Przed budynkiem Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego przy ul. Okopowej w Gdańsku stanął w środę ambulans Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. Przez blisko siedem godzin fotele na pokładzie Solarisa służyły urzędnikom – także z Urzędu Wojewódzkiego i Pierwszego Urzędu Skarbowego. Kilkanaście minut po ósmej krew oddał marszałek Mieczysław Struk, inicjator akcji promującej ideę honorowego krwidawstwa.
Marszałek Struk dołączył do grona honorowych krwiodawców w maju 2010 roku. Jak przyznaje, problem krwiodawstwa stał mu się bliższy w obliczu rodzinnych dramatów. Choroba mamy, przygotowania do operacji kardiochirurgicznej, zaangażowanie rodziny w akcję oddawania krwi - to był czas głębszej refleksji i spojrzenia na dar życia przez pryzmat większej akcji społecznej. Zachęcając do niej swoich współpracowników mówił na łamach prasy: „To w większości młodzi ludzie, dlaczego nie miliby pomóc...”.
W środę pracownicy Urzędu Marszałkowskiego po raz czwarty na przestrzeni dwóch ostatnich lat oddawali krew w ramach akcji promującej ideę honorowego krwiodawstwa. Na zaproszenie marszałka włączyło się do niej także kilkudziesięciu urzędników z Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego oraz Pierwszego Urzędu Skarbowego w Gdańsku. Razem oddali ok. 18 litrów krwi. 14 czerwca obchodziliśmy Światowy Dzień Krwiodawcy.
dodaj
do koszyka wszystkie wyświetlone zdjęcia