logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 13276
Kolejny dzień manifestacji w Gdańsku przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego rozpoczął się o godz. 11 Protestem Kobiet na placu Solidarności. W południe demonstranci występujący w obronie praw kobiet połączyli siły na Długim Targu z uczestnikami Gastro Strajku. Trójmiejscy gastronomicy postanowili zaprotestować przeciwko decyzjom rządu w imieniu wszystkich branż – także hotelarskiej, turystycznej i fitness – najbardziej dotkniętych obostrzaniami sanitarnymi. – To nie są protesty przeciwko walce z pandemią, tylko przeciw niesprawiedliwemu potraktowaniu naszej branży przez rząd – mówią organizatorzy. Przedsiębiorcy domagają się od państwa podjęcia natychmiastowych działań, które pozwolą im przetrwać na rynku: zwolnienia z opłacania składek ZUS, zwolnienia z opłacania podatku dochodowego od wynagrodzeń oraz obniżenia stawki podatku VAT na wszystkie świadczone usługi z 23 i 8 na 5 proc.
Pod studnią Neptuna i Dworem Artusa manifestowało dziś kilka tysięcy osób. Po wysłuchaniu wystąpień organizatorów połączone manifestacje eskortowane przez policję przeszły ulicami centrum miasta na plac Solidarności. Podobnie jak przed południem było tu widać i słychać nieparlamentarne hasła zaadresowane do obozu władzy. Dominowało „Wypier...”. Na godzinę 19 został zapowiedziany protest przed biurami poselskimi PiS na Targu Drzewnym. 25.10.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP, Anna Rezulak / KFP
Samochodowy-pieszy protest na ulicach Gdyni przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego trwa. Od niedzielnego południa Ogólnopolski Strajk Kobiet prowadzi przed kościołami akcję „Słowo na niedzielę”. „Kościół ma krew na rękach” – głosi jeden z bannerów przed sanktuarium Miłosierdzia Bożego przy ul. Świętojańskiej. – Nie mam już oporów przed tym, żeby tam krzyczeć, trąbić, warczeć. Kościół zapraszał wielokrotnie politykę na msze, więc polityka przyszła – podkreśla jedna z uczestniczek protestów. Demonstranci występujący w obronie praw kobiet byli dzisiaj w południe także przed biurami posłów PiS Marcina Horały i Janusza Śniadka przy ul. Starowiejskiej, do których drzwi sforsowali wczoraj kopniakami protestujący kibice Arki Gdynia. Na tablicach Zarządu Okręgowego PiS Gdynia umieszczonych na elewacji budynku zawisły wieszaki symbolizujące nielegalną aborcję. O godzinie 16 rozpocznie się manifestacja na skwerze Kościuszki.” Nie odpuszczamy! Bierzcie ze sobą wszystko, co robi hałas, i chodźcie na 16:00 pod Fontannę na Skwerze Kościuszki. Pamiętajcie o maseczkach i zbieraniu się w grupach do pięciu osób. Idziemy: na Starowiejską 11 zrobić raban pod Horałą, na Świętojańską zrobić raban pod Dziamborem i Arciszewską, i tak w kółko DOPÓKI NIE PADNIEMY” – zapraszają organizatorzy. 25.10.2020 / fot. Anna Bobrowska / KFP
Pomimo pandemii w sanktuarium NMP Wspomożenia Wiernych w Rumi po raz 32. odbył się Międzynarodowy Festiwal Muzyki Religijnej im. ks. Stanisława Ormińskiego. Z dziewięciu chórów zakwalifikowanych do Konkursu Zespołów Chóralnych przyjechały i wystąpiły jedynie trzy. Festiwal przeprowadzono z zachowaniem wszelkich środków bezpieczeństwa związanych z COVID-19 i przy udziale zaledwie kilkunastoosobowej publiczności. Nawet na koncercie galowym "Pentecoste" w wykonaniu zespołu Mate.O/TU było nie więcej niż 30 osób (zgodnie z obowiązującym reżimem sanitarnym w rumskiej świątyni może przebywać jednocześnie nie więcej niż 170 wiernych). 24.10.2020 /fot. Andrzej J. Gojke / KFP
Nie gasną protesty w obronie praw kobiet wywołane czwartkowym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że aborcja z powodów uszkodzenia lub choroby płodu jest niezgodna z Konstytucją. Manifestacja zorganizowana w sobotnie popołudnie na ulicach centrum Gdańska przez Komitet Obrony Demokracji oraz środowiska skupione wokół inicjatywy „Kontra na prawicę” przybrał formę samochodowo-pieszych blokad głównych skrzyżowań. Protest rozpoczął się o godzinie 14 na Hucisku. Z okien samochodów nieśpiesznie poruszających się na skrzyżowaniu wystawały czarne parasole. Plakaty i bannery przyklejone do szyby głosiły m.in.: „Nie ma zgody na piekło kobiet”, „Moje ciało – mój wybór”, „Rząd nie ciąża, da się usunąć”, „No women – no kraj”. Część pieszych i zmotoryzowanych ruszyła z Huciska w kierunku Zieleniaka i dalej, na plac Solidarności. W tym samym czasie manifestacje prowadzone były w trzech miejscach: na Hucisku, pod pomnikiem Poległych Stoczniowców 1970 oraz przed biurami poselskimi PiS na Targu Drzewnym. Pod adresem obozu rządzącego tłum skandował wulgarne hasła: „Wypier...”, „Jeb... PiS”. Około godz. 15 połączone grupy demonstrantów zablokowały Wały Jagiellońskie i Podwale Grodzkie. Na tzw. głównym ciągu zebrało się kilka tysięcy osób, blokując wszystkie pasy ruchu. Stanęły tramwaje. Policjanci zabezpieczający zgromadzenie obserwowali przebieg wydarzeń i udzielali informacji kierowcom. Na Targu Drzewnym tak spokojnie nie było. Kilkoro demonstrantów wykrzykujących wulgarne hasła zostało wciągniętych przez funkcjonariuszy do radiowozu. W kierunku policjantów poleciała butelka. Uczestnicy ptotestu nie żałowali im też obelżywych haseł. Na wezwania policji do zakończenia manifestacji demonstranci odpowiadali skandowaniem „Uwolnić zatrzymanych!”. Doszło do przepychanek, wobec czego funkcjonariusze policji kontynuowali akcję wyciągania z tłumu pojedynczych osób. Zatrzymani zostali przewiezieni radiowozami do siedziby Komendy Miejskiej. W ślad za nimi kilkaset osób protestujących na Targu Drzewnym ruszyło w kierunku ul. Nowego Ogrody. 24.10.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP, Krzysztof Mystkowski / KFP
„Wolność dla kobiet!” – skandowało w piątkowy wieczór na ulicach Gdańska ponad tysiąc osób protestujących przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że aborcja z powodów uszkodzenia lub choroby płodu jest niezgodna z Konstytucją. Manifestacja przed biurami poselskimi Prawa i Sprawiedliwości na Targu Drzewnym odbywała się pod hasłem „To jest wojna”. Podobne demonstracje miały dziś miejsce w Gdyni i Sopocie. Uczestniczki i uczestnicy gdańskiego protestu przeszli z Targu Drzewnego Huciskiem i Podwalem Grodzkim w kierunku dworca Gdańsk Główny, a następie ulicami Heweliusza i Rajską w stronę Długiego Targu. Zgromadzenie zabezpieczało kilkunastu policjantów. Jutro ciąg dalszy protestów. W manifestacji rozpoczynającej się o godzinie 14 na Hucisku udział zadeklarowało ok. 3,5 tys. osób. 23.10.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
„Moja droga przez Gdańsk”. Pod takim tytułem od końca sierpnia w Filii Gdańskiej Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ul. Mariackiej gościła wystawa poświęcona publikacjom i działalności wydawniczej Macieja Kosycarza. Ze względu na duże zainteresowanie czas planowanej początkowo do końca września prezentacji został wydłużony o blisko miesiąc. Na ekspozycję złożyły się albumy fotograficzne, książki oraz film przypominający postać popularnego gdańskiego fotoreportera i wydawcy zaangażowanego w działania na rzecz lokalnej społeczności. Maciek odszedł 26 marca 2020 roku. Przez cztery dekady fotografował najważniejsze wydarzenia z życia Gdańska i Pomorza, dokumentował naszą codzienność, opowiadał ludzkie historie. Był organizatorem wystaw oraz Pomorskiego Konkursu Fotografii Prasowej Gdańsk Press Photo im. Zbigniewa Kosycarza, jednego z najstarszych w kraju konkursów fotografii prasowej. Od 2006 roku wydawał albumy z cyklu „Fot. Kosycarz. Niezwykłe zwykłe zdjęcia” zawierające fotografie Gdańska i regionu wykonane przez ojca i syna od 1945 do czasów współczesnych. Nakładem prowadzonego przez Maćka wydawnictwa KFP ukazało się także kilkadziesiąt inny publikacji książkowych i albumów fotograficznych o tematyce związanej z Gdańskiem i Pomorzem. 23.10.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
„Solidarność” występuje z Rady Dialogu Społecznego. Powodem bezprawne powołanie przez prezydenta RP Andrzeja Dudę nowych członków RDS. O decyzji związkowców poinformował podczas czwartkowej konferencji prasowej w Gdańsku szef NSZZ „S” Piotr Duda. – My, jako „Solidarność”, a także nasi współpracownicy, którzy wchodzą w skład Rady Dialogu Społecznego, podjęliśmy decyzję, że z dniem dzisiejszym składamy rezygnację z członkostwa w RDS. Nie będziemy firmować fasady Rady Dialogu, w którym główne skrzypce ma rząd – powiedział przewodniczący związku. Zdaniem działaczy „Solidarności” specustawa o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 pozbawiła prezydenta prawa do powoływania nowych członków RDS. – W ustawie znalazły się kuriozalne zapisy, które wywracają Radę Dialogu Społecznego do góry nogami. Pan premier nadał sobie kompetencje, dzięki którym ze względu na utratę zaufania może odwołać każdego członka RDS (…) Nie zgadzamy się na niszczenie dialogu przez rząd Zjednoczonej Prawicy. Domagamy się jak najszybszego procedowania tej ustawy przed Trybunałem Konstytucyjnym albo jej nowelizacji - podkreślił Piotr Duda. Z członkostwa w Radzie Dialogu Społecznego zrezygnowali: Piotr Duda Bogdan Kubiak, Henryk Nakonieczny, Wojciech Ilnicki, Andrzej Kuchta, Jarosław Lange, Waldemar Sopata i Leszek Walczak. 22.10.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
Zbliża się 1 listopada, dzień Wszystkich Świętych, w którym miliony Polaków odwiedzają groby swoich bliskich. W tym roku, ze względu na szczerzącą się pandemię, samorządowcy wielu miast zachęcają nas do wizytowania nekropolii w dniach poprzedzających uroczystości ku czci zmarłych. Władze Sopotu zwróciły się do władz kościelnych i państwowych o podjęcie dodatkowych działań i wydanie rozporządzeń, które zminimalizują możliwość rozprzestrzeniania się epidemii na cmentarzach w całej Polsce. „Apelujemy o wydanie dyspensy od udziału w mszy świętej w dniu Wszystkich Świętych. Wnosimy, by 1 listopada msze święte odprawiane były w kościołach z taką liczbą wiernych, która zagwarantuje bezpieczeństwo uczestnikom nabożeństw. Zasadnym wydaje się również zaostrzenie kwestii bezpieczeństwa na cmentarzach podczas organizowanych tam modlitw za zmarłych. Zachęcajmy Polaków, by odwiedziny grobów swoich bliskich rozłożyli na kilka dni, co pozwoli ograniczyć tłok na cmentarzach. Pamiętajmy, że obchody dnia Wszystkich Świętych nie ograniczają się tylko do odwiedzin nekropolii, ale są także okazją do spotkań rodzinnych i towarzyskich, co może wpłynąć na niekontrolowane rozprzestrzenianie epidemii. Zadbajmy o zdrowie i bezpieczeństwo Polaków, by ta piękna uroczystość, jaką jest dzień Wszystkich Świętych, nie przyniosła kolejnego dramatycznego wzrostu liczby osób zakażonych w całej Polsce” – napisali do przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski arcybiskupa Stanisława Gądeckiego i prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego prezydent Sopotu Jacek Karnowski oraz wiceprezydent Marcin Skwierawski. Jak informują media ogólnopolskie, rząd nie zamierza wprowadzać dodatkowych ograniczeń związanych z odwiedzaniem cmentarzy w dniu Wszystkich Świętych, ale porozumiał się w tej kwestii z Episkopatem. W celu ograniczenia liczby osób odwiedzających groby, księża mają apelować do wiernych, by nie przychodzili tłumnie na cmentarze 1 listopada. 21.10.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Kilkudziesięcioosobowa publiczność oklaskiwała w foyer Opery Bałtyckiej pierwszy koncert z cyklu „Wtorki na fali”. Spotkania z polską myślą muzyczną dwudziestolecia międzywojennego zainaugurował koncert poświęcony twórczości Karola Szymanowskiego. „Wtorki na fali” to próba popularyzacji międzywojnia, a jednocześnie umiejętności artystów na co dzień związanych z operą, którzy podejmują się indywidualnej interpretacji dzieł uznanych kompozytorów. Ze względu na sytuację epidemiczną i podwyższone rygory sanitarne z nowej propozycji Opery Bałtyckiej mogło skorzystać jedynie nieco ponad 30 melomanów. Kameralna widownia w foyer zapełniła się w całości. Dwa kolejne koncerty: 3 listopada (Ludomir Różycki ) i 15 grudnia (Grażyna Bacewicz). Słuchaczy obowiązuje zachowywanie dystansu społecznego oraz zasłanianie ust i nosa. W wydarzeniu mogą uczestniczyć wyłącznie osoby zdrowe. Przed wejściem każdy z uczestników składa pisemne oświadczenie, że miał kontakt z osobą zakażoną koronawirusem. 21.10.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Czternaście filmów będzie rywalizować o Złote Lwy w Konkursie Głównym 45. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Wśród obrazów kandydujących do nagrody głównej znalazły się cztery pełnometrażowe debiuty reżyserskie. W stawce są dzieła twórców, którzy sięgali już w Gdyni po najważniejsze laury: „Jak najdalej stąd” Piotra Domalewskiego, „Śniegu już nigdy nie będzie” Małgorzaty Szumowskiej oraz „Zieja” Roberta Glińskiego. Do Konkursu Filmów Krótkometrażowych zakwalifikowało się 27 produkcji, m.in. dwa filmy dyplomowe absolwentów Gdyńskiej Szkoły Filmowej: „Lato 43” w reżyserii Anety Bussold i „Prawdziwe uczucia” w reżyserii Jana Kuźnika. Tegoroczne święto polskiej kinematografii będzie gościć na morzem od 8 do12 grudnia.
Zgodnie z regulaminem 45. FPFF wyboru 12 filmów do Konkursu Głównego dokonał dyrektor artystyczny Tomasz Kolankiewicz. Powołał on zespół selekcyjny jako organ doradczy, w którym znaleźli się: reżyser filmowy profesor Janusz Majewski, kulturoznawczyni dr hab. Iwona Kurz oraz krytycy filmowi Małgorzata Sadowska i Krzysztof Kwiatkowski. Dodatkowo Komitet Organizacyjny włączył do Konkursu 2 filmy.
Filmy wyselekcjonowane przez dyrektora artystycznego: „25 lat niewinności”, reżyseria: Jan Holoubek, producentka: Anna Waśniewska-Gill (debiut), „Amatorzy”, reżyseria: Iwona Siekierzyńska, producentka: Anna Wereda (debiut), „Bliscy”, reżyseria: Grzegorz Jaroszuk, producentka: Agnieszka Kurzydło (drugi film), „Jak najdalej stąd”, reżyseria: Piotr Domalewski, producent: Jan Kwieciński (drugi film), „Jak zostałem gangsterem. Historia prawdziwa”, reżyseria: Maciej Kawulski, producenci: Maciej Kawulski, Tomasz Wardyn (drugi film), „Magnezja”, reżyseria: Maciej Bochniak, producenci: Leszek Bodzak, Aneta Hickinbotham (drugi film), „Sala samobójców. Hejter”, reżyseria: Jan Komasa, producenci: Jerzy Kapuściński, Wojciech Kabarowski, „Sweat”, reżyseria: Magnus von Horn, producent: Mariusz Włodarski (drugi film), „Śniegu już nigdy nie będzie”, reżyseria: Małgorzata Szumowska we współpracy z Michałem Englertem, producenci: Agnieszka Wasiak, Mariusz Włodarski, Viola Fügen, Michael Weber, „Zabij to i wyjedź z tego miasta”, reżyseria: Mariusz Wilczyński, producenci: Ewa Puszczyńska, Agnieszka Ścibor (debiut), „Zieja”, reżyseria: Robert Gliński, producent: Włodzimierz Niderhaus, „Żużel”, reżyseria: Dorota Kędzierzawska, producent: Arthur Reinhart.
Po zapoznaniu się z listą filmów wyselekcjonowanych przez dyrektora artystycznego Komitet Organizacyjny dołączył do Konkursu Głównego filmy: „Mistrz”, reżyseria: Maciej Barczewski, producenci: Krzysztof Szpetmański, Leszek Starzyński (debiut) oraz „Tarapaty 2”, reżyseria: Marta Karwowska, producentka: Agnieszka Dziedzic (drugi film).
Do Konkursu Filmów Krótkometrażowych 45. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych zakwalifikowało się 27 filmów wyprodukowanych przez szkoły filmowe oraz niezależnych producentów, a także w ramach programu „30 minut” Studia Munka – Stowarzyszenia Filmowców Polskich. W trzeciej tegorocznej sekcji konkursowej, Konkursie Filmów Mikrobudżetowych, znalazły się obrazy zakwalifikowane zgodnie z zasadami Programu Operacyjnego PISF Produkcja Filmowa. O laury powalczy sześć filmów. 21.10.2020 / fot. KFP
  • aktualnych propozycji: 13276
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2020 KFP