logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 11094
Drugi dzień Jarmarku św. Dominika upływa pod znakiem Święta Chleba. Po raz 23. na wydarzenie zaprosiły gdańszczan i turystów Stowarzyszenie Rzemieślników Piekarstwa RP oraz Cech Piekarzy i Cukierników w Gdańsku. Do godziny 18 na Długim Targu można skorzystać z wielu atrakcji przygotowanych specjalnie na tę okazję. Nie brakuje tu prezentacji wyrobów piekarniczych i cukierniczych, degustacji pieczywa i ciast. Poradami służą eksperci, technolodzy żywności, mistrzowie piekarstwa oraz dietetycy. Już po raz piąty Świętu Chleba towarzyszy konkurs dla piekarzy amatorów na „Najlepszy chleb domowego wypieku”, w którym wygrać można atrakcyjne nagrody. Piekarnie i cukiernie rywalizują z kolei o tytuł „Smakołyku Święta Chleba” w kategorii cukierniczej i piekarskiej. Produkty degustuje i ocenia jury wyłonione spośród publiczności. O atrakcje dla najmłodszych zadbali m.in. aktorzy Teatru Qfer ze swoim autorskim występem „Z niejednego pieca chleb spożywali, a nie próbowali rogali”. Muzyczną gwiazdą imprezy jest zespół Sergiej Kriuczkow & Riverboat Ramblers Swing Orchestra. 29.07.2018 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
Nie żyje Tomasz Stańko, legendarny trębacz jazzowy i kompozytor, jeden z „Ojców Założycieli” polskiego jazzu. Muzyk miał 76 lat. Zmarł w niedzielę nad ranem w szpitalu onkologicznym w Warszawie. Długo chorował.
Tomasz Stańko urodził się 11 lipca 1942 roku w Rzeszowie. Należał do najważniejszych artystów polskiej sceny jazzowej. Nagrał około czterdziestu albumów, komponował muzykę filmową, miał swój charakterystyczny styl, łatwo rozpoznawalny od pierwszych dźwięków utworu. Koncertował na całym świecie. Występował i nagrywał m.in. z Cecilem Taylorem, Janem Garbarkiem, Peterem Warrenem, Stu Martinem, Donem Cherrym, Garym Peacockiem, Davem Hollandem, Dino Saluzzim, Adamem Makowiczem, Januszem Muniakiem, Zbigniewem Seifertem i Michałem Urbaniakiem. Laureat polskich i międzynarodowych nagród. Jako pierwszy polski artysta został uhonorowany Europejską Nagrodą Jazzową (2003 r.). 29.07.2018 / fot. KFP
Włoski komediodramat pt. „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” obejrzeli w sobotni wieczór miłośnicy kina plenerowego w Gdańsku-Nowym Porcie. Filmy wyświetlane na wielkim ekranie przy ul. Starowiślnej (Nabrzeże Zbożowe) na tle krajobrazu portowego, Twierdzy Wisłoujście i Martwej Wisły mają swój wyjątkowy klimat. Z perspektywy leżaczka rozstawionego na polance nieopodal pętli autobusowej w wakacje można tu chłonąć różne gatunki, od bajek przez komedie po filmy obyczajowe i thrillery. 18 sierpnia Zarządu Morskiego Portu Gdańsk – animator pokazów zaprasza na familijnego misia „Paddingtona” (godz. 18). Z kolei o 21.20 rozpocznie się projekcja komediodramatu kryminalnego „Nice guys. Równi goście”. Na kinomaniaków tradycyjnie też czekać będzie darmowy popcorn. 28.07.2018 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
Ma dwa piętra, 11,5 metra wysokości i 12 metrów średnicy. Na konikach, w rydwanach i karocach może przewieźć jednocześnie 78 osób. Z kilkugodzinnym opóźnieniem w sobotnie popołudnie na Targu Rybnym ruszyła Karuzela Gdańska, absolutna nowość Jarmarku św. Dominika, ale także atrakcja na wiele innych okazji. Mimo siąpiącego deszczu chętnych na 3-minutową przejażdżkę było wielu. Pierwszych 100 pasażerów mogło zakręcić się za darmo, kolejni płacili za tę przyjemność po 10 złotych.
Piętrowe, bogato zdobione urządzenie zostało wykonane na specjalne zamówienie w rodzinnej włoskiej manufakturze. Zgodnie z włoską tradycją karuzelę zdobią barwne, ręcznie malowane rzeźby koni, rydwanów czy filiżanek. Jedna z figur jest absolutnie wyjątkowa – to lew, symbol Gdańska. Wszystkie poruszają się – galopują, kołyszą się i obracają w rytm stylowej muzyki. Rydwany przystosowane są do potrzeb osób niepełnosprawnych. Zwieńczenie karuzeli udekorowane zostało ręcznie rzeźbionymi ornamentami i malowidłami przedstawiającymi najważniejsze elementy gdańskiego krajobrazu: Bazylikę Mariacką, fontannę Neptuna, ulicę Długą z Ratuszem Głównego Miasta, Żuraw oraz morski brzeg. Obrazy powstały według projektów Przemysława Garczyńskiego z wydziału malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku.
Karuzela Gdańska będzie się kręcić od niedzieli do czwartku w godzinach od 10-22, a w piątki i soboty o godzinę dłużej. Na Targu Rybnym pozostanie do końca wakacji. W grudniu uświetni Jarmark Bożonarodzeniowy na Targu Węglowym. 28.07.2018 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
Ponad tysiąc stoisk na 17 ulicach historycznego centrum miasta i około 200 wydarzeń kulturalnych przez najbliższe 23 dni będzie przyciągać uwagę gości odwiedzających Gdańsk. W sobotnie południe rozpoczął się 758. Jarmark Świętego Dominika. Otwarcie największej handlowo-kulturalnej imprezy w Europie zostało obwieszczone światu przez 16 miejskich trębaczy z okien i dachu Dworu Artusa oraz przez ratuszowy carillon. Hejnał jarmarku liczyły w tym roku 758 nut, tyle, ile lat ma impreza zapoczątkowana przez gdańskich dominikanów. Długim Targiem tradycyjnie przemaszerował barwny korowód aktorów, heroldów, werblistów i szczudlarzy z flagami miasta. Wśród barwnych postaci nie mogło zabraknąć patrona kupców Hermesa i karmazynowego koguta, symbolu „Dominika”. Zebranych pozdrowili też przewodniczący rady miasta Bogdan Oleszek, prezydent Paweł Adamowicz i prezes Międzynarodowych Targów Gdańskich Andrzej Bojanowski, który w imieniu kupców przejął z rąk prezydenta symboliczny klucz do bram miasta. Podczas ceremonii otwarcia Medalem 100-lecia Niepodległości wyróżniony został poprzedni prezes MTG Andrzej Kasprzak. 28.07.2018 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
Nie żyje Kora, charyzmatyczna wokalistka zespołu Maanam. Piosenkarka zmarła w sobotę nad ranem w swoim domu w Bliżowie na Roztoczu. Miała 67 lat. Olga Sipowicz zmagała się z chorobą nowotworową. 28.07.2018 / fot. KFP
Adela Konop zdobyła Grand Prix 14. Ladies' Jazz Festival. Decyzję jury obradującego pod przewodnictwem Urszuli Dudziak poznaliśmy podczas zamykającego tegoroczne święto koncertu Melody Gardot w Gdynia Araenie. – Nieustannie odkrywam w sobie nowe możliwości, lubię bawić się głosem. Wyśpiewuję siebie poprzez improwizację, co daje mi duże poczucie wolności. Śpiew, poza tym, że jest moim sposobem na życie, jest przede wszystkim moją największą pasją i terapią na rzeczywistość – mówi o sobie 26-letnia absolwentka wokalistyki jazzowej Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy. Za nagrodę dziękowała w piątek organizatorom festiwalu, jurorom, swoim wspaniałym muzykom i realizatorom dźwięku. „Także tego... Mamy to!” – napisała na Facebooku po piątkowym koncercie pod zdjęciem ilustrującym uroczystość wręczenia Grand Prix.
Scena należała tego wieczoru do Melody Gardot, miłośniczki naszej kuchni i pieprznych zaklęć rodem znad Wisły odziedziczonych po temperamentnej polskiej babci, autorka rewelacyjnych albumów i wielu smooth jazzowych hymnów. Już samo jej imię wymusza wręcz najwyższy kunszt wykonawczy, melodyjność, przebojowość, niezwykły poziom artystyczny. Artystka ma na swym koncie cztery wspaniałe płyty: „Worrisome Heart” – balladowe preludium do oszałamiającej kariery, „My One and Only Thrill” – wysmakowaną, zaaranżowaną na orkiestrę przez genialnego Vince'a Mendozę, multikulturową „The Absence”, o której czyta się tylko peany i fenomenalny, przesiąknięty najprawdziwszym bluesem znad Missisipi, magicznie mroczny „Currency of Man”. Cały świat zna opowieść o jej nadwrażliwości na dźwięk powstałej po wypadku, jakiemu uległa w 2003 roku potrącona przez samochód. To stąd wziął się jej wizerunek: ciemne okulary, nieodłączna laska. Niektórzy w tym właśnie upatrują źródła jej geniuszu i perfekcji muzycznej. Muzyka towarzyszyła jej od najmłodszych lat: od 9 roku życia gra na fortepianie, a jako 16-latka zaczęła koncertować, początkowo w barach muzycznych Filadelfii. Dziś śpiewa w najważniejszych salach koncertowych świata. Gdziekolwiek by nie gościła, jej występy to niezapomniane przeżycie na granicy misterium. Wspaniały głos o anielskiej barwie, cudowny talent kompozytorski i niezwykła charyzma sprawiają, że Melody Gardot to jedna z najważniejszych artystek naszych czasów stawiana niejednokrotnie na szczycie tych, którzy komponują i śpiewają wyrafinowaną współczesną piosenkę pełną jazzu, bluesa, emocji. 27.07.2018 / fot. Anna Rezulak / KFP
Z powodu suszy żniwa w tym roku rozpoczęły się bardzo wcześnie. Wprawdzie w drugiej dekadzie lipca zbiórkę plonów przerwały na kilka dni deszcze, ale powrót upałów sprawił, że kombajny znowu pracują pełną parą. Niestety tegoroczne zbiory zbóż i rzepaku będą mniejsze niż w latach o typowym przebiegu pogody, w niektórych regionach nawet o 60 procent. Problemem jest nie tylko ilość, ale także jakość plonów. Na całym Pomorzu na polach pracują komisje szacujące straty. Rolnicy, którzy zakwalifikują się do pomocy, mogą liczyć między innymi na umorzenie podatku rolnego i kredyty na preferencyjnych warunkach. 27.07.2018 / fot. Krzysztof Mania / KFP, Maciej Kosycarz / KFP
– Widzę ten głód gry i chęć pokazania się. Zawodnicy z niecierpliwością czekają na mecz – zapowiadał trener Lechii Piotr Stokowiec przed inauguracją sezonu piłkarskiego na Stadionie Energa Gdańsk. W spotkaniu ze Śląskiem apetyty na ofensywny futbol jego podopieczni zaspokoili przedwcześnie. Prowadząc 1:0, w drugiej połowie oddali inicjatywę przyjezdnym i zamiast cieszyć się z drugiego z kolei zwycięstwa skończyli zwody z 1-punktowym dorobkiem. Wynik otworzył w 13 minucie strzałem z rzutu karnego Flavio Paixao. Napastnik biało-zielonych po pierwszej połowie powinien mieć na koncie dwa gole. W 33 minucie ponownie stanął przed szansą trafienia do siatki z 11 metrów, ale tym razem górą był bramkarz Jakub Słowik. Ba, hat trick też był dzisiaj w zasięgu Portugalczyka. Po kontrze wyprowadzonej w 78 minucie przez Karola Filę piłka uderzona przez Flavio trafiła w słupek. Ale to głównie Śląsk w tej części gry stwarzał zagrożenie pod bramką rywala. No i w końcu wyrównał. Po rzucie rożnym wykonywanym przez gości w 83 minucie najwyżej wyskoczył Piotr Celeban i stało się.
Lechia Gdańsk – Śląsk Wrocław 1:1 (1:0).
Bramki: Paixao (13' karny) – Celeban (83').
LECHIA: Kuciak – Nunes (74' Fila), Nalepa, Augustyn, Mladenović – Łukasik – Mak (64' Borysiuk), Kubicki, Lipski, Haraslin (67' Stolarski ) – Paixao. 27.07.2018 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Jarmark Świętego Dominika w Gdańsku. Targ Perski zachęca kupujących już w piątek, dzień przed oficjalnym rozpoczęciem imprezy. Na ul. Podwale Staromiejskie można sobie już wybrać ciekawy przedmiot do własnej kolekcji. 27.07.2018 / Fot. Maciej Kosycarz / KFP
  • aktualnych propozycji: 11094
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2018 KFP