- Nigdy nie myśleliśmy o tym obrazie jako o filmie gejowskim – mówił w Gdyni Tomasz Wasilewski, reżyser „Płynących wieżowców”. - To jest dramat o ludziach, w którym pojawia się wątek miłości homoerotycznej. Jego tematami są wzajemne relacje emocjonalne ludzi młodych oraz relacje między pokoleniami – wyjaśniał twórca obrazu prezentowanego w konkursie głównym 38. Gdynia – Festiwalu Filmowego. Film Wasilewskiego obok trzynastu innych produkcji pretenduje do Złotych Lwów. Główne role grają Mateusz Banasiuk (Kuba) i Bartosz Gelner (Michał). W filmie nagrodzonym w konkursie "East of the West" na festiwalu w Karlowych Warach zobaczyć możemy także Martę Nieradkiewicz, Katarzynę Herman, Izę Kunę, Olgę Frycz i Mirosława Zbrojewicza. Do polskich kin "Płynące wieżowce" trafić mają w listopadzie.
Obok pierwszego polskiego filmu gejowskiego, jak powszechnie nazywany jest film Wasilewskiego, w drugim dniu 38. GFF publiczność mogła zobaczyć mroczny thriller „Ostatnie piętro” w reżyserii Tadeusza Króla oraz młodzieńczy dramat „Nieulotne”, którego twórcą jest Jacek Borcuch. 10.09.2013 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP, Mateusz Ochocki / KFP, Maciej Kosycarz / KFP
dodaj
do koszyka wszystkie wyświetlone zdjęcia