logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 12947
Za tydzień wracamy na boiska, a na razie razie jesteśmy w lesie, na bulwarach, plażach i w parkach. Od 20 kwietnia możemy spacerować oraz swobodnie biegać i jeździć na rowerze. Przed nami drugi etap planu odmrażania sportu i rekreacji. 4 maja otwarte zostaną orliki, tory wrotkarskie, strzelnice i stadniny. Z atrakcji we wszystkich tych miejscach będzie mogło korzystać jednocześnie po sześć osób. 26.04.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP, Dariusz Łazarski / KFP, Anna Rezulak / KFP
Wierni zajmują miejsca w ławkach, zachowując odpowiednie odstępy. Wszyscy poza celebransami powinni zasłaniać usta i nos. Maseczkę można na chwilę uchylić, niemniej kapłani zalecają przyjmowanie komunii na rękę. Przy wejściach do świątyni wystawiane są środki do dezynfekcji rąk. To pierwsze od wielu tygodni niedzielne nabożeństwo w pelplińskiej Bazylice Katedralnej z tak licznym udziałem parafian. Tydzień temu podczas mszy mogło gromadzić się jedynie pięcioro wiernych. Od 20 kwietnia obowiązują złagodzone obostrzenia w tym względzie (jedna osoba na 15 m kw.). W nabożeństwach odprawianych w pelplińskiej bazylice jednocześnie może uczestniczyć 130 osób. Należący do parafii katedralnej WNMP kościół Bożego Ciała pomieści teraz 16 osób. 26.04.2020 / fot. Krzysztof Mania /KFP
Travis Scott zagrał w ten weekend wirtualne koncerty na żywo w świecie Fortnite. Jedna z najpopularniejszych w świecie gier online typu battle royale stworzona przez studio Epic Games gościła amerykańskiego rapera od piątku do niedzieli aż pięciokrotnie. Jego pierwszy kilkunastominutowy występ pod hasłem Astronomical śledziło ponad 12 mln graczy. Koncert odbył się w piątek o godz. 1 czasu środkowoeuropejskiego. Kolejne odsłony można było zobaczyć tego samego dnia o godz. 16, w sobotę o 6 i 17 oraz w niedzielę o północy. 26.04.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Epidemia koronawirusa wymusza na nas zmiany nawyków, sposobu komunikacji oraz pracy. Europosłanka Magdalena Adamowicz pracuje zdalnie, łącząc się ze światem ze swojego biura w Gdańsku-Wrzeszczu. Wolne chwile wykorzystuje na aktywność z córkami oraz angażuje się w akcje związane ze wspieraniem ludzi walczących z epidemią. Podczas spaceru nad morzem opowiedziała naszej reporterce, jak wygląda jej dzień.
"Dzień rozpoczynam od spaceru, oczywiście w masce. Zbieram myśli. Następnie łączę się zdalnie ze swoimi współpracownikami. Omawiamy bieżące tematy. Często mam też telekonferencje z innymi europosłami z całej Europy. Muszę łączyć pracę z opieką nad moimi córkami. Wspieram Tereskę w codziennych pracach domowych i Antoninę, która oprócz swoich zajęć włączyła się w akcję Klinika Matmy. Tam udziela korepetycji młodszym dzieciom. Sama również włączyłam się w różne akcje na rzecz walki z pandemią. Razem z Piotrem Wróblewskim z Fundacji Innowacji Społecznej zorganizowałam #obiaddlamedyka. Dzięki przeprowadzonej zbiórce nasi bohaterowie - medycy otrzymają ponad 2 tys. obiadów. Poza tym staram się choć trochę czasu poświęcić moim pasjom: z dziewczynkami w kuchni tworzymy prawdziwe dzieła. Niestety, efekty będę musiała długo gubić, gdy znów aktywność fizyczna na zewnątrz będzie bardziej dostępna". 24.04.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
W piątkowe popołudnie z wieży Ratusza Głównego Miasta popłynęły dźwięki koncertu gdańskiej carillonistki Moniki Kaźmierczak. Transmisję online przeprowadziły profil facebookowy Carillony Gdańskie – Muzeum Gdańska oraz portal gdansk.pl. Gwoździem programu było premierowe wykonanie utworu „Ad Fontes” napisanego przez poznańską kompozytorkę i tłumaczkę Katarzynę Kwiecień-Długosz. Absolwentka Akademii Muzycznej im. Ignacego Paderewskiego jest autorką pamiętnego „Epitafium” zadedykowanego zmarłemu prezydentowi Gdańska Pawłowi Adamowiczowi, które 18 stycznia ubiegłego roku zagrali carilloniści w wielu miastach świata. Jej najnowsza kompozycja także odnosi się do tego, co przeżywamy zbiorowo, co dzieje się się tu i teraz. – Utwór ukończony w Wielkim Tygodniu 2020 roku jest reakcją na pandemię koronawirusa i związanymi z nią poszukiwani nadziei. „Ad Fontes”, czyli „Do Źródeł”, nawiązuje do Psalmu 42 biblijnej Księgi Psalmów. Psalmista posługuje się tam obrazem zwierzęcia – łani, która pragnie dotrzeć do życiodajnego źródła. Mam wrażenie, że czas pandemii w pewien sposób wymusza na nas refleksję na temat źródeł naszej tożsamości, człowieczeństwa i duchowości – mówi Katarzyna Kwiecień-Długosz. W utworze pojawiają się muzyczne cytaty, m.in. fragment melodii Psalmu 42 z najstarszego zachowanego polskiego psałterza przetłumaczonego przez Jakuba Lubelczyka w 1556 roku, czyli na kilka lat przed zamontowaniem na wieży Ratusza Głównego Miasta pierwszego carillonu. Utworu „Ad Fontes” będzie można posłuchać na żywo również w sobotę o godzinie 12.05. 24.04.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
– Czas ograniczeń wymusza na nas, żebyśmy byli bardziej aktywni, żebyśmy wychodzili naprzeciw ludziom, którzy spacerują po terenach dawnej stoczni. Rolą artysty jest wzbogacanie drugiego człowieka. Nie można chować się w pracowni i tłumaczyć swojej nieobecności pandemią – mówi Czesław Podleśny, ceniony rzeźbiarz, malarz i rysownik, inicjator Przestrzeni Sztuki WL4, która od dwóch lat rezyduje w Mlecznym Piotrze, ostatnim zachowanym obiekcie po dawnej Stoczni Cesarskiej stojącym u zlewu Martwej Wisły i Motławy. Jego „Rozbitkowie” wychodzący z wody po dawnej pochylni Wydziału Kadłubowego K2 sprawili w czerwcu ubiegłego roku, że do stoczni wróciło życie. I ono toczy się dalej, na przekór temu, że drzwi galerii i pracowni są dla widzów zamknięte, że tegoroczny program działań Przestrzeni Sztuki WL4 przestał istnieć. Zapotrzebowanie na rozbitków jest teraz większe niż kiedykolwiek wcześniej.
Od stycznia Czesław Podleśny pracuje w Mlecznym Piotrze nad kolejnymi rzeźbami, które wkrótce wzbogacą instalacyjny krajobraz stoczni. To miały być „dzieła objazdowe”, ale w tym roku pewnie nigdzie nie pojadą. Czekają na nie Inowrocław, Olsztyn k. Częstochowy, Kartuzy... – Premiera była zaplanowana na 2 maja. Rzeźby miały płonąć na dziedzińcu Muzeum Poczty Polskiej w inscenizacji niemieckiego ataku 1 września 1939 roku przygotowywanej przez mojego kolegę Roberta Turło. Wiadomo, wszystkie imprezy zostały odwołane. Prace są zaawansowane, rzeźby powstają. Nie będę trzymał ich na uwięzi, wyprowadzę je na zewnątrz, na teren stoczniowy. Jeśli ktoś spaceruje obok Mlecznego Piotra, przechodzi przez Stocznię Cesarską, to powinien tu spotkać sztukę – mówi Czesław Podleśny. Nowe prace utrzymane są w apokaliptycznej stylistyce „Rozbitków”. Humanoidalne postaci różnią się nieco od rzeźb wychodzących z wody pod względem konstrukcyjnym. Wszystkie są dwuczęściowe – jak wyjaśnia nam artysta – żeby mogły się pomieścić w przestrzeni ładunkowej samochodu. Podróże więc przed nimi, ale na razie wyłącznie spacery. Jeden z rozbitków będzie się przechadzał po stoczniowym placu z czworonożnym podopiecznym. Tę zwierzęcopodobną nowość w kolekcji Czesława Podleśnego będzie można zobaczyć już w przyszłym tygodniu. – Zauważyłem, że przez tę pandemię i ograniczenia w kontaktach międzyludzkich bardzo wielu ludzi wyprowadza swoje zwierzęta na spacery. Patrzę na tę naszą wspólną przestrzeń wręcz z niedowierzaniem. Nie wiedziałem, że w mieście jest aż tyle psów i kotów. Postanowiłem zrobić coś dla nich, żeby spacerując obok Mlecznego Piotra, mogły identyfikować się ze stworem zwierzęcopodobnym – mówi artysta.
Jego czworonóg nie ma jeszcze głowy. Ułożenie grzbietu i faktura „skóry” przywołują skojarzenia z jaszczurem. Podobno pierwszym sygnałem był dla twórcy waran z Komodo. W każdym razie to nie będzie łagodny piesek. Rozbitkowie też nie są łagodni. Zwierz musi się dopasować. – Rzeźba będzie gotowa za tydzień. Stanie blisko budynku. Chciałbym zamontować na ścianie kamerkę i dokumentować te wszystkie interakcje, spotkania, ilość tych faktów. Żałuję, że nie przyszło mi to do głowy, kiedy tworzyłem instalację wychodzącą z wody. Tam się dzieją rzeczy niebywałe. Któregoś zimowego dnia, bodaj w lutym, idąc wczesnym rankiem do Mlecznego Piotra, zauważyłem fotografa, który robił zdjęcia nagiej modelce pozującej na tle rzeźb. Było wtedy naprawdę zimno. Zaskoczeniem dla mnie jest także liczba par ślubnych odwiedzających to miejsce. Rozbitkowie to tylko hasło. Nie chciałem podpowiadać widzom, jak interpretować to zdarzenie, bo oni sami świetnie sobie z tym radzą. Doświadczają tutaj inwazji kosmitów, spotykają się z uchodźcami, którzy podpłynęli do stoczni barką... Gdybyśmy zabrali rozbitków znad wody i postawili przy autostradzie, to byliby poturbowanymi uczestnikami wypadków drogowych. W zależności od sytuacji, zmienia się narracja widzów – mówi Czesław Podleśny. Rozbitkowie nie znają granic. Niedawno trafili na okładkę nowej płyty (są też w środku) włoskiego muzyka jazzowego Federica Marchesano zatytułowanej „Atalante”. Artysta zadedykował im nawet jeden ze swoich utworów. „Shipwrecked” to oni. 24.04.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
Laboratorium medyczne Grupy Diagnostyka, we współpracy z Miastem Gdynia, rozpoczęło akcje „Badamy-Wspieramy”. Bezpłatne testy na obecność koronawirusa SARS-CoV-2 dla medyków odbywają się w specjalnym punkcie pobrań typu „Drive&Go-Thru”, niezależnym od szpitali. Punkt zlokalizowany na terenie parkingu firmy Megadex Expo na ulicy Tadeusza Wendy 7/9 ruszył w środę 22 kwietnia. Gdyński samorząd dla potrzeb prowadzenia bezpłatnych badan dla medyków przeznaczył kwotę 50 tys. zł. 24.04.2020 / fot. Andrzej J. Gojke / KFP
Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz i prezydent Sopotu Jacek Karnowski złożą do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa w sprawie wyborów. Chodzi o podejrzenie, że ktoś próbuje wyłudzić spisy wyborców.
– Na ogólną skrzynkę podawczą Urzędu Miejskiego o godzinie 2.26 został przesłany e-mail z adresu wybory2020@pocztapolska.pl żądający w ciągu dwóch dni przekazania całej listy wrażliwych danych osobowych: imion, nazwisk, peselu, adresu zamieszkania i wielu wielu innych. Wiadomość została podpisana tylko i wyłącznie Poczta Polska, bez imienia i nazwiska. Od rana naradzamy się – bo takie wiadomości otrzymali chyba wszyscy wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast – co z tym tym faktem zrobić i jak postąpić (..) Ja jako prezydent Gdańska złożę zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na wyłudzeniu danych osobowych – poinformowała Aleksandra Dulkiewicz podczas briefingu prasowego, który dziś w południe odbył się przy rondzie 4 Czerwca na granicy Gdańska i Sopotu. Prezydent powoływała się m.in. na artykuł 107 Ustawy o ochronie danych osobowych łącznie z artykułem 248 (punkt 2.) Kodeksu karnego. Ten drugi dotyczy naruszeń w przebiegu wyborów i mówi, że kto w związku z wyborami (…) używa podstępu celem nieprawidłowego sporządzenia listy kandydujących lub głosujących, protokołów lub innych dokumentów wyborczych albo referendalnych, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech. Jak się dowiedzieliśmy, od samego rana do Urzędu Miejskiego wpływają liczne listy od mieszkańców niewyrażających zgody na przekazywanie komukolwiek ich danych osobowych.
– My także jako Sopot kierujemy sprawę do prokuratury. To całe zamieszanie jest jakimś chocholim tańcem w momencie, kiedy walczymy o zdrowie mieszkańców, kiedy brakuje sprzętu do walki z koronawirusem. Zamiast masowo nas testować na obecność wirusa, pan premier Sasin swoimi działaniami sprawia, że zajmujemy się w tej chwili sprawami drugorzędnymi. Zgodnie z opiniami prawnymi nie mamy zamiaru prowadzić przygotowań do tych wyborów. Będziemy radzić się konstytucjonalistów, jak w tym momencie się zachować (…) Uważamy, że już dawno te wybory przestały być równe, tajne i bezpośrednie. To jest farsa wyborcza – komentuje wydarzenia Jacek Karnowski. Prezydent Sopotu oczekuje od premiera Sasina sprzętu ochronnego dla pogotowia, DPS-ów i hospicjum, a nie drukowania kart wyborczych. 23.04.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Tunel pod Martwą Wisłą wciąż czeka na na taki miesiąc, kiedy inżynierowie ruchu naliczą w nim milion pojazdów. Może po pandemii? Teraz – w marcu i kwietniu 2020 roku – natężenie ruchu w obu nitkach łączących trasy Sucharskiego i Słowackiego jest najmniejsze od momentu uruchomienia pomiarów (kwiecień 2017 r.). W ubiegłym miesiącu przejechało nimi 770 tys. pojazdów. Rekordowy pod tym względem był sierpień ubiegłego roku: 924 tys. pojazdów.
24 kwietnia mijają cztery lata od chwili otwarcia najdłuższego tunelu drogowego w Polsce (1377,5 m). Wydarzenie uświetniła kawalkada pojazdów zabytkowych. O godz. 10.15 szlaban uroczyście podniósł Paweł Adamowicz. Prezydent Gdańska wspólnie ze zwycięzcą licytacji WOŚP przejechał przeprawę jako pierwszy. – Z tunelu skorzystają mieszkańcy Gdańska jadący w kierunku Elbląga i Warszawy. Pozwoli on też odciążyć nieco drogi w centrum miasta i wpłynie na rozwój funkcji portowych i logistycznych w okolicach Portu Północnego (...) Ten tunel to od dziś nowy symbol i wizytówka Gdańska, która powinna zachęcić też inne polskie miasta do takich inwestycji – powiedział nam prezydent Paweł Adamowicz 24 kwietnia 2016 roku.
Dzień wcześniej z możliwości pokonania przeprawy pod dnem rzeki skorzystały tysiące rowerzystów. Taka okazja jest tylko raz w roku – w rocznicę otwarcia tunelu. Niestety, tym razem z wiadomych względów wielki przejazd urodzinowy nie dojdzie do skutku. Może we wrześniu, w czwartą rocznicę nadania tunelowi imienia arcybiskupa Tadeusza Gocłowskiego... 23.04.2020 / fot. KFP
Budowa nowej drogi rowerowej wzdłuż ul. Potokowej w Gdańsku ruszyła przed trzema miesiącami. Trasa prowadząca od przystanku PKM Brętowo do skrzyżowaniem z ul. Słowackiego (ponad 1 km) ma być gotowa w sierpniu tego roku. Skorzystają nie tylko rowerzyści, inwestycja warta ok. 4,5 mln zł obejmuje również przebudowę skrzyżowania ul. Potokowej z ul. Ogrodową, korektę jezdni oraz budowę pasa do zawracania skierowanego w stronę ul. Rakoczego. Oprócz ścieżki rowerowej wzdłuż Potokowej wybudowany zostanie chodnik. Co dzieje się obecnie na placu budowy? – Wykonawca przystąpił do prac przy budowie prawo- i lewoskrętu. Niemal na całej długości drogi rowerowej została ułożona warstwa podbudowy. Trwają przygotowania do przebudowy około 180-metrowego odcinka jezdni ul. Potokowej w kierunku ul. Słowackiego na wysokości skrzyżowania z ul. Ogrodową. Do czasu wprowadzenia tymczasowej organizacji ruchu prace na budowie zostaną ograniczone. Wznowienie robót planowane jest na 4 maja. Przerwa nie będzie miała wpływu na termin zakończenia inwestycji – informuje Agnieszka Zakrzacka z Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska, która nadzoruje tę inwestycję. Wykonawcą jest WPRD Gravel. 23.04.2020 / fot. Paweł Marcinko / KFP
  • aktualnych propozycji: 12947
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2020 KFP