzewa iglastego, które zdobi nasze mieszkania i ogrody w okresie świątecznym. Trwalszy i tylko nieco droższy jest świerk kłujący zwany także srebrnym ze względu na sine smugi występujące na jego igiełkach. Najwięcej zapłacimy za jodłę kaukaską, która za sprawą swojego ekskluzywnego wyglądu zdobywa coraz większą popularność jako drzewko bożonarodzeniowe. Ceny choinek dostępnych w szkółkach leśnych LP i na prywatnych plantacjach zależą od gatunku, wysokości i jakości. Najmniejsze drzewko (od 1 do 1,5 m) kosztuje ok. 20 złotych, największe (3-4 m) – 180-200 zł. To już ostatni moment na dokonanie najważniejszego zakupu. Jak powiadają leśnicy, samodzielnie wycięta, pachnąca igliwiem, żywa choinka to gwarancja magicznej atmosfery świąt. 22.12.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Gdańska Wigilia jest dla wszystkich. To już tradycja: w niedzielę poprzedzającą Boże Narodzenie gdańszczanie spotykają się pod miejską choinką nieopodal studni Neptuna, by przy stole oświetlonym światłem świec podzielić się opłatkiem i złożyć sobie nawzajem życzenia. Dziś znowu były tu tłumy. W świąteczny nastrój mieszkańców i gości odwiedzających miasto wprowadziły orszak złożony z aniołów i kolędników oraz dźwięki carillonu. Na Długim Targu rozbrzmiewały tego wieczoru kolędy w wykonaniu grup kolędniczych z Pałacu Młodzieży, Teatru GAK i Gdańskich Patrycjuszek, a do wspólnego kolędowania zapraszał uczestników wigilii ekumeniczny Grace Gospel Choir. Świąteczne życzenia złożyli zebranym proboszcz bazyliki Mariackiej ks. prałat Ireneusz Bradtke, prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz i europosłanka Magdalena Adamowicz. – Cieszę się bardzo, że jest nas tutaj aż tak dużo. Wierzę, że właśnie tu, nad tym gdańskim niebem jest z nami Paweł, mój kochany mąż, wasz wieloletni prezydent, że uśmiecha się z góry do was. Patrząc na wasze uśmiechnięte twarze też czuję radość w sercu. Bądźmy dla siebie dobrzy, mili i kochajmy się nie tylko w te dni świąteczne. Pamiętajmy o innych, o słabszych, bądźmy z nimi solidarni – mówiła żona tragicznie zmarłego prezydenta miasta. Proboszcz bazyliki Mariackiej życzył nam, byśmy byli ludźmi dobrej woli, którzy potrafią pokój nie tylko przyjąć, ale i dzielić nim, żebyśmy umieli budować mosty, które łączą, a zło dobrem zwyciężać. – To czas, kiedy staramy się dać z siebie to, co najlepsze. Czy tak właśnie nie może być codziennie? Czy my nie możemy być bardziej uśmiechnięci i bardziej życzliwi dla drugiego człowieka? Kochani, życzę wam tego nie tylko w Święta Bożego Narodzenia, ale na co dzień – mówiła prezydent Aleksandra Dulkiewicz. 22.12.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Po watykańskiej to druga największa na świecie szopka z piasku. Przed Oliwskim Ratuszem Kultury przy ul. Opata Jacka Rybińskiego stanęła już po raz szósty. Dzieło wzniesione z kilkudziesięciu ton żwiru przez czworo trójmiejskich artystów – Mariusza Ottę, Dominikę Kuczkowską, Katarzynę Mikłasz i Macieja Krause tym razem przybrało formę tryptyku. W jego centrum widzimy Świętą Rodzinę, skrzydła zaś zajmują strzegący ją archaniołowie. W sobotnie popołudnie rozbłysły nad nim iluminacje. Zgodnie z tradycją kultywowaną przez Fundację Wspólnota Gdańska uroczystość odsłonięcia szopki stanowiła jednocześnie zaproszenie do Wigilii Oliwskiej. – Szopka będzie tutaj stała i będzie cały czas oświetlona do Trzech Króli – do 6 stycznia. Zapraszamy wszystkich. Niech oglądają i niech wiedzą, że Oliwa ma teraz dwie atrakcje: iluminacje w parku i szopkę z piasku – mówił podczas odsłonięcia dzieła Andrzej Stelmasiewicz, założyciel Fundacji Wspólnota Gdańska i inicjator Wigilii Oliwskiej. – Zaczęło się to 10 lat temu, kiedy ze znajomą nagotowaliśmy gar barszczu i wyszliśmy na ulice, żeby częstować przechodniów i składać im życzenia. Tak bardzo spodobało się to mieszkańcom Oliwy, że narodził się pomysł wspólnej wigilii w naszej dzielnicy – wspomina pomysłodawca. Ekumeniczne spotkanie zgromadziło w sobotę tłumy. Z zaproszenia skorzystali m.in. duchowni 11 kościołów i związków wyznaniowych w Gdańsku. Wigilia była okazją do wspólnego świętowania, kolędowania, okazywania sobie wzajemnych gestów życzliwości, podkreślania przynależności do wspólnoty, ale też do zwyczajnych sąsiedzkich rozmów i zrobienia zakupów na świątecznym kiermaszu rękodzieła. Przy wigilijnym stole ustawionym przed Oliwskim Ratuszem Kultury zatrzymywały się w sobotnie popołudnie setki osób. Dania były wspólnym dziełem mieszkańców i oliwskich gastronomików. Na wspólnym stole znalazły się m.in. bigos, łazanki, pierogi, barszcz, ciasta i grzaniec. Organizatorami wydarzenia były Fundacja Wspólnota Gdańska i Oliwski Ratusz Kultury, współorganizatorem Rada Dzielnicy Oliwa, głównymi sponsorami firma Aste oraz Fundacja Choinki Gdańskiej. Projekt jest współfinansowany ze środków Miasta Gdańska. 21.12.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
W sobotę Wejherowo opanowali rycerze Jedi, szturmowcy, przedstawiciele jasnej i ciemnej strony mocy. To wszystko za sprawą Zlotu Fanów Gwiezdnych Wojen - Forcecon. 21.12.2019 / fot. Wojciech Stróżyk / REPORTER / KFP
Sopockie Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe wzbogaciło się o dwie nowe łodzie ratownicze typu RIB. Uroczystość przekazania sprzętu z udziałem wiceprezydent miasta Magdaleny Czarzyńskiej-Jachim odbyła się w bazie WOPR przy ul. Bitwy pod Płowcami. Wielozadaniowy zestaw mobilny kosztował 350 tys. zł. Płaciło nie tylko miasto. Zakup jednostek typu RIB z wyposażeniem (m.in. łączność radiowa, kamizelki ratunkowe i suche skafandry dla ratowników) uzyskał 50-procentowe dofinansowanie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Łodzie z silnikami o mocy 100 KM rozwijają prędkość ponad 30 węzłów (blisko 60 km/h). Dzięki wysokiej stateczności i sterowności sprzęt będzie mógł być wykorzystywany także w bardzo trudnych warunkach. RIB-y przekazane ratownikom sprawdzą się zarówno przy pływaniu szybkim, jak i wolnym, na fali, dryfie, a także przy manewrach z różnymi prędkościami i przy podejmowaniu osoby tonącej. Każda z łodzi pomieści na swoim pokładzie sześć osób. 20.12.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Idą święta, jadą nawet. Polarny expres z wagonikami wypełnionymi świątecznymi paczkami właśnie zatrzymał się na zielonej stacji przy ul. Chrobrego we Wrzeszczu. Renifery skubią trawę, św. Mikołaj zdążył już zrobić przepierkę służbowej garderoby. Czerwone ubranka suszące się na sznurze w ogródku zapowiadają ciąg dalszy atrakcji. Bielsze te święta może nie będą, ale na pewno będą ciepłe, rodzinne i pełne inspiracji – od Wioski Elfów i Zagrody Renifera aż po Krainę Słodyczy i Biegun Północny. Magia świąt to my po prostu. 20.12.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
  • aktualnych propozycji: 12572
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2020 KFP