logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 11095
Jarmark Świętego Dominika w Gdańsku. Targ Perski zachęca kupujących już w piątek, dzień przed oficjalnym rozpoczęciem imprezy. Na ul. Podwale Staromiejskie można sobie już wybrać ciekawy przedmiot do własnej kolekcji. 27.07.2018 / Fot. Maciej Kosycarz / KFP
Koncertem Moniki Malczak na scenie przy gdyńskim InfoBoksie zakończyły się w czwartek prezentacje finalistek Grand Prix Ladies' Jazz Festival 2018. Błyskawicznie rozwijająca swoje muzyczne umiejętności artystka, utytułowana „Nową Nadzieją Jazzu 2017”, ukończyła naukę w prestiżowej warszawskiej Szkole Muzycznej im. Fryderyka Chopina, a obecnie studiuje wokalistykę jazzową na Akademii Muzycznej w Katowicach. Przed dwoma laty znalazła się w Top 5 w kategorii „Polski Jazzowy Debiut Roku 2016” (Adam Dobrzyński, Polskie Radio), a także została zwyciężczynią 43. Międzynarodowych Spotkań Wokalistów Jazzowych, gdzie dołączyła do szacownego grona dotychczasowych laureatów, m.in.: Doroty Miśkiewicz, Anny Serafińskiej czy Lory Szafran. Jak ocenią jurorzy jej występ w Gdyni, przekonamy się przed piątkowym koncertem Melody Gardot w Hali Gdynia Arena kończącym tegoroczny Ladies’ Jazz Festival, kiedy ogłoszone zostanie nazwisko zwyciężczyni tegorocznego konkursu Grand Prix. 26.07.2018 / fot. Anna Rezulak / KFP
Stara Wozownia w gdyńskim Parku Kolibki słuchała w czwartek pieśni ludów Brame i Bidjugu z Gwinei Bissau oraz muzyki zakorzenionej w klasycznym dziedzictwie arabskim. Muzyczne klimaty drugiego dnia Festiwalu Kultur Świata Globatica kreowali urodzony na wyspie Bolama pieśniarz, poeta, kompozytor i multiinstrumentalista Mû Mbana i pochodzące z Palestyny Duo Sabîl, czyli wirtuoz lutni oud Ahmad Al Khatib i mistrz instrumentów perkusyjnych Youssef Hbeisch. Globaltica to także bardzo bogaty program imprez towarzyszących: pokazów filmowych, prezentacji, degustacji i warsztatów. W czwartkowym programie znalazły się m.in. spotkanie z pisarzem i reporterem Pawłem Smoleńskim, autorem książki „Królowe Mogadiszu” opowiadającej o problemach współczesnej Somalii oraz warsztaty podróżnicze dla dzieci i młodzieży z Akademią Twórczego Rozwoju Bystrzak Kalamo, których tematem było życie ludzi, zwierząt i roślin na obszarach trawiastych sawann i stepów. 26.07.2018 / fot. Anna Bobrowska / KFP
Sinice nie odpuszczają. Od kilku dni cyjanobakterie przypominające wyglądem glony są zmorą turystów wypoczywających na polskim Wybrzeżu. W czwartek z powodu intruzów wytwarzających niebezpieczne toksyny nad Bałtykiem zamkniętych było 50 kąpielisk. Naukowcy donoszą, że z tak silnym zakwitem sinic po raz ostatni mieliśmy do czynienia 12 lat temu. Do wody nie wejdziemy na większości plaż Półwyspu Helskiego. W powiecie puckim czerwone flagi powiewają na kąpieliskach od Białogóry aż po Juratę. Sopot zaprasza do wody jedynie w Kamiennym Potoku. W Gdańsku białe flagi łopoczą na Wyspie Sobieszewskiej – w Sobieszewie i Świbnie. Gdynia zamknęła kąpieliska w Orłowie, Redłowie i Śródmieściu. Co ciekawe, na sąsiadującej z tym ostatnim plaży niestrzeżonej zielonkawy kolor i mętna konsystencja wody nie odstraszały dziś amatorów morskich kąpieli. Lekarze stanowczo odradzają. Zalecają cierpliwość. Można też wybrać się na plażę w Babich Dołach. Decyzją Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej od wczoraj znowu powiewa tam biała flaga. 26.072018 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
Wyruszyły 3 lipca ze Świnoujścia. Po raz siódmy przemierzają 440-kilometrową trasę prowadzącą brzegami Bałtyku do Piasków, by wspierać kobiety z niepełnosprawnością ruchu i zmieniać nasze plaże w taki sposób, aby były dostępne dla wszystkich. W tym roku dzięki animatorkom akcji „440 km po zmianę” aktywny wózek od sponsora strategicznego – firmy Sunrise Medical otrzyma mieszkanka z Chełmży chorująca na stwardnienie rozsiane. Ale zyskują także inni. O tym, w jakim kierunku miasto może rozwijać ułatwienia dedykowane osobom z niepełnosprawnościami, uczestniczki akcji rozmawiały dziś na gdyńskiej plaży w Śródmieściu z wiceprezydent Katarzyną Gruszecką-Spychałą. Przy okazji można było się przyjrzeć już istniejącym rozwiązaniom, które dają możliwość skorzystania z plaży niezależnie od ograniczeń ruchowych – kładkom oraz specjalnemu wózkowi pozwalającemu zanurzyć się w wodzie. – Gdynia ma bardzo duży potencjał, jeśli chodzi o dostępność plaż. W tym momencie brakuje przede wszystkim rozwiązań, które są konieczne dla osób z niepełnosprawnością wzroku lub słuchu, ale też ułatwiających życie na plaży i korzystanie z uroków morza nam wszystkim. Nasz projekt jest realizowany już od siedmiu lat, tematem dostępnych plaż zajmujemy się od 2015 roku. Co roku przechodzimy polskie wybrzeże na piechotę, plażą albo ścieżkami rowerowymi lub deptakami. Od dwóch lat wysyłamy zaproszenie na spotkania na plaży do osób, które zarządzają miejscowościami nadmorskimi, aby porozmawiać o stanie plaż w danej gminie czy mieście – mówi Sylwia „Nikko” Biernacka, pomysłodawczyni akcji „440 kilometrów po zmianę”. Do swoich sukcesów zalicza m.in. modernizację wejść na plażę w Jastarni, budowę kładki z ławkami i zadaszeniem w Orłowie czy zakup wspomnianego już wózka amfibii. – Na pewno porady ekspertów, a w dodatku ekspertów, którzy czerpią z własnego doświadczenia, są zawsze bardzo cenne. Ten projekt gości w Gdyni nie po raz pierwszy. Dbałość o potrzeby osób ze zróżnicowanymi niepełnosprawnościami również nie jest u nas nowością. Dążymy do perfekcji. Dzisiaj pojawiło się co najmniej kilka pomysłów, które będę chciała wdrożyć. Część z nich wymaga czasu, ale niektóre są rozwiązaniami organizacyjnymi – mówi wiceprezydent Gdyni Katarzyna Gruszecka-Spychała 26.072018 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
– Około 1 miliona złotych rocznie wydają miejskie spółki na wynajem loży VIP na Stadionie Energa Gdańsk. Te pieniądze powinny trafiać do młodych gdańskich sportowców – uważa Kacper Płażyński. Kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta miasta zapowiada, że jeśli wygra wybory samorządowe, to dotowanie dzielnicowych klubów piłkarskich z kasy miejskiej (w formie konkursów grantowych) wzrośnie siedmiokrotnie. Obecnie miasto przeznacza mniej niż 150 tys. zł na ponad 20 klubów, nie licząc Lechii Gdańsk. – Amatorskie kluby dzielnicowe są miejscem, gdzie wielu młodych gdańszczan rozpoczyna przygodę ze sportem. Dają one też szansę kultywowania sportowych pasji ludziom dorosłym, integrują mieszkańców dzielnic wokół pozytywnych, oddolnych inicjatyw. Dlatego należy wesprzeć je znacznie skuteczniej niż dzisiaj. Wzmocnienie finansowe klubów piłkarskich w Gdańsku i na Pomorzu to wyższy poziom piłki w regionie i większa możliwość korzystania przez Lechię z miejscowych zawodników – argumentuje Płażyński. Zdaniem kandydata na prezydenta Gdańska, miasto powinno wprowadzić swojego przedstawiciela do Rady Nadzorczej spółki Lechia Gdańsk. Chodzi o większą kontrolę nad tym, w jaki sposób klub gospodaruje pieniędzmi pozyskiwanymi z budżetu miejskiego. Ta kwota sięga ok. 10 mln zł rocznie. – Dodatkowe wsparcie finansowe Lechii przez miasto powinno być uzależnione od procentowego udziału w kadrze pierwszego zespołu zawodników z Gdańska i województwa pomorskiego – proponuje Kacper Płażyński. 26.07.2018 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Potańcówką przy muzyce na żywo w wykonaniu Kapeli Niwińskich z Mazowsza w gdyńskim Parku Kolibki rozpoczął się 14. Festiwal Kultur Świata Globaltica. Wielka muzyczna podróż po dalekich i tych nieco bliższych zakątkach świata potrwa tutaj do niedzieli. Globaltica to przede wszystkim muzyka z gatunku World, a także pokazy filmowe, spotkania autorskie, wykłady i aktywności ruchowe na świeżym powietrzu. Klimat Festiwalu tworzą zarówno artyści, którzy dokonania muzyczne swoich kultur przekazują w niezmienionej formie, jak i ci, którzy przekształcają tradycje, łącząc je z różnymi nurtami w muzyce czy elementami innych kultur. Na scenie pojawią się twórcy z Chile, Laponii, Palestyny, Uzbekistanu, Wysp Zielonego Przylądka, Gwinei Bissau czy Republiki Tuwy - autonomii położonej w azjatyckiej części Federacji Rosyjskiej. Nie zabraknie też rodzimych brzmień. Obok Kapeli Niwińskich, której znakiem rozpoznawczym są starodawne oberki, powiślaki i radomskie mazurki, Polskę reprezentuje na tegorocznym Festiwalu Adam Strug, pomysłodawca zespołu śpiewaczego Monodia Polska praktykującego polskie pieśni przekazywane w tradycji ustnej. 25.07.2018 / fot. Anna Bobrowska / KFP, Anna Rezulak / KFP
Środa była przedostatnim dniem prezentacji konkursowych z cyklu Grand Prix Ladies' Jazz Festival 2018. Scena „na dachu” przy gdyńskim InfoBoksie należała dziś do Adeli Konop, absolwentki wokalistyki jazzowej Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy. 26-letnia wokalistka, kompozytorka i autorka tekstów karierę solową rozpoczęła nie tak dawno temu (również jako Adelibanda). Od sierpnia 2014 jest częścią bydgoskiej grupy o nazwie Tkanka (Irek Zaręba, Karol Szolz, Andrzej Neumann). Jako solistka uczestniczy w Projekcie Breakout poświęconym pamięci Miry Kubasińskiej oraz kultowemu zespołowi bluesrockowemu, który debiutował na scenie 50 lat temu. Jako chórzystka Adela Konop współpracuje z zespołem The Echoes Project grającym muzykę legendarnej grupy Pink Floyd. – Poszukując własnego stylu, chętnie eksperymentuję z materią muzyczną. Uwielbiam szeroko pojęty jazz, soul, muzykę etniczną, a także brzmienia alternatywne, przestrzenne, z dużą ilością elektroniki. Nieustannie odkrywam w sobie nowe możliwości, lubię bawić się głosem. Wyśpiewuję siebie poprzez improwizację, co daje mi duże poczucie wolności. Śpiew, poza tym, że jest moim sposobem na życie, jest przede wszystkim moją największą pasją i terapią na rzeczywistość – mówi o sobie Adela Konop.
InfoBox pożegna się z jazzem w czwartek. O godzinie 17 rozpocznie się tutaj koncert Moniki Malczak. 25.07.2018 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
758 lat tradycji, ponad 1000 kramów i 23 dni wielkiej fety. 28 lipca zaczyna się Jarmark św. Dominika, jedna z największych atrakcji turystycznych sezonu letniego w Gdańsku, największa plenerowa impreza handlowo-kulturalna w Polsce i jedna z największych w Europie. Do miasta przybywają w tym roku wystawcy, rzemieślnicy, wytwórcy i rękodzielnicy aż 12. z krajów. Drewniane stoiska staną na 17 ulicach Głównego i Starego Miasta. Najwięcej będzie kramów rzemieślniczych (ponad jedna trzecia), kolekcjonerskich, artystycznych oraz tych z przysmakami regionalnymi i gastronomią. Artyści rozstawiają się m.in. przy Tkackiej, Kołodziejskiej, św. Ducha, na Zielonym Moście oraz na Rybackim Pobrzeżu. Przysmaków regionalnych oraz produktów lokalnych i tradycyjnych będzie można skosztować m.in. na Targu Węglowym i w Parku Świętopełka. Kolekcjonerów spotkamy na Targu Rybnym, Podwalu Staromiejskim oraz na ul. U Furty. Na Straganiarskiej nowością będzie strefa mody i designu, na Szerokiej natomiast nie zobaczymy tym razem pojawiającego się tu w poprzednich latach dużego białego namiotu z handlem wielobranżowym. Zamiast niego staną tu drewniane domki z produktami rzemieślniczymi i regionalnymi przysmakami. Po raz pierwszy na jarmarku swoje stoisko będą mieli gdańscy dominikanie. Tuż obok ich klasztoru, przy ul. Pańskiej pojawi się niewielka księgarnia, w której dostępne będą publikacje i wydawnictwa religijne. To właśnie zakonnikom zawdzięczamy tradycję Jarmarku św. Dominika. Sięga ona 1260 roku, kiedy to papież Aleksander IV zezwolił gdańskim dominikanom na udzielanie studniowych odpustów w dniu święta ich założyciela. 25.07.2018 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
Gdańsk. Kilkaset osób brało udział w proteście w obronie Konstytucji i łamaniu niezawisłości Sądu Najwyższego. Po wiecu przed Sądem Okręgowym część protestujących przeszła pod pomnik króla Jana III Sobieskiego na Targu Drzewnym. 24.07.2018 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
  • aktualnych propozycji: 11095
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2018 KFP