KFP / ZMARŁ JERZY JANECZEK podziel się na Facebooku podziel się na Twitterze
Zmarł Jerzy Janeczek, popularny aktor teatralny i filmowy. Sympatię widzów zdobył rolą Witii Pawlaka w kultowej komedii „Sami swoi” Sylwestra Chęcińskiego. Artysta miał 77 lat. O jego nagłej śmierci poinformował w mediach społecznościowych Wiktor Zborowski za pośrednictwem mediów społecznościowych, gdzie z przykrością pożegnał 77-letniego znajomego słowami: "Odpoczywaj Jurku w spokoju". Z żalem Jerzego Janeczka pożegnał na swoim profilu facebookowym również Związek Artystów Scen Polskich. – Wśród postaci, w które się wcielił, był m.in.: Archanioł Michał, Ryczywół i Osioł w „Pastorałce” Schillera, Gustaw w „Ślubach panieńskich” Fredry, Jan, Książę Finlandii w „Eryku XIV” Strindberga, Alfred w „Mężu i żonie” Fredry, tytułowy „Irydion” Krasińskiego, Karol w „Mężczyźnie” Zapolskiej, Natan-Ksiądz w „Sędziach. Klątwie” Wyspiańskiego, czy Jaksa Zakapiorek w „Okapi” Grochowiaka. Grał w filmach i serialach, m.in.: „Stawka większa niż życie”, „Uciec jak najbliżej”, „Sanatorium pod Klepsydrą”, „Trzecia granica”, „Dyrektorzy”, „07 zgłoś się”, „Prom do Szwecji”, „Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy” , „Urodziny młodego warszawiaka”. Pod koniec lat osiemdziesiątych wyjechał do USA. Po niemal dwudziestu latach powrócił do kraju. Zagrał w Teatrze Polskiego Radia w sztukach: „Dziewanna” Jacka Dobrowolskiego, „Król Dawid” Kajzara i „Gdy wstaniemy z martwych” Ibsena oraz kilka ról filmowych. Ostatnią postacią, w jaką się wcielił na ekranie, był właściciel warsztatu samochodowego w filmie „Kobiety mafii” – wspomina ZASP. O aktorze pamiętały także Dobrzykowice, dolnośląska wieś, w której w latach 1966-1976 kręcono sceny do filmowej trylogii „Sami swoi”, „Nie ma mocnych” i „Kochaj albo rzuć”. „Filmowy Witia urodził się w 22 marca 1944 r w Itzehoe, w Niemczech, gdzie rodzice zostali wywiezieni na roboty. Po wojnie zamieszkali na Dolnym Śląsku. W 1968 ukończył studia aktorskie w PWSTiF w Łodzi. Grał w teatrach we Wrocławiu, Koszalinie, Kaliszu i Warszawie. Grał także w wielu filmach i serialach, ale najbardziej pamiętany jest z roli Witii Pawlaka z trylogii Pana Sylwestra Chęcińskiego kręconej m.in. w Dobrzykowicach oraz w innych miejscach na terenie naszej gminy. Pan Jerzy gościł wielokrotnie w Dobrzykowicach. Zapraszaliśmy go na nasze festyny. Wiadomość o Jego śmierci przyjęliśmy z głębokim smutkiem i żalem” – czytamy na profilu facebookowym dolnośląskiej miejscowości. 12.07.2021 / fot. Anna Rezulak / KFP
dodaj do koszyka wszystkie wyświetlone zdjęcia
Gdyńskie Centrum Filmowe. Spotkanie po prezentacji...
r00015841.jpg (5000px x 3333px) 3852kb
Gdyńskie Centrum Filmowe. Spotkanie po prezentacji filmu pt. "Supernova" w reż. Bartosza Kruhlika Nz. Bartosz Kruhlik, Jerzy Janeczek i Jerzy Rados. 20.11.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Gdyńskie Centrum Filmowe. Spotkanie po prezentacji...
r00015843.jpg (5000px x 3333px) 4686kb
Gdyńskie Centrum Filmowe. Spotkanie po prezentacji filmu pt. "Supernova" w reż. Bartosza Kruhlika Nz. Bartosz Kruhlik, Jerzy Janeczek i Jerzy Rados. 20.11.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Gdyńskie Centrum Filmowe. Spotkanie po prezentacji...
r00015845.jpg (5000px x 3333px) 4294kb
Gdyńskie Centrum Filmowe. Spotkanie po prezentacji filmu pt. "Supernova" w reż. Bartosza Kruhlika Nz. Bartosz Kruhlik, Jerzy Janeczek i Jerzy Rados. 20.11.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Gdyńskie Centrum Filmowe. Spotkanie po prezentacji...
r00015849.jpg (5000px x 3333px) 4518kb
Gdyńskie Centrum Filmowe. Spotkanie po prezentacji filmu pt. "Supernova" w reż. Bartosza Kruhlika Nz. Jerzy Janeczek. 20.11.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Gdyńskie Centrum Filmowe. Spotkanie po prezentacji...
r00015850.jpg (5000px x 3333px) 4522kb
Gdyńskie Centrum Filmowe. Spotkanie po prezentacji filmu pt. "Supernova" w reż. Bartosza Kruhlika Nz. Jerzy Janeczek. 20.11.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Gdyńskie Centrum Filmowe. Spotkanie po prezentacji...
r00015855.jpg (3333px x 5000px) 3457kb
Gdyńskie Centrum Filmowe. Spotkanie po prezentacji filmu pt. "Supernova" w reż. Bartosza Kruhlika Nz. Jerzy Janeczek i Jerzy Rados. 20.11.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP