logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 12074
Nowe radiowozy, w tym nieoznakowane auta marki BMW serii 3 Gran Turismo xDrive z turbodoładowanymi silnikami o mocy 252 KM rozpędzające się do setki w 6 sekund, najnowocześniejszy sprzęt do pomiaru prędkości i najlepsi funkcjonariusze pomorskiej drogówki... Piraci drogowi mają powody do obaw. Decyzją komendanta wojewódzkiego policji w garnizonie pomorskim powstała grupa do zadań specjalnych – Speed. Prezentacja zespołu odbyła się w piątek na terenie Oddziału Prewencji Policji przy ul. Harfowej na osiedlu Złota Karczma. Blisko obwodnicy... – Policjanci będą kontrolować prędkość na głównych ciągach komunikacyjnych. Wszędzie tam, gdzie dochodzi do zauważalnych przekroczeń. Na tym właśnie skupi się nowo powstała grupa – informuje podkom. Joanna Skrent z KWP w Gdańsku. Najlepszy sprzęt do walki z agresją na drogach i nadmierną prędkością (także ze sprawcami innych wykroczeń i przestępstw) trafił do rąk 24 wytypowanych policjantów z komórek ruchu drogowego komend miejskich i powiatowych. Skład pomorskiej grupy Speed uzupełniają funkcjonariusze z wydziału kryminalnego oraz wydziału do walki z cyberprzestępczością. Ich zadaniem będzie wyłapywanie uczestników nielegalnych wyścigów oraz kierowców, których „popisy” trafiają do sieci. Zgodnie z poleceniem zastępcy komendanta głównego policji zespoły przeciwdziałające niebezpiecznym zachowaniom na drodze powstają we wszystkich komendach wojewódzkich. Pierwszy zaczął działać ponad pół roku temu w Komendzie Stołecznej. 19.07.2019 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Wieloryby wynurzające się z oceanu odpadów wczoraj od rana wzbudzały zainteresowanie przechodniów na Długim Targu. Po południu przeniosły się nad prawdziwe morze. Rzeźba symbolizująca letnią akcję „Bez plastiku” pozostanie na piasku nieopodal mola w Brzeźnie do wieczora. Od środy na plaży działa strefa Greenpeace Polska. – Dzisiaj wyszło słońce i nie jest tak wietrznie jak wczoraj, a co za tym idzie, akcja cieszy się większym zainteresowaniem. Plażowicze odwiedzają nas całymi rodzinami. Jesteśmy przy molo w Brzeźnie, więc od razu wchodzą do naszej strefy – mówi nam Katarzyna Guzek, rzeczniczka Greenpeace Polska.
O 10 do wody ruszyli nurkowie. Trwa sprzątanie dna Bałtyku. Ta część działań strefy #BezPlastiku dostępna była jedynie dla ochotników z licencją. Każdy uprawniony mógł się zgłosić. Z zaproszenia skorzystała blisko 20-osobowa grupa z Centrum Nurkowego Tryton. Część nurków weszła wody z brzegu, by spenetrować obszar kąpieliska, część popłynęła łodzią trochę dalej. – Po południu przekonamy się, jak to wygląda. Na razie za wcześnie jest na prezentowanie efektów. Nurkowie niedawno rozpoczęli pracę. Dziś będzie jeszcze spacer audytowy. Spacerujemy wzdłuż plaży, zbieramy śmieci. Najwięcej jest niedopałków – mówi rzeczniczka Greenpeace.
W walce z plastikiem aktywiści połączyli siły z Instytutem Oceanologii Polskiej Akademii Nauk, który bada zjawisko występowania w przyrodzie nurdli – granulatu z tworzyw sztucznych. Polowanie na nurdle to nad naszym morzem rzecz nowa. Niewiele też na ten temat się u nas mówiło. – Nurdle to granulat przypominający kształtem i wielkością ziarna soczewicy, z którego wytwarza się plastikowe przedmioty. Na plażach całego świata znajduje się ich coraz więcej. Dostają się do środowiska głównie w czasie produkcji i transportu. Nie ma jeszcze efektywnego sposobu, by je usunąć. W Polsce zasięg ich występowania nie został dokładnie zbadany, ale obecność nurdli w ekosystemie Bałtyku jest zauważalna – mówi dr Emilia Jankowska z Instytutu Oceanologii Polskiej Akademii Nauk. – Nurdle widać gołym okiem, tylko trzeba wiedzieć, na co się patrzy. Niektóre są przeźroczyste, inne mają barwę białą lub brązową. Koleżanka znalazła wczoraj na plaży granulki niebieskie i różowe. Zbieramy je, pakujemy i przekazujemy ekspertom z Instytutu Oceanologii PAN, którzy zbadają, z czego zostały zrobione i czy są zanieczyszczone metalami ciężkimi – dodaje Katarzyna Guzek. Jutro akcja „Bez plastiku” przenosi się do Międzyzdrojów. 18.07.2019 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Środowy wieczór z Sopot Film Festivalem (13-21 lipca) upłynął pod znakiem IV Koncertu Muzyki Filmowej. Na Tarasach Parku Wodnego zagrała wspólnie z zaproszonymi gośćmi Polska Filharmonia Kameralna Sopot pod batutą Rodrigo Tomillo. Motywem przewodnim tegorocznego wydarzenia była postać amerykańskiego reżysera Quentina Tarantino. W programie znalazła się muzyka z jego filmów, ale również utwory z obrazów jego mistrzów skomponowane przez znanych twórców jak Ennio Morricone, Hans Zimmer, James Newton Howard czy Michael Nyman. Koncert stanowił połączenie muzyki klasycznej, elektronicznych aranży i remiksów. Z filharmonikami wystąpili m.in. Tomek Makowiecki, który zaprezentował publiczności utwory z filmów „Pulp Fiction” i „Jackie Brown” oraz Misia Furtak („Kill Bill”). Na Tarasach mogliśmy posłuchać także trębacza jazzowego Emila Miszka, wibrafonistę Dominika Bukowskiego, duet skrzypcowy Common Torpedo w składzie Gabriela Żmigrodzka (electric violin) i Katarzyna Gaszczyk (electric cello) oraz didżeja i producenta Sébastiena Lýpynsky’ego. 17.07.2019 / fot. Anna Bobrowska / KFP
Na Długim Targu przy Neptunie stanęła nietypowa rzeźba przedstawiająca dwa wieloryby wyłaniające się z oceanu śmieci. Dorosła, sześciometrowa samica humbaka i jej dziecko wynurzają się z wody, chcą zaczerpnąć powietrza. Żeby móc oddychać, muszą mierzyć się z grubą warstwą plastikowych odpadów. Instalację w centrum Gdańska będzie można oglądać przez kilka godzin. Wykonana przez włoskich wolontariuszy Greenpeace z materiałów naturalnych oraz pochodzących z recyklingu (plastikowe odpady umieszczone na powierzchni wody również zostaną ponownie wykorzystane) podróżuje po Wybrzeżu wraz z akcją „Bez plastiku” przywołującą problem zaśmiecenia planety i konieczność podejmowania pilnych działań celem powstrzymania zanieczyszczeń z tworzyw sztucznych u źródeł. Od lat 50. XX wieku wyprodukowano ponad 8 miliardów ton plastiku. Tylko producenci napojów co roku wytwarzają 500 miliardów plastikowych butelek. Do dzisiaj wielkie korporacje nieustannie czerpią zyski z zalewania rynku opakowaniami jednorazowego użytku, często nie dając konsumentom żadnej alternatywy. Brakowało przepisów, które by skutecznie to ograniczały. Naprzeciw tym potrzebom wychodzi prawo unijne, które na przestrzeni dwóch kolejnych lat musi zostać wprowadzone w naszym kraju.
– Polska powinna potraktować dyrektywę jako wyznacznik minimum potrzeb, podjąć znacznie ambitniejsze działania oraz wyjść poza uwzględniony w dyrektywie katalog produktów, których użycie będzie zakazane lub ograniczone. Rząd nie może dłużej zrzucać odpowiedzialności na ludzi oraz liczyć, że korporacje dobrowolnie podejmą realne działania. Trzeba przerwać błędne koło, w którym rządy i korporacje unikają odpowiedzialności za plastikową epidemię – mówi Magdalena Figura z Greenpeace.
Rzeźba przedstawiająca wieloryby wystawiana była już m.in. w Rzymie, Madrycie, Zagrzebiu i Budapeszcie, a z Gdańska wyruszy do Międzyzdrojów (20-21 lipca) i Kołobrzegu (23-24 lipca). W Trójmieście działacze Greenpeace pozostają do czwartku. Spotkać ich można w strefie #BezPlastiku przy molo w Brzeźnie. Ekolodzy zapraszają mieszkańców do udziału w warsztatach, spacerach połączonych z audytem śmieci, ale także na polowania na nurdle (granulat do produkcji plastikowych produktów ) oraz sprzątanie dna Bałtyku. Ta ostatnia atrakcja dostępna jest dla osób posiadających licencją nurkową. 17.07.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
„Pan Schuster kupuję ulicę” to ostra, nowoczesna farsa o dzisiejszej Europie. Bohaterami są dobrze sytuowani przedstawiciele klasy średniej, intelektualiści, którzy na pozór prowadzą wygodne i bezpieczne życie. Kiedy opadają złudzenia, maski konwencjonalnych ról społecznych przestają wystarczać. Pod nudą skrywa się szaleństwo, pod dobrym samopoczuciem – katastrofa... Sztukę niemieckiej dramatopisarki Ulrike Syha reżyseruje dla widzów Teatru Wybrzeże Tomasz Cymerman. Prapremiera w piątek 19 lipca o godz. 19 na scenie Stara Apteka. – Fabuła sztuki jest metaforą. To opowieść o Europie, która wyrzekła się pierwotnych ideałów, stając się zakładniczką rozmaitych lęków i wiary w stabilny przyrost kapitałów. Mieszkańcy Starego Kontynentu są inteligentni, wrażliwi i oczytani. Wyraźnie trawi ich jednak choroba. Atmosfera tej tragifarsy kojarzy mi się z opowiadaniem Allana Edgara Poe pt. „Zagłada domu Usherów”. Współczesność gnije jednak w inny sposób niż bohaterowie Poe'go. Dziś zagłada zdaje się niewidoczna, a tragedia warta śmiechu. Powoli, z minuty na minutę, ogród Schusterów spowija mrok. Nie chcę odczytywać tej historii w kategorii moralitetu. Być może ten mrok jest po prostu stałą wartością w naszym życiu. Zaakceptowanie go być może oznacza dojrzałość. Niemniej mrok jak to mrok – napawa przerażeniem – mówi Tomasz Cymerman, reżyser, aktor i dramatopisarz związany w latach 2006-2015 z Wrocławskim Teatrem Współczesnym. Dziś współpracuje z kilkoma krajowymi teatrami jako wolny strzelec. W sztuce „Pan Schuster kupuję ulicę” występują: Robert Ninkiewicz – pan Schuster, Katarzyna Kaźmierczak – żona, Magdalena Boć – szwagierka, Joanna Kreft-Baka – teściowa, Justyna Bartoszewicz – opiekunka. 17.07.2019 / fot. 17.07.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Akcja #GARzupy ruszyła w samo południe. Przed Oliwskim Ratuszem Kultury można było dziś skosztować darmowej zupy cebulowej uwarzonej przez szefa ratuszowej restauracji Tu Można Marzyć. Oczywiście składniki i przepis musiały być tutejsze. „Marzycielnia” znana jest z zamiłowania do niezwykle różnorodnej kulturowo kuchni całego Pomorza, od Kaszub po Dolne Powiśle. Restauracja działa w szczytnym celu, wspierając Fundację Wspólnota Gdańska, a tej w Oliwie reklamować penie nie musimy. 17.07.2019 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Po sukcesie na Biennale Sztuki w Wenecji do Gdańska powróciła wystawa „Bursztyn Dziedzictwo i nowoczesność”. Od dziś można oglądać ją w Ratuszu Głównego Miasta. Środowy wernisaż poprzedziła parada masek weneckich La Via Dell’ Ambra Gdańsk - Wenecja 2019. Przemarsz z udziałem modelek i szczudlarzy spod Muzeum Bursztynu pod Ratusz miał charakter performance artystycznego. Wydarzenie przygotowali znani polscy projektanci mody Jola Słoma i Mirek Trymbulak oraz twórczyni form złotniczych Dorota Gulbierz.
– Prawdziwe piękno każdego kawałka i każdej bryłki bursztynu tkwi w ich naturalnych formach. Gdy myślimy o bursztynie, to łączymy go zazwyczaj ze srebrem. Gdańską i polską tradycję uzupełniają złoto, brylanty lub perły, a nawet takie materiały jak beton, aluminium, folia, czy… końskie włosie. Nowych rozwiązań poszukują nie tylko Polacy, np. studenci Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, ale także Włosi. Wykorzystanie betonu to pomysł projektanta Fabrizio Tridentiego. Właśnie takie ciekawe projekty zostaną zaprezentowane turystom obok dawnych, tradycyjnych wyrobów. Warto zobaczyć obie odsłony bursztynowego świata – przekonuje Robert Pytlos z Biura Prezydenta ds. Komunikacji i Marki Miasta. Na wystawie zobaczymy kilkaset eksponatów wykonanych ze „złota Bałtyku”, w tym także te, które powędrowały do Wenecji w maju 2019 r. Naturalne formy bursztynu bałtyckiego, inkluzje, rzeźby wykonane z jednej bryły bursztynu, bursztynowe pióro Amber Rex czy też repliki bransolety podarowanej Rodowi Stewartowi oraz naszyjnika Księżnej Kate i spinki Księcia Williama we Włoszech obejrzało blisko 20 tys. osób. – Na wystawie w Gdańsku nie zabraknie inkluzji, czyli insektów zatopionych w jantarze. Zobaczymy także millenijne bursztynowe jajo Fabergé wykonane przez firmę Victor Mayer Company z okazji 1000-lecia Gdańska. Na świecie jest tylko 11 takich wyrobów jubilerskich – mówi Renata Adamowicz z Muzeum Bursztynu.
Wystawa „Bursztyn. Dziedzictwo i nowoczesność” prezentowana będzie od środy 17. lipca do niedzieli, 27 października 2019 r. w Ratuszu Głównego Miasta. Do 29 września można ją oglądać od wtorku do niedzieli, a potem od środy do niedzieli. Za bilet normalny uprawniający do zwiedzenia całego Ratusza zapłacimy 12 zł, za bilet ulgowy 6 zł, a za rodziny z niepełnoletnimi dziećmi (maksymalnie osiem osób) 20 zł. 17.07.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Teren Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Wojewódzkie obchody święta Policji. 16.07.2019 fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz podpisała z marszałkami Mieczysławem Strukiem i Wiesławem Byczkowskim umowę na dofinansowanie Gdańskiego Programu Profilaktyki Cukrzycy. W ramach projektu przeprowadzone zostanie ponad 65 tysięcy ankiet Findrisk- dzięki którym wsparcie otrzyma ponad 7000 osób. Mieszkańcy Gdańska w wieku aktywności zawodowej, będący w grupie podwyższonego ryzyka, tj. osoby w wieku 35-64 lat- otrzymają kompleksowe wsparcie w walce z cukrzycą typu 2. Projekt realizowany będzie do końca czerwca 2023, a jego wartość to ponad 3.3 mln PLN. 16.07.2019 fot. Anna Rezulak / KFP
W sobotę, 27 lipca rozpocznie się 759 Jarmark św. Dominika, który potrwa trzy tygodnie do 18 sierpnia. W tym czasie na uliczkach, skwerach i terenach zielonych w śródmieściu Gdańska rozgoszczą się stoiska antykwariuszy, kolekcjonerów, rzemieślników i artystów. W tym roku targ staroci przeniesie się w nowe miejsce na Nowe Ogrody. Na jarmarku znajdziemy też sześć przystanków kulinarnych i każdy oferować będzie inny rodzaj kuchni. To od nas będzie zależało, jaki smak wybierzemy: na słono czy na słodko, na ciepło czy na zimno, orientalnie czy regionalnie. Dobre jedzenie najlepiej smakuje w towarzystwie muzyki (podobno łagodne dźwięki wzmacniają aromat potraw). Dlatego na tych, którzy lubią subtelne, muzyczne klimaty i letnie leniwe wieczory w poniedziałki i czwartki w Parku Świętopełka czekać będzie „Stacja Soul & Jazz”, a we wtorki i w środy „Stacja Słowo” – czyli czytanie bajek i wieczorne opowieści do poduchy. Wieczorami muzyka rozbrzmiewać też będzie na Placu Kobzdeja: w wersji klasycznej, folkowej i gospelowej. Za dnia bawić się tu będą dzieciaki podczas Bajkowiska (teatrzyki, artystyczne warsztaty), w strefie gier planszowych i – po raz pierwszy – działać będzie „Przedszkole Dominika” (będzie tu można pozostawić odpłatnie dziecko pod fachową opieką). Nowym, klimatycznym miejscem na spotkania z przyjaciółmi i rodziną będzie w tym roku Wyspa Ołowianka. Tu będziemy mogli smakować kuchni świata, a o zachodzie słońca cieszyć się kinem na świeżym powietrzu. Wstęp na seanse jest bezpłatny. 16.07.2019 fot. Anna Rezulak / KFP
  • aktualnych propozycji: 12074
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2019 KFP