logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 12356
Bukiet skomponowany z ekologicznych żarówek od IKEI był jednym z najoryginalniejszych prezentów, jakimi Lech Wałęsa został obdarowany tego wieczoru w Europejskim Centrum Solidarności z okazji swoich 76. urodzin. Ciekawie prezentowała się także koszulka z napisem INTUICJA stylistycznie nawiązująca do tej „konstytucyjnej”, w której najczęściej oglądamy ostatnio byłego prezydenta podczas wystąpień publicznych. Od prezydent miasta Aleksandry Dulkiewicz solenizant otrzymał kopię tablicy przypominającej miejsce i moment ogłoszenia przez niego Porozumienia Gdańskiego kończącego strajk i umożliwiającego powstanie Solidarności (oryginał zawiśnie na historycznej bramie Stoczni Gdańskiej). Tego dnia najbardziej jednak liczyły się życzenia i datki przekazywane przez gości na Fundację Hospicyjną. W programie imprezy urodzinowej znalazły się m.in. projekcja filmu „My, Naród” w reżyserii Ewy Ewart oraz tort o rozmiarach proporcjonalnych do długości kolejki śpieszącej z życzeniami. Stało się w niej nawet godzinę. 29.09.2019 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
Las Szpęgawski odsłania nazwiska blisko 2,5 tysiąca ofiar jednej z największych zbrodni ludobójstwa popełnionych przez niemieckich nazistów w pierwszych miesiącach II wojny światowej. Masowe egzekucje przeprowadzane niedaleko Starogardu Gdańskiego (pierwsza miała miejsce najprawdopodobniej 18 września 1939 roku) mogły pochłonąć nawet 7 tysięcy istnień ludzkich. Od niemieckich kul ginęli cywile – przedstawiciele polskiej inteligencji z Kociewia, Kaszub i innych regionów Pomorza, pacjenci szpitala psychiatrycznego w Kocborowie, żydzi, a także rodacy oprawców przeciwstawiający się się nazizmowi. Po 80 latach w miejscu tej straszliwej zbrodni stanął pomnik ku czci wszystkich pomordowanych – kamienny las. Przypominające drzewa betonowe słupy oraz ścięte pnie zwieńczone granitowymi płytami, na których w kręgach, niczym słoje drzew, wyryte są nazwiska blisko 2,5 tys. ofiar, na trwałe upamiętnią to, co Niemcy tak bardzo chcieli ukryć, zacierając ślady. Część „pni” pozostanie niezapisana. Będą one symbolem ofiar, których mimo upływu lat, nie udało się zidentyfikować. „Od tamtych wydarzeń dzieli nas już blisko 80 lat. Jednak pamięć o nich jest wciąż żywa, szczególnie wśród Pomorzan. To naturalny odruch serca i sumienia. Nie potrafimy zapomnieć o tych, którzy byli i są nam szczególnie bliscy, o naszych zgładzonych krewnych, przyjaciołach, sąsiadach, rodakach. Ale pamięć o tej tragedii to także sprawa elementarnej sprawiedliwości. Trzeba udaremnić zamiary bezwzględnych zbrodniarzy, którzy od początku pragnęli uniknąć ciążącej na nich wiecznej hańby. Bo przecież właśnie temu służyły tworzone przez nich namiastki procedur sądowych, wybór tego ustronnego miejsca i ich izolacja, a także późniejsze zacieranie śladów swoich czynów" – napisał prezydent Andrzej Duda w liście do uczestników uroczystości rocznicowych upamiętniających ofiary zbrodni w Lesie Szpęgawskim. List odczytał Piotr Karczewski, społeczny doradca prezydenta RP. Hołd pomordowanym złożył wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin. Na uroczystości połączone z poświęceniem pomnika przybyli parlamentarzyści, przedstawiciele samorządów, duchowieństwo i mieszkańcy regionu. Mszy w intencji pomordowanych przewodniczył biskup pelpliński Ryszard Kasyna. 29.09.2019 / fot. Krzysztof Mania / KFP
Międzynarodowy festiwal architektury i designu Open House Gdańsk dotarł w tym roku do Oliwy. Animatorzy z Fundacji Pura już po raz trzeci otworzyli przed nami drzwi dobrze zaprojektowanych przestrzeni – lokali użytkowych, instytucji publicznych i mieszkań prywatnych. Open House to nie tylko zwiedzanie wnętrz, to także możliwość obcowania z niebanalnym stylem życia. – Pokazujemy, jak mieszkają i pracują gdańszczanie, twórczo przekształcając otaczającą ich przestrzeń – zachwalają organizatorzy. Centrum wiedzy o festiwalu zadomowiło się tym razem w pięknie odrestaurowanym Oliwskim Ratuszu Kultury przy ul. Opata Jacka Rybińskiego (budynek wzniesiony na przełomie XIX i XX wieku; dawna siedziba Urzędu Gminy Oliwa). Do najbardziej znanych oliwskich atrakcji udostępnionych w ten weekend do zwiedzania znalazły się m.in. Dwór II, Młyn VI, Zameczek Mormonów, Dom Bramny czy Olivia Business Centre, gdzie w niedzielne popołudnie można było posłuchać koncertu w wykonaniu Chóru OBC skupiającego przedstawicieli kilkunastu rezydujących tutaj firm. Tuż obok Ratusza Kultury do swojego sklepu „Inaczej Niż w Raju” oferującego stare meble, klamoty, bibeloty zapraszał festiwalowiczów Tomasz Gut. I tu także jest czego posłuchać (nie licząc oczywiście porad sympatycznego, wąsatego subiekta), bo w podziemiach sklepu działa klub muzyczny Minus Jeden. Podniebne atrakcje czekały na ciekawskich w mieszkaniu i jednocześnie pracowni latawców Alicji i Szymona przy ul. Podhalańskiej. U Kasi i Jarka mieszkających przy ul. Kwietnej wciągała nas fotograficzna opowieść o życiu w starej Oliwie, a u Anieli i Adama, mieszkańców kamienicy z przełomu XIX i XX wieku przy ul. Cystersów, niezwykły klimat wnętrza zaprojektowanego przez gospodarzy z wielkim kunsztem, ale też z poczuciem humoru i czułością na sentymentalną nutę 29.09.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Lech Wałęsa świętuje dziś 76. urodziny. Instytut jego imienia zorganizował z tej okazji w Europejskim Centrum Solidarności konferencję pod hasłem „Solidarność XXI wieku: solidarność klimatyczna”. Wśród licznych gości jubilata znaleźli się Manari Ushigua, wódz indiańskiego plemienia Zaparo z Ekwadoru, oraz Antonella Calle, rzeczniczka działającego w tym kraju Ruchu YASUNIDOS. Oboje są bohaterami głośnego filmu Ewy Ewart pt. „Klątwa obfitości” pokazującego apokalipsę Puszczy Amazońskiej przegrywającej z wielkimi interesami naftowymi. Dokument został zaprezentowany podczas dzisiejszej konferencji. – W Europie nie myślimy już państewkami. Myślimy kontynentalnie. To jest nasza siła i możemy zadbać o prymat tematu ekologii. Tam jeszcze się ścigają. Europa powinna wypunktować tematy, które należy rozwiązywać globalnie i wtedy dopiero będziemy mogli zastosować wzór solidarności. Ten wzór jest bardzo prosty: jeśli sami nie potrafimy podnieść ciężaru, musimy poprosić kogoś o pomoc – mówił Lech Wałęsa po projekcji filmu zrealizowanego w Parku Narodowym Yasuni. – Wszyscy oddychamy powietrzem Yasuni. Bardzo ważne jest by walka o park narodowy, była słyszalna na całym świecie. Każdy z was może być jej orędownikiem – podkreśliła Antonella Calle, rzeczniczka ruchu skupiającego ekwadorskich obrońców Yasuni. W spotkaniu udział wzięli m.in. Olga Malinkiewicz – polska fizyk, wynalazczyni taniej metody wytwarzania ogniw słonecznych na bazie perowskitów, Rafał Sonik – zwycięzca Rajdu Dakar i pomysłodawca akcji „Czyste Tatry” oraz marszałek pomorski Mieczysław Struk, który otwierając konferencję podziękował Instytutowi Lecha Wałęsy, za podjęcie tematu solidarności klimatycznej i zapowiedział pomorską kontynuację dyskusji nad problemami stanowiącymi zagrożenie dla przyszłych pokoleń. 29.09.2019 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
Galą Moniuszkowską pod kierownictwem muzycznym maestro José Marii Florêncio Opera Bałtycka zainaugurowała w sobotni wieczór nowy sezon artystyczny. Publiczność wysłuchała dzieł ojca polskiej opery narodowej w wykonaniu sopranistek Edyty Piaseckiej i Katarzyny Wietrzny oraz Pawła Skałuby (tenor), Tomasza Raka (baryton) i Remigiusza Łukomskiego (bas). Chór przygotowała Agnieszka Długołęcka. W programie znalazły się utwory z oper „Halka”, „Straszny Dwór” i „Paria” oraz kantaty z cyklu „Sonety Krymskie”. Rok 2019 to czas wielkiego świętowania w Polsce dwusetnych urodzin Stanisława Moniuszki. Wybitny kompozytor, dyrygent i pedagog przyszedł na świat 5 maja 1819 roku w Ubielu na terenie dzisiejszej Białorusi. Dokładnie w 200-rocznicę jego urodzin Opera Bałtycka zaprosiła nas na premierę „Hrabiny” w reżyserii Krystyny Jandy. Kontynuacją rocznicowych obchodów był dzisiejszy koncert inaugurujący sezon 2019/2020. Opera włączyła się również w organizację Międzynarodowego Kongresu Moniuszkowskiego, który w tych dniach odbywał się w Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku. 29.09.2019 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Nie żyje Jan Kobuszewski. Wybitny aktor teatralny i filmowy, artysta kabaretowy, odszedł w sobotę rano. Miał 85 lat. Ne scenie występował sześć dekad, niezmiennie zachwycając swoimi kreacjami rzesze publiczności. Jan Kobuszewski urodził się 19 kwietnia 1834 roku w Warszawie. Tutaj w 1956 roku ukończył studia na Wydziale Aktorskim PWST. W latach 1956-57 występował w Teatrze Młodej Warszawy, później także w Teatrze Klasycznym i Narodowym. W latach 1976-2013 był aktorem Teatru Kwadrat w Warszawie. W długoletniej karierze artystycznej związany był z kabaretami Dudek, ZAKR i Kabaretem Olgi Lipińskiej. Podziwialiśmy go filmach, serialach i spektaklach telewizyjnych. Grał m.in. w „Rysiu”, „Czterdziestolatku”, „Graczykach”, „Klanie”, „Alternatywach 4” czy „Zmiennikach”. Wystąpił w około dwóch tysiącach programów telewizyjnych. Starsi telewidzowie pamiętają go m.in. z roli narratora w cykliczny wieczornych program humorystycznych „Bajka dla dorosłych” z lat. 70. Grając często epizody, tworzył wyraziste, zapadające w pamięć postacie. Został odznaczony m.in. Złotym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. 28.09.2019 / fot. KFP
Jej nogi są długie na 160 metrów. Może działać przy falach do wysokości 27 metrów i wietrze wiejącym do 43,5 metrów na sekundę. Na Bałtyku nie będzie miała sobie równych. Do Gdańska wpłynęła w sobotę rano nowo zakupiona przez Lotos Petrobaltic platforma Giant. To piąta i największa ze wszystkich jednostek należących do gdańskiej spółki. Zbudowana w 1986 r. w Japonii przez japońską stocznię Hitachi Zosen Corp z Nagasu została w pełni zmodernizowana przez armatora duńskiego w 2012 roku. Jako samopodnośna platforma wiertnicza Maersk Giant operowała na wodach Morza Północnego. W barwach Lotosu Petrobaltic wkrótce rozpocznie wiercenia na bałtyckim złożu B3 położonym ok. 70 km na północ od Rozewia. Jej zadaniem będzie wykonanie rekonstrukcji siedmiu odwiertów. Przed kolejną podróżą musi zostać odpowiednio oznakowana i przystosowana do warunków działania w nowym środowisku. Prace przystosowawcze wymagane do odnowienia klasy oraz przeszkolenie załogi odbywać się będą na terenie Naftoportu. Platforma dotarła tu dzisiaj po 9-dniowym rejsie z portu Esbjerg w zachodniej Danii, holowana przez wielozadaniowy duński serwisowiec „Assister” o mocy napędowej 23,5 tys. KM. Giant przystosowany jest do pracy na wodach o głębokości do 107 m (przy wysokości nóg do poziomu dna kadłuba równej 132 m) i może wiercić do głębokości 7620 m pod dnem morza. Długa na 84,40 m i szeroka na 90 m jednostka ma 24 284,6 t wyporności. Jej tonaż pojemnościowy brutto (GT) to 16 425 jednostek. 28.09.2019 / fot. Paweł Marcinko / KFP
Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska wsparła w wyborach parlamentarnych Jarosława Wałęsę, który ubiega się o mandat poselski z drugiej pozycji na liście Koalicji Obywatelskiej w okręgu nr 25. Podczas dzisiejszej wizyty w gdańskim biurze Lecha Wałęsy kandydatka na premiera pozowała do zdjęć, trzymając w dłoniach tablicę z hasłem „Wałęsa do Sejmu”. Do wspólnej sesji zdjęciowej gospodarz spotkania wybrał tabliczkę z imieniem i nazwiskiem kandydata, a jego syn w ten sam sposób zapewniał, że jest „Zawsze blisko ludzi”. – Wspaniałe spotkanie! Pani Małgorzata Kidawa-Błońska oraz pan Jarosław Wałęsa. Popieramy! – komentuje spotkanie z kandydatami Lech Wałęsa na swoim profilu facebookowym. Przed wizytą w Europejskim Centrum Solidarności Małgorzata Kidawa-Błońska wspólnie z kilkoma innymi politykami i samorządowcami KO podpisała na Długim Targu deklarację „Stop nienawiści”. Odwiedziła też Bazylikę Mariacką, gdzie złożyła kwiaty na grobach tragicznie zmarłych marszałka Sejmu Macieja Płażyńskiego i prezydenta miasta Pawła Adamowicza. Wczesnym popołudniem wicemarszałek Sejmu rozmawiała z mieszkańcami Gdańska. Akcja „Powiedz Kidawie o sprawie” miała miejsce przed Wieżą Więzienną przy Targu Węglowym. – W każdej sytuacji, gdzie będziemy mogli pomóc, pomożemy – zapewniała przed rozmowami Małgorzata Kidawa-Błońska. 27.09.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
W 2019 roku mija 225 lat od powołania fundacji im. Karola Fryderyka Conradiego, której celem było utworzenie w Gdańsku instytutu szkolno-wychowawczego – powojennej kuźni kadr dla przemysłu okrętowego. Od czasu zakończenia II wojny dzisiejsze Szkoły Okrętowe i Techniczne Conradinum mieszczące się przy ul. Piramowicza 1/2 we Wrzeszczu wykształciły blisko 16 tysięcy absolwentów różnych specjalności technicznych. Wielu z nich powróciło tu dzisiaj po latach. Z okazji jubileuszu w czwartek odbywa się wielkie święto szkoły połączone ze zjazdem absolwentów. Uroczystości rozpoczęły się poranną mszą w Bazylice Mariackiej. W południe oficjalna część święta SOiT Conradinum zagościła na Wydział Oceanotechniki i Okrętownictwa Politechniki Gdańskiej. Spotkania klasowe i rocznikowe Conradinowców w siedzibie przy ul. Piramowicza zaplanowane zostały na godziny popołudniowe. 27.09.2019 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
W wielu 82 lat zmarł Albert Gochniewski, przed laty znany i niezwykle lubiany dziennikarz sportowy „Głosu Wybrzeża”. Kochał piłkę nożną. Był inicjatorem prestiżowego plebiscytu na 10 najpopularniejszych piłkarzy Pomorza. Przygodę ze sportem w mediach rozpoczynał w 1957 roku, relacjonując wydarzenia z boisk i stadionów na antenie Radia Gdańsk. Od 1965 r. związany był z „Głosem Wybrzeża”. Kierował działem sportowym, był redaktorem naczelnym, sekretarzem redakcji, był naszym przyjacielem. Wymyślił i prowadził koszykarski dwutygodnik „Za Trzy” (1997/98). W długoletniej karierze zawodowej związany był także z „Wieczorem Wybrzeża” i „Gazetą Gdańską”. Na swoim koncie miał kilka publikacji książkowych, m.in. na 50-lecie 75-lecie KKS Gedania oraz „60 lat gdańskiego sportu. Ludzie i zdarzenia” (2005). Odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Srebrnym Krzyżem Zasługi (1974), uhonorowany odznakami „Za zasługi dla Gdańska” i „Zasłużonym Ziemi Gdańskiej” (1974), a także medalem „Za zasługi dla gdańskiego sportu” (2018). 27.09.2019 / KFP
  • aktualnych propozycji: 12356
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2019 KFP