Na stracie ponad 2,5 tysiąca maratończyków z 49 krajów, rekordowe liczby pań i debiutantów, na trasie obok stałych miejsc symboli nowości – Gdański Teatr Szekspirowski, Filharmonia Bałtycka i kładka na Ołowiankę. Gdańsk był w niedzielę areną wielkiego święta biegowego. Trasa 8. Energa Gdańsk Maratonu prowadziła przez 10 dzielnic. Z królewskim dystansem najszybciej poradził sobie wielokrotny medalista mistrzostw Polski Arkadiusz Gardzielewski, któremu na mecie na stadionie Polsat Plus Arena zmierzono czas 2:20:25. Pochodzący z Tczewa długodystansowiec znokautował rywali, uzyskując nad dwoma kolejnymi medalistami prawie 7,5-minutową przewagę. Na drugim stopniu podium stanął mieszkający od kilkunastu lat w Norwegii Michał Brandebura (2:29.40), a tuż za nim był Gdynianin Damian Sławiński (2:29.42). Warszawianka Aneta Jarosz-Karwowska (2:51:03) nie miała sobie równych w rywalizacji pań. Drugie miejsce zajęła Anna Pawlikowska z Kielc (2:58.06), a na trzecim miejscu uplasowała się Szwedka Marcella Toft (2:59.37). 19.04.2026 / fot. Paweł Marcinko / KFP
dodaj
do koszyka wszystkie wyświetlone zdjęcia