logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 12589
Małpki, pandy, roboty, wielbłądy, foczki, tęcze, ogórki, jeżodinozaury... Ponad 400 pluszaków pochodzących ze zbiórki prowadzonej od października ubiegłego roku przez gdański sklep IKEA trafiło do pacjentów Szpitala Dziecięcego Polanki im. Macieja Płażyńskiego w Gdańsku. Za zabawki zapłacili klienci. Uroczystość przekazania kartonów wypełnionych maskotkami z kultowej serii Sagoskatt (i nie tylko) zaprojektowanymi przez dzieci z całego świata miała miejsce w środowe przedpołudnie. Podopieczni oliwskiej placówki już po raz drugi zostali tak hojnie obdarowani przez pracowników i klientów IKEA Gdańsk. Ale skorzystają także inni, bowiem dochód ze sprzedaży zabawek z limitowanej kolekcji we wszystkich sklepach sieci przekazywany jest rokrocznie na cele charytatywne. W Polsce fundusze zasilą tym razem program edukacji ekologicznej dzieci i młodzieży. – W działania dobroczynne angażujemy się od 16 lat. Co roku wybierana jest placówka, do której trafiają zebrane pluszaki. Kierując się sugestiami naszych pracowników, tym razem ponownie wspieramy Szpital Dziecięcy Polanki, do którego trafiają mali pacjenci z całego województwa. Potrzeby są tu ogromne i wiele dzieci można pocieszyć w chorobie – mówi Blanka Gniewkowska z działu marketingu w IKEA Gdańsk. – Maskotki odgrywają ważną rolę w procesie powrotu dzieci do zdrowia. Dzięki nim można poczuć się pewniej i bezpieczniej. Pluszowa przytulanka to powiernik dziecięcych sekretów. Sprzyja także budowaniu dobrych relacji z rówieśnikami. Jesteśmy bardzo wdzięczni firmie IKEA za zorganizowanie akcji, a wszystkim klientom, którzy kupili dla naszych małych podopiecznych pluszowe zabawki, składamy serdeczne podziękowania – mówi Jarosław Cejrowski, rzecznik prasowy Szpitala Dziecięcego Polanki. 8.01.2020 / fot. Eryk Puchała / KFP
Po ponad 37 latach do Teatru Wybrzeże ponownie wraca Kordian Juliusza Słowackiego. Premiera spektaklu w reżyserii Adama Orzechowskiego już w piątek 10 stycznia o godzinie 19.00 na Dużej Scenie. Dramaturg: Radosław Paczocha Scenografia, kostiumy, światła: Magdalena Gajewska Muzyka: Marcin Nenko Projekt plakatu: Paweł Kamiński W spektaklu występują: Magdalena Gorzelańczyk, Piotr Biedroń, Michał Jaros, Marcin Miodek, Robert Ninkiewicz, Grzegorz Otrębski i Paweł Pogorzałek. 7.01.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Wielka Zbrojownia znowu na chwilę stała się dworem okrutnego króla Heroda, Neptun po raz kolejny był świadkiem zwycięskiej walki dobra ze złem, a Zielona Brama pokłoniła się razem Kacprem, Melchiorem i Baltazarem Świętej Rodzinie. Tysiące gdańszczan i gości odwiedzających nasze miasto w dniu Objawienia Pańskiego wzięło udział w 10. gdańskim Orszaku Trzech Króli. Do wspólnego świętowania pod hasłem „Cuda, cuda ogłaszają” zaprosiły nas Stowarzyszenie SUM oraz Stowarzyszenie Kulturalne Wspierania Edukacji i Rozwoju z Oliwy. Tam się ta historia gdańskich orszaków przed laty zaczęła. W poniedziałek kolędnicy ze śpiewnikami w dłoniach i papierowymi koronami na głowach ruszyli w południe sprzed Bazyliki Mariackiej. Na czele pochodu konno poruszali się Trzej Mędrcy ze Wschodu prowadzeni przez gwiazdę, werblistów, dziecięce grupy rycerzy i dam dworu, a także dworzan z darami. W rolę Melchiora już po raz ósmy wcielił się dyrektor oliwskiego zoo Michał Targowski. Tak jak przed rokiem królami byli także szef Nadbałtyckiego Centrum Kultury Larry Okey Ugwu i Grzegorz Wszelaczyński z Zespołu Szkół Fregata, której młodzież i rodzice bardzo licznie uczestniczą w Orszaku. Magię wydarzeń sprzed dwóch tysięcy lat przybliżał uczestnikom święta doświadczony narrator Michał Juszczakiewicz. Kulminacja – składanie pokłonów i darów Świętej Rodzinie – miała miejsce na scenie usytuowanej przed Zieloną Bramą. W role Maryi Józefa i Dzieciątka wcielili się tym razem Olek i Cristiana Cavalieri Lukasiewicz oraz ich 5-miesięczny synek Leonard. Orszakowy Józef jest polskim Kubańczykiem, a Maryja – polską Włoszką. Oboje od dzieciństwa mieszkają w Polsce. Na zakończenie uroczystości wszyscy śpiewali polskie kolędy wspólnie z chórem Towarzystwa Śpiewaczego Gryf z Trąbek Wielkich oraz dziećmi ze szkół Fregata. Potem wysłuchaliśmy jeszcze koncertu carillonowego z wieży Ratusza Głównego Miasta. 6.01.2019 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Gdynia była dziś jednym z blisko 900 polskich miast i miejscowości, których ulicami przeszły orszaki Trzech Króli. W plenerowych obchodach uroczystości Objawienia Pańskiego uczestniczyło tu kilka tysięcy mieszkańców. Gdyński 8. Orszak Trzech Króli wyruszył w południe sprzed kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa. Paradny pochód poprzedziła msza. Kacper, Melchior i Baltazar, "płynąc" łodzią Akademii Marynarki Wojennej, prowadzili gdynian ulicami Armii Krajowej, Świętojańską i Partyzantów na Wzgórze św. Maksymiliana do stajenki przy kościele Franciszkanów, gdzie rozegrały się finałowe sceny ulicznych jasełek. Podczas uroczystości wolontariusze rozdali wiernym tysiące papierowych koron i śpiewników z kolędami. Wzorem lat ubiegłych Orszakowi Trzech Króli towarzyszyła kwesta na rzecz Stowarzyszenia Hospicjum im. św. Wawrzyńca w Gdyni. 6.01.2019 / fot. Anna Bobrowska / KFP
Tragiczny pożar hospicjum Chojnicach. Cztery osoby nie żyją, 22 trafiły do szpitali. Burmistrz Chojnic ogłosił dwudniową żałobę.
Do tragedii przy ul. Strzeleckiej doszło w poniedziałkową noc. Straż pożarna została zaalarmowana kilka minut po godzinie 3. W akcji gaśniczo-ratowniczej uczestniczyło 14 zastępów (około 40 strażaków). Jako pierwsi na miejscu zdarzenia pojawili się policjanci. To oni wspólnie z personelem placówki przeprowadzili akcję ewakuacji. W hospicjum znajdowało się 24 pacjentów i dwoje pracowników. Pożar wybuchł w niewielkim pomieszczeniu o powierzchni ok. 8 m kw. Jak informuje policja, prawdopodobną przyczyną tragedii było zaprószenie ognia przez jednego z podopiecznych hospicjum palącego papierosy. Akcję ewakuacyjną utrudniało ogromne zadymienie. Jak informuje st. bryg. Marian Hinca, rzecznik komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku, ofiarami żywiołu są podopieczni hospicjum. – Jedna osoba już nie żyła, kiedy weszliśmy do środka budynku. Pozostałe trzy zmarły po ewakuacji, jedna w drodze do szpitala – przekazał dziennikarzom rzecznik komendanta. Lekko ranni zostali dwaj policjanci i dwie osoby z personelu hospicjum. Do szpitali w Chojnicach i Człuchowie trafiło 22 poszkodowanych, większość z objawami zatrucia dymem. - Ich życie nie jest zagrożone - poinformował burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
O godzinie 14 w chojnickiej bazylice zostanie odprawiona msza święta w intencji ofiar i poszkodowanych. W mieście został odwołany orszak Trzech Króli. Nie odbędą się także koncerty noworoczne. Żałoba w Chojnicach potrwa do środowego wieczoru. 6.01.2020 / fot. Ramona Wieczorek / Czas Chojnic / KFP, Maria Sowisło / KFP
Pogoda sprzyja spacerom. Warto zawsze przy sobie mieć chociaż mały aparat fotograficzny, nawet ten w telefonie komórkowym. Na Długim Pobrzeżu przed jednym z lokali można sfotografować pomysłową choinkę zrobioną z butelek. Patrząc z Zielonego Mostu po raz ostatni spojrzeć obiektywem na cumujące tutaj od stuleci statki, a od kilkudziesięciu statki wycieczkowe Żeglugi Gdańskiej. Ten charakterystyczny widok od Gdańska wkrótce przejdzie do historii, być może na zawsze. Miasto chce zlikwidować przystań w tym miejscu. Za Zielonym Mostem od kilku lat nowe popularne miejsce spacerów. Drewniany pomost wzdłuż wyspy Spichrzów, tuż przed zachodem słońca na jego deskach kładę się długie cienie spacerowiczów. Można też sfotografować nową, jeszcze nieczynną kładkę pomiędzy wyspą Spichrzów a ul. Świętego Ducha. To ona prawdopodobnie jest powodem wycofanie już niedługo statków z tej części Motławy. Jej celem jest ułatwienie komunikacji pomiędzy wyspą z hotelami i restauracjami, a pozostałą częścią miasta. Zdjęcia zostały zrobione ważącym 300 gramów i mieszczącym się w kieszenie aparatem Sony RX100V. 5.01.2020 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
Oceanarium Nautilus Gdańsk ma być największym w Polsce obiektem edukacyjno-rozrywkowym dorównującym atrakcyjnością słynnemu Tropical Islands pod Berlinem. Budowa kompleksu sąsiadującego ze stadionem w Letnicy powinna ruszyć w tym roku. Pozwolenie już jest – konsorcjum PFI Future działające w partnerstwie publiczno-prywatnym ze spółką miejską Arena Gdańsk uzyskało je 30 grudnia – tereny czekają, przyklepania wymaga jeszcze kwestia budżetu inwestycji. Jej wartość szacowana jest na ok. pół miliarda złotych. Negocjacje z bankami wciąż się toczą. Inwestor powinien zapewnić sobie źródła finansowania budowy do końca czerwca 2020 roku. – Nie chcemy dziś spekulować na temat kosztów przedsięwzięcia. Jesteśmy w trakcie rozmów o finansowaniu inwestycji – informuje Anna Guzik z PFI w rozmowie z portalem trojmiasto.pl. Konsorcjum PFI Future proponowało, by gwarantem kredytów bankowych została spółka Arena Gdańsk, ale rozwiązanie to nie spotkało się z aprobatą partnera. – Na razie spokojnie czekamy. Na pozyskanie niezbędnych funduszy inwestor ma czas do 30 czerwca – powiedział reporterowi portalu trojmiasto.pl Rafał Mańkus, prezes Areny Gdańsk.
Kompleks Nautilus Gdańsk to wielofunkcyjny obiekt strefy czasu wolnego z częścią wystawienniczo-ekspozycyjną, hotelową, konferencyjną i usługową. To wszystko znajdzie się w budynku o długości ok. 300 m i powierzchni ok. 60 tys. m kw. W pierwszym etapie ma powstać oceanarium ze zwierzętami i roślinami występującymi m.in. w Oceanie Atlantyckim i Amazonce, w drugim egzotyczna laguna składająca się z roślinności tropikalnej, dziewięciu basenów i plaży z dostępem do wody. Według prognoz kompleks będzie odwiedzać ok. 2,5 mln gości rocznie. 3.01.20120 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Od ponad dwóch miesięcy przy ul. Wrzeszczańskiej 29 w Gdańsku trwa przebudowa gmachu b. Gimnazjum nr 12. Jesienią w Dolnym Wrzeszczu rozpocznie działalność Gdański Ośrodek Promocji Zdrowia. Adaptacja zakłada m.in. dostosowanie budynku do potrzeb osób niepełnosprawnych, tzn. demontaż i budowę schodów oraz pochylni dla wózków przy głównym wejściu i przy sali gimnastycznej. Ponadto zamontowana zostanie winda schodowa. W części gmach pojawią się nowe posadzki i ścianki działowe. Obiekt wraz ze stropodachem zostanie docieplony, zyska też nowe drzwi i okna. Prace przy wymianie stolarki okiennej trwają od trzech tygodni. Jak informuje informuje Agnieszka Zakrzacka z Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska, wykonana została już izolacja fundamentów szkoły. Wewnątrz układana jest nowa instalacja sanitarna, toczą się również prace przy ocieplaniu budynku. Dachy zostały pokryte nową papą, zamontowano nowe piorunochrony, rynny i kominy wentylacyjne. Rozpoczęła się także budowa kanalizacji deszczowej. Wykonawcą robót jest firma HADM Plus z Rokocina (gmina Starogard Gdański). Inwestycja pochłonie 4,9 mln zł. 3.01.20120 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
W samo południe 1 stycznia 2020 roku przed Dworem Artusa w Gdańsku rozległ się huk wystrzałów, ale to nie fajerwerki budziły gdańszczan po szaleństwach sylwestrowej nocy. Salwami z broni czarnoprochowej już po raz piąty przywitali Nowy Rok żołnierze XVIII- i XIX-wiecznej polskiej piechoty. W rolę strzelców wcielili się odtwórcy historii z gdańskiej grupy Biały Orzeł wspierani przez Pirata z Motławy Daniela Saulskiego. Noworoczne spotkania gdańszczan z historią wojskowości na tym jednak się nie kończą. Po południu przed Dworem Artusa pojawią się rekonstruktorzy z Garnizonu Gdańsk. Przemarsz muszkieterów miejskiego garnizonu z czasów I Rzeczypospolitej Drogą Królewską poprzedzi historyczna zmiany warty na placu w sąsiedztwie Wieży Więziennej. Początek inscenizacji o godzinie 15 pod Bramą Wyżynną. 1.01.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Piłkarze amatorzy wywodzący się z opozycyjnej Spółdzielni Pracy Usług Wysokościowych „Świetlik” po raz 35. zagrali w piłkę na pożegnanie starego roku. Zaczynali w czasach PRL, łącząc walkę z systemem z „harataniem gały”. Dziś to są już mecze trzech pokoleń. W wtorkowe południe na boisku Gdańskiego Ośrodka Sportu przy ul. Traugutta do gry ruszyli więc także synowie, wnukowie i przyjaciele byłych opozycjonistów. Błękitni kontra Seledynowi (umownie, bo ich piłkarskie kamizelki miały tym razem kolor czerwony). Nie było tradycyjnego podziału na Starych i Młodych, nie mogło natomiast zabraknąć tu koszulek Macieja Płażyńskiego, Arama Rybickiego i Andrzeja Kawy. „Świetliki” pamiętają o zmarłych kolegach. Przyjaźń i pamięć są w tej grze najważniejsze, choć wynik czasem też długo nie daje o sobie zapomnieć. Seledynowi wygrali 13:2 (3:1). Najskuteczniejszym piłkarzem na boisku był Zbigniew Lula. W pierwszej połowie cieszył się z trafienia dla Błękitnych, po przerwie zmienił barwy i zaaplikował przeciwnikom aż pięć goli. – Źle rozłożył umiejętności. To był koszmarny dzień. Nie przypuszczałem, że coś takiego może mnie spotkać. Do przerwy nie było źle, cisnęliśmy ich. Po zmianie stron chyba najbardziej zabrakło nam zespołowości, a strzelcy w szeregach rywali byli w wybornej formie – komentował rezultat niepocieszony Andrzej Kowalczys, główny organizator sylwestrowych potyczek Świetlików, bramkarz Błękitnych. Pięciokrotnie na listę strzelców wpisywał się Krystian Voigt. Trzy bramki dla Seledynowych zdobyli synowie Jerzego Borowczaka – Marcin i Zbigniew (tata obserwował mecz z trybun). Ponadto konto zwycięzców obciążył gol samobójczy. Sędziował Krzysztof Słabik. Na boisku pojawili się m.in. Tomasz Arabski i Jacek Karnowski. Rewanż będzie. – Przy aprobacie wszystkich zebranych rada starszych postanowiła, że bezapelacyjnie spotykamy się w przyszłym roku – dodaje Andrzej Kowalczys. Zdrowia, szczęścia i kolejnego meczu Świetliki i przyjaciele życzyli sobie, racząc się bigosem i kiełbaskami z kuchni hotelu Roko należącego do Gdańskiego Ośrodka Sportu. 31.12.2019 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
  • aktualnych propozycji: 12589
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2020 KFP